Gdańsk: niedziela, 24 czerwca 2018
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


Uśmiechnijmy się !!!

strona 11/64

9 stycznia 2007, 10:19 / wtorek
9 stycznia 2007, 11:41 / wtorek
Przestępczy Związek Piłkarskich Nierobów ;-)))

odnośnik

A MY SWOJE : L E C H I A _ G D A Ń S K !!!
10 stycznia 2007, 11:17 / środa
SMS od Operatora po wjeździe do Łodzi: Orange wita w Izraelu
15 stycznia 2007, 21:41 / poniedziałek
Znalezione w sieci;
<anettka_20> czesc fajny nick
<gumbas> no dzięks
<gumbas> :P
<anettka_20> skad klikasz
<gumbas> z klawiatury
<anettka_20> ale ja sie pytam o miasto
<gumbas> zielona góra a Ty??
<anettka_20> no ja tesz
<anettka_20> a uczysh sie gdzies czy pracujesh
<gumbas> pracuje sobie
<anettka_20> a mozna wiedziec gdzie
<gumbas> wykładam włoszczyznę
<anettka_20> ooo włoskiego uczysh?
<anettka_20> zawsz echcialam pojechac do wloch
<gumbas> wykładam w warzywniaku
<anettka_20> jak w warzywniaku ty jakis dziwny jestes
<gumbas> oj no normalnie ale mniejsza z tym
<anettka_20> to umiesz wloski czy nie umiesh
<gumbas> nie umiem a co?
<anettka_20> a nic myslalam ze umiesz to bys mnie nauczyl
<anettka_20> a angielski znasz
<gumbas> no toche znam, a co???
<anettka_20> bo gadam tera z z jendym anglikiem i nie wiem co mam mu pisas
<anettka_20> jak mam zapytac ile ma lat
<gumbas> no to proste
<gumbas> how old are you
<anettka_20> ok
<anettka_20> a jak napisac ze ja mam 20
<gumbas> ale po co skoro masz w nicku??
<anettka_20> a racja :)
<anettka_20> JA NIE ZNAM DOBRZE ANGILSKIEGO DLATEGO TAK DZIWNIE PISZE
<gumbas> jasne
<gumbas> napisz mu
<gumbas> I DON'T KNOW ENGLISH GOOD, BUT MY WET PUSSY WAITING FOR U
<anettka_20> ok dzieki
<anettka_20> a co znaczy
<anettka_20> TELL ME ABOUT YOURSELF
<gumbas> no chce zebys mu npisła cos o sobie?
<anettka_20> aha :)
<anettka_20> ale co mu napisac
<gumbas> no nie wiem, napisz mi jaka jestes a ja Ci bede tlumaczyl oka?? :P
<anettka_20> niom
<anettka_20> wlosy ciemny blad
<gumbas> pisz I'M DUMB BLONDE
<anettka_20> dumb to ciemny
<gumbas> oj tak... uwierz mi... naprawde :)
<anettka_20> jestem wysoka i szczupla i mam zielone oczka
<gumbas> pisz I'M SHORT AND THIN, AND I HAVE TWO EYES
<anettka_20> oka kochany jestes
<anettka_20> a co znaczy I HAVE GOOD BODY
<gumbas> no chyba gosc mowi, ze sprzedaje damska bielizne
<anettka_20> napisz mi, ze by cos napisal po poslku
<anettka_20> polsku
<gumbas> napisz TELL ME SOMETHING NASTY BOY
<anettka_20> co znaczy oral
<gumbas> oral?? hmmm :P
<gumbas> on chyba chce żebys go pocałowała...
<anettka_20> ale to po polsku
<gumbas> nie po francusku :)
<anettka_20> czyli jak z jezyczkiem
<gumbas> no mozna i z jezyczkiem :P
<anettka_20> a co znaczy I WANNA STICK MY COCK INTO U
<gumbas> hmmm koles mówi ze lubi konie
<anettka_20> oooo to super napisz ze tez bardzo je lubie :)
<gumbas> YES STICK YOUR COCK INSIDE MY PUSSY
<anettka_20> cock to konik?
<gumbas> nooooo
<anettka_20> fajnie juz troche umie anglika hihi
<gumbas> no bo bystra jestes :)
<anettka_20> no
<anettka_20> dobra misiek ja musze spadac
<anettka_20> busssska
<gumbas> no pa
15 stycznia 2007, 22:15 / poniedziałek
Cracovia oczekuje od Lechii 400 tyś za Karola Piątka.

