Gdańsk: niedziela, 9 sierpnia 2020
FORUM
Podstrony:


Jak Śląsk Wrocław kupił eksraklase ...

strona 1/1

 
1
 
24 maja 2005, 21:32 / wtorek
Cytat:
Jak działacze kupili I ligę za milion

Artur Brzozowski 24-05-2005 , ostatnia aktualizacja 23-05-2005 21:16

To był wielki plan. Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN, szef obsady sędziowskiej i członek prezydium PZPN parę lat temu tak "ustawili" rundę wiosenną II ligi piłkarskiej, by do ekstraklasy awansowała drużyna, od której wzięli milion złotych

O awans do I ligi walczyły cztery kluby, awansować mogły tylko dwa, tymczasem zespół z ambicjami z dużego miasta po rundzie jesiennej zajmował dopiero czwarte miejsce. W zimie do gry weszli więc działacze. Prezes, menedżer i dyrektor sportowy klubu zaprosili do Wiednia członka prezydium PZPN, przewodniczącego Kolegium Sędziów i człowieka decydującego o obsadzie sędziowskiej. - Układ był prosty. Trzej ludzie z PZPN organizują klubowi awans, czyli zapewniają mu punkty i neutralizują przeciwników. Klub o nic nie pyta i niczego nie załatwia za ich plecami. Koszty organizacyjne wycenili na milion złotych - opowiada nasz informator.

- Kibice są przekonani, że mecze przekręcają sędziowie albo piłkarze? Mało wiedzą. Polską piłką rządzą kwalifikatorzy, którzy oceniają pracę arbitrów, i ich szefowie z PZPN - tłumaczy nasz rozmówca. - Kim są szefowie sędziów i kwalifikatorzy? Byłymi arbitrami, którzy kiedyś sami przekręcali mecze. I kółko się zamyka - śmieje się.

Pierwszy mecz rundy wiosennej zespół z dużego miasta wygrał bardzo wysoko, ale później przytrafił mu się remis, a nawet niespodziewana porażka. Przed kolejnym pojedynkiem zaniepokojeni działacze sami próbowali dogadać się z sędzią, ale szef Kolegium szybko przywołał ich do porządku. - Co wy tam sami kręcicie? Umowa była inna, żadnych kontaktów z sędziami. Nie denerwujcie się, do końca rozgrywek jeszcze daleko. Wszystko będzie dobrze.

I było. Klub zaczął wygrywać mecz za meczem, ale w stawce nadal liczyły się cztery kluby, gdyż każdy starał się pomóc szczęściu. W decydującym momencie sezonu Klub z Dużego Miasta dogadał się więc z Wielkim Prezesem z innego dużego miasta. W bezpośrednim pojedynku Dużych miał paść remis, by wykosić konkurentów z prowincji.

Ale jeden z Małych się domyślił, padł na kolana przed Dużym i błagał, aby "nie kręcić" meczów jego drużyny. - Sami sobie poradzimy, tylko nas nie ruszajcie - prosił, ale na próżno. - Prezes Małego przyjął inną strategię awansu - opowiada nasz informator. - Zakład pracy dał mu walizkę pełną pieniędzy, więc objeżdżał Polskę i kupował mecze od piłkarzy. Sędziowie i kwalifikatorzy byli skuteczniejsi.

Rozgrywki II ligi skończyły się tak, jak ustalono w Wiedniu. Duzi awansowali, ale tak się wykosztowali, że ledwie zipią, a mali są dziś górą. Trzej ludzie z PZPN nadal działają w futbolu. Jeden nadal zasiada we władzach związku, a dwaj są... kwalifikatorami.

1999/2000

O awans do I ligi walczyły cztery kluby,

Belchatow, Gornik Leczna, Katowice, Slask Wroclaw

awansować mogły tylko dwa, tymczasem zespół z ambicjami z dużego miasta po
rundzie jesiennej zajmował dopiero czwarte miejsce.

1. Belchatow, 2. Gornik L., 3. Katowice, 4. Slask

Pierwszy mecz rundy wiosennej zespół z dużego miasta wygrał bardzo wysoko,

Slask - Korona 7:0

ale później przytrafił mu się remis,

Ceramika - Slask 1:1

a nawet niespodziewana porażka.

Hutnik - Slask 3:1 (4. kolejka wiosny)

W decydującym momencie sezonu Klub z Dużego Miasta dogadał się więc z Wielkim
Prezesem z innego dużego miasta. W bezpośrednim pojedynku Dużych miał paść
remis, by wykosić konkurentów z prowincji.

Katowice - Slask 0:0

================================================== =========

teraz to kasy na śląsk nikt nie da, nikt go nawet nie tknie kijem przez szmate ((

co narobili najlepszego "ukochani dzialacze" coponiektorych kibiców !

