Gdańsk: czwartek, 29 października 2020
FORUM
Podstrony:


Kaczmarek do zwolnienia

strona 16/18

12 maja 2006, 12:21 / piątek
a propos Adamowicza to na niego bym za bardzo nie liczyl :( pozatym on teraz zlapal "bakcyla zuzlowego"
Wracjac do treneiro Kaczmarka - to ujmuje mnie jego niewiedza o wlasnym zespole:) chyba w pewnym momencie przestal panowac nad wlasna idea druzyny...Mamy kopanine i ciulanie po punkciku.Taka druzyna jak Lechia musi !!! musi kurwa wygrywac u siebie wszystko,cala ta 2liga to nie jest liga poteg ,jest pare mocnych zespolow ale cala reszte mozna ograc kolektywem i zaangazowaniem.Natomiast nasz treneiro nie ma niczego.Nowi pilkarze zawodza,trener nie potrafi wstrzasnac druzyna nie wyglada to dobrze ,jeszcze kilka kolejek i trzeba sie wyraznie spiac zeby nie bylo boruty.Moim zdaniem treneiro Kaczmarek powinien juz byc dawno wyrzucony...ostatnie mecze to wyrazna meczarnia! a taka meczarnia nie da sie uratowac 2ligi...
12 maja 2006, 14:59 / piątek
A chyba istnieje coś takiego jak runda jesienna , Biskup grał dobrze w rudzie jesiennej , a z wypowiedzi Marcina wychodzi na to że juz ma siły na rozpoczęcie meczu od 1 minuty . Możliwe że ciężko będzie mu odnaleść forme . To jest Piłka Nożna , a w piłce jest tak że jest forma , kasa , murawa to jest dobrze . To jest moje zdanie , guwno mnie obchodzi to co twierdzi Deco i Zeto .
13 maja 2006, 10:35 / sobota
Chyba najwyzszy czas pozegnac dzisiaj p.Kaczmarka podziekujmy mu za kawal dobrej roboty jak wykonal dla Lechii!Oby tylko ostatni jego mecz okazal sie zwycieski!!!!!!!
13 maja 2006, 10:59 / sobota
Panowie, teraz nic się nie zmieni. Przy meczach co 3 dni to raczej niemożliwe by nowy trener zapoznał się z drużyną. To by wyszło nam tylko na gorsze. Nie jestem zwolennikiem trenera Kaczmarka i jestem za zwolnieniem pana Marcina ale PO sezonie . Po sezonie po którym dalej będziemy w 2 lidze.

LECHIA NIE SPADNIE !! NI CHU** LECHIA NIE SPADNIE !!
13 maja 2006, 11:22 / sobota
PiotreK_ZaspA - po części masz rację, ale Zeto słusznie pisał, że nowy trener musiałby zobaczyć graczy w akcji, bo przecież na dokonywanie selekcji na letnich obozach przygotowawczych będzie już trochę za późno - wtedy powinny zachodzić już tylko kosmetyczne zmiany, uzupełnienia, pojedyncze testy.
A gdzie ma nowy trener zobaczyć graczy - jak nie w meczu o stawkę?
13 maja 2006, 18:59 / sobota
To Ci sie upieklo farciarzu
13 maja 2006, 19:37 / sobota
Mikeal, lepiej bym tego nie ujął
13 maja 2006, 20:51 / sobota
Nie było tak źle, szczególnie że tym razem taktyka gry długich piłek na Cetnarowicza przynosiła i przyniosła wymierny, bramkowy efekt, więc spory plus dla Kaczmarka. Oczywiście kamyczek do ogródka też wrzuce, ok. 75 minuty całkiem słusznie Manuszewski widząc że w środku pomocy gra Król sam przeniósł się do środka i pal licho to że powstała luka wdefensywie, bo Polonia a ataku nie grała nic. Dziwi mnie, że nie spostrzegłem żeby to zadysponowął trener i mam wrażenie że Manu po raz drugi (pierwszy raz z Radomiakiem) samowolnie zmienił pozycję.
13 maja 2006, 23:32 / sobota
Nie było źle?? A ja powiem że było źle. Wygraliśmy strzelając jedna bramke a mogło byc ich 3, to co zrobił Król w drugiej polowie strzelając z trudnej pozycji prosto w bramkarza zamiast podac do Wiśni który był wolny i strzelal by do pustej bramki takiego czegos sie w 2 lidze nie robi zwłaszcza tak doświadczony piłkarz nie powinien. Druga połowa to kopanina nie licząc paru miniut gdzie coś sie działo. Jak by nie było tak źle to ciekawe czemu ludzie (część ludzi) z prostej krzyczeli "Kaczmarek wypier...", później złagodnieli i krzyczeli "Kaczmarek dziekujemy". Panowie gralismy z zespołem, który jest na 17 miejscu z takimi musimy wygrywac i pokazać coś wiecej niz to co pokazaliśmy dzisiaj.
Pozdrawiam
14 maja 2006, 10:25 / niedziela
ja Was nie rozumiem, to co ma zrobic Kaczmarek, wziac Króla i uczy strzelac lub podawac w sytuacji 2 na bramkarza??? Zaraz ktos powie, ze to on jest trenerem i ze on odpowiada za transfery, to co mial nie brac np. Króla? ktory jako jedyny na boisku potrafi rozgrywac piłkę i przyjac najlepiej z zespolu i na dodatek mial jak nikt w zespole papiery na grę. Co on ma poradzic na to, ze Pęczak zagrał wczoraj beznadziejnie, skoro wczesniej grał dobrze i wychodziły mu akcje skrzydłami. Jego wina, ze Kalka nie nauczył się przez 20 lat kopac mocno piłki i strzelac z 20 metrow na bramkę? (Moze nasz super rozgrywajacy powinien poogladac Gerrarda jak wczoraj w pucharze Anglii bramy strzela z dystansu rozgrywajacy, a ten nawet nie probuje) Jego wina, ze Biskup nauczyl sie jednego zwodu na prawa nogę i za azkdym razem probuje wjechac do bramki, jak gra z lewej strony to łamie na prawa na pole karne i jeszcze liczy na karnego, wczoraj gral na prawej i mial problem, bo jak juz zrbil ten swoj super zwod to ladowal za polem karnym i pewnie sie nadziwic nie mogl, dlaczego akurat tak to wychodzi. Jedynym bledem dla mnie to jest Kosznik i za to mozna obwiniac Kaczmarka. I jeszcz ejedno do młynarza, poskandujmy od czasu do czasu imie i nazwisko wybranego zawodnika, lub kilku naraz, to naprawde im pomaga, tym czasem u nas tego nei ma nawet po bramkach :_(.
14 maja 2006, 11:18 / niedziela
No właśnie rzecz której nie rozumiem, jak można krzyczeć "Kaczmarek wyp..." w sytuacji kiedy nasz najlepszy snajper dwukrotnie nie potrafi zdobyć gola w banalnej sytuacji?

