Gdańsk: poniedziałek, 14 października 2019
FORUM
Podstrony:


Kaczmarek do zwolnienia

strona 2/18

29 września 2005, 16:16 / czwartek
Do X x X
Podoba mi się ustawienie 5-3-2.

Na trenera to chyba Masz jeszcze czas, ale może asystent?

Zawodnicy do wzięcia: Moskalewicz,Matys -napastnicy
Wróblewski -pomocnik

inna sprawa czy my ich chcemy a oni do nas chcą.

Ot wszystko

P.s.Pokonamy Piasta i będzie O.K.
29 września 2005, 16:47 / czwartek
Dobrze by było żeby zarząd nie czekał na okienko transferowe tylko juz teraz by sie zaczeła penetracja rynku i wstepne dogadywanie sie z przyszlymi nabytkami którzy mieli by wzmocnic nasz klub LECHIA GDANSK w przerwie zimowej a to przyniosło by tez szybsze zgranie sie piłkarzy a nie marnowac czas na targi finansowe a trenowac na maxa. Co do trenera Szukiełowicza lepiej go nie wspominac jak napisał mój przedmówca pamietam ten czas jak zrobił wielkie spustoszenie w Lechii i wiemy dobrze czym sie to skonczylo wiec nie wspominajmy nawet na chwile o tym gosciu a najlepiej o nim zapomnijmy. Jednym słowem popieram moich przedmówców a pomysły co do ustawienia zespolu są bardzo ciekawe i co do wzmocnien równiez , ale zastanawia mnie jedno czy Pan Kaczmarek choc w odrobinie zastosuje to co sie tu pisze a czy wogle to czyta , czy tez z uporem maniaka stoi przy swoim chcąc byc zrealizowanym w pełni w swych ambicjach. A moze mysli w ten sposób z tym zespołem awansowalem a jak spadne to tez z tym zespolem , ale chcialbym takie myslenie zatrzec w pamieci bo jak by nie bylo nie sa to klocki lego ktore dostal pan do zabawy i nie jest to panska wlasnosc Klub Lechia wiec takie myslenie z gory odradzam. Musi byc jasno powiedziane i okreslone gdzie nasze miejsce jest i gdzie mamy byc jaki przedzial w tabeli nas interesuje jesli tego nie ma to nikt inny za tonie odpowiada jak tylko pan Trener i jesli bedziemy dalej bawic sie w te glupie sentymenty i nie zostanie jasno powiedziane w klubie jakies ultimatum to trzeba sie z trenerem pozegnac z kultura i grzecznoscia bo nikt za soba mostow palic nie moze , ale jesli do tego nie dojdzie to wspomnicie moje slowa i zobaczycie ze obudzimy sie zima z glowa w nocniku a odrabianie strat bedzie juz za pozno dziekuje za uwage i wysluchania mojego skromnego komentarza. Chwala Panu Kaczmarkowi za to co zrobil do tychczas wprowadzajac zespol z 4 do 2 ligi ale prawda jest taka Panie trenerze ze 2 liga to juz ciut za wysokie progi jak dla Pana tak bynajmniej wiedze to z mego punktu obserwacji , czy ktos podziela moje zdanie tego juz nie wiem ale jest tak jak pisze dziekuje .
29 września 2005, 17:18 / czwartek
moim zdaniem powinien Marcin dac standardowe ustawienie 3-5-7 :D

