Gdańsk: sobota, 31 października 2020
FORUM
Podstrony:


PGE Arena - wszystko o nowym stadionie

strona 42/77

30 maja 2011, 18:20 / poniedziałek
Młyn powinien nazywać się im. Tadeusza Duffeka ponieważ gdyby nie On to byśmy...
31 maja 2011, 00:21 / wtorek
A może młyn nazwać po prostu Zegar, przy okazji byłaby to forma odniesienia do Traugutta. Śledzie mają swoją "górkę" jak na Ejsmonda, legła wciąż dopinguje na Żylecie itp.
31 maja 2011, 12:37 / wtorek
Betony trzymać kopary! odnośnik
31 maja 2011, 12:45 / wtorek
Trochę przerażają te siatki za bramkami ale cóż..
31 maja 2011, 13:01 / wtorek
dobrze ze przynajmniej trawa ma kolor zielony...
31 maja 2011, 13:07 / wtorek
Niepodobaja mi sie te krzesełka,lipa i fuszerka ;]
31 maja 2011, 13:13 / wtorek
Siatki mogą utrudniac widoczność, ale z drugiej strony mogą sie przydać przy robieniu opraw ;) Też uważam, że kolor krzesełek taki troche dziwny, ale nie narzekajmy. Cieszmy się tym co mamy
31 maja 2011, 13:42 / wtorek
siatki nie będą w niczym przeszkadzaly napewno :) a one nadają też taki klimat fajny :)
31 maja 2011, 14:38 / wtorek
mam nadzieje, że wraz ze wzrostem liczby osób w młynie (bo ta trybuna gdzie będzie młyn ma być bardzo tania to pewno cała będzie zajęta), poprawiła się też liczba osób dopingujących, a nie tylko stojących i ogladających tam mecz, bo taniej.
31 maja 2011, 14:39 / wtorek
Ja żałuję, że linia boiska jest tak daleko od trybun. Liczyłem na angielską wersję, gdzie koleś przy wślizgu wpada na pierwszy rząd :D
31 maja 2011, 14:47 / wtorek
Też miałem nadzieję na T29..i żeby zawsze wisiała tam nowa powstająca flaga.
31 maja 2011, 18:21 / wtorek
datt.A ja mam nadzieję,że na tej trybunie o której piszesz(młyn)nie będzie ani jednej osoby nie dopingującej.I ani jednej osoby bez co najmniej szalika i bluzy lub też koszulki w barwach Naszej Lechijki.
31 maja 2011, 19:01 / wtorek
@h. cumberdale teraz koleś po wslizgu moze wjechać na kostkę brukową i może to nie być przyjemne
31 maja 2011, 21:48 / wtorek
@malcolm: póki co widzimy murawę, może się okazać że po obwodzie jest miejsce na pięciometrowy margines. To sprawi że kopacze nie będą może jeździć po betonie, ale zamiast być bliżej meczu niż na T29, będziemy jeszcze dalej.
31 maja 2011, 21:50 / wtorek
na ta koste będzie położona sztuczna trawa
31 maja 2011, 21:56 / wtorek
dziennikbaltycki.pl
Błażej Jenek: Pierwszym poważnym meczem na PGE Arenie w Gdańsku będzie na pewno mecz Lechii
-Spółka Lechia-Operator miała podpisaną umowę z PZPN na organizację meczu Polska - Francja?
Mieliśmy ustalone warunki współpracy. To było pisemne zlecenie na świadczenie poszczególnych usług, a nad treścią umowy pracowaliśmy. Formalnie organizatorem i tak był PZPN i to on składał wniosek na organizację imprezy masowej.
-To była wasza decyzja o podpisaniu umowy, czy były naciski z miasta?
