Gdańsk: piątek, 20 września 2019
FORUM
Podstrony:


Sponsorzy? Dzialacze? Gdzie jestescie?

strona 13/20

25 czerwca 2009, 08:51 / czwartek
Wreszcie doczekałem sie logicznej i trafnej odpowiedzi!!
25 czerwca 2009, 17:41 / czwartek
Marek M.
Wszystko zgoda, mnie chodziło bardziej o użyty zwrot: "zysk/dochód w dniu meczu". Dotąd takiego określenia nie słyszałem (zazwyczaj: "przychód z biletów", prawda?), a tu nagle w dwóch klubach pojawia się to samo określenie. Półżaretm: widać, że nasz inwestor, choć znacznie uboższy, wywodzi się z tego samego środowiska, tak samo gadają:)

Gdańska Lechia:
"doliczyć do przychodów w dniu meczu wszystkie restauracje, bary, muzea, kaplice i inne bajery :)" - tu nie mam pewności nie wiem, czy one się w ogóle będą w stanie "obłowić" mając dochód raz na jakiś czas - w trakcie meczu, chyba, że właśnie będzie jakieś centrum handlowe obok, czy aquapark. Miejsce na spędzenie czasu z rodziną. Chociaż jak czytam o mogielniku to się zastanawiam, czy bym skorzystał :)

nick:
dokładnie, wszystko zależy od nasycenia galeriami, w Manhattanie drugie piętro zaczynają już zamieniać na biura! Galeria Bałtycka ich wyparła. Ja bym zaryzykował, że wcale nie ma ich za dużo i z czasem, gdy społeczeństwo będzie się relatywnie bogacić (będzie rosła siła nabywcza), to zarówno galeria, jak i jakiś aqupark koło B.A. mógłby odnieść sukces. Tatuś na mecz - mamusia z dziećmi do aquaparku, kumple na mecz - ich dziewczyny na zakupy, ma to ręce i nogi, prawda? :)
25 czerwca 2009, 18:19 / czwartek
olo z tym zyskiem i dochodem to pewnie chodzi wlasnie o te "wszystkie restauracje, bary, muzea, kaplice i inne bajery" ktore dawalyby czesc dochodow w dniu meczu na klub, dlatego zapewno jest tak ujete a nie ze chodzi o sama sprzedaz biletow :)

Chociaz bedac wlascicielem takiego sklepu to patrzac z tego punktu widzenia to moj sklep moj zysk, wiec czemu mialbym sie z kims dzielic? Jednak z drugiej strony to dzieki temu ze jest mecz i klub napedza ludzi na stadion w ten dzien to mam wiekszy zysk niz w normalny dzien, wiec cos moge skubnac z tego dochodu :) Jakby na to tak popatrzec to nie glupio to wyglada :)
25 czerwca 2009, 18:41 / czwartek
Weźmy na przykład restaurację.
Do dochodu restauracji raczej się Lechia nie dobierze :) Ewentualnie za najem lokalu pod restaurację, część przychodu z tego najmu można przekazać ze spółki operatorskiej do Lechii (o ile Adamowicz pójdzie na Kucharowy wariant). Tyle, że przychód z najmu restauracji byłby sensowny jeśli restauracja byłaby otwarta na okrągło a nie raz na dwa tygodnie i byłby tam spory ruch. To jest możliwe tylko jeśli będzie tam jakaś infrastruktura wspierająca typu galeria, czy aquapark

Przypuszczam, że dziś ze stoiskami z kiełbaskami jest tak, że sprzedawcy gastronomii zapewne płacą Lechii jakąś zryczałtowaną kwotę za możliwość postawienia stoiska w czasie mecze, a to, czy sprzedadzą 100 kiełbasek, czy 400 nie ma znaczenia.

Nie łudźmy się też że 70-milionowy budżet Kuchar będzie budował na przychodzie z restauracji :)
26 czerwca 2009, 03:03 / piątek
boje sie, ze oprze 70-milionowy budzet na wlasnej fantazji ;]
26 lipca 2009, 09:29 / niedziela
Jak czytamy w artykule - Donbas stoi na skraju bankructwa. Dług firmy wynosi już 3,3 miliarda dolarów.

Czyżby się nam szykował kolejny sponsor:

Według gazety, sytuacji nie poprawi przyjęty przez Komisję Europejską program restrukturyzacji stoczni. Jest ona na tyle poważna, że ofertę wykupu długów i tym samym przejęcia ISD złożył rosyjski Prywat - grupa finansowa powiązana z gigantami hutniczymi - Jewraz Romana Abramowicza i Metallinwest Aliszera Usmanowa.

Donbas odrzucił propozycję, ale - jak czytamy w "Naszym Dzienniku" - Prywat ma skupować długi ISD i doprowadzić potem do jego bankructwa.