Dobre ;-)
21 stycznia 2007, 21:55 / niedziela
Cytat z forum GKS Tychy: "mam pytanko jak sie woła Lechia Gdańsk ..... Szańsk czy szajs???"

zmiażdzyło mnie to poprostu :D
24 stycznia 2007, 20:42 / środa
24 stycznia 2007, 22:18 / środa
25 stycznia 2007, 18:27 / czwartek
Witam:)czat...

odnośnik
warte poczytania,dobre;)
27 stycznia 2007, 09:34 / sobota
Skrzypek jako prezes NBP jest uosobieniem niezależności. Niezależnie, co mu
każą, on to zrobi.

Giertych powiedział, że jak nie będzie pieniędzy na podwyżki dla
nauczycieli, to się poda do dymisji. Chyba jeszcze nigdy nauczyciele nie
czuli się tak rozdarci wewnętrznie...

Lech Kaczyński spotkał się w Londynie z Tonym Blairem. Trwają uzgodnienia,
kto był gospodarzem tego spotkania...

Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA
PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy
kolejny skandal seksualny

- Jaka jest różnica między szefem banku centralnego a murarzem?
- Musisz mieć kwalifikacje aby zostać murarzem.

W ramach realizacji rządowego programu "tanie państwo" Sejm głosował nad
nowymi ustawami.
Wynik głosowania: ta nie, ta nie, ta nie...

Z ostatniej chwili:
Rządowy program "Trzy miliony mieszkań" został uznany za najlepszy program
humorystyczny w 2006 roku.

Jak podała PAP, Renata Beger, zwana także Larą Croft polskiej polityki,
oskarżyła Stanisława Łyżwińskiego o dyskryminację. jej oznaką miało być
przyjęcie pokrzywdzonej do Samoobrony bez żadnych warunków.

Lech K. zawsze umiał sobie jasno wytyczyć cel w życiu. Kiedyś była to piękna
żona, teraz tanie państwo.

Co było pierwsze:kaczki czy jaja?
Kaczki...jaja są teraz...

Nowe hasło wyborcze Samoobrony:
WSTĄP DO NAS - WEŹMIEMY CIĘ NA CZŁONKA!

Po czym poznasz, że jesteś na zlocie Rodziny Radia Maryja?
W ciągu 2 dni spotykasz 10 000 kobiet i żadna nie jest w Twoim typie.

