Gdańsk: piątek, 23 sierpnia 2019
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Unia Janikowo

strona 2/4

7 maja 2005, 12:40 / sobota
NO szkoda, co prawda mnie to nie zniechęca, ale co niektórzy sobie odpuszą ten mecz ze względu na pogoda.
7 maja 2005, 13:00 / sobota
Niemoże być tak że deszcz pada i kogoś niebedzie .Mnie nawet tajfun niezniechęci żęby tam być !!!!!!!!!!
7 maja 2005, 13:05 / sobota
Mieszkam kolo stadionu i w tej chwili widac nawet troche nieba no i slonce co jakis czas swieci, wiec nie jest zle. Pozdro
7 maja 2005, 13:20 / sobota
A ja mieszkam też niedaleko i jest ch... nie pogoda. Co chwile się zmienia. Ale czy to ważne? Walić pogodę!!! Tylko Lechiaaaaaaa!!!!!
PS. Właśnie piję drugiego drina, bo mnie k... strasznie telepie z nerwów.
7 maja 2005, 13:24 / sobota
No :), wiekszosc z nas bedzie bez wzgledu na pogode. Pozdro
7 maja 2005, 13:26 / sobota
Acha. A propos szalików innych biało-zielonych drużyn. Niedawno moja żona była w Portugalii i kupiła mi szal Sportingu Lizbona. Zajebisty. Ale na Janikowo wybieram się w naszym pasiaku. Sporting zostawiam na inną okazję.
7 maja 2005, 13:26 / sobota
Ale zaczyna się przejaśniać, tak więc ludzie na Stadion !
7 maja 2005, 13:28 / sobota
I tak co chwilę z tą pogodą: raz pada, potem słońce, zimno i ciepło, ochujeć można. Ale - powtarzam - nic to!!!! Ludzie, walcie na stadion. Dopiero tam będzie hot hot hot
7 maja 2005, 13:29 / sobota
co z tego ze pada deszcz ( chodz nie pada ) idziemy tam zdzierac gardla, a nie sie opalac :/ :]
7 maja 2005, 13:31 / sobota
a kto jest z cukru niech weźmie parasol ;)
7 maja 2005, 13:33 / sobota
QL - masz 100 procent racji
7 maja 2005, 13:37 / sobota
A teraz mała próba:
KTO WYGRA MECZ?????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
7 maja 2005, 13:40 / sobota
ja kiedys bylem na maxa chory... umieralem prawie... przynajmniej tak zle sie czulem:))) no i akurat byl mecz Lechia-lech... II liga 2000 .................................................. ......................................... wzialem szalik, czapke, rekawiczki i POSZEDLEM NA MECZ... taki deszcz to dla mnie piard...

TYLKO LG
7 maja 2005, 13:48 / sobota
shochu, urzekła mnie twoja historia !!! :))) A ja jak coś parasol biore, a za cukrem nie przepadam hehe
7 maja 2005, 14:27 / sobota
niestety musze isc do pracy i nie moge byc na meczu. czy moglby mi ktos wyslac smsa po meczu jaki byl wynik, bo wroce pozno.
moj numer - 504304234
7 maja 2005, 14:32 / sobota
Witam wszystkich!
No mam nadzieje, że nasi dzis zaprezentuja się 100% lepiej niz ostatnio!
Rywal wymagajacy! To fakt! Chłopcy BOBO juniora powinni dac rade!

Jako ciekawostke moge powiedziec ze serwis www.pilka.biz dzis bedzie podawal wyniki na zywo z tego spotkania! Wejdzcie na ta strone i na dole znajdziecie ramke z meczami na zywo!

pozdro!
7 maja 2005, 14:38 / sobota
No nie przesadzać, pogoda wcale nie jest taka zła, u mnie od 2 godzin nawet kropla nie spadła, zresztą nawet jak kropi to nie tak mocno więc o 17 wszyscy na Lechie!!
Z Biało-Zielonym Pozdrowieniem
7 maja 2005, 15:12 / sobota
No to sie zbieram :) Oby Lechijka wygrala :) Do boju, do boju !
7 maja 2005, 15:17 / sobota
Czas wychodzić najpierw na browarka do maxa a potem wiadomo gdzie!!!!