www.borewicz.prv.pl

polecam mistrzostwa z gmochem w rokli glownej :D
1 października 2005, 13:50 / sobota
Dzis zagramy 4 - 5 -1 i mam w plecy i tragedie , 4 - 4 -2 ale po cięzkim boju wygrywamy jak bedzie się okaze hmmm.....Panie kaczmarek???
1 października 2005, 14:49 / sobota
T-Mobile...to jest bardzo dobra koncepcja z tym 3-5-7, kurna taka nowatorska, tak w Europie jeszcze chyba nikt nie gral....ale co na to sedzia glowny tego spotkania ? Myslisz, ze przymruzy oko ? Moze sie leszcz nie doliczy jak nasi beda ruchliwi...
1 października 2005, 17:40 / sobota
Panie Kaczamrek zastanów sie Pan nad sobą , nie złą politykę Pan prowadzi , brawo za szybkie zmiany w dzisiejszym meczu (kto robi zmianę w 93 minucie gry przy stanie 0-0 - gra na czas aby utrzymać przegrany remis na wlasnym boisku). Żenada , żenada i jeszcze raz żenada.
Panie Marcinie czas na zmianę ale Pana
1 października 2005, 17:46 / sobota
Tylko ten CHORY KRÓLIK myśli że zdobyli 1 pkt!!!!!!!!!Baran!!!!!!
1 października 2005, 18:07 / sobota
Pora na zmiany wez Panie Kaczmarek nie rób Parodi i stap z fotela cos za mocno sie przywiazal , żenada to co ogladalem w innym klubie juz bylo by po cieplej posadce skonczylem. CZAS NA ZMIANY KONIECZNIE JUZ I TERAZ!!!!!!
1 października 2005, 18:13 / sobota
Naprawde zal patrzec na to co sie dzieje na boisku trener z uperem maniaka jak rozpieszczony bachor ktory nie slucha sie nikogo i mysli ze tylko on jest najmadrzejszy ciagle wystawia osamotnionego Rusinka z przodu i smie nam mowic ze druzyna atakuje 4 a nie 1 napastnikiem jak to jest na papierze ,LECHIA GRAJAC U SIEBIE NIE STWORZYLA ANI JEDNEJ!!!!!!!!!!!!!SYTUACJI W KTROEJ GRALA BY W PRZEWADZE POD POLEM BRAMKOWYM PRZECIWNIKA ,ANI JEDNEJ!!!!!!!!!!!!!!!!! i gdzie jest ta czworka ktora to niby atakuje gdzie sa ci obroncy ktorzy to niby wspieraja napastnikow,PANIE TRENERZE COS TU NIE GRA,temat jst walkowany non stop a trener dalej swoje czego wynikiem jest ze przegrywamy albo remisujemy mecze ktore powinnismy wygrac,PIAST gral nieporadnie wygladalo to tak ze przyjechali do Gdanska tylko sie bronic zagrazajac bramce LECHI tylko sporadyczie,a nasza LECHIA dalej swoje 1 Rusinek z przodu i 1 celny strzal na bramke w 2 polowie DZIENISA to stanowczo za malo panie trenerze jak na gospodarza ktory gra naprawde ze slaba druzyna,ALE JAK TA LECHIA MA GRAC SKORO TRENER PUBLICZNIE MOWI O SWOICH PILKARZACH ZE SA SLABI,gdzie tu motywacja dla dryzyny nie wspominajac juz o rezerwowych,moge tak wymieniac bez konca ale bedzie za dlugie i nikomu nie bedzie sie chcialo czytac,mysle ze wiekszosc mysli podobnie
1 października 2005, 18:16 / sobota
zmiana trenera mimo sympatii dla trenera KAczmarka chyba będzie konieczna no i w zime Wzmocnienia , Wzmocnienia i jeszcze raz Wzmocnienia
1 października 2005, 20:39 / sobota
Celnych strzałów na bramkę Piasta było kilka. Chociażby Mysiak, Rusinek, Kazubowski czy Dzienis. Nie zmienia to jednak faktu, że dziś trener dał popis NIEUDOLNOŚCI.

To nie piłkarze stracili dziś punkty, ale pan, panie Kaczmarek.
Jak można grać u siebie 7 obrońcami ??
Jak można przy stałych fragmentach gry zostawiać z tyłu dwóch najwyższych zawodników ??
Jak można nie widzieć ciągłych strat Szczepińskiego, po których przeciwnicy groźnie kontrują ??
Jak można nie zauważyć, że na połowie przeciwnika jest SAM RUSINEK ??

Przyzwyczaił się pan do NAZWISK, uprzedził się pan do niektórych zawodników i juniorów. Wszycy widzą, że trzeba coś zmienić w zespole, a pan ciągle robi swoje.

Błażej, wezwij Kaczmarka na dywanik. Pogadaj z nim po męsku.
A jeśli to nic nie da, to rozejżyj się za innym szkoleniowcem.
1 października 2005, 20:54 / sobota
Panie Kaczmarek obudz sie pan,poparcie dla ZETO
1 października 2005, 21:04 / sobota
Panie Kaczmarku, pana koszula i okulary są o niebo lepsze niż styl gry podopiecznych. Lubie cie, ale chyba już czas.
1 października 2005, 21:04 / sobota
panie Kaczmarek jak można grać u siebie z nastawieniem na obrone?przecież mecz z drwęcą pokazał panu w jakim zestawieniu najlepiej sie gra piłkarzom czyli mowa o 4-4-2 a nie kurwa 4-5-1 rozumiem liczne kontuzje ale Żuk?przecież on gra jak drewniak,i wszystkie piłki górą na osamotnionego Rusinka.A co on tam sam może zrobić? Panie Kaczmarek weż się pan do roboty bo szkoda tego co do tej pory wypracowali piłkarze.
1 października 2005, 21:08 / sobota
Nie bylo mnie na meczu dzis niestety i moze nie powinienem zabierac glosu ale poprostu musze gra systemem defensywnym u siebie z takim piastem to porazka teraz jak nie ma wojciecha to lechia powinna grac 4-3-3 skladem:

bak- peczak-sierpinski-brede-fechner--- mysiak-dzienis- giermasinski----- kalkowski-rusinek-biskup przy czym biskup i kalkowki to 2 bardzo ofensywnych pomocnikow

