Lechia Gdańsk po wygranym meczu z Pelikanem Łowicz ma na swoim koncie 18 punktów i zajmuje w tabeli 8. miejsce. Następnym rywalem Biało-Zielonych w lidze będzie Kmita Zabierzów.
Drużyna z Zabierzowa zajmuje miejsce 15. z dorobkiem 5 punktów. Podopieczni trenera Krzysztofa Piszczka słabo prezentują się w ataku, ponieważ w 12 spotkaniach strzelili tylko 7 bramek. Słabo piłkarze Kmity grają w defensywie tracąc do tej pory 18 bramek.
Gdańszczanie na pewno będą musieli zwrócić uwagę na byłego zawodnika Lechii - Grzegorza Króla, ktory obecnie występuje w Zabierzowie. Mecz z Kmitą będzie szczególny dla środkowego pomocnika, Piotra Kasperkiewicza. Piłkarz ten grał w poprzednich sezonach w zespole z Zabierzowa.
W ostatniej kolejce Kmita Zabierzów zremisowała z Motorem Lublin 1:1 Jedyną bramkę dla zespołu Kmity strzelił wychowanek Lechii, Grzegorz Król.
Nieudany debiut na ławce trenerskiej Stali Stalowa Wola miał Władysław Łach. Jego podopieczni ulegli w Płocku Wiśle 1:4. Piłkarze z Płocka po pierwszej połowie prowadzili już 3:1 i stało się jasne, że w tym dniu zwyciężą gospodarze. Goście w drugiej połowie próbowali odrobić straty, ale nadziali się na kontrę Wisły i stracili czwartego gola w tym meczu.
- Bardzo się cieszę, że mimo wysokiego prowadzenia gospodarzy moi zawodnicy w drugiej połowie potrafili walczyć i zaprezentowali się przyzwoicie - powiedział trener Stali, Władysław Łach.
- Wygrał zespół zdecydowanie lepszy. Cieszę się, że moi podopieczni umieli podnieść się po dwóch porażkach z rzędu - mówił uradowany trener Wisły, Czesław Jakołcewicz.
Kolejne zwycięstwo w lidze odniósł Śląsk Wrocław. Wrocławianie pokonali na wyjeździe beniaminka GKS Jastrzębie 2:1. Gole dla podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza strzelił wypożyczony z Ruchu Chorzów, Przemysław Łudziński. Była to pierwsza porażka jastrzębian na własnym stadionie w tym sezonie.
- Wygraliśmy, bo byliśmy lepsi. Kontrolowaliśmy grę przez cały mecz, ponieważ stworzyliśmy więcej sytuacji strzeleckich - podsumował ten mecz trener wrocławian, Ryszard Tarasiewicz.
Sensacyjnym wynikiem zakończył się mecz w Gliwicach pomiędzy miejscowym Piastem a zespołem Arki Gdynia. Podopieczni Wojciecha Stawowego po pierwszej połowie przegrywali z gospodarzami 0:1, a gola zdobył Wojciech Kędziora.
Na początki drugiej połowy ten sam piłkarz ponownie zdobył bramkę i Piast prowadził z Arką już 2:0. Ostatecznie Piast pokonał Arkę Gdynia 3:1 i został nowym liderem II ligi.
- Nie mam się, czym chwalić. W grze mojej drużyny nie znalazłem niczego dobrego - powiedział dla Przeglądu Sportowego, trener Arki, Wojciech Stawowy.
- Czuję się szczęśliwy, bo dwa razy trafiłem do siatki, w meczu, który był na pierwszoligowym poziomie - cieszył się napastnik Piasta, Wojciech Kędziora.
Wyniki 12 kolejki II ligi:
GKS Jastrzębie - Śląsk Wrocław 1:2
Polonia Warszawa - Znicz Pruszków 1:0
Lechia Gdańsk - Pelikan Łowicz 4:0
Warta Poznań - Podbeskidze Bielsko-Biała 0:2
Piast Gliwice- Arka Gdynia 3:1
Odra Opole - GKS Katowice 3:1
Wisła Płock - Stal Stalowa Wola 4:1
Motor Lublin - Kmita Zabierzów 1:1
ŁKS Łomża - Tur Turek 1:0
W 9 meczach 12. kolejki II ligi piłkarze strzelili łącznie 26 bramek. Sędziowie pokazali 35 żółtych i dwie czerwone kartki. Na stadionach zasiadło blisko 24 tysięcy kibiców.