Gdańsk: środa, 18 lutego 2026

Tygodnik lechia.gda.pl nr 99 (11/2007)

10 kwietnia 2007

Treść artykułu
 |   |   |   |   | 

II LIGA: SENSACJA WE WROCŁAWIU

Trzeci bieg Jagiellonii i Zagłębia

Za nami już dwudziesta druga kolejka II ligi, która w większości była rozgrywana w Wielką Sobotę. Niestety dla kibiców biało-zielonych nie była ona wielka, ponieważ Lechia uległa w Warszawie Polonii aż 1:3, przez co spadła na czwarte miejsce w tabeli drugiej ligi.

PAWEŁ DOCZYK

Świąteczna kolejka

Po remisie z Polkowicami na własnym boisku piłkarze z Gdańska chcieli za wszelką cenę odrobić stracone punkty i wygrać z "Czarnymi Koszulami". Jednak wobec poważnych osłabień i kontuzji, którą przed meczem odniósł Mariusz Pawlak, sytuacja była bardzo trudna.

W pierwszej połowie biało-zieloni stracili bramkę po strzale Jacka Kosmalskiego, jednak gdańszczanom udało się wyrównać stan meczu na 1:1.

Gdy wydawało się, że Lechia wraca do gry warszawianie zdobyli kolejne dwie bramki, a katem Lechii okazał się wspomniany Jacek Kosmalski, który w tym spotkaniu zdobył dwie bramki. Po tej porażce biało-zieloni spadli na czwarte miejsce. Kolejna okazją do zdobycia punktów, będzie sobotni mecz z Odrą Opole w Gdańsku.

Najbliższy rywal Lechii, czyli Odra Opole, w miniony weekend po ciekawym meczu wygrała na własnym boisku z Unią Janikowo 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył napastnik Ugo.

- Zwycięstwo rozpatruję w 3 kategoriach. Po pierwsze potencjał i gra drużyny z Janikowa zupełnie nie odzwierciedla pozycji, którą Unici zajmują w tabeli drugiej ligi. Unia zaprezentowała się w dzisiejszym spotkaniu znacznie lepiej niż nasi przeciwnicy w Krakowie czy Stalowej Woli. Po drugie mamy już 11 punktów na wiosnę i jest to dorobek, z którego powinniśmy cieszyć się bardzo. Po trzecie dzisiejsze zwycięstwo jest tym ważniejsze, iż teraz czekają nas bardzo trudne pojedynki z Lechią Gdańsk i Podbeskidziem Bielsko-Biała. Także każdy zdobyty punkt z rywalami, walczącymi tak jak my o utrzymanie w drugiej lidze jest bardzo ważny- powiedział dla www.odraopole.pl trener gospodarzy Witold Mroziewski.

Po tym zwycięstwie drużyna z Opola zajmuje 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 27 punktów. Wiosną Odra w pięciu meczach odniosła 3 zwycięstwa, w tym walkower w meczu z Zawiszą Bydgoszcz, oraz dwa remisy, nie zaznając porażki.

Odra Opole to typowa drużyna środka tabeli, na którą na pewno będą musieli uważać zawodnicy Lechii Gdańsk. Jest to zespół grający ciekawy futbol, a silną stroną Odry jest obrona, ponieważ jak do tej pory zawodnicy z Opola stracili tylko 23 bramki.

W drużynie Odry występuje kilku doświadczonych zawodników: Tomasz Nakielski i Piotr Plewnia. Groźny na pewno będzie też jeden z najlepszych zawodników opolskiej drużyny, były napastnik Zawiszy, Tomasz Feliksiak, który zdobył bramkę w zwycięskim meczu z Ruchem Chorzów. Kolejną przestrogą przed lekceważeniem Odry dla gdańskich zawodników jest to, że drużyna ta potrafi wygrywać z faworytami, o czym przekonał się lider z Chorzowa ulegając w Opolu 1:0.

Oczy kibiców mogą też być zwrócone na byłego zawodnika Lechii, Łukasza Kubika, który w ubiegłym sezonie rozegrał 3 mecze w biało-zielonych barwach.