Pozdrawiam takie moje odczucie
1 października 2005, 23:49 / sobota
ustawieniem 4-5-1 mozna i grac ale niemamy kim tak grac a w zasadzie to wielki brak porozumienia z tego wynika jak wojciech jest to jeszcze jako tako ...

trenerze czas sie obudzic !!!!

ale i tak na zawsze LECHIA !!!
2 października 2005, 10:28 / niedziela
Panie Kaczmarek byłem jednym z pierwszych na tym forum , który domagał się aby Pan honorowo zrezygnował . Zrobił Pan dużo dla Lechii ale czas Pana się skończył i za zasługi i dla dobra swojej przyszłości powinien Pan sam zrezygnować . W tej chwili Pana działalność jest szkodliwa dla klubu i dla tej drużyna która gra w II-iej lidze . Zadowolenie z jednego punktu z Piastem zakrawa na kpinę . Pan dołuje ten zespół mówiąc że są słabi i mają się cieszyć że nie przegrali . Ustawia Pan drużynę wg wymyślonej przez siebie defensywnej taktyki która jest anty widowiskowa , przeciwko swoim kibicom i narzuca drużynie grę bez szansy na zwycięstwo . Trzeba być zadufanym w sobie i mieć poczucie własnej wyższości aby nie brać pod uwagę rad i wniosków plynących od najwierniejszych kibiców . Piłka jest dla kib iców i walczyć trzeba zawsze o zwycięstwo a nie o to aby nie przegrać lub przegrać jak najmniej . Ja nie chcę czekać do zimy aby drużyna grała to samo tylko z innymi ( czy na pewno lepszymi ? ) zawodnikami . Pana filozofia futbolu wygania kibiców ze stadionu i dołuje naszych zawodników . W niczym nie byli gorsi od zawodników Piasta a na niektórych pozycjach lepsi ale Pan im wmowił że sukcesem będzie nie przegrać . Dlatego dla Pana nie powinno być miejsca w naszej Lechii . Bo Lechia to także a może przededwszystkim my Kibice i możemy wybaczać porażki , remisy ale pod warunkiem walki do upadłego , pod wodzą mądrego trenera i realizowaniem taktyki piłki na tak . Pana na to nie stac , może kiedyś gdy Pan zmądrzeje i nabierze doświadczenia ? Ale teraz powinien Pan odejść z Lechii . Drużynie potrzebny jest nowy bodziec , atmosfera walki o zwycięstwo , nowa myśl taktyczna i przekazanie wiary tym zawodnikom którzy są że można walczyć w każdym meczu o zwycięstwo . Pana pozostanie to wielka szkoda dla Lechii , zrobił Pan swoje ale aktualny temat Pana przerasta . Zawsze z Lechia od kilkudziesięciu lat .
2 października 2005, 11:15 / niedziela
No cóz nic dodac nic ujac ....
Moj przedmowca skwitowal zwiezle i na temat chyba wszystko co w tej sprawie rzec mozna ...
Wielki szacunek i pamiec dla Pana Kaczmarka ale niestety zabraklo mysli i sadze iz powinien on opuscic klub ...