PZPN się zwrócił, żeby wspomóc centralę w organizacji meczu. Nie widzieliśmy przeciwwskazań. Zgodnie z zapowiedziami, mieliśmy być zarządcą obiektu już w dniu meczu.
-Czy w związku z przeniesieniem spotkania do Warszawy którakolwiek ze stron poniesie jakieś konsekwencje?
My pewnego rodzaju koszty finansowe ponieśliśmy. Choćby na konfigurację systemu biletów i płatności. Musieliśmy te decyzje podjąć wcześniej, bez sformalizowania umowy. Na temat rozliczeń będziemy dyskutować z federacją.
-Jak to możliwe, że rozmawiacie o umowie PZPN na zorganizowanie meczu 9 czerwca, choć w zarządzanie przejmiecie obiekt dopiero 1 lipca?
Umowa stanowi, że nie później niż do 30 czerwca przejmiemy obiekt. To jednak nie miało żadnego znaczenia dla naszych relacji z PZPN w związku z meczem z Francją. My zlecenie mieliśmy między innymi na zabezpieczenie medyczne, ochronę, sporządzenie dokumentacji. Nie ma to związku z terminem przejęcia obiektu.
-Ile Lechia-Operator straci na tym, że mecz 9 czerwca nie odbędzie się w Gdańsku?
Na pewno nie zarobi na tym meczu, bo nie otrzyma wynagrodzenia za pomoc w organizacji. To jednak nie jest podstawowa działalność spółki, więc ta sytuacja nie zachwieje jej funkcjonowaniem.
-Nie widzieliście wcześniej zagrożenia, że to spotkanie może w Gdańsku nie dojść do skutku?
Nie jesteśmy budowlańcami. Opieraliśmy się na deklaracjach tych, którzy za to odpowiadali.
-Kto jest winny tego, że doszło do klapy i mecz musiał zostać przeniesiony?
Nie czujemy się na siłach, żeby wskazywać winnego. Nie jesteśmy inwestorem, wykonawcą. Cierpliwie czekamy na ukończenie inwestycji.
-Rozmawialiście z PZPN na temat odwołania meczu w Gdańsku i planach gry reprezentacji Polski w najbliższej przyszłości na PGE Arenie?
Jesteśmy w stałym kontakcie ze związkiem. Padły deklaracje, że w najbliższym czasie mecz reprezentacji Polski w Gdańsku się odbędzie. Nie było mowy o konkretach, bo na to za wcześnie. Najpierw otwórzmy stadion.
-Jaka zatem będzie pierwsza impreza na PGE Arenie Gdańsk, którą przeprowadzi Lechia-Operator?
To będzie mecz Lechii Gdańsk.
-Pierwsze byłoby spotkanie w Lidze Europy. Jeśli Lechia nie zagra w tych rozgrywkach, to mecz z Juventusem Turyn jest sprawą otwartą?
Jeśli Lechia nie będzie uczestniczyła w Lidze Europy, to od poniedziałku zaczniemy pracować nad klubową imprezą otwarcia, czyli meczem z atrakcyjnym rywalem europejskim. Wstępne rozmowy z Juventusem już się odbyły. Jeżeli jednak pojawi się rywal bardziej atrakcyjny niż Stara Dama, to niewykluczone że zmienimy przeciwnika dla Lechii na otwarcie stadionu
31 maja 2011, 23:20 / wtorek
1 czerwca 2011, 01:02 / środa
Ja bym w ogóle olał nawet takie otwarcie stadionu. Płacić jakiejś znanej drużynie, tylko po to by łaskawie przyjechała w 3/4 rezerwowym składem (która w dodatku albo by grała na pół gwizdka, albo przywitała nas hokejowym wynikiem jak kiedyś Werder reprezentację 3miasta na obchody millenium) to po prostu żałosne.

