Gdańsk: poniedziałek, 24 czerwca 2019
FORUM
Podstrony:


Sponsorzy? Dzialacze? Gdzie jestescie?

strona 15/20

20 października 2009, 17:59 / wtorek
"a czy to zadanie nie miało przypadkiem należeć do ludzi Kuchara?"

Ale przecież mogą szukać i ludzie Kuchara i Sportfive.
Sądzę, ze Sportfive nie będzie się zajmowało szukaniem sponsorów i reklamodawców za 200 tys. / sezon tylko szukaniem 1-2 sponsorów głównych - takich którzy będą chcieli zająć miejsce na koszulkach i związać się na kilka lat. A Sportfive skasuje prowizję za zawarcie umowy, albo prowizję za każdą przelaną transzę.
20 października 2009, 18:18 / wtorek
Zresztą wszystkiego dowiemy się jutro. Ale cena za miejsce na koszulce nie może niższa niż 19 mln euro przy umowie 10 letniej. A jeśli kontrakt będzie taki jak pisałem wcześniej to ja temu tylko przyklasnę. SportFive to nie jest zwykła korporacja marketingowa. To jest firma, która zepwnia nie tylko bogatych sponsorów ale i pomoc przy nawiązywaniu współpracy z innymi klubami, często pośredniczy przy transferach zawodników i załatwia atrakcyjnych sparing partnerów. Oczywiście za wszystko odpowiednio kasuje, ale ja nie mam nic przeciwko by dac zarobic komuś, kto może pomóc zbudowac Wielką Lechię.
20 października 2009, 18:49 / wtorek
2 bańki od miasta, całkiem pozytywnie patrząc na inne kluby i co dostają od swojego miasta.. Brawo.
20 października 2009, 18:51 / wtorek
Jak to od miasta? Toż to bajki :) A niech mi któryś biletu w tramwaju nie skasuje... :)
21 października 2009, 07:03 / środa
21 października 2009, 07:17 / środa
80 milionow - niezla sprawa. Tylko nie rozumiem... Oni nam zaplaca 80 milionow za to, ze my pozwolimy im szukac dla nas sponsorow?
21 października 2009, 08:20 / środa
20 mln euro, czyli jest dobrze. A oni nam płacą za miejsce na koszulce, które sprzedadzą drożej. Bardzo dobry ruch ze strony klubu, przynajmniej pod względem biznesowym
21 października 2009, 08:38 / środa
80 milionów to pewnie wartość wirtualna przez 10 lat. Może wyjdzie więcej, może mniej, zależy jak będzie szło szukanie sponsorów, średnio 8 mln rocznie może i znajdą licząc, że dzisiejsi sponsorzy już kilka baniek wykładają. ale jeśli w tej kwocie mieszczą się prawa telewizyjne, które kluby sprzedają do C+ to już trzeba zauwazyć, że kwota jest niewielka.

No i ciekawe co w sytuacji jeśli nie będziemy (tfu, tfu) grać przez 10 kolejnych sezonów w ekstraklasie.
21 października 2009, 10:42 / środa
poczekamy na oficjalny komunikat klubu, w którym mam nadzieje będą szczegóły umowy.
Co do praw telewizyjnych, Lechia nie może ich sprzedawac osobno, bo jest to kapital spółki ekstraklasa s.a więc pieniądze z tego tytułu będą płynąc tak czy inaczej.
Ja osobiście myślę że klub sprzedaje miejsce na przodzie koszulki i kilka banerów reklamowych na trybunach. Ta powierzchnia reklamowa w mojej ocenie będzie warta(zakładając ze Lechia będzie około 6-8 miejsca w e-klasie przez następnych 10 lat) około 90~110 mln zł. Ale jest to tylko prognoza, co prawda opara na wielu czynnikach(od wzrostu wartości klubu przez ostanich 5 lat, poprzez BA, do ogólnego przyrostu wartości piłki w Polsce) jednak wciąz to tylko prognoza. Wykonana zresztą przez laika
21 października 2009, 10:58 / środa
kwota imponująca, ale na rok daje to 2mln euro...myślę, mimo wszystko myślę, że to spore minimum, bo przypomina mi to cesje wierzytelności, gdzie sprzedajemy część powierzchni reklamowej i jesteśmy na 10 lat związani, bo reszta tzn. wielkość dodatkowych prowizji(ciekawe w jakim stosunku się podzielą z ew. przyszłych wpływów, myślę, że 50/50) zależy tylko od wyników i sukcesu sportowego. Krotko mówiąc niezły interes dla...sportfajfa, a dla Lechii będzie niezły jak zacznie grać w piłkę na poziomie.
21 października 2009, 11:42 / środa
zobaczymy jakie beda szczegoly ale podpisywanie umowy na 10 lat to chyba jednak nie jest najlepszy pomysl. takie byly komentarze przy sprzedazy praw przez PZPN... tak naprawde nie wiadomo jak dalej pojdzie rozwoj klubu i miejmy nadzieje, ze za pare lat 2 mln euro to bedzie smieszna kwota ;) pozostaje zaufac zarzadowi...
21 października 2009, 13:53 / środa
Za trojmiasto.pl

