Gdańsk: sobota, 23 listopada 2019
TYGODNIK
Podstrony:

Tygodnik lechia.gda.pl nr 200 (17/2009)

19 maja 2009

OKIEM "BUDZIKA" CZYLI PIŁKA Z PODTEKSTAMI

Za jakość trzeba płacić

Liga dobiega końca, zostały dwie kolejki. Nas najbardziej elektryzuje walka o utrzymanie, które jest blisko, ale jakby daleko. W sobotę przyjeżdża Wisła i będzie to mecz o wszystko dla obu drużyn.

PAWEŁ BUDZIWOJSKI

Lechia do Poznania pojechała powalczyć o choćby punkt. Trzeba przyznać, że grała dobrze i była blisko osiągnięcia celu, lecz Lech w końcu zdobył bramkę, która tak naprawdę wpaść powinna wcześniej.

Dzień konia miał Paweł Kapsa, bo bronił kapitalnie. Cały zespół biało-zielonych szczególnie do przerwy spisywał się nieźle jednak to punkty liczą się najbardziej a nie wrażenia artystyczne. Problem Lechii polega na tym, że niestety w meczach wyjazdowych nie zdobywa punktów. Oprócz remisu z Polonią Warszawa, niestety podróże kończą się bez happy endu.

Jedno, co rzuca mi się w oczy w grze Lechii to stałe fragmenty gry, nie są one mocną stroną Lechii. Rzut wolny z narożnika pola karnego jest słabo wykorzystany, a jest wielka szansa na bramkę i zdobycz punktową. Nie widzę wiary i odpowiedniej koncentracji w uderzeniu piłki. Dochodząca piłka z rotacją i odpowiednią siłą robi olbrzymie zamieszanie. Nad tym elementem zawodnicy Lechii pracować muszą ze wzmożoną siłą.

Mecz z Lechem jest już historią i trzeba się skupić na Wiśle. Jest to na pewno mocna drużyna, ale przy ogromnej determinacji można zrobić niespodziankę. Atutem Lechii jest to, że Wisła musi pokusić się o zwycięstwo, bo walczy o mistrza. W takiej grze będą okazję do kontrataku i można będzie pokusić się o bramki. Pamiętać należy też o tym, że Wisła czuję się świetnie, gdy zostawi się miejsce do prostopadłych piłek na Pawła Brożka. Bo Brożek to fenomen na polskie podwórko. Wyprzedza o krok w podjęciu decyzji każdego polskiego napastnika.

Szybkość zwinność i technika - technika użytkowa, coś, nad czym powinni pracować najmłodsi. Uderzenie piłki, odpowiednie ułożenie stopy to podstawa futbolowego abecadła. Jakże często ogląda się niedoszkolonych zawodników, którzy odchylają się przy uderzeniu i piłka nieczysto trafiona ląduje cztery piętra nad bramką. Mało jest w naszej lidze prawdziwych diamentów. Brożek to diament, który lśni na tle naszej szarej rzeczywistości.

W najlepszych ligach świata grają piłkarze, którzy podejmują na boisku w ułamku sekund decyzję i co najważniejsze optymalnie dobrą decyzję. Tacy ludzie kosztują miliony. Bo takich, co szybko biegają i walczą są tysiące a prawdziwych dziesiątki. Zachowując oczywiście proporcje w polskiej ekstraklasie tych nielicznych wychodzących ponad przeciętność piłkarzy ma czołowa trójka ligi: Lech, Wisła i Legia. I dlatego to oni ustawiają klocki w tej lidze.

Jakości się nie oszuka i za jakość trzeba płacić. Bramki Brożka kosztują, Stilić, Chinyama też dają wiele a Frankowski z Grosickim dali Jagiellonii pewne utrzymanie. Samą walką i wybieganiem to można walczyć pod Grunwaldem, w piłkarskiej elicie trzeba mieć piłkarzy przez duże P. Wierzę że w sobotnim meczu w barwach Lechii zagrają piłkarze zdolni zagrać wielki mecz i zapewnić sobie utrzymanie w elitarnych rozgrywkach.

KOMENTARZE
Brak opinii - bądź pierwszy!
bez logowania: LIST do redakcji
MECZE LECHII:
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.006