Gdańsk: poniedziałek, 17 stycznia 2022

Tygodnik lechia.gda.pl nr 185 (2/2009)

20 stycznia 2009

Treść artykułu
 |   |   |   |   | 

NOWE TWARZE W DRUŻYNIE BIAŁO-ZIELONYCH

Waleczni, charakterni, utalentowani i kontrowersyjni

W ostatnim okresie karuzela transferowa nabrała tempa. Działacze Lechii w krótkim okresie podpisali kontrakty z kilkoma ciekawymi zawodnikami i jak sami twierdzą kadra pierwszego zespołu jest niemal zamknięta. Większych zmian nie należy się już spodziewać, warto więc przyjrzeć się bliżej nowym nabytkom Biało-Zielonych, a także tym, którzy są blisko gdańskiej drużyny.

MATEUSZ JASZTAL

Marko Bajić (23 lata, pomocnik, 183cm/80kg)
Baijć pochodzi ze wsi Celarevo w serbskiej Vojvodinie i piłkarską przygodę zaczynał w tamtejszym CSK. Jako junior grał w belgradzkich drużynach Milicionar i Partizan. Z seniorską piłką zetknął się dopiero w klubie Modriča Maksima. Już w swoim debiutanckim sezonie zasmakował gry w europejskich pucharach. - Zagrałem z ekipą z Andory, dwukrotnie ją pokonaliśmy. Następnie wystąpiłem w dwóch meczach z Lewskim Sofia. Bułgarzy nas mocno skarcili i tak się skończyła ta przygoda - tak na łamach Gazety Wyborczej Baijć wspominał pucharowy epizod. Po występach w Maksimie Serb podpisał kontrakt w Górnikiem. Według planów zabrzańskich działaczy Marko miał być mózgiem drużyny, która w latach 2010-2012 miała sięgnąć po mistrzostwo Polski. Tak o Baijću wypowiadał się wówczas Ryszard Wieczorem - ówczesny trener Górnika: - Ma dobry przegląd wydarzeń na boisku, dużo widzi, świetnie ocenia sytuację. Gra szybko, strzał ma mocniejszy od Jurka Brzęczka, szczególnie prawą nogą. Bardzo liczę na jego ostatnie podanie, bo to też mocna strona Marka. Życie szybko zweryfikowało ambitne plany zabrzan i już po roku rozwiązano 3,5-letni kontrakt Serba. Przez rok występów w Górniku Baijć rozegrał 23 mecze w lidze, z czego zdecydowaną większość w podstawowym składzie.

Krzysztof Bąk (26 lat, obrońca/pomocnik, 188cm/82kg)
Bąk jest rodowitym warszawiakiem i wychowankiem Polonii Warszawa, z którą był nieprzerwanie związany przez całą dotychczasową karierę. W pierwszym zespole „Czarnych Koszul” zadebiutował wiosną sezonu 2002/2003. Od tego czasu w ekstraklasie rozegrał w sumie 60 spotkań, trzykrotnie wpisując się na listę strzelców. W poprzednim sezonie był podstawowym zawodnikiem drugoligowej Polonii. Rozegrał 34 mecze, z czego 27 w wyjściowym składzie; strzelił dwie bramki. Nieco gorzej wiodło mu się w obecnych rozgrywkach. Po fuzji z Dyskobolią „Bączek” wypadł z pierwszej „jedenastki”, jednak mimo to udało mu się rozegrać 7 spotkań (wszystkie od pierwszej minuty). Nie widząc swojej przyszłości w stolicy w końcu zdecydował się na zmianę otoczenia i wybrał ofertę Lechii. Wychowanek „Czarnych Koszul” jest graczem bardzo uniwersalnym. W swojej karierze występował już jako prawy pomocnik, w której to roli czuł się najlepiej, ale też jako defensywny pomocnik, rozgrywający, prawy i w końcu środkowy obrońca.