- Jaka w końcu jest ta polityka mieszkaniowa rządu: 3 miliony mieszkań, czy
mieszkania po 3 miliony?!
30 stycznia 2007, 20:44 / wtorek
odnośnik Panowie nie bądzcie bezduszni!!
30 stycznia 2007, 21:13 / wtorek
Anonim podaj adres chętnie załatwie jej jakiś nocleg :)
31 stycznia 2007, 01:02 / środa
- Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
- Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem
- Ja tam nie wiem, ja swoje zjadłem!
31 stycznia 2007, 01:05 / środa
1. Mianownik - kto? co?
2. Dopełniacz - kogo? czego?
3. Celownik - komu? czemu?
4. Biernik - kogo? co?
5. Narzędnik - z kim? z czym?
6. Miejscownik - o kim? o czym?
7. Wołacz - o!
8. Intymnik - kto z kim?
9. Wygryźnik - kto, kogo i dlaczego?
10. Łapownik - kto, komu ile?
11. Przypierdolnik - komu? w co?
12. Przypierdolnik materialny - komu? w co? za ile?
13. Podwodnik - dlaczego ja?
14. Dziwnik - he?
15. Rządownik - kwa? kwa?
16. Złodziejnik - komu? gdzie? ile?
17. Politycznik - koalicja? z kim? dlaczego? po co?
18. Powybornik - co ja ku.rwa zrobilem?
31 stycznia 2007, 14:28 / środa
Postanowiono rozegrać mecz piłki nożnej pomiędzy Niebem a Piekłem. Św. Piotr oznajmił swoim przeciwnikom, że nie mają najmniejszych szans na zwycięstwo, bo on ma w swoich szeregach najlepszych piłkarzy. Na to padła odpowiedź z Piekła: a my sędziów
31 stycznia 2007, 22:18 / środa
Garść przesądów.
Rozsypała się sól - będzie kłótnia.
Rozsypał się cukier - na zgodę.
Rozsypała się kokaina - będą wizje.
Upadł widelec - ktoś przyjdzie.
Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina.
Pękło lustro - będzie nieszczęście.
Pękł rozporek - będzie wstyd-mniejszy lub większy...
Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
Swędzi nos - będzie pijaństwo.
Swędzi dupa - mydło upadło.
31 stycznia 2007, 22:39 / środa
Przychodzi wielki jak tur, napakowany, cały w dziarach, kierowca polskiego
TIR'a do domu publicznego. Burdel-mama prawie zemdlała jak go zobaczyła.
Długo się zastanawiała czy dać mu jakąś swoją dziewczynę.Ale myśli sobie:
- pieniądz to pieniądz, osobiście go przyjmę.
Na wszelki wypadek wzięła jednak dwa pudełka wazeliny. Polski kierowca TIR'a
zaczyna się rozbierać. Zdejmuje t-shirt'a a tam muskuły jak u
Pudzianowskiego, tors jak u Schwarzenegera.Burdel-mamę ogarnął strach jak go da radę obsłużyć.
Otwiera więc pudełko wazeliny iw pośpiechu smaruje się miedzy
nogami.Kierowca TIR'a ściąga następnie spodnie - trach! A tam uda jak filary
mostu.Burdel-mama już w totalnym szoku, więc dawaj dalej smarować się wazeliną między nogami.Kierowca zdejmuje slipy, a tam trach - pała jak u słonia! Burdel mama prawie zemdlała i w przypływie rozpaczy otworzyła i zużyła w całości drugie pudełko wazeliny.Na to kierowca TIR'a wyciąga długi łancuch i owija nim swoją pałę
mówiąc:
- co jak co, ale w taką ślizgawicę bez łańcuchów nie pojadę
1 lutego 2007, 18:11 / czwartek
2 lutego 2007, 19:19 / piątek
odnośnik
moze to juz bylo ale polecam
6 lutego 2007, 01:26 / wtorek
6 lutego 2007, 01:30 / wtorek
Nowy ksiądz byl spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafi, więc
prosił koscielnego żeby mógł do swiętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby
się rozluźnic.I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju
znalazł list:

DROGI BRACIE
-Następnym razem dolóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do
wódki;
-Na początku mówi się "Niech bedzie pochwalony", a nie "kurwa mac"
-Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciągnal kabla, tylko zabił Abla,
-Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a
nie zjeżdża po poręczy.
-A na koniec mówi sie Bóg zapłać a nie Ciao
-Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duze t"
-Nie wolno na Judasz mówic "ten skurwysyn"
-Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazań a nie 12;
-Jest 12 apostołów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu;
-Inicjatywa aby ludzie klaskali była imponujaca ale tańczyć makarene i
robić "pociąg" to przesada;
-Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamiętaj że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą;
-Jezusa ukrzyżowli, a nie zajebali
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to byłem ja,
Biskup.
-I w końcu Jezus byl pasterzem a nie pierdolonym domokrążcą!
6 lutego 2007, 15:12 / wtorek
<m4tt> wiesz.. 67% dziewczyn nie uzywa mozgu
<funky_girl> ja naleze do tych 13 %