Wtedy Rosjanie pośrednio staną się właścicielami Stoczni Gdańskiej i Huty Częstochowa, którą także wykupili Ukraińcy w 2005 roku.
26 lipca 2009, 09:55 / niedziela
Byłoby ciekawie gdyby przejęli to i sypnęli groszem na Lechię :)
26 lipca 2009, 20:36 / niedziela
Działacze gdzie jesteście??? mam sobie urlop i rodzine na głowie stawiać, bo "działacze" łaskawie nie mają zamiaru podać info o godzinach sprzedaży biletów?? do dupy z wami.
27 lipca 2009, 22:06 / poniedziałek
Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że szanse na korzystny dla ełkaesiaków zwrot sytuacji są bardzo małe, choć klub broni się, wskazując, że Cracovia i Lechia Gdańsk też nie spełniły wymogów, a dostały licencję. Krakowianie nie mieli właściwej umowy o korzystaniu ze stadionu, zaś gdańszczanie mają 126 tys. zł długów w PZPN.

Ktoś coś wie na ten temat? :F
27 lipca 2009, 23:10 / poniedziałek
SAUDYJCZYCY W GDAŃSKU! IDĄ LEPSZE CZASY.
Wizyta saudyjskich biznesmenów w Polsce potrwa do 31 lipca. Saudyjczycy pojadą również do Gdańska i Poznania. Tam również zapoznają się z ofertami inwestycji przed Euro 2012.
A MOŻE KUPIĄ ZA PARE MILIONÓW EURO LECHIĘ.
27 lipca 2009, 23:36 / poniedziałek
a jakie tam lepsze czasy, grypa panie szaleje...

szalom
28 lipca 2009, 15:31 / wtorek
dzisiaj w wybiurczej przeczytalem, ze wedlug dzialaczy lks lodz Lechia ma 126 tys zl dlugu w pzpn i nie powinna dostac licencji
10 sierpnia 2009, 19:29 / poniedziałek
10 sierpnia 2009, 20:20 / poniedziałek
jestem pod wrażeniem wiedzy jaką ma Kuchar
10 sierpnia 2009, 20:24 / poniedziałek
ta
tyle to i moja stara wie
A Kuchar, czy taką pomidorówkę z ryżem zrobi? nie sądzę
10 sierpnia 2009, 20:27 / poniedziałek
A mi sie nie podoba, ze wymienia konretne nazwiska i probuje je wstawiac do skladu. Jak Kafar zdecyduje, ze Luczak ma grac to zagra, a nie dlatego ze Kuchar ocenil ryzyko wstawienia go jako niskie.

zegar - pomidorowka z ryzem od Twojej jest zajebista :P
10 sierpnia 2009, 21:09 / poniedziałek
szatan4. No tak wielki znawca Lechii okresla Łuczaka na talent a talent juz pokazywal i dzisiaj takze .Łuczak panie Kuchar to lepiej niech sie stolarka zajmie nie pilka a pan lepiej z doradzaniem tez sie powstrzyma
10 sierpnia 2009, 21:51 / poniedziałek
Rzeczywiście pomidorówka mamusi Zegara jest znakomita, ale tak a propos tematu to w pełni zgadzam się z biało-zielonym. Kuchar ma dużo do powiedzenia, ale kurwa w skład ingerować nie może, bo będziemy drugim dyskopolo. Ja osobiście nie chce mieć takiego "Wojciechowskiego" w Lechii.
10 sierpnia 2009, 23:04 / poniedziałek
Wszystko fajnie - super, tylko po co już się wpierdala z nazwiskami ! Skoro Kafar przejął obowiązki dyrektora sportowego to on decyduje kto gra a kto nie ! A ten niech się lepiej zajmie sprawami finansowymi i przyszłością !
10 sierpnia 2009, 23:08 / poniedziałek
jestem przekonany ze to nie o Pana pilkarza A czy pilkarza B chodzi , daje Kuchar jasny impuls ze wszyscy maja ciezko pracowac , no to wtedy organizm , zespolu bedzie aktywny , nie wydaje mi sie zeby decydowal o skladzie bo z Takim dystansem jak Kuchar to wielu ludzi nie ma.....

dlatego szanuje za uwagi ....i tylko chcialbym Luczaka jutro na treningu zobaczyc..ogien..

Tylko Lechia!!!
11 sierpnia 2009, 08:03 / wtorek
widzę że pan biznesmen (bez nazwisk) za dużo sobie pozwala!
Trener niech robi swoje i TYLKO on będzie deycydował o składzie Lechii,
a pan biznesmen niech zapierd.... i kombinuje kase na kolejne transfery.
Wypowiedź w stylu
"...Musi coś wykombinować z tą kadrą, jaką ma do dyspozycji. W tym okienku transferowym nie planujemy już żadnych ruchów kadrowych."
jest dla mnie kpiną! Ruchy transferowe muszą trwać cały sezon (oczywiście zakupy w wyznaczonym terminie).Jeśli panu biznesmenowi to się nie podoba niech spierd... skad przyszedł!
11 sierpnia 2009, 08:15 / wtorek
Dzisiaj Przegląd Sportowy pisze: "Kuchar sypnął groszem".
I opisany jest system premiowania: 150 tys. za zwycięstwo, 40 tys. za remis, ale piłkarze dostają do podziału tylko połowę tych pieniędzy, natomiast druga połowa jest zamrożona i otrzymają ją jeśli zajmą na koniec sezonu co najmniej 8 miejsce.
Jakby nie patrzeć - motywacja musi być spora.