Wolałbym by otwarciem był mecz ligowy, albo ze zgodą, albo np. z taką Legią.

Juve? To ja wolę poczekać i zagrać z nimi za rok czy dwa w pucharach, bez łachy i na pełnych obrotach. Nie jest to niemożliwe, skoro Kuchenkorz, którego ostatnio ogoliliśmy, walczył z nimi jak równy z równym.

Co do położenia sztucznej murawy na obrzeżach to mam nadzieję że tak będzie, bo kretyńsko by wyglądała kostka brukowa za boiskiem.
1 czerwca 2011, 07:28 / środa
Ja żadnego meczu Lechii nie mam zamiaru olewać i nie należy od razu zakładać ze przyjedzie "KTOŚ" i zagra rezerwami a zamiast butów bedą mieli laczki na nogach.
Od tego jest sport5, aby załatwić drużynę znaną i zmusic ją do zagrania choćby zbliżonym do podstawowego składem. Niecodziennie otwiera sie taki stadion, aby przywitac go meczem ligowym (to i tak bedzie nas czekało).
Raczej niespodziewam sie ze przyjedzie Real Madryt czy Barcelona, ale o kogoś konkretnego mogą powalczyć.

TYLKO LECHIA!
1 czerwca 2011, 07:58 / środa
Wg. mnie mecz z Juve to dobry pomysł. Zespół znany , teraz wzmocnił sie Pirlo z Milanu. Na taki mecz pewnie bilety będą tanie aby był pełny stadion.
1 czerwca 2011, 08:41 / środa
Taki mecz jest potrzebny, bedzie o nim glosno przyjdzie duzo ludzi i moze duza czesc z nich zostanie :-)
1 czerwca 2011, 09:21 / środa
Wg. mnie mecz z Juve to chujowy pomysł. Zespół znany w Europie jako symbol korupcji. Jedyny plus to,że stadion nie ma klatki i zwali się na ten mecz legła ze swoimi szmatami i będzie mega rozpierdol;)

Lepiej zrobić otwarcie z Mistrzem Polski lub vice Mistrzem, a najlepiej z mieszaną drużyną Wisła+Śląsk - Lechia Gdańsk i tak przyjdzie więcej ludzi niż na judentus bo wcześniej jest piknik miejski w Boże Ciało.
1 czerwca 2011, 15:12 / środa
Nasz stadionek już prawie gotowy tylko jedno pytanie na trybunie nie bd napisu LECHIA ?? bo widzę jakieś białe krzesła ale żadnego napisu nie ma
1 czerwca 2011, 15:30 / środa
1 czerwca 2011, 15:46 / środa
Spójrzcie na drugie zdjęcie. Śledziuchy będą czuły się jak u siebie.
odnośnik
1 czerwca 2011, 15:53 / środa
to pod dachem to jest tymczasowa siatka zabezpieczająca, która zniknie po zakończeniu budowy ;)
1 czerwca 2011, 16:45 / środa
a do tego wewnątrz aż tak tą żółcią nie bije po oczach jak na tym zdjęciu. szkoda tylko, że wszędzie robi się krzesełka w barwach klubów, tylko u nas wielką łache się robiło a i tak dali jakieś pstrokate zielonkawo-podobne i szarawo-niewiadomojakie kolory... a z napisem z krzesełek po euro też nie wiadomo jak bedzie...
1 czerwca 2011, 16:54 / środa
co do napisu to już tylko od Lechii Operatora będzie zależało
1 czerwca 2011, 16:56 / środa
@Cygnus

Nie mam zamiaru olewać żadnego meczu Lechii, miałem raczej na myśli samą ideę ściągania drużyny za kasę. Wiadomo, fajnie by było zobaczyć kliku znanych grajków, ale - jak wspomniałem - jeśli już, to wolałbym zobaczyć ich za rok czy dwa w pucharach. Niby jest S5, ale jak ciężko ściągnąć najsilniejszy skład to widać chociażby po ostatniej wizycie Borussii w Poznaniu, gdzie też zapowiadano pierwszą jedenastkę, a największymi gwiazdami w końcu byli tam nasi :D

