Gdańsk: sobota, 31 października 2020
FORUM
Podstrony:


PGE Arena - wszystko o nowym stadionie

strona 3/77

9 listopada 2005, 10:35 / środa
Gosciem "Salonu politycznego" w Trojce byl Leppper. Gadal jak zwykle: minimum socjalne, 5 mln bezrobotnych, oni juz byli, Balcerowicz musi odejsc. Ostatnie pytanie dziennikarza:

- panie wicemarszalku, a co pan mysli o Euro 2012 w Polsce?
- jestesmy zdecydowanie przeciwni wprowadzaniu euro do Polski, ponieważ...
- ale mi chodzilo o mistrzostwa Europy w pilce noznej..
- aaaaaaaaa! oczywiscie, tak!

:D
10 listopada 2005, 10:35 / czwartek
hehehe :> bez komentarza :D co taki kretyn robi w rzadzie ! wstyd i jeszcze raz wstyd :) co do euro 2012 mam mieszane uczucia ;/ chcialbym aby w gdansku powstal baltic arena ale obawiam sie tylko ze to tylko marzenia . Za rok oglosza wyniki z wlochami jako zwyciestwami no i jak zwykle pozostaniemy z reka w nocniku. Bez baltic arena bo nie sadze by powstal mimo zapowiedzi urzednikow no i bez gruntownego remontu naszego stadionu.
10 listopada 2005, 14:13 / czwartek
A ja wam pisze ze wlochy huj dostana!!! Mieli mistrzostwa swiata i 2 razy europy! Nikt sie nie zgodzi na ich kandydature jak inni kandydaci nie mieli jeszcze ani razu! Wiec prosty rachuneczek albo my i ukraina lub wegry chorwacja.
10 listopada 2005, 14:21 / czwartek
Moim zdaniem jeśli będzie widać niekorzystne dla nas czy Chorwatów/Węgrów różnice w przygotowaniach w porównaniu do Włochów to wtedy UEFA nie zaryzykuje i finały będą we Włoszech. Może się mylę ale tam już wydano sporo pieniędze i coś się ruszyło a u nas na przykładzie Gdańska można powiedzieć że nie robi się nic albo bardzo niewiele. Przez najbliższy rok przynajmniej teoretycznie jest jeszcze szansa na ME w Gdańsku więc dobrze by było żeby coś wywalczyć
10 listopada 2005, 14:28 / czwartek
W portugalii bylo to samo dopiero po wygranej kandydaturze ruszyly prace stadionow drog i hotelow! Ja widze dla Polski duza szanse.
10 listopada 2005, 15:45 / czwartek
"Mieli mistrzostwa swiata i 2 razy europy! Nikt sie nie zgodzi na ich kandydature jak inni kandydaci nie mieli jeszcze ani razu! Wiec prosty rachuneczek albo my i ukraina lub wegry chorwacja."

też tak uważam, pozatym z badań jakiejś ankiety uefa chyba słysząłem że wyszedł wynik że w Polsce i Ukraninie jest większe zapotrzebowanie na piłke niż na Węgrach i w Chorwacji a to podbno duży plus!! Uważam że możemy dostać te mistrzostwa!!
13 listopada 2005, 12:15 / niedziela
Ten wasz stadion to raczej jakis serial sci fi :) nie zartujcie,wy nie macie na porzadne autobusy w miescie a co dopiero na stadion.

Stary gdansk ,wiecznie stary :)
13 listopada 2005, 12:28 / niedziela
Goście z wioski rybackiej jak zwykle z kompleksami i poczuciem niższości.
No ale to chyba zrozumiałe.
23 listopada 2005, 20:05 / środa
W piątek powołany zostanie przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza Międzyresortowy Zespół ds. Organizacji EURO-2012, który przygotowywał będzie ofertę Polski ubiegającej się z Ukrainą o prawo organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku - zapowiedział na środowym posiedzeniu Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej i Sportu minister sportu Tomasz Lipiec.

"Na czele zespołu składającego się z przedstawicieli resortów, władz samorządowych miast ubiegających się o prawo goszczenia uczestników mistrzostw Europy i działaczy Polskiego Związku Piłki Nożnej stanie premier Marcinkiewicz. Do końca 2005 roku oraz w pierwszym kwartale 2006 roku działania koncentrować się będą na współpracy bilateralnej z Ukrainą. Przewiduje się także podpisanie programu współpracy na 2006 rok" - powiedział minister Lipiec.
Sprawa zrodziła się przed kilkoma dniami, trochę nas zaskoczyła, ale miło, kiedy Polska z Ukrainą znalazła się w czołowej trójce, z której w przyszłym roku wyłoniony zostanie organizator imprezy. Musimy wzmocnić infrastrukturę, nie tylko piłkarską. Liczymy, że projekt będzie szeroki i znajdą się fundusze na spełnienie wymagań stawianych przez władze europejskiej piłki nożnej" mówił posłom minister.

