Gdańsk: sobota, 16 lutego 2019
FORUM
Podstrony:


Sponsorzy? Dzialacze? Gdzie jestescie?

strona 17/20

15 grudnia 2009, 21:30 / wtorek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
15 grudnia 2009, 21:37 / wtorek
Tyle ze wojenka z Żelemem nie bylaby wcale taka przyjemna jak z Michalskim...
15 grudnia 2009, 21:44 / wtorek
ale cos trzeba zrobic
15 grudnia 2009, 22:13 / wtorek
zelem tez czuwa na forum?

za co moj post zostal usuniety
15 grudnia 2009, 22:22 / wtorek
za zadużo prawdy w poście
15 grudnia 2009, 23:13 / wtorek
moderator to przydupas zelema jakis
16 grudnia 2009, 00:33 / środa
////////////////////////////////////////////////
Najpierw stadion, potem Lechia?
Grzegorz Kubicki 2009-12-15

Czy Polska Grupa Energetyczna, która pojawi się w nazwie szykowanego na Euro 2012 stadionu w Gdańsku, zostanie też sponsorem Lechii? - Obecnie nie ma takiego tematu. Podkreślamy, obecnie - usłyszeliśmy w PGE

PGE (największy producent i dostawca energii elektrycznej w Polsce) kupiła w poprzednim tygodniu prawo do nazwy stadionu w Letnicy, który od 1 stycznia będzie się nazywał PGE Arena Gdańsk. Zapłaciła za to 35 mln zł, a umowę podpisano na pięć lat. Oprócz prawa do nazwy, PGE może umieścić swoje logo na elewacji stadionu, dostanie do dyspozycji przestrzeń reklamową wewnątrz obiektu, nazwa firmy pojawiać się też będzie m.in. na biletach. A czy PGE - jako nowy sponsor - pojawi się też w Lechii?

- Dla dobra zagadnienia wolimy nie komentować sprawy - mówi rzecznik Lechii Błażej Słowikowski.

Klub z Gdańska unika komentarzy (choć wysłał list gratulacyjny do PGE, kiedy grupa wygrała konkurs na nazwę stadionu), bo jego obecnym sponsorem jest Grupa Energa, także sprzedawca i dostawca prądu, czyli konkurent PGE. Ustaliliśmy, że Energa przekazuje Lechii ok. 2 mln zł rocznie, a w umowie firmy z klubem jest klauzula o wyłączności branżowej. Ale umowa skończy się wraz z końcem sezonu, a poza tym dzień przed rozstrzygnięciem konkursu na nazwę stadionu (zasady były proste - wygra ten, kto da najwięcej pieniędzy) minister skarbu Aleksander Grad ogłosił, że PGE jest zainteresowana zakupem gdańskiej Energi. Grad mówił, że PGE mogłoby wykorzystać aktywa Energi przy projekcie pierwszej elektrowni atomowej w Polsce (PGE chce ją budować na Pomorzu), choć dodał też, że nie podjęto jeszcze żadnych decyzji, a Energa zostanie sprzedana inwestorowi, który zaoferuje najwyższą cenę.

Czy możliwy jest następujący scenariusz: na koniec sezonu 2009/2010 kończy się umowa Lechii z Energą, w międzyczasie Energa zostaje kupiona przez PGE, która od nowego sezonu jest sponsorem gdańskiego klubu?

- Czy jesteśmy zainteresowani sponsorowaniem Lechii? Nie mogę potwierdzić takich informacji - powiedziała nam Joanna Zając, specjalista ds. public relations w PGE.

- A kto może?

- Na razie nikt. Na dzień dzisiejszy na 99 proc. nie ma tematu PGE w Lechii, ale proszę poczekać, zapytam jeszcze pracowników działu marketingu i sponsoringu (...) A więc tak: Obecnie nie ma takiego tematu. Podkreślam - obecnie.

PGE jest już sponsorem i właścicielem grających w ekstraklasie piłkarzy GKS Bełchatów. Właścicielem będzie jednak tylko do końca roku, bo ostatnio nowy minister sportu Adam Giersz przypomniał zarządzenie ministra skarbu z 13 lutego. - Takie firmy jak PGE czy KGHM do końca roku powinny pozbyć się udziałów w sportowych spółkach akcyjnych. Czasy, gdy zakłady państwowe były właścicielami klubów, a zawodnicy byli zatrudniani na fikcyjnych etatach dawno minęły - mówił Giersz, który dodał jednocześnie: - Jestem zwolennikiem finansowania przez państwowe spółki sportu, ale bez zarządzania klubami.