Myyyyyyyy Wierzymyyyy tykkoooooo wwwwww bkssssssss hej lechiiooooooo ooonaszszszsz!!!!!!!!!!!!!
7 maja 2005, 15:19 / sobota
w kibicowaniu czujemy sie liliputem w porównaniu do was ale to nie jest warunek decydujcy o pozycji w tabeli. Dlatego wiueze ze dawid pokona goliata i cale Janikowo oszaleje z radosci.Co bardzo przyblizy nas do II ligi.Mam nadzieje ze spotkamy sie kiedys na meczu Unia-lechia ale w II lidze.Pozdrawiam.

UNIA JANIKOWO DZIS WYGRA
UNIA&ZAWISZA
POZDRO DLA LECHII
7 maja 2005, 15:43 / sobota
Pytanie: Czy jest jakas zorganizowana grupa kibiców na Politechnice Gdanskiej?
7 maja 2005, 16:24 / sobota
NIE OBECNYCH NA MECZU ZAPRASZAM NA PLOTKI NA CZAT

odnośnik
7 maja 2005, 17:35 / sobota
Pomocy!!!!!!!
Czy gdzies jest relacja bezposrednia z meczu Lechi? Mieszkamy w Niemczech i nie stety nie mozemy byc na meczu w Gdansku, ale nasze serca sa taraz na stadionie Lechi, niestety ale nie nasze oczy.
7 maja 2005, 17:41 / sobota
Dla wszystkich, których nie ma na meczu,
Tak jak mnie,
Lechia przegrywa 0-1 po bramce Asmane Gnegne
7 maja 2005, 17:42 / sobota
Relacja: odnośnik
7 maja 2005, 17:49 / sobota
Unia Janikowo to potga
Unie trzeba szanowa
mam nadzieje ze mecz zakonczy sie takim wynikiem.
Pozdro dla wszystkich kibiców na meczu
7 maja 2005, 18:26 / sobota
23' - 0:1 Asman Gnene otrzymuje piłkę będąc tyłem do bramki Lechii, po ograniu obrońców, uciekając w lewą stronę bramki z 6 metrów pokonuje bramkarza gdańszczan.
55' - 0:2 - Asman po otrzymaniu piłki Filipka, wychodzi sam na sam z bramkarzem Lechii i z 14 metrów strzela drugą bramkę dla Unii.
I co wy na to!
Unia sie dopiero rozkręca! Możecie zapomnieć o awansie! Za rok znowu 3 liga na was czeka!!!! HAHAHAHHAHAHHAHAH
Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!Unia JAnikowo!

I oczywiście Inowrocław! W przyszłym sezonie nawet Cuiawia Inowrocław wam dokopie! Bo wchodzi do 3 ligi! Zobaczycie! Pamiętam zawsze jak przyjeżdzaliście do Inowrocławia to przegrywaliście! Taki macie słaby zespół!! Chwila zobacze bo może unia strzeliła następną bramkę! Tylko nie płaczcie! Unia w 2 lidze!!!
7 maja 2005, 18:30 / sobota
Póki co to jeszcze Wam do nas punktu brakuje,
Tak więc spokojnie z tą Waszą II ligą,
Lechia już z pozycji lidera nie spadnie a wy jak będziecie mieli szczeście to zagracie w barażach i po raz kolejny przegracie,
Kto liderem jest, Kto liderem jest?
LECHIA, LECHIA, LECHIA BKS
7 maja 2005, 19:00 / sobota
Unia Janikowo wygraBa z lechi gdansk
co wy na to
7 maja 2005, 19:03 / sobota
jakim wynikiem skończył sie mecz??
7 maja 2005, 19:24 / sobota
co do meczu kopanina nie to zebym zwalal na sedziow ale 2 karne ewidentne ...... ale gra naszych koppaczy kiepska ale i tak @ liga LEcia Gdansk!!! a co do jajnikowian co wy sie napinacie przeciez to my mamy lidera ....
7 maja 2005, 19:26 / sobota
2:0 dla przekrętowa.
Bambus dwie bramki zajebał.
Widzów ok 8000, w radiu podali, że było nawet 10 000!
Szkoda troche wyniku, ale nadal mamy wicelidera i teraz będzie tylko lepiej :)
7 maja 2005, 19:39 / sobota
Własnie wróciłem z meczu ! Widzów okolo 8000 moze i więcej !! Wynik niestety nie korzystny ale i tak jesteśmy i będziemy liderem !! Mogliśmy spokojnie strzelić dwie bramy ale no cóż, brak skuteczności i 2:0 dla uni. A szkoda bo mogło być lepiej. A MY SWOJE !!! LEEEEEEEEEEEEECHIA GDAŃSK !!!!!

