Gdańsk: czwartek, 22 kwietnia 2021
FORUM
Podstrony:


PGE Arena - wszystko o nowym stadionie

strona 2/77

9 września 2005, 15:17 / piątek
Bardzo optymistyczny artykuł... Poczekajmy co z tego wyniknie.
9 września 2005, 17:28 / piątek
Już widzę 44 tysiące kibiców Arki ze śpiewem na ustach i z piwem Arka w dloniach przechadzające się pod moimi oknami i sunące po Wrzeszczu na ligę mistrzów:)))
Zaraz się zesram ze śmiechu:)
Gratuluję wyobraźni komuś kto to wymyślil.
9 września 2005, 18:17 / piątek
A ja się zastanawiam czy władze miasta dopuszczą gdańska Polonie do gry na Arenie Bałtyckiej gdyby ta grała w Lidze Mistrzów. Nierozstrzygnięta pozostaje też kwestia występów Bałtyku Gdynia. Czy SKS automatycznie stanie się gospodarzem obiektu? Czy stadion będzie miał możliwość przeróbki an korty tenisowe, gdyby piłka nie zyskała na popularności? Czy na bramkach będą zabierane nakrętki od butelek? Gdzie można kupić najtańsze bilety na mistrzostwa, te za 115 zł? Czy na pewno 440 milionów wystarczy na stadion? Nie chcemy przecież jakiegoś kurnika, Gdańsk stać na coś extra.
10 września 2005, 11:14 / sobota
do głos z loży

Jak mogłeś nie zuważyć informacji na stronie PZPN-u: zamówienia indywidualne na bilety były przyjmowane od godziny 0:00 do 0:05 15 sierpnia ubiegłego roku. PZPN informuje, że z uwagi na nikłe zainteresowanie ze strony kibiców bilety przekazano biurom podróży. Obecnie są dostępne w pakiecie z dwutygodniową wycieczką po Bukowinie Tatrzańskiej i dolinie Biebrzy, połączonej ze zwiedzaniem Wawelu i Huty Katowice.
10 września 2005, 13:46 / sobota
Popatrzcie tylko. Wszyscy w tym kraju łącznie z największymi gazetami piszą o tym z jaką głupotą przy aplikowaniu o ME i przekrętami z biletami mamy do czynienia, a nic się nie zmienia. Nikt nawet nie myśli w PZPN by wydać zasrany komunikat o jakiejkowiek choćby treści, nawet jeszcze głupszej...
Pozostaje nam tylko poczucie humoru. Czarnego humoru.
10 września 2005, 22:50 / sobota
Koski:
czy te przekręty dot ME jak sugerujesz dotycza również Gdańska?
11 września 2005, 14:21 / niedziela
kongo: czytaj uważnie - "głupota przy aplikowaniu o ME i przekręty z biletami" - to dwie różne sprawy.
Co do przekętów biletowych - chyba nie tyle chodzi tu to, że ktoś chce zarobić, ale raczej o rozpasanie "władzy" w pzpn, jej wiarę we własną nieomylność i prawo do stanowienia czegokolwiek. Popularnie nazywane jest to także buractwem i chamstwem. Zwłaszcza gdy ma się tak głęboko w dupie opinię publiczną.

Przekrętów przy kandydowaniu o ME nie podejrzewam, bo na razie nie ma czego przekręcać. Przecież gotówka jeszcze nie wchodzi w rachubę:) A że wybrali takie miasta? Mieli prawo. Co nie znaczy, że logika tego wyboru jest nie do podważenia.
11 września 2005, 15:55 / niedziela
Nie mam jakoś nic przeciwko temu aby ME były w Gdańsku. Oczywiście jak wygramy razem z Ukrainą wyścig o organizację.
11 września 2005, 15:58 / niedziela
Dodatek: w sprawie biletów i zresztą w wielu ważniejszych sprawach PZPN ma dużo do poprawienia, tudzież do wylania paru osób osób ze stanowisk.
11 września 2005, 17:47 / niedziela
Koski - zobaczysz niebawem w troche mniejszej skali na meczu z KSZO Ostrowiec.
19 września 2005, 11:31 / poniedziałek
czas leci a karuzela sie kreci Polska ma szansę otrzymać, wraz z Ukrainą, prawa do organizacji finałów mistrzostw Europy w 2012 roku – powiedział prezydent Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Lennart Johansson, który od piątku przebywał z wizytą w naszym kraju - czytamy w Życiu Warszawy.