TYLKO LECHIA GDANSK !!
2 października 2005, 11:48 / niedziela
Przpomnial mi sie wywiad z naszymi mistrzyniami europy w siatkowce jak dziewczyny mowily ze to trener pozwolil im uwierzyc w swoje umiejetnosci i dla tego wygraly...jestem ciekaw kto oprocz nas kibicow motywuje jeszcze pilkarzy skoro trener ciagle powtarza, ze sa slabi, ze druzyna potrzebuje wzomocnien gdzie tu motywacja do gry,wszyscy wierza w nasza LECHIE tylko nie pan KACZMAREK dlatego powinien odejsc,wszyscy nasi rywale byli do ogrania ale druzynie brakowalo wiary w swoje umiejetnosci a sam WOJCIECHOWSKI zachwalany jako jedyny przez swojego kolege MARCINA meczu nie wygra, ogladalem wiekszosc meczow naszej druzyny i jakos wielkiej roznicy miedzy nami a rywalami ciezko sie dopoatrzec ,GRAMY ZA BARDZO ASEKURACYJNIE,przyjezdza do nas slaba DRWECA i gramy 2 z przodu-jakos udaje sie wygrac,przyjezdza rownie slaby PIAST choc ilosc zdobytych punktow na to nie wskazuje i tylko remisujemy,trener jest zadowolony ale z trybun dobiegaja gwizdy,wszyscy widza ze jest zle tylko nie trener
2 października 2005, 11:54 / niedziela
hmm... jestem kibicem a nie trenerem, wiec moge ocenic tylko to co widac na boisku. wczoraj na boisku nie bylo widac nic, o poziomie bylo juz wiele napisane w innym watku. co do ustawienia druzyny trener oczwiscie wie lepiej, bo jest w srodku druzyny i powinien wiedziec jak optymalnie rozstawic zawodnikow na boisku. to co mnie dziwi, ze po takim meczu jak wczoraj, gdzie zwyciestwo bylo na wyciagniecie reki, bo przeciwnik niezbyt wymagajacy, pan trener oswiadcza, ze jest zadowolony z remisu! to jakas kpina chyba, bo z takim nastawieniem dojdziemy do sytuacji, ze za 2 tygodnie bedziemy dumni z porazki z lks-em. taktyka to jedno, gra na boisku to drugie, ale jeszcze jest cos takiego jak morale druzyny, ktora na kazde spotkanie ma wychodzic, zeby wygrac, a nie bronic bezbramkowego remisu i byc zadowolonym z tego, ze udalo sie to osiagnac. atak atak i atak! jak mowil ktos, kto nie strzela bramek ten nie wygrywa :) ja chce wygranej, a nie satysfakcji z biedackiego remisu.
2 października 2005, 12:06 / niedziela
Wątpię aby pan KACZMAREK czytał wypowiedzi na forum dlatego proponuję dwa wyjscia:

1.Opublikować najbardziej konkretne wpisy w DZIENNIKU BAŁTYCKIM.
2.Umówic sie z panem KACZMARKIEM na spotkanie z kibicami i prasą i wtedy przeprowadzic z nim męską rozmowę.

Być może któreś z tych rozwiązań okaże się słuszne i trener albo ktoś z zarządu wreszcie sie obudzi. Ile się można denerwować i okzywać swoją złość na forum skoro to i tak nie pomoaga.
2 października 2005, 12:14 / niedziela
Ja tylko napisze, ze zadowolenie Pana Kaczmarka z remisu z Piastem jest dla mnie sprawa kompletnie niezrozumiala. Pare dni temu bedac na Zabiance popatryzlem sobie przy okazji pare minut jak grali chlopcy z Championa i na prawde poziom byl tozsamy z prezentowanym wczoraj na Traugutta. Obawiam sie ze w przyszlym sezonie nie bedzie nam dane zmierzyc sie z druzyna zza miedzy, ktora juz widac ze spadnie z ekstraklasy, bo my znajdziemy sie w III, jesli nadal bedziemy grac jak do tej pory. W tym momencie rozgrywek juz nie ma na co czekac, albo zmiany i zaczynamy grac jak z Jaga i Widzewem, albo koniec marzen o utrzymaniu. Dodatkowa sprawa ktora dalo sie wczoraj zauwazyc, to fakt ze motorem napedowym tej druzyny jest Wojciechowski, bez niego chlopaki snuja sie po boisku i nie maja kompletnie pomyslu na stworzenie zagrozenia pod bramka przeciwnika.
2 października 2005, 14:57 / niedziela
Panie trenerze jeżeli zabraknie odwagi i honoru to radzę co nastepuje :
1) uwierzyć w tych zawodników których Pan ma do dyspozycji , podbudować ich odpowiednim treningiem , rozmowami indywidualnymi , tych co nie rokują nadzieji odsunąć do rezerw , powołać nowych z rezerw ( tych wyróżniających się gdyby Pan nie rozumial ) , zmodyfikować system treningowy ( brak dynamiki , szybkości i niestety taktyki )
2) zmienić system wynagrodzenia uzależniając go od wyniku , walki i poziomu gry
3) nie może Pan czekać do zimy bo to ledwo trochę dalej jak półmetek i do zdobycia kupa punktów
4) Atuty naszej drużyny to : bramkarz - wbrew obawom dobry drugoligowy poziom , pomimo młodego wieku bez błędów w dotychczasowych meczach : Obrońcy - Pęczak , Fechner i ostatnio Janus , ; pomoc to Biskup , mimo wszystko Kalka i super Wojciech , , napastnik ( ? ) Rusin . Ma Pan 6-8 atutów a reszta ma zapier....... i zostawić zdrowie na boisku .
5) Szczepiński i Mysiak nie mogą grać razem bo to typowi defensywni pomocnicy i jeden musi wystarczć albo niech zapierda.... na zmiane do utraty tchu
6) Pan musi zmienić taktykę i zacząć sie kształcić wsłuchując się w głos ludu i opinie dziennikarzy i innych niegłupszych od Pana ludzi
7) Inaczej zniszczy Pan Lechię , drużynę którą Pan budował i zniszczy tych ludzi którzy mimo wszystko jeszcze Panu wierzą i ufają , wię do roboty albo zimy w Lechii już nie będzie dla Pana .
2 października 2005, 15:12 / niedziela
Jeden "zagraniczny" trener, który jeszcze w tym sezonie w ekstraklasie nie wygrał meczu powiedział, że jak drużynie nie idzie, to potrzebna jest zmiana. Może niech Pan, Panie Kaczmarek, na najbliższym meczu usiądzie na trybunie z kibicami, i zobaczy jak gra Pana zespół. Oczywiście też, nie zrezygnuje Pan z poborów i kupi sobie sam bilet na mecz.
Dlaczego ??