Minister zapowiedział m.in. opracowanie w najbliższym czasie działań w zakresie opracowania celów strategicznych na lata 2006- 2008 w oparciu o dokonane oceny funkcjonowania obecnie realizowanych programów.

Ministerstwo Sportu zajmie się także opracowaniem założeń do programu przygotowań do Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w 2008 roku i Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2010 roku jak również opracowaniem założeń do nowych aktów prawnych, które zastąpią ustawę z 29 lipca 2005 roku o sporcie kwalifikowanym oraz ustawy z 18 stycznia o kulturze fizycznej.

Ministerstwo Sportu opracuje także założenia do programu inwestycji strategicznych. Planuje się powołanie Rady ds. Strategicznych Inwestycji Sportowych.

Działania ministerstwa koncentrować się będą także na zwalczaniu patologii w polskich związkach sportowych oraz zapobieganiu (wspólnie z MSWiA) chuligaństwu na stadionach.
25 listopada 2005, 12:14 / piątek
Rząd przeznaczy 10 mln złotych na Euro 2012

Premier podpisał zarządzenie o powołaniu Komitetu Wykonawczego do spraw organizacji Euro 2012. Jednocześnie Kazimierz Marcinkiewicz poinformował, że rząd przeznaczy na przygotowania do piłkarskich ME 10 milionów złotych.

Polska, która zgłosiła swoją kandydaturę do organizacji Euro 2012 wraz z Ukrainą, znalazła się w finałowej trójce pretendentów.

W wystąpieniu w hali warszawskiego Torwaru premier podkreślił, że podpisane rozporządzenie otwiera długą drogę do celu wspólnej kandydatury Polski i Ukrainy. Zakwalifikowanie się do finałowej trójki jest już i tak dużym sukcesem. Sukcesem osiągniętym w trudnych warunkach.
25 listopada 2005, 13:27 / piątek
Coś mi sie wydaje,ze nasz Gdańsk wykoleguja z tych mistrzostw,walka o miejsca rozgrywania meczy zaczyna sie od nowa,a rezerwowy Poznań prawie ma juz stadion gotowy na takie imprezy,a Krakow pcha sie wszystkimi drogami i moim zdaniem ma bardzo duze szanse,a w Gdańsku nic sie nie dzieje tylko obietnice,a poza tym odleglosc miedzy Gdańskiem a Ukraina jest ogromna.
25 listopada 2005, 14:00 / piątek
Kto przypomni, ile kilometrow dzieli Japonie od Korei ?

Tak glowi przypomnienia organizowania wiekrzych imprez.

Inna sprawa ze srodowisko decyzyjne jest skorumpowane,a tego typu imprezy wzyczajnie sie kupuje, dajesz lapowke i zdobywasz glos,proste.
Pamietacie jak Niemcy wywalczyli MS?
Luksusowe limuzyny,drogie prezety,ekskluzywne wczasy dla calych rodzin,ekskluzywne prostytutki....sprawa juz ucichla ,ale bylo o tym glosno.
Dlatego widze wielka szanse ze strony dzialaczy PZPN, bo maja w tym wprawe:))
25 listopada 2005, 19:17 / piątek
Czesc Pilsner, mysle dokladnie jak ty, Polska i Ukraina dostana ME! Pozdrowienia
25 listopada 2005, 23:41 / piątek
Szansa na euro'2012 jest spora wszystko zależy od władz i ich profesjonalizmu.
Jest to własciwie jedyna szansa abu w Polsce naprawde powstały stadiony oraz infrastruktura szeroko rozumiana.

Gdańsk mimo, że jest w gronie miast rekomendowanych jako miejsce rozgrywania meczów szanse nie oceniam wysoko. Na liście rezerwowej są Poznań oraz Kraków. Przewaga tych miast polega na centralnym położeniu w stosunku do pozostałych miast - również na Ukrainie. (odległość Gdańsk - Donieck to ponad 1500km), stadiony w tych miastach podlegają gruntownej przebudowie i w 2007 mają być gotowe. Również baza hotelowego w Krakowie to 26tys. miejsc (w 3-mieście na pewno mniej niż połowa tej liczby).
Wyboru miast dokona tak naprawdę komisja UEFA po odwiedzeniu Polski.
W Krakowie i W Poznaniu zobaczy gruntowne prace na stadionach i realne ich efekty.
A w Gdańsku - co najwyżej makietkę czy wizualizację - bo nawet projektu jeszcze nie ma i grunty nie są wykupione. Udając się na miejsce przyszłego
stadionu - o ile nie zerwą zawieszenia jadąc Marynarki Polskiej-mogą conajwyżej udać sie na szaberek na istniejące działki.
Poza tym władze Gdańska nie dają podstaw do optymizmu.
Obiecywana hala sportowa - budowa nie może się rozpocząć od 4 lat.
Trzeba mierzyć siły na zamiary - po co w Gdansku obiekt ponad 40tys.??
Modernizacja stadionu Lechii - widownia na 25tys. - jest to liczba wystarczająca
a i miejsce magiczne - czy jest gdzieś w Polsce stadion tak położony?

