Gdańsk: poniedziałek, 7 września 2026

Tygodnik lechia.gda.pl nr 97 (9/2007)

27 marca 2007

Treść artykułu
 |   |   |   |   | 

ZWYCIĘSTWO 2:0 W BIELSKO-BIAŁEJ

Wyjazd na komplet

Biało-zieloni rundę rewanżową rozpoczęli od dwóch budzących respekt zwycięstw na własnym boisku - 5:1 z Unią oraz 1:0 z rozczarowującą wiosną Jagiellonią, jednym z rywali do awansu. Pierwszy mecz wyjazdowy miał potwierdzić, czy lechiści naprawdę mogą zgłaszać aspiracje do awansu, czy raczej we wcześniejszych wygranych więcej szczęścia szczęścia niż umiejętności.

OSKAR STANISZEWSKI

Już przed rozpoczęciem rundy wiosennej, nie ukrywano w Gdańsku, że celem Lechii na ten sezon jest awans do I ligi. Dzięki zwycięstwu nad Unią i Jagiellonią biało-zieloni zdobyli komplet możliwych punktów.

Mecz w Bielsko-Białej miał być kolejnym etapem marszu do ekstraklasy. Wiadomo było, że w składzie Lechii zabraknie pauzującego za cztery żółte kartki Mariusz Pawlaka, kontuzjowanego Rafała Kosznika oraz mającego problemy zdrowotne, najlepszego napastnika gdańszczan, Piotra Cetnarowicza.

Lechiści stanęli jednak na wysokości zadania i pomimo dobrej postawy bielszczan wygrali 2:0. Wynik spotkania otworzył Maciej Kalkowski w 40 minucie meczu. Po pięknym strzale kapitana Lechii piłka otarła od wewnętrznej strony spojenia słupka z poprzeczką i wylądowała w siatce. 1:0! Pierwsze 30 minut spotkania nie wykazywało przewagi któregoś z zespołów, gdyż gospodarze i goście atakowali na przemian.

Drugą połowę biało-zieloni rozpoczęli z przewagą jednej bramki, co pozwoliło im na swobodniejszą grę. Grali spokojnie i rozważnie, nie rezygnując jednak z podwyższenia wyniku. Stało się też tak w 67 minucie, kiedy piłka po raz drugi znalazła się w bramce Podbeskidzia. Tym razem sprowadzony z Zawiszy Bydgoszcz Arkadiusz Miklosik i 2:0! Do końca spotkania gospodarzom nie udało się już zagrozić bramce Dominika Sobańskiego na tyle groźnie, aby zdobyć chociaż gola kontaktowego. Po ponad 90 minutach gry arbiter zakończył spotkanie.

Tym samym lechiści po trzech meczach w rundzie wiosennej dopisali sobie 9 oczek, a dzięki sprzyjającym wynikom rywali z czołówki tabeli, zajmują obecnie 2. miejsce w tabeli ze stratą trzech punktów do lidera, którym wciąż jest Ruch Chorzów.

Obydwaj strzelcy bramek zostali także wybrani przez serwis "sportowefakty.pl" do jedenastki kolejki. Oto jak oceniony został przez redaktorów serwisu kapitan gdańszczan, Maciej Kalkowski: - Przepiękna bramka pomocnika dała prowadzenie Lechii. W trakcie całego spotkania druga linia gdańszczan spisywała się wybornie, a Kalkowski należał do najlepszych w tej formacji w swoim zespole. Oraz były kapitan Zawiszy, Arkadiusz Miklosik: - Drugi piłkarz Lechii w naszej jedenastce. Miklosik to prawdziwy reżyser gry gdańszczan. Dodatkowo zawodnik w pojedynku w Bielsku-Białej zdobył gola, który pozbawił Podbeskidzie wszelkich złudzeń na korzystny rezultat.

- Spokojnie. My wiemy o co gramy i staramy się to realizować. Na razie wygrywamy, ale jak przyjdą trzy kolejne remisy, to już tak wesoło nie będzie. Cały czas powtarzałem, że jak w 80 procentach wszyscy są gotowi do gry to możemy osiągnąć bardzo dużo. Naszym atutem jest zespół. Zawodnicy wchodzący do gry z ławki nie osłabiają drużyny. Kolejny nasz plus to strzelane bramki. Potrafimy to zrobić w sytuacjach kiedy nikt by się tego nie spodziewał. Przed każdym meczem jak stajemy w kółku na środku boiska to mówimy sobie, że jak zagramy z tyłu na zero, to z przodu na pewno coś strzelimy. Rozmawiamy o naszych szansach i dlaczego nie mamy awansować. Dla niektórych z nas to może być ostatnia szansa - powiedział na łamach serwisu "NaszeMiasto.pl" Maciej Kalkowski, kapitan Lechii. - Cieszą mnie zwycięstwa, asysty i gole też, bo nie często je strzelam. Ten akurat był jednym z ładniejszych jakiego zdobyłem w swojej karierze. Uderzyłem z 18 metrów, piłka odbiła się od spojenia słupka z poprzeczką i wpadła do siatki - zakończył sławny "Kalka".

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA - LECHIA GDAŃSK 0:2 (0:1)
Kalkowski 40', Miklosik 67'

Lechia: Sobański - Pęczak, Brede, Manuszewski, Fechner (74' Łożyński) - Szulik, Miklosik, Wojciechowski (66' Pietrowski) - Wiśniewski, Kalkowski (82' Buzała) - Rogalski.

Opinie (1)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.267