Solidnie, pewnie, ale bez fajerwerków. Tak można ocenić postawę bramkarzy Lechii podczas rundy jesiennej. Zabrakło efektownych parad, zapamiętanych na dłużej wyciągniętych trudnych piłek czy też obronionego choćby jednego rzutu karnego. Nie było także długiej serii bez straconych bramek. Pocieszające jest natomiast, że obyło się bez głupio wpuszczonych goli w ostatnich minutach.
lechia.gda.pl czeka na Wasze listy. Wszelkie wysłane tą drogą komentarze, opinie czy sprostowania zostaną przekazane autorom artykułu. Będą także wzięte pod uwagę jako materiał do publikacji, podlegający korektom językowym i skrótom.
Adres e-mail, numer telefonu i numer Gadu-Gadu pozostaną do wyłącznej wiadomości redakcji.
W wielu przypadkach brak tych informacji i niemożność zweryfikowania tożsamości autora listu może być jednak powodem do uznania jego wiarygodności za niewystarczającą.