<birdy> czaisz akcję?
<birdy> jadę ostatnio autobusem.
<birdy> miejsca zajęte, jakaś starsza kobitka stoi
<birdy> jakiś dwumetrowy paker się poczuł, podszedł do niej i ją pod boczek prowadzi do siedzienia
<birdy> "babcia se pierdolnie"

<sacrum_profanum> kurwa jak pomysle ze mam wstawac w niedziele o 6 rano to chuj mnie strzela normalnie
<Ja> a po co tak rano?
<sacrum_profanum> do roboty kurwa
<Ja> a gdzie pracujesz?
<sacrum_profanum> ksiedzem jestem

<kasia> cze, poklikamy
<jebie_twiją_starą> zobacz moj nick
<kasia> no widze i co ?
<jebie_twiją_starą> nie rozumiesz...
<kasia> nie, ale moze sie lepiej poznamy :]
<jebie_twiją_starą> ja cie znam
<kasia> z kad ?
<jebie_twiją_starą> popatrz na moj nick...
<kasia> tata ?

<xxx> A ja NA PEWNO nie będę mieć dwóch nazwisk, nazywam się Ewelina Ruchała a narzeczony Piotr Bosko.

<Mijagi> kumaj akcje!!
<on>??
<Mijagi> ide sobie przez park a tu nagle policja konna spisuje dwóch facetów którzy piją sobie piwo,
<Mijagi> nagle ten koń zaczął srać
<Mijagi> a ten pijak pado: "chyba radiowóz panu nawalił"

<Osiou> wam chłopakom zawsze do zabawy potrzebne jest piwo?
<lans> a wam dziewczynom do seksu potrzebna jest gra wstępna

<kreks> ale jestem brzydki
<wojt> a ja jestem za gruby :(
<noisy> nobody is perfect...
<nobody> thx :)
7 lutego 2007, 17:57 / środa
Dzisiaj, około godziny 2.00 w nocy, na przejściu drogowym w Medyce, doszło do siłowego przekroczenia granicy z Ukrainy do Polski.

Przekroczenia dokonał Polak, mieszkaniec Górnego Śląska wjeżdżając z Ukrainy do Polski jako kierowca autokaru bez dokonania odprawy granicznej po stronie ukraińskiej.

Z wyjaśnień i zebranych dowodów wynika, że 36-letni Polak na stałe zamieszkały na Śląsku, dorywczo dorabiał jako kierowca prywatnego autokaru kursującego z Rzeszowa na Ukrainę i z powrotem.

Wczoraj, po odstawieniu pasażerów do Mościsk na Ukrainie, wracał pustym autokarem do Polski. W trakcie odprawy granicznej, ukraińskie służby graniczne ujawniły 650 paczek papierosów ukrytych w autokarze. Kierowcy oznajmiono, że na poczet kary, ukraińska służba celna zajmuje 7 tys. dolarów, które Polak miał przy sobie, jak też autokar musi być odstawiony na parking celny. Kierowcy zabrano paszport i inne dokumenty pojazdu. W trakcie odstawiania autokaru na parking, kierowca zawrócił pojazd i z dużą prędkością wjechał na polską stronę. Będąc już na przejściu granicznym w Medyce, zatrzymał się przed funkcjonariuszem Straży Granicznej dokonującym odprawy i opowiedział o zdarzeniu.

Kierowcę i jego autokar polskie służby graniczne przeszukały pod kątem ujawnienia narkotyków i materiałów wybuchowych. Wynik przeszukania był negatywny.