Dla GKS oznacza to tyle, że od nowego roku PGE nadal będzie sponsorem drużyny (jej budżet to ok. 20 mln zł na sezon), ale nie będzie już właścicielem klubu (przejmie go miasto, które szuka nowego właściciela). - Wiemy, że PGE pojawi się w nazwie stadionu w Gdańsku, ale nie mam żadnej informacji, abyśmy mieli stracić sponsora - mówi prezes GKS Andrzej Zalejski. Czy nie obawia się, że po pojawieniu się w nazwie stadionu i ewentualnym zakupie Energi PGE będzie chciało przenieść środki z Bełchatowa do Gdańska? - Wolę tego nie komentować. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że cały czas dbamy o sponsorów i staramy się wykazywać, że inwestowanie w sport się opłaca.
///////////////////////////////////////////
odnośnik
16 grudnia 2009, 07:05 / środa
Sadze, ze PGE powinno bardzo szybko sie zorientowac, ze Belchatow nie ma zadnych perspektyw, w przeciwienstwie do Lechii, gdzie potencjal jest duzo wiekszy. Tylko jest pewna kwestia - moze byc tak, ze ewentualny sponsoring wymusi na Lechii dodanie nazwy PGE do nazwy klubu (tak jest wszedzie gdzie PGE sie udziela) - wtedy paszol won!
16 grudnia 2009, 07:54 / środa
nie wklejać odnośników do wybiórczej, tylko jedynie kopiować i wklejać treść!!
16 grudnia 2009, 09:02 / środa
śledź Kubicki i wszystko jasne. wolnoć tomku w swoim domku. rysiu krauze rysiu. jacek m. jesteśmy z tobą. co za rzygowiny.
16 grudnia 2009, 10:39 / środa
Jak widzę podpis "G.kubicki" pod tekstem na temat Lechii to już mnie skręca, choć teraz nic nie na bluzgał to i tak da sie wyczuć jego nastawienie do BKSu.

TYLKO LECHIA!
18 grudnia 2009, 17:03 / piątek
18 grudnia 2009, 19:19 / piątek
Durex
17 stycznia 2010, 16:22 / niedziela
Ku przestrodze !

Zadłużony na ok 700 mln funtów Manchester United może zmienić właściciela - informują brytyjskie media.
Amerykańscy właściciele MU, rodzina Glazerów, są gotowi sprzedać klub z Old Trafford za ok 1,2 mld funtów tajemniczym inwestorom z Bliskiego Wschodu.
odnośnik

Malcolm Irving Glazer - (ur. 1928 r. w Rochester) Amerykanin żydowskiego pochodzenia. Jest miliarderem, właścicielem klubów sportowych. Posiada udziały kontrolne w angielskiej drużynie piłkarskiej Manchester United, którą przejął w 2005 roku oraz amerykańskiej drużynie futbolu amerykańskiego Tampa Bay Buccaneers. Pełni funkcję prezydenta i CEO międzynarodowego holdingu First Allied Corporation.
odnośnik

Oto czym kończą się rządy żydowskich hochsztaplerów. Oby z Lechią nie było tak
17 stycznia 2010, 16:47 / niedziela
no tak, tlyko że ManU w 2005 roku był zadłużony na około 630 mln funtów więc nie wiem czy kolejnych 70 w 5 lat to aż tak wiele, biorąc pod uwagę remont Old Trafford oraz rozbudowę ośrodka szkoleniowego.
17 stycznia 2010, 16:57 / niedziela
A trochę obok tematu, ciekawie będzie wyglądała LM jeśli Platini wprowadzi swój plan "Finansowe Fair Play", bowiem:
Manchester United 700 mln funtów
Liverpool - 240 mln funtów
Arsenal - 80 mln funtó
Real Madryt - 520 mln euro
Atletico - 420 mln euro
Barcelona 380 mln euro
Deportivo - 120 mln euro
Inter Mediolan - 140 mln euro