Miałem możliwość odwiedzenia stadionu w Kielcach. Obiekt jest naprawdę imponujący. Zbudowany za pieniądze miasta kosztował 40 mln, zbudowany w niecałe 2 lata. Takiego stadionu można tylko pozazdrościć. Wstyd że w Gdańsku władze stać tylko na snucie nierealnych planów.

Wydaje mi się że z tego wszystkiego wyjdzie tak - zamiast Gdańska UEFA wybierze Poznań lub Kraków, a my zostaniemy z makietką Baltic Arena i niszczejącym stadionem na Traugutta.
Obym się mylił.

POZDRAWIAM Z W-WY WSZYSKICH KIBICÓW LECHII GDAŃSK
26 listopada 2005, 13:01 / sobota
Tomas73 skąd ten pesymizm

Baza hotelowa nie jest zła trzeba liczyć całe Trójmiasto
Było mówione że brakuje hotelu 5 gwiazdek + i taki będzie już w przyszłym roku
Grand Hotel w Sopocie a jeszcze mają powstać następne
Jeżeli chodzi o dojazd też nie ma się co obawiać jest lotnisko baza promowa
autostrada też będzie(spoko)
Ktoś przytomnie zauważył że odległość między Japonią a Koreą jest większa niż Gdańska do wszystkich miast na Ukrainie(nie chciało mi się sprawdzać ale chyba tak)
Zapełnienie stadionu 40 tys kolego zapewniam że jeżeli Lechia zagra w pucharach np. z Realem lub Barceloną(ciągle mam taką nadzieję) to te kilkadziesiąt tys pęknie:)
26 listopada 2005, 18:57 / sobota
Tomas 73:

centralne położenie: czy gdyby wszystkie mecze miały odbywac się na Górnym Śląsku to miałyby największe szanse? Sensem nie jest zorganizowanie wszystkich meczów w jednym miejscu, a właśnie na terenie całego kraju dlatego Gdańsk się liczy. Musisz również zauważyć, że Prezydent Gdańska i tym samym miasto silnie zaangażowało się w organizacje było np. pierwszym miastem które poparło organizację i zgłosiło chęć organizacji to procentuje, obawiac się można kolesiostwa

co do innych argumentów to przebija negatywne myślenie np. piszesz o 4 latach budowy hali, 4 lata temu powstała idea jej wybudowania i powstanie takiego obiektu od idei do projektu to jest okres paru lat. W Japoni jak przykładowo 10 lat trwa cały okres inwestycyjny to 9 lat się przygotowują 1 rok budują.

najważniejsze jest żebyśmy zostali organizatorami, a reszta jest do wybudowania, czasu wystarczy. Oczywiście jeżeli nie będzie Polskiego piekiełka ...
26 listopada 2005, 21:17 / sobota
dodatek; miejsca noclegowe w Gdańsku i Krakowie

na podstawie danych GUS

Gdańsk 10564 Sopot 3267 Gdynia 2400 => 16 234
Kraków =>15286

miejsca całoroczne Gdańsk 5330 Sopot 2359 Gdynia 1646 => 9335
Kraków => 13946

w ciągu najbliższych lat pojawi się 5 hoteli w Gdańsku i 1 w Sopocie (oraz Grand dostanie +), jak zostaniemy organizatorami :) będzie ich więcej.
29 listopada 2005, 22:07 / wtorek
No to zabawa zacznie sie chyba od nowa ale juz bez nas
odnośnik
29 listopada 2005, 22:23 / wtorek
Ciekawe jak zareaguja wladze Gdaska bo cos to cieńko widze,Gdańsk zawsze jest odstawiany przy najwiekszych imprezach sportowych,a watpie zeby odrzucili Poznań jak ma juz prawie gotowy stadion.
29 listopada 2005, 22:53 / wtorek
BRAVO Pilsner !!!!!!!!!!!!!!!!