W dalszym ciągu trwają czynności wyjaśniające.
7 lutego 2007, 18:24 / środa
7 lutego 2007
Illicziwec Mariupol 3-0 Arka Gdynia

hahahahaha
10 lutego 2007, 19:05 / sobota
Wchodzi Jasio na lekcje, rzuca tornister, kladzie nogi na lawke i krzyczy "sieeeeema".
Widzac to, zszokowana nauczycielka mowi do Jasia:
- Jasiu natychmiast podnies ten tornister wyjdz z klasy i wejdź, jeszcze raz - tym razem tak grzecznie jak Twoj ojciec kiedy wraca z pracy!!!
Jasio ze spuszczona glową, podnosi tornister i wychodzi z klasy.
Po chwili drzwi, pod wpływem mocnego kopnięcia, otwierają się z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy:
- Haaaaa!!! kurwa, nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie!!!

Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział:
- Wiesz, Zocha, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrzę na lewo... ochujeć można! Patrzę przed siebie... O rzesz kurde mać! Patrzę na prawo... O ja cię pierdolę... Zocha zaczyna płakać... Dres pyta: - Zocha, co Ci sie stało? > > Ta odpowiada: - O Boże, jak tam musi być pięknie.

Podchodzi dres do dziewczyny z kwiatkiem w ręku:
- to dla mnie?
- a kurwa dla kogo?!

Mąż przychodzi niespodziewanie do domu. Na twarzy uśmiech, mruczy coś pod nosem.
Wchodzi do sypialni, a tam standard - na lóżku leży na wpół rozebrana zona, a obok stoi nieznajomy facet ze spuszczonymi spodniami. Nieznajomy lękliwie i piszczącym głosem:
- Obywatelko! Powtarzam ostatni raz, jeżeli natychmiast nie zapłaci Pani rachunku za telefon, zesram się tu na podłogę!
11 lutego 2007, 12:43 / niedziela
Najnowsze badania wskazują, że 3 na 10 Polaków żyje w stresie. Pozostałych 7 żyje w Londynie...

Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ żona była cala poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnej pupy. Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:
-Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić?
-Nie, już czuję się wynagrodzony.
-W jakim sensie?
-Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek...

Rozmowa dwóch Bułgarów:
-Wiesz stary, jakie w Polsce to mają życie... Rano wstajesz, śniadanie - seks, później kąpiel, drugie śniadanie - znowu numer, do obiadu jeszcze parę razy, po obiedzie znowu seks i tak już do samej nocy...
-A skąd Ty to wiesz? Byłeś kiedyś w Polsce?
-Ja nie, ale moja siostra była.
12 lutego 2007, 21:14 / poniedziałek
odnośnik
szkoda nawet komentarza :)
13 lutego 2007, 00:11 / wtorek
Wpadka paramedyków...

odnośnik

A MY SWOJE : L E C H I A _ G D A Ń S K !!!
13 lutego 2007, 00:15 / wtorek
odnośnik

A MY SWOJE : L E C H I A _ G D A Ń S K !!!
21 lutego 2007, 11:39 / środa
Są zawody kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzymał 1min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- ''Trening, trening i jeszcze raz trening".
Następny pan wytrzymał 2min i znowu wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- ''Trening,trening i jeszcze raz trening".
Następny pan wytrzymał 3 min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on na to:
- Trening.....
Następny pan przyszedł, wchodzi do wody, 1min nic, 2min nic, 3min nic, po 4 minucie wychodzi ledwo oddycha więc lekarze szybko podbiegli ale na szczęście nic się nie stało, wszyscy ludzie pytają jak on to zrobił? A on na to:
- Gdzieś musiałem gaciami zahaczyć!