Premia za mistrzostwo Polski (?!?): 2 mln zł
Wicemistrzostwi: 1,5 mln
3 miejsce: 1 mln
4 miejsce: 500 tys.
11 sierpnia 2009, 08:22 / wtorek
No i są pierwsze efekty postu Martineza... Dzwonił do mnie zapłakany Kuchar i faktycznie rozważa "spierdolenie" z klubu...Martinez napisz jeszcze posta o Lechu K.

A co do systemu premiowania, o ile dobrze kojarzę, nie tylko w Lechii jest on stosowany, więc nie tylko nasi będą motywowani w ten sposób. Ale... oby na naszych kopaczy działał jak dotychczas ;)
11 sierpnia 2009, 08:36 / wtorek
beast wejdź w "de" panu K. Zobaczymy jak na koniec sezonu będą lamenty że znowu walczymy o utrzymanie, że znowu nie ma żadnych transferów itp.
Tak więc nie ma co się podniecać panem K. tylko myśleć o kolejnych sponsorach i tu uwaga w strone działaczy klubu.

ps.Trener jest od transferów, sponsor od kombinowania kasy na transfery i tyle w temacie!
11 sierpnia 2009, 09:00 / wtorek
hahaha już widzę Cię Martinez w roli właściciela klubu:

- dzień dobry, słabo dzisiaj zagrała ta Pana drużyna?
M: niestety coś słyszałem...
- może jakieś kary dla zawodników?
M: to już z zarządem proszę...
- kto zagrał najlepiej?
M: proszę spytać trenera...
- no ale konieczne będą zmiany w składzie?
M: ja tylko daję pieniążki..proszę z trenerem..
- które miejsce zajmie Pańska drużyna po 1 rundzie?
M: trudno powiedzieć, z tego co mówią kibice to pewnie spadniemy, ale trener daje nadzieję...
- dziękuje za rozmowę, za tydzień gramy w Pcimiu, będzie Pan..
M: nie mogę, jadę do banku, trzeba motywować chłopaków...
11 sierpnia 2009, 09:09 / wtorek
"sponsor od kombinowania kasy na transfery"

Nie zgadzam się.
Sponsor może realizować bardzo różne cele: promować jakąś swoją markę poprzez sport, budować wizerunek marki, wspierać lokalną drużynę w ramach działań odpowiedzialności społecznej itd. Sponsoring zawsze realizje jakieś cele, ale wydawanie kasy nie jest celem samym w sobie, tak samo jak kombinowanie kasy na transfery nie jest dla sponsora celem samym w sobie - od tego jest głównie zarząd, który może być oczywiście wspierany przez radę nadzorczą i właścicieli.
A Kuchar nie jest sponsorem, jest współwłaścicielem, to nie to samo.
11 sierpnia 2009, 09:26 / wtorek
hehe! Pamietam jak 3 sezony temu na meczu z Ruchem, Kurski przyprowadził jaką "pania Dankę" z Energii, która powiedziała ze spółka daje 1 mln na Lechię. Ludzie zaczeli bic brawo itd. i wtedy ktoś za mną krzyknął : "Danka! dawaj tą bańkę i spierd..."

Teraz wiem kto to był........:)
Ciekawe podejscie do sponsoringu hehe

TYLKO LECHIA!
11 sierpnia 2009, 10:10 / wtorek
Cygnus x-1, to akurat była Alicja a nie Danka, ale takie były rządy PiSu: pollityk (Kurski) poprzez polityka w Radzie Nadzorczej (Jaworski) wpływał na decyzje Zarządu (pani Alicja). Ale zwróć uwagę, że mimo politycznego układu Energa w jakiś sposób promowała markę - poprzez reklamy na stadionie, logo na koszulkach itp. a więc jakieś tam cele sponsoringowe realizowała. Ale na pewno nie była od "dawania kasy na transfery", to Zarząd organizował budżet klubu i wiedział ile może na transfery wydać.