Czy tylko mi się wydaje, że ta trawa jest jakoś taka mało jednolita? Krzywo położona, czy różnokolorowa. Mam nadzieję że za jakiś czas będzie jednakowa.
1 czerwca 2011, 16:58 / środa
spokojnie, musi się ukorzenić dobrze, będzie skoszona i zrobione linie walcem i będzie cycus glancus trawka :)
2 czerwca 2011, 09:07 / czwartek
odnośnik
Ławki rezerwowych jadą:) Ale sobie fotele sprawili :D
2 czerwca 2011, 09:47 / czwartek
6 września mecz Polska - Niemcy może być tym wielkim meczem otwarcia

odnośnik terminarz ekstraklasy, niewiadomo z kim będziemy grali w sierpniu ale można na inaugrację zagrać np. ze Śląskiem
3 czerwca 2011, 11:34 / piątek
nie wiem ile w tym prawdy, ale fajnie by było ...
odnośnik (sportfan.pl)
3 czerwca 2011, 12:35 / piątek
Lechia odmówiła Ekstraklasie S.A. organizację meczu o Superpuchar Wisła - Legia, bo tego dnia będzie mecz otwarcia. Szkoda.
odnośnik
3 czerwca 2011, 14:04 / piątek
moze niech ekstraklasa zmieni termin !
szkoda :-(
3 czerwca 2011, 14:44 / piątek
Nie mogli tych słupków za bramkami zrobić tak ze dwa mniej? Przecież na tym i tak tylko siatka będzie wisieć, można by ją bardziej naciągnąć i wyszłoby na jedno, a murawę przesłaniałoby mniej słupów. Teraz już i tak za późno, ale szkoda, że o tym wcześniej nie pomyśleli.
3 czerwca 2011, 15:00 / piątek
Nie wiem jak wam ale mi się marzy AC Milana na otwarcie
Chociaż to będzie marnowanie pieniędzy bo pewnie sporo kasy będą chcieli a można było by wydać na inne cela. Pewnie chodzi o przyciągnięcie kibiców i tyle

Otwarciem powinno być 1 kolejna następnego sezonu i tyle ;p
3 czerwca 2011, 17:25 / piątek
3 czerwca 2011, 22:51 / piątek
o cie karol :)))))
4 czerwca 2011, 02:31 / sobota
Jakie Marnowanie pieniędzy? Właśnie po to się robi sparingi z ciekawymi klubami żeby z tego coś mieć. Klub zarobi w pip kasy z biletów a każdy by chciał zobaczyć Milan lub Liverpool. Człowieku naprawdę zwróci się im razy 5 co najmniej! jeśli oczywiście będzie koło kompletu na trybunach.
4 czerwca 2011, 10:07 / sobota
Kostinho - co ty pierdolisz o marnowaniu kapusty ? Masz pojęcie o mechanizmach marketingowych ? Bez promocji nie będzie kompletu na pidżiii. Teraz wydadzą kilka setek, ale prawdopodobnie dzięki temu pozyskają kilka tysięcy pikoli którzy wydadzą 30-40 duchy na bilet, kolejne 20-30 zyka na piciu i giętą nie wspominając o gadżetach których teraz będzie tylko przybywać.
Wyczaj ile jest punktów sprzedażowych na stadionie - na tym polega biznes wkładasz 1 zł wyjmujesz 10.
Wkurwiające jest to co poniektórych malkontentcwo - jak nie ma promocji to jebiecie że buuu bo stadion się nie zapełni, a jak robią konkretny marketing z najwyższej półki to beee że za drogo.

