Lechia wkroczyła w etap rywalizacji ze słabszymi drugoligowcami, który zmusza do ofensywy i zdobywania bramek. O rekordy strzeleckie może być jednak trudno. Kazubowski z Gronowskim kompromitują się nawet w szóstej lidze, Wiśniewski nie może wyzdrowieć, Bławat pokłócił się z trenerem, a Rusinek nie grzeszy
bramkostrzelnością.
lechia.gda.pl czeka na Wasze listy. Wszelkie wysłane tą drogą komentarze, opinie czy sprostowania zostaną przekazane autorom artykułu. Będą także wzięte pod uwagę jako materiał do publikacji, podlegający korektom językowym i skrótom.
Adres e-mail, numer telefonu i numer Gadu-Gadu pozostaną do wyłącznej wiadomości redakcji.
W wielu przypadkach brak tych informacji i niemożność zweryfikowania tożsamości autora listu może być jednak powodem do uznania jego wiarygodności za niewystarczającą.