Gdańsk: wtorek, 31 marca 2020
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 49 (12/2006)

21 marca 2006

PRZEDWIOSENNA KLASYFIKACJA LECHISTÓW

Defensywa przetrwała

Paradoksalnie najbliższa runda może być najbardziej wiosenną w historii, gdyż piłkarze nie wykroczą poza jej rozpoczynające się dziś astronomiczne ramy. Kadra Lechii liczy prawie 30 osób, warto więc sprawdzić, jacy zawodnicy mają jakie szanse gry na poszczególnych pozycjach. W końcu zmian jest niemało.

MICHAŁ JERZYK, KS

Zmiany, zmiany, zmiany. Słabą postawę Lechii w rundzie jesiennej wielu piłkarzy przypłaciło spadkiem notowań w klubowej hierarchii. Sytuację wykorzystali nowi zawodnicy, którzy na co najmniej czterech pozycjach (lewa obrona, 2x środek pomocy, atak) wywalczyli pewne miejsca w składzie.

Sprawiedliwie trzeba jednak zauważyć, że przyczyną sporego zamieszania była mnogość problemów zdrowotnych, komplikujących życie kolejnym lechistom. Koronnym przykładem jest oczywiście przypadek Sławomira Wojciechowskiego, ale przecież Paweł Żuk, Jakub Biskup, Maciej Mysiak, Piotr Wilk czy Marcin Szulik również stracili mnóstwo czasu na leczenie urazów i późniejsze rehabilitacje.

Najbliższa runda będzie wyjątkowo intensywna i wyczerpująca, więc nawet piłkarze teoretycznie niezagrożeni dzisiaj grą w drugiej lidze mogą w pewnym momencie otrzymać szansę. Kto takiej okazji nie wykorzysta, tego jesienią możemy już nie zobaczyć.

BRAMKARZE

1. Mateusz BĄK
2. Dominik SOBAŃSKI
3. Wiesław FERRA

Wiele tygodni trwały poszukiwania nowego bramkarza, ale finał okazał się szczęśliwy dla naszego Piłkarza Jesieni. Sobański to jednak nie Pilarz, który prawdopodobnie samym nazwiskiem i doświadczeniem odebrałby Bąkowi palmę pierwszeństwa. Mimo wszystko bramkarski nabytek biało-zielonych wywalczył sobie miejsce na rezerwie, co już bardzo poważnie przybliża Ferrę do perspektywy opuszczenia klubu po zakończeniu sezonu.

PRAWI OBROŃCY

1. Paweł PĘCZAK
2. Karol PIĄTEK
3. Sebastian FECHNER
4. Krzysztof BREDE
5. Rafał LODA

Przywitany największą owacją podczas przedsezonowej prezentacji Pęczak może być pewny miejsca w składzie, tyle że najpierw musi być zdrowy. A póki nie dojdzie do pełni sił, zastępować go będzie drobniejszy fizycznie Piątek, który ma o tyle większe pole manewru, że może grać choćby w drugiej linii. Już na trzecie miejsce spadł niedawny lider Fechner i teraz bliżej mu nawet jakby do środka obrony, pod warunkiem kontuzji lub kartek jej liderów. Na prawej stronie grać może również Brede, co udowodnił świetnym występem ze Śląskiem. Powrót do takiego rozwiązania jest wątpliwy, ale i tak dużo bardziej realny, niż ujrzenie na boisku Lody, który w tej sytuacji może skupić się na grze w reprezentacji do lat 18.

ŚRODKOWI OBROŃCY

1. Krzysztof BREDE
2. Marcin JANUS
3. Sebastian FECHNER
4. Jacek MANUSZEWSKI
5. Ronald SIKLIĆ
6. Robert SIERPIŃSKI

Sytuacja w środkowej części obrony dowodzi, że defensywa stosunkowo najlepiej przetrwała zimowe kadrowe trzęsienie ziemi. Tutaj zmian nie ma - pewniakami nadal będą Brede i Janus, nawet do tego stopnia, że ich wspólna absencja byłaby dla Lechii kompletną katastrofą. W kryzysowych sytuacjach pierwszym do zastąpienia któregoś będzie Fechner, ale reszta jest już dużą niewiadomą. Wydaje się, że trener Kaczmarek prędzej postawi na przeszczepy z innych pozycji, tj. Manuszewskiego lub Siklić'a, niż nominalnego w tej roli Sierpińskiego, który mimo kiepskich perspektyw odrzucił ofertę szukającej wzmocnień Cartusii.

