Sławek Wojciechowski R E S P E C T
strona 1/1
23 maja 2005, 11:33 / poniedziałek
Zakładam ten wątek, bo chciałem w jakiś sposób uhonorować to co robi dla Lechii. Uważam, że bez niego nie bylibysmy w stanie walczyć o awans. Szacunek.
23 maja 2005, 11:48 / poniedziałek
Zgadza się bez niego nic byśmy niezrobili jest najlepszy !!!!!
ps:może jeszcze pomoże zatrzymać w klubie Sebastiana Fechnera było by zajebiscie!!!
WIELKI SZACUNEK!!!!
23 maja 2005, 12:17 / poniedziałek
może poprośmy o wypowiedź tych, co tak bardzo na niego jechali przed przejściem do lechii co??
23 maja 2005, 13:36 / poniedziałek
Jaki tam respekt za to, ze nagle w waznym meczu pocalowal godlo klubu ??
Przypomnijcie sobie jak po porazkach nawet nie mogl pofatygowac swojej dupy do kibicow i podziekowac za doping...
Zagral w sobote dobrze ale wcale nie oznacza to, ze jest jakis nieoceniony, dobry zawodnik ale bez rewelacji.
23 maja 2005, 13:42 / poniedziałek
Szacunek!!! To wzr dla wszystkich pilkarzy, dla kibicw zreszta tez.
23 maja 2005, 14:04 / poniedziałek
To że teraz gra dla Lechii, że swoimi podaniami otwiera drogę do bramki nie czyni z niego Boga. Są na tym forum tacy, którym przeszkadza że Kalka i Rusinek grali w szparce.
A ja NIGDY nie wybaczę Wojciechowi chuja, którego pokazał nam KIBICOM GDAŃSKIEJ LECHII, po golu strzelonym dla Katowic, w barwach których wtedy grał. Kto był ten wie. Kto był też na Zawiszy, dla której też swojego czasu grał wojciech, też pewnie pamięta, gdzie miał nas kibiców i nasze barwy.
23 maja 2005, 14:38 / poniedziałek
No oczywiście, że Wojciechowski nie jest jakimś "bogiem", ale nie do podważenia jest fakt, że wydatnie przyczynia się do awansu, co do jego ekscesów w GKS, no cóż, nie bronię go, ale który z Was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem
Prowokowanie, wyzwiska dobiegające z trybun nierzadko odbijają się na zachowaniu samych piłkarzy...
23 maja 2005, 16:54 / poniedziałek
Szacunek za to co robi dla Lechii tu i teraz i nie wazne czy gral w Zawiszy,GKS-ie czy innej chujni.
24 maja 2005, 09:43 / wtorek
Za "GW" /fragment wywiadu z Wojciechowskim/ :
"Kluczem do sukcesu jest gra drugiej linii. Wszyscy pomocnicy Lechii zbierają dobre recenzje, ale to Pana gra wygląda najefektowniej.
- Bez przesady. Nie uważam, że gram teraz jakąś szczególną piłkę. W takiej formie jestem od dłuższego czasu. Cała nasza formacja spisuje się dobrze, podtrzymuję swoją tezę, że w takim zestawieniu poradzilibyśmy sobie w ekstraklasie. Dobre wyniki Lechii to jednak oczywiście nie tylko nasza zasługa. Świetny kolektyw stworzyli obrońcy, coraz lepiej i skuteczniej grają napastnicy. Mamy szeroką, wyrównaną kadrę i jak żadna inna drużyna w lidze zasługujemy, żeby grać w wyższej lidze."
Z całym szacunkiem do Pana Sławka, ale tutaj się trochę zagalopował... mimo wszystko z takim skłądem byłoby bardzo ciężko w ekstraklasie, oczywiście, że można byłoby wygrać kilka a może i więcej meczy, ale to chyba wszystko...
24 maja 2005, 11:09 / wtorek
Widze Matti ze znowu sie czepiasz. Chyba nie wiem o czym mowil "Wojciech" juz wczesniej. Poza tym wynika to tez z tego fragmentu. Mowi o formacji a nie o całej jedenstce. Człowieku wyluzuj !!
24 maja 2005, 12:14 / wtorek
Misiek co Ty taki nerwowy od rana? Czytałeś wywiad z Wojciechowskim? ja czytałem i wiem, że mówił o całej formacji i uważam, że trochę "fantazjował" wolno mu przecież pomarzyć bo i ja również marzę o rychłej ekstraklasie
Pozdrawiam mimo wszystko :-)
25 maja 2005, 16:55 / środa
Zgadzam sie z tym :-)
LECHIA II LIGA
27 maja 2005, 01:22 / piątek
Dariosheck prosze bardzo
Wiele osob pamieta srodkowy palec skierowany do kibicow Lechii w katowicach . Miłe gest prawda?
Mimo to coraz bardziej wkrada sie w moja sympatie , mozna z nim normalnie pogadac no i udowodnil ze lezy mu na sercu dobro klubu .A to co powiedzial na zajezdzie po powrocie z Toruniu calkowicie mnie rozpierdoliło ;)