generalnie 80% uczestnikó fazy grupowej LM jest zadłużona powyżej 50% swojej wartości i intrygująco może wyglądac ich bilansowanie budżetu w ciągu najbliższych 3 sezonów
17 stycznia 2010, 17:25 / niedziela
Ciekawa sprawa. Przecież paradoksalnie już teraz premie z gry w LM, prawa telewizyjne stanowią wielki procent budżetów czołowych klubów świata. Ew. wydalenie ich z rozgrywek europejskich może nieść za sobą niewyobrażalne konsekwencje. Generalnie sam pomysł wydaje się być dobry, a nawet bardzo dobry, jednak jakoś wątpię w jego realizację. Użyję w tym przypadku tak wielce osławionego terminu "lobby". Powyższe jest raczej nie do przełamania i pewne środowiska nie pozwolą na wprowadzenie tego przepisu. Mnie osobiście ciekawi wobec kogo są te zaległości. Czy są to zaległości wobec banków wynikające z pożyczek? Urzędów podatkowych? Kolejna rzecz to jak możliwe jest funkcjonowanie klubu w danych okolicznościach. W Polsce słyszy się o zadłużeniu w wysokości 2 mln zł i już spekuluje się co do upadłości takiego klubu. Cała sytuacja w moich oczach niesie jednak wiele pozytywnych kwestii. Mam tu na myśli przede wszystkim "ucywilizowanie" zarobków piłkarzy, które obecnie są "barbarzyńskie". Jeśli sportowiec w ciągu tygodnia zarabia więcej niż przeciętny człowiek w ciągu niemal całego życia to jednak pewne proporcje zostały zagubione. Aczkolwiek zdaje sobię sprawę, że brzmi to trywialnie wobec pieniędzy jakie krążą w sporcie w Stanach Zjednoczonych (NBA, NHL, MLB), gdzie europejscy piłkarze są ubogimi krewnymi. Jednak na USA trzeba brać poprawkę. Inny świat, inne realia. Nieosiągalne dla Europy i świata piłkarskiego.
17 stycznia 2010, 17:26 / niedziela
to wlasnie jest niezla sciema ;] ciekawe jak gralaby Lechia gdybysmy dostali na kreche np. 500 mln funtow :D na zachodzie wala w czlona, ciekawe co bedzie, jak to wszystko pierdolnie. kryzys finansowy byl, czas na kryzys futbolowy? ;]
17 stycznia 2010, 17:44 / niedziela
Ale UEFA Już zatwierdziła ten plan, jest w trakcie realizacji prawnej. Jednak jak wiemy diabeł tkwi w szczegółach i na koniec może się okazac że z zakładanego "nie wydawania więcej niż się ma przychodów" wyjdzie "niewydawanie na transfery więcej niż się ma przychodów". Niby dwa słowa, a zupełnie inna rzeczywistośc finansowa(bo oprócz transferów klub ponosi koszty kontraktów, utrzymania obiektów treningowych, zaplecza medycznego etc.). Co zaś do tego komu kluby zalegają, te którymi sięzainteresowałem tj. Barca, Real, ManU i Liverpool to ich zadłużenie wynika w większości z kredytów bankowych. Real np na początku sezonu wziął kredyt 250 mln euro.
17 stycznia 2010, 17:51 / niedziela
zawsze mozna zrobic zakup bezgotowkowy platny w ratach i juz jest przepis ominiety...
21 stycznia 2010, 17:36 / czwartek
Andrzej Kuchar kupił Grupę TelForceOne (myPhone)

Zarząd Grupy TelForceOne poinformował o transakcji sprzedaży 375.000 akcji spółki. Nabywcą jest Andrzej Kuchar, znany głównie ze strategicznej inwestycji w Lechię Gdańsk oraz współtwórca inicjatywy Lechia Mobile – komórkowa sieć kibiców.

Andrzej Kuchar nabył akcje od Springfield Investments po cenie kursu dnia 6,50 zł każda, stając się jednocześnie właścicielem 4,95% kapitału zakładowego spółki. W pakiecie Springfield Investments S.a.r.l. pozostaje wciąż 44,56% udziałów w kapitale zakładowym Emitenta.

Środki pozyskane ze sprzedaży pakietu akcji w całości zostaną przeznaczone na finansowanie rozwoju projektu myPhone, będącego najbardziej dynamicznie rozwijającym się pionem Grupy. – powiedział Sebastian Sawicki, Prezes Zarządu TelForceOne. – Jako twórca myPhone jestem szczerze przekonany, że nasze dotychczasowe działania naprawcze, determinacja i siła walki o to, by TelForceOne znów stało się konkurencyjnym podmiotem na rynku, dziś przynoszą zamierzone efekty.

Poprzez transakcję nabycia akcji przez tak poważnego i odnoszącego sukcesy inwestora, jakim jest Pan Andrzej Kuchar, mamy poczucie docenienia i wiary w potencjał spółki. Dziś czujemy, że środowisko inwestorskie nie tylko wierzy w stale poprawiającą się rentowność Grupy, ale także darzy Zarząd zaufaniem i jest przekonany, że spółka rozwija się zgodnie z przemyślaną i starannie utworzoną strategią. – dodał Prezes Sawicki.

Dzięki środkom pozyskanym w drodze tej transakcji myPhone będzie mógł podtrzymać dynamikę wzrostu i zaspokoić popyt rynkowy tych grup docelowych, które wykazują ponadprzeciętne zainteresowanie rozwiązaniami oferowanymi przez telefony marki myPhone, jak również wprowadzić kolejne innowacyjne rozwiązania techniczne – deklaruje Sebastian Sawicki.

W roku 2009 sprzedano 113 000 sztuk aparatów marki myPhone, co daje spółce pozycję 60% rynku telefonów obsługujących dwie karty SIM oraz 70% rynku telefonów dla seniorów, którego wielkość w Polsce jest szacowana na 5 mln osób.

Źródło: myPhone
5 lutego 2010, 13:10 / piątek
odnośnik

Wygląda to całkiem klarownie.
7 lutego 2010, 15:59 / niedziela
zawsze wyglądało klarownie i zrozumiale tylko, że nie myślałem do tej pory ze jest aż tak ... ciekawie.

No bo wiadomo że każdy kij ma dwa końce.

Mamy Kuchara oraz PRYWATNY klub, więc trudno spodziewać się pieniędzy od miasta. Oczywiste i zrozumiałe od samego początku.

Wymienione były trzy nogi :) gdzie główną rolę ma grać Arena Gdańska, (tak tak nie Kuchar) na marginesie dla