Gdańsk: środa, 17 lipca 2019
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 126 (38/2007)

16 października 2007

PO MECZACH Z ARKĄ I ZNICZEM

Bliżej fotela

Kolejne dwa mecze bez porażki może dopisać do swojego konta trener Lechii, Dariusz Kubicki. Biało-Zieloni mogą dopisać sobie zaś cztery kolejne "oczka", które po remisie z Arką i wyjazdowym zwycięstwie nad Zniczem, dały gdańszczanom 4. miejsce w tabeli i zaledwie jeden punkt straty do lidera, który przy Traugutta zagości już w piątek, dzięki czemu pojawi się okazja na jego wyprzedzenie.

OSKAR STANISZEWSKI
Gdańsk, Pruszków

Lechiści weszli w fazę decydujących spotkań bardzo efektownie. Rozpoczęli od zwycięstwa 2:0 nad GKS-em Katowice, następnie zremisowali bezbramkowo z Arką na własnym boisku, a później potwierdzili swoje umiejętności w wyjazdowym spotkaniu ze Zniczem, który pokonali w Pruszkowie 2:1.

Po 9 latach

Wracając jednak jeszcze do derbów. Oczekiwany od 9 lat, zarówno przez gdańskich, jak i gdyńskich kibiców, mecz, nie zachwycił chyba pod żadnym względem. Spotkanie, w którym nie padły żadne bramki, oddano dosłownie kilka strzałów na bramki, a cały jego poziom był bardzo przeciętny, mogło niektórych po prostu zawieść. Jedyną atrakcją mógł być komplet kibiców, który zasiadł na trybunach stadionu przy ul. Traugutta 29 w Gdańsku.

Prawdą jest też, że wynik 0:0 był jak najbardziej sprawiedliwy. Zarówno goście, jak i gospodarze, próbowali zainkasować tego dnia komplet punktów, jednak skuteczność obu zespołów pozostawiała wiele do życzenia. Najlepszą szansę zmarnował Marcin Rogalski, po którego mocnym uderzeniu piłka opuściła plac gry, ocierając się o boczną siatkę bramki strzeżonej przez Bledzewskiego. W 93 minucie - jak twierdzą piłkarze Biało-Zielonych - w polu karnym Arki ciągnięty za koszulkę był Andrzej Rybski. Arbiter główny przyznał po meczu, że należał się rzut karny, jednak odgwizdał pozycję spaloną, którą sygnalizował sędzie boczny.

Rehabilitacja w Pruszkowie

Znicz jest największą niespodzianką rozgrywek obecnego sezonu. Absolutny beniaminek na centralnym szczeblu rozgrywek od samego początku zajmuje szczytowe miejsca II-ligowej tabeli. Potrafił urywać punkty najlepszym, nie tylko na własnym boisku, ale także w meczach wyjazdowych.

Gdańszczanie do Pruszkowa pojechali bez trzech podstawowych zawodników - wciąż kontuzjowanego Mateusza Bąka, a także Jacka Manuszewskiego i Artura Andruszczaka. Popularnego "Manka" w środku obrony zastąpił Krzysztof Brede, który zadebiutował pod wodzą trenera Lechii, Dariusza Kubickiego.

Pierwsza połowa była dość wyrównana, zarówno gospodarze, jak i goście z Gdańska, próbowali wyjść na prowadzenie. Lepszą skutecznością wykazali się jednak ci drudzy, którzy do szatni schodzili z dwubramkowym prowadzeniem. Ale po kolei. Najpierw w 41. minucie spotkania w pole karne z lewej strony dośrodkowywał Arkadiusz Miklosik. Do futbolówki wyskoczył mierzący 194 cm Piotr Kasperkiewicz i głową skierował ją do siatki. Była to pierwsza bramka sprowadzonego latem do Lechii pomocnika.

Gospodarze nie zdążyli otrząsnąć się po stracie pierwszego gola, a ich golkiper po raz kolejny musiał wyciągać piłkę ze swojej bramki. W 44. minucie kolejne doskonałe podanie Miklosika wykorzystał Piotr Wiśniewski, który strzałem z dystansu podwyższył na 2:0.

Druga połowa to kontrola sytuacji przez Biało-Zielonych, którzy cofnęli się, cierpliwie czekając na okazje do przeprowadzenia kontry, która mogłaby dać trzeciego gola. Jednak tym razem skuteczność i szczęście było po stronie pruszkowian. Wprowadzony po przerwie czarnoskóry napastnik, Nwaogue, w 62. minucie zdobył bramkę kontaktową.

Oba zespoły miały jeszcze swoje szanse na zdobycie bramki. W zespole gdańszczan najlepsze - Piotr Cetnarowicz, który zdecydował się na rajd lewą stroną boiska i silny strzał, zatrzymany jednak przez boczną siatkę bramki oraz Andrzej Rybski, który w swoim stylu nękał defensorów Znicza. Wynik jednak - na szczęście dla Lechii - nie uległ już zmianie.

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
MECZE LECHII:
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.065