– Polska ze względu na piłkarskie tradycje jest jedną z ważniejszych federacji zrzeszonych w UEFA. Jeśli spełnicie wszystkie warunki, zbudujecie nowe stadiony, będziecie mieli dobre drogi i niezbędną infrastrukturę, to macie szansę na organizację wraz z Ukrainą mistrzostw Europy w 2012 r. – zapewnił szef UEFA Lennart Johansson, który w sobotę w Kutnie spotkał się z polskimi dziennikarzami. – Musicie także zadbać o ładną pogodę – dodał żartobliwie, spoglądając w stronę obecnego na sali prezentera pogody w TVN Tomasza Zubilewicza.
19 września 2005, 14:35 / poniedziałek
Wypowiedź Johanssona to czysta kurtuazja. Prawda jest taka że raczej nie mamy szans na organizację finałów wspólnie z Ukrainą. Dobrze by było gdybysmy się załapali do tej "trójki" kandydatów która zostanie wyłoniona chyba w listopadzie.
19 września 2005, 15:50 / poniedziałek
"Jeśli spełnicie wszystkie warunki, zbudujecie nowe stadiony, będziecie mieli dobre drogi i niezbędną infrastrukturę, to macie szansę na organizację wraz z Ukrainą mistrzostw Europy w 2012 r."

No, to luzik. Mamy sześć lat na zbudowanie kilku tysięcy kilometrów autostrad, kilku nowoczesnych lotnisk, kilkunastu obwodnic, węzłów komunikacyjnych i oczywiście kilku stadionów wraz ze wspomnianą infrastrukturą. Na pewno dadzą nam te mistrzostwa.
19 września 2005, 16:23 / poniedziałek
No to Johansson rozwiał wszystkie wątpliwości. A co niektórzy mówili, że Polska nie ma szans. Jak widać ma i to duże, skoro Jonansson tak powiedział. Teraz ruch po stronie władz Gdańska. Trzeba rozpisać konkurs na układ taneczny i piosenkę, która zaśpiewa Capella Gedanensis na przywitanie uczestników mistrzostw. Z symbolicznymi nagrodami oczywiście. Powiedzmy, I miejsce - 70 tyś, drugie - 40, trzecie - 20 plus kilka wyróżnień. Mistrzostwa są już nasze.
19 września 2005, 16:53 / poniedziałek
To ten konkurs jeszcze nierozpisany. Ojej! Dobrze, że Lenart się nie dowiedział, że my jeszcze w polu z przygotowaniami.
19 września 2005, 17:39 / poniedziałek
a mi sie wydaje jezeli nie bedzie problemu z pieniedzmi , to mamy bardzo duze szanse... trza tylko chciec szczegolnie jezeli orgainuzjemy to wspolnie z ukraina u ktorej teraz nastapi najwiekszy wzrost gospodarczy, pozatym UEFA dajac prawa organizacyjne Polsce i Ukrainie wie ze wiaze sie to z poprawieniem infrastuktury oraz co wazniejsze rozwiniecie infrastuktury pilkarskiej co Polsce i Ukrainie by sie przydala. dla wlochow jest to zaden problem bo i stadiony i obwdonice lotniska maja juz gotowe. To zadne wyzwanie
19 września 2005, 18:33 / poniedziałek
Jako zwolennik żelaznej logiki chciałbym zauważyć, że pomysł wystartowania o organizację tak poważnej imprezy z gołym polem zamiast infrastruktury jest głęboko przemyślany.
Owszem, duże ryzyko opóźnień, ale przynajmniej jak coś rzutem na taśmę zdążą zbudować na tydzień przed meczem otwarcia to jest przynajmniej jakaś gwarancja, że do końca mistrzostw się nie zdąży rozpierdolić:)))
Tak tomisław, stwierdzenie przyjaciela Polaków Lenarta J. o treści "jak już wszystko zbudujecie to dajcie znać" jest wielce budujące.
Znów świat nie rozumie naszej specyfiki. Co za los.
22 września 2005, 21:18 / czwartek
W odpowiedzi na zapewnienia Lenarta:

"Polska i Ukraina mają małe szanse na organizację EURO 2012"

Kandydatury Włoch, Turcji oraz wspólna Chorwacji i Węgier mają największe szanse na znalezienie się w drugiej turze rywalizacji o prawo organizacji finałów piłkarskich ME w 2012 roku - uważa dyrektor generalny UEFA Szwed Lars-Christer Olsson.

Taką opinię Olsson wyraził w Rzymie. Według niego trzy wymienione kandydatury mają większe szanse niż wspólna oferta Polski i Ukrainy, które także ubiegają się o organizację ME-2012. Na liście kandydatów jest jeszcze Grecja.

Pierwszy etap selekcji trwać będzie do 8 listopada 2005 r. Tego dnia Komitet Wykonawczy UEFA dokona wyboru trzech kandydatur, które będą rywalizować ze sobą w drugiej fazie konkursu. Gospodarz mistrzostw zostanie wybrany w grudniu 2006 roku.
22 września 2005, 23:17 / czwartek
Lenart ma ge do gadania! Turcja nie dostanie bo sa daleko od mozliwosci prowadzenia imprez z duza iloscia kibicow ( przyklad final CL Liverpol - Milan totalny kaos, juz wtedy mowili ze turasy nie dostana!) A Wlosi nie dostana bo mieli i MS i ME wiec zostaje tylko Polska i Ukraina! Tu sa 100milionow ludzi a wegry chorwacja 15milionow wiec tam gdzie jest wiecej ludzi tam jest tez kasa do zarobienia i o tym kazdy wie, wiec nie robimy w majteczki tylko czekamy ne ogloszenie kto bedzie wybrany. A jeste pewny ze Polska Ukraina dostanie te ME!
22 września 2005, 23:24 / czwartek
Werder piłeś, czy Ty jesteś Werder Bremen i z Bremy zapodajesz? Bo nie wiem czy wiesz, ale tutaj (u nas w Polsce) świat infrastruktury wygląda nieco inaczej niż w Niemczech, hehe.
22 września 2005, 23:37 / czwartek
Sluchaj Brye na tym polega wlasnie organizacja takiej imprezy! Pomaga sie krajom ktore nie mialy by szans sie rozbudowac! Przyklad Grecja chlopie Ateny przed Olimpiada byly RUINA!!!! Kasa UNI i Komitetu Olimpiskiego to miasto doprowadzily do pozatku! Oczywiscie musieli troche sami zainwestowac bo maja troche dlugow, ale to jest obojetne bo bylem teraz w Atenach i naprawde sie super rozbudowaly. Drogi sie w Polsce juz polepszaja i nawet zaczeli budowe Autostrady. Jedno jest pewne dla nas by bylo to najlepsze co by nam moglo sie przydazyc, bo to jest kasa ktora lezy na ulicy i ja czeba tyko zbierac! A my jak i Ukraina ja pozczebujemy. A Wlosi na bank nie doastana tak jak i Turcja! zobaczysz i tez sobie przypomnisz co tobie napisalem! Tak mowia Niemcy a oni wiedza wiecej jak my!
Pozdrowyienia dla Bialo Zielonych Braci z rajchu!!!
23 września 2005, 01:15 / piątek
Werder. Przy całym szacunku dla Twojej osoby to Ty Stary bujasz w jakichś totalnych obłokach. Drogi się w Polsce polepszają??????? Zaczęli budowę autostrady???? Mówisz o tej jednej koparce, która coś tam dłubie gdzieś pod lasem między Gdańskiem a Grudziądzem?????? Organizacja takiej imprezy to nie jest mały Pikuś. Zapodajesz przykład Grecji. Oni nawet bez stadionu olimpijskiego w Atenach mieli już autostrady, stadion Panaty, Olimpiakosu. Może to w skali europejskiej syf, ale tam spokojnym leszczem wchodziło po kilkadziesiąt tysięcy luda. My, kurwa nie mamy zupełnie nic! Ta Uefa musiałaby być zdrowo pierdolnięta żeby takim cienkim Bolkom jak my dawać taką imprezę. To by było jak strzał w stopę. Polecem Twojej uwadze tekst na stronie Lechia. net o stadionie. Cytują tam wypowiedź Chujansona z listopada ubiegłego roku. Jak dla mnie nie zostawia ona cienia wątpliwości. Pozdro i życzę wielu emocji w lidze mistrzów z Werderem.
