Gdańsk: poniedziałek, 24 czerwca 2019
FORUM
Podstrony:


Kaczmarek do zwolnienia

strona 10/18

7 kwietnia 2006, 22:52 / piątek
Co Wy gadacie!!!!Ci zawodnicy są porównywalni lub troszkę może lepsi!!!!Co Heko,Radomiak,Polkowice mają same gwiazdy??????A grają bo mają TRENERA i trener ich ustawia "pod"każdy mecz a ten ............!!!!!ich nie ustawia tylko STAWIA!!!!!!!!!!!!!!!
7 kwietnia 2006, 23:03 / piątek
ten Kaczmarek to sie dziwny robi karza mu zmienic taktyke to sie nieslucha zeby pokazac ze niebedzie sie kibicow sluchal chociaz widzi ze zle robi:/:/:/
7 kwietnia 2006, 23:05 / piątek
Marcin Kaczmarek (Lechia Gdańsk): - Gratuluję Ruchowi zwycięstwa. Założyliśmy sobie dzisiaj, żeby przez pierwsze dwadzieścia minut uważnie grać w obronie. Wiedzieliśmy, że Ruch nas zaatakuje. Do siedemnastej minuty wydawało się, że wszystko idzie po naszej myśli. Jednak trampkarski błąd popełnił Siklić, a Śrutwa zachował się w tej sytuacji jak rutyniarz. Druga bramka nas dobiła. Myślę, że gdyby do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis, to spotkanie mogłoby się jeszcze inaczej dla nas ułożyć. Teraz możemy tylko gdybać, co by się wydarzyło, gdyby strzał Mysony nie trafił w poprzeczkę, a wpadł do bramki. Uważam, że przegraliśmy zasłużenie.

NAJWIĘKSZYM BŁĘDEM TEGO MECZU I WOGÓLE LECHII JEST DALSZE TRZYMANIE TRENERA KACZMARKA
7 kwietnia 2006, 23:15 / piątek
Jeśli to prawdziwe słowa trenera Kaczmarka (a to raczej prawdopodbne, bo podobne do wcześniejszych), to klub płaci trenerowi za:
1) gratulacje dla rywala
2) złotą myśl pt. "straciliśmy bramkę, bo nasz obrońca był gorszy niż ich napastnik"
3) złotą myśl pt. "gdyby był remis, to byśmy nie przegrali"
4) złotą myśl pt. "gdybyśmy nie trafili w poprzeczkę to byłby gol" (zapomniał o nieuznanej bramce dla Ruchu i wybicu piłki z naszej pustek bramki)
5) podsumowanie, że przegraliśmy zasłużenie.
Mam propozycję dla zarządu: zrobię to samo (tzn. udzielę wywiadu po meczu) za pół ceny. W ramach promocji dodam jeszcze jakąś anegdotę i przysłowie ludowe. Różnicy w grze zespołu i tak nie zauważymy, a klub zaoszczędzi.
7 kwietnia 2006, 23:36 / piątek
Kaczmarek:Założyliśmy sobie dzisiaj, żeby przez pierwsze dwadzieścia minut uważnie grać w obronie.

Stąd dwie bramki starcone po przerwie. Uważnie, to się w obronie gra pełne 90 minut !!!!!!!!! Jeśli jeden zawodnik popełni błąd, to drugi powinien go asekurować, a nie dać się objechać jak slalomowa tyczka (Janus).

Kaczmarek: Wiedzieliśmy, że Ruch nas zaatakuje.

To bardzo odkrywcze stwierdzenie. W życiu bym nie pomyślał, że Ruch będzie tak odważny, aby nas zaatakować. Przecież mieli paść przed nami na kolana, i sami sobie bramki strzelać.

Kaczmarek: Do siedemnastej minuty wydawało się, że wszystko idzie po naszej myśli. Jednak trampkarski błąd popełnił Siklić, a Śrutwa zachował się w tej sytuacji jak rutyniarz.

odnośnik Zawodnicy jechali po zwycięstwo, trener po remis. Widać nie dogadali się w szatni.
Ciekawe jaką karę za błąd otrzyma Siklić ?? Ciekawe też, czy w końcu zagra Kosznik, który w świetle wypowiedzi Siklicia, jest bardziej perspektywicznym zawodnikiem. A może by w końcu na lewej obronie wystawić Piątka, a na lewj pomocy Rusinka ?? Może by wyjebać Janusa i dać szansę Sierpińskiemu ?? Może by tak Manuszewski zaczął grać w pomocy, żeby napastnicy mieli jakieś sytuacje ??
Ale o czym ja tu piszę, trener wie lepiej.