Problem jest taki, że takie firmy jak Lotos czy Energa mają klientów wszędzie dookoła, i np. gdański Lotos sponsoruje żużlowców z Gdańska i koszykarki z Gdyni i trudno się dziwić bo w Gdyni też ma swoich klientów. Ale już Asseco Prokom Gdynia przenosi koszykarzy do Gdyni, wrzuca ich do spółki SSA Arka i jednoznacznie daje do zrozumienia, że będzie to klub bardziej dla kibiców z Gdyni niż Trójmiasta, jak dotychczas. Ja też bym wolał, aby Lotos sponsorował np. Lechię, a nie koszykarki z Gdyni (nomen omen dawną Spójnię), ale on musi realizować swoje cele marketingowe, a klientów ma nie tylko w Gdańsku.
11 sierpnia 2009, 10:14 / wtorek
a przy okazji: Alicja z Energi przywitała się w przerwie z kibicami (spiker dał jej mikrofon) i powiedziała, że jest zbudowana atmosferą i dopingiem na stadionie, chyba nawet nazwała go "kulturalnym", a po 3 minutach na stadion wpuszczono kibiców Ruchu i całą drugą połowę trwała regularna bitwa z policją i kibicami Ruchu... Na pewno miała poczucie dobrze wydanego miliona złotych :)
11 sierpnia 2009, 10:16 / wtorek
olo zgadza się się sponsor musi coś tworzyć żeby miał jakieś profity z tego że daje kasę na dany klub.I od tego jest jego głowa.Chce sponsorwać to już on dobrze wie co z tego będzie miał.
Mnie osobiście najbardziej zraził ten fragment wypowiedzi pana K. o transferach bo to jest bezsensowna wypowiedź.
To że ktoś jest właścicielem klubu nie znaczy że musi kierować poczynaniami kadrowymi w klubie.Od tego są kompetentne osoby (między innymi trener) i to ona mówią kto by się przydał drużynie i kto mógłby wystąpić w danym meczu.
Jeżeli właściciel kupił sobie klub dla zabawy i po to żeby pobawić się w trenera amatora to jaki to ma sens...?To na chuj nam wogóle trenerzy, dyrektorzy sportowi, skauci itd.???
Niech właściciel robi wszystko...

a co do wcześniejszego postu innego kolegi, z jakiej paki właściciel ma się tłumaczyć za słabą postawę drużyny?!? Od tego właśnie są trenerzy.
Jeżeli Lechia zacznie dostawać baty od każdego to nie będę się pytał o to Kuchara tylko Kafarskiego.
11 sierpnia 2009, 10:38 / wtorek
Martinez nie gniewaj się:) chodziło mi o to, odpowiadając jednocześnie na ostatnie Twoje słowa, że we właścicielskiej solidnej firmie właściciel jest szefem to raz, po drugie on faktycznie nic fizycznie nie wykonuje, ale powiedzmy zastępuje radę nadzorczą nakreśla wie co czego chce i zatrudnia ludzi...no właśnie..takich jacy mu pasują prezesi, trenerzy..oni po swojemu organizują swoją pracę i angażują swoje umiejętności ale..cel główny sam w sobie i środki wiodące do niego są już nakreślone przez szefa..można powiedzieć że dostają materiał i dalej sami kreują..i jeszcze ważna sprawa nie widzą nic złego w komentowaniu poczynań przez szefa dlatego, że ludzie którzy wykonuja te pracę i tak zrobią ja po swojemu po to, żeby wykonać określony cel.."syndrom Wojciechowskiego" moim zdaniem nam nie grozi..
11 sierpnia 2009, 10:39 / wtorek
Martinez, zgadza się, skład i potrzeby transferowe są w gestii trenera i optymalna sytuacja jest wtedy gdy nikt mu się w to nie wpieprza. To czy jego potrzeby transferowe będą zrealizowane zależy od budżetu.

Ale u nas jeszcze właściciel ma pewną politykę i dlatego chce mieć wpływ na niektóre decyzje, które w związku z tym muszą być z nim konsultowane. Konsultowane, czyli właściciel nie narzuca swojej woli jak np. w Polonii Warszawa. Dobrego menedżera poznasz po tym, że opiera się na zdaniu tych, którzy są lepszymi od niego specjalistami w danej sprawie, nie udaje że jest wszystkowiedzący.
Ta polityka Kuchara mnie się akurat podoba i wydaje się, że będzie realizowana z głową: do istniejącego składu zatrudnić młodych perspektywicznych piłkarzy, aby za 2-3 lata drużyna była naprawdę mocna. Kafar musiał mocno przekonywać Kuchara aby ten zgodził się na transfer 30-letniego Nowaka. I okazało się, że miał rację, chwała Kafarowi za dar przekonywania i Kucharowi, że potrafił przyznać mu dziś rację.
11 sierpnia 2009, 10:55 / wtorek
olo.gda - zgdza sie, mi chodziło o to jak niektórzy kibice podchodzą do sponsorów (daj kase i zmykaj, przyjdź za rok z następną kopertą).
ps.Wiem ze to nie była Danka dlatego napisałem ją w cudzysłowie i też pamiętam co było w II połowie meczu. Co do Kurskiego - to wtedy był jego ostatni plus jaki zaliczył w temacie Lechii.
Mam nadzieje ze Energa, pomimo cieć w sponsoringu dalej bedzie dotować Lechię (dlatego płace w terminie za prąd :) ), a na Lotosie nie tankuje (taki mój mały protest).
11 sierpnia 2009, 12:16 / wtorek
carlito - a ja bym chcial zobaczyc Cvirika po tej samej wypowiedzi Kuchara. I innych mlodych czy tez tak beda zapierdlac jak Twoim zdaniem Luczak bedzie.

Zaluje tylko, ze Kozans jest kontuzjowany, bo chcialbym zobaczyc jak by sie Kafar zachowal po tej wypowiedzi Kuchara. Zeby nie bylo jestem calym sercem za Kafarem, ale to nie znaczy, ze mam klapki na oczach.
11 sierpnia 2009, 13:16 / wtorek
Swoją drogą to dość inteligentnie wytknął Cvirikowi "błędy".

