Gdańsk: poniedziałek, 22 kwietnia 2019
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 112 (24/2007)

10 lipca 2007

ROBERT JĘDRZEJCZAK DLA LECHIA.GDA.PL

Zabrakło cwaniactwa i zimnej krwi

Juniorom Starszym Lechii Gdańsk, prowadzonym przez Roberta Jędrzejczaka, nie udało się awansować do finału MP juniorów. W ćwierćfinale młodzi piłkarze z Gdańska ulegli w dwumeczu Hutnikowi Kraków i odpadli z turnieju. W wypowiedziach dla naszego serwisu trener Jędrzejczak opowiada nam jakie były przyczyny porażki, o plusach gry w jego zespole i o tym, czy poprowadzi zespół rezerw.

PAWEŁ DOCZYK

Przegraliście awans do półfinału MP Juniorów z drużyną Hutnika Kraków. Co pan czuł po tym, jak nie udało się wam awansować dalej?

- Co czułem? Tak naprawdę to byłem rozczarowany, a zarazem przygnębiony, ponieważ miałem inne plany.

W drugim meczu, na własnym boisku, byliście blisko awansu, ponieważ prowadziliście 2:0 i wydawało się, że nic wam awansu nie zabierze. Co pana zdaniem stało się wtedy z zawodnikami Lechii?

- Tak naprawdę to do tej pory nie wiem, co się stało i nie mogę jasno odpowiedzieć na to pytanie. Jedynym racjonalnym wytłumaczeniem jest młodość tych zawodników i brak doświadczenia. Bo jak się ma do tego finał Ligi Mistrzów FC Liverpool - AC Milan lub wygrana młodych Polaków z Brazylią i przegrana z USA 1:6?

Czego według pana zabrakło w dwumeczu, aby pokonać drużynę z Krakowa?

- Moim zdaniem zabrakło konsekwencji w grze. Mam tu na myśli przede wszystkim pierwszą połowę meczu w Gdańsku.

Jakie błędy popełnili w tych meczach pańscy podopieczni? Za co można byłoby ich zganić?

- Po pierwsze, nie można popełniać takich błędów w środku pola, zabrakło cwaniactwa i zimnej krwi. Moi zawodnicy nie potrafili "poganiać piłką" przeciwnika.

Mimo, że nie udało się wam awansować dalej, czy dostrzega pan oprócz minusów jakieś plusy?

- Oczywiście, że były plusy tego dwumeczu. Pierwszy to dobra gra w Krakowie. Graliśmy tam systemem 1-4-2-3-1, którym graliśmy w pierwszych 20 minutach pierwszej i drugiej połowy. Drugi plus to dobre zmiany, które dali moi chłopcy w Krakowie. Takich zmian zabrakło w Gdańsku.

Czy w tych meczach byli jacyś zawodnicy, od których spodziewał się pan czegoś więcej niż pokazali w tym dwu meczu?

- Oczywiście, że byli tacy. Ciężar gry miał opierać się na środkowych pomocnikach. Jeśli chodzi o Michała Kośnikowskiego, to nie mam większych zastrzeżeń. Natomiast po grze Marcina Pietrowskiego można było się spodziewać czegoś więcej, to samo dotyczy Roberta Hirsza. Nie byłem zadowolony także z postawy bramkarza, Bartka Dębowskiego, ponieważ mając na uwadze jego aspiracje, nie może popełniać takich błędów.

Nawiązując do poprzedniego pytania, który zawodnik pana zawiódł, a który pana zdaniem zaprezentował się lepiej niż się pan spodziewał?

- Nie było takiego zawodnika, którego gra byłaby dla mnie zaskoczeniem na plus. Nieźle zagrał Kośnikowski, a dobre zmiany dał Zachaczewski.

Wasz przeciwnik nie dostał się do finału i przegrał z Zagłębiem Lubin, co dowodzi, że był to chyba jednak rywal do przeskoczenia?