TYLKO LECHIA !!!!
29 listopada 2005, 23:25 / wtorek
Bo w Poznaniu,Krakowie czy Kielcach miasto konkretnie dziala a u nas jak zwykle
tylko sie wiele gada a nie robi nic.Bedziemy mieli Euro ale w szermierce ot co.
1 grudnia 2005, 12:26 / czwartek
U nas się tylko wiele gada, gdańszczanie to malkontenci?

Można by dokonać porównania dwóch miast Gdańska i Łodzi.

Gdańsk - 460 tys mieszk. Łódź 780 tys.

Gdańsk startuje w wyścigu na organizację Euro 2012, Łodzi w tej konkurencji nie ma. Gdańsk nie tylko startuje, ale znajduje się (jeszcze) na 4 premiowanym miejscu. To osiągnięcie pojawiło się samo, spadło z nieba? Nie, jest wynikiem działalności miasta przy chórze malkontentów. Przypomnijmy sobie. Rok temu pojawia się myśl zorganizowania Euro 2012 współnie z Ukrainą. Gdańsk jest PIERWSZYM miastem, które zgłasza swój akces i uczestniczy w procesie uzyskiwania prawa do organizacji Euro. Spotkało się to oczywiście z głosami pesymistów: to tylko gra pod wybory, i tak nie mamy żadnych szans. Gdańsk zostaje jednym ze zgłoszonych miast organizatorow Euro (hipotetycznie) - efekt zdumienie. Wzięło się to znikąd? Na pewno nie jest efektem głosów malkontentów. Zostaliśmy obecnie jako państwo w trójce potencjalnych organizatorów, ciśnienie jest co raz większe. Krytyka co raz większa. Tylko za co? Za chęć i próbę organizacji wielkiej imprezy? Czy gdyby miasto nic nie zrobiło to byłby spokój? Chyba tak.

treraz bierzemy Łódź. 0 (zero) reakcji na pomysł organizacji Euro 2012, to miasto chociaż duże, większe od Gdańska 780 tys. nie ma szans na organizacje Euro i czy spotyka się z negatywnymi reakcjami? Czyżby trzeba było się położyć?!

ZANIM COKOLWIEK ZROBISZ ZASTANÓW SIĘ - NIC NIE ZROBISZ BĘDZIESZ MIAŁ SPOKÓJ I POPARCIE. Taki pojawia się wniosek.

Kraków - pomimo pierwszej porażki nie zaniechaki mieszkańcy tego miasta chęci organizacji Euro. Głosne były nie tylko reakcje władz, ale równiez mieszkańców. Efekt? Chesz to masz!!

Jak gdańszczanie nie będą chcieli Euro (jeżeli razem z Ukrainą wygramy wyścig) to Euro w Gdańsku nie będzie.

ps a głosy w stylu: "Letnica? przecież tam sa ogródki działkowe :)" to perełka czyżby należało stadion budować na Głównym Mieście obok Bazyliki Mariackiej?!?

JAK NIC NIE ZROBISZ TO SIĘ NIE POMYLISZ, ALE I NICZEGO NIE BĘDZIESZ MIAŁ.
1 grudnia 2005, 15:42 / czwartek
Swietny tekst Kongo! 1945% poparcia ! Na pochybel malkontentom i wiecznie niezadowolonym ze wszystkiego.
1 grudnia 2005, 21:04 / czwartek
Kongo my juz wypadlismy z gry niestety taka jest prawda.I nikt tu nie jest malkontentem ale realistą.Samym chciejstwem jeszcze nic nie zbudowano.
Powiedz co miasto,samorzad zrobilo dla piłki przez kilkadziesiat lat w Gdansku?
Plany,koncepcje i inne bajdurzenia.Najpierw niech zrobia cos ze stadionem na Traugutta bo plakac sie chce na jego widok.A w rywalizacji z Poznaniem,Krakowem i nnymi osrodkami nie mamy szans,w dodatku uklad w rzadzie jest dla nas niekorzystny.Po prostu znowu nas wysiudali i dalej bedziemy pilkarska prowincja.Oczywiscie pod wzgledem zaplecza,obiektow i infrastruktury.
Bo kibicowsko kazdy wie jak jest:-)))
1 grudnia 2005, 21:16 / czwartek
I ten moj jak pesymistyczny realizm wynika nie z samej checi narzekania ale juz tyle przezylem obietnic niespełnionych,ktorymi karmia nas kolejne ekipy samorzadowe.I naprawde chcialbym sie mylic bo kocham to miasto i jestem przekonany ze zadne inne nie zasluguje na to,by goscic najlepszych pilkarzy Europy.
1 grudnia 2005, 21:18 / czwartek
Zadne inne bardziej niz Gdansk mialo byc oczywiscie.
1 grudnia 2005, 21:34 / czwartek
No i jak mozna byc optymista,cieszyc sie ze zamontowali nam 2000 krzesełek na stadionie co pamieta czasy Hitlera?
1 grudnia 2005, 23:20 / czwartek
czy jest jeszce ktoś kto wierzy w stadion Arena Baltic a'la Letnica ?? skonczyły sie mrzonki o Euro 2012 moze by zacząć myslec o 2024 a nóz ktos znów wyciagnie kiełbase wyborczą na temat EURO :)

