Gdańsk: wtorek, 11 sierpnia 2020
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 177 (42/2008)

11 listopada 2008

LEGIA I LECH PRZEEGZAMINOWAŁY LECHIĘ

Spokojnie, to tylko awaria

Ostatnie trzy przegrane spotkania gdańskiej Lechii wyraźnie ochłodziły rozpalone głowy co poniektórych kibiców. Wyraźnie widać, iż w tym sezonie celem biało-zielonym jest tylko i wyłącznie spokojne utrzymanie się w gronie najlepszych ligowych drużyn w kraju.

DOMINIK SOŁTYSIAK

Gdańscy kibice z niepokojem, ale chyba i nadzieją oczekiwali na spotkania z czołówką ligowej stawki. Ich pozytywne oczekiwania co do meczu z Legią w Warszawie opierały się na wyrównanej konfrontacji ze stołeczną jedenastką już w ubiegłej edycji Pucharu Polski gdzie gdańszczanie przegrywali z warszawianami nieznacznie, tocząc w obydwu spotkaniach wyrównane pojedynki. Niestety, tym razem legioniści są w znacznie lepszej formie niż w rundzie wiosennej. Podopieczni Jana Urbana – w kontekście słabszej trochę postawy krakowskiej Wisły i mogącego mieć kłopoty z pogodzeniem gry w lidze i Pucharze UEFA poznańskiego Lecha – mają spore szanse na zdobycie w tym sezonie mistrzowskiego tytułu, co było wyraźnie widać w różnicy umiejętności między zgraną drużyną Legii a ligowym beniaminkiem z Gdańska. Tym co musi martwić jest niestety słabsza dyspozycja gdańszczan w ligowym spotkaniu jesiennym niż wiosną, gdy byli przecież jeszcze drugoligowcem. Niemniej wynik 3:0 dla gospodarzy odzwierciedlał różnicę umiejętności obydwu drużyn i pokazywał jak wiele pracy czeka lechistów w tym sezonie. Niepokoić musi szczególnie postawa piłkarzy w drugiej połowie gdy nie potrafili już nawiązać wyrównanej walki z legionistami, czy też stworzyć choćby jednej klarownej sytuacji bramkowej. Niestety. Progi jeszcze trochę za wysokie...

Podobny przebieg do pojedynku w Warszawie miał niedzielny mecz z poznańskim Lechem. Choć tym razem wynik 0:3 wydaje się być trochę za wysoki i nie odzwierciedlający wydarzeń na boisku. Różnica w piłkarskich umiejętnościach była co prawda widoczna, jednak biało-zieloni walką nie ustępowali gościom ani metra boiska. Podobnie jak w Warszawie spotkanie ustawił końcowy fragment pierwszej połowy i gol dla gości w 45 minucie. Lechiści zaczęli zdobywać przewagę, stwarzali sobie sytuacje podbramkowe i wydawało się, że w drugiej części gry bez kompleksów ruszą do ataku. Co ważne byli dla Lecha równorzędnym przeciwnikiem. A spotkanie mogło inaczej się potoczyć, gdyby np. arbiter spotkania dopatrzył się na początku drugiej połowy spotkania faulu Manuela Arboledy w polu karnym na Macieju Kowalczyku. Nawet drugi gol dla Lecha nie załamał gdańskich piłkarzy, którzy dalej ambitnie próbowali odwrócić losy tego spotkania. Dopiero po trzeciej, decydującej bramce lechistom jakby opadły skrzydła. Poznaniacy pokazali wyrachowanie, pewność siebie oraz doświadczenie i trzykrotnie wypunktowali Lechię w momentach, gdy nic tego nie zapowiadało, kładąc kres marzeniom gdańszczan o wykorzystaniu zmęczenia gości czwartkowym spotkaniem pucharowym z Nancy.

Do końca jesiennej serii spotkań pozostały trzy kolejki. Lechia podejmuje na własnym boisku ligowych słabeuszy: ŁKS Łódź i gliwickiego Piasta. Celem może tu być jedynie komplet sześciu punktów. Podreperowałoby to znacznie bilans gdańszczan i pozwoliło spokojniej przygotowywać do rewanżowej serii gier. Bo choć dotychczasowy bilans nie jest najgorszy, kluczem do bezpiecznych ligowych pozycji są przede wszystkim zwycięstwa u siebie z drużynami o podobnym potencjale i umiejętnościach. A celem oprócz utrzymania się w gronie najlepszych jest też nabycie ligowego doświadczenia i otrzaskanie się w tym doborowym towarzystwie. Lech Poznań, Legia Warszawa czy też Wisła Kraków to jeszcze nie nasza półka. Miejmy nadzieję, że już niedługo będzie inaczej...

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
MECZE LECHII:
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.102