- Oczywiście, że był do przeskoczenia. To nie była jakaś wielka drużyna, ale za to bardzo solidna i konsekwentna w swoim działaniu.

Juniorzy Starsi Lechii Gdańsk sięgnęli po tytuł MP ostatnio w 1957 roku. Jak pan myśli, dlaczego młodzi piłkarze z Gdańska przez tyle lat nie mogą wywalczyć tytułu?

- To bardzo trudne pytanie i nie da się na nie odpowiedzieć z marszu. Problem leży głębiej. Począwszy od naboru, a kończąc na wcześniejszym wcieleniu najzdolniejszych graczy do kadry seniorów.

Czy skład finałowej czwórki MP juniorów jest dla pana zaskoczeniem?

- Nie dziwi mnie skład z wyjątkiem Stali Mielec, a także tego, że nie ma w finałowej czwórce reprezentanta województwa Mazowieckiego.

Kto według pana jest faworytem do tytułu MP Juniorów Młodszych?

- Faworytem wydaje się być Amica Wronki , ale gorąco dopingować będę Zagłębie Lubin.

Sezon już się skończył i co dalej będzie z tą drużyną?

- Juniorzy Starsi Lechii to nie tylko ta drużyna. Przypomnę, że dwie drużyny wywalczyły awans do makroregionu juniorów starszych nie przegrywając meczu. A o tym, co będzie i który z tych zawodników będzie grał, zdecyduje trener Borkowski oraz władze klubu.

Czy pan nadal będzie prowadził drużynę Juniorów Młodszych, czy jednak obejmie inny zespół?

- Nie mam pojęcia, ale bardzo chciałbym dalej pracować z tymi zawodnikami, bo to bardzo zdolna i fajna grupa chłopaków.

Mówi się, że podobno ma pan objąć drużynę Lechii II grającej w IV lidze, a skład zespołu ma się opierać na zawodnikach Juniorów Starszych, których pan prowadził czy to prawda?

- Oczywiście, jednym z pomysłów władz klubu było to, aby w rezerwach grali zawodnicy oparci o rocznik 88/89. Ale jest jeszcze inny plan, który mógłby być wielkim hitem. A to czy ja poprowadzę tę drużynę czy kto inny, to zależy tylko od władz klubu, a nie ode mnie.

Jeżeli by do tego doszło, myśli pan że byłoby to dobre rozwiązanie i czy pańscy podopieczni poradziliby sobie w IV lidze?

- Oczywiście, że jest to dobre rozwiązanie. Lepiej grać na wyższym poziomie i nie wygrywać meczu niż wygrać ligę bez porażki. Myślę, że była by to dobra przeprawa dla tych młodych zawodników.

Ćwierćfinały MP Juniorów Starszych

UKP Zielona Góra - Zagłębie Lubin 0:3, 0:2

Hutnik Kraków - Lechia Gdańsk 1:0, 3:2

Jeziorak Iława - UKS SMS Łódź 1:4, 0:7

Hetman Białystok - Koksownik Zdzieszowice 0:0, 3:0

Stal Szczecin - Zawisza Bydgoszcz 4:1, 2:4

KSZO Ostrowiec Św. - Amica Wronki 0:4, 0:4

Gwarek Zabrze - Stal Mielec 1:3, 1:2

Wisła Płock - Podlasie Biała Podlaska 3:0, 3:0

Półfinały MP Juniorów Starszych

Zagłębie Lubin - Hutnik Kraków 1:1, 1:0

UKS SMS Łódź - Hetman Białystok 0:1, 2:0

Stal Szczecin - Amica Wronki 1:3, 1:3

Stal Mielec - Wisła Płock 1:0, 1:0

W turnieju finałowym (9-13 lipca 2007) w Toruniu, Lubaniu, Nieszawie i Gniewkowie zagrają: Amica Wronki, Stal Mielec, UKS SMS Łódź i Zagłębie Lubin.

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.096