Trenera można wynić, za brak organzacji w grze( ta akurat była wczoraj na przeciętnym drugligowym poziomie), działania lini defensywnej jako kolektywu( ten zawiódł raz, ale coś takie nie powinno mieć miejsca nawet na podwórku) za transfery ( np. Kubik, który miał zastąpić Wojciechowskiego, a gole zdobywa w rezerwach), no i za personalia, wczoraj wstawienie drewnianego Cetnara zmieniło obraz gry, większość długich piłek była przez niego przedłużana, co z tego że to prymitywna taktyka, skoro zdobyliśmy gola. Szulik starał się jako jedyny grać do przodu i dość szybko, choć nie jest to taki defensywny pomocnik w stylu Szczepińskiego, który grać nie umie, ale odbiorów ma sporo. Ostatni błąd to rozgrywający Kalka, to jest dopiero król jednego zwodu, zawodnik kompletny, ale w 3 lidze, będać mózgiem zespołu wygląda to śmiesznie, bo Maciuś poza tym że się stara naprawdę niewiele ma do zaoferowania, dostaje piłkę zaczyna się kiwac, by potem oddać ją w poprzek do najbliższego, największe zagrożenie jest jak zbiega nz swoją nominalną pozycję - czyli na skrzydło. Nie rozumiem też co robi w Lechii Kosznik, nie dziwię się że ściągnięto Siklića, ale czemu gdy ten okazał się niewypałem nie próbuje się kogoś innego np. rekonwalescenta Żuka, czy nawet starego Janusa, który na tej pozycji przegrał pół kariery. Zmiany trenera do końca sezonu nie chcę, bo może skończyć się to jak w Arce, a z takim terminarzem to nawet Kaczmarek powinien nas utrzymać w lidzę, a na słowa uznania zasługuję fakt, że staramy się grać kombinacyjnie (przynajmniej w oierwszej połowie) i wymieniamy sporo podań po ziemii, brakuję ostatniego podania, ale łudźmy się że jak wróci Wojciechowski to się zmieni.
14 maja 2006, 18:32 / niedziela
Wymieniany wcześniej jako następca Marcina Kaczmarka - Wojciech Stawowy. Podpisał dzisiaj kontrakt z ObciągArką gdynia.
14 maja 2006, 20:47 / niedziela
OK to jezeli napasnicy nie trafiaja do bramki z 2 metrow to moze trzeba robic czesciej treningi strzeleckie.Przenosic te fragmety gry z meczu w ktorych nam nie wychodzi na treningi i probowac jakos to zmieniac az do skutku.
14 maja 2006, 21:15 / niedziela
przede wszystkim przy takim zagęszczeniu na polu karnym i szybkim tempie gry napastnik MUSI grać z pierwszej piły. To samo tyczy skrzydlowych. Większość akcji była zbyt wolna- przewidywalna.
15 maja 2006, 13:05 / poniedziałek
Moim zdaniem przyeszedł najwyższy czas na zmiany wna lawce a dokladnie na zmiane trenera . Marcin Kaczmarek (32l.) jest bardzo mlodym trenerem i niedoswiadczonym . Powinien jeszcze grac lub aby troche sie obyc z trenerka zostac asystetem , i choc lechia wygrala 1:0 to powinien odejsc.
15 maja 2006, 13:17 / poniedziałek
KTO PO KACZMARKU????