Całkowity autor jagiełło z forum Ślasknet.com
24 maja 2005, 21:57 / wtorek
Ja znalazłem tabelę i to GKS Katowice są na 4 miejscu przed runda rewanżową. Pozatym wtedy był Marian Dziurowicz Prezesem PZPN. Sezon 99/00.
odnośnik
24 maja 2005, 22:05 / wtorek
T-mobil,a skad niby mialby miec Slask ta kaske w tym okresie przeciez to kupa pieniedzy byla i wyraznie jest powiedziane z 4 miejsca
24 maja 2005, 22:08 / wtorek
ten sam artykul czytalem gdzies i bylo inne zestawienie
24 maja 2005, 23:00 / wtorek
Tu jest ładnie wszystko rozszyfrowane, swoją drogą ciekawa dyskusja, akurat na "GW", ale są to wypowiedzi nie dziennikarzy, więc przytoczyłem

odnośnik
24 maja 2005, 23:11 / wtorek
Nosz kurwa mac idioto!!
nawet Wyborcza nazwała inaczej temat...a tu tu nam piszesz ze Slask kupił I lige!!???
jak bys sie czuł wchodzac na forum slaska i widzac temat jak to Lechia kupuje mecze?!
zastanów sie co robisz i co piszesz!!!
Admini zmiencie troszke temat bo ktos moze poczuc sie nie swoja!!
Lechiaaa Śląska najlepszy brat !!:)
Ps-mam w dupie te wszystkie teksty w gazetach ważne ze za rok mamy mecz przyjażni :)))))
24 maja 2005, 23:12 / wtorek
skopiowalem ten text z forum ze strony www.slasknet.com
24 maja 2005, 23:14 / wtorek
Newska frajeze...ja to wzielem wlasnie z forum slaska...pierdol sie
24 maja 2005, 23:43 / wtorek
Nawe gdyby kupili... to co? To nie kibice tylko pseudodzialacze ktorych teraz nie malo.
24 maja 2005, 23:55 / wtorek
W sumie nic, media robią wielkie halo nt. tego co kibice wiedzą już od wielu lat. PZPN wciąga w to bagno całą polską piłkę :-/
25 maja 2005, 00:19 / środa
Hmm... ciekawe dlaczego tak szybciutko ucichla afera zwiazana z lechem poznan kiedy gral w 2 lidze?! Kupowali mecze, obstawiali wyniki i zgarniali duzo kasy. Kiedy to wszystko wyszlo, troszeczke popisali i przestali sie tym interesowac a lech siedzi sobie w 1 lidze. Afera barazowa ze szczakowianka no coz bylo glosno i dalej mozna o tym uslyszec a o lechu juz ani widu ani slychu. Najlepiej wziac sie za kluby spoza extraklasy... wygodniej.
25 maja 2005, 00:30 / środa
I po ki dzown nam taki temat? Autorze posta myslałes ze nas to zainteresuje? Mnie bynajmniej wcale bo dosć juz mam osadzania kto to nie przekrecił, kto to nie dał kasy, kto to nie zastraszsał sedziow? Jakim prawem mozna kogos oczerniac nie majac własnych dowodow lub tez powrzechnie ujawnionych? Bazujac na tych dziennikarskich bzdurach i takiej npo GW czy tez Fakcie (podobno maja super hiper informatorow o ktorych pisnac słowkiem nie moga) nnik nie ma moralnego prawa kogos osadzac! Mamy własne biało-zielone sprawy i na nich sie skumpmy!
Dieki temu tematowi po raz kolejny przez 60 wpisow bedziemy sie obrazac , wyzywac i na siebie jechac! Ni po to jest forum , nie po to! Przynajmniej nie te!
25 maja 2005, 00:36 / środa
Masz racje, nie potrzebnie wdajemy sie w takie dyskusje. Proponuje zamknac temat.
25 maja 2005, 08:45 / środa
Masz rację, nikt nie ma prawa nikogo osądzać /to zrobi ewentualnie sąd/, ale przecież z kolei prawdy się też nie boimy? Najważniejsza jest Lechia, zakładam i wierzę w uczciwość naszych działaczy i to wystarczy...
25 maja 2005, 13:25 / środa
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
25 maja 2005, 16:01 / środa
bardzo prosze po raz drugi nie usuwać wpisu , ktory nie zawiera wulgaryzmów : do matti i obudziłbyś się z ręką w nocniku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!
25 maja 2005, 16:05 / środa
KIBIC2 STACZY TWOICH DEBILNYCH WPISÓW WES SIĘ WYPAŁUJ ŚLEDZIU
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011