Gdańsk: czwartek, 11 czerwca 2026

(L)-L Squad-co o tym sądzicie?

strona 1/2

6 maja 2005, 00:24 / piątek
co sadzicie o tym tworze(grupie)?
6 maja 2005, 08:14 / piątek
Co masz na myśli? Bo jeśli zgodę Lechii z Legią to chyba nie ma szans, chociaż szacunek obu klubów powinien pozostać, choćby przez wzgląd na słowa JPII, mam nadzieję, że nie odezwą się sieciowi napinacze...
6 maja 2005, 13:25 / piątek
A miło, że istniejecie i z tego co słychać to fajne z Was chłopaki;) Ja Was popieram i cieszę się z Waszego istnienia:)
7 maja 2005, 10:42 / sobota
JA TAM MAM LEGIE GŁEBOKO W DUPIE I JAKBY TO ODE MNIE ZALEŻAŁO TO BYM NIGDY DO SZTAMY MIEDZY NAMI NIE DOPUŚCIŁ.
P.S. A ZACHOWANIE JEDNEGO Z NASZYCH STARYCH PO MECZU LECHII CHYBA Z AMICA W MAXIE BYŁO DELIKATNIE MÓWIĄC PRZEGIĘCIEM.DOBRZE ZE ZOSTAŁ STONOWANY PRZEZ NORMALNIEJSZEGO "STAREGO" I GRUPĘ MŁODSZYCH LECHISTÓW.LECHIA & ŚLĄSK & WISŁA
8 maja 2005, 16:48 / niedziela
Ja nie rozumiem jak można robić sobie jakiekolwiek układy z warszawiakami...Ludzie czy wy powariowaliście??!!!
Tylko Śląsk-Wisełka-Lechia Gdańsk!!!
8 maja 2005, 17:46 / niedziela
jak mozna robic układy?nie trzeba one juz sa :)))
8 maja 2005, 18:18 / niedziela
Może Ty masz takie uklady,ale ja napewno nie i wogóle wstyd i hańba to co robisz!!!
8 maja 2005, 21:42 / niedziela
o jejuś , Hidżlandrze , tylko się tak nie pieniuj , bo ci żyłka pęknie , lepiej zajmij się lożą honorową na 'górce' czy palącą i chlejącą gównażerią na meczach...

a tak btw , to widzę że większość nie w temacie ;-) no cóż , tak bywa :-P
8 maja 2005, 21:48 / niedziela
Drogi "ekhem" ja się wcale nie pieniuje i żyłka mi nie pęknie,o to Ty już się nie bój...Poprostu dobija mnie jak ktoś zaczyna się bawić w układy z warszawką...Może wogóle jeszcze ze śledziemi se układy zróbcie,albo z żydzewem...To dopiero będzie ekipa...Co do loży honorowej na górce to co wam oni przeszkadzają...A gówniarzerią to niech się rodzice opiekują...Wybacz ja nie jestem Matka Teresa z Kalkuty...
Pozdrawiam
9 maja 2005, 15:06 / poniedziałek
drogi Highlanderze , wierz mi , z Arką czy Widzewem nigdy nie mieliśmy jakiejś trwalszej zgody ;-)
9 maja 2005, 15:42 / poniedziałek
Tomi musisz zrozumiec, ze wielu ludzi z Gdanska czuje szacunek i sympatie do Legii, i tak samo jest z drugiej strony. Tak bylo, jest i bedzie. Takie nieoficjalne kontakty cxhyba nie sa zabronione, czy sie myle? ;)
9 maja 2005, 16:07 / poniedziałek
Calej Warszawy nienawidze:) Dla n.k. internautow:nigdy nie bedzie zgody z Legia:)
9 maja 2005, 16:10 / poniedziałek
Ale zrozumcie nikt tu nie tworzy żadnej oficjalnej zgody...choć znalazło by sie sporo entuzjastów takowej...To są poprostu kontakty prywatne, które czy sie komuś podobają czy nie i tak pozostaną!!