TYLKO LECHIA !!!
16 maja 2006, 00:33 / wtorek
Powiedzmy sobie szczerze , pomimo ze nie mam zwyczaju opuszczac meczy naszej lechijki to po ostatnich 2 meczach w wykonaniu naszych kopaczy musialem przemyslec czy isc na nastepny mecz.. Niestety zjawiajac sie ponownie i patrzac co wyprawiaja nasi pupile mialem ochote opuscic stadion. Ci pilkaze nie wiedza co maja robic na boisku , schematyczne zagrania do obroncow przeciwnika, niedokladne wrzutki, mnustwo niepotrzebnych zagran a kiedy juz nadazy sie okazja jest marnowana , z przykroscia musze stwierdzic ze lepiej z chlopakami gramy na boisku. Tak wiec juz nie prosze tylko BŁAGAM o zmiane trenera najpozniej po tym sezonie! Niedoswiadczony trener , az zal patrzec jak Hirsz sie marnuje , co mecz przychodze i ludze sie ze dostanie chociaz swoje 15minut , zawszcze czeka mnie rozczarowanie. Spojrzmy prawdzie w oczy niektorych pilkazy trzeba poprostu wymienic i kategorycznie wzmocnic sklad jezeli w planach jest awans w nastepnym roku do 1 ligi. Pozdrawiam ;)
17 maja 2006, 22:55 / środa
ponawiam apel o bojkot mimo przywiazania do klubu!
17 maja 2006, 23:15 / środa
Pan K. definitywnie prowadzi lechie do III. Wie ze sobie tam poradzi. Szkoda ze honorowo sam nie jest w sanie pozeganac sie z druzyna i odejsc majac szcunek u kibiców. Ale i tak tez bywa. Nie sadze ze w przyszlosci chcieli bysmy miec ponownie Pana K. za trenera
18 maja 2006, 08:47 / czwartek
To wszystko wina trenera!!!!!Nawet małpe można nauczyć t.z "AUTOMATYZMU".To że są nieskuteczni to też jego wina.Bo trzeba na treningach do usranej śmierci uczyć AUTOMATYZMU!!!!!Te same zagrania przez dziń,dwa,tydzień,miesiąc aż wyjdzie!!!!Nikt od razu nie urodził się WIRTUOZEM.To jest dziń w dziń to samo a nie dziś to a jutro tamto.Tego mnie uczono i tego w całym świecie uczą tylko nie ten "śmieszny gościu Kaczmarek".Jak małpe się nauczy to z 5 razy raz 1 dobrze zrobi a potem coraz więcej!!!To są "rzemieślnicy" i "trening czyni MISTRZA"!!!To są tak oczywiste rzeczy ze aż strach myśleć i krew zalewa jak się widzi,czuje i słyszy tego pajaca Kaczmarka!!!!
18 maja 2006, 08:59 / czwartek
Nie można wszystkiego zwalać na trenera, a napastnicy od czego są. Jak nie mogą strzelić bramki ze 100% sytuacji od kilku spotkań to do cholery kogo to wina chyba nie trenera. Najpierw zmienić kopaczy!!!!!!
18 maja 2006, 09:02 / czwartek
Przecież ci tłumacze ze to sa "rzemieślnicy" i muszą dzień w dzień robić do znudzenia to samo!!!!!!!!!!!!!!!!AUTOMATYZM!!!!!Tych wielkich też ktoś czegoś w życiu nauczył.Od razu nie byli WIELCY!!!!!!!
18 maja 2006, 10:58 / czwartek
do pocisz:
to przede wszystkim wina trenera bo on byl odpowiedzialny za wybor pilkazy! po co bral drewniakow czy odrzuty!
do pilkarzy:
prosze wygrajcie!!!!
do pana M.K:
prosze z calym szacunkiem ale powiedz ze sobie nie radzisz, ze popelniles blad w wyborze kadry i odejdz z klubu ktory jest nasz kibicow. Nie zaszkodz nam wiecej.
18 maja 2006, 11:25 / czwartek
Panie Marcinie, skoro jest Pan taki dobry to może spróbuje Pan tu odnośnik . Zabierza Pan z Lechii trochę tego swojego drewna, z którym wywalczy Pan Puchar UEFA- a, czego Panu serdecznie życzę.