23 września 2005, 01:23 / piątek
A Werder jeszcze jedno. Mam taki pomysł. Piszesz, że wspomnę niedługo Twoje słowa. To założmy się przy świadkach na forum. Jak Polska i Ukraina dostaną te mistrzostwa to ja Ciebie goszczę na swój rachunek w Polsce przez tydzień. Będę Cię codziennie upijał, uatrakcyjniał Ci czas, karmił, nocował i tak dalej. Jak Polska tego nie dostanie to Ty mnie zapraszasz do Bremy, nocujesz przez jedną noc, opłacasz przejazd i zabierasz na Bundeslige. Wchodzisz w ten zakład?
Ps. Podczas tej nocy co u Ciebie śpię oczywiście też mnie upijasz;)
28 października 2005, 13:17 / piątek
od pierwszego wpisu mineło ponad 6 miesiecy [6 maj] co ze stiadionem w Letnicy?? Chyba nici. nic nie słychac były wybory jedne drugie mamy ptasia grype politycy juz zapomnieli duzo szumu euro 2012 itd gdzies indziej cos sie dzieje Poznań Lech Kraków Wisła Niedługo dołaczy Warszawa a nie ździwie sie jak w Gdyni na Bałtyku cos sie ruszy , a nie wspomne o Kielcach stadio prawie gotowy płotek do pasa trybuny pietrowe i reprezentacja bedzie grała na wiosne a u nas co bieda z nedza polecam strone Korony Kielce pozdrawiam Biało-Zielony Zbys smutne ale prawdziwe
28 października 2005, 13:41 / piątek
dokladnie... zal dupe sciska... ;( ale tak to zawsze jest z politykami... pokrzycza... naobiecuja a jak nie maja w tym pozniej interesu to mozemy zapomniec... no chyba ze wszyscy razem na lapoweczki sie zrzucimy... zenada...
28 października 2005, 13:56 / piątek
no trzeba powiedzieć, że stadion mają rewelacyjny:(
28 października 2005, 14:00 / piątek
Mnie też to irytuje że jeszcze nic nie robią ale z tego co była mowa to budowa przewidziana jest dopiero na kolejne lata (najpierw mają budować halę). Słabo to widzę na tą chwilę. Bardzo dużo się wyjaśni już 8 listopada kiedy będzie decyzja co do tego które trzy kraje zostają w gronie kandydatów do organizacji finałów ME.
Wtedy będzie jasne czy w ogóle Polska ma jeszcze jakieś szanse, czy w Gdańsku powstanie nowy stadion i co najważniejsze co będzie ze stadionem przy Traugutta. Także jeszcze trochę cierpliwości.
8 listopada to będzie ważna data bo wiele rzeczy się wyjaśni.
28 października 2005, 22:20 / piątek
Akurat co będzie ze stadionem Lechii towiadomo niezależnie od organizacji Euro w WPI jest przewidzane 10 mln zł do 2008 (lub 2010 mogę dobrze nie pamietać).
29 października 2005, 05:56 / sobota
Nic nie jest wiadomo.
Program "Sportowy Gdańsk" to 1/3 wszystkich planowanych inwestycji miasta do roku 2010. Miasto planuje więc wydać do tego czasu na obiekty sportowe prawie 700 milionów złotych, w tym na stadion Lechii - 9,8 mln do 2010 r.
Ale jest to plan "kroczący" kwota ta może się zmienić.