Jak dla mnie Kuchar ma dobry plan, tylko mógłby się częściej pojawiać na meczach.
11 sierpnia 2009, 13:22 / wtorek
właśnie najgorsze co może być to czekanie aż Kozans wejdzie do składu, bo "nie wywalczy" miejsca tylko wejdzie "z nadania". proponował bym mniej takich sugestii, bo to niedorzeczne. Kuchar ma prawo do swoich poglądów, ale od roboty ma innych.
11 sierpnia 2009, 13:25 / wtorek
Cvirik , nie majac do konca oddechu na plecach tez musi wiedziec ze praca , koncentracja i inne faktory ktore prowadza do zwyciestwa sa mu potrzebne i nawiazujac do wypowiedzi czlowieka ktory zespol motywuje jak nigdy wczesniej , czuje ta odpowiedzialnosc a to musi sie przelozyc na poprawe, dalej twierdze ze nie o nazwiska tu chodzi , no bo na temat lawki rezerwowych sie nie wypowiadal a tam siedza panowie i duzym potencjale wiec to tylko uwagi a nie zolte kartki....
temat jest rozwojowy a zabawe druzyny na srodku boiska po zwyciestwie w sosnowcu zapamietam na zawsze bo to wielka sprawa ktorej jestesmy swiadkami, czy to bedzie Cvirik Czy Luczak.....jeszcze sie wiele nazwisk zmieni a sam organizm druzyny musi walczyc wewnatrz o Lechie i dlatego chce uwag z kazdej strony a od wlasciciela jak najbardziej i to nie jest poziom uwag wariata wojciechowskiego to jest poziom .....za trzy lata zobaczymy ..ciesze sie ze mage chodzic z podniesiona glowa i do Naszych wartosci nareszcie dodac kapital , bo wiele wygramy....
Tylko Lechia!!!
11 sierpnia 2009, 13:31 / wtorek
Ja uwazam, ze w takim tonie w jakim wypowiedzial sie Kuchar ma prawo wypowiedziec sie tylko Kafar, bo on tych chlopakow zna i wie w jaki sposob kazdego z nich trzeba motywowac, a Kuchar mogl tylko tymi slowami wyswiadczyc barania przysluge.
11 sierpnia 2009, 13:40 / wtorek
ja uwazam , ze gdyby to powiedzial kiedy przegrywamy to tez bym powiedzial odp... sie ale kiedy wygrywamy to sie ciesze bo widac ze tez sie cieszy i chce placic za zwyciestwa , inna droga mial racje a to sztuka powiedziec prawde.
zastanawiam sie tylko co sie dzieje z Mateuszem ze nie wychodzi do dosrodkowan , bo co pilka leci w pole karne to zgroza...ale to inny temat ...jezeli kuchar bedzie ingerowal w personalia to przyznaje racje bialo -zielony .

wydaje sie ze Kafar ma wolna reke , patrz lawka Buzala , Kowalczyk.....
11 sierpnia 2009, 13:59 / wtorek
carlito - nie chce tutaj siac fermentu, ale moze oni siedza na lawie, bo poszlo na lotysza grube siano wiec "musi" grac :)...

To oczywiscie tylko kontrargument na Twoja teze, sam nie wierze, ze tak moze byc... A co do Twojego przykladu to mysle, ze jeszcze chwila i spadna nizej w hierarchii, przynajmniej Kowal... Jak Zablocki nadrobi zaleglosci, a Lukjanovs sie wstrzeli w koncu to oni dwaj beda pierwsza para napadziorow u nas.
11 sierpnia 2009, 18:32 / wtorek
" . . . Zresztą Słowak gra do tej pory bardzo niepewnie. . . . " ---> i kurwa wielkie halo ? ? ?
ależ . . . przecierz . . . tak jest ! ! ! po odstawieniu Rogala Ćwirek zawzięcie rywalizuje z Bąkiem Krzysztofem o miano najsłabszego ogniwa drużyny, gra bardzo niepewnie ---> PRAWDA

kwestia czy "własciciel" ma dawać kasę i morda w kubeł?
niech płaci i się nie wpierdala ?
czy może może chcieć mieć wpływ na to na co wydaje SWOJE (?) pieniądze

====================================================
MARTINEZ napisał: " . . . widzę że pan biznesmen (bez nazwisk) za dużo sobie pozwala!
Trener niech robi swoje i TYLKO on będzie deycydował o składzie Lechii,
a pan biznesmen niech zapierd.... i kombinuje kase na kolejne transfery.
Wypowiedź w stylu
"...Musi coś wykombinować z tą kadrą, jaką ma do dyspozycji. W tym okienku transferowym nie planujemy już żadnych ruchów kadrowych."
jest dla mnie kpiną! Ruchy transferowe muszą trwać cały sezon (oczywiście zakupy w wyznaczonym terminie).Jeśli panu biznesmenowi to się nie podoba niech spierd... skad przyszedł! . . . ps.Trener jest od transferów, sponsor od kombinowania kasy na transfery i tyle w temacie! . . . Jeżeli właściciel kupił sobie klub dla zabawy i po to żeby pobawić się w trenera amatora to jaki to ma sens...?To na chuj nam wogóle trenerzy, dyrektorzy sportowi, skauci itd.???
Niech właściciel robi wszystko... "