pozdro dla (L)-L sqadu !
PS. Wielkie dzieki za zajebisty melanż w W-wie!!!
9 maja 2005, 17:13 / poniedziałek
Dobra ja rozumiem że to prywatny związek...Ale to prosze nie chwalcie mi się takimi związkami bo nienawidze Legii i całej warszawki...Więc jak ktoś sobie z nimi układziki robi to niech to zachowa dla siebie...
Pozdrawiam
9 maja 2005, 17:46 / poniedziałek
lepiej sie trzwmac slaska i wisly tak jest dobrze i nic nie mieszajcie legia ma nas w dupie a my ja 2 razy i niech tak zostanie ...jezu co za ludzie !??
9 maja 2005, 18:21 / poniedziałek
No OSSA DORTMUND widze że prawdziwi kibice Lechii wciąż są i dają znać osobie:):):)
Tylko Śląsk-Wisełka-Lechia Gdańsk!!!
zero szacunku dla szmaty LEGII!!!
9 maja 2005, 18:43 / poniedziałek
Tomi, czy mogę zapytać kiedy rozpoczęła się twoja "przygoda" z Lechijką ?
Widziałeś kiedyś Legionistę "na żywo" ? Rozmawiałeś kiedyś z (L)egionistą ?
Masz trwały uraz natury psychicznej w stosunku do Warszawy, czy nie lubisz tylko Legii ?
Poproszę Cię o odpowiedź. Tylko bez szmat i kurew proszę.
9 maja 2005, 18:56 / poniedziałek
Tomi, liczyłem po Twoim ostanim wpisie, że juz to zrozumiałeś!!
(L)-L squad nie jest żadnym przeciwnikiem Śląska czy Wisły....

Przecież nikt tu nie mówi o zgodzie...to są prywatne kontakty..
to tak jakbyś miał jakąś rodzine Gdyni i wogóle sie z nią nie spotykał bo jest z Gdyni..
MY jesteśmy z Gdańska ONI z Warszawy...i to wg Ciebie ma być powód że nie możemy wypić piwa razem!!??
9 maja 2005, 19:49 / poniedziałek
Już odpowiadam na pytania.Moja "przygoda" z Lechią trwa już 18 lat,z kibicami Legii rozmawiałem kilkakrotnie,nie mam urazu natury psychicznej co do Warszawy....
Rozumiem że pijecie sobie piwko z Warszawiakami,dobra spoko niech wam będzie,ale nie kumam jak można ich lubieć...Ale ok już nie czepaim się tego bo nie ma co tu robić z ugły,wideł...Bawcie się dobrze z warszawską"rodziną" oby to wam wyszło na zdrowie...
Pozdrawiam
PS.Nienawidze ich bo dla mnie to cwaniaczki i niehonorowe dupki
9 maja 2005, 20:12 / poniedziałek
cwaniaczki i bez honoru a na jakiej podsatawie to wysnułeś????????skoro rozmawiałes z Legionistami normalnie to chyba nie dali ci tego odzczuc?masz do nas żal ze jest u nas sejm rzad i te sprawy???????masz zal ze jestesmy stolica czy o co ci chodzi?my jako mieszkancy Warszawy nie mamy na to wpływu.bez pozdrowien
9 maja 2005, 20:28 / poniedziałek
...przemytniczy i zlodziejski klub...

