Gdańsk: poniedziałek, 18 grudnia 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 103 (15/2007)

8 maja 2007

ILE ZESPOŁÓW MA SZANSE NA AWANS?

Rozszyfrować PZPN

Lechia przegrywa i remisuje, nie strzela bramek, ale pomimo tego wciąż ma szanse na awans do ekstraklasy. Wszystko zależy od piłkarzy, ale także Polskiego Związku Piłki Nożnej i jego decyzji w sprawie miejsc premiowanych awansem w przypadku degradacji innych zespołów.

DOMINIK SOŁTYSIAK

Siedem kolejek, jakie zostały do rozegrania piłkarzom II ligi w maju i czerwcu mogą przynieść praktycznie wszystko. To samo można powiedzieć o Polskim Związku Piłki Nożnej, który swoimi kolejnymi decyzjami może przewrócić do góry nogami ligowe tabele. O tym, kto będzie grał w przyszłym roku w ekstraklasie i na jej zapleczu wróżyć można tylko z fusów. Nie jest to pierwszy przypadek absurdalnych decyzji piłkarskiej centrali i bałaganu w ligowych tabelach. Pocieszeniem dla kibiców Lechii może być fakt, iż zmiany, jakich dokonywali włodarze naszego futbolu częstokroć bywały korzystne dla biało-zielonych, skutkując ratowaniem w ostatniej chwili ligowego bytu.

Koniec lat osiemdziesiątych, czyli ucieczka spod topora

Sezon 1988/89, gdańska Lechia - spadkowicz z pierwszej ligi - leci po równi pochyłej i tylko niepoprawni optymiści wierzą jeszcze w utrzymanie się zespołu w II lidze. Na kilka kolejek przed końcem, kojarzącego się jednoznacznie kibicom biało-zielonych - z ciągłymi spadkami z ligi, trenera Stanisława Stachurę zastępuje wychowawca zdolnej młodzieży Bogusław Kaczmarek. Biało-zieloni obiektywnie rzecz biorąc nie mają żadnej nadziei na pozostanie w gronie drugoligowców. Zajmują co prawda miejsce nieznacznie poniżej środka stawki, lecz w związku z reorganizacją ligowego systemu dziewiąta drużyna w tabeli po sezonie jest trzecioligowcem. Do tego dochodzi fatalna gra w rundzie wiosennej. Na dwanaście spotkań biało-zieloni wygrywają zaledwie dwie potyczki. Do końca sezonu pozostają co prawda cztery kolejki, jednak piłkarze z Wrzeszcza właśnie dokonują swoistego ligowego antyrekordu. W ostatnich sześciu kolejkach także dzięki obowiązującemu wówczas regulaminowi zdobyli minus jeden punkt. Ostatnia nadzieja jest w wyjątkowo korzystnym terminarzu, gdyż w końcówce rundy Lechia gra z samymi beniaminkami, w dodatku zajmującymi końcowe lokaty w tabeli i chcąc nie chcąc musi te mecze wygrać. Faktycznie, biało-zieloni w ostatnich czterech kolejkach zdobywają osiem punktów, pokonując takie ligowe ekipy jak Broń Radom, Boruta Zgierz, Górnik Łęczna i Karpaty Krosno, jednak do upragnionej ósmej lokaty gdańszczanom brakuje tylko i aż czterech punktów.

W tym momencie kuriozalną decyzję podejmuje Polski Związek Piłki Nożnej, zmieniając reguły gry praktycznie pod koniec ligowej rywalizacji. Zgodnie z nowymi zasadami, dziesiąty zespół w tabeli, a takie miejsce zajmuje Lechia, ma szanse uratowania miejsca w nowej zreformowanej drugiej lidze pod warunkiem zwycięstwa w barażach z jednym ze zwycięzców ośmiu grup trzeciej ligi. Los pada na triumfatora grupy łódzkiej Włókniarza Pabianice. Widać już efekty pracy "Bobo" Kaczmarka i zespół z Wrzeszcza zwycięża na Traugutta rywali 4:1. W rewanżu wygrywają co prawda1:0 pabianiczanie, jednak w dwumeczu lepsza jest Lechia, i Gdańsk dzięki kontrowersyjnym decyzjom PZPN oraz mobilizacji w końcówce rundy będzie miał w nastepnym sezonie drużynę drugoligową.

Dwa lata później, czyli kolejne widzimisie pezetpenowskich działaczy

Nie minęły dwa lata, a panowie z Alei Ujazdowskich, gdzie mieściła się wówczas siedziba piłkarskiej centrali, zafundowali kibicom pozasportowe emocje związane z kolejną tzw. "reformą" rozgrywek. Druga liga, która liczyła 20 zespołów grających w jednej grupie miała zostać "okrojona" o połowę. Aż dziesięć zespołów miało po sezonie żegnać się ze statusem drugoligowca. Dla Lechii, grającej zespołem złożonym z niedawnych jeszcze juniorów, zadanie utrzymania się w tym towarzystwie wydawało się bardzo trudne. W dodatku w ligowej stawce roiło się od solidnych ekip opartych na doświadczonych zawodnikach, którzy z niejednego futbolowego pieca jedli chleb. Zespoły Widzewa, Stali Stalowa Wola, dwóch drużyn bytomskich, Stilonu Gorzów czy Rakowa Częstochowa były poza zasięgiem biało-zielonych.

Młoda drużyna Lechii i tak wzniosła się na wyżyny swoich umiejętności pokonując między innymi trzecią w końcowej tabeli Jagiellonię 3:0, wygrywając na wyjątkowo trudnym terenie w Szczecinie 1:0 po golu Mirka Girucia, czy też remisując w Łodzi z bardzo silnym Widzewem 1:1. Jednak na dziesiąte miejsce, gwarantujące utrzymanie się w okrojonej drugiej lidze, to nie wystarcza. Klubowi z Gdańska brakuje tylko i aż dwóch punktów. Jednak od czego jest PZPN, który po raz kolejny zmienia w trakcie rozgrywek swoje wcześniejsze decyzje. Według nowych reguł, druga liga ponownie będzie rozgrywać swoje mecze w dwóch grupach, a zdegradowane zostaną tylko dwie z czterech ostatnich drużyn w tabeli, które będą musiały rozegrać między sobą mecze barażowe. Nieszczęśnikami okazują się ostatnia w tabeli Ostrovia Ostrów Wielkopolski i Hutnik Warszawa. Lechia, jako dwunasta w tabeli, może się spokojnie szykować do nowego drugoligowego sezonu, pomimo, iż zgodnie z obowiązującymi prawie cały piłkarski rok regułami, powinna zostać zdegradowana. Historia sprzed dwóch lat się powtarza.

Panowie zacznijcie wygrywać, czyli czy historia powtórzy się jeszcze raz?

Jak więc uczy historia naszej ligi, piłkarze Lechii mają w zwyczaju korzystać z kontrowersyjnych czy, nazywając rzecz po imieniu, absurdalnych i niekonsekwentnych decyzji piłkarskiej centrali. Tylko, że szczęściu trzeba umieć pomóc. A dotychczasowa forma podopiecznych Tomasza Borkowskiego nijak nie pozwala gdańskim kibicom liczyć na powtórkę z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, kiedy to dzięki niekonsekwencji działaczy i bałaganowi w rozgrywkach biało-zieloni korzystali jak tylko mogli. Do piątego miejsca, prawdopodobnie uprawniającego do gry w barażach o ekstraklasę, piłkarzom Lechii brakuje tylko jednego punktu. Tylko czy lechiści zaczną w końcu wygrywać?

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.036