A dlatego, że chyba tylko Pan uważa remis z Piastem za "cenny". Tylko Pan uważa, że w meczu z Piastem Lechia zagrała dobrze.
Może założenia taktyczne wykonali bezbłednie, może tak im Pan kazał grać. Ale my nie chcemy czegoś takiego oglądać.

Lechia nie musi wygrywać co kolejkę. Lechia musi zostawiać jednak tyle zdrowia w każdym meczu co z Jagiellonią i Widzewem. Drużyna ma walczyć o zwycięstwo !!!!!!!!!!!!!!!!!! a nie zadowalać się remisem z jakimiś kopaczami
2 października 2005, 16:10 / niedziela
Czytaliscie wywiad ze stachura?Ogolnie facet dobrze gada ale z 1 za h...nie moge sie zgodzic.Oto fragment:

"Sytuacja występowania jednym napastnikiem jest podyktowana możliwościami personalnymi tego zespołu. Prawda jest taka, że w tym systemie drugim napastnikiem, lekko cofniętym, jest Wojciechowski, który ma dużo luzu na boisku i nie ma obowiązku gry w destrukcji. Są jeszcze dwaj bardzo dobrzy boczni pomocnicy. I nie jest istotne, w jakim ustawieniu wychodzi się na boisko, jak to wygląda na papierze, ale jak realizuje się założenia taktycznie. I teraz popatrzmy: jest Rusinek z przodu, jest Sławek Wojciechowski, który włącza się do akcji ofensywnych, są dwaj boczni pomocnicy - to mamy już czterech, i do tego włącza się jeszcze Pęczak. Mamy pięciu ludzi, którzy niejednokrotnie uczestniczą w akcjach ofensywnych. Natomiast w ustawieniu 4-4-2 oni nie mają już takiego luzu i główna siła ofensywna spoczywa na napastnikach. "

Czy ich pojebalo?Na calym swiecie gra sie systemem 4-4-2 a oni chca nam wmowic ze biale jest kurwa czarne.i wez sie tu nie denerwoj.
2 października 2005, 16:24 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
2 października 2005, 16:28 / niedziela
Przepraszam ten wpis dotyczy wątku Lechia - Piast . Sorry raz jeszcze . Tylko Lechia .
2 października 2005, 16:37 / niedziela
troche beka KRO bo tak przeczytalem twoj wpis i sie zastanawiam czemu mi wrzucasz i juz sie wkurwilem hehe.dobrze ze zaznaczyles ze to do maksika:)
pozdro
2 października 2005, 16:53 / niedziela
Raz jeszcze sorry Smoku .Pozdro.
2 października 2005, 19:04 / niedziela
A moze zarząd powinien postawic sprwe twardo i ultimatum na zespol i trenera tak jak zrobil to zarzad radomiaka i efekty widac z miejsca moze wtedy gryzli by trawe do upadlego na 100% moze warto o tym pomyslec byle szybko bo czas cenny ucieka .
2 października 2005, 20:38 / niedziela
Rownież czytalem ten wywiad z trenerem STACHURA i jakos nie moglem dopatrzec sie na meczu aby LECHIA atakowala rywali 4,czy nawet 5 zawodnikow wiec cos tu nie tak .Jedyne co mozna zauwazyc to osamotnionego RUSINKA zmagajacego sie z 2 a nawet 3 rywali,jak juz pan cos powie panie Stachura to prosze aby to mialo pokrycie w rzeczywistosci...
2 października 2005, 21:08 / niedziela
Pan Stachura to fachowiec od spadków i nieawansów. Jesli dobrze prześledzi się jego trenerską karierę, od razu widać, że zna się na wszystkim oprócz piłki.
Teraz też ma problem z Polonią w V lidze, a w poprzednim sezonie awans przegrał z takimi potęgami jak Start Mrzezino i "pechowo" przegrał baraże z Pomezanią Malbork.

