Gdańsk: środa, 18 lutego 2026

Tygodnik lechia.gda.pl nr 1 (1/2005)

9 kwietnia 2005

Treść artykułu
 |   |   |   |   | 

NOWOŚCI W SERWISIE

Taryfa lechia.gda.pl mix

Niczym sieci komórkowe, zachwalające połączenie zalet telefonu na abonament i telefonu na kartę w taryfach mix, prezentujemy nową wizję lechia.gda.pl - połączenie dziennika z tygodnikiem.

MICHAŁ JERZYK

Swego czasu nie kto inny jak Błażej Jenek, obok Mariusza Kordka współzałożyciel niniejszego serwisu, był pomysłodawcą założenia, iż bez względu na wszystko, na stronie powinna pojawiać się co najmniej jedna aktualizacja dziennie. I bez bodaj jednego wyjątku ta ciekawa tradycja była kontynuowana nawet po jego odejściu na bardziej zaszczytną posadę, niemniej jednak wynikające z tego tytułu obciążenia fizyczne bywały mordercze. Piętrzące się problemy wymusiły zmiany.

Internetowy periodyk

Jako że także sama forma przestała nam odpowiadać, przykładem trudność umieszczenia matriału przekraczającego dwa akapity, nadszedł czas na modyfikację i założeń, i formy. lechia.gda.pl podejmuje tym samym próbę ukazywania się jako tygodnik. Funkcjonowanie w stricte takiej formule byłoby oczywiście marnotrawieniem magii Internetu, dlatego aktualizacje i krótkie fakty będą pojawiały się na bieżąco, zaś prawdopodobnie wtorek będzie dniem tekstów dłuższych, ambitniejszych, opiniotwórczości.

Po drugie - kładziemy nacisk na gromadzenie informacji. Warto dostrzec, że mało który z tak znanych i popularnych klubów nie doczekał się monografii, a jednak w otoczeniu Lechii, dziecka pierwszych powojennych miesięcy, przez tyle lat tacy autorzy się nie znaleźli. Ten fenomen udało nam się zrozumieć lepiej, gdy w listopadzie poprosiliśmy chętnych o nadsyłanie swojej twórczości, na co zareagowało jedynie dwóch nastolatków. Tymczasem sugestii, życzeń i wymagań zawsze było bez liku.

W geście przykładu kompletujemy zatem od końca bank informacji na temat ludzi Lechii, nie tylko piłkarzy, lecz również trenerów czy działaczy. Kompletujemy dane na temat meczów, rozgrywek, a nawet boiskowych rywali gdańszczan. Kompletujemy powoli i bez pośpiechu, by przede wszystkim było to zestawienie rzetelne. Nawet jeśli docelowo uzbieramy dane z kilku tylko ostatnich lat, będzie to nasz wkład w archiwizację umykającej z roku na rok historii Lechii.

Forumowe mity

Zapragnęliśmy również podnieść rolę fotografii, która w dobie łatwej dostępności zabawek cyfrowych przestaje być sztuką, a staje się produkcją masową. Zdjęć nie będzie dużo i nie będą duże, będzie to jednak wybór najlepszy, a każda galeria ma tworzyć opowieść, dzięki opisom bynajmniej nie niemą.

Kibiców zapraszamy na nowe forum, prostotą nawiązujące do poprzedniego, wymagające jednak rejestracji i logowania. To nie zamach na demokrację, a jedynie potrzeba ułatwienia życia w kwestii organizowania porządku. Zresztą chwalących i krytykujących brak moderowania na poprzednim forum należy oświecić, że na przestrzeni mniej niż dwóch ostatnich lat, moderacyjnie usunięto z niego ponad dwa tysiące całych wątków i niezliczoną ilość pojedynczych wpisów.

Resztę nowości pozostawiamy do wychwycenia naszym czytelnikom. Parę kolejnych, zarówno technicznych, jak i merytorycznych, przy dobrych wiatrach ma szansę pojawić się w przyszłości.

Mało w tym pilocie o samej Lechii, żeby nie powiedzieć - wcale, ale z tego akurat nie należy wyciągać pochopnych wniosków. Pierwszy numer, opublikowany z oczywistych powodów z parodniowym opóźnieniem, taki właśnie miał być.

Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011