Kaczmarek: Myślę, że gdyby do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis, to spotkanie mogłoby się jeszcze inaczej dla nas ułożyć.

Panie trenerze, ja pamiętam Lechię, która w drugiej połowie potrafiła odrobić i 4 bramki. A nie był to zespół gwiazd. Można przegrać nawet 8:0, ale po walce !!!!!

Kaczmarek: Uważam, że przegraliśmy zasłużenie.

Uważam, że Pana czas w Lechii dobiegł końca.
7 kwietnia 2006, 23:36 / piątek
moment na zwolnienie p. Kaczmarka nadszedł już niestety dawno temu, z całym szacunkiem brak mu jeszcze doświadczenia; jeśli pozostanie na swoim stanowisku to nie będzie chyba to najlepsze rozwiązanie; ładnie, że klub daje mu kolejne szanse, ale kierowanie się sentymentem przez włodarzy klubu może się skończyć tylko spadkiem; niestety trenera powinno się rozliczać z gry i wyników drużyny
7 kwietnia 2006, 23:41 / piątek
Moze na podbeskidzie zrobimy jakis transparent?
7 kwietnia 2006, 23:47 / piątek
ciekawy pomysł z tym transparentem, lecz wątpię żeby taka forma zyskała aprobatę wszystkich kibiców
7 kwietnia 2006, 23:59 / piątek
wystarcza biale chusteczki ;)
8 kwietnia 2006, 00:22 / sobota
MOJA PROPOZYCJA BRZMI I POPIERAM PRZEDMÓWCE NA MECZ NAJBLIZSZY BIALE HUSTECZKI I PODZIEKOWAC KACZMARKOWI ZA WYNIKI , ON Z KLUBU ODEJDZIE ALE MY PREDZEJ ZNAJDZIEMY SIE W 3 LIDZE WTEDY NAPEWNO ZARZAD ZMIENI TRENERA , POWIEM KROTKO WKURWIA MNIE TE CALE KOLEZENSTWO WSPOLNEJ ADORACJI , CZY TEN GOSC MA PATENT NA WIECZNA TRENERKE WRRRRRRR .
8 kwietnia 2006, 00:44 / sobota
"Kolejną kompromitację Lechistów trener Kaczmarek tłumaczył gapiostwem zawodników i rozdawaniem przez nich prezentów swoim rywalom, ale przecież to on podejmuje decyzję o tym kto będzie grał."

TO JUŻ JEST JAKAŚ PARODIA I KPINA.
Trener Kaczmarek chyba naprawdę nie wie co zrobic aby Lechia zaczęła grać na miarę swoich możliwości i gada co mu na myśl przyjdzie, a że ma o czym myśleć to za nadmiaru rozmyślań wychodzi z tego bełkot.
gdybyśmy nie popełnili błedu , gdybyśmy pierwsi strzelili bramkę itp itd.
Po prostu drużyna została żle przygotowana to wiosny, a sparingi z drużynami IV, V logowymi zaciemniły obraz.
8 kwietnia 2006, 00:56 / sobota
- Specjalizujemy się w rozdawaniu prezentów. Kolejny kiks zburzył naszą taktykę - żałował po meczu trener Lechii Marcin Kaczmarek.
8 kwietnia 2006, 00:59 / sobota
ciekawe co mu odpaliło do bani,żęby stawiać na ławę Piątka...szkoda gadać.......
8 kwietnia 2006, 01:52 / sobota
Każdy trener przegrywa mecze i to jest normalne, ale nasz trener nie wyciąga żadnych wniosków z porażek! Kaczmarek obraca się ciągle w kręgu tych samych zawodników, którzy regularnie zawodzą (Janus, Mysiak, Dzienis) i daje im kolejne szanse. Narzeka, że młodzież nie ma doświadczenia, a boi się (nie chce??) ogrywać ich nawet, gdy przeciwnik prowadzi już 3:0, 4:0. Nie myśli perspektywicznie, stawia na zawodników sprowadzonych w ostatniej chwili i na chwilę (Siklić). Już nie mówię o tym sezonie, bo myślę, że z Kaczmarkiem czy bez niego, to i tak się Lechia utrzyma w lidze.....ale w następnym chyba mamy walczyć o coś więcej?? Jestem przekonany, że nawet z tych piłkarzy co mamy da się wycisnąć jeszcze wiele! Jestem za zmianą trenera już teraz, ale nie może to być przypadkowy człowiek. Bogusław Kaczmarek, Stawowy ???.....w tym momencie nikt więcej nie przychodzi mi do głowy.
8 kwietnia 2006, 08:49 / sobota
Bogusław Kaczmarek lub Stawowy hmmm ja bardzo cenię tego pierwszego, ale wątpię by się zgodził w obecnej sytuacji poprowadzić Lechię. A może Tochel?
8 kwietnia 2006, 09:24 / sobota
Nie wiem, czy w obecnej sytuacji Bobo Kaczmarek to najlepszy pomysł. Byłoby to dość niezręczne rozwiązanie.

