Dla wykupionego z Kani Gostyń Sebastiana Fechnera drugoligowy sezon nie rozpoczął się najlepiej. Najpierw zmuszony został do opuszczenia boiska w efekcie czerwonej kartki, a następnie kontuzji, z powodu której ominie go mecz z Widzewem. Z odważnie przyznającym się do błędów Sebastianem rozmawialiśmy przed i po wyjazdowym spotkaniu z Podbeskidziem.
lechia.gda.pl czeka na Wasze listy. Wszelkie wysłane tą drogą komentarze, opinie czy sprostowania zostaną przekazane autorom artykułu. Będą także wzięte pod uwagę jako materiał do publikacji, podlegający korektom językowym i skrótom.
Adres e-mail, numer telefonu i numer Gadu-Gadu pozostaną do wyłącznej wiadomości redakcji.
W wielu przypadkach brak tych informacji i niemożność zweryfikowania tożsamości autora listu może być jednak powodem do uznania jego wiarygodności za niewystarczającą.