Gdańsk: niedziela, 5 kwietnia 2020
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 180 (45/2008)

2 grudnia 2008

ZAANGAŻOWANIE I CHĘĆ WALKI LECHISTÓW

Huśtawka motywacji

Piątkowe spotkanie Lechii z warszawską Legią było dla obu zespołów pierwszym w rundzie wiosennej rozgrywek o mistrzostwo Ekstraklasy. Jednak okazało się świetnym przykładem postawy gdańskiej drużyny podczas całej jesieni. Przyglądając się jej grze, można zauważyć pewne prawidłowości.

JAKUB RUSAKOW
Gdańsk

Nie jest żadną tajemnicą, że Lechia zdecydowanie lepiej spisuje się na własnym stadionie, ale pewne zdziwienie może wywołać fakt, że to właśnie w meczach z drużynami uznawanymi ogólnie za najsilniejsze w lidze widać największe zaangażowanie i determinację zawodników. Spotkanie, które odbyło się przy ulicy Traugutta wydaje się potwierdzać tę teorię.

Nie trudno wytłumaczyć nastawienie lechistów do spotkań rozgrywanych w Gdańsku. Doping tysięcy kibiców, nierzadko komplet publiczności i poczucie, że przed „swoimi” po prostu nie wypada zagrać nie zostawiając całego serca na boisku, rzeczywiście potrafią dodać skrzydeł. Fani od razu wyczują, gdy drużyna nie daje z siebie wszystkiego i poczują się zawiedzeni, a nawet urażeni.

Mobilizacja zawodników jest wtedy większa, niż gdy grają w obcym mieście, często jedynie przy garstce własnych kibiców, w przeświadczeniu, że tak naprawdę nikt ich tu nie widzi i nie wytknie im popełnionych błędów. Czują się wtedy rozluźnieni i tracą koncentrację. Tego typu zachowanie jest czymś naturalnym i widać je u większości drużyn, co potwierdzają nieraz sami piłkarze.

Podobnie ma się rzecz przy starciach z najmocniejszymi rywalami. Takim spotkaniom towarzyszy większe zainteresowanie mediów i kibiców, czasem pojawiają się skauci innych klubów, czy nawet trenerzy reprezentacji. To wszystko sprawia, że Gdańszczanie, paradoksalnie, prezentują się lepiej grając przeciwko drużynom zajmującym czołowe miejsca w tabeli, niż w potyczkach z ligowymi średniakami.

Nie chodzi tu jedynie o liczbę zdobytych punktów, ale bardziej o postawę. Na własnym boisku Lechia potrafiła zremisować z warszawską Polonią, przez dłuższy czas liderem ekstraklasy, a na wyjeździe została rozgromiona przez Polonię Bytom. Przeciwstawiła się Legii, a nie udało jej się nawet zremisować w Białymstoku z Jagiellonią.

Nawet w spotkaniu z Lechem w Gdańsku widać było spore zaangażowanie i chęć walki ze strony lechistów, mimo że wynik zupełnie tego nie odzwierciedla. Po prostu nie byli w stanie poważnie zagrozić świetnie dysponowanej i zorganizowanej drużynie z Poznania. Ze smutkiem patrzyło się jak niemal wszystkie akcje Biało-Zielonych natrafiały na mur nie do przejścia w postaci Manuela Arboledy. W Lechii zawodników tej klasy jak na razie chyba nie ma, ale nikt oczywiście nie może mieć o to pretensji do piłkarzy.

Taki stan rzeczy nie wpływa korzystnie na wyniki gdańskiego klubu. Nie można liczyć na to, że nawet heroiczna postawa, która zachwyca kibiców i świetnie wygląda w blasku fleszy, wystarczy do bezproblemowego utrzymania się w lidze. Trzeba grać nie tylko efektownie, ale i efektywnie, walcząc o każdy centymetr boiska także i w nudnych, mało interesujących spotkaniach, na których nie ma tysięcy kibiców i obiektywów.

Zwycięstwo nad Arką Gdynia ucieszy każdego sympatyka Lechii, ale czy jeszcze bardziej nie ucieszyłoby go gdyby jego drużyna dopisała sobie kolejne punkty po zaciętej walce z takimi drużynami jak Piast Gliwice, Polonia Bytom, czy Jagiellonia Białystok?

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.106