Paweł Piotrowski (22 lata, napastnik, 196cm/95kg)
Popularny „Loki” jest wychowankiem Lechii. Ma w swoim dorobku wiele sukcesów na szczeblu juniorskim. Był już królem strzelców w juniorach młodszych i starszych, a w 2004 roku sięgnął po mistrzostwo Polski juniorów młodszych. Od roku 2005 Piotrowski jest zawodnikiem Orła Trąbki Wielkie. Wiosną sezonu 2006/2007 próbował swoich sił w Polonii Warszawa, jednak nie zdołał przebić się do pierwszego składu. Od roku 2006 w barwach Orła strzelił 33 bramki w lidze. Ostatnio zaliczył również dwa spotkania w Młodej Ekstraklasie w zespole Tomasza Borkowskiego, w którym zdobył 3 gole. Przyszłość Piotrowskiego wciąż stoi pod znakiem zapytania. Nie wiadomo czy zawodnik trafi do Gdańska, a jeśli już to raczej przewidziany jest do gry w Młodej Ekstraklasie, choć ostatnio trener Zieliński przyznał, że chciałby mieć tego zawodnika w zespole.

Łukasz Surma (31 lat, pomocnik, 177cm/70kg)
Popularny „Surmik” jest najbardziej znanym piłkarzem z nowosprowadzonych zawodników gdańskiej Lechii. Pięciokrotnie dostąpił zaszczytu gry w narodowych barwach. Najlepiej czuje się na pozycji defensywnego pomocnika. Swoją karierę, jak na rodowitego krakowianina przystało, rozpoczął w Wiśle. Później reprezentował barwy chorzowskiego Ruchu i warszawskiej Legii. Łącznie na boiskach ekstraklasy spędził jedenaście sezonów, podczas których rozegrał 290 spotkań i strzelił 15 bramek. W sezonie 2005/2006 sięgnął wraz z Legią po tytuł mistrza Polski. Rok po tym wydarzeniu stołeczni działacze zrezygnowali z usług Surmy – ówczesnego kapitana legionistów. Za namową m.in. obecnego dyrektora sportowego Lechii Radosława Michalskiego „Surmik” postanowił spróbować swoich sił w Izraelu – w zespole Maccabi Haifa. Tam w przeciągu pół roku rozegrał jednak tylko jeden mecz i na kolejną rundę został wypożyczony do Ihud Bnei Sachnin, w którym to klubie wystąpił w 30 spotkaniach i walnie przyczynił się do wywalczenia trzeciego miejsca w lidze premiowanego grą w Pucharze UEFA. Jednak ostatnie pół roku w wykonaniu Surmy ponownie nie było udane. Wychowanek Wisły podpisał kontrakt z Admirą-Wacker Mödling, której miał pomóc w wywalczeniu awansu do austriackiej Bundesligi, lecz na boisku pojawił się jedynie sześciokrotnie i podziękowano mu za współpracę.

Dawid Szufryn (22 lata, obrońca, 191cm/82kg)
Szufryn jest wychowankiem Sandecji Nowy Sącz, w której występuje od 8 roku życia i jak dotąd nigdy jej nie opuścił. Jego głównymi atutami są znakomite, jak na obrońcę, warunki fizyczne, waleczność i młody wiek. Latem Szufryn był na testach we Włoszech. Zainteresowanie młodym obrońcą wyraziło wówczas występuje w Serie B Ascoli oraz Empoli. Ostatecznie piłkarz pozostał w Nowym Sączu, a obecnie przebywa na zgrupowaniu wraz z gdańską Lechią. Tak o swoim podopiecznym wypowiadał się trener Sandecji - Jarosław Araszkiewicz: - Gdy myślę Szufryn, to widzę dwie osobowości. Na boisku to wielki wojownik, potrafił grać nawet ze złamaną ręką. Prywatnie to kulturalny gość, właśnie dostał się na studia na krakowski AWF.