AVE LECHIA !!!
4 czerwca 2011, 13:00 / sobota
Zgadzam się marketing na naszej Lechii jest niestety słaby i trzeba będzie solidnie na tym popracować!
4 czerwca 2011, 14:27 / sobota
normalnie nie wierzę co słyszę. widzę że na forum powstaje zarząd B! identyczne myślenie identyczny makaron identyczna demagogia.
po pierwsze oczywiście, że jest to wywalanie kasy(choć nie w błoto oczywiście), bo akurat w przypadku Lechii, która żydzi na dobre personalnie transfery takie szastanie kasą pod przykrywką bo to "dla kibiców" to demagogia skończona.
po drugie zaczynacie myśleć jak zarząd chce. niech do waszych głów młodych(!) głów dojdzie w końcu jedna rzecz.(młodych, bo starzy wiedza o czym mówię). Na Lechie przyciągnie się tylko wynikiem sportowym, a takiego przeciwnika jak Liverpool możemy mieć nie awansując nawet do fazy grupowej Ligi Europejskiej za DARMO! a za oglądanie jeszcze nam dopłacą. tu będzie i 30-40 tysięcy bez laski przychodziło ale nie na demagogię ale na prawdziwą piłkę.
ale to się wiąże z dobrą przemyślaną polityką transferową i wydatkami na piłkarzy w celu osiągnięcia sukcesu sportowego.
ale nie! zarząd obrał kierunek robienia meczy z zagranicznym rywalem za kasę, a w lidze dalej badziewie.
pytam się, ile można ten sam temat wałkować, czy ludzie są aż tak nierozumni żeby tego nie zauważać, czy aż tak mało inteligentni żeby dać się pociągnąć jednym wpisem zwolennika polityki zarządu klubu. czy Lechia to czyjaś zabawka?
zastanówcie się, czy w ten sposób klub się rozwija? chyba tylko zarząd napycha sobie portfele idąc na łatwiznę.
i jeszcze jedna sprawa. czy ktoś mi powie, jaki rozklad jazdy do końca roku ma spółka operatora stadionu na letnicy? co sie będzie działo, przeciez stadion jest gotowy. wczoraj przeczytałem, że Budka Suflera przyjeżdża i co? i to ma porwac tłumy?
ktoś pisał, że Wrocław ma między innymi Kliczke i Adamka, Warszawa miała(już się spóźniają, ale plan sie liczy) X-Fighters i mecz z Niemcami. My co mamy? do końca roku stadion zapełnią zwolennicy Majki Jeżowskiej?
dlatego pytam. realnie i bez demagogii, co się w Gdańsku robi, żeby Lechia była Wielka, żeby sie rozwijała. nie chce żadnego rywala zagranicznego za kasę, niech sobie zarząd daruje ten gest. chcę Lechii, która do zagranicznego rywala dorośnie i wywalczy go na boisku. wtedy powiem że jest postęp i że Lechia rośnie w siłę.
4 czerwca 2011, 14:41 / sobota
i jeszcze jedna sprawa, zresztą nawiązująca do tego co powyżej. zapomnieliście juz ilu was/nas przyszło na początku sezonu pod trybunę? a pamiętacie dlaczego? też był villareal i zarząd myślal, że pogłaskał kibiców dość dobrze, że nie będą podskakiwać i naciskać na transfery na nic.
jak pamiętacie dobrze a uważam, że tak gdyby nie to spotkanie w Lechii nie grałby taki gość jak Traore, jestem tego pewien. a w każdym razie przekonaliście się po raz kolejny że jest w nas moc i to od nas dużo zależy. a tam na górze?
"oby do pierwszego" - naczelne hasło tych ciężko pracujących ludzi.
4 czerwca 2011, 14:52 / sobota
dord, ciemny lud dużo kupi : )
a bardzo możliwe że mecz z Niemcami będzie w Gdańsku.
4 czerwca 2011, 14:53 / sobota
@dord
ja o tym samym gadam od ponad roku.
klub i operator ktory ma ambicje bycia wielkim zatrudnia osobnikow od marketingu nie przygotowanych i nieobeznanych w realiach i potrzebach obecnego rynku.

cieple posadki sa i to najwazniejsze,reszta jakos sama sie ulozy a ludzie tlumnie bez zadnych reklam specjalnych i nagabywan zapelnia nowy stadion ktory sam w sobie jest atrakcja

juz to mowilem i powtorze po raz ostatni:minimalizm i brak perspektywicznego myslenia w sferze marketingu Klubu lezy i kwiczy