Jedno jest pewne jesli nie zaczniemy budowąc nie oglądając sie na to co mogło by byc - gdyby to - nigdy nic nie bedziemy mieli.

A wiec jestesmy w punkcie wyjscia. Co nalezy zrobic ? budować stadion na Traugutta na 20000 i zapomniec o EURO 2012 bo i tak nie bedziemy organizatorami i tak.
1 grudnia 2005, 23:32 / czwartek
racja ale nowe krzeselka są ładne:P
2 grudnia 2005, 01:49 / piątek
Kongo. Od władz oczekuje się skuteczności w działaniach, a robienia wielkiej pompy przy każdym wykonanym ruchu. Doceniam trud władz miasta jaki włożyły w przygotowanie oferty Gdańska w wyścigu do Euro2012, za to należą się brawa, ale niestety taki sposób postępowania od początku prowadził do nikąd. Uwierz mi, że krytykowanie pomysłu organizacji Euro w Gdańsku nie wynikało z malkontenctwa, ale z twardego stąpania po ziemi. Co z tego, że Dziennik Bałtycki snuł gdańszczanom wizje goszczenia najlepszych piłkarzy Europy i gry Lechii i Arki w Lidze Mistrzów na nowym stadionie w Letnicy. Ludzie związani z piłką na co dzień nie dali się na to złapać. Rzeczywistość plasuje Gdańsk w rejonach Republiki Konga pod względem piłkarskiej bazy szkoleniowej. Wszelka poważna krytyka sprowadzała i sprowadza się właśnie do tego, że władze nie robią nic co realnie zbliżałoby poziom piłki nożnej do europejskiego. A żeby cos konkretnego zrobić, naprawdę nie trzeba wydawać 400 milionów złotych. Trzeba tylko dokładnie przyjrzeć się problemowi i pomyśleć. Postawić się w sytuacji rodzica, który mógłby wysłać dziecko do szkółki piłkarskiej, ale tego nie robi; w sytuacji dziecka, które chciałoby naśladować gwiazdy Ligi Mistrzów, ale nie ma jak. Tak jak domu nie zaczyna się budować od dachu, tak wyciąganie z zapaści gdańskiej (polskiej) piłki należy zacząć od spraw fundamentalnych, a nie od organizacji imprezy najwyższej rangi.
Miasto stworzyło program „Lechia w I lidze”, tymczasem pierwszy zespół nie ma nawet gdzie trenować. Treningi, jak mówią trenerzy, przypominają trochę łatanie dziur, trochę tu, trochę tam, trochę w parku, trochę na błotach sahary, czasem uda się wejść na główna murawę. Efekty widać na boisku. O warunkach treningu grup młodzieżowych w ogóle szkoda zaczynać pisać. Sam na spokojnie popatrz jak w obliczu tego wygląda śpiewka o organizacji w Gdańsku meczy mistrzostw Europy. Naprawdę są lepsze pomysły na zbliżanie nas do piłkarskiej Europy.
Podam jeden skromny przykład:
Miasto jest gotowe wydać 413 milionów na budowę stadionu w Letnicy, z tego połowa ma iść z budżetu miasta. Weźmy z tej połowy 5%, stwórzmy program „Piłkarski Gdańsk” polegający na budowie 5 nowoczesnych oświetlonych boisk treningowych na 5 największych dzielnicach Gdańska. Koszt każdego z nich: 1,3 miliona pełnowymiarowe sztuczne boisko z oświetleniem + 0,7 miliona budynek socjalny (szatnie, sanitariaty), razem 2 miliony. Pięć dzielnic daje w sumie 10 milionów. Na taki program można dostać dotacje unijne, więc kwota mogłaby być nawet czterokrotnie wyższa od wyłożonej z budżetu miasta. Takich boisk mogłoby wówczas powstać nie 5, a np. 8. Przy niektórych dodatkowo jakaś kręgielnia, klub bilardowy, ogólnie cos co zachęci dzieci i młodzież do spędzania czasu na boisku. Pytanie, gdzie miejsce na takie boiska? Odpowiedź bardzo prosta. Przy gimnazjach i szkołach podstawowych. Zrobiliśmy już w tej sprawie mały wywiad, niemal na każdej dzielnicy Gdańska jest szkoła z odpowiednim terenem, w każdym przypadku właścicielem jest miasto. Co więcej z przeprowadzonych rozmów z dyrektorami szkół, żaden nie odniósł się do pomysłu negatywnie. Zapewniam, że wśród mieszkańców taki program też nie wzbudziłby sprzeciwu. Inicjatywa należy do władz, do Prezydenta i Jego środowiska silnie związanego z Lechią. Takiego programu nie ma żadne miasto w Polsce. Wychodząc z czymś takim Gdańsk mógłby zbierać punkty w wyścigu miast do organizacji Euro, jak nie w 2012 to w 2016 roku i co ważne na czymś takim skorzystają mieszkańcy.
Takie lokalne centra sportowo-rekreacyjne funkcjonują w krajach rozwiniętych i maja się dobrze, przynoszą nawet dochody, powodują wzrost zatrudnienia. Niestety u nas jeszcze w mentalności rządzących czuć sentyment do czasów Gierka, kiedy pierwszą ligę załatwiało się dekretem, a obiekty sportowe musiały być kolosami (hala widowiskowa, baltic arena). Do myślenia daje odpadnięcie Gdańska z grona „miast pewniaków” wraz z odejściem lewicowego rządu, ale ... pieprzyć politykę, w sporcie nie ma na nią miejsca, liczy się tylko Lechia.
Wracając do tematu Kongo nie załamuj się, weź się w garść, jest jeszcze dużo do zrobienia i nie porównuj Gdańska z Łodzią, a z Krakowem i Poznaniem. W sprawie Euro2012 nic jeszcze nie jest przesądzone.
Pozdrawiam
2 grudnia 2005, 08:46 / piątek
Matad, słowa uznania za rozsądną wypowiedź.
2 grudnia 2005, 11:19 / piątek
A mnie się od początku ten rzad nie podoba.Panowie z Pisu tylko mieszaja- najpierw zaczeli coś mocic przy potrzebnej na Pomorzu autostradzie potrzbnej jak ryba potrzebuje wody, ateraz odbieraja nam ewentualny udzial w mistrzostwach.Brawo moherowy rzadzie !!!
29 grudnia 2005, 13:50 / czwartek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
29 grudnia 2005, 15:08 / czwartek
Gdybym miał cię nazwać psychicznym,to obraziłbym na prawdę chorych !
29 grudnia 2005, 18:33 / czwartek
ej a to prawda z tym