hehehe
9 maja 2005, 21:10 / poniedziałek
Wybaczcie koledzy, ale dzielenie ludzi ze względu na pochodzenie lub kibicowanie takiej czy innej druzynie to KOMPLETNA BZDURA... Dorabianie filozofii do nieistniejacych podziałów.. Mam kumpli kibiców Arki, Legii i innych "nienawidzonych" klubów... I co?Mam ich uważac za dupków bo są z Gdyni lub Warszawy? Nie lubię Warszawy bo tam ciągle korki i nigdzie przejechać nie można - i to wszystko...
9 maja 2005, 22:21 / poniedziałek
Niech kazdy zajmie sie swoimi sprawami,tak jak przez ostatnie 30 lat.
Nie wpierdalac sie z butami w sprawy o ktorych nie ma sie pojecia!
Zacznijcie od dopingu i ultrasowania..... dalej jakos bedzie....forum na koncu!
9 maja 2005, 22:30 / poniedziałek
Z całym szacunkiem, ale nie zrozumiałem ani słowa z Twojej wypowiedzi Pilsner? Kogo masz na myśłi?
9 maja 2005, 22:35 / poniedziałek
Wszystkich
9 maja 2005, 22:53 / poniedziałek
Lubisz Wisle,Slask zajmuj sie nimi...robisz to?
Moze Motor,Stal,Stomil?
Ja pijam z Pogona Lebork i lubie Legie !
Zdziwiony?
Pojedziesz pary raze na kadre i zobaczysz jak sprawa stoi.
Pojawi sie ktos kto cie nie lubi....wnet znajdujesz sprzymiezencow nejczesciej z Warszawy,czasmi sprawa bywa odwrotna,moga nie lubic jednak krzywdy zrobic nie dadza i odwrotnie.
Takie niepisane uklady...mnie to rajcuje...Ciebie nie... OK respektuje.
9 maja 2005, 23:51 / poniedziałek
Temacik się bardziej nadaje dla zainteresowanych L-(L) SQUAD, a nie dla "mokrych" głów hehe
LECHISTA pisałeś: "gdyby to odemnie zależało" hehe , spodobała ci się sytuacja na Cracovii, chciałbyś zlać te osoby należące do L-(L) Squad ???
Śmieszne i żałosne.
To nie polityka !!!! Każdy ma przyjaciół i znajomków gdzie chce i nic wam do tego.
A że to sa znajomości, co podkreślają zainteresowani, OSOBISTE to powinno dotrzeć do waszych "konspiratorskich" główek.
Pozdrawiam L-(L) SQUAD
10 maja 2005, 05:53 / wtorek
Pilsner.. Ciesze sie, że szanujesz poglądy innych... Otóz ja idę na mecz oglądac pilkę nożną...I byłem na meczu Legii z Panatinaikosem i darłem się na całe gardło. wystarczy, aby sport potraktowac jak sport... A nie jak hierarchizowanie i wartościowanie ludzi.. Ciebie to kręci, mnie nie - ok szanuję to :-)
10 maja 2005, 10:03 / wtorek
Tulfan chętnie bym Ci przybił piątkę, wreszcie jakiś rozsądny głos. Dokładnie tak samo myślę. Lojalność wobec klubu trzeba przede wszystkim pokazywać na stadionie, szczególnie wtedy gdy jest ciężko. A wyobraźmy sobie, że Arka gra w pucharze UEFA, wtedy całe te podziały nie mają sensu. Ja (chyba) bym się przełamał i poszedł na taki mecz (ale bez szalika :-).
10 maja 2005, 13:32 / wtorek
-MK- zgadzam sie w całej rościągłości!!!!
10 maja 2005, 20:31 / wtorek
WYOBRAŹ SOBIE ZE NIE MAM ZNAJOMKÓW W WARSZAWIE(choć uratowali mi dupę na meczu POLSKA-LUKSEMBURG-przed psiarnią) I NIE ZAMIERZAM TEGO ZMIENIAĆ.JEŻDŻE SOBIE I TO NAWET CZĘSTO PO POLSCE ALE NIE POSZUKUJE PRZYJACIÓŁ TU I TAM.MAM SWOICH "OD SERCA" I W KRAKOWIE I WE WROCŁAWIU.JAKOŚ NIE PRZEPADAM (jestem uprzedzony)CO DO KIBICÓW Z RESZTY POLSKI.POZNAŁEM LUDZI Z W-WY ALE TO BYŁO TYLKO CHWILOWE ROZMOWY I NA DODATKU CHŁODNE..OT PARĘ ZDAŃ NA INTERESUJĄCY MNIE TEMAT.TO WSZYSTKO.PROSTE-TAK ZOSTAŁEM WYCHOWANY!!!
10 maja 2005, 20:35 / wtorek
Do pab36: z tym pucharem uefa to chyba jednak przegiąłeś.
10 maja 2005, 21:00 / wtorek
O czym piszesz Lechisto? To jakiś chory rasizm... Ja urodziłem się w Gdańsku ale mój Ojciec w Warszawie.. I co teraz? jestem w połowie do kitu? bezsens.. Chciałbym zwrócić uwagę, że najpierw człowiek a potem kibic... Po meczu trzeba iśc do pracy, spełniać sie w innych dziedzinach - tam też zastosujesz podział piłkarski ludzi ? :-)))

PS. Fajnie że Arka w pierwszej lidze... Duża piłka po mału wraca do trójmiasta
10 maja 2005, 21:39 / wtorek
tulfan wez ty sie raz przeczytaj i pomysl co ty czasem pieprzysz, wiem ze jest tu nacisk na "rzeczowe" dyskusje ale jak sie czyta co poniektorych (np. ten z Uefa i z Arka - skad on sie urwal) to rece opadaja.

a odnosnie L-L
pisalem kiedys o tym na lechia.net, z lenistwa przytocze z malym edition