;-)
18 maja 2006, 11:33 / czwartek
- To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Znów zabrakło skuteczności. Gdybyśmy pierwsi strzelili gola, byłaby niespodzianka - ocenił Marcin Kaczmarek, szkoleniowiec Lechii.

no i znowu pierdolenie o tym co by było jakby się zdarzyło - tylko to co naprawdę jest to realne zagrożenie spadkiem do III ligi, tylko czy Kaczmarek zdaje sobie w ogóle z tego sprawę??

odejdź póki masz jeszcze szacunek
18 maja 2006, 11:41 / czwartek
gdyby i gdyby nie ma co gdybać bo widać jak jest, tylko trzeba się brac do roboty jak cały czas bedziemy gdybac to daleko nie zajedziemy:/
18 maja 2006, 15:49 / czwartek
Fragmenty relacji z łódzkiej wyborczej:
"Mecz dwóch słabych drużyna wygrała ta, która miała w składzie indywidualności."
"Tak słabej gry jak w pierwszej połowie spotkania z Lechią Gdańsk już dawno w Łodzi nie oglądano. Obie drużyny zapomniały chyba, na czym polega gra w piłkę nożną. Zamiast próbować strzelić gola, rywalizowały w licznie niecelnych podań. "
"Nieliczne sytuacje podbramkowe nie były efektem ładnych akcji, ale pomyłek czy wręcz kiksów przeciwników."
"Co było na stadionie pozytywne: doping kibiców, którzy tym razem siedzieli pod tablicą. Nie przeszkadzała im ulewa, czy żenująca gra ulubieńców. "
"Lechia po stracie gola straciła zupełnie pomysł na grę. System wielu podań sprawdzał się przy remisie, ale im dłużej trwała gra, tym był mnie efektywny. Zresztą nawet wcześniej gdańszczanie nie potrafili stworzyć sobie dobrych okazji. "

I wypowiedź Kaczmarka po meczu: "- Mój zespół, przynajmniej w pierwszej połowie, grał dobry mecz, byliśmy częściej przy piłce, stworzyliśmy kilka groźnych sytuacji pod bramką łodzan - oznajmił "Mały Bobo". - Szkoda, bo napracowaliśmy sie dziś bardzo i korzystny wynik był blisko. "

Bez komentarza.
18 maja 2006, 19:59 / czwartek
trener odpowiedzialny czy zawodnicy?
Zadaniem trenera jest nie tylko ustalanie taktyki ale i motywowanie zawodników. Ma w reku ku temu instrumenty, jest odpowiedzialny za dobór personalny. Jeśli coś nie wychodzi powinien nad tym pracowac na treningach, jak napisał ktoś wcześniej. Jednym słowem trenera powinno rozliczać się za wyniki i tyle.
20 maja 2006, 07:39 / sobota
Marcin Kaczmarek popełnił dużo błędów w tym sezonie i powinien być za nie rozliczony, wierzę, że Lechia się utrzyma a panu trenerowi zarząd podziękuje. Pisze się tutaj, że to nie wina trenera, że zawodnicy nie trafiają z kilku metrów do bramki... otóż nie do końca jest to wina tylko i wyłącznie grajków. Mecz jest raz na tydzień a w pozostałe dni są treningi i wtedy właśnie jest czas na doskonalenie techniki i wyciąganie konsekwencji z błędów, nie zmieni się nic na lepsze w drużynie jeśli trener będzie kolegą i kumplem zawodników...
Czas Kaczmarka dobiegł końca, należy mu kulturalnie podziękować za to co zrobił dla Lechii i poszukać nowego trenera, mam nadzieję, że zarząd już szuka bo i nowy kandydat powinien chociaż z trybun obejrzeć drużynę w lidze w meczach o wysoką stawkę, jaką jest utrzymanie, tylko wtedy będzie wiedział, którym zawodnikom podziękować a z którymi kontynuować współpracę.
20 maja 2006, 13:01 / sobota
nie no Panowie tak nie mozna, dopoki piłka w grze i jest mozliwosc utrzymania się dopoty Kaczmarek bedzie trenerem, takie mial cele postawione przez zarząd na ten rok i calkiem niexle mu to wychodzi. W ogole zmiana trenera na 4 kolejki przed koncem sezonu to dopiero by byla glupota. Wedlug mnie troche optymizmu trzeba z sieebei wykrzesac, wiem ze niektorym ciezko wyrobic na meczach jak widza jak nasi partaczą jedną sytuację za drugą. Mimo wszystko wierzę, ze się utrzymamy bez baraży 1 pkt :-) poza srefą barażową, a Kaczmarek naucozny błędami tego sezonu będzie o nie mądrzejszy i w nastepnym sezonie otrzemy się o baraże do I ligii a za dwa lata nasz trener juz jako doswiadczony czlowiek i znajacy sie na pilce wprowadzi nas do I ligii i wiecie co, ja tam bym chcial, zeby nas prowadzil przez kolejne 10 lat, nawet gdybysmy co sezonmieli spadac i awansowac z ligii :-). Pryznajmniej by zanl mlodziez, wszystkich zawodnikow, budowal zespol, a nie zmiana co sezon bo komus sie nie podoba jak nie wygrywamy wszystkiego u siebie a z wyjazdow przynajmniej samych remisow nie przywozimy :-), a teraz mnie mozecie zbluzgac za poparcie dla Kaczmarka :-) Pozdrawiami i do zobaczenia o 17, dzisiaj w 92 minucie bedzie bramka z karnego, wierze ze Biskupowi uda sie zrobic swoj wspanialy zwod na lewej stornie, zlamie do srodka i sie sam przewroci o noge przeciwnika w polu karnym ;-), w koncu caly czas to trenuje to moze mu juz ten wasz "automatyzm" wyjdzie ;-)
20 maja 2006, 14:22 / sobota
Nie chodzi o bluzganie Waldi. Kaczmarek zrobił dużo dla Lechii ale obecnie się nie rozwija jako trener i brakuje mu doświadczenia, dlatego od nowego sezonu drużynę powinien prowadzić ktoś inny, a Marcin mógłby mu ewentualnie asystować...
21 maja 2006, 15:01 / niedziela
Waldi masz w duzej mierze racje!
Nie można tak bez przerwy jechać Kaczmarka!
Na pewno daje z siebie wszystko.
21 maja 2006, 15:23 / niedziela
Waldi: "Pryznajmniej by zanl mlodziez, wszystkich zawodnikow, budowal zespol, a nie zmiana co sezon"