W WPI zabezpieczono środki na budowę stadionu w Gdańsku Letnicy, ma on kosztować według planistów miejskich od 160 do 240 milionów złotych, może nawet więcej.

Poczekajmy do tego listopada, kiedy to komisja UEFA odrzuci część kandydatur.
Być może wśród odrzuconych będzie Polska i Ukraina. Wówczas 40-tysięcznik w Gdańsku nie będzie miał racji bytu.

W takim przypadku, naturalnym wydaje się przekierowanie zapisanych w WPI pieniędzy ze stadionu w Letnicy na przebudowę stadionu Lechii. Obecny stadion zostałby wówczas zrównany z ziemią. Każda inwestycja w niego dziś, może więc okazać się wyrzucaniem pieniędzy w błoto.

Najgorszym wariantem byłoby odrzucenie Polskiej kandydatury w ostatniej fazie, czyli 8 grudnia 2006 roku. Do tego czasu żylibyśmy w niepewności, nie ruszyłyby też żadne konkretne inwestycje na Traugutta. Bo nie oszukujmy się, przy kwotach jakie się pojawiają i możliwościach uzyskania dotacji unijnych te 9,8 to niewiele.

To jest tylko gdybanie. Władze miasta kierują się sobie tylko znaną logiką. To co się wydarzy, może nas zaskoczyć bardziej niż wynik wyborów prezydenckich.
29 października 2005, 09:54 / sobota
Błażej Słowikowski,Urząd Miejski w Gdańsku:
"Stadion powstanie na pewno. Jeżeli Polska zorganiazuje Mistrzostwa Europy, inwestycja zostanie wpisana do wieloletniego planu inwestycyjnego i będzie gotowa w maju 2010 r. Jeśli natomiast organizatorem imprezy będzie kto inny, pojekt nie będzie miał rangi priorytetu i zostanie zrealizowany później. Kiedy dokładnie? Nie wiadomo."

Jeśli po 8 listopada dalej będziemy w gronie kandydatów to myślę że powinno coś w sprawie stadionu ruszyć bo jeśli organizatorom zależy na ME to już będzie to ostatni dzwonek bo 8 grudnia 2006 jest datą w której już będzie znany gospodarz finałów.
29 października 2005, 12:58 / sobota
Gwidon, no to masz fragment artykułu z inną wypowiedzią, miesiąc później:

„Niewiele mniej pieniędzy pójdzie na Sportowy Gdańsk (33 proc. WPI). O tym zdecydowało wprowadzenie do miejskich planów budowy stadionu piłkarskiego Baltic Arena w Gdańsku Letnicy, którego koszt szacowano aż na 413 mln zł. - Ale decyzja o budowie stadionu zależy oczywiście od tego, czy Polska będzie organizatorem Euro 2012 - zastrzega Maciej Turnowiecki, rzecznik prezydenta Adamowicza.
Bardziej realna jest modernizacja stadionu Lechii przy ul. Traugutta, na którą także znalazły się pieniądze. - Są wyniki, jest II liga, dlatego znalazły się pieniądze na inwestycje w stadion (przyp. 9,8 mln) - tłumaczy politykę miasta Maciej Turnowiecki, rzecznik prezydenta Adamowicza.”

Jeżeli Polska nie będzie organizatorem Euro 2012, to Baltic Arena nie powstanie. Nie chodzi już o nie całkiem jasne wypowiedzi urzędników ale oto, że projekt ten nie uzyska wówczas akceptacji Rady Miasta. A skoro Gdańsk jest w stanie zebrać 413 milionów na nowy stadion do końca dekady, to w przypadku nieprzyznania nam mistrzostw za środki te powinien zostać przebudowany stadion Lechii. Zostałoby jeszcze bardzo dużo na solidną infrastrukturę piłkarską w całym mieście. Takie inwestycje, w odróżnieniu od budowy stadionu w Letnicy realnie zbliżyłyby nas do piłkarskiej Europy. Niestety władze miasta mentalnie do Europy jeszcze nie weszły, siedzą w epoce hal ludowych i stadionów dziesięciolecia. Dziś grozi nam świecący pustkami kolos w Letnicy oraz błoto, piasek i kurz dla tych którzy chcą pograć w Gdańsku w piłkę.
29 października 2005, 13:47 / sobota
no to czekamy do 8 listopada zapraszam do dyskusji pozdrawiam zbys
29 października 2005, 14:57 / sobota
Matad:

