Najczęściej wygląda to tak: piłkarz, zwykle wychowanek, zaczyna coraz bardziej odstawać od reszty zespołu. W pewnym momencie wysyła się go więc do klubu z niższej ligi, aby się ograł, odbudował, wrócił do formy. Więcej już o nim nie słyszymy. Czy podobny los czeka wypożyczonych na wiosnę do zespołów trzecioligowych: Rafała Lodę, Jakuba Kawę i Łukasza Pietronia?
lechia.gda.pl czeka na Wasze listy. Wszelkie wysłane tą drogą komentarze, opinie czy sprostowania zostaną przekazane autorom artykułu. Będą także wzięte pod uwagę jako materiał do publikacji, podlegający korektom językowym i skrótom.
Adres e-mail, numer telefonu i numer Gadu-Gadu pozostaną do wyłącznej wiadomości redakcji.
W wielu przypadkach brak tych informacji i niemożność zweryfikowania tożsamości autora listu może być jednak powodem do uznania jego wiarygodności za niewystarczającą.