1. Młodzież w II lidze zagrała całe 11 minut !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

2. "budował zespół"
jesień: Pęczak, Janus, Dzienis, Gronowski, Giermasiński, Mysiak
zima: Sobański, Kubik, Siklić, Piątek, Manuszewski, Król, Cetnarowicz, Kosznik

Mi to wygląda jak łapanka, nie jak budowa. Co pół roku wymiana 50-60% drużyny.

"wiem ze niektorym ciezko wyrobic na meczach jak widza jak nasi partaczą jedną sytuację za drugą"
Ktoś ich sobie dobrał do kadry i ktoś ich trenuje. Więc mam nadzieję, że również jest temu komuś wyrobić, jak widzi takie partactwo. tak trudno, że nie wie jak to zmienić.

"W ogole zmiana trenera na 4 kolejki przed koncem sezonu to dopiero by byla glupota"
My nie mamy trenera, tylko Kaczmarka (nie ma uprawnień trenerskich- i z tego co wiem, nic nie robi w tym kierunku) którego koordynuje "trener koordynator" ;-). Lechia pownna zatrudnić TRENERA najpóźniej po meczu we Włocławku. Zapewniam, że dziś mielibyśmy zupełnie inne nastroje.
21 maja 2006, 15:31 / niedziela
W pewnym sensie mogę się zgodzić z tymi, którzy chcą zmiany trenera. Być może "Mały Bobo" będzie kiedyś takim fachowcem na jakiego nie będzie nas stać, ale na dzień dzisiejszy chyba nim nie jest. Chociaż niewątpliwie wiedzę ma dużą.

Nie mogę się natomiast zgodzić z Zeto, że zmiana trenera ZAGWARANTUJE lepsze wyniki, bo tego się nie da przewidzieć. Drużyna może nie mieć trenera i wygrywać, a może mieć Kasperczaka i grać ładnie, ale też nie wygrywać. Lechia nie gra w piłkę brzydko, ale ma wielkie problemy ze skutecznością.

Przykład Polkowic, Podbeskidzia i powoli Jagiellonii pokazał jednak, że zmiana trenera może dać dużo. Może, ale nie musi.

P.S. Jerzy Wyrobek zwolniony z KSZO, a "Di Stefano" odchodzi z Widzewa po tym sezonie ;) Wolny jest też prawdopodobnie Masztaler (chyba poprzedni trener KSZO).
21 maja 2006, 16:24 / niedziela
Karool - oczywiście ze zmiana trenera nie daje stuprocentowej gwarancji sukcesu

tyle że brak zmiany, daje stuprocentową gwarancję braku sukcesu
niestety
pozostawiając Go skazujemy sie na to co co mielismy okazję oglądać praktycznie przez całą wiosnę tego sezonu
22 maja 2006, 15:16 / poniedziałek
ja was niekapuje! kaczmarek musi zostac do końca sezony bo inaczej wszystko runie !
24 maja 2006, 21:34 / środa
Pierwszy raz wpisuje sie w tym watku, ktory jak narazie, a wszystko na to wskazuje bedzie trwac do konca swiata, a nawet jeden dzien dluzej. Ale do rzeczy!
Na temat pana Kaczmarka, przynajmniej na dzien dzisiejszy, nie mam pochlebnego zdania. Nie odpowiada mi wiele rzeczy, ktore to pan Kaczmarek stosuje, lecz to On jest najblizej druzyny. I to On bedzie rozliczany po sezonie. Jesli nawet spadniemy, to swiat sie nie zawali, bo ja, a i pewnie wiekszosc forumowiczow, bedzie z Lechia na dobre i na zle. Szkoda jedynie by bylo, gdybysmy nie potrzebnie stracili rok, wiec Panie Kaczmarek, wymysl Pan cos, aby wygrac pozostale mecze i spokojnie w przyszlym sezonie walczyc o OE. A czy to juz bedzie razem z Panem, czy tez nie, bedzie w glownej mierze zalezalo od zarzadu. Powiem tylko od siebie, jesli to ja bylbym prezesem klubu, to Pan u mnie, juz wczesniej by nie mial zatrudnienia.
Ale jak mowi przyslowie: To nie moj cyrk, nie moje malpy.
24 maja 2006, 22:39 / środa
A ja powiem tak "to nasz cyrk i nasze małpy"!!!!!!!!!Lechia to my!!!!Tylko teksty "jedziemy po 3 pkt" zawsze dają odwrotny skutek.To nie Real na którego faktycznie czekają (na 99%) punkty w meczu z np.Polonią Bytom ale my musimy walczyć,szarpać i bić się o nie!!!!Panie Kaczmarek wiecej pokory!!!!!!!!
25 maja 2006, 10:54 / czwartek
witam,