jeszcze troche a zrobi się 1 mld posiadane na Letnicę

Cała kwota konieczna do wybudowania stadionu w Letnicy nie jest i nigdy nie będzie w posiadaniu Gdańska. Miasto liczy na dofinasowanie ze środków państwa (organizuje Euro przecież państwo), Unii Europejskiej. Te ~400 mln o których piszesz to fikcja, że będą w posiadaniu miasta gdyby nie był budowany stadion w Letnicy.
29 października 2005, 16:48 / sobota
Kongo:
Te 413 mln to nie jest mój wymysł, tylko zapis w WPI. Nie napisałem, że Gdańsk ma tą kwotę, ale że jest w stanie ją zebrać. Poza dotacjami z unii, z budżetu państwa i z UEFA, część tej kwoty miałoby pochodzić z budżetu miasta i właśnie o tą kwotę się rozchodzi. Skoro jest zabezpieczona w budżecie miasta, i jest to kwota na stadion, to po zakończeniu misji Euro2012 powinna zostać skierowana na przebudowę Lechii. Te 9,8 miliona, z których mamy się cieszyć to zwykły ochłap.
Kielce pokazały jak się buduje tanio nowoczesny stadion i jak się uzyskuje dotacje z totalizatora i z unii bez konieczności organizowania mistrzostw Europy. Czy w Gdańsku tak nie można?
29 października 2005, 17:31 / sobota
no ale oni są mają Piechnę który rąbie bramki, a my nie mamy:D
2 listopada 2005, 20:02 / środa
W środę Europejska Unia Piłkarska (UEFA) ogłosiła raport oceniający aktualny stan przygotowań pięciu kandydatów do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012. W najbliższy wtorek członkowie Komitetu Wykonawczego tej organizacji podejmą decyzję, które trzy oferty przejdą do drugiej fazy selekcji.

O organizację Euro-2012 starają się wspólnie Polska z Ukrainą, Węgry z Chorwacją oraz samodzielnie Włochy, Turcja i Grecja.

Narodowych UEFA. Oceniono m.in. wsparcie społeczne dla idei organizacji ME-2012, doświadczenie w organizowaniu imprez sportowych wysokiej rangi, rolę piłki nożnej w życiu społecznym, aktualny stan obiektów sportowych, warunki zakwaterowania, infrastrukturę transportową oraz kwestie bezpieczeństwa.

Specjaliści UEFA odnotowali, że piłka nożna w Polsce i na Ukrainie należy do najchętniej oglądanych i najczęściej pokazywanych w telewizji dyscyplin sportu. Podkreślono wysoką oglądalność meczów ME-2004 w Polsce, choć reprezentacja nie brała w nich udziału.

Polska z Ukrainą zaproponowały osiem stadionów, na których miałyby odbywać się mecze. Łącznie cały turniej mogłoby na nich obejrzeć 1 532 000 widzów. Jeśli budowa i rekonstrukcja zaproponowanych obiektów zakończy się na czas będą one spełniały wymogi UEFA. Raport zwraca jednak uwagę na niedostateczne gwarancje finansowe na dokończenie przebudowy Stadionu Śląskiego w Chorzowie.

Największymi bolączkami oferty polsko-ukraińskiej są odległości między miastami, w których miałyby się odbywać mecze oraz stan bazy hotelowej.

Gdańsk od Doniecka dzieli 1901 km - to największa odległość między miastami, które mają gościć finalistów Euro-2012. W Turcji wynosi ona maksymalnie 867 km, w Grecji 500, we Włoszech 1600, a na Węgrzech i w Chorwacji 950 km.