Lepper : No jak można gwałcić prostytutke ,he.. hehehe
3 stycznia 2006, 16:34 / wtorek
- Poznań i Kraków nie są już na liście rezerwowej wśród miast kandydujących do organizacji mistrzostw Europy 2012. - Taka lista czy ranking już nie istnieją - mówi Paweł Szostak, szef komitetu wykonawczego międzyresortowego zespołu ds. organizacji Euro 2012. Polska chce także, aby ME odbyły się na dziesięciu, a nie ośmiu stadionach.

Deklaracje pełnomocnika premiera padły podczas jego wizyty w Poznaniu i są zupełną rewolucją dla miast kandydujących do organizacji ME 2012. W sierpniu postanowiono bowiem, że Poznań i Kraków - jedyne miasta poza Chorzowem, które mają już stadiony w budowie lub przebudowie - wypadają na listę rezerwową. Główną tworzyć miały zaś Chorzów, Warszawa, Wrocław i Gdańsk. Teraz te ustalenia są już nieaktualne.

Nowy pomysł polskiego rządu zakłada, że w Polsce i na Ukrainie będzie po pięć stadionów na których odbędą się mistrzostwa, a zatem razem 10 - jak w Portugalii w 2004 roku - To oznacza dodatkowych odbiorców i dodatkowe zyski. Dlatego UEFA się na to zgodzi, o ile będziemy mieli pięć miast, które spełniać będą kryteria europejskiej centrali - stwierdził Szostak.

Gotowa dokumentacja ma zostać przedstawiona UEFA do 31 maja 2006 r. Dwa tygodnie wcześniej Polacy i Ukraińcy ustalą, czy zaproponują wersję z ośmioma, czy dziesięcioma stadionami.

gazeta.pl
7 lutego 2006, 18:28 / wtorek
Poki co zostaje nam glosowac na kadydature Gdanska. Fakt ze jest to glosowanie nad stopniem przygotowan, ale warto pokazac ze nam Gdanszczanom zalezy na tych mistrzostwach, a swoja droga, moze uda sie troszke przytrzec nosa pyrkom ;) daje tu odnośnik do ankiety.