II LIGA II LIGA LECHIA GDAŃSK !!
7 maja 2005, 19:47 / sobota
przekretowo to znzczy
prosze o wyjasnienia
ja nie czuje sie przekretem
wygralismy bo bylismy lepsi
powiedzcie mi apropo przekretowa ile meczy grali[cie u siebnie a ile powinniscie grac
my jezdzimy na kazdy mecz i walczymy fair play.

Pozdrowienia z Janikowa
UNIA&ZAWISZA
7 maja 2005, 20:00 / sobota
Hi!!
Moi chlopcy Dennis i Paul (13 i 18 lat) pojechali na dzisiejszy mecz Lechi choc maja ponad 1000 km tak,tak to nie pomylka nie 100 tylko 1000km. Szkoda mi ich ze nie mogli cieszyc sie ze zwyciestwa ale chcieli byc dzis ze wszystkimi kibicami ich kochanego klubu. Bo choc mieszkamy od 15 lat tak daleko, Gdansk jest i bedzie dla nas najpiekniejszym miejscem na swiecie a Lechia i GKS naszymi ukochanymi klubami. Bez wzgledu na wyniki meczow. Pozdrowienia dla wszystkich kibicow Gdanska oraz maszych dzieciakow: Paula, Dennisa i Damiana.Kibicujcie jutro na GKS oni musza jutro wygrac, chociazby dla was.
Trzymajcie sie bo Lechia ma kibicow na calym swiecie i dlatego jestesmy najlepsi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
7 maja 2005, 20:02 / sobota
No to zaczely sie mecze prawdy.
Janikowo pokazalo kto jest faworytem ligi. Teraz przebudzi sie Torun. Lechia wroci na swoje miejsce.
Frekwencja na meczu bardzo wysoka, mogło byc nawet ponad 6000, czyli tyle co we wczorajszych derby Krakowa.
Co nas czeka w Koscierzynie? Z taka grą bez układów remis to szczyt mozliwosci.
Tak wiec spadamy powoli na dól. 3-4 miejsce na koniec sezonu, to i tak wysoko jak na beniaminka.
Jescze słow kilka o oprawie. Tych koszulek sektorowych to szkoda w ogole wyciagac, doping troche monotonny, ale jaki by nie byl nie pobudziłby naszych orłów do lepszej gry, sa po prostu za słabi. Druga liga za rok. Władze miasta zacierają ręce, jeden kłopot z głowy mniej.
7 maja 2005, 20:05 / sobota
I połowa totalnie przespana przez Lechię, w drugiej niewiele drgnęło, oprócz kilku rożnych, widzów na pewno nie było 10000, 7 to max, kto nie policzył niech nie podaje info wyssanych z palca, dzisiaj wygrała drużyna lepsza i lepiej zorganizowana /na pewno w ataku/, szkoda tych punktów, ale jeśli Kaczmarek nie wyciągnie wniosków to z Kaszubią będzie cienko...
Co do karnych, moim zdaniem żaden nie był ewidentny, poza tym najważniejsze jest grać swoje a nie oglądać się na sędziego...
7 maja 2005, 20:15 / sobota
Nie podobało mi się zachowanie kibiców (?) wykrzykujących w kierunku Gnegne bluzgi i buczących jak małpy -> zaścianek!!!