Lechia Gdańsk zmierzy się z Juventusem Turyn w meczu na otwarcie stadionu piłkarskiego w Letnicy. To efekt podpisanej dziś umowy między gdańskim klubem, a firmą marketingową Sport Five.

Deklarację o sprowadzeniu do Gdańska bianco-nerrich złożył dziś Andrzej Placzyński, szef firmy marketingowej Sport Five. Słynny klub zmierzy się z Lechią Gdańsk, w meczu na otwarcie stadionu piłkarskiego w Letnicy, wiosną 2011 roku.
21 października 2009, 14:00 / środa
"Lechia podpisała umowę z firmą Sportfive, potentatem światowym w zakresie marketingu sportowego. Na mocy umowy gdański klub ma otrzymać przynajmniej 80 milionów złotych w ciągu dziesięciu lat.

Wiadomo też z kim zagra Lechia na otwarcie stadionu w Letnicy.

- Rywalem będzie Juventus, z którym również współpracujemy. Mogę też zapewnić, że do Gdańska przyjedzie silny rywal, aby na otwarcie stadionu zmierzyć się z reprezentacją Polski - powiedział w Nowym Ratuszu w Gdańsku Andrzej Placzyński, prezes polskiego oddziału Sportfive."

90minut.pl
21 października 2009, 14:50 / środa
odnośnik i dalej brak szczegółów
21 października 2009, 15:11 / środa
Na więcej nie licz.
Chyba nie sądzisz, że dowiesz się co? ile? komu? kiedy? gdzie?
21 października 2009, 15:26 / środa
Mdli mnie jak patrzę na wrednie uśmiechniętą twarz esbeka Placzyńskiego na tle emblematów Lechii...
21 października 2009, 15:38 / środa
[...]Sportfive nie ukrywa, że czynnikami, które sprowadziły ją do Gdańska jest renoma klubu oraz powstający tutaj stadion na Euro 2012. - Według naszych badań wynika, że Lechia jest w gronie 5-6 polskich klubów, które mają największy potencjał rozwojowy, a tym samym można z nimi wiązać nadzieje na grę w europejskich pucharach. JEDNAK NASZA UMOWA PRZESTANIE OBOWIĄZYWAĆ, JEŚLI KLUB NIE ZOSTANIE OPERATOREM NOWEGO STADIONU. Poza obrotem prawami transmisyjnymi, to właśnie marketing stadionowy jest drugą najważniejszą częścią naszej działalności - podkreśla prezes Placzyński.[...]

To zdanie mnie bardzo ciekawi...
21 października 2009, 15:50 / środa
sępy poczuły hajc od Lechi S.A. i chcą wydoić ile się da
21 października 2009, 15:50 / środa
Nie tylko to jest ciekawe. Tak naprawdę wiązanie się z firmą na 10 lat w tak ważnej dziedzinie jak marketing i sponsoring to jedna z najważniejszych decyzji Lechii od czasu awansu do ekstraklasy. Wiadomo że idzie za tym duża kasa, bo Sportfive w portfelu nie ma przegródki na miedziaki. A ta umowa pojawiła się jak królik z kapelusza, bez żadnej debaty wcześniejszej ani nawet przebąkiwań na łamach prasy że ktoś taki jest nam rzeczywiście potrzebny. Nie oceniam z góry źle tej umowy, ale dość tajemniczy i błyskawiczny tryb jej podpisania (oraz jeszcze bardziej tajemnicza treść) może budzić poważne obawy.