Miał odbyć się mecz bokserski USA - Polska w Zakopanem. Stany wystawiły Tysona, a Polska oczywiście Gołotę. Jednak tuż przed samą walką Gołota złamał rękę i na gwałt potrzebny był jakiś bokser aby uniknąć kompromitacji. Trener wyskoczył na Krupówki i zobaczył wielkiego górala. Podleciał i zapytał:
- Chcesz zarobić 100$?
- Noooo... chce - odparł góral.
Trener wziął go do szatni, dał spodenki i rękawice i mówi:
- Wyjdź na ring, zasłoń się rękawicami i stój. Jak przetrzymasz pierwszą rundę dostaniesz pieniądze.
Góral wyszedł, Tyson go poobijał, ale góral przetrzymał. No to trener mówi:
- Jak przetrzymasz drugą dostaniesz 1000$.
Góral wyszedł, Tyson go już teraz mocno poobijał, no ale i tę rundę przetrzymał.
Trener zachwycony mówi:
- Jak przetrzymasz trzecią dostaniesz 10 000$ !
Góral wyszedł, ale już ledwo zszedł po tej rundzie. A trener do niego:
- Słuchaj jak wytrzymasz czwartą...
- Nie wytrzymam!!!!!! Wpierdolę w końcu czarnuchowi!!!

Przychodzi Janas do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Niemcy. Wróżka odpowiada:
- Polacy w tym meczu strzelą cztery bramki.
Zadowolony Janas odetchnął, ale wróżka dodaje po chwili:
- Bramki zdobędą dwie Klose i dwie Podolski.
21 lutego 2007, 11:48 / środa
Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca z sań Niemca. Wilki rozszarpują nieszczęśnika. Nie na długo powstrzymuje to zwierzęta, które doganiają sanie. Ruski wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znów są przy saniach. Wówczas Ruski wyjmuje strzelbę i po kolei strzela do każdego z wilków.
- Dlaczego - pyta Polak - od razu ich nie zastrzeliłeś? Ruski wyjmuje butelkę wódki.
- Coś ty!? Pół litra na czterech?!

Lekcja w szkole muzycznej.
- Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa".
- Brawo!! - mówi pani.
Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".
- Świetnie!! - mówi pani.
Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie:
- "Dla Elizy"?!
24 lutego 2007, 00:07 / sobota
a oto mój pies:

odnośnik
25 lutego 2007, 21:51 / niedziela
>Zmarł znany kardiolog i urządzono mu bardzo uroczysty pogrzeb. > Podczas ceremonii za trumną ustawione było ogromne serce, całe pokryte kwiatami. > Kiedy skończyły się przemówienia i modlitwy, serce otworzyło się i trumna wjechała do środka. Następnie piękne serce się zamknęło i tak ciało doktora pozostało w nim na zawsze..... W tym momencie ktoś z obecnych wybuchnął głośnym śmiechem. Wszystkie oczy zwróciły się na niego, więc powiedział: - Bardzo przepraszam, ale wyobraziłem sobie właśnie swój pogrzeb. Jestem ginekologiem. Proktolog zemdlał...> > > > > > > WAŻNE! > > > > > > > > Proktolog - lekarz leczący choroby jelita i odbytu
2 marca 2007, 13:23 / piątek
oto dlaczego warto zainwestować w tłumacza zamiast stosować automatyczne translatory :D
odnośnik
7 marca 2007, 20:15 / środa
Motocyklista jadący z prędkością 230 km/h zobaczył przed sobą małego wróbelka na wysokości twarzy. Starał się jak mógł, żeby go ominąć,ale przy tej prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony ptak przekoziołkował i upadł na asfalt. Motocyklista, mając wyrzuty sumienia, zatrzymał się i wrócił po ptaka. Ponieważ wyglądało na to,ze wróbelek żyje, zabrał go z asfaltu. W domu umieścił go w klatce,włożył do niej trochę jakiegoś pożywienia i wodę w miseczce. Rano wróbelek ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie,popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi:
-O kurwa! Zabiłem motocyklistę!

Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna babka podchodzi do baru, daje znak barmanowi, który natychmiast podchodzi do niej. Gdy jest już blisko, kobieta zmysłowo sygnalizuje, że powinien zbliżyć swoją twarz do jej twarzy. Barman czyni to, wtedy ona delikatnie zaczyna pieścić jego gęstą, krzaczastą, czarną brodę.
- Czy to ty jesteś tu właścicielem? - pyta, miękko dotykając jego twarzy dłońmi.
- Nooo, nie - odpowiada mężczyzna.
- A czy możesz go tu zawołać? Potrzebuję z nim porozmawiać-szepcze, przejeżdżając dłońmi poza brodę, w stronę czupryny.
-Niestety, nie ma go - dyszy barman, najwyraźniej podniecony.
- Może ja pomogę?
- Tak. Chciałabym przekazać wiadomość dla niego - kobieta ciągnie dalej niskim, zmysłowym głosem, wsuwając kilka palców w usta barmana i pozwalając mu ssać je delikatnie.
-Powiedz szefowi, ze w ubikacji dla pań nie ma papieru toaletowego...

Kanadyjczyk je sobie spokojnie śniadanie (chleb z marmolada coś tam jeszcze), przysiada się do niego żujący gumę Amerykanin.
- To wy w Kanadzie jecie cały chleb? - pyta Amerykanin.
- No tak.
- Bo my w USA jemy tylko środek. Skórki odkrajamy, zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyklingu, przerabiamy na croissanty i sprzedajemy do Kanady - stwierdza pogardliwie
Amerykanin, żując swoją gumę. Kanadyjczyk nic.
- A marmoladę jecie? - pyta dalej Amerykanin.
- No, tak.
- Bo my w USA jemy tylko świeże owoce. Skórki, pestki i tak dalej zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyklingu, przerabiamy na dżem i sprzedajemy do Kanady. - I dalej żuje gumę.
A seks w USA uprawiacie? - pyta Kanadyjczyk.
- No oczywiście.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Bo my w Kanadzie to swoje zbieramy do specjalnych pojemników,oddajemy do recyklingu, przerabiamy na gumę do żucia i sprzedajemy do USA...
7 marca 2007, 20:20 / środa
Zaczaił sie wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił sie na nią ... i ja zgwałcił. Spodobało mu sie, to ja zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz. Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi sie na łokciach i spokojnie pyta:
- Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, ze nie jesteś chory na AIDS?
- Pewnie, ze mam!
- No to możesz je podrzeć.

Przyszedł baca do spowiedzi.
- Proszę księdza, zgrzeszyłem...
- Jak synu?
- Szedłem sobie przez laki i widzę piękną damę. Podkradłem sie,przewróciłem ja, no i długo kopulowaliśmy.
- To wielki grzech synu.
- To jeszcze nic, na to wszystko patrzyli jej rodzice, bracia,siostry, ciotki, wujowie, kuzynostwo i sąsiedzi.
- Jak to? I nic nie powiedzieli! - pyta ksiądz.
- Powiedzieli: Beeeeeeeeee

Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio.
- Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko.
- A ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!
12 marca 2007, 17:48 / poniedziałek
Żałosna pomyłka onetu. :)

odnośnik
12 marca 2007, 21:19 / poniedziałek
No żeczywiście żałosna ;]

Co bracia Kaczyńscy robią na korcie tenisowym???
Grają w siatkówke.
17 marca 2007, 12:28 / sobota
18 marca 2007, 05:11 / niedziela
PILKARZ ZAORAL BOISKO

Ku przestrodze trenerom ustalającym skład !!!

Rózne już słyszeliśmy historie o zawodnikach niezadowolonych z decyzji trenera o pozostawieniu go na ławce rezerwowych czy nie powołaniu na mecz.

Luis Figo na przykład nie odzywał się w ogóle do Wanderleya Luxemburgo (nie mówił mu nawet hola czy adios).