Fakt, że ustawienie nie gra na boisku. Na boisku gra 11 piłkarzy. Ale ciężko wymagać, aby drużyna strzelała bramki kiedy w składzie jest 7 zawodników defensywnych + 8 bramkarz, za to brakuje napastnika.

Co z tego, że Rusinek czy Biskup kiwną dwóch, trzech leszczy, skoro później nie mają komu podać ??

Trener powinien mieć jaja. Marcinowi chyba je wycieli.
2 października 2005, 21:58 / niedziela
Moim zdaniem Kaczmarek powinien zostac, nie mozna calej winy zrzucac na niego.
Wszysyc chca, zeby Lechia w kazdym meczu strzelala po 5 bramek tylko kto ma to robic ?? W kadrze nie mamy obecnie zadnego wartosciowego napastnika, a graczy ofensywnych mozna policzyc na palcach jednej reki. Wojciechowski-- mysle ze w tej rundzie juz nie zagra, Dzienis, Biskup, Rusinek i Kazubowski, ktory ma zadatki na dobrego napastnika lecz jest zupelnie bez formy a do tego wymagajaca publika w niczym mu nie pomaga. Mamy w zespole wielu zawodnikow, ktorych umiejetnosci pozwalaja grac max w 3 tj. Janus, Szczepinski, Kalkowski, Zuk, Ferra Sierpinski i inni.
Napewno bledem Kaczmarka bylo wypozyczenie Blawata i gra w siebie tylko 1 napastnikiem. Ale gra sie tym co sie ma a on za duzego wyboru nie ma.

Szkoda tylko, ze wiele osob zapomnialo, ze ostatnie 2 awanse to jego zasluga...
2 października 2005, 23:05 / niedziela
TOMEK: uwazam ze ludzie tego nie zapomnieli. a jesli tacy sa to sa glupi bo kaczmarkowi sporo zawdzieczamy.
jednak kibicow pare spraw ma prawo wkurzac.masz racje ze kadra jakas super nie jest,pozatym waska. nie zmienia to faktu ze warto probowac grac 2 srednimi napastnikami niz 1 srednim.to po pierwsze.
po drugie kaczmarek podejmuje niezrozumiale dla innych decyzje jak np zmiana zawodnika w 93 min meczu na wlasnym boisku przy stanie 0:0 ze slaba druzyna.
po trzecie jak mozna mowic ze punkt w ostatnim meczu nie jest zly.
mysle wiec ze kibicow poprostu zaczynaja denerwowac takie ruchy trenera.a pamietac trzeba ze na zaslugach nie mozna jechac caly czas.trzeba umiec przyznac sie do bledow.skoro widze je rzesze kibicow to nie ma mowy o zbiorowej slepocie.
3 października 2005, 09:49 / poniedziałek
Oczywiście, że do zwolnienia, to kpina trener mówi, że nie ma kadry, a mistrzowie Polski juniorów? Kawa, Loda, Pietrowski, Piotrowski, Pietroń? W meczu ze Śląskiem gola Lechii strzelił 18 latek, a Kaczmarek stawia na starych doświadczonych kolegów którzy nic nie wnoszą. Ponadto tłumaczy się, ze oni są słabi, a czemu ich nie ogrywa, ani nie próbuje, a system 4-5-1, do niczego co sam Rusinek zrobi na 4 obronców. Kaczmarek gra bardzo zachowawczo, cieszy sie z remisu, a nie dązy do wygranej, przed sezonem obiecał, że bedzie wprowadzał młodych zawodników. Reasumująć zdobywa doświadczenie, uczy sie na własnych błedach kosztem cennych dla Lechii punktów no i pieniedzy, bo frekfencja spada.!!!! Zwplnijcie go niech inny poustawia drużynę 4-4-2, bo ten uparciuch chce udowodnić całemu światu, że ma dobry system, a na 5 ostatnich meczów 4 porażki. KACZMAREK MIEJ SAM HONOR I ODEJDŻ!!!!!
3 października 2005, 16:09 / poniedziałek
z info moich trener bedzie wezwany na rozmowe do srdy lecz na swojej pozycji napewno pozostanie
3 października 2005, 16:34 / poniedziałek
Zmienić na 4-4-2 nie jest to taki wielki problem ale 4-3-3 to wymaga przećwiczenia na sparingach zawodnicy muszą załapać grę takim ustawieniem.