trener Kaczmarek ma calkiem dobry warsztat i na pewno nie mozna mu odmowic ambicji i zaangazowania, zrobil wiele dla tego zespolu ale prawda jest taka ze na II lige niestety sie nie nadaje, uwazam ze oprocz wiedzy trenerskiej, umiejetnosci doboru odpowiedniego skladu trzeba byc fanastycznym czlowiekiem a Kaczmarek jest zwyklym bufonem i sodziarzem. Pokazuje "fucka" do kibicow,olewa swoich kolegow i nosi glowe zbyt wysoko. Hirsz to najlepszy zawodnik naszego zespolu a Kaczmarek z zazdrosci trzyma go na lawce, to jakis absurd. Ten chlopak na treningach "jezdzi" z cala druzyna Lechii, nie ma kompleksow a jego talent zauwazany jest przez obce kluby ...szkoda ze nie przez zadufanego w sobie Kaczmarka....chce zeby odszedl

pozdrawiam
25 maja 2006, 16:34 / czwartek
Nie zgadzam sie z wami chlopaki.

To napastnicy zawodza a nie trener. Jak mozna marnowac seryjnie 100% akcja. Przeciez trener nic nie moze zrobic z lawki przeciez pilke do siatki nie strzeli palcami. Jezeli maja wy... Kaczmarka to powinni wy.... reszte skladu
25 maja 2006, 19:09 / czwartek
luciusz101- możesz się nie zgadzać, ale to Kaczmarek ich wybrał do składu. jesienią nie mielismy ani jednego napastnika. Jak nas wzmocnił ??

Zgadzam się z tobą, że kilku zawodników powinno odejść (zresztą tak pewnie będzie), bo nie nadają się do II ligi. Ale to że tu są, to wina- zasługa Kaczmarka. S

Inna rzecz, że w Lechii są też zawodnicy, których Kaczmarek sprowadził ponad rok temu (m. in. Fechner, Wilk), którzy zamiast czynić postepy pod okiem naszego "fachowca", raczej cofają się w piłkarskim rozwoju.

Lista grzechów Kaczmarka jest dużo dłuższa. Jak poczytasz wszystkie wpisy, może zmienisz zdanie.
Moim, Kaczmarek jest w Lechii conajmniej pół roku za długo. Każdy, kolejny dzień jego pracy na stanowisku pierwszego trenera, to krok wstecz.
25 maja 2006, 19:34 / czwartek
Wszyscy tutaj krytykujecie Kaczmarka i bluzgacie na niego jak na ostatnią ku..ę!
Jednak większość z was /wyśmienitych znawców piłkarskich/ ma po 12-15 lat i bluzgami sie tylko próbuje dowartościować! A póki co chłopcy i dziewczęta to co najwyżej moglibyście skrytykować mamusie jak wam przypali kaszankę /ryzykując przy tym że dostaniecie wpierdol/. Większość z was nie ma pojęcia o piłce a o trenerce to już wogóle. Pie.....ić głupoty i opierdalać wszystko i wszystkich to potrafi każdy debil. Krytykować można i nawet trzeba ale konstruktywnie a takowej krytyki tu prawie nie ma.
Kaczmarek najbardziej jest krytykowany za zimowe transfery. Dobry transfer jest trudno zrobić o czym przekonywały sie już prawdziwe potęgi jak np. Real.
Powiedzcie mi w takim razie ZETO i inni kto by grał jak by nie było Manu, Króla, Kosznika i Cetnarowicza???? NO POWIEDZCIE MI MĄDRALE KTO BY GRAŁ ZAMIAST NICH GDYBY NIEUDANE TRANSFERY MARCINKA????????????????
25 maja 2006, 19:41 / czwartek
Zamiast nieudanych transferów Marcina Kaczmarka byłyby trafne wzmocnienia mądrego trenera a Lechia teraz miałaby zapewniony spokojny byt II ligowy, co pozwoliłoby już dzisiaj myśleć o I lidze.
25 maja 2006, 19:49 / czwartek
Transfery były na miare możliwości! Na lepszych nie było nas stać, zresztą za dużo dobrych grajków do wzięcia nie było!
Poza tym na 7 transferów 4 gra w pierwszym składzie. To chyba całkiem niezły wynik, nie???
25 maja 2006, 20:17 / czwartek
Zeusik ma racje,bardzo rzadko sie zdarza aby wszystkie TRANSFERY byly trafione i kazdy gracz stal sie wzmocnieniem.Nawet tak chwalona za transfery Legia oprocz takich graczy jak Edson,Roger,Ouattara czy Bronowicki kupila takie wynalazki Chalas,Ghanem.Gottwald czy nawet Karwan ktore okazaly sie kompletnymi niewypalami. Taka Wisla Krakow tez zanim znalazla jakiegos kluczowego gracza kupila kilku ktorzy okazali sie kompletnymi nieporozumieniami: tak dla przykladu - Baretto,Wrobel,Ouadja,Belotte,M.Ekwueme,trener Liczka,K.Ikenacho,Edno Cunha,J.Kowalczyk,Kwiek,Kuzera,Vidliczka,Sypniewsk i czy Dawidowski(polowe nazwisk juz zapewne nie pamietacie co?).Na takich graczy Wisla stracila miliony zlotych zanim znalazla graczy pokroju Cantoro,Zienczuka czy Sobolewskiego ktorzy decyduja o obliczu zespolu.

