Gdańsk: środa, 17 lipca 2019
FORUM
Podstrony:


Wiersz Krakowa

strona 1/1

 
1
 
27 kwietnia 2005, 18:00 / środa
Co być miało niech się stanie
Kraków- wielkie pojednanie
Za Papieża tony łez
PASY*WISŁA*HKS
Jedni na Reymonta stali
Tam Wiślacy się zebrali
Plac Centralny w trzech kolorkach
Cały w Hutniczych Gumiorkach
Gospodarze w pasy cali
Na stadionie już czekali
Hutnik, Pasy i Wisełka
Wszyscy siedzą na krzesełkach
Starcy, panie i młodzieńcy
Jest 25 tysięcy
Atmosfera jeszcze świeża
Dla żałoby, dla Papieża
Wisła, Pasy i Hutniki
Demonstrują swe szaliki
Wszystko w jedną wielką całość
Połączone, w doskonałość
Wszyscy jak jeden organizm
Połączony dziś w mechanizm
Wszyscy klęczą i spiewają
Dziś za ręce się trzymają
Aby wiecznie była sztama
To jest do pokoju brama
Dzisiaj, juto, po wsze czasy
Zgoda- WISŁA*HUTNIK*PASY
27 kwietnia 2005, 22:44 / środa
ciekawe na jak dlugo ta zgoda.osobiscie uwazam ze w obliczu smierci ojca swietego takie zgody-deklaracje powinny byc przestrzegane szczegolnie a nie jednorazowo.niestety juz cracovia i inne tym podobne wioski pokazaly swe prawdzie oblicze.daleko im do Naszej Lechi!!! z bialo zielonym pozdrowieniem.
9 maja 2005, 19:32 / poniedziałek
Eeee jak się można z Cracovią było wogóle jednać ? Przecież od jakiegoś czasu chuligani Cracovii leją własnych kibiców . Oto filmik przedstawiający takie zdarzenie : www.antykibice.republika.pl .
9 maja 2005, 22:34 / poniedziałek
Biją kibiców... ale swoich?? No nie, coś mi tu nie pasuje, przecież Cracovia to żydowski klub, a żydzi zawsze trzymają się razem, więc nie mają powodu, by sami lać swoich pachciarzy... No ale cóż, chylę jarmułkę, bo nie mi tu prowadzić dintojry. Pozdrowienia spod Ściany Płaczu.
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.212