LEWI OBROŃCY

1. Ronald SIKLIĆ
2. Rafał KOSZNIK
3. Karol PIĄTEK
4. Sebastian FECHNER
5. Paweł ŻUK
6. Rafał LODA

Sprowadzony z Kościerzyny Kosznik mógł przez niemal dwa miesiące cieszyć się pewnym miejscem w składzie i myśleć już o drugoligowych występach, gdy tymczasem w ostatnim dniu lutego sięgnięto jeszcze po Siklić'a, który te plany zrujnował. Chorwat nic jeszcze nie pokazał, ale wygrywa piłkarskim CV i wygryźć będzie go trudno. Uwagę zwraca degradacja Żuka, który jesienią rozegrał siedem pełnych meczów, a po ostatniej kontuzji może mieć problem z pojawianiem się na ławce rezerwowych. Szybciej możemy ujrzeć w tej przestrzeni boiska wszechstronniejszych - Piątka lub Fechnera, mimo że ten ostatni wiosną spisywał się w tej roli bardzo słabo.

PRAWI POMOCNICY

1. Krzysztof RUSINEK
2. Jakub BISKUP
3. Maciej KALKOWSKI
4. Karol PIĄTEK
5. Mariusz DZIENIS
6. Jakub KAWA

Co prawda takie rozwiązanie od dawna wydawało się warte przynajmniej rozważenia, ale dopiero wzmocnienie linii ataku skusiło trenera Kaczmarka do przesunięcia Rusinka na prawą pomoc. Pomysł wypalił, o czym można było przekonać się choćby w ostatnim sparingu ze Zdrojem. W alternatywie pozostaje wymienny duet dotychczasowych pewniaków na tę pozycję: Biskup z Kalkowskim. Różnie może być z nadziejami Piątka i Dzienisa, dla których pewną szansą może być rozproszenie się konkurentów po innych pozycjach. Zupełnie przepadł natomiast Kawa, który na początku okresu przygotowawczego sprawiał nawet całkiem niezłe wrażenie.

ŚRODKOWI POMOCNICY

1. Jacek MANUSZEWSKI
2. Łukasz KUBIK
3. Marcin SZULIK
4. Maciej KALKOWSKI
5. Michał SZCZEPIŃSKI
6. Maciej MYSIAK
7. Marcin PIETROWSKI

Strata Wojciechowskiego jest jak na razie dla Lechii prawie niezauważalna, bo momentalnie wykreowało się dwóch nowych liderów środka pola. Manuszewski stał się nowym ojcem drużyny i odpowiada za czarną robotę, a Kubik błyszczy ofensywnie i został najlepszym strzelcem sparingów. Przy taktyce 4-5-1 trzecie miejsce w wyjściowym składzie mogło przypaść Szulikowi, ale z jednej kontuzji wpada on w kolejną. Coraz trudniej odnaleźć się w zespole Kalkowskiemu, który na żadnej pozycji nie jest już pewniakiem. Walory Szczepińskiego nie zmieniły się, tyle że po wzmocnieniu składu wyleciał poza pierwszą jedenastkę. Mysiak przez całą zimę przechodził rehabilitację i o roli, jaką odgrywał jesienią, może już tylko pomarzyć. Szanse juniora Pietrowskiego są wątpliwe.

LEWI POMOCNICY

1. Jakub BISKUP
2. Maciej KALKOWSKI
3. Mariusz DZIENIS
4. Robert HIRSZ
5. Piotr WILK
6. Marcin PIETROWSKI
7. Łukasz PIETROŃ

Jakie znaczenie ma dla trenera Kaczmarka osoba Biskupa przekonaliśmy się w ostatnim sparingu, gdy pojawił się on pierwszy raz w tym roku na boisku i od razu w wyjściowym składzie. Błyskotliwy pomocnik sam przyznaje, że stracił cały okres przygotowawczy, ale i tak cieszy się na tej pozycji lepszymi notowaniami niż kapitan Kalkowski. Nie wspominając o Dzienisie, który w okresie zimowym nie zaprezentował tego, co sobie po nim obiecywano. Na czwartą pozycję trochę nieoczekiwanie wskoczył młody Hirsz, mający zdecydowanie największe szanse ze wszystkich juniorów na drugoligowy debiut. Wilkowi pozostaną próby przekonania do swojej osoby udaną grą w rezerwach, a Pietrowskiemu i Pietroniowi - złudzenia.

NAPASTNICY:

1. Grzegorz KRÓL
2. Piotr CETNAROWICZ
3. Piotr WIŚNIEWSKI
4. Krzysztof RUSINEK
5. Robert HIRSZ
6. Jakub KAWA

Uchodzący za najbardziej spektakularny transfer, Król jedzie na razie na kredycie zaufania, bo w sparingach spisuje się tak słabo, że zęby bolą. Byt ma jednak zagwarantowany, zwłaszcza dopóki Cetnarowicz nie odpokutuje kary trzech meczów za kartki, a Wiśniewski nie pozbiera się po kontuzji, z którą wrócił z Chorzowa. Ten ostatni prezentował się naprawdę dobrze, sporo strzelał i po powrocie do zdrowia może nieźle zamieszać w tej klasyfikacji. Drastycznie spadły za to szanse Rusinka, który będzie teraz ganiał na prawej pomocy. Na swoje pięć minut liczy Hirsz, którego szanse są nieporównywalnie większe od Kawy.

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.079