Niedogodność dużych odległości jest szczególnie widoczna w zestawieniu ze słabą infrastrukturą drogową i kolejową. Średni czas podróży między poszczególnymi miastami-gospodarzami meczów ME w Polsce i na Ukrainie wynosi 17,5 godziny (pociąg) oraz 12,5 godziny (samochód). We Włoszech w obu przypadkach przeciętny czas podróży wynosi niespełna siedem godzin, a w Grecji nawet poniżej trzech.

Zwraca uwagę również mała liczba bezpośrednich połączeń lotniczych między poszczególnymi miastami, w których miałyby się odbywać mecze.

Jako niewystarczającą i nie spełniającą wymagań UEFA wskazano liczbę hoteli w obu krajach, nawet uwzględniając obiekty, które powinny powstać do 2012 roku. Uznano również, że standard hoteli w obu krajach jest niższy niż w innych państwach Europy.

W odległości dziesięciu kilometrów od stadionów w Polsce i na Ukrainie znajduje się obecnie łącznie tylko 16 hoteli pięciogwiazdkowych, podczas gry np. w Turcji 26, a w Grecji 42.

Zdaniem zespołu opracowującego raport zbyt niska jest także liczba i standard zaproponowanych ośrodków treningowych, jednak podobnie oceniany jest stan bazy innych kandydatów. Satysfakcjonujące są natomiast obiekty zgłoszone jako siedziba władz UEFA na czas trwania turnieju.

Wysoko oceniono natomiast plany zagwarantowania bezpieczeństwa podczas przeprowadzenia turnieju finałowego w Polsce i na Ukrainie.

Z raportu UEFA wynika, że tylko Węgrzy w mniejszym stopniu wspierają kandydaturę swojego kraju niż Polacy. Z kolei największy odsetek (20,6 proc.) ankietowanych Polaków odpowiedziało, że nie popiera kandydatury swojego państwa.

Polacy natomiast chętnie wybraliby się na mecz Euro-2012. Taką deklarację złożyło 44,2 procent ankietowanych. Lepsi pod tym względem są tylko Chorwaci (66,6 proc.).

W dokumentacji znajduje się również porównanie liczby widzów na meczach ligowych i międzypaństwowych w krajach, które starają się o organizację ME-2012. Na meczach ligowych średnia w Polsce liczba publiczności jest porównywalna z Grecją, a większa od tej w Chorwacji i na Węgrzech. Spotkania drużyny narodowej największą liczbę widzów ściągają na Ukrainie, a najmniejszą na Węgrzech.

"Raport stanowi podsumowanie, analizę zgłoszonych kandydatur - powiedział PAP przewodniczący zespołu ds. przygotowań i organizacji ME-2012 Adam Olkowicz. - Zdajemy sobie sprawę z naszych obecnych braków i niedociągnięć. Rzeczywistości nie zmienimy w ciągu kilku miesięcy, ale w ciągu kilku lat możemy. Myślę, że jest wystarczająco dużo czasu, by spełnić wszystkie wymagania UEFA".
2 listopada 2005, 20:27 / środa
Uefa oglosila raport oceniający aktualny stan przygotowań pięciu kandydatów do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012. Nie napawa on optymizmem.
Szcególy na odnośnik
Pełny raport mozna znaleźc na stronie www.uefa.com
2 listopada 2005, 21:39 / środa
Pączek luknij na post wyżej. Czasem warto się rozejrzeć.
A jeśli chodzi o temat Euro to wiadomo było od początku, że nic z tego nie będzie. Może to i lepiej. Może zamiast bajek o Letnicy ktoś sypnie kaską na Traugutta. Ot, sobie tak marzę...
2 listopada 2005, 22:48 / środa
Brye, może Ty sypniesz?

Mnie najbardziej powalił pkt, poparcie społeczne i zainteresowanie ME. Najmniejsze poparcie w ... Polsce i duże zainteresowanie ... wyjazdem na Me. Logiczne jak nie chce się zorganizować Me to trzeba jeździć. Polska mentalność.

