Od jutra II liga w Gdańsku?
strona 1/1
27 maja 2005, 10:31 / piątek
Heh znalazłem fajny artykuł! Już kilka razy o nas pisali! Napiszcie coś w komentarzach niech więdzą, że jestemśmy wielką potęgą!!!!!!!
Pozdrawiam!
odnośnikLECHIA GDAŃSK! KILLERS oF ARKA!
27 maja 2005, 10:38 / piątek
Sądzisz, że ktoś po komentarzach w necie będzie nas szanował i uważał za wielkich?
27 maja 2005, 10:52 / piątek
Nie! Jednak możemy dać wyraz swojej euforii! Tak jak np: marsz pod Neptun! Może to nie tak oficjalna forma, ale równie ciekawa!
27 maja 2005, 10:56 / piątek
Tylko żeby nikt znów nie zostawił kawałków skóry na Neptunie ha ha !!!
Jutro po raz 1 będę na meczu piłkarskim , będzie to Lechia ha ha!! , mam nadzieję , że wygramy , mieszkam w Gdańsku 25 lat i tak na serio nigdy nie było okazji na coś fajnego w piłce , no oczywiscie nie licząc epizodu lechia-olimpia, ale to chyba mozna pominąć, czekam na I ligę w Gdańsku
27 maja 2005, 11:06 / piątek
Co do awansu, to po meczu z Obrą Kościan Maciek Kalkowski powiedział, że baraże nie wchodzą w grę, bo piłkarze chcą mieć szybko wakacje.
Życzę im tego z całego serca.
27 maja 2005, 11:18 / piątek
No właśnie PIESZO PRZEMARSZ NA DŁUGĄ!! w zeszłym roku planowane było piesze przejśćie ale nic nie wyszło więc może jutro wyjdzie?? A co z walkowerem za mecz w z Chemikiem??
27 maja 2005, 13:08 / piątek
SEMI:czy tym sie chwalisz???!!! to jest zalosne co napisales. nie jestes nawet sezonowym kibicem ktora przychodzi ne lechie w momencie kolejnych awansow.w ogole nie jestes kibicem jak czekasz na 1 lige a tak to lechie masz w dupie.wnioskuje ze ostatni raz byles na fuzji lechi z olimpia.bez pozdrowien.
27 maja 2005, 14:21 / piątek
Smoku, ktoś chce iśc na mecz a Ty go od razu jebiesz ! Po co się pytam?A może w sobote przyjdzie pierwszy raz i już będzie chodził cały czas. Nie pomyślałeś o tym? Zawsze jest ten pierwszy raz. Im więcej osób tym lepiej. A taki koleś może sobie pomyśleć : co za dekle, nie chcą żebym przyszedł. I nie przyjdzie. A jak przyjdzie, zacznie chodzić, może kolegów sprowadzi. Najpierw myśl, potem pisz !!!
Pozdrawiam :)
27 maja 2005, 14:30 / piątek
PINOCHET;zawsze mysle , potem pisze.jak ktos mieszka 25 lat w gda i chodzi tylko jak lechi dobrze idzie to dla mnie to jakies nieporozumienie.oczywiscie serdecznie zapraszam jutro.i chcialbym zeby ta osoba zaczela chodzic regularnie.ale nie wierze w to.tym razem pozdrawiam:)
27 maja 2005, 15:16 / piątek
Smoku: niestety nie wszyscy mężczyźni w wieku 18-30 lat mieszkający w Gdańsku mieli to szczęście, że zostali wychwani w środowisku kibicowskim (rodzina, koledzy, podwórko)-jak by tak było, to nasz stadion musiałby mieć pojemność 3*taką jak ma. Jestem w tym samym wieku co Semi, a miałem szczęście, że trafiłem na Traugutta ponad 10 lat temu (też późno, ale chociaż to), więc każdy kiedyś musi zacząć.
27 maja 2005, 15:18 / piątek
Kibic, który zaczynał chodzić w wieku 3 lat nie jest pod żadnym względem lepszy od tego co zaczynał mając lat 30. Ważne jest jak długo wytrwa, a nie kiedy zaczął.