Zwłaszcza jeśli dwiema głównymi korzyściami są (przeklejam zgodnie z kolejnością z oficjalnej strony Lechii):

- gwarantowany długoterminowy kontrakt;
- pozyskanie światowej klasy partnera biznesowego;

Toż to masło maślane.
21 października 2009, 15:58 / środa
A ja mam nadzieję, że operatorem stadionu będzie ktoś, kto wygra jakiś konkurs / przetarg / negocjacje i miasto powierzy mu tę rolę. Rolę robienia tego jak najtaniej, lub robienia tego z zyskiem, marżą, której część zarobi sobie operator, a część miasto jako właściciel obiektu.

I tu pojawia się problem. Czy stadion będzie w stanie na siebie zarobić? Przecież na pewno Lechia będzie chciała go dzierżawić na mecze za 20 % ceny rynkowej + ewentualnie udział z biletów. Ale nie wiem co musiałoby się dziać aby mógł on na siebie zarobić i zwracać się. Będzie to trudne. Tak więc jeśli Sportfive miałby być docelowo operatorem tego stadionu, to tylko pod warunkiem, że przedstawi najlepszą ofertę, a nie dlatego, że Lechia z nim schreibnęła jakąś umowę.
21 października 2009, 16:14 / środa
Cienio ja własnie miałem zamiar dowiedziec się dlaczego i przed wszystkim co. Bo ile i komu to mniej więcej wiem
Dlaczego SportFive zainteresował się Lechią. Dlaczego Lechia zdecydowała się na tak długą umowę.
Co wnosi SportFive oprócz pieniędzy i meczu z Juventusem. Co daje od siebie klub oprócz praw marketingowych i jakie prawa sceduje na SoprFive.

a co do operatora stadionu, nie sądzę by został nim klub Lechia Gdańska S.S.A raczej stawiałbym na to coś co pozostanie po BIEG-u.

Stadion na 100% nie będzie na siebie zarabiał, nawet gdyby Lechia płaciła 100% ceny rynkowej(mimo iż za cholerę nie wiem jak ktoś miałby ją wyznaczyc, bo cena rynkowa to nie jest taka, której żąda właściciel. To taka jaką ktoś jest skłonny zapłacic). Twierdze tak z 2 powodów. Primo w Trójmieście nie ma takiego ciśnienia na piłkę by zapełnic co kolejkę 44 000 miejsc(w lidze hiszpańskiej tylko Barca i Real mają średnią większą niż 42 000) secundo do operatora musiałyby płynąc pieniądze za każdy centymetr powierzchni reklamowej(to z kolei oznaczałoby zatrzymanie rozwoju klubu i w efekcie obniżenie wartości reklam na stadionie)

Natomiast klub zarobi prawie na pewno, dlatego że:
-Nie zgodzi się na przesadną cenę wynajmu stadionu
-Wynegocjuje odpowiedni procent udziału w zyskach z reklam
-Będzie zbierał większą częśc pieniędzy z biletów
A sądzę tak dlatego że w interesie miasta(operatora) jest by na stadion przychodziło jak najwięcej osób. Osiągnąc to można jedynie przez zagwarantowanie odpowiedniego poziomu "widowiska sportowego". Bo możemy się umówic ze tylko pikniki zapchają tyle miejsc ;]
21 października 2009, 16:19 / środa
ps. a jak bedzie to się okaże za lat kilka. Na decyzje i tak ani ja, ani nawet my nie mamy żadnego wpływu. Pozostaje czekac
21 października 2009, 16:31 / środa
Też sobie stawiałem dużo pytań po pierwszych krótkich informacjach na lechia.pl czy trojmiasto.pl Byłem też ciekaw jakie jest stanowisko Miasta w kontekście komunikatu, jaki się pojawił w jednym z artykułów że umowa uzależniona jest od zostania przez Lechię operatorem stadionu. Poniższy artykuł daje szerszy punkt widzenia na całość.
odnośnik
Co do Sportfive to nic dziwnego, że nami się zainteresowali. W końcu powstaje w Gdańsku jedyny z nowoczesnych stadionów w Polsce, który jest do zagospodarowania (inaczej niż w Poznaniu, Krakowie, Warszawie - nie mówię o Narodowym tylko Legii, czy Wrocławiu) i otwiera się duża perspektywa na przyszłość w tym kontekście, a licząc na dobre relacje pomiędzy Lechią a Miastem, czy też na wywieraną na Miasto presję uzależniającą budowę Wielkiej Lechii od Baltic Areny, Sportfive podpisując umowę z Lechią automatycznie będzie miał krótszą drogę i pewną do obiektu. Nie oszukujmy się biznes musi być korzystny dla obu stron, a jeżeli ktoś daje kasę i jeszcze oferuje swoje usługi, pomoc, wsparcie to nie tylko za dziękuję. Tak działa biznes na całym świecie.
21 października 2009, 16:40 / środa
z drugiej strony...albo idziemy ostro na całośc albo stoimy w miejscu...wybór należy do Lechii...
21 października 2009, 17:30 / środa
"Lechia zwiąże się ze Sportfive dziesięcioletnią umową, aczkolwiek na szczegóły trzeba poczekać jeszcze kilka godzin. Prawdopodobnie gdańszczanie dostaną za ten kontrakt 80 mln zł. Marketingowcy mają ściągać do Gdańska sponsorów, promować biało-zielonych. "