Podobnie jest z Lechia obok NIEWYPALOW za kadencji Kaczmarka(Chmielewski,Jasinski,Kazubowski,Biecke-3 Liga)(Siklic,Gronowski,Kubik czy Janus 2 Liga) w kazdej klasie rozgrywkowej kupiono kopaczy ktorzy decydowali o OBLICZU druzyny.Zadajcie sobie pytanie jak wygladala Lechia w 3 lidze nie wzmocnili wytransferowanii przez Kaczmarka Biskup,Radon,Fechner czy Sierpinski.Zadajcie sobie tez pytanie dzieki komu,za czyja namowa,wrocil z Anglii do Polski Krzysiu Brede.No i powtorze za Zeusikiem jak wygladala by 2-ligowa Lechia bez Manu,Krola,Kosznika czy tez Peczaka????
Wiec zanim skrytykujecie Kaczmarka za transfery to pomyslcie i znajdzcie mi klub w ktorym kazdy nowy zawodnik to super transfer(na koniec przypominam ze prawie wszystkie transfery do Lechii byly BEZGOTOWKOWE!)
25 maja 2006, 20:46 / czwartek
zeusik1- 6- stka z psychologii. Rozszyfrowałeś mnie, nie ma co. Od dziś jesteś moim idolem !!!!!!!!
Nie ma jak kaszanka, zamiast mózgu ;-))))

Mam 33 lata- a więc ponad dwukrotnie więcej, niż mnie oceniłeś. O piłce może i nie mam pojęcia, bo nimy skąd miałbym je mieć, skoro na Lechię chodzę już 23 lata (co stanowi 2/3 mojego życia). W tym czasie poznałem (lub znałem wcześniej) ludzi którzy dziś są w Zarządzie, którzy są trenerami, i którzy grali lub dalej grają w Lechii. Pewnie dlatego, tak mało wiem o tym, co dzieje sie w klubie.

Jakbyś nie zauważył, nie opierdalam wszystkich i za wszystko. A skoro nie widzisz u mnie żadnej "konstrukcji", to współczuję.

Pytasz jak wyglądałaby Lechia bez Kaczmarka ??

Nie wiem, bo każdy trener ma swoją koncepcję gry. Każdy preferuje jakieś ustawienie. I każdy dobiera sobie do tego zawodników. Jeden umie to zrobić (patrz Stawowy w Cracovii) inny nie (patrz Kaczmarek w Lechii).

Na pytanie, jakby grała Lechia bez Manuszewskiego, czekaj odpowiedzi od trenera. Wystarczyło uważniej poczytać zimowe wywiady, a wiedziałbyś, że tego pomocnika do Lechii sprowadził Borek (obecnie II trener). Marcinek nie widział ManU w składzie. Gra środkowego obrońcę tylko dlatego, że Janus zawalił mecze w Łodzi i Chorzowie. Jakby się kto pytał, to Janus jest piłkarzem którego w Lechii "wymarzył" sobie Kaczmarek. Nie chcieli go w Płocku, nie chcieli na Litwie, u Kaczmarka nie ważne od formy grał wszystko.

Jak Lechia grałaby bez Króla ?? O to też zapytaj Kaczmarka. Marcinek po numerze jaki Królik wyciął latem teraz nie chciał słyszeć o jego powrocie. Szczególnie, że jego gra miała Lechię kosztować 50 000 PLN pieniądze wyłożył kibic. Ale twoja "kaszanka" tego nie wie, bo za duzo w niej kaszy jęczmiennej ;-)

Jak Lechia grałaby bez Kosznika ?? Normalnie, według Kaczmarka świetnie grał Siklić- chorwat sprowadzony do Lechii przez komórkę ;-)) i na rekomendacje tatusia. Dopiero "mała" sprzeczka w szatni dwóch trenerów w przerwie meczu z Podbeskidziem, otworzyła szansę przed Kosznikiem. Tak byśmy dalej mieli dziurę na lewej stronie.

Jak by wyglądała Lechia bez Cetnarowicza ?? Tak samo jak z Cetnarowiczem. Co prawda strzelił dwie bramki, ale jego poziom jest żenujący. Jest jednym z najgorzej grających wiosną zawodników. Jak ktoś słusznie zauwyżył na tym forum- gorsza wersja Rasiaka.