27 maja 2005, 15:25 / piątek
HM........ jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do chodzenia na Lechie wiele razy mnie kumple namawiali, jestem z Moreny , zawsze słyszałem tylko o burdach itd, teraz słysze że się myliłem, i pójde zobaczę , może zostanę bo piłke nożna kocham najbardziej na świecie, naprawdę znam wielu kibiców lechi z Błażejem wychowałem sie na jednej ulicy, razem kopaliśmy piłke za malucha, do tej pory na morenie gramy w piłke z kibicami lechii koło LO XX może ktos jest z nich kto grał , ?
a nie ide tylko bo awansują itd , prosze o wyrozumiałośc dla "nowego" i od razu prosze mnie nie jebac jak psa
27 maja 2005, 15:25 / piątek
smoku to ja Cie wogole nie rozumiem! Nie wiem ile Ty mieszkasz w Gdansku i od kiedy chodzisz na Lechie! Po pierwsze jezeli Twoja obecnosc na meczach jest jakim powodem do "wozenia sie" i oczekujesz jakiegos respektu od tych co nie chodza...to wybacz! A ja chciałem zapytac czy chodziłes moze na 2 ligową Lechie jak spadała ? Byłes na meczu z Ceramika? Bo cos nie uwierze ze byles jednym z tych 100 osob ! Mozesz sie tłumaczyc ze to jakis fuzyjny twor ..jednak mysle ze to jest niezły pretekst bo na przykład na meczu tej samej druzyny pare kolejek wczesniej z LECHEM było 7000 ! Moge uwierzyc ze byłes jednych z tych 250 kibicow co chodzili na A-klasowe "sparingi" czy pucharowe mecze z jakimis Trabkami Wielkimi ! Ale nie wydaje mi sie zebys był jednym z tych kibicow!
Dlatego nie masz moralnego prawa zjebywac kogos kto swoja przygode z Lechia chce własnie rozpoczac od przyszłego meczu ! Ja sie osobiscie ciesze ze nasze grono wciaz sie powieksza i za rok bedziemy mieli najlepsza i najliczniejsza publike w II lidze! Mimo wszystko smoku - goraco Cie pozdrawiam !
27 maja 2005, 15:41 / piątek
SEMI - witamy na Lechii. Wez jeszcze paru kumpli ze soba. Im wiecej tym lepiej. Zobaczysz - spodoba ci sie. Pozdrawiam....(jak Lechista z Moreny Lechiste z Moreny)
27 maja 2005, 15:51 / piątek
Dokladnie. Jebanie kogos za to, ze chce zaczac chodzic na mecze Lechijki.. to sie w pale nie miesci. Kazdy kiedys zaczynal chodzic na Lechie, jedni 30, inni 20, a jeszcze inni 5 lat temu. Semi witamy wsrod kibicow najwspanialszej jedenastki na swiecie i mamy nadzieje, ze zostaniesz wsrod nas na zawsze :D.
27 maja 2005, 16:24 / piątek
Jestem z krakowa oczywiscie kibicuje wiśle lechi i śląsku ja chodze na mecze wisły od paru lat zawsze mysle zeby z kumplami przyjechac na mecz lechi ale wiem ze to jest kupe drogi i czekam az bendziecie w 1 lidze i napewno tam przyjedziemy a wy donas. Sciogam filmiki co sie dzieje u was naprawde swietna atmosfera a zwałasz jak ogladale waszą potyczke z gedania gdańsk fantastyczna a tmosfera gratuluje lechi takich kibiców ale oczywiscie zapraszam do krakowa unas tez jest niezła atmosfera serdecznie zapraszam bendzie spox.
27 maja 2005, 19:20 / piątek
hehe widze ze wywolalem poruszenie.a chcialem tylko dobrze:)a tak serio to panowie;PSLG,TANGENS,KURAK.LECHISTA-macie racje ze lepiej zaczac pozno niz wcale.ale mysle ze do konca sie nie zrozumielismy albo to ja zabyt impulsywnie zareagowalem.chodzi mi o to ze nie cierpie sezonowych "prawdzwiwych"kibicow a za takiego wzialem SEMIEGO.wytlumaczyles jednak co i jak wiec zwracam honor.ale dla mnie i tak zawsze bedzie liczyc sie jakosc a nie ilosc i mam nadzieje ze SEMI przyloczysz sie do dopingu a nie tylko poprawisz statystyki.tak wiec zapraszam jutro:)KURAK: jestem z lechia od zawsze,nawet jak zaczynala od A klasy.chodze o chodzilem jak tylko bylem w stanie nie wylaczajac wyjazdow. nie powiem ci czy bylem akurat na takim meczu czy nie bo bylo ich zbyt wiele.i nie oczekuje niczyjego szacunku i nie mam sie za lepszego!!!!!natomiast jestem z lechia na dobre i na zle.dzieki za pozdrowienia i pozdrawiam rowniez ciebie.
27 maja 2005, 19:40 / piątek
Smoku napisałeś : "ja zabyt impulsywnie zareagowalem'
Jednak miałem rację że najpierw piszesz poźniej myślisz. A trzeba odwrotnie ;)
27 maja 2005, 19:49 / piątek
PINOCHET napisalem ze moze zbyt impulsywnie zareagowalem.a zreszta...tobie tez mam zwrocic honor?prosze bardzo:)umiem sie przyznawac do bledow, ale jednoczesnie swoje zdanie tez mam hehe.TYLKO LECHIA.