"takie tematy powinny byc z gory wypierdalane, ile mozna o tym czytac

paru starych ma jakies kontakty i dobrze, maja do tego prawo
niech pija z kim uwazaja za sluszne

zreszta temat walkowany juz tysiace razy, powielany przez jakiegos golaba co jakis czas.
Werder lub se kogo chcesz ale zrozum, jest zgoda z Wisla i ze Slaskiem, zajebista zgoda, wszystkie inne wieksze uklady w polsce sie sypia - triada itp, tylko ŚWL przetrwaly probe czasu, to chyba cos znaczy, wiec troche taktu koles bo wyboraz sobie ze czyta to jakis chlopak z Krakowa i jak sie moze czuc? wyboraz sobie ze wchodzisz na forum Wisly a tam jada na Lechie bo raz czy dwa przychylniejszym okiem spojrzala na Legie. Ze Ci smakowalo piwko z legionista, zostaw to dla siebie, czasami naprawde najlepiej sie ugryzc w jezyk.
Pozdro dla chlopakow z Wisly i Slaska

Slask Wisla Lechia!
"
10 maja 2005, 21:47 / wtorek
A ja myślałem, że forum to forum...a tu jakaś cenzura.. Wolnośc rządzi. Chcesz piszesz, chcesz czytasz. Nie chcesz, nie ma przymusu... Wybacz, ze nie dostosowałem poglądów do twych preferencji ale nie wpłynie to na ich zmianę
10 maja 2005, 22:13 / wtorek
DOSKONALE TO UJĄŁEŚ "bez ksyw".JESTEM DOSYĆ CZĘSTYM GOŚCIEM W KRAKOWIE I DOKŁADNIE JEST TAK JAK MÓWISZ A RACZEJ PISZESZ.
LECHIA & ŚLĄSK & WISŁA
10 maja 2005, 22:56 / wtorek
tulfan super, ale prosze wypowiadaj sie na tematy o ktorych choc troche masz pojecie, sprawy kibicowskie i cala otoczka z tego co piszesz wogole do nich nie naleza i nie masz na ten temat zielonego pojecia i tylko osmieszasz nas w oczach innych, komentuj gre pilkarzy etc. na tym sie troche znasz i tego sie trzymaj. wiem ze nieposluchasz ale mam nadzieje ze choc troche sie ogaraniesz : )

pozdro
10 maja 2005, 23:00 / wtorek
cala powyzsza dyskusja jest w sumie jalowa, bo nikt nigdzie nie powiedzial o zadnej zgodzie, a my - Lechisci klocimy sie jak zawsze i wyzywamy miedzy soba zamiast byc razem...po raz kolejny...Przypomnijcie sobie temat o pojednaniu na stadionie i co z tego pozniej wyszlo...??? Wyszlo na to, ze jednak racje mieli Ci, ktorzy byli w mniejszosci, a padlo wiele niepotrzebnych slow.
Niepotrzebnie mieszacie tutaj kibicow Wisly i Slaska...Co do tego drugiego - naszego najlepszego brata to mozna sobie spekulowac co chlopaki z Wisly sadza o ich kontaktach z Sosnowcem i tak w kolko Macieju....(ta Legia sie przewija) :):):):):) Zaraz dojdziemy do tego, ze nie bedziemy lubic kibicow Wybrzeza bo ich ulubiency jezdza na motorach, a Motor to przyjaciel Slaska, ale ostatnio sprowokowal Wisle glupim transparentem, a od transparentow jest...no wlasnie...Legia na mlodziezowce...o reeeeetyyyy ratunku:):):):)

A MY swoje!
Leeechia Gdansk!
10 maja 2005, 23:09 / wtorek
bez_ksyw: ...wyboraz sobie ze wchodzisz na forum Wisly a tam jada na Lechie bo raz czy dwa przychylniejszym okiem spojrzala na Legie...
Czy to ma być sytuacja przeciwna do tej co tu jest ?! Ale tu nikt nic o Wiśle ani Śląsku nic nie napisał, żadnego złego słowa !!! Nie wiem gdzie ty się tu czegoś takiego dopatrzyłeś, skoro taki przykład dajesz ?!
LECHISTA: ...ALE NIE POSZUKUJE PRZYJACIÓŁ TU I TAM...
Czyli ktoś tu narzeka na brak przyjaciół hehe, dla ciebie to taki klub samotnych serc :))) tez fajnie
Osoby z L-(L) squad to inne pokolenie, mają swoje wspomnienia, i z tego co wiem nie jest to sprawa jedynie na lini Gdańsk - Warszawa.
Pozdrawiam.
10 maja 2005, 23:11 / wtorek
hehe chyba zostałem wyprzedzony i napisałem coś podobnego.
10 maja 2005, 23:26 / wtorek
MK, nie pekaj...po prostu myslisz ... podobnie:):):):)