Zawodnik z Burkina Faso pokazał klasę - będzie z niego świetny gracz.
7 maja 2005, 20:18 / sobota
do Głos z loży - co ty pier*****???
7 maja 2005, 20:26 / sobota
@tomala11 - co sie tak napinasz czlowieku? Czemu cie w Gdansku dzisiaj nie bylo? Unia Europejska nie dala dotacji na rolnictwo i nie bylo za co? Rozumiem.

@Glos z lozy - mowisz jak wiekszosc zgredow na stadionie. Jeden slabszy mecz i juz slyszalem za plecami rozne epitety pod adresem pilkarzy. Na chuj chodzic na mecz jak po jednym nieudanym zagraniu zawodnik z ukochanej druzyny jest: "pizda", "cienisem", albo jak to powiedziala jedna starsza, zmeczona zyciem (a raczej piciem) kobieta na trybunie - "Lechia dziady". Wolalbym, zeby dzisiaj bylo 2 lub 3 tys. ludzi na stadionie, ale tylko tych, ktorzy sa na dobre i zle, a nie tych, ktorzy swoje zyciowe niepowodzenia rozladowuja na pilkarzach naszego klubu.

Ciasno sie zrobilo w tabeli po tej porazce. Porazka (w ktora oczywiscie nie wierze)z Kaszubia moze nas wywalic mocno w dol tabeli.
7 maja 2005, 20:41 / sobota
Obawiałem sie o wynik tego meczu no i niestety stalo sie...
najgorsze jest to ze Unia wygrała nadspodziewanie łatwo,bedac zespołem
po prostu lepszym.W dziesiejszym meczu dopisala pogoda a przedewszystkim
kibice- dawno nie bylo takich tłumów na Traugutta!Doping był niezły powiedziałbym jak na 3 ligę bardzo dobry,nie wiem kolego z loży czego
oczekujesz na tym poziomie rozgrywek?Jkiegos zajebistego ultrasowania?
Przyjdzie i na to czas!Siedziałem na łuku pod zegarem i naprawde byla niezła
ekipka :-)nie szczedzilismy gardel nawet przy stanie 0:2Niestety zawiedli dzis
pilkarze na całej lini moze z wyjatkiem Kalki.Mozna przegrac bo to tylko sport
ale po walce i determinacji a w tych elementach goscie byli dzis niestety lepsi.
I nie ma sie co oszukiwac dla wielu poziom 3 ligi to szczyt mozliwosci,widoczne
zwłaszcza w pojedynkach jeden na jeden,a to co zrobił Murzunek z naszym
obroncą przy pierwszej bramce to no comment!Zeby dalej nie biadolic koncze
z nadzieja ze ten zimny prysznic obudzi naszych chlopaków i juz do konca beda
wygrywali.A zal pozostał i serce jednak boli ze nie wygraliśmy,cały weekend
do dupy ech....
7 maja 2005, 20:42 / sobota
Niestety przegraliśmy po bardzo złej grze chociaż wcale nie byliśmy słabsi od Uni Przekrętowo . Dwukrotne błędy defensywy umożliwiły Gnegne znalezienie się bezpośrednio sam na sam z Mateuszem Bąkiem . Ten napastnik był za szybki dla naszych stoperów i każde dojście do piłki było zagrożeniem . Unia nie grała absolutnie lepiej tylko miała dużo szczęścia przy naszych sytuacjach bramkowych . Po za bramkami nie stworzyli żadnej sytuacji i tylko umiejętnie przeszkadzali w grze . Natomiast my mieliśmy pecha . Karne nie były dla nas czyste i sędzia mógł ich nie podyktować . Ale martwmy się o siebie bo gramy ciężko , bardzo niedokładnie , w jednym tempie i to jest najgorsze . Jest kryzys a dwa najtrudniejsze mecze przed nami . Piłka ma to do siebie że jedna udana akcja , bramka i wszystko może wrócić . Będziemy z drużyną i II liga może być nasza . Trzeba chyba dokonać retuszu w składzie ( Kazubowski niech odpocznie ) . Wiara czyni cuda . Mamy punkt przewagi i tak może zostać do końca . Boję się że zacznie się motywowanie drużyn z którymi będziemy grali bo Janikowo ma pieniądze . Jednak wszystko w naszych piłkarzach w ich nogach i głowach . Lechio kocham Cię . Dla nas kibiców dzisiaj ok. 7.500 macie walczyć i wygrywać .
7 maja 2005, 20:43 / sobota
Aż nie mogę wytrzymać, tak trzęsę się po tym meczu!

