lechia.gda.pl

Tygodnik lechia.gda.pl nr 174 (39/2008)
21 października 2008


OKIEM "BUDZIKA"

Przesłuchanie Majewskiego

Po meczach naszej kadry narodowej znowu wróciliśmy na ligowe boiska. Dla Lechii był to powrót szczęśliwy, znowu wygrana i ponownie bez straty gola. Dla kadry dwa mecze to pasmo radości i koszmaru.

PAWEŁ BUDZIWOJSKI
adres: http://lechia.gda.pl/artykul/12059/
kontakt: lechia@lechia.gda.pl

Mecz z Górnikiem zapowiadał się ciężkim pojedynkiem. Zespół z Zabrza po przybyciu nowego trenera z nazwiskiem miał ruszyć z kopyta w górę ligowej tabeli. Na szczęście dla sympatyków Lechii goście również nie zdobyli bramki na stadionie Traugutta, co wcale nie dziwi, bo tej drużynie nie udała się ta sztuka w czterech kolejnych spotkaniach wyjazdowych.

Zwycięstwo Lechii może nie było osiągnięte w pięknym stylu, ale za wrażenia estetyczne punktów w tej dyscyplinie nikt nie przyznaje. Bramka Macieja Rogalskiego było ozdobą meczu, złożenie do strzału było perfekcyjne i powinno być pokazywane młodym adeptom jako materiał szkoleniowy. W Lechii wyróżniam Piotra Wiśniewskiego i Mateusza Bąka.

Fajnie, że Wiśnia już uporał się z kontuzjami i zaczyna grać w pierwszym składzie. Ten chłopak idealnie pasuje do ekstraklasy, bo dysponuje dobrym dryblingiem ma ciąg na bramkę i wielką smykałkę do gry. A w tym meczu pokazał swoją próbkę możliwości. Wiem jednak, że to dopiero zalążek tego, co może nam Piotr Wiśniewski zademonstrować. Mateusz Bąk w kilku interwencjach pomógł zawodnikom utrzymać prowadzenie do końca spotkania, bo na pewno o punkty w tym meczu łatwo nie było.

Słowacki koszmar

Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowali nam Polscy piłkarze. W meczu z Czechami zagraliśmy kapitalne spotkanie gdzie bohaterem meczu był Jakub Błaszczykowski, a bramka Pawła Brożka pokazała wielki potencjał tego zawodnika i chyba przekonała, że brak tego chłopaka na Euro to był duży błąd. Zresztą udowodnił to kilka dni później w meczu ze Słowacją gdzie podał do pustej bramki Smolarkowi. W tej sytuacji to chyba nieliczni napastnicy tak przytomnie by podawali.

Drażnią mnie opinie tak zwanej grupy fachowców, która za porażkę w tym meczu wini Bennhakera, a ściślej mówiąc za zmiany, których dokonał. Jakoś nikt nie krytykował tego trenera za zmiany w meczu z Czechami. O porażce ze Słowacją zadecydował błąd Artura Boruca gdyż załamał naszych orłów i konsekwencją tego był drugi gol dla przeciwników. Trudno każdy popełnia błędy nawet taki fachura jak Boruc, jakby Polacy utrzymali zwycięstwo do końca to by nikt nie wypominał słabej gry i nie pouczał Leo.

Przesłuchanie Majewskiego

Oglądałem w niedzielę "ligę plus" na popularnym sportowym kanale. W studiu goszczono trenera Stefana Majewskiego. Żal mi było tego gościa jak gospodarze programu pastwili się nad nim zadając mu pytania i szyderczo kwitowali jego odpowiedzi. Zawód trenera jest niewdzięczny, gdy chłop nie wygrywa i notuje słabe wyniki to nawet gospodarz stadionu krzywo się patrzy.

Remis Cracovii z mocną Polonią Warszawa jest sukcesem i być może wróży lepszą przyszłość popularnych pasów. Trener Majewski dał w tym meczu szansę gry od początku Jakubowi Kaszubie, znam tego chłopaka gdyż debiutował on w Bałtyku Gdynia, kiedy występowałem w tym klubie. Chłopak bardzo inteligentny, który poważnie traktuje futbol. Ma spokój w sytuacjach pod bramkowych a bramka z Polonią była tego dowodem. Śledzę jego rozwój w Cracovii i przekonuję się, że rozgrywki młodej ekstraklasy są przepustką dla młodych talentów do gry w ekstraklasie.

Lech zostaje poskromiony w Chorzowie przez Ruch, który zagrał dobre spotkanie. Arka uległą Śląskowi, który jak na beniaminka gra bardzo dobrze. Sebek Mila powoli odzyskuje formę, która pozwoliła mu występować w kadrze. W Krakowie Wisła wygrywa z Piastem i znowu w kontrowersjach znany ekspert udowadnia wszystkim, że ewidentny karny na Zieńczuku to urojenie wszystkich pozostałych gości w studiu. Chciałbym widzieć te karne, które są ewidentne dla tego eksperta. Pewnie zawodnikowi sfaulowanemu musi wystawać kość z nogi i karetka pogotowia odwieść do pobliskiego szpitala!

Legia nie potrafi zwyciężyć ŁKS-u, czekam na pojedynek dwóch bramkarzy w meczu Legia-Lechia. Pojedynek Bąk-Mucha może być ciekawy. Obaj nazwiska mają nie przypadkowe, potrafią w bramce latać i w tej kolejce zachowali czyste konto.

Zresztą pozwoliłem sobie na wybranie jedenastki naszej ekstraklasy wybranej z ciekawych nazwisk: Mucha,- Starosta, Grzyb, Baran, Żuraw, Kozioł, Wilk, Zając, Gol, Szmatuła, Prędota. Nawet ciekawa drużynka, jeśli jeszcze dodać do tego teamu Szczota, Bułkę i Pacana to niezła paczka się szykuje. A na zapleczu ekstraklasy są do wzięcia tacy piłkarze jak Zganiacz, Salami czy Cudny. Ciekawy jest też sztab trenerski w osobach Łapy, Prawdy czy Łacha a sędziował będzie ten mecz Szrek (Kielce) to może być wesoło.

W następnej kolejce czeka nas mecz sezonu Legia-Wisła. Szykuje się ciekawe spotkanie i może ono zadecydować o tym, która drużyna będzie mistrzem jesieni. Lechia jedzie do Białegostoku walczyć z Jagiellonią i jest w stanie przywieść jakieś punkty.




Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
POWRÓT