Samuel Eto'o z kolei zrobił małą awanturkę przed kamerami po tym jak odmówił wejścia na boisko w ostatnich minutach meczu (nazwał Rijkarda "złym człowiekiem").

Ruud van Nistellroy obrażony na Sir Alexa o to, że nie wpuścił go nawet na sekunde spotkania z Arsenalem, wrócił z Londynu do Manchesteru TAXI, zamiast klubowym autokarem.

Z bardziej folklorystycznych historii słyszałem kiedyś na własne uszy jak zawodnik po przeczytaniu kadry na mecz i po zorientowaniu się, że jego nazwiska w niej nie ma wypalił do trenera "Trenerze to są chyba ..... jakieś jaja, że ja nie jade na mecz !"

Ale chyba nikt (a przynajmniej długo bedziemy musieli czekać na magika, który pobije ten wyczyn) nie może równać się z determinacją do gry jaką zaprezentował 25-letni Slavomir Milnović, zawodnik serbskiej drużyny FC Marmor.

Otóż Milnović po usłyszeniu informacji, że nie został powołany na najbliższy mecz, pożyczył od rodziny traktor i zaorał całe boisko swojej drużyny !!!

Uznał, że skoro on nie może grać na tym boisku, to inni też nie będą mieli okazji.

Próbowałem znaleźć stronę internetową klubu FC Marmor w celu uzyskania jakiś dodatkowych informacji, ale drużyna ta nie ma swojej strony www. Choć w obecnej chwili nie jest to największe zmartwienie FC Marmor : najgorsze jest to, że nie mają także ...boiska.

Swoją drogą, może trener powinien dać jeszcze jedną szanse Slavomirovi, determinacja jaką się wykazał, pozwala sądzić, że jeżeli tylko dostanie szanse będzie "gryzł trawę na boisku" (o ile tylko ta odrośnie na "obiekcie" FC Marmor)
18 marca 2007, 08:21 / niedziela
i jeszcze skosnookie śledzie :D:D:D odnośnik
20 marca 2007, 15:36 / wtorek
odnośnik

Wspaniałe wybory mężczyzny Białegostoku...

Zaraz po Kononowiczu gwiazdy z Białorusi
20 marca 2007, 15:52 / wtorek
T-Modbile! ja nie jestem z netowych napinaczy! ale Ty poprostu jestes wieśniakiem ! żal mi Ciebie! ile Ty masz lat? 12 ? swoje netowe napinki wsadź se gdzieś! elo
20 marca 2007, 16:13 / wtorek
hehe, a co? :) no chyba nikt ich nie zmuszal :D ja tez chce brac udzial!!!
20 marca 2007, 16:15 / wtorek
BUAHAHAAHAHAH chyba kogos cos zabolalo :D !!!! BUAHAHAHAHAHA NO to fajnie ale mam pytanie gdzie oni znajdowali te "gwiazdeczki"
20 marca 2007, 17:20 / wtorek
20 marca 2007, 17:40 / wtorek
Jagiellonia B. strzelam, jestes Tadeusz Siekierko z 4min 28s
:D
20 marca 2007, 18:27 / wtorek
no zgadłeś! super! Po nagrode zgłoś sie do matki! niech da Ci klapsa w dupe z niespodzianką! total kretyn! czy wy nie macie moderatora?:|
20 marca 2007, 19:19 / wtorek
Ale frustrat - skąd się tacy kolesie biorą na nie swoich forach?? a może by założyć dział z najśmieszniejszymi tekstami sfrustrowanych małolatów? JagielloniaB jesteś niczym Kononowicz - ludzie cię podpuszczają, a ty brniesz..... a im dalej w las tym więcej drzew.
20 marca 2007, 19:38 / wtorek
odnośnik Premier League - FOOSBALL

Kto zajdzie najdalej ???

A MY SWOJE : L E C H I A _ G D A Ń S K !!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.273