Gdańsk: czwartek, 27 lutego 2020
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 173 (38/2008)

14 października 2008

PÓŁMETEK RUNDY JESIENNEJ ZA NAMI

Niezły beniaminek

Jesteśmy na półmetku jesiennej rundy piłkarskiej Ekstraklasy. I choć rozegranych zostało dopiero 8 serii ligowych spotkań, można chyba już teraz z dużą dozą pewności powiedzieć, że jest to jesień dla Lechii bardzo udana.

DOMINIK SOŁTYSIAK

Trzy zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki to dotychczasowy bilans lechistów w lidze. Trzeba przyznać, że jak na beniaminka, który w dodatku nie przeprowadził jakichś szczególnych transferów, jest to rezultat dosyć obiecujący. Co ważne, gdańszczanie także na obcych boiskach pokazują, że ich pozycja w tabeli nie jest przypadkiem, lecz rzeczywistym odzwierciedleniem piłkarskich umiejętności, co jest rzadkie u beniaminków, którzy przeważnie bywają groźni jedynie na własnych boiskach. Ponadto, trzeba powiedzieć, że przy odrobinie szczęścia punktów na koncie gdańskiej drużyny mogłoby być odrobinę więcej. Zwłaszcza w spotkaniach wyjazdowych, lechiści swoją grą mogli pokusić się o zdobycze punktowe. Pojedynki w Bełchatowie i Chorzowie, a więc z rywalami już ogranymi w ekstraklasie były bardzo wyrównane, a drużyny gospodarzy dużej dozie szczęścia mogą zawdzięczać fakt pokonania biało-zielonych. To co nie udało się wtedy, powetowane zostało w najważniejszym momencie ligowej jesieni, gdy przyszło zmierzyć się z lokalnym rywalem, Arką Gdynia. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo, pierwsze w derbach rozegranych w ekstraklasie musiało smakować wyjątkowo.

Na dzień dzisiejszy w tabeli ligowej wyklarowały się już trzy wyraźne grupy drużyn. Czołowa czwórka: Wisła, Legia, Lech i Polonia Warszawa, podobnie jak w ubiegłym sezonie wydają się być poza zasięgiem pozostałej stawki ligowców. Pokazał to choćby mecz Lechii przeciwko warszawskiej Polonii. Podobnie jak w poprzedniej edycji ligi Groclin, tak w tym sezonie Polonia Warszawa z pewnością powalczy o najwyższe cele. Tym bardziej naszej jedenastce należą się duże brawa za podjęcie w wyrównanej walki z liderem ekstraklasy i bezbramkowy remis. Ciekawe jak biało-zieloni spiszą się w pozostałych pojedynkach z drużynami z najwyższej półki ligowej tabeli. Poznańskiemu Lechowi przyjdzie zmierzyć się z Lechią w Gdańsku. Z kolei mistrz Polski – Wisła Kraków oraz wicemistrz – Legia Warszawa będą podejmować biało-zielonych na własnych boiskach. Mimo dość sporej dysproporcji sił, wydaje się jednak, że podopieczni trenera Jacka Zielińskiego są w stanie zagrać wyrównane spotkania, a gdańscy kibice z pewnością nie będą się musieli wstydzić postawy swoich ulubieńców.

Pojawiła się także grupa ligowych outsiderów, których szczytem aspiracji będzie raczej tylko i wyłącznie utrzymanie się w szeregach Ekstraklasy. Fatalny start Cracovii, Piasta i Górnika Zabrze źle wróży przyszłości tych drużyn. I chyba tylko zabrzanie mogą liczyć na przebudzenie po zatrudnieniu znakomitego trenera, Henryka Kasperczaka. Jagiellonia Białystok, Polonia Bytom i Łódzki KS też nie są w stanie myśleć o niczym więcej niż spokojne utrzymanie i przetrwanie, zarówno sportowe jak i organizacyjne do następnego ligowego sezonu. Reszta stawki powinna grać o miejsca w przedziale 5-10. Te drużyny to: Lechia, Ruch, Śląsk, Odra Wodzisław, Arka i GKS Bełchatów. Na dzień dzisiejszy są to ekipy o zbliżonym sportowym potencjale i nie powinien grozić im zarówno spadek, jak i gra o europejskie puchary. Pozycja Lechii wśród tych naprawdę ogranych i solidnych drużyn powinna cieszyć gdańskich kibiców, a trenerowi i zawodnikom dać niezbędny komfort do dalszego podnoszenia poziomu gry biało-zielonych.

Gdańscy kibice tym bardziej z optymizmem mogą patrzyć w przyszłość, jako że lechiści coraz bardziej stanowią zgrany zespół. W drużynie coraz mniej przysłowiowych “dziur” na poszczególnych pozycjach. Bardziej zdyscyplinowanie grają obrońcy, którym zdarzyło się w początkowej fazie rozgrywek popełniać błędy skutkujące utratą bramek. Powrót do formy Jacka Manuszewskiego, bardzo dobra jesień Rafała Kosznika, udane wejście w zespół Bena Starosty pozwalają być optymistą co do dalszego przebiegu ligowych zmagań. W środku pola doskonałą rundę rozgrywają Łukasz Trałka i Karol Piątek. Udanymi transferami okazał się tzw. “zaciąg kielecki” - Marcin Kaczmarek i Maciej Kowalczyk. W dobrej dyspozycji jest strzelec gola w derbowym pojedynku Paweł Buzała. Gdy do tego dodamy udany powrót do bramki ulubieńca widowni przy ulicy Traugutta, Mateusza Bąka, możemy ze sporym optymizmem spoglądać w przyszłość jedenastki z Wrzeszcza.

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.006