Pozdrawiam
A BIALY snieg na ZIELONEJ trawie :)
8 lutego 2006, 08:04 / środa
Do rozpoczęcia budowy stadionu jeszcze długa droga.
Na razie priorytetem Adamowicza jest organizacja Miss World odnośnik
a budowa hali sportowej ciągle nie może ruszyć odnośnik
10 lutego 2006, 15:11 / piątek
Fragment artykuły z "Życia Warszawy":
"Gdański stadion Bałtyk Arena może być naszym atutem w walce o przyznanie organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy 2012.
W Warszawie spotkali się przedstawiciele miast chcących gościć u siebie finalistów ME w 2012 r., które zamierzamy zorganizować wspólnie z Ukrainą. Według Adama Olkowicza, pełnomocnika PZPN ds. organizacji Euro 2012, spotkanie było bardzo ciekawe.
Szczególnie imponująco zapowiada się projekt przygotowany przez Gdańsk – Bałtyk Arena. Tak ma nazywać się nowoczesny kompleks sportowy zbudowany od podstaw, ze stadionem na 40 tysięcy widzów. Nad projektem pracuje renomowana firma architektoniczno- -urbanistyczna z Duesseldorfu. Władze Gdańska mają też zapewnione przez inwestora zagranicznego środki na budowę Bałtyk Areny."
10 lutego 2006, 23:01 / piątek
"Rzeczpospolita": Warszawa pokazała jak będzie wyglądać stadion narodowy, którego budowa planowana jest w miejscu zdewastowanego Stadionu Dziesięciolecia.
Sześć polskich miast rywalizuje o prawo organizowania meczów mistrzostw Europy 2012. Delegacje z Chorzowa, Gdańska, Krakowa, Poznania, Warszawy i Wrocławia spotkały się w stolicy z zespołem ds. przygotowań i organizacji. Zaprezentowały prjekty stadionów, które 8 marca w Budapeszcie, podczas 30 kongresu Europejskiej Federacji Piłki Nożnej (UEFA), obejrzą członkowie komitetu wykonawczego.
(...)
Efektowną prezentację przygotował Gdańsk. Przetarg na budowę 40-tysięcznego stadionu Baltic Arena zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku.
11 lutego 2006, 13:29 / sobota
Bałtyk Arena mi się kojarzy ze stadionem Bałtyku, ta nazwa to porażka na całej linii. Jeżeli te utopijne projekty będą kiedyś zrealizowane to na pewno nie pod tą idiotyczną nazwą.
Stadion Bałtyku już jeden jest i gra tam jeszcze jakiś dziwny twór...
14 lutego 2006, 14:48 / wtorek
za gdansk.pl

POWSTAŁ PROJEKT ARENY BAŁTYCKIEJ
Znany jest już projekt stadionu piłkarskiego „Baltic Arena” w Gdańsku. 40-tysięcznik z Letnicy przypomina bryłę bursztynu. Projekt obiektu przygotowało znane niemieckie biuro architektoniczne „Rhode-Kellermann-Wawrowsky” z Duesseldorfu, które współpracowało przy tworzeniu takich stadionów piłkarskich jak „Arena auf Schalke” w Gelsenkirchen, czy „AWD Arena” w Hanowerze.
Jestem pod olbrzymim wrażeniem obiektu – cieszył się Henryk Klocek, prezes Pomorskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Gdańsku. – To będzie najpiękniejszy stadion w tej części Europy – wtórował mu z-ca dyrektora Departamentu Kultury, Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego Maciej Kowalczuk.

- Arena Bałtycka, na której swoje mecze rozgrywać będzie gdańska Lechia to spełnienie marzeń wszystkich fanów piłki nożnej w Gdańsku. Mamy tylko jeden warunek. Chcemy, aby krzesełka na stadionie były w biało zielonych barwach – mówił przedstawiciel kibiców Jarosław Wierzbicki.