hehe pozdro dla Ciebie
10 maja 2005, 23:56 / wtorek
I ja pozdrawiam CIEBIE :)))
11 maja 2005, 06:41 / środa
Czyli podsumowując temat, a brzmiał on co sądzicie o (L)-L Squd....wielu z nas nie wie tak naprawdę kim jesteście, cos kojarzy, ale raczej nie tak jak jest w rzeczywistości. Te osoby uważają, że jesteście niepotrzebni i be ;), natomiast Ci co mniej więcej orientuja sie na czym polega działalnośc Waszej grupy odnoszą się do Was z szacunkiem. Ogólnie grupa ta nigdy nie wywołuwała fermentu między nami, a naszymi zgodami więc niepotrzebnie się tu wyzywamy....pozdrawiam
11 maja 2005, 10:45 / środa
z tego co sie orientuje to "dzialalnosc grupy" polega na ciaglej alkoholizacji, melanzach, lazeniem wspolnie na mecze, wymiana koszulek, wlepek...no i wspolnej nienawisci do jednego wroga...wiec ciezko nie miec do tego szacunku hehehe:):):):):)
11 maja 2005, 11:41 / środa
I o to chodzi.. :)))
11 maja 2005, 12:36 / środa
Nic dodać nic ująć ......temat skończony!!!!!
11 maja 2005, 16:48 / środa
JA JESTEM JAK NAJBARDZIEJ ZA!!!!
jESTEM KIBICEM LEGII W-WA I PAMIĘTAM CZASY ,CHOĆ BYŁEM WTEDY NIE LADA SZCZAWIEM I DOSTAWAŁEM BĘCKI OD MIŁOŚNIKÓW WIDZEWA(RACZEJ NIE BYŁO MOWY O ULTRAS ),KIEDY NASZE EKIPY BYŁY RAZEM . WIEM ,ZE ZARAZ 80% UŻYTKOWNIKÓW TEGO FORUM MNIE ZBLUZGA ,ALE MAM TO PI**DZIE !!!SZACUNEK DO LECHII ,ŚLĄSKA I RADOMIAKA POZOSTAŁ WE MNIE I CHYBA SZYBKO NIE ZNIKNIE .POZDROWIENIA DLA BRACI ŻYLAKÓW Z MORENY , PAWŁA S.vel SAPERA -GOŚCI KTÓRZY ZE MNA SŁUŻYLI NA OR282"LECH" I KULI Z KAPELI "LUMPEX'75"-ZA TE ŚPIEWY O "LECHII"NA KONCERCIE W M.O.K. W LEGIONOWIE !!!!!! ARKA GDYNIA -BITCH&PIG!!!!
11 maja 2005, 17:06 / środa
Bez_ksyw... Szacunek za podjęcie dyskusji.. Szkoda, że zamiast na temat to o mnie, ale co tam :-) Gdybysznał moją historię kibicowania to uchyliłbys czoła, lecz to nie o to również chodzi... Jeśli uważasz, że nie mam racji to mnie przekonaj (jeśłi Ci się chce), a nie atakuj... Pozdrownienia dla wszystkich forumowiczów :-))

PS. Zamiast pisać to trzymać kciuki za Lechijkę :-)) Będzie on_line wynik?
11 maja 2005, 23:41 / środa
Związki Gdańsk-Warszawa były,są i będą. Terażniejsze sojusze nie zmienią trwałej tendencji - jesteśmy na siebie skazani...
Jestem warszawiakiem, mam w Gdańsku rodzinę a mój pierwszy (ciekawy dla mnie ) mecz to superpuchar Lechia - Lech. Lechia jest w w Wawie szanowana przynajmniej wśród ludzi z mojego pokolenia (>30). A młodzież... cóż niech się uczy...
12 maja 2005, 13:53 / czwartek
Od prawie dwoch lat mieszkam w Warszawie i potwierdzam, że Nasza Lechijka cieszy się tu ogromnym szacunkiem. Przede wszystkim, tak jak napisał Styx, u ludzi nieco starszych. Podejrzewam, że bierze się to stąd, że Lechia jest tu kojarzona jako klub antykomunistyczny. A warszawiacy, podobnie jak gdańszczanie wyjątkowo skurwieli czerwonych nie lubią. Nienawiść do komuny to dobry wspólny mianownik dla takich akcji jak (L) - L.
 
1 2
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.458