PRECZ Z KOMUNĄ ----> mówi Ci to coś ?
czy Ci się podoba czy nie, ZAWSZE I WSZĘDZIE o tym na co sa przeznaczane jego pieniądze decyduje ten kto te pieniądze wykłada (bez wnikania w zaawansowanie finansowania, obecnie Kuchar jest bossem)
kpiną to jest ogarnięcie jakie zaprezentowałeś swoim wpisem,
mentalność dzieciaka, niech sponsor (?) daje kasę i ani mru mru, żenada,
a, od czego ....<ugryzłem się w język> . . . jest właściciel większości udziałów w spółce ? ? ? ?
rozróżniasz właściciela od sponsora wogóle ? ? ?
po co pytam? nie, nie rozróżniasz, to jasne, mylisz te pojęcia w swoich wpisach
==================================================

MARTINEZ napisał: " . . . Jeżeli Lechia zacznie dostawać baty od każdego to nie będę się pytał o to Kuchara tylko Kafarskiego. . . "

a za przeproszeniem co kogo obchodzi o co i kogo się bedziesz pytał?
nikt Ci nie broni pytać kogo chcesz o co chcesz,
masz połapanie takie jak tu zaprezentowałes i . . to Twoja sprawa, mylisz pojęcia, raz strzelasz sposnorem raz włascicielem, nie znasz podstawowych definicji i tyle,

wolny kraj, każdy pyta podle swojego ogarnięcia, dobre Twoje prawo pytać kogo zechcesz,
i co z tego ? ?
światem rządzą pewne reguły i zasady . . . akurat w tej materii nie musisz się z nimi zgadzać, ani nawet ich rozróżniać . . .

=====================================================

BiaIo Zielony napisał: " . . . Ja uwazam, ze w takim tonie w jakim wypowiedzial sie Kuchar ma prawo wypowiedziec sie tylko Kafar, bo on tych chlopakow zna i wie w jaki sposob kazdego z nich trzeba motywowac, a Kuchar mogl tylko tymi slowami wyswiadczyc barania przysluge. . . "

baranią : ))))))))))))))))
wielbłądzią ? krowią ? gęsią ? wiewiórczą ? owczą ? lisią ? zajęczą ? ---- wybacz, nie mogłem się powtrzymać ; )
do rzeczy
a ja uwazam że w takim tonie mógł wypowiedzieć się . . . uwaga, uwaga . . . KAŻDY ! ! !
wolny kraj, a co ? ; )
PRECZ Z KOMUNĄ
wielkie halo,
ocena piłkarza,
jak ktoś gra słabo powiedziec że . . . . gra słabo ---- tylko Kafar niby ? ? ?
rzeczywiście, ocenić piłkarza to skandal i zamach na . . . właściwie to na co ?
czy może ten który angazuje swoje pieniadze m.in na Lechię ma być na tą okoliczność jakoś szczególnie dyskryminowany ? ? ? pytam w kontekście tego konkretnego przypadku

GDZIE JEST KURWA MIARA ? ? się pytam
przecierz własciciel nie mówi że . . . na jakiś okres czasu zmieniamy nazwę klubu, albo że ze względów medialnych bedziemy grać w żółto-niebieskich kompletach strojów, czy że wiosną przeniesiemy się w roli gospodarza do Wronek albo Grodziska

powiedział tyle i tylko tyle że piłkarz gra ostatnio bardzo niepewnie, przy okazji pobawił sie w dywagacje na temat alternatyw,
niby presja na trenera ? ? smiechu warte (swoją szosa nic nie wart trener który podobnej presji ulega)
zresztą, jak by właściciel zechciał to nie musiał by korzystać z pośrednictwa środków przekazu,
wydałby dyspozycje wprost i tyle . . . miarą ambicji trenera czy podobnym by się podporządkował/uwzględnił, czy był zakładnikiem podobnych (na siłę je wprowadzał bądź na siłę je akceptował)
ale taka lajtowa wypowiedź ? ? ? ?
no bez przesady, nie kręćcie awantury z NICZEGO
11 sierpnia 2009, 19:08 / wtorek
"kwestia czy "własciciel" ma dawać kasę i morda w kubeł?
niech płaci i się nie wpierdala ?
czy może może chcieć mieć wpływ na to na co wydaje SWOJE (?) pieniądze"

"czy Ci się podoba czy nie, ZAWSZE I WSZĘDZIE o tym na co sa przeznaczane jego pieniądze decyduje ten kto te pieniądze wykłada (bez wnikania w zaawansowanie finansowania, obecnie Kuchar jest bossem)"

"czy może ten który angazuje swoje pieniadze m.in na Lechię ma być na tą okoliczność jakoś szczególnie dyskryminowany ? ? ?"