Primo: Panie trenerze- będzie z Pana godny następca Pana ojca ale musi Pan jescze wiele się nauczyć: dlaczego Lechia nie walczyła w 1. połowie o stałe fragmenty gry? Sukces w ostatnich meczach to skutecznie egzekwowane wolne i rożne. Poza tym grać skrzydłami to można z Amicą II i Wartą nawet ale nie z 4-4-2 w wykonaniu Janikowa. Bardzo źle taktycznie rozegrane kluczowe spotkanie w lidze. Panie Marcinie- duży minus!

Secundo: Drużyna- zaangazowania nie można Wam odmówić ale dlaczego nie potraficie grać "z pierwszej piłki"? Wciąż każdy musiał "przyjąć i popatrzeć". Szkoda. Dlaczego trzech obrońców pozwala 19-latkowi kopnąć dwie bramy stojąc obok niego? Skąd (poza paroma wyjątkami) taki brak wiary w sukces- to było aż nadto widoczne z Waszej gry- Panowie! Obudźcie się! Ani jednego meczu na takim poziomie w Waszym wykonaniu! Weźcie się w garść- teraz gra o awans będzie bardzo ostra.

Tertio: Unia Janikowo- aż żal było patrzeć na porażkę Lechii z tak słabym zespołem. Owszem przyznaję- Gnege (poza jego dziecinnym i prowokacyjnym zachowaniem niezwiązanym bezpośrednio z grą w piłkę) i bramkarz - na wysokim poziomie. A pozostali? Przecież nawet nie potrafili wyprowadzić ani jednej dobrej kontry, jeden ze zmienników nawet potykał się o piłkę w kluczowych momentach. Cała nasza nadzieja w tym, że dostana w d... jeszcze kilka razy z taką grą.

No i my kibice- szacunek- bardzo fajnie, moim zdaniem wyglądał doping, choć ogólnie chciałbym jak najszybciej o tym meczu zapomnieć, a zawodnicy, jeśli mają jeszcze ochotę zagrać w przyszłym sezonie w II lidze, lepiej jak nie będą o nim pamiętali juz jutro rano.

To jakaś klątwa- Lechia ostatni ważny mecz z czołową drużyną w lidze zagrała dobrze chyba dwa lata temu (Gedania i 2:1).

Przepraszam za tak długi wpis- ale zdenerwowany jestem- to chyba nietrudno zrozumieć.