budka suflera...umarlem jak to uslyszalem

obym zmartwychwstal
4 czerwca 2011, 15:41 / sobota
jeśli będę widział, że klub chce się rozwijać i grac o wszystko co jest do ugrania a nie siedzieć cicho to zawsze będę ich popierał czy w e-klasie czy 4 lidze, ale jeśli widzę że tak nie jest to won! ten klub ma wspaniałe perspektywy piękny stadion wielkich kibiców i nie jest przeznaczony, żeby kierowała nim banda bezambicjonalnych patałachów i arogantów myślących wyłącznie o własnych tyłkach. nie zamierzam bezczynnie stać i patrzeć jak nie wykorzystujemy swojej szansy. jedna wielka szansa już przepadła, choć była na wyciągnięcie ręki. a sporcie jak nie chwytasz tego co ci życie daje, to giniesz. i dlatego wiem, że w Lechii bark jest człowieka z wielkim nazwiskiem i to europejskim, menagera, dla którego liczy się tylko i wyłącznie sukces sportowy. bo on wie doskonale że za tym idzie sukces marketingowy. nie koniecznie trener ale gość z ukladami, który za dużą kase (dla siebie)będzie sprowadzał do Lechii glodnych gry i wyników młodych ludzi. i weźmie w garść to rozpuszczone towarzystwo z wielkimi bebzunami i potrójnymi podbródkami.
przeczytałem niedawno fajny wpis na forum i dużo bym oddał, żeby wcielić go w życie:

"tacy co nie chcą albo tylko markują niech rowy kopią a nie Lechie budują"
4 czerwca 2011, 18:12 / sobota
Brawo, w końcu ktoś patrzy na to bez klapek na oczach i dostrzega ten syf.
4 czerwca 2011, 19:59 / sobota
a propos marketingu wobec Nowego T29 ;-)
wybiórcza rozmawia z Maciejem Turnowieckim
(...)
Frekwencja na Traugutta była, delikatnie mówiąc, niezadowalająca. Z czego to wynika, że więcej osób chodziło na II ligę niż na szlagierowy mecz o Ligę Europejską z Lechem Poznań?
- Wszyscy w klubie zadajemy sobie to pytanie. Wydaje mi się, że powodów jest kilka. Na pierwszym miejscu wymieniłbym dostępność meczów w telewizji. Kilkanaście złotych miesięcznie wystarcza, aby obejrzeć wszystkie mecze w domu przy piwku, bez konieczności martwienia się o wyrabianie karty kibica, numery PESEL i zdjęcia konieczne przy zakupie wejściówki na mecz. Tutaj dochodzimy do drugiego punktu. Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych mocno dała się we znaki stadionowym rozrabiakom, ale nie ma co ukrywać, że mocno uderzyła przede wszystkim w normalnych kibiców. Ci ostatni, aby dostać się na stadion, muszą spełnić szereg wymogów formalnych. Dla wielu osób jest to wystarczający dyskomfort, aby odpuścić sobie oglądanie meczu na żywo.

W jaki sposób zapełnicie PGE Arenę, skoro nie było ani jednego kompletu na Traugutta?
- Mieliśmy komplet widzów na meczu derbowym z Arką. Jesienią już na tydzień przed spotkaniem musieliśmy wywiesić w kasach informację, że biletów brak. Poza tym docierają do nas liczne sygnały, że bardzo wiele osób, które albo nigdy nie były na meczu piłkarskim, albo ostatnio odwiedziły stadion bardzo dawno temu, czeka z utęsknieniem na nową PGE Arenę. Wierzymy, że będzie ona olbrzymim magnesem do przyciągnięcia nowych i "starych" kibiców. Na naszych barkach pozostanie problem, jak sprawić, żeby zakochali się w Lechii i zostali z nią na dłużej. Tutaj jednak olbrzymia rola pierwszego zespołu, który swoją grą i wynikami musi zapracować na zaufanie gdańszczan i mieszkańców Pomorza.

Czyli moda na Lechię nadal trwa?
- Jeździ pan samochodem po ulicach Gdańska? 7 z 10 napotkanych aut ma replikę koszulki zawieszoną przy lusterku lub inny biało-zielony element. Myślę, że to wystarczający dowód, że moda trwa w najlepsze. Jestem przekonany, że jej kolejna eksplozja nastąpi przy okazji pierwszego meczu na nowym stadionie w Letnicy.
4 czerwca 2011, 21:02 / sobota
Moim zdaniem kluczową sprawą będą ceny biletów i karnetów.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.016