Piotr Trafarski (25 lat, napastnik, 181cm/70kg)
Popularny „Puniek” urodził się 8 maja 1983 roku w Kętrzynie. Jest wychowankiem MKS-u Korsze. W tym klubie rozpoczął swoja seniorską karierę i wywalczył dwa awanse – z A-klasy do „okręgówki”, a później do IV ligi. Następnie został zauważony przez działaczy Jezioraka Iława, gdzie spędził dwa sezony (2004/2005 i 2005/2006). W barwach iławskiego zespołu w oficjalnych meczach zdobył 35 bramek i świętował awans do III ligi. Kolejnym klubem Trafarskiego była Olimpia Elbląg, dla której w przeciągu dwóch pierwszych sezonów strzelił 15 goli. Zwieńczeniem udanego okresu spędzonego w Elblągu była poprzednia runda zakończona przez wychowanka MKS-u Korsze z dorobkiem 20 trafień, dzięki czemu zwrócił na siebie uwagę takich klubów, jak Lechia czy Widzew. Jak sam przyznaje jego największymi atutami są szybkość, siła i dobra gra w powietrzu. Po stronie wad najważniejszą wydaje się być brak jakiegokolwiek doświadczenia, jeśli chodzi o grę na wyższych szczeblach. Trafarski jest wielką niewiadomą, jednak w razie ewentualnego niepowodzenia, straty finansowe Lechii nie będą zbyt duże, więc działacze Biało-Zielonych uznali, że warto zaryzykować.

Łukasz Wróbel (25 lat, obrońca, 186cm/82kg)
Kolejny z testowanych przez gdańską Lechię stoperów. Wróbel urodził się 2 maja 1983 w Toruniu i przygodę z piłką nożną rozpoczął w tamtejszym TKP. Później grał w Pomorzaninie Toruń, Sparcie Brodnica i Jezioraku Iława. Z Iławy przeszedł do Kaszubii Kościerzyna, gdzie mimo młodego wieku był nawet kapitanem. Przed obecnymi rozgrywkami przeniósł się do Bałtyku Gdynia. Trenerem gdynian jest Jerzy Jastrzębowski, którego Wróbel znał już z okresu gry w Sparcie Brodnica i Jezioraku Iława. Młody obrońca ma za sobą bardzo udaną rundę. Był kluczową postacią obrony Bałtyku. Gdynianie z Wróblem na środku obrony stracili jedynie sześć bramek, z czego pierwszą dopiero w dziewiątej kolejce.

Jakub Zabłocki (24 lata, napastnik, 170cm/68kg)
- Taki mam charakter, że jak się trzeba kłócić, to się kłócę - powiedział Gazecie Wyborczej Jakub Zabłocki, po tym jak został odsunięty od pierwszej drużyny Polonii Bytom za „sprokurowanie strajku”. Zabłocki jest wychowankiem Gwiazdy Starogród. W swojej karierze występował także w Pomowcu Kijewo Królewskie, Chemiku i Polonii Bydgoszcz oraz Sparcie Brodnica. W 2004 roku jako 19-latek podpisał kontrakt z Koroną Kielce, jednak debiutu w pierwszej drużynie doczekał dopiero w 2007 roku. W przeciągu dwóch sezonów spędzonych w Kielcach w lidze rozegrał 11 spotkań i strzelił 2 bramki. Po degradacji Korony, zamieszanej w aferę korupcyjną, reprezentant polskiej młodzieżówki zdecydował przenieść się do Bytomia. W Polonii zaliczył bardzo udaną rundę. W lidze rozegrał 15 meczów, zdobył pięć goli, przy pięciu asystował, wypracował również dwa rzuty karne. Jakub Zabłocki jest postacią dość kontrowersyjną z powodu uwikłania w przekręty korupcyjne z czasów występów w Kielcach. Napastnik poddał się karze dobrowolnie i grozi mu 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz grzywna.

Opinie (1)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.226