W minionym tygodniu projekt stadionu „Baltic Arena” w Warszawie oglądali Minister Sportu Tomasz Lipiec, prezes PZPN Michał Listkiewicz, szef komitetu organizacyjnego Euro 2012 Adam Olkowicz oraz szef komitet wykonawczego Euro 2012 Paweł Szostak. Projekt gdańskiego obiektu wypadł bardzo efektownie.
Stadion w Gdańsku-Letnicy ma pomieścić 40 tysięcy widzów. Koszt podobnego obiektu w Europie to około 80 milionów euro. Przebudowa ma zacząć się na przełomie 2007/08 roku, stadion ma być gotowy dwa lata później. Jeszcze w 2006 r., rozpisany zostanie przetarg na wykonanie dokumentacji technicznej obiektu.

wizualizacja na stronie
odnośnik

imponujący widoczek oby stał się rzeczywistością!
14 lutego 2006, 14:56 / wtorek
„Stadion będzie budowany niezależnie od tego czy Polska i Ukraina wygrają starania o prawo organizacji mistrzostw w 2012 roku” - powiedział minister Tomasz Lipiec. oby wszystkie strony dotrzymaly slowa!! no i nazwe moznaby zmienic :P
14 lutego 2006, 17:16 / wtorek
Jednym słowem... imponujący... Najpierw ogarnal mnie smiech gdy wstepna prezentacja przekazana do biura organizujacego e2012 przedsatwiala zdjecia Stadionu w Monachuim, ale teraz juz widac podobienstwo... Bursztynek :)

Na Zielonej trawie, Bialy snieg
15 lutego 2006, 13:04 / środa
ale ten stadion ktoś źle zaprojektował - nie ma płotu przed murawą ;-), czyli nie spełnia polskich warunków ;-)
15 lutego 2006, 13:13 / środa
Panowie naprawde ladny stadion.
Co najwazniesze jest okragly!
Nie jak te inne nowe w Polsce powstajace kwadraty, gdzie na luku nie ma trybun!!
Teraz miec nadzieje, ze my dostaniemy ta wielka impreze pilkarska.

Lechia Gdansk
15 lutego 2006, 14:58 / środa
Projekt imponujacy ! tylko to Letniewo !!!!!!
co jest bardzo wazne przewidziano szklany dach, wiem jak wiele stadionow /nowoczesnych/ ma problemy z murawa, wymieniaja trawe nawet 4 razy w roku, ze wzgledu na cien, niestety trawa bez promieni slonecznych nigdy nie bedzie zielona. Czyli przy tego typu rozwiazaniu wlasciciele stacionu oszczedzaja rocznie 360.000 euro, poniewaz sciagniecie starej i polozenie nowego dywaniku z Holandii kosztuje srednio 120.000;
Tylko jak projektanci widza dojazdy , wsrod starych altanek i jeszcze starszych budynkow, ktorych czesc napewno w Letnicy pozostanie.
Czy przewidziano za jedna z bramek miejsca stojace ?
Czy wybuduja nam opere z monitoingiem?
Dojazd do stadionu z lotniska , / nawet po przebudowie Slowackiego / zajmie przypuszczalnie kibicom przyjezdnym np. Benfica czy Real wiecej czasu niz sam lot.
Stadionik piekny, ale jednak to chyba Traugutta powinno miec priorytet, gdzie w Letniewie powstana miejsca parkingowe ? boiska treningowe ?
:-) zreszta plusy tez sa-dojazd SKMka: Glowny - Nowy Port :-)
15 lutego 2006, 16:27 / środa
LECHISTA HH nie będzie źle, patrz prezentacja i link ponizej (jesli jzu bylo na forum to przepraszam, ze sie powtarzam)
odnośnik
Marynarki Polskiej zaczynaja za kilkanascie dni remontowac, nie wiem czy zrobia odrazu to skrzyzowanie bezkolizyjne na wysokosci Baltic Arena (dobrze by bylo) i pewnie tunel zaznaczony na mapie to tez nie jest szybka realizacja tak jak i Zielona Droga poszerzona do dwoch pasów. Wizja jest na pewno lepsza niz przy Traugutta jesli chodzi o taką imprezę i tu nie ma co się klocic, a Lechia no coz, powinna pozostac na Traugutta i tam powinni zmodenrizowac stadion do 20-25 tysiecy max. (moze wtedy by ase znalexli :-) ), a jak bedzie jakies wieksze wydarzenie to na Baltic Arena
15 lutego 2006, 16:40 / środa
Racja LechistaHH miesce gdzie ma byc wybudowany stadion jest troche dziwny,ale ja wlasnie patrzylem na mapie satelytarnej w internecie i naprawde nie ma innego miesca gdzie wybudowac takie obkjekt.
Z dojazdem bede musieli cos wymyslic.
Nie wyobrazam sobie ze Lechia bedzie grala raz tam raz na Traugutta.
Trzeba zdecydowanie potem wybudowac na Letnicy tez boiska treningowe itd.
15 lutego 2006, 16:53 / środa
No narescie sie ruszylo!!! I tak ma byc, jak bedzie taki stadionik to i Lechijka zyska na sponsorach i max kiboli!!! 40.000 na meczu ale bedzie fart, am my swoje LECHIA GDANSK!!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.013