Sędziowie
strona 1/1
22 maja 2005, 21:09 / niedziela
No i doczekaliśmy się!!!
odnośnikNajlepszy jest Listkiewicz,który powiedział:"JESTEM W SZOKU"haha!!!Chyba jako jedyny wśród polskiej populacji....Mam nadzieję,że to pczątek końca mafii sędziowskiej w Polsce
22 maja 2005, 21:38 / niedziela
Moim skromnym zdaniem , niewiele sie w tej materii zmiemi !!! Stare porzekadlo mowi ze "ryba psuje sie od glowy" co w przypadku PZPN jest az nad wyraz widoczne!!!! Przeciez wystarczy spojrzec na Listkiewicza i odrazu widac ze ma on korupcje , cwaniactwo i zlodziejstwo wypisane na pysku !!! Najgorsze jednak jest to ze jest on bezkarny i moze robic co chce i jka chce !!! Juz za same wypowiedzi (cyniczne , klamliwe, aroganckie) niejednokrotnie robiace z kibicow debili powinien przed kims odpowiedziec !!! Poki co dalej beda afery ,korupcje niegospodarnosci itp , a listek jak zawsze z rozbrajajacym usmiechem na twarzy powie ze wszystko jest cacy a on o niczym nie wie !!!
22 maja 2005, 21:39 / niedziela
to nie jest poczatek konca a POCZATEK POCZATKU a ten Listkiewicz to caly chodzacy szok ... i nie raz szoku dostanie
22 maja 2005, 23:45 / niedziela
heh oni udaja, z enic nie wiedza, moze te sk.... wreszcie przystopuja, bo nie wierze, aby przestali brac i wypaczac wyniki meczow...
24 maja 2005, 09:49 / wtorek
Nawet Lechia przewinela sie w tym watku...jak sie to czyta - to obecne "Przekretowo-Jajniki" wyglada calkiem "NORMALNIE"...
"Sędzia Antoni Fijarczyk i Marian D. są oskarżeni o łapówkarstwo związane z
ustawianiem meczów piłkarskich. Czy to coś nowego? A skąd! Mieczysław
Piotrowski (51 lat), były sędzia, już dawno temu nawoływał, aby zająć się
czarną mafią. W efekcie musiał zakończyć karierę.
W 1987 roku sędziowałem baraż Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów - wspomina
Piotrowski. - Za korzystny wynik dla chorzowian proponowano mi
nieewidencjonowanego poloneza z silnikiem fiata 132 i umeblowanie mieszkania.
Mecz wygrała Lechia, a Chorzów po raz pierwszy w historii spadł do II ligi.
[Pamietam Ruch Chorzow - "wieczny pierwszoligowiec". Rok pozniej niestety Lechia spadla]
Mówiono, że jestem jednym z nielicznych, którzy nie biorą. Dlatego teraz mogę
pokazać twarz - powiedział Piotrowski.
Piotrowski nie wytrzymał w 1993 roku, kiedy w ostatniej kolejce Wisła przegrała
z Legią 0:6, a ŁKS rozgromił Olimpię Poznań 7:1. W Krakowie sędziował Marian
Dusza, a w Łodzi Michał Listkiewicz. Piotrowski publicznie powiedział o
nieuczciwości. Teraz słyszę, że prezes Listkiewicz jest zaskoczony, że trafiła się w
środowisku czarna owca, znaczy Antoni F. Jaka czarna owca?! Za czarną owcę to
ja byłem uznany, bo powiedziałem prawdę. Zorganizowano komisję, która miała
mnie osądzić. Zasugerowano, abym wszystko odwołał, jeśli chcę dalej sędziować.
Nie odwołałem ani słowa i zostałem wykluczony z sędziowskiej organizacji. Teraz
widać, kto miał rację" - dodał..
Zachowanie "Listka" i szefa Kolegium Sędziów PZPN, Janusza Hańderka, próba
rozmywania przez nich sprawy to bezczelność. Z tymi przekrętami można było
dawno skończyć. Tylko że skoro piłka choruje na raka, to potrzebuje ludzi,
którzy sami są zdrowi. Do takich, jak widać, nie należeli Antoni F. i Marian
D." - zakończył.
Więcej szczegółów w "Przeglądzie Sportowym"
24 maja 2005, 10:09 / wtorek
24 maja 2005, 11:12 / wtorek
Jest rok 1993. Wtedy to do ostatniej kolejki o tytul mistrza kraju walcza Legia Warszawa i Lks . Nadchodzi wyzej wspomniana kolejka i co...?!!!!! "Niedziela codow". Wisla przegrala z Legia w Krakowie 0:6 ,a Lks gromi Olimpie Poznan 7:1 !!! Najciekawsze jednak jest to, ze w Lodzi sedziowal LISTKIEWICZ , a w Krakowie MARIAN DUSZA czyli ten, obecny dzialacz , ktory zostal zatrzymany wraz z z Fijarczykiem !!!!!
Nigdy nie myslalem ze powiem te slowa , ale chyba nawet sam Dziurowicz nie byl tak pazerny i bezczelny, jak nasz obecny "mistrz lapowy" Misiek zwany Lisciem !!!!
25 maja 2005, 16:58 / środa
Sedziowie W cwierc finalach sedziowali jak cioty