Pozdrawiam!
3 października 2005, 18:07 / poniedziałek
on poprostu nie chce ulec presji kibiców i tyle. mysli ze straci honor i fason. ma koles tupet.
3 października 2005, 22:02 / poniedziałek
Dokladnie KACZMAREK na przekór wszystkiemu i wszystkim a najbardziej przeciw nam kibicom nie zmienia taktyki, boi sie przyznac do błedu i jak do cholery jasnej można nie wierzyć w swój zespół. KACZMARKOWI BRAKÓJE JAJ!!!!!
3 października 2005, 22:27 / poniedziałek
Jaka presja kibicow????! Wsrod ludzi , ktorych znam w zyciu o takiej nie slyszalem !!! Czym innym jest konstruktywna krytyka , a czym innym wylewanie pomyj ( co niektorych bardziej "goracych glow" ) na trenera i pilkarzy !!! Podejrzewam ze jeszcze pare tygodni temu znamienita wiekszosc krytykantow , byla Kaczmarka oredownikami !!!! Nie jetem zagorzalym fanem "Malego Boba", zdaje sobie sprawe z tego ze popelnil bledy , ale na litosc boska nie zwalniajcie trenera po paru kolejkach rundy jesiennej bo niczemu dobremu to nie sluzy !!!!
P.S Pamietacie jesien zeszlego roku ??? Dlatego wierze mocno ze : przyjdzie wiosna , nadejda lepsze czasy........
3 października 2005, 22:41 / poniedziałek
Zgadzam się w zupełnosci z Qovadis i popieram. Moim rownie skromnym zdaniem powiem ze nikt nie mowi tu o wywalaniu Kaczmarka mozna mu w klubie dac inna role do pelnienia ale na trenerke na 2 lige to za wysokie progi jest jakas granica , taka prawda nie potrafi wprowadzic w zespol motywacji jest gorzej to co prezentuje jest dolowaniem zespolu i tak wogle pytam sie czy ma on jeszcze jakis autorytet wsrod samych pilkarzy , tu trzeba trenera z jajami ktory stawia na ryzyko a nie sie asekuruje i tylko tlumaczy. Mnie to guzik obchodzi ze Dragan trenowal arke i co z tego , nie bedziemy sie wiecznie obracac w kolko tych samych nazwisk na wybrzezu , potrzeba jakiegos nowego impulsu czegos nowego , twardej reki ktora wymaga a takim jest niewatpliwie Dragan nikt mi nie powie ze ten trener gra defensywnie chyba ze nie ma pojecia to tak mowi , wystawia sklad pfensywny i niegral by nawet z takim potencjalem jakim ma Lechia 4 - 5 - 1 , kaczmarek by mial nie wiadomo ilu napastnikow to z uporem maniaka i tak bedzie stawal przy swoim i przestancie gadac ze Dragan to Arka a Biecke to co to nie byla Arka. Potencjal Dragana jesli chodzi o fachowosc i mozliwosci Trenerskie jest zdecydowanie wyzsza niz kaczmarka a przy nim i kaczmarek by sie czegos nauczyl moze by wtedy byl bardziej oswiecony i nie ma co porownywac bo to tak jak bysmy amatora przyrownali z zawodowcem , jest mozliwosc jest okazja teraz poki Dragan tu jest i niezalowac kasy a to sie na Bank oplaci , nieprzespac sytuacji ktora sie pojawia zwlaszcza ze Dragan chetnie na Pomorzu by zostal albo woz albo przewoz wszystko w gesti zarzadu ale dzialajacego a nie spiacej krolewny , w koncu reprezentuje nas kibicow czy tak czy nie o to pytanie _ czekamy i wierzymy ze tak do dziela a nie plakac nad rozlanym mlekiem >:)
3 października 2005, 22:50 / poniedziałek
I jeszcze jeden grosik do ogrodka taki z niego trener ze musi miec opieke w postaci Stachury wiec pora się dalej uczyc a nie brac się za trenerke 2 liga bez urazy ale to jest fakt niezaprzeczalny stąd te bledy i stan pkt jaki mamy pan za to odpowiada panie trenerze zle widocznie pan prowadzi polityke doboru zawodnikow choc mozna sie tez innych rzeczy czepiac ale po co ja juz mam dosc i mnie kurwica na te mysl bierze dosc koncze.
3 października 2005, 23:01 / poniedziałek
Lechia PP ! Skoro masz takie zdanie o Draganie, to nie obraz sie ,ale chyba jestes z innej planety !!!!!
Tak na marginesie to uwierz mi na slowo, iz to ze ten pan pracowal w Arce (jeszcze dzisiaj ?) , dla kibicow Lechii ma OLBRZYMIE ZNACZENIE!!!!!!!!!!
3 października 2005, 23:57 / poniedziałek
Hmmm, na Dragana to dobre pijaki mieszkają, nic więcej.