80mln zł ?! Zna ktoś już oficjalne info?
21 października 2009, 17:39 / środa
Niestety sportfive źle mi się kojarzy. Zupełnie nie tak dawno pzpn został jawnie wydymany przez sportfive na grube miliony (ale oczywiście przez własną głupote i brak profesjonalizmu). A teraz padło na Lechie...Czemu do huja wafla ta umowa jest na 10 lat...? Tak jak prawa telewizyjne...wszystko za 2-3 lata może wygladać zupełnie inaczej (inne ceny, koszty itd.) a tu dupa, umowa obowiązuje więc nic nie mozna renegocjować...Wszystko było by dobrze gdyby umowa była na 2, 3 bądź 4 lata także, z czasem gdyby rynek był więcej warty możnaby było za te 2,3,4 lata zawrzeć nową umowe...A tak zostaniemy z przysłowiową ręką w gównie...
21 października 2009, 17:48 / środa
80 to budżet na 1 rok a umowa na 10 lat? a czemu nie na 100?
21 października 2009, 18:19 / środa
Taaa... Tak myślałem, że niektórzy się podpalą i pomyślą, że od jutra Lechia będzie najbogatszym klubem w Polsce. :))) miki_brzezno, skad wziales to "buzet na 1 rok"? 80mln przez 10 lat, to 8 mln każdego sezonu. Mało? Całkiem pokaźna suma. Teraz miasto jeszcze przelało 2 mln i zapewne na jednym sezonie się nie skończy. Już masz 10 mln co roku. Do tego dojdzie nowy stadion, większe wpływy z biletów, transmisji, sponsoringu, komercji.

buziek, głupoty piszesz.

"Stadion na 100% nie będzie na siebie zarabiał, nawet gdyby Lechia płaciła 100% ceny rynkowej"

Nie wiem za bardzo o co chodzi z tą "ceną rynkową", która Lechia miałaby płacić, ale znam prosty rachunek. Dajmy na to, że średnia frekwencja na BA będzie wynosiła 20 000 ludzi, co przy Lechii grającej o najwyższe cele, uważam za absolutne minimum, liczbę meczów w roku przyjmijmy zaookrągloną do 20 (liga + puchary) i średnia cenę biletów dajmy 40zł. I masz:

20 000 * 20 * 40 = 16 mln zł

Do tego wpływy z całej komercji jaka będzie na stadionie, gastronomii, nazwy, koncertów, imprez, muzeum, czy czego tam jeszcze.

A utrzymanie ma kosztować 10 mln.
21 października 2009, 18:36 / środa
no tak, tylko że: gdy bilet kosztuje 40 zł to dochód z jednego biletu to nie jest 40 zł, a około 23~25(ochrona, opłacanie policji, ambulansów, druk, system identyfikacji kupującego, media, sanitariat etc.) Więc już teraz robi się z tego 16, jedynie 8~10 mln.
Dodatkowo czy uważasz za uczciwe by cała kasa z biletów płynęła do operatora stadionu(jeśli nie będzie nim klub) bo mi się wydaje że zgodzenie się na taką opcje byłoby samobójstwem dla Kuchara. Wręcz wydaje mi się że klub będzie chciał zatrzymac lwią częśc pieniędzy z tego tytułu, zdziwiłbym się gdyby było to mniej niz 90%.
Cała komercja wokół stadionu, owszem może utrzymac stadion. Jednak 10 mln. kosztów + 6 mln(o ile się nie mylę) rocznej raty jaką będzie płaciło miasto za kredyt dziś zaciągnięty będzie to czyniło samowystarczalnośc stadionu bardzo trudną. Tym bardziej że zdziwię się jeśli Lechia Gdańsk S.S.A nie będzie zabiegac o współudział w pieniądzach z pobocznej działalności stadionu

