Gdańsk: poniedziałek, 21 maja 2012
|
Podstrony:
|
![]() Uśmiechnijmy się !!!strona 9/583 września 2006, 09:28 / niedziela i po wczorajszym: "Ja pierdole na co mi to było ? " - Leo Benhaker 5 września 2006, 14:53 / wtorek 5 września 2006, 22:21 / wtorek Czy wiecie, że polska poczta wycofała ostatnio najnowszą serie znaczków? - Te znaczki przedstawiały graczy i kibiców Arki Gdynia... i ludzie nie wiedzieli, na którą stronę pluć. 7 września 2006, 13:53 / czwartek a może warto wprowadzić takie menu do "punktów gastronomicznych" w naszej świątynii futbolu ;) Scott Campbell, 20-letni student Uniwersytetu w Edynburgu do końca sezonu będzie jadł wyłącznie potrawy w kolorach swojego ulubionego klubu - Celticu Glasgow. Campbell będzie się więc odżywiał na biało-zielono, a głównymi składnikami jego diety mają być: sałata, warzywa i białe mięso. - Wszystko zaczęło się od upojnej nocy z kolegami. Prowokowali mnie bym się założył, a że byłem pijamy zgodziłem się - przyznaje urodzony w Glasgow student. - Gdy wstałem zjadłem jabłka, banany, bo ich środek jest biały i szklankę mleka. Na obiad ugotowałem kurczaka i rybę. Najtrudniejszym zdaniem Campbella okresem będą dla niego święta Bożego Narodzenia. - Koledzy będą mieli na mnie oko. Żeby sobie pomóc, już zamówiłem półroczny zapas sosu do sałatek - powiedział kibic Celticu. za: odnośnik 10 września 2006, 10:56 / niedziela ragment wywiadu jakiego Lepper udzielil izraelskiej gazecie: "Lili Galili: Czy jest Pan antysemitą? Andrzej Lepper: Wcale nie. Wiem, że i takie rzeczy się o mnie opowiada, ale już w 2001 r. wyrzuciłem z partii członków, którzy szerzyli antysemityzm. Ja naprawdę jestem człowiekiem tolerancyjnym. Opowiem pani historię, o której jeszcze nigdy nie mówiłem, ponieważ nie chcę z niej czerpać politycznej korzyści. Podczas II wojny światowej Żyd, który ocalał od spalenia przez Niemców, ukrył się w piecu chlebowym niedaleko domu moich rodziców w miasteczku nad jednym z jezior na północy. Moja matka codziennie nosiła mu jedzenie, a w końcu zaniosła mu ubrania ojca, który był wtedy w wojsku. I Żyd zdołał uciec. Miałem wtedy cztery lata i to pamiętam [w rzeczywistości Lepper urodził się 13 czerwca 1954 r." Całość tutaj odnośnik 11 września 2006, 13:06 / poniedziałek 1. odnośnik ciekawa sztuczka 2. Jedzie dwoch Arabow samochodem i jeden mowi do drugiego: - wyszadz mnie pod ambasada 13 września 2006, 14:16 / środa 13 września 2006, 20:48 / środa Już poprawili ;) Ktoś interweniował :) Niezła bramka, sędzia bardzo subtelnie ustawił wynik spotkania ;) 13 września 2006, 22:58 / środa Kibic Arki wchodzi ze swoim psem do pubu kiedy właśnie w telewizji pokazywane są wyniki Orange Ekstraklasy. Komentator mówi, że Arka przegrała 0:3. Pies natychmiast przewraca się na plecy, wystawia łapy sztywno do góry i udaje trupa. - To zadziwiające! - mówi barman - A co on robi kiedy wygrywacie? Kibic Arki drapie się po głowie i po kilku chwilach odpowiada - Nie wiem... Mam go dopiero od roku. 14 września 2006, 09:22 / czwartek Wystarczy wpisac numer telefonu komórkowego (pamiętaj o +48 ), a dowiesz sie gdzie w danym momencie znajduje się jego posiadacz. odnośnik 14 września 2006, 20:47 / czwartek odnośnik co w tym smiesznego ze sie napial czy ze ma taka budowe 20 września 2006, 10:33 / środa Przychodzi kibic do Włodarczyka i mówi -Czy da mi pan 5 autografuw ?? -Czemu aż 5 ?? -bo Saganowski da mi 1 za 5 pana :D Po meczu piłkarskim kibic przegranej drużyny podchodzi do sędziego i pyta: - A gdzie pana pies? - Psa? Ja nie mam psa... - Wobec tego bardzo panu współczuję. Ślepy i bez psa! 20 września 2006, 17:47 / środa Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda, miała ciagłe kłopoty z jednym z uczniów. Spytała więc: - Jasiu, o co ci chodzi? Jasiu odpowiedział: - Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie! Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie, będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki, a ten się zgodził na przeprowadzenie testu, po czym dyrektor zaczął zadawać pytania. - Ile jest 3 x 3? - 9. - Ile jest 6 x 6? - 36 . I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor, uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi . Dyrektor spojrzał na panią Magdę i powiedział: - Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy. Zdenerwowana Pani Magda spytała,czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor, jak i Jasiu zgodzili się (i wtedy się zaczęło). Pani Magda spytała: - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? - Nogi - po chwili odpowiedział Jasiu. - Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam? - Kieszenie. - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn? - Kokos. - Co wchodzi twarde i różowe, a wychodzi miękkie i klejące? Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział: - Guma do żucia. Pani Magda kontynuowała: - Co robi mężczyzna - stojąc, kobieta - siedząc, a pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać... - Podaje dłoń. Jako że Jasiu radził sobie nadzwyczaj dobrze, pani Magda postanowiła zadać mu kilka pytań z serii "kim jestem". - Wkładasz we mnie drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie. - Namiot. - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszy. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty, ale Jasiu odpowiada bez wahania: - Obrączka ślubna. - Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze. - Nos. - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem. - Strzała - odpowiedział Jasiu. Dyrektor odetchnął z ulgą i rzekł: - Wyślijcie Jasia od razu na studia. Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!!!! 21 września 2006, 20:45 / czwartek Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta: - Kto ci to zrobił ? - Żona... - Żona? Za co !? - Powiedziałem do niej "ty". - I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ? - Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..." A ja do niej: - Chyba ty... ************************************************ Pracownik często spóźniał sie do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili chłopu zwolnieniem i biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi sie rano 8:15 (do pracy na 8). Budziki nawet nie gdaknely. Przerażony leci do sąsiada - dentysty i mówi: - Rwij pan 4 zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek. Po zabiegu, pyta dentysty ile sie należy, ten mówi 400 zł. Gość zdziwiony mówi, że normalnie jest 40 zł. od sztuki, dentysta na to: - Tak ale dzisiaj jest niedziela.. ************************************************ Nauczycielka pyta dzieci: - Jaki jest największy przedmiot, który można wziąć do buzi? Dzieci mówią: gruszka, banan, pączek... Gdy przyszła kolej na Jasia, ten mówi: - Lampa! - Jak to, Jasiu? Chyba coś ci się pomyliło? - Nie, proszę pani. Jak wieczorem mama idzie spać, to mówi do taty: Zgaś lampę, to wezmę do buzi ************************************************ Do sypialni, w momencie zakładania przez tate prezerwatywy, bezceremonialnie wkracza maly Jasio. Żeby ukryć swój stan, tata udając, że niby nic się nie dzieje schyla się i szuka czegoś pod łóżkiem. - Co robisz? - pyta Jasio - A szukam kota - odpowiada tatuś. - I co, będziesz go ruchał ?? ************************************************ W samolocie lecą dwaj geje. Nagle jednemu z nich zachciało się teges... - No dawaj Wacek nikt nie zauważy.. - Ale no co ty.. Tu jest pełno ludzi!! - Nikt nie zauważy, zobaczysz.. Udowodnie Ci.. Wstał i głośno zapytał: - Przepraszam, czy ma ktoś długopis? Nikt nawet nie drgnął. Totalna olewa. Tym przekonał partnera i dawaj! Jazda na całego. Samolot wylądował. Wychodzą geje i reszta pasażerów. Na końcu powoli wysuwa się starszy, obrzygany facet. Pochodzi do niego stewardessa: - Co się panu stało? Zrobiło się panu niedobrze? - Tak - przytaknął słabym głosikiem. - Nie mógł pan pójść do toalety? - Zaajęta była... - A nie mógł pan poprosić o torbę..? - Taa. Jeden poprosił o długopis to go wyruchali. 22 września 2006, 13:25 / piątek odnośnik Ciekawy artykulik. Szczególnie strzelcy bramek w meczu z Zagłębiem, tej Pani potrącają za wierszówki chyba. Warto przeczytać cały dobre też wzmocnienia Lechii. O formie wypowiedzi nie wspomnę. Warto przeczytać cały, jest śmiesznie. 2 października 2006, 00:09 / poniedziałek Z branży "bankowej": Przychodzi Renata Beger do siedziby PiS i spotyka Lipińskiego. -O to Renata Beger. Co Pani tu robi? -Przyszłam reklamować wasz nowy rząd. -A powie Pani że załatwiamy stołki? -A załatwiacie? -No tak. -Załatwiają!!! -I miejsca na listach wyborczych dla rodziny. -A załatwiacie? -Załatwiamy. -Załatwiają!!! -I weksle spłacamy. -I weksle spłacają!!! Prawo i Sprawiedliwość. Jak mówią tak robią!!! 2 października 2006, 20:42 / poniedziałek mms://stream.onet.pl/media.wsx?/muzyka/200610/5f15 2bb390.wma tu jest piosenka o negocjacjach renaty beger 2 października 2006, 20:48 / poniedziałek 4 października 2006, 18:12 / środa Konferencja, temat: "kariera zawodowa ,a wierność małżeńska", referent wygłasza: - pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd... - drugie miejsce..to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie... - ...no a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację.. Z sali odzywa się facet: "Protestuję! Już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!!!" Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy: "i właśnie przez takich chujów jak ty mamy trzecie miejsce!!! " 9 października 2006, 00:05 / poniedziałek 9 października 2006, 12:31 / poniedziałek 10 października 2006, 11:23 / wtorek 12 października 2006, 13:49 / czwartek 12 października 2006, 16:08 / czwartek 14 października 2006, 09:56 / sobota 14 października 2006, 11:09 / sobota Ma ktoś ten filmik co w Pucharze Brazylii gola strzelil chlopak do podawania pilek? Nie widzialem tego... 23 października 2006, 17:51 / poniedziałek Murzyn, Zyd, i Polak zlowili zlota rybke. W nagrode kazdy z nich mial po jednym zyczeniu. Pierwszy Murzyn - Zlota Rybko, ja chcialbym, aby wszyscy Czarni Bracia zostali przeniesieni do Afryki, zebysmy tam stworzyli swoje odrebne panstwo, nie wtracalibysmy sie do swiata, ani swiat do nas... Zlota Rybka na to: - Nie ma sprawy. Nastepny w kolejce jest Zyd. - Ja w sumie mam bardzo podobne zyczenie. Chce, aby wszyscy Zydzi zostali przeniesieni do Ziemi Swietej. Tam sworzymy swoje wlasne, odrebne panswto, nie bedziemy sie wtracac do swiata, ani swiat do nas... Zlota Rybka szybko spelnila zyczenie bo i tym razem nie widziala zadnych przeszkod. W koncu do Zlotej Rybki podchodzi Polak - Hmm, nooo.... ja wlasciwie to juz nie mam zyczen... W MOIM SERCU TYLKO LECHIA 23 października 2006, 17:57 / poniedziałek Kilka textów ze wczorajszej wyprawy do Bydgoszczy : "A co tu kurwa jest ? Casting do Gwiezdnych Wojen ?" - text kolesia po wyjściu ze stadionu na widok zastępów pseudopolicji "Na huj ten helikopter lata ? Tylko kase bierze i kury na polu straszy" - text na widok helikopteru lecącego za nami do Gdańska. Narazie tyle, jak coś sobie przypomnę to dopisze :] 25 października 2006, 22:05 / środa W metrze: - Halo, halo, zapomniał pan walizki! - Allach akbar! 31 października 2006, 23:41 / wtorek Cytaty z Radia Maryja - ja się popłakałem ze śmiechu :-) Oto one : o. Rydzyk: – Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest wprowadzane. To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak robić samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga. Ekspert RM: – Filmy rysunkowe są narzędziem dewastacji psychiki dziecka. Ich bohaterowie są głosicielami satanizmu... na przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty. Słuchaczka RM: – Dobrze, że Ojciec Święty nie jezdzi tramwajami, bo jak by zobaczył, że dziewczyna siada chłopakowi na kolanach i całuje się z nim, to by musiał pomyśleć tylko jedno: No ku**a jakaś zwyczajna. telefon do RM: – Ojciec mówi o pornografii, a może zaczęlibyśmy jej zwalczanie od kościołów, od tych kobiet, które przystępują do komunii w spódniczkach tak krótkich, że im cały interes widać, a kapłan, zamiast to przez mikrofon zganić, to tylko się oblizuje. Słuchaczka: – Niestety jestem za tym, że jak dziecko jest chore... to znaczy płód jest chory nieuleczalnie, to powinno się dopuszczać aborcję. Prowadzący audycję: – To panią powinno się w pierwszej kolejności zabić, a nie to dziecko. fragment piosenki śpiewanej przez dziecko na antenie RM: – Gdy Pan Jezus był malutki nigdy w domu nie pił wódki. Słuchaczka: – Czy jak się modlę codziennie i spowiadam, ale też używam wibratora– wie ksiądz, co to jest? – ale po to, aby nie grzeszyć z mężczyznami, to grzeszę? o. Rydzyk: – Byłem w Białymstoku i widziałem taki perfidny plakat. Taki wielki... niby był przeciwko AIDS. Pisało na nim: „Wszyscy to robicie, ale róbcie to z głową”. Jakież to wstrętne... wszyscy robicie, a przecież ja tego nie robię. Słuchaczka: – Ja dzwonię ze Stanów. U nas jest już taka deprawacja i kultura śmierci, że w szkołach stoją automaty do sprzedaży prezerwatyw. o. Jacek: – To pani nie dzwoni ze Stanów, tylko z piekła. quiz na antenie RM: – Masz na imię Michał? To pięknie. Pierwsze pytanie naszego quizu brzmi: Nad jakim morzem leży wyspa Kapri? – A ona leży nad morzem? – No... każda wyspa leży nad jakimś morzem. – No to nad jakim ona leży? – Kto tu w końcu komu zadaje pytania? telefon do RM: – „Tygodnik Powszechny”, „Gość Niedzielny” i „Fakty i Mity” zatruwają dusze katolików. telefon do RM: – Właśnie minął mi okres... – I po co pani telefonuje w tej sprawie do radia?! Słuchacz: – W Oświęcimiu nigdy nie było komór gazowych. Ta propaganda głoszona jest przez lobby homoseksualistów amerykańskich. o. Piotr: – Chyba przez lobby żydowskie. Słuchacz: – A to nie na jedno wychodzi? telefon do RM:– Ja sam na sobie dokonałem eutanazji, bo się zatruwam trucizną o nazwie alkohol. Dzisiaj byłem w kościele – pierwszy raz od wielu lat – i jak posłuchałem co wy tam za idiotyzmy wygadujecie, to Bogu dziękuję, że jestem alkoholikiem. Nazywam się Marian z Płocka... Słuchaczka RM: – Idę sobie ulicą, patrzę, a tu takie szesnastoletnie ku... wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji towarzyskich. Patrzę za chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz ksiądz proboszcz. No to pytam się jego, po co mu ona. A ksiądz odpowiedział, że przyda się jako zakładka do książki. Już nie wiem, co o tym myśleć. Słuchaczka: – Jest u nas w Toronto taki jeden Amerykanin, który przez całe życie wyszukuje i opisuje negatywne postacie Żydów. A ja się pytam, czy w imię miłości Chrystusa nie mógłby wyszukać kilku pozytywnych postaci tej nacji? o. Piotr: – Proszę pani... to za niego robi „Gazeta Wyborcza”. Słuchaczka: – Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na bardzo niskim poziomie, wręcz na poziomie żenującym. o. Rydzyk: – Widzicie... to telefonował do Radia Maryja szatan, choć o niewieścim głosie. A jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula. telefon do RM: – Najdroższy ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą. Jak by ktoś chciał na ciebie rękę podnieść, to ja nie wiem co bym mu zrobiła... najdroższy i uwielbiony ojcze. Ty jesteś dla mnie więcej jak Bóg... (płacz) Sto razy więcej jak Bóg... ukochany ojcze. Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać świadectwo. Przed Bogiem i przed tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy. Słuchaczka: – Moja siostra nie ma już jednej nogi, a teraz jest w szpitalu i grozi jej druga amputacja. o. Piotr: – Ale Chrystus ją kocha i ma w tym zapewne jakiś plan. 1 listopada 2006, 19:01 / środa 9 listopada 2006, 14:35 / czwartek Słownik braci Kaczyńskich: 1. wyrwane z kontekstu -> powiedział co powiedział, ale myślał inaczej 2. skrót myślowy -> oszkalowałem wszystkich naokoło, ale miałem na myśli tylko jednego, ale nie powiem kogo 3. kuchnia polityczna -> kupczenie stanowiskami to normalana procedura i robią to wszyscy, mamy pecha bo nas przyłapali 4. wykształciuchy, łżelity itp -> wszyscy którzy są przeciwko nam 5. układ -> nie wiemy gdzie jest i co robi, ale napewno jest 6. szara sieć -> bliżej nieokreślone coś, prawdopodobnie układ ewoluował 7. Wolska -> kraj nad morzem Bałtyckim, na wschód od Niemiec. 8. Rząd na 4 lata -> rząd na kilka tygodni 9. Weksel -> dokument legalny lub nielegalny (w zależności czy wystawca jest czy nie w koalicji) 10. Irasiad -> bardzo dobra, oryginalna nazwa dla pas 11. Postępowanie haniebne -> postępowanie niezgodne z linią partii 12. Proszę Panią -> dawniej Proszę Pani 13. "dlatego, bo ..." - dawniej "dlatego, że ..." 14. "z ziemi włoskiej do Polski" -> "z ziemi polskiej do włolski" 15. obiat -> posiłek potocznie i niepoprawnie nazywany obiadem 16. "Witamy Biskupa Rzyma" -> dawniej "Rzymu" 17. "Jestem optymistom..." -> dawniej "optymistą" 18. tanie państwo -> państwo, które mocno zwiększa wydatki, żeby je potem ciąć 19. zasób kadrowy -> układ kolesi z partii, którzy mają pewną nominację i nie mają żadnych kompetencji na stanowisko które zajmą 20. ciemny lud -> żartobliwy skrót określający obywateli polskich, zamierzających oddać głos w nadchodzących wyborach 21. polityka zagraniczna -> jakieś gadanie bezsensu, jeżdzenie z reklamówkami po świecie, generalnie trzeba wsadzić tam kogoś kto zna ze dwa języki i jakoś to będzie 22. wizyta zagraniczna -> świetna okazja do zmniejszenia roli Polski na świecie, ośmieszenia kraju i siebie i zrobienia paru gaf 23. wściekły atak -> pojawienie się w prasie artykułu krytycznego względem pomysłów partii rządzącej 24. brutalny atak -> polemiczna wypowiedź polityka partii opozycyjnej 25. medialny atak -> pojawienie się w mediach wypowiedzi niezgodnych z linią postępowania partii rządzącej 26. porażające dokumenty, dowody -> dokumenty lub dowody które nigdy nie ujrzą światła dziennego (może ich w ogóle nie być), ale można z ich pomocą oszkalowac parę osób 27. twarde dowody -> dowody które są wyłącznie w głowie Jacka K., przed sądem okazuje się, że ich nie ma 28. świadkowie -> osoby które nic o danej sprawie nie wiedza i na pewno nic nie potwierdza. 29. logika Kurskiego - to, że na udowodnienie danego faktu nie ma dowodu jest najlepszym dowodem na to, że mógł on mieć miejsce 30. korupcja polityczna- wszystkie działania opozycji, partie rządzące wyjete spod tej definicji 31. stacja Włoszczowa- najdroższa kiełbasa wyborcza; brak ekonomicznego i społecznego uzasadnienia 32. ZOMO - dzisiejsze nowe określenie opozycji i każdego, kto nie popiera PiS 33.Spadek bezrobocia - wyjazd "nieudolnych" 34. emigrant -> człowiek, który jest nieprzystosowany emocjonalnie do życia w tak zaawansowanym społecznie kraju jakim jest Wolska IV, okradający pozostałe w nim społeczeństwo z zasiłku dla bezrobotnych, które to podjęło się realizowania jedynego i słusznego kierunku wytyczonego dla jego dobra, pomimo jego oporu |