Duzo literek napisanych, ale sprowadza sie to do tego, ze zaprzecza temu, co sam (Kuchar) o swojej roli mowil: "nie ingeruje w bierzace sprawy klubu, podejmuje decyzje strategiczne" No chyba, ze Luczak poza skladem, albo nierowna forma Cvirika to Twoim zdaniem sa sprawy strategiczne dla klubu?
Ciekawe czy Kotlet dzwoni do Kuchara jak idzie klocka w kiblu postawic?

================================================== ===

"wielkie halo,
ocena piłkarza,
jak ktoś gra słabo powiedziec że . . . . gra słabo ---- tylko Kafar niby ? ? ?
rzeczywiście, ocenić piłkarza to skandal i zamach na . . . właściwie to na co ?"

Kazdy ma prawo.. Ty, ja, milion innych osob, ale jezeli ich wlasny szef ma cos do nich to powinnien powiedziec im to w szatni, a nie publicznie.
Tarasiewicz po przegranej w Wawie z Polonia powiedzial do pilkarzy w szatni, ze dziekuje im za ich postawe itd... Ucieszylby sie myslisz, jakby Solorz w mediach zjebal np. Lukasiewicza, za asystem nie w ta strone?
Moze Kafar w szatni powiedzial cos, czemu slowa Kuchara zupelnie zaprzeczyly?

==============================================

"baranią : ))))))))))))))))
wielbłądzią ? krowią ? gęsią ? wiewiórczą ? owczą ? lisią ? zajęczą ? ---- wybacz, nie mogłem się powtrzymać ; )"

nie ma sprawy, wybaczam... sam po Twoich wpisach (szczegolnie tych z %) nie raz pialem ze smiechu wiec jestesmy kwita...

barania, hehehhee, ciekawe o jakim baranie myslalem wtedy? :D
11 sierpnia 2009, 19:30 / wtorek
JEDNAK ! ! jest róznica pomiędzy "może wypowiedzieć się TYLKO Kafar" a
"KAŻDY ma prawo się wypowiedzieć",

dobra, nie chce mi sie przekomarzać o byle głupotę,
Ćrvik gra ostatnio bardzo niepewnie i Kuchar powiedział że . . . . Ćrwik gra ostatnio bardzo niepewnie,

pisałem o MIERZE RZECZY,
jak dla mnie miara nie przekroczona, i tyle,
nie bedę się tu przepychał, uważacie inaczej ? kazdy zostaje przy swoim
11 sierpnia 2009, 19:36 / wtorek
Po tym wywiadzie już jestem w 100% pewny, że Kucharowi chodzi tylko i wyłącznie o kase...Pierdoli coś o Cviriku, a w rzeczywistości Cvirik przyszedł z nikąd a na każdym meczu widze jak walczy, jak tylko coś jakieś spięcie to zaciska zęby (pięści, ale nie dobicia się), a takie coś bardzo jest potrzebne drużynie, daje tego powera...Zależy mu a ja właśnie takich chce oglądać w Lechii. I ja radze się Kucharowi zająć czymś na czym się zna, a Lechie i gre w piłkę zostawić tym którzy się na tym znają - Kafar! Bo jak widzimy wie co robi a ten (Kuchar) mu się wpierdala w robote...Mam nadzieje, że Adamowicz nie okaże się frajerem i nie da Kucharowi wydymać w sprawie Baltic Areny...Oby.
12 sierpnia 2009, 00:09 / środa
czemu wy tak wszystko czarno widzicie?minely dwie kolejki mamy dwa zwyciestwa, Kafar ulozyl druzyne, Kuchar postawil cele na najblizsze lata, inwestuje w druzyne, daje premie i sam powiedzial na poczatku ze nie bedzie sie mieszal w sprawy kadrowe (nieliczac transferow)a to ze wyrazil swoja opinie to chyba kazdy ma prawo do tego, a tym bardziej inwestor, moim zdaniem zreszta czesciowo prawdziwa bo moze Cvirikowi zdazyl sie gorszy mecz ale to poczatek sezonu dopiero wiec nie ma co oceniac zawodnikow po 2 kolejkach.

zauwazylem ze nie ktorzy widza tutaj we wszystkim spisek

apropo ktos napisal ze Krzysiu Bak aspiruje do najslabszego ogniwa druzyny?
no to ja nie wiem na jakie mecze ty chodzisz bo moim zdaniem to dobry obronca tym bardziej ze wlacza sie w ofensywne akcje i asystuje
12 sierpnia 2009, 08:06 / środa
verde

"czy może może chcieć mieć wpływ na to na co wydaje SWOJE (?) pieniądze"

Po pierwsze każdy ma wpływa na swoje pięniądze.O Kuchara się nie martw on sobie poradzi.Facet bardzo dobrze wie co robi.Ale tu już kłania się biznes a Ty jesteś zbyt naiwny wierząc w wielkiego kuchara.
-------------------------------------------------- -----------------------------------------

"PRECZ Z KOMUNĄ ----> mówi Ci to coś ?"