pozdro Kubuś!
4 października 2005, 00:10 / wtorek
Co to miało byc Paulus??
4 października 2005, 00:30 / wtorek
pozdrowienia,
troche prywata, ale chu,
ujdzie w tłoku steku bzdur, no nie?
4 października 2005, 08:29 / wtorek
Jak to nazwac? Głupota, debilizm czy kretynizm!
Czegoście sie spodziewali po tak szybkich awansach, do 4, 3 a teraz drugiej ligi!!!??? Przeciez było wiadomo ze bedziemy walczyc o utrzymanie sie... a Wy juz jedizecie po Trenerze... i ten system dwoma napastnikami - jasne - ale kto ma grac...????? Bławat? - wielokrotniebyło to rozpatrywane (dajcie spokój) junioryz (sorry) dostawali szanse.... niech sie pokaża najpierw w swojej lidze ale to pożadnie - wtedy mozna pogadac...

CO moze trener ma wystawic od pierwszych minut 3 czy 4 juniorów...ktorzy mniej pokazuja i sa słabsi (teoretycznie0 na treningach....??? BEZSENS.... sensem wstawiania juniorów jest jak np. prowadzimy 3 bramkami i sie wpuszcza ....

Wszystkie ostatnie przegrane - to nie slabosc trenera a bardziej BRAK ZAWODNIKÓW NA DRUGĄ LIGE.... dochadza powazne oslabienia....

No wymiencie mi ilu pilkarzy jest lub nie gralo z roznych powodów:???????? I to jest odpowiedz! Teraz mecz z Polonia i kolejne oslabienia i co trener zrobi??? Wezmie juniorów na jedna z najslabszych druzyn w lidze???? Przeciez to jedyna okazja do ogrania się...

Pozdrawiam
4 października 2005, 08:40 / wtorek
Skoro zaczety zostal watek DRAGANA i jego pracy w LECHI to powiem co uwazam, niczym sie on nie rozni od naszego obecnego trenera a to ze SZParka gra w I lidze to nie jest jego zasługa tylko kasy za którą "goszczeni" byli sędziowie w gdyni itp.Arka pod jego wodzą również prezentuje antyfutbol,również gra defensywnie i asekuracyjnie,nie potrafi wygrac meczu a co gorsza nawet strzelić w nim 2 bramek, przypomnę, że w II lidze dziwnym zżądzeiem losu Arka potrtafiła wygryać u siebie ale ta sztuka nie udawała się już na wyjazdach,coś tu nie tak i śmierdzimi tu grubym wałkiem.PODSUMUWUJĄC DAJMY SOBIE SPOKÓJ Z TYM PSEUDO-TRENEREM,kolejnym fanem gry obronnej
4 października 2005, 09:25 / wtorek
Dokładnie QVO-VADIS, Dragan to "spec" od karnych w doliczonym czasie gry.

W tamtym sezonie cała Polska się śmiała, że Dragan pozbył się najlepszych (najdroższych) zawodników, za to kupił sędziów. Takich jak on, powinno wyrzuć się z polskiej piłki.
4 października 2005, 12:25 / wtorek
Abstarhujac juz od tego co tu wszyscy napisali na temat osiagniec i umiejetnosci Dragana, to Panowie czy Waszym zdaniem to nie bylaby jednak ujma, gdyby nasz klub zatrudnil nieudacznika wyrzuconego z Arki ? Wlasnie z tej kochanej przez nas wszystkich, super druzyny z podgdanskiej wsi rybackiej ?
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.264