Stawowy, z tego co wiem przymierzany jest do jednego ze spadkowiczów z ekstraklasy. I raczej wybierze pólnocną część Trójmiasta. Poza tym, nasi działacze nie dadzą takiej kasy na wynagrodzenie, jakiej rząda Stawowy. A szkoda, bo moim zdaniem jest on najlepszym rozwiązaniem.

Co ciekawe, kilku trenerów związanych z Lechią (Globisz, Wójtowicz, Szutowicz) pracują dla kadry narodowej. Może wśród nich poszukać następcy Kaczmarka. Jest Jurek Kruszczyński, który od kilku lat trenuje kluby szwedzkie. W Gdańsku mieszka Łazarek, który co prawda najlepsze lata ma za sobą, ale jego doświadczenie mogłoby się przydać.
8 kwietnia 2006, 09:24 / sobota
Wypowiedź po meczu żałosna, gdybyśmy nie stracili do 20 min to co mecz byśmy wygrali? A że to było w 17 min to cały plan legł w gruzach i nic się nie dało zrobić.
Skończyła się trenerowi koncepcja więc czas się pożegnać. Mamy moim zdaniem jak na warunki 2 ligowe przyzwoitą drużynę, a błędy w ustawieniu i podejściu do meczu powodują że każdy wyjazd to brak punktów. Jesteśmy prawie najgorszą drużyną jeżeli spojrzy się na tabelę meczów wyjazdowych.
8 kwietnia 2006, 09:46 / sobota
Ja rozumiem, że trzeba oglądać każdą złotówkę zanim ją się wyda i cenię naszych działaczy za to, że są gospodarni i rozsądnie wydają kasę. W związku z tym, że większość transferów piłkarzy w przerwie zimowej była bezgotówkowa, myślę że klub dysponuje jeszcze jakąś kwotą na transfery. Stawowy pokazał, że potrafi budować drużynę i osiągać z nią sukcesy. Na pewno warto zainwestować w kogoś takiego nawet duże pieniądze. Boję się tylko, żeby nie był to nikt przypadkowy, bo może być jeszcze gorzej.
8 kwietnia 2006, 09:48 / sobota
8 kwietnia 2006, 09:59 / sobota
Może taki transparent -- Kaczmarek odejdź-wstydu oszczędź.
8 kwietnia 2006, 10:01 / sobota
niestety po meczu z zagłebiem(totalny haos z małymi wyjatkami) wyniku z ruchem mozna bylo sie spodziewać. jestem za zwolnieinem trenera jak najbardziej, ale jezeli bedzie wygrywał u siebie wszystko to zostawił bym go do konca sezonu. a z decyzja wstrzymal sie przynajmniej do meczu z podbeskidziem,bo ze slaskiem to wiadomo jaki wynik bedzie. w środe na mecz!!!!!
8 kwietnia 2006, 10:02 / sobota
Było fajnie p.Kaczmarek ale już DOŚĆ!!!!!!!!!!Nawet w najlepszym związku po pewnym okresie jest obojętność.Tu trzeba zmiany krwi,innego spojrzenia a Pan już nie wie jak i co gorsza nie umie a zachowuje się Pan tak jak politycy PiS-tylko ja wiem najlepiej!!!!!!!!!!!!To skrót myślowy!!!!!!!!!!!!
8 kwietnia 2006, 10:23 / sobota
Wszystko ma kiedyś swój początek i koniec.

Przy całym szcunku dla MK, myślę, że obecne progi i wyzwania go przerastają. Może zostałby po prostu aststentem trenera z doświadczeniem i się poduczył? Tylko gdzie teraz szukać nowego trenera...

co do ew. transparentu w środę - po prostu: "MK - dziękujemy" albocoś na kształt.

pozdr
8 kwietnia 2006, 10:44 / sobota
piłkarzom Lechii gratulujemy ternera!!!
8 kwietnia 2006, 11:11 / sobota
zmiany sa potrzebne ,lecz malo na rynku wolnych dobrych trenerow moim zdaniem MICHAL GLOBISZ choc w seniorskiej pilce wynikow nie ma ale napewno da grac mlodym
8 kwietnia 2006, 11:19 / sobota
Temat powinien się zmienić na " kto za Kaczmarka ", bo odejść on musi i to jak najszybciej !!!
8 kwietnia 2006, 11:22 / sobota
Biorąc przykład z popularnych reklam Żywca Pana Kaczmarka można zareklamowac w następujący sposób: "PRAWIE JAK TRENER" !!!!!!!!!
8 kwietnia 2006, 11:26 / sobota
dokladnie KTO ZA KACZMARKA?
8 kwietnia 2006, 12:16 / sobota
zgoda, Kaczmarek powinien odejść.. NATYCHMIAST...potrzebny jest taki radykalny krok, potrzebne jest inne spojrzenie...ktoś kto inaczej poustawia te "klocki"..a może wstrząśnie niektórymi piłkarzami....
nie zgadzam się jednak, aby wszelkiej maści "kozactwo" wypisywało tu mądrości w stylu " Kaczmarek wypier...!" taki właśnie niektórzy prezentują styl..brak jakiegokolwiek poziomu...czysta dziecinada
trochę zastanówcie się jednak, w końcu to trener naszej ukochanej drużyny i nie zawsze było tak źle...szacunek...pamiętajcie, nawet dla wroga jest potzebny
pamiętacie...NEC TEMERE NEC TIMIDE
8 kwietnia 2006, 12:19 / sobota
nie no to juz jest kur** szczyt wszystkiego tego trenera trzeba zmienic!! gadanie typu ze za duzo zrobił dla klubu ze od 4 ligi itp!! bzdury!! fakt szacunek szacunkiem ale szacunkiem wygrywac meczy nie bedziemy a to ze w dwóch wyjazdowych meczach w tej rundzie stracilismy 7 bramek!! przeciez w innym klube juz dawno by go zdegradowali jak dla mnie to od poniedziałku powinien byc nowy trener !! sorki uniosłem sie troche!
8 kwietnia 2006, 12:29 / sobota
Wreszcie dochodzimy do meritum sprawy!!! Nie jest sztuką zwolnić trenera, sztuką natomiast jest znaleźć odpowiedniego nastepce. Zawsze sceptycznie podchodziłem do problemu zwalniania trenerów i nadal tak podchodzę, jednak dzisiejsza sutuacja w Lechii każe mocno sie nad tym problemem zastanowić. Zmiana trenera (jesli już) musi byc przeprowadzona bardzo starannie i z należyta rozwagą. Nie jest problemem (oczywiscie za odpowiednim wynagrodzeniem) zatrudnienie jakiegoś trenera typu Lorens, Broniszewski i innych smutnych Draganów tylko po to aby ta zmiana była na gorsze. Niestety na rynku praktycznie nie ma dobrych wolnych trenerów bo taki Stawowy jest dla nas poza zasiegiem, jemu sie marzy gra o najwyższe cele, a nie walka w ogonie 2 ligi. Reasumując panu Kaczmarkowi na pewno należy podziękować na koniec sezonu, a już teraz zacząć szukać jego następcy, bo z Kaczmarkiem czy nie utrzymamac sie jednak powinniśmy.
8 kwietnia 2006, 13:00 / sobota
my tu sobie mozemy pisac a Kaczmarka zwolnia po spadku do 3 ligi pewnie... az sie boje myslec co ze Slaskiem bedzie dwucyfruwka ? skoro druzyna porownywalna do nas potencjalem zawodnikow pizga nam 3:0 to cos tu chyba jest nie tak z trenerem albo moze zawodnicy zalali pale dzien wczesniej z Kaczmarkiem, dziwki chorzowskie te sprawy ...
8 kwietnia 2006, 18:20 / sobota
Moze Fabio Capello?? Po ostatnim blamazu Juventusu z cala pewnoscia przyda mu sie powiew orzezwiajacej bryzy znad Baltyku. Poza tym kiedys juz z nimi gralismy. Powinien cos wiedziec.
8 kwietnia 2006, 23:36 / sobota
ludzie!!!Kaczmarek to koles Jenka
czy ty wypier.....l bys kolesia bo ma slabe wyniki??widzieliscie co sie dzialo przed walnym??ktos ma jeszcze jakies oytania??!!!
8 kwietnia 2006, 23:38 / sobota
napewno zaraz posypia sie komentarze na "nie"ale moze zacznijmy to rozwazac w takich kategoriach
8 kwietnia 2006, 23:47 / sobota
kasa jest kasa!!
9 kwietnia 2006, 10:35 / niedziela
Panowie to dopiero trzeci mecz, myślę iż działam zbyt pochopnie z tą falą krytyki wobec Kaczmarak. Oczywiście wyniki na wyjażdzie mnie osobiście martwią ale tak naprawdę to zawsze jest łatwiej zwolinć trenera a co z zawodnikami jak oni podchodzą do meczu ?
9 kwietnia 2006, 10:37 / niedziela
jadzia zobacz kiedy ten wątek został założyny
9 kwietnia 2006, 15:18 / niedziela
duży Bobo na trenera a syn niech się uczy przy ojcu, w tej sytuacji to byłaby chyba najlepsza koncepcja dla Lechii (cały sezon trwa 2 miesiące i żaden nowy trener nic nowego tu nie wprowadzi szczególnie, że nie ma w ogóle czasu na treningi bo ciągle są mecze...)
9 kwietnia 2006, 15:21 / niedziela
Moim zdanie dac mu ultimatum jak w sondzie 7pkt w trzech meczach!!!
9 kwietnia 2006, 15:45 / niedziela
Drużyny, które tak jak my sa zagrożone barażami (jak nie spadkiem) w większości przypadków rozgrywają mecze u nas. Radomiak, Szczakowianka, Polkowice, Heko, Podbeskidzie, Polonia. Z kim zdobywać punkty jak nie z nimi. Mecze, które czekają naszą ukochaną Lechijkę (nie licząc wyjazdów do Śląska, Jagielloni, ŁKS-u) są meczami za 6 pkt. Dwa wyjazdy 0 pkt. 0 bramek, czyżby brak motywacji? Motywację napewno nasi kopacze mają, jednak co po tym skoro brak koncepcji. Już w październiku mówiłem, że zmiany są konieczne, bo obudzimy się z ręką w nocniku. Rękę w nocniku juz mamy, ale zamiast ją z niego wyciągnąć, tego gówna wciąż przybywa. Połóżmy kres wszelkim spekulacjom. Panowie z zarządu czas działać - niedługo z nocnika się będzie "przelewać".
9 kwietnia 2006, 15:55 / niedziela
Dla mnie ważnym elementem w grze zespołu jest atmosfera wewnątrz i zewnątrz .Wydaje mi się, że zeszło powietrze z tej piłki.
Nie mam nic do przyjezdnych ale preferował bym prawdziwych Biało-zielonych i tych, którzy tacy chcą być. Osobiście popstawił bym na Borka lub/i Gładysza. W każdym meczu powinien grać przynajmniej 1-2 dobrych młodych piłkarzy Lechii. Lechia była by druzyną z fantazją jak kiedyś w latach 80-tych.
Z Kaczmarkiem przeżyliśmy wiele super chwil i chwała mu za to. Każda drużyna miewa kryzys a my mamy obecnie zbyt wielkie apetyty na ligę. Spoko wszycho będzie OK. Kończę kiedyś często spiewaną "Do boju Lechia Gdańsk ..."
9 kwietnia 2006, 22:08 / niedziela
odnośnik

Rozmowa z Marcinem Kaczmarkiem, trenerem piłkarzy drugoligowej Lechii.
- 0:4 z Widzewem, 0:3 z Ruchem. Skąd takie baty na wyjazdach?

- Nie wiem. Gdybym to wiedział, to pewnie by do nich nie doszło.
- Długo trzymałeś na boisku dwóch defensywnych pomocników. Nie warto było wcześniej zrobić zmianę?

- W sytuacji, jaka była, nie.
- Dlaczego?

- Bo tak oceniłem to, co działo się na boisku. Poza tym zawodnik, który gra na pozycji ofensywnego pomocnika, w moim odczuciu nie jest w odpowiedniej formie.
- Ale nie takiej postawy drużyny oczekiwałeś w Chorzowie?

- Na pewno jestem rozczarowany i nie może być inaczej. Jestem ambitnym człowiekiem. Zawodnicy też czują żal, bo Ruch był w naszym zasięgu. Zresztą wynik nie odzwierciedla przebiegu meczu, bo to było równe spotkania. Ale, jak mówiłem wcześniej, jestem rozczarowany i uprzedzę twoje pytanie - nie zamierzam się poddać. Biorę oczywiście na siebie pełną odpowiedzialność za wyniki, bo to ja jestem trenerem. Nie zamierzam jednak się poddawać, bo to nie leży w moim charakterze. Poza tym byłoby to przyznanie się do winy, że cała moja praca z drużyną była zła. A ja tak nie uważam.
- W poniedziałek zbiera się zarząd.

- I jak wyczytałem ma być dyskusja nad moją dalszą pracą w klubie. Póki co, jestem pracownikiem Lechii i staram się jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki. Jeśli zapadnie decyzja o moim zwolnieniu, to pozostanie mi ją przyjąć.
- Tracicie bramki po prostych błędach.

- Przecież nie nauczę Janusa jak ma się zachowywać środkowy obrońca, bo on rozegrał ponad sto meczów w ekstraklasie. Zarówno on, a także Pęczak, Siklic czy jeszcze inny zawodnik, wiedzą, co mają robić. Ale akurat w sytuacjach boiskowych popełniają takie właśnie błędy.
- Janus jest w bardzo słabej formie.

- Marcin nie miał grać w Chorzowie. Kontuzji doznał jednak Jacek Manuszewski i musiałem wprowadzić innego środkowego obrońcę. Poza tym pamiętajmy też, że zmarnowana sytuacja z trzech metrów do pustej bramki to taki sam błąd jak utrata gola z winy obrońcy. A z Ruchem mieliśmy tak świetną sytuację.
- Będą zmiany w składzie na Podbeskidzie?

- Na pewno tak, ale muszę na treningach ocenić formę zawodników. Swoją szansę otrzyma Piotr Cetnarowicz, któremu skończyła się kara za czerwoną kartkę. Nie mogę jednak na razie określić czy wyjdzie w podstawowej jedenastce czy z ławki rezerwowych.
10 kwietnia 2006, 08:10 / poniedziałek
"- Janus jest w bardzo słabej formie.

- Marcin nie miał grać w Chorzowie. Kontuzji doznał jednak Jacek Manuszewski i musiałem wprowadzić innego środkowego obrońcę. "

Jest taki zawodnik grający w rezerwach nazywa się Robert Sierpiński.
10 kwietnia 2006, 08:12 / poniedziałek
Spotkanie zarządu dziś ok. godz. 17
10 kwietnia 2006, 09:58 / poniedziałek
decyzja bedzie taka ze dostanie jeszcze jedna szanse na Podbezkidzie,mecz pewnie Lechia wygra i dalej bedziemy sie meczyc z Kaczmarkiem
10 kwietnia 2006, 18:27 / poniedziałek
5 punktów w 3 meczach !!! chyba zarzad sobie jaja na Świeta z nas robi !!! dwa mecze na własnym stadionie a oni 5 punktów !!! czyli jak z podbeskidziem wygramy 1-0 po ciezkim meczu i to samo z heko a ze Śląskiem dostaniemy 4:0 !!! to kaczmarek zostanie !!! minimum powinni zarzadać 7 punktłów !!! i juz napewno dwa zwyciestwa u nas 6 !!! jak oczywiście ze Śląskiem nie bedzie tragedii
Lechia Gdańsk !!!
10 kwietnia 2006, 18:27 / poniedziałek
Żenada. 5 pkt? Mamy trzy mecze, no nie ukrywam ze Śląskiem na punkty nie licze (chociaż zawsze wierze), ale bez przesady Heko i Podbeskidzie przyjeżdżaja do nas, są to zdecydowanie zespoły do ogrania i zdobycia 6 pkt. Decyzja zapadła, lecz ja uważam, że w Gdańsku Lechia powinna wygrać wszystko. Nie ma u nas meczu nawet na remis. Punkty można zgubić na wyjeździe.
10 kwietnia 2006, 18:49 / poniedziałek
Nie Heko a wyjaz do Jagielloni 19.04 z Heko jest 22.04. A więc Podbeskidzie,Śląsk i jagiellonia!!!!!
10 kwietnia 2006, 18:57 / poniedziałek
Ze strony Jagiellonii:

18. kolejka - 19.04.2006 (środa), godz. 17.00: Jagiellonia - Lechia Gdańsk

A więc 5 pkt. w meczach z Podbeskidziem (dom) i dwa wyjazdy na ŚLĄSK i Jagiellonie.

Zwracam honor zarządowi - 3 pkt. z Podbeskidziem i po 1 pkt. ze ŚLĄSKIEM i Jagą lub zwycięstwo z którąś z tych ekip.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.261