Wielkanocny prezent

Sobota była czarnym dniem nie tylko dla Lechii, ale również dla Ruchu. Niebiescy przegrali kolejny mecz z teoretycznie słabszym rywalem, a jego przewaga w tabeli zaczyna topnieć. Tym razem chorzowianie doznali porażki ze słabo spisującym się w tym sezonie Śląskiem Wrocław 0:1. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Tomasz Szewczuk w 25 minucie meczu. Śląsk w tym meczu zagrał bardzo dobrze, nie pozwalając na zbyt wiele rywalom. Dzięki temu zwycięstwu wrocławianie przerwali fatalną passę porażek.

- Będziemy mieli wesołe święta i cieszymy się przede wszystkim z wyniku. Zespół grał dzisiaj z niezwykłą determinacją, walczył. Mogę też pogratulować dobrej postawy Ruchowi i życzę temu klubowi, żeby awansował, bo ma dobrą drużynę - powiedział na łamach portalu www.slasknet.com trener wrocławian Jan Żurek.

Jagiellonia na fali wznoszącej

Kolejny dobry mecz zanotowała drużyna z Białegostoku. Piłkarze trenera Tarasiewicza pokonali przed własną publicznością Miedź Legnicę 3:0. Po tym zwycięstwie zespół Jagiellonii awansował na 3. miejsce w tabeli, które daje prawo gry w barażach. Było to drugie z rzędu zwycięstwo "Jagi", a kryzys jaki mieli na początku zawodnicy chyba już minął.

- Przespaliśmy pierwsze piętnaście minut, dosyć szybko straciliśmy bramki co praktycznie ustawiło mecz i ciężko było się podnieść- powiedział dla www.jagiellonia.pl zawodnik Miedzi, Rafał Wodniok.

- Przede wszystkim cieszy zwycięstwo, które nam wszystkim było bardzo potrzebne, aby potwierdzić naszą dobrą gre z Podbeskidziem - dodał po meczu Rafał Naskręt z Jagiellonii.

Zagłębie gromi Kmitę

Kolejne ważne zwycięstwo odnieśli piłkarze z Sosnowca. Zawodnicy Zagłębia pokonali Kmitę Zabierzów 3:0 po bramkach Marcina Folca, Krystiana Prymuli i Adriana Mierzejewskiego. Podopieczni Krzysztofa Tochela zagrali bardzo dobrze i zasłużenie pokonali gości z Zabierzowa. Po tym tryumfie gospodarze zajmują 2. miejsce w lidze

- Z gry to był wyrównany mecz, natomiast w piłce liczą się bramki. Zagłębie z zimną krwią wykorzystało nasze indywidualne błędy. Na poziomie II ligi nie można popełniać takich pomyłek - powiedział trener gości Janusz Kowalik.

- Po meczu z Łomżą przeanalizowaliśmy wszystko na spokojnie, każdy zobaczył swoje błędy i pokazaliśmy, że ta porażka może nawet dobrze nam zrobiła. Cieszymy się ze zwycięstwa, w końcu napastnicy strzelili bramki i wygraliśmy 3:0. Myślę, że zrobiliśmy mocny krok do awansu - dodał na łamach serwisu www.zaglebiesosnowiec.pl piłkarz Zagłębia, Adrian Mierzejewski.

Wyniki 22 kolejki II ligi :

Piast Gliwice - ŁKS Łomża 3:0
Jagiellonia Białystok - Miedź Legnica 3:0
Polonia Bytom - Stal Stalowa Wola 2:2
Polonia Warszawa - Lechia Gdańsk 3:1
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Kmita Zabierzów 3:0
Górnik Polkowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0
Odra Opole - Unia Janikowo 1:0
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Zawisza Bydgoszcz 3:0(vo)

W dziewięciu meczach 22. kolejki padło 19 bramek. Sędziowie pokazali 22 żółte i jedną czerwoną kartkę. Na stadionach zasiadło łącznie około 22 tysięcy widzów.

Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.025