Mimo wszystko wciąż wierzę:
- Super Lechia Gdańsk -
7 maja 2005, 20:45 / sobota
Co do meczu, to naszym pilkarzom nie szlo wyraznie. Unia narzucila swoj styl gry i wlasciwie wiekszosc meczu kontrolowala przebieg wydarzen. Mieli niezlego, szybkiego napastnika - typowy lowca bramek, ktorego Lechii ciagle brakuje. Co do gry Lechii, to chlopaki chcieli, ale im nie wychodzilo dzis praktycznie nic. Kalkowskiemu dryblingi cos nie bardzo, Wojciechowi strzaly i dosrodkowania, nawet pilka byla dzis przeciwko nam ;) i w momentach kiedy juz prawie byla w siatce, ktos ja zdolal wybic (jak ta sytuacja, kiedy bramkasz Unii wybil na rozny koncami palcow). Ale wciaz to my dyktujemy warunki, tylko ze mecz z Kaszubia trzeba wygrac i nie ma zmiluj sie. Co prawda gra nie napawala optymizmem, ale wierze, ze nie damy sobie odebrac awansu z pierwszego miejsca.
7 maja 2005, 20:56 / sobota
Nie lubię jak się ktoś doszukuje nieistniejących "ideologii" Unia była dzisiaj po prostu lepszym zespołem od Lechii i to zdecydowanie, Gdyby nasi wyszli na II połowę bardziej skoncentrowani być może nie padłaby 2 bramka i mogłoby być różnie, wydaje mi się ważniejsze dostrzeganie błędów gdańszczan niż wyszukiwanie ich w Unii, której gra się naprawdę lepiej kleiła i taka to smutna prawda...
7 maja 2005, 21:08 / sobota
d_h napisał:"jeśli mają jeszcze ochotę zagrać w przyszłym sezonie w II lidze, lepiej jak nie będą o nim pamiętali juz jutro rano".Prawda jest taka,ze w przypadku
awansu dla wiekszosci piłkarzy z obecnego składu bedzie to pozegnanie z Lechią.
Zeby sie przynajmniej utrzymać w 2 lidze potrzebna bedzie gruntowna przebudowa zespolu no ale najpierw trzeba awansować.... w co nadal wierzę:-)
7 maja 2005, 21:13 / sobota
zgadzam sie z Mattim w pelni !!! Unia byla lepsza i zasluzenie wygrala ! Nie ma co rozpaczac tylko trzeba ewziac "dupe w troki" i grac dalej ! Mecz byl slabym widowiskiem glownie niestety za sprawa naszej druzyny, ale nie ma co zalamywac rak ! Najbardziej boli fakt ze przeciez 2 Liga z takim Janikowem nic nie zyska! Kolejny malomiasteczkowy klubik ze srednia widzow lekko ponad 1000 widzow moze uzyskac awans ! Czy o to w tym wszystkim chodzi ???!
7 maja 2005, 21:14 / sobota
przepraszam pomyliłem nicka mialo być m_h
7 maja 2005, 21:15 / sobota
Jeżeli można coś podpowiedzieć Panie Trenerze . Może przesunąć Fechnera do środka obrony aby zwiększyć dynamikę i szybkość stoperów a na bok wystawić Pietronia bo grał naprawdę nieżle i ofensywnie a w Kościerzynie trzeba wygrać .Kazubowski gra niestety piach i jest cieniem zawodnika ze sparingów w zimie . Bez szybkości , zwrotności i przegrywa wszystkie głowy z zawodnikami dużo niższymi . Może właśnie Wiśniewski będzie dobry na swój stary klub . Wiem że Pan jest wyważony i umiarkowany co do zmian ale zespołem trzeba wstrząsnąć i koniecznie zmienić skład . Zastanowiłbym, się nad wystawieniem Szulika obok Wojciechowskiego . Przepraszam za to wymądrzanie ale to z serca biało-zielonego .
7 maja 2005, 21:20 / sobota
MUsze to napisać bo już niemoge czekałem z tym wpisem wystarczajaco długo.Trener Lechi czy on sie nadaje ? W grze lechi niewidac nic dobrego ,wygrana z amicą już była przypadkiem ,kompletny chaos w grze biało zielonych praktycznie zadnej klarownej sytuacji mysle że ustawienie drużyny 4-4-2 jest dobre ale nie z tymi piłkarzami.
Unia grając na wyjezdie miała z przodu trzech napastników a lechia dwóch kurwa czułem sie jakby lechia grała na wyjezdzie.
Czy pan panie trenerze nie widzi tego ?
Trzeba coś zmienić w grze biało zielonych musza grać bardziej ofensywnie bo cieńko to widze.Niewiem czy odczuliscie to samo co ja ale jeżeli np:Lechia wyprowadz akcje i Kuba Biskup pedzi po skrzydle to tak naprawde on niema do kogo tej piłki wrzucić bo z przodu nikogo niema ,musi sie zatrzymać i poczekac na kolegów z ataku tak sie nieda wygrywać z najlepszymi.

załamka płakac mi sie chce ............................
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011