A do Letnicy jeżeli nie będzie Me to i budowa oddali się w bliżej nieokreśloną przyszłość.
8 listopada 2005, 12:13 / wtorek
A jednak odnośnik
8 listopada 2005, 12:21 / wtorek
Wspólna kandydatura Polski i Ukrainy znalazła się w trójce najlepszych ubiegających się o prawo organizacji piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Taką decyzję podjął dziś Komitet Wykonawczy UEFA podczas posiedzenia na Malcie. Oprócz Polski i Ukrainy w finałowym etapie selekcji znalazły się: Włochy oraz Chorwacja z Węgrami. Gospodarz turnieju finałowego mistrzostw Europy w 2012 roku będzie znany 8 grudnia 2006 roku.

Każdy z 17 członków Komitetu Wykonawczego mógł oddać głos na trzy kandydatury. Nie mógł jednak głosować na kandydaturę kraju, z którego pochodzi. W przypadku równej liczby głosów, decydujące znaczenie miało stanowisko szefa UEFA Lennarta Johannsona. Polska nie ma swojego przedstawiciela w Komitecie Wykonawczym, znajduje się w nim natomiast prezes Ukraińskiej Federacji Piłkarskiej Hryhorij Surkis.
8 listopada 2005, 12:21 / wtorek
odnośnik czyli teraz czekamy, bo..... Gospodarz turnieju finałowego mistrzostw Europy w 2012 roku będzie znany 8 grudnia 2006 roku.... ale i tak k. mac politycy do roboty!!!! stadion trzeba zbudowac!!!!!
8 listopada 2005, 12:22 / wtorek
no niezle jaja. jak oni to zrobili? czy naprawde UEFA wierzy ze w ciagu kilku lat zbudujemy wszystko od zera... moze oni tez dali sie nabrac na obiecanki PiSu ;)
8 listopada 2005, 12:24 / wtorek
O tu sie zaczyna problem podejrzewam ze władze myslały ze odpadniemy a tu UEFA zrobiła psikus teraz nie powiedza ze temat upadł itd. Trzeba od zaraz wziasc sie do roboty zobaczymy ile sa warte słowa Pana Adamowicza pozdrawia
8 listopada 2005, 12:28 / wtorek
Akurat Adamowicz cały czas dążył do budowy nowego stadionu ale nie wiem czy to będzie korzystne dla Lechii. Co do organizacji Euro to przez rok będziemy się jeszcze łudzić bo w konkurecji z Włochami nie mamy raczej szans (przykład porażka Zakopanego z Turynem)
8 listopada 2005, 12:39 / wtorek
i jeszcze jedno jest moda na Ukraine ma duze poparcie pomarańczowa rewolucja nie mysłałem ze bedziemy w trójce a tu prosze odpadli grecy maja stadiony organizator olimpiady. we wrzesniu komisja uefa bedzie zapoznawac sie z stanem przygotowawczym oraz stanem stadionow jest mało czasu zeby wjechały pierwsze koparki na ziemie w Letnicy ale przykład Korony i Kielc pokazuje ze mozna tylko trzeba chciec ku....... ale jaja sprawa Modernizacji Traugutta odpadła nowy stadion Lechii czeka czeka pierwsza liga i my czekamy
8 listopada 2005, 13:22 / wtorek
Może jestem zbyt nieufny, ale wydaje mi się, że nie stało się dobrze...
Boję się, że tym samym nie pójdzie kasa na Traugutta, na Letnicy nie zdążą przez rok wysiedlić wszystkich ogródków, przyjadą spaślaki z UEFA, zobaczą pusty plac i rozebrane tory do Nowego Portu i pojadą do domu.
I zostaniemy z ręką w nocniku.
Obym się mylił.
8 listopada 2005, 13:23 / wtorek
Pierwsza wizytacja UEFA już w lutym. Jak przyjadą do Letnicy to się mogą trochę przestraszyć stanem naszych przygotowań.
8 listopada 2005, 15:42 / wtorek
W głosowaniu członków Komitetu Wykonawczego najwięcej głosów otrzymała kandydatura Włoch - 11. Wspólna oferta Chorwacji i Węgier otrzymała dziewięć głosów, Polski i Ukrainy - siedem, Turcji - sześć, a Grecji - dwa.
8 listopada 2005, 20:18 / wtorek
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.035