Mogę się mylic, chciałbym żeby tak było ale gdybym był prywatnym inwestorem, posiadającym klub w mieście takim jak Gdańsk to nie postawiłbym stadionu większego niż na 30~35 tyś miejsc.
21 października 2009, 18:38 / środa
ps. o cenę rynkową musisz zapytac Ola bo ja też nie wiem jak miałaby byc ustalana
21 października 2009, 18:59 / środa
Jeżeli rzeczywiście prawdziwy zysk z biletu wynosi ok 25zł to fakt, tego nie policzyłem. Jednak jak najbardziej zakładam, że operatorem zostanie Lechia, miasto już chyba widzi, że to jest najlepsza opcja. I gdybym zakładał, że całkowity zysk pójdzie na Lechie, to... fajnie by było, ale to z kolei zabójstwo dla miasta i stadionu. Przyjmuję proponowany przez Kuchara podział 50:50. I gdyby wszystko w takim wypadku ładnie funkcjonowało to i stadion powinien się sam utrzymać i Lechia powinna sporo zarobić. Gdańszczanie mieliby pociechę z potężnego jak na polskie warunki klubu, a miasto miałoby świetną promocję. No, ale jak będzie zobaczymy. Odpowiedni ludzie takie wyliczenia mają już napewno dawno zrobione i powinni wiedzieć co robią.

Wydaje mi się, że stadion nie ma spłacać kredytu, tylko po prostu się utrzymać, a kredyt już spłaci miasto przez x lat. Chociaż gdzieś, kiedyś czytałem, że zyski z samego Euro dla Gdańska mogą wynieść ok 600 mln. W takim wypadku stadionik mamy za free. :)) Ale nie wiem ile w tym prawdy.
21 października 2009, 19:25 / środa
sportowefakty.pl
W listopadzie będzie kolejna ciekawa umowa dla Lechii - rozmowa z Andrzejem Kucharem, właścicielem Lechii Gdańsk
odnośnik
21 października 2009, 20:09 / środa
Czy te 80 mln idzie z konta sportfive i mają całkowicie wolną rękę, czy to po prostu zakładana suma na jaką są w stanie załatwić kontraktów?

Żeby się nie okazało nagle, że się znajdą firmy gotowe wyłożyć 200 i 120 zje Sportfive, bo taka była umowa, ale może piszę tu o jakimś sci-fi.

"Sportfive nie jest w stanie obłożyć reklamami stadionu na Traugutta. Musimy grać na stadionie w Letnicy."

Czyli ta kasa zacznie wpływać za 2 lata? Czy będą przelewy już teraz "na kredyt"? Tym bardziej mnie ciekawi ile oni liczą dla siebie.
21 października 2009, 20:15 / środa
wiecie co, mozna bezustannie krytykować, można psioczycz i narzekać, ale jak pamietam od małego takich numerów na Lechii nie było i takie rzeczy od czasów Nikosia sie w tym klubie nie działy...to trudno pojąć ale znalazł sie człowiek z zewnątrz, który dla Lechii robi tyle co zakochany w niej fan..ale nie daje od razu..nie każe działac jak Cupiał, Romanowski, Wojciechowski, Ptak, czy inni on pracuje głową i widac tego efekty..nie rzuca kilkunastu melonów, jak to oczekiwaliśmy(i słusznie zresztą bo przykłady z wyżej wymienionych panow znamy) żądając pucharów i Bóg wie czego..W okresie tłustych lat 80tych, kiedy wygrywalismy 3 i 2 lige zdobywaliśmy Puchar i Superpuchar Polski, grali chłopaki, którzy kasowali etat budowlańca, i ciężko trenowali(choć różnie z tym bywało:)), grali na wydeptanej nędznej murawie, na betonowym stadionie bez oświetlenia, ale z niesamowitym klimatem...Teraz po 20 latach przychodzi człowiek z nikąd, nie rzuca kasy , nie opowiada bajek, owoce jego pracy poznajemy po czynach, a zanim przyszedł kilku zapaleńcow odmienia oblicze całej infrastruktury, w końcu dostaniemy w prezencie nowy stadion! teraz ze stoickim spokojem ten nowy człowiek informuje, że będa kolejne umowy, że nadal pracuje...trudno mi to zrozumieć i choćby miał w tym swój interes, to ja mu już dzisiaj dziękuję..choćby za to, że spełnia marzenia nastolatka z lat 80tych, żyjącego tak jak tysiące innych jednym meczem... i przywraca mojemu Klubowi blask.
21 października 2009, 23:37 / środa
Te wszystkie nasze rozkminki mają jedno źródło - brak rzetelnych informacji. Ani żadnego info że szukamy firmy do obsługi marketingu i sponsoringu, ani szczegółów umowy. Do tego jakieś szczątkowe informacje, według których umowa jest warunkowa - tzn Sportfive się wycofuje gdy Lechia nie dostanie BA. A co jeśli spadnie z ligi? A co jeśli dalej będzie rządzić PO i dalej w takim stylu, dzięki czemu inflacja w końcu walnie z takim impetem że przez ostatnie 5 lat trwania umowy dostaniemy nominalną kasę, realnie mało wartą?

Czy klubowi i Sportfive naprawdę zależy na utrzymaniu wszystkich zapisów w tajemnicy handlowej, narażając się na masę spekulacji ze strony kibiców? Może warto ją jednak udostępnić do jakiejś ogólnej oceny, bo póki co to tak naprawdę nie wiemy o czym rozmawiamy...
22 października 2009, 01:10 / czwartek
Ale tu nie potrzeba żadnych informacji. Takich umów nie zawiera się na tak długi okres...Dlaczego nie podpisali na 3 lata i nie wzięli za to dajmy na to 30mln? A po 3 latach kolejna umowa już z cenami które bedą obwiązywały za 3 lata...wiadome jest, że za 2-3 lata, gdzie ekstraklasowe zespoły będą w większości mieć duże i nowoczesne stadion tak więc odrazu prestiż ligi wzrasta, a co za tym idzie sportfive zgarnia wielką kase mimo, że przy nowej umowie musiałby wyłożyć 4x więcej...tak więc, w skócie: umowe ze sport five - OK, ale czemu na 10 lat??!!??
22 października 2009, 01:14 / czwartek
Panowie, a wiecie jak jest umowa skonstruowana ? Jakie warunki postawila Lechia ? Co mozemy zyskac, czy slepo patrzycie w cyfry 10 lat = 80 milionow. Sportfive to cwaniaczki, ale nie wierze ze Turnos jest samobojca. Poki co zaloze sie, ze nikt z was umowy nie widzial i ja sam jej nie widzialem wiec, nie ma co gdybac. Lechia ma wiele do zyskania jak i wiele do stracenia. Ja mysle ze bedzie dobrze.
22 października 2009, 02:42 / czwartek
No, Lechia może stracić kasę, którą zgarnie Sportfive, ale może też nie zyskać tego co ta agencja gwarantuje. Nie ma takich wpływów, kontaktów i kontraktów z firmami, które załatwia od ręki, doświadczenia, specjalistów, bazy danych itp. itd.

Ale Lech podobno ich olał. Ciekawi mnie też jak działają te prawdziwe piłkarskie giganty. Barca, Real, Chelsea, Bayern - na własną rękę, czy z innymi agencjami?

Pozostaje wierzyć, że Kuchar wie co robi i nie idzie na łatwiznę. Jeżeli w 2012 będzie to wymarzone 80 mln, to chyba będzie ok, ale jeżeli Amica będzie mieć 100 bez sportfive, to mu tego nie wybaczę. ;)

Chciałbym tylko, żeby Lechia była wielkim klubem. Na 100% swoich możliwości.
22 października 2009, 09:41 / czwartek
Lechia poprostu sprzedała swoje prawa marketingowe Sportfive za 80 mlz zł na 10 lat. Co to oznacza. Wg. mnie oznacza to tyle, że w chwili obecnej to Sportfive będzie podpisywał wszystkie umowy marketingowe Lechii i pobierze za to swoją prowizję. Czyli nałatwiej to w ten sposób wytłumaczyć: zakładając w tej chwili budżet w wysokości 16 mln zł/ sezon będzie on z jednej strony obniżony o % prowizji Sportfive (ile tego nie wiemy, ale na pewno nie mniej niż 10%), ale z drugiej strony wpłynie też kasa od Sprotfive w wysokości 8 mln. Teraz to Sportfive musi stanąć na chuju, żeby wykładając 8 mln na sezon, zarobić przynajmniej 8 mln na samej prowizji - reszta kwoty i tak musi wpłynąć do Lechii. Zakładając 10% prowizji, muszą więc załatwić umowy marketingowe w wysokości minimum 80mln/sezon - stąd konieczność możliwości m.in. sprzedaży praw do lóż vip na Baltic Arenie. Jeśli się mylę - proszę wyprowadźcie mnie z błędu..

Ps. chcemy poznać prowizję Sprotfive!
22 października 2009, 09:43 / czwartek
Nie znamy umowy ale może być tam zapis o wykorzystaniu emblematów klubowych, wiadomo to też towar.
Może dojść do tego że firma X zapłaci za wykorzystania tych emblematów, barw, nazwy i jedynie oni będą wypuszczać ubrania w barwach Lechii.
Od koszulek do szalików, wtedy też może się okazać że niektóre wzory czy treści nie znajdą uznania, może to prowadzić do swego rodzaju cenzury.
Jak pisałem nie znam umowy i nie twierdzę ze tak będzie, ale kto ich tam wie.
22 października 2009, 11:38 / czwartek
Przez pare lat trabiono ze Lechia potrzebuje majetnego udzialowca.
Zjawil sie Kuchar za grosze nabywajac pakiet wiekszosciowy, po czym zalatwil umowe z Sportfive i na tym skonczyly sie chyba jego inwestycje finansowe w Lechie.
Generalnie madry z niego czlowiek,bo to samo mozna bylo zrobic i bez Kuchara (mimo ze zapewne to jego koneksje sporodowaly podpisanie umowy).
Nie mam nic do tej umowy ale przyznam, ze nasi dzialacze wyszli na idiotow.
22 października 2009, 11:59 / czwartek
George, mówisz że Sportfive ma wygenerować sponsorów za 80 mln PLN na sezon? To jest 20 milionów funtów od sponsorów, większość klubów Premiership by chciała mieć tyle ze sponsoringu...

Ale dopóki z grubsza najważniejsze warunki umowy nie zostaną upublicznione, co chwila będą jakieś rozkminki co tam jest, a czego w niej nie ma następowały.
22 października 2009, 12:35 / czwartek
miasta.gazeta.pl/trojmiasto

Prezydent Gdańska: Po moim trupie
Firma Sportfive chce wykładać miliony na gdańską Lechię. Podpisała z klubem umowę. Postawiła jednak warunek: klub musi czerpać zyski z Baltic Areny. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz jest oburzony: - To dzielenie skóry na niedźwiedziu, próba wywarcia publicznej presji na władzach Gdańska.
Adamowicz był porannym gościem w Radiu Gdańsk. Początkowo tłumaczył, w jaki sposób przebiegają prace przy realizacji budowy dróg i samego stadionu, a następnie odniósł się do środowego parafowania umowy Lechii ze Sportfive. Nowy sponsor gdańskiego klubu postawił jednak warunek: klub musi czerpać zyski z Baltic Areny. Z takim postawieniem sprawy nie zgadza się prezydent miasta
- Operator stadionu w Gdańsku będzie wybrany w drodze konkurencyjnej, a więc swego rodzaju przetargu - podkreślał Adamowicz. - Nie ma żadnych działań "pod stołem". Miasto ustali warunki tego przetargu, ale moja sympatia dla Lechii nie będzie miała żadnego znaczenia. Bo później z ABW i CBA ja będę miał do czynienia, a nie prezes Maciej Turnowiecki albo Andrzej Kuchar z Wrocławia (sponsor i współwłaściciel Lechii - red.). Nie będzie żadnych taryf ulgowych.
Adamowicz zapowiada, że miasto nie zamierza dopłacać do kosztów utrzymania stadionu i będzie musiał je pokrywać operator stadionu.
- Jeżeli komuś z biznesmenów i działaczy sportowych w Polsce wydaje się, że to oni będą zarabiać na nowym stadionie, to się głęboko pomylą. Po moim trupie! Nie będzie tego - grzmiał prezydent Gdańska. - Dziwię się obecnym działaniom różnych osób, bo to dzielenie skóry na niedźwiedziu. To jest próba wywarcia publicznej presji na prezydenta, na władzach. W przetargu zobaczymy, co nam dany operator stadionu zaoferuje. Bo jeśli z oferty wynikać będzie, że koszty bierze się na siebie miasto, a zyski dla operatora, to powiemy mu: dziękujemy, prosimy następnego.
-----------
heh ciężko raczej będzie znależć operatora który nie będzie chciał zarabiać..;-)
22 października 2009, 13:09 / czwartek
tak to jest jak dziennikarze zaczynaja manipulowac ;]

kuchar
"- Ta umowa nie warunkuje zostania przez Lechię operatorem. Lechia musi grać jednak na nowym stadionie i to właśnie jest warunek ze strony Sportfive."

pewna roznica jest... ale pismaki juz sieja ferment
22 października 2009, 13:29 / czwartek
Zacytuje Kuchara dalej:
" Musimy grać na stadionie w Letnicy. Lechia Operator, to zupełnie co innego. Spółka pod taką nazwą wystartuje w przetargu o bycie operatorem stadionu. Nie ma to jednak żadnego związku z umową. Lechia Operator, to spółka, której stuprocentowym udziałowcem jest Lechia S.A. Naturalnie przy przetargu będziemy korzystać z doradctwa Sportfive, to naturalne."
Albo dziennikarzyna (co to za menda?) plecie bzdury a Adamowicz łyka to (nie czyta portalu lechia.gda.pl ???) i sie pieni, albo ja już kurva tu nic nie rozumiem!

co bzdury! trochę mi to przypomina zabawe w głuchy telefon....a dorosli ludzie.
Czy wszystko równa juz do poziomu Faktu???

Tylko LECHIA!
22 października 2009, 14:44 / czwartek
To też nie najlepiej świadczy o komunikacji na linii Turnowiecki - Adamowicz. Wygląda na to jakby w ogóle jej nie było.
22 października 2009, 14:48 / czwartek
kasa ma iść do Gdańska i Lechii a nie kieszeni żydów i ubeków ze sportlive
22 października 2009, 15:53 / czwartek
Mając na uwadze sprzeczne informacje krążące w mediach na temat warunków obowiązywania umowy pomiędzy Lechią a Sportfive w kontekście stadionu na Letnicy, przydałoby się jakieś oficjalne stanowisko przedstawicieli Klubu, które raz na zawsze utnie wszelkie spekulacje, insynuacje, doszukiwanie się afery i próby wpłynięcia na konkurs jaki zamierza ogłosić w przyszłości miasto. Potrzebna jest odpowiedź na pytanie: czy ważność umowy jest uzależniona od przejęcia przez Lechię funkcji operatora stadionu, czy też chodzi tylko o to, aby Lechia grała na nowym stadionie, a operatorem może być inny podmiot. Rozumiem, że szczegóły umowy są objęte tajemnicą i jest to zrozumiałe, ale ten zapis powinien zostać dla dobra naszego Klubu podany do publicznej wiadomości.
22 października 2009, 15:56 / czwartek
za oficjalna :

To wszystko stanie się jednak możliwe, pod warunkiem, że Lechia będzie użytkować stadion w Letnicy, który jest budowany z myślą o piłkarskich mistrzostwach Europy w 2012 roku. - Jeśli Lechia nie zapewni sobie możliwości rozgrywania meczów na Letnicy, to Gdańsk zmniejszy swoje szanse na bycie wśród najlepszych w Europie. Warunki muszą być takie, aby dawały Lechii możliwość konkurowania na rynku z najlepszymi klubami w Polsce. Będzie to możliwe tylko w sytuacji, gdy miasto z klubem będzie partnersko współpracować – zauważa Andrzej Placzyński.

chyba wystarczy? :)
22 października 2009, 16:11 / czwartek
..."LECHIA zagra z Juve na otwarciu..." JAK ZAGRA...TO ZOBACZYMY KIEDY ZAGRA. Tani chwyt. Poza tym jak napisał ktoś powyżej "sępy sie zlatują"...jak beda sie wywiazywać i bedą konkretne korzysci dla LECHII to git, obysmy sie tylko nie przejechali...
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.232