Gdańsk: wtorek, 20 października 2020
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 106 (18/2007)

29 maja 2007

GŁOSEM SPIKERA: KARA ZA BORKOWSKIEGO

Walkowerów moc

W ubiegłym tygodniu Lechia zgarnęła pełną pulę dzięki przyznaniu punktów walkowerem, gdyż potencjalny rywal - Zawisza S.A. - wycofał się z rozgrywek. Czy takie sytuacje zdarzały się biało-zielonym często, czy też był to jednostkowy przypadek? Oto historia Lechii Gdańsk walkowerami pisana!

MARCIN GAŁEK

Jak podaje serwis Wikipedia - Wolna Encyklopedia, słowo walkower oznacza poddanie się i zrezygnowanie z rywalizacji jednego z zawodników lub jednej z drużyn. W efekcie zwycięstwo otrzymuje przeciwnik. Słowo "walkower" pochodzi od angielskiego "walk-over" (dosłownie: przejść nad kimś). Walkower może również być przyznany przez organizatora zawodów sportowych, na przykład za występ w drużynie nieuprawnionego zawodnika, stosowanie dopingu lub inne naruszenia regulaminu zawodów, a także zawodnikowi lub drużynie, która nie uciekała się do takich metod.

Wertując archiwa zawierające wyniki spotkań Lechii trudno doszukać się spotkań, które nie odbyły się lub ich wynik zweryfikowano przyznając jednemu z zespołów punkty walkowerem. Na pierwszy taki przypadek natknąć się można dopiero w 1990 roku. Oto wykaz spotkań, które w kronikach widnieją oznaczone jako walkower:

Maj 1990, II liga: LECHIA - Stal Stocznia Szczecin 3:0

Klub ze Szczecina rozpoczął rewanżową rundę rozgrywek na samym dnie tabeli. Początek piłkarskiej wiosny nie zmienił dramatycznej sytuacji outsidera. Ponadto po pięciu kolejkach swoje finansowe poparcie wycofał główny sponsor - Stocznia im. Adolfa Warskiego. Klub wycofano z rozgrywek, a jego kolejni rywale inkasowali komplet punktów. Podobnie było z Lechią.

Czerwiec 1992, II liga: LECHIA - Odra Wodzisław 3:0

Przed ostatnią kolejką sezonu 1991/92 oba kluby nie miały już o co walczyć. Lechia zajmowała miejsce w środku tabeli, natomiast wodzisławianie byli na ostatniej pozycji, pewni degradacji. Stąd pomysł, aby odpuścić mecz w Gdańsku i zaoszczędzić fundusze związane z wyprawą nad morze.

Czerwiec 1993, II liga: LECHIA - Igloopol Dębica 3:0

Podobnie jak rok wcześniej, na zakończenie sezonu Lechia winna podejmować we Wrzeszczu ostatni, zdegradowany zespół tabeli - Igloopol. Dębiczanie powtórzyli rozwiązanie wprowadzone w życie rok wcześniej przez Odrę i do Gdańska nie przyjechali.

Jednak Lechia, w wyniku walkowerów, nie tylko zdobywała punkty, ale także je traciła...

Październik 1994, II liga: LECHIA - Lechia Dzierżoniów 0:3

Na boisku lepsi byli biało-zieloni, którzy po golu strzelonym przez Mariusza Pawlaka wygrali 1:0. Jednakże wkrótce okazało się, iż w tym spotkaniu, z uwagi na otrzymane wcześniej żółte kartki, nie powinien grać Tomasz Borkowski. Tymczasem zagrał on przez pełne 90 minut. W ten sposób, dzięki nieznajomości regulaminu, biało-zieloni stracili 3 punkty, gdyż wynik meczu zweryfikowano jako walkower na korzyść gości.

Sierpień 1995, I liga: LECHIA/Olimpia - GKS Katowice 0:3

Sezon 1995/96 stał pod znakiem dyskusji na temat prawidłowości awansu do I ligi Lechii i GKS (Sokoła) Tychy. Piłkarska centrala czyniła obu klubom, mimo że działały zgodnie z regulaminem rozgrywek, ciągłe problemy. Jedną z takich szykan było stwierdzenie PZPN-u, iż rywale wymienionych drużyn muszą zgodzić się na rozegranie meczów w Gdańsku i Tychach. W przypadku GKS-u Tychy (dawniej Sokoła Pniewy) nikt nie odmówił wizyty na Śląsku. Lechię (dawniej Olimpię Poznań) potraktowano inaczej. GKS Katowice odmówił przyjazdu nad morze i w godzinie meczu zjawił się w Poznaniu. Tę skandaliczną praktykę poparł PZPN, który przyznał walkower pupilom ówczesnego prezesa, Mariana Dziurowicza. Decyzja ta podcięła skrzydła lechistom, którzy do tego meczu zajmowali trzecie miejsce w tabeli.

Wrzesień 1995, I liga: LECHIA/Olimpia - Lech Poznań 0:3

W ślady katowiczan poszli także działacze i piłkarze Lecha. Niestawienie się w Gdańsku dało "Kolejorzowi" komplet punktów. Co ciekawe, chęć przyjazdu na Traugutta wykazywali kibice z Poznania. Nie dane im było obejrzeć meczu, gdyż ich działacze woleli popierać działania Dziurowicza.

Spoglądając na tabelę tamtego sezonu, łatwo zauważyć, że punkty zdobyte przy zielonym stoliku dały obu rywalom biało-zielonych utrzymanie w ekstraklasie. Gdyby Lechia zdobyła w obu meczach przynajmniej 2 punkty, utrzymałaby ligowy byt. Komplet 6 punktów zdobyty w tych nierozegranych meczach dałby fuzyjnej jedenastce 6. miejsce!

Czerwiec 1997, II liga: LECHIA - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 0:3

Przed tym meczem tylko biało-zieloni potrzebowali punktów, które przedłużyłyby szanse na zachowanie drugoligowego bytu. Goście przyjechali do Gdańska w glorii zwycięzców ligi. Do 88 minuty meczu rozgrywanego na stadionie przy ulicy Marynarki Polskiej utrzymywał się rezultat bezbramkowy oznaczający degradację gospodarzy. Zniecierpliwieni takim obrotem sprawy kibice wbiegli na boisko i przegonili z niego wszystkich aktorów tego spotkania. Po kilku dniach PZPN zweryfikował wynik rywalizacji jako walkower na korzyść gości. Spadek stał się faktem...

Październik 1997, III liga: Arka Gdynia - LECHIA 0:3

Derby z udziałem walczących o powrót na zaplecze ekstraklasy drużyn przyniosły mnóstwo emocji. Już w 1 minucie gospodarze objęli prowadzenie. Jednak na przerwę piłkarze Lechii schodzili prowadząc 2:1. Przez całą druga połowę lechiści umiejętnie rozbijali ataki rywala. W 87 minucie na płytę boiska wtargnęli fani gospodarzy wsparci wydatnie przez swoich sprzymierzeńców z Cracovii. Mimo prób zaprowadzenia porządku meczu już nie wznowiono, a piłkarskiemu Związkowi nie pozostało nic innego, jak przyznać Lechii walkower.

Kwiecień 2000, II liga: LECHIA - K.P. Konin/Bydgoszcz 3:0

Tym razem Lechia zgarnęła pełną pulę, gdyż do Gdańska nie przyjechał pogrążony w organizacyjnym chaosie i fatalnie prezentujący się na boisku były zespół Górnika Konin. Zimą 2000 roku jego nowy właściciel - Piotr Nowak - przeniósł klub do Bydgoszczy. Nie zaakceptowali tego jednak miejscowi kibice i cała historia skończyła się podobnie jak niedawne przenosiny Kujawiaka do miasta nad Brdą.

Czerwiec 2001, II liga: LECHIA - Stal Stalowa Wola 0:3

To była jedna z największych organizacyjnych kompromitacji włodarzy Lechii w historii klubu. Wobec nieuchronnej degradacji z II ligi działacze Lechii/Polonii postanowili zaoszczędzić na organizacji meczu i... nie organizować meczu! Takie rozwiązanie było na rękę walczącym o utrzymanie gościom, bo za darmo otrzymali oni 3 punkty. Na niewiele się to im zdało, gdyż podobnie jak nasz zespół, opuścili drugą ligę.

Maj 2004, IV liga: Pogoń Lębork - LECHIA 0:3

Biało-zieloni pokonali na boisku gospodarzy 2:0. Jednak Pomorski PZPN zweryfikował wynik z uwagi na brak zabezpieczenia porządku na stadionie przez lęborskich działaczy.

Czerwiec 2004, IV liga: Bałtyk Gdynia - LECHIA 0:3

Przed tym meczem działacze z Gdyni stracili wiarę w możliwość walki o coś więcej, niż udział w barażach o utrzymanie. Wobec wysokich kosztów zabezpieczenia spotkania oddali mecz walkowerem.

Czerwiec 2004, 1/2 regionalnego PP: Gedania Gdańsk - LECHIA 0:3

Mecz ten zapowiadano jako swoistą dogrywkę do zakończonej kilka dni wcześniej rywalizacji obu zespołów o awans do III ligi. Stosunki miedzy obu klubami były wtedy bardzo napięte, stąd działacze najstarszego klubu Gdańska, nie chcąc ryzykować zdrowia własnego i piłkarzy... wycofali zespół z rozgrywek. Zamiast tego, kibice w tym dniu obejrzeli więc finał, w którym Lechia w rzutach karnych uległa Olimpii Sztum.

Kwiecień 2005, III liga: Pogoń II Szczecin - LECHIA 0:3

Działacze ze Szczecina akurat na niedzielne południe wyznaczyli początek prac związanych z renowacją głównej płyty boiska. Zaproponowano rozegranie meczu na bocznym boisku, jednakże bez udziału kibiców gości. Lechia odmówiła, argumentując, iż albo gramy z kibicami, albo wcale. Ostatecznie mecz się nie odbył, podobnie jak tego dnia nie było mowy o jakimkolwiek remoncie!

Czerwiec 2005, III liga: Chemik Bydgoszcz - LECHIA 0:3

Mecz ostatniej kolejki sezonu nie doszedł do skutku z uwagi na problemy organizacyjne działaczy gospodarzy. Jego wynik nie miał zresztą specjalnego znaczenia, gdyż biało-zieloni już tydzień wcześniej zapewnili sobie promocję do wyższej klasy rozgrywkowej, a Chemik zajął miejsce w środku tabeli.

Maj 2007, II liga: LECHIA - Zawisza S.A. 3:0

Zespół gości wycofał się z rozgrywek w trakcie przerwy zimowej. Wszyscy jego rywale otrzymali wiosną punkty walkowerem, a klub przesunięto na ostatnie miejsce w tabeli.

Tak oto wygląda historia Lechii walkowerami pisana... Z pewnością życie dopisze do tej osobliwej listy kolejne mecze. Oby było ich jak najmniej, najmniej, jeśli już muszą być to, aby oznaczały zwycięstwa Lechii Gdańsk!

KOMENTARZE (3)
z Dzierżonoiwem to nie była nieznajomość przepisów tylko konieczność odwdzięczenia się za ostatni me...
bez logowania: LIST do redakcji
MECZE LECHII:
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.153