Po drugie co ma piernik do wiatraka, chłopie przestań rzucać bezsensu hasłem!
Sponsor - właściciel w monecie kryzysu spierdoli jak wielu innych bo tak wygląda obraz biznesu w polskiej piłce (ugrać coś dla siebie i tyle)!
---------------------------------------------------------------------------------------------

"czy Ci się podoba czy nie, ZAWSZE I WSZĘDZIE o tym na co sa przeznaczane jego pieniądze decyduje ten kto te pieniądze wykłada (bez wnikania w zaawansowanie finansowania, obecnie Kuchar jest bossem)"

Ciekawe co byś powiedział jak by kuchar kazała od meczu z odrą zmienić barwy klubowe na zółto niebieskie...? wkońcu jest właścicielm i może sobie nasrać na środku stadionu bo ma do tego prawo!
----------------------------------------------------------------------------------------------

"rozróżniasz właściciela od sponsora wogóle ? ? ?
po co pytam? nie, nie rozróżniasz, to jasne, mylisz te pojęcia w swoich wpisach"

Kuchar jest WSPÓŁWŁAŚCIELEM a to jest duża róznica.
---------------------------------------------------------------------------------------------

"a za przeproszeniem co kogo obchodzi o co i kogo się bedziesz pytał?
nikt Ci nie broni pytać kogo chcesz o co chcesz,
masz połapanie takie jak tu zaprezentowałes i . . to Twoja sprawa, mylisz pojęcia, raz strzelasz sposnorem raz włascicielem, nie znasz podstawowych definicji i tyle,
wolny kraj, każdy pyta podle swojego ogarnięcia, dobre Twoje prawo pytać kogo zechcesz, "

Wkońcu każdy interesujący się losami Lechii będzie pytał w momencie kryzysu
"co się dzieje?". I każdy kto się zna choć trochę na tym sporcie nie będzie pytał o to kuchara tylko sztab trenerski bo to oni są odpowiedzialni za skład, szkolenie i wyniki!!!
----------------------------------------------------------------------------------------------
"światem rządzą pewne reguły i zasady . . . akurat w tej materii nie musisz się z nimi zgadzać, ani nawet ich rozróżniać . . . "

No to na chuj odpisujesz na mojego posta...?

Mimo wszystko pozdrawiam.
12 sierpnia 2009, 08:50 / środa
Wywiad do gazety..... to nie tel przed meczem do trenera z listą życzeń odnosnie składu. W wywiadzie pokazuje,że widzi i umie oceniać gre zawodników. To źle? Od wiekszości właścicieli w Polsce różni sie tym,że ze sportem ma jednak coś wspólnego wiec może nie powinniśmy mu zabierać przyjemności komentowania mu gry Lechii , tak jak nikt nie zabiera Tobie Martinez.
Ktoś go porównał do Solorza... jestem ciekawy,czy Solorz zna 3 nazwiska z pierwszej "11" Śląska... szczerze wątpie. Kuchar nie dość,że zna to jeszcze potrafi ocenić ich gre - i to trafnie. A czy dobrze,że potrafi i o tym mówi... ile osob tyle opini. A pisanie o tym,że "ciekawe co byście powiedzieli jakby Kuchar kazał grać na żółto niebiesko od meczu z Odrą" to szczyt głupoty. Po pierwsze nie może tego kazać, tak jak nie może przenieść Lechii,ani zmienić herbu, a po drugie facet nie jest debilem, który by poszedł na wojne z kibicami. Skoro chce robić pieniadze to kibice sa mu potrzebni.... wiec jak już niektorzy chcą Kucharowi patrzeć na rece to dobrze,ale nie popadajcie w paranoje i nie siejcie jakiegos fermentu na forum.
12 sierpnia 2009, 10:16 / środa
Komentowanie - tak, wtrącanie się i przeszkadzanie ludziom któzy się na tym znają (profesjonalistom) - absolutnie nie!
12 sierpnia 2009, 10:21 / środa
Ludzie opanujacie się!!

Pojawił się jakiś miniwywiad w gównie wyborczym. Nic nie znaczący. Nie wiadomo nawet czy nie zmyslony, a Wy rostrząsacie jakby to była jakaś ważna sprawa.
12 sierpnia 2009, 10:46 / środa
Mnie osobiście Kuchar wkurwia. Już na pierwszej konferencji zaczął od dzielenia się wpływami z nowego stadionu, którego jeszcze nie nie ma. Zrozumiałem to w ten sposób, że gdyby nie baltic arena, to Lechią nie zainteresowałby się w ogóle.

Ktoś go widział na meczu ? Derby obejrzał w tv, craxę też i od razu mu się Cvirik nie spodobał !!! A gdzie on oglądał Łuczaka ? W necie chyba, tak samo jak Kozansa.

Chodzi mu tylko o kasę. Lechia go nie interesuje. Jak się nie dogada z miastem w sprawie baltic areny, to spieroli stąd i tyle go będziemy widzieć.

Chciałbym się mylić, ale na razie tak to wygląda.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.015