Kubik, Siklić, Janus, Wilk, Dzienis, Cetnarowicz to zawdnicy którzy nie dostają przysłowiowej "czapki gruszek" za swoją grę. Do tego klub musi opłacać im mieszkania. Więc nie wiem, czy nie lepiej było poszukać młodszych zawodników z regionu (chociażby Kosznik), którzy nie dość, że byliby tańsi, to jeszcze nie trzeba by bulić za ich mieszkania. Może należałoby dać szansę juniorom. Może....

Przykład Realu, najlepiej obrazuje twoją znajomość piłki. Real od lat jest "cyrkiem", który zarabia krocie na reklamach. To nie jest drużyna, tylko medialny gwiazdozbiór. I właśnie dlatego w Hiszpani rządzi Barcelona. Zobacz jak dobiera się piłkarzy w Ajaxie, albo jak w I-szej lidze radzi sobie Odra W, która co rundę sprzedaje najlepszych piłkarzy.

Tobie jak widzę, zaszkodziła jednak kaszanka, którą przypalił "trener- kucharek" i teraz masz mglisty obraz, sytuacji przy Traugutta.
25 maja 2006, 21:28 / czwartek
Mam trochę niższy staż niż Zeto bo na Lechię chodzę od 1984 roku, ale w zasadzie podzielam jego zdanie. Jednego zawodnika Zeto nie wymieniłeś: Karol Piątek, moim zdaniem powinien on zostać, nie znam do końca powodów, dla których nie gra on regularnie, ale w ostatnim meczu wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, przede wszystkim dlatego, że podjął się wykonywania takiej prostej rzeczy, która w drużynie Lechii jest strasznie zaniedbana, mianowicie strzały zza linii pola karnego...
Co myślisz o nim Zeto?
25 maja 2006, 23:42 / czwartek
Zeto: To że Ty jestes starym kibolem Lechii /aczkolwiek ja chodzę na Lechię ciut więcej niż Ty masz lat ale nie o to chodzi/ to wiedzą nawet największe małolaty na tym forum. Tak, że słowa skierowane przeciw bluzgom małolatów na Kaczmarka niepotrzebnie wziąłeś do siebie. Co do transferów to mnie nie przekonasz bo dalej uważam ze były wzmocnieniem, chociaż nie wszystkie rzecz jasna. Wzmocnienia mogły być lepsze ale nie bez kasy.Prawda jest taka że bez Manu byśmy mieli kilka bramek straconych więcej a bez nieskutecznego Króla kilka bramek strzelonych mniej. No chyba, że sadzisz że jakby Rusinek grał dalej w ataku to by było lepiej.
A Kaczmarek grał w Lechii i dla Lechii a teraz trenuje w Lechii i dla Lechii!!!
I żadne bluzgi i wulgaryzmy tego nie zmienią!
A tak wogóle to też sądzę że Lechii przydałaby sie zmiana trenera na bardziej doświadczonego, który przede wszystkim potrafiłby zmienić ich mentalność / wykorzenić minimalizm i gre na 0-0 lub 1-0 !!!/ ale po sezonie!!!
26 maja 2006, 09:08 / piątek
zeusik1- sam mnie wywołałeś do tablicy ;-))

Co do niektórych zawodników, zgadzam się że są wzmocnieniem. Nie są to jednak zawodnicy wybrani i sprowadzeni przez Kaczmarka. Tak naprawdę, nie ma zawodnika (chyba oprócz Biskupa), którego do Lechii "wyszperał" Kaczmarek. Każde wzmocnienie (m.in. Król, Pęczak, Manuszewski ), trafiliby do Lechii, nawet gdyby Kaczmarek nie był trenerem.

Nie można też pisać, że Lechia ma słaby budżet- bo są to bzdury, jakieś piprzone stereotypy. Bo po pierwsze pieniądze nie grają (Świt jesienią, Podbeskidzie wiosną). A po drugie, na starcie mieliśmy 5 budżet w lidze !!!!!!!!
Nie da się walczyć o extraklasę, nie wydając ani grosza na wzmocnienia. Nie buduje się zespołu, sprowadzając coraz starszych piłkarzy.
26 maja 2006, 10:25 / piątek
Biskupa? Wielkie zaskoczenie, bo Kaczmarek wypowiadał się o nim niezbyt pochlebnie, Kuba jednak dostawał szansę w sparingach (np. z OKSem Olsztyn, gdzie strzelił 2 gole) i to że przejdzie było oczywiste. Wyróżnił się już w swoim pierwszym meczu z Szczakowianką, ale został szybko zdjęty. Naprawdę nie wydaje mi się, aby Biskup był wynalazkiem Kaczmarka - trener chciał w pierwszej kolejności Radonia i Kapele z rezerw płockiej Wisły.

Jest jeden transfer Kaczmarka, który zawdzięczamy tylko jego osobie - Wojciechowski.

Choć Marcin gdyby się uparł nie wziął by do składu wyróżniających się zawodników, a braliśmy z wolnego transferu- czyli z łapanki. Wychodzi to taniej, ale ciężko trafić, bo nie bierzemy tego kogo chcecmy, tylko zawodników którzy chcą do Lechii. Jedyne transfery odbywają się z Kościerzyny, a jaki poziom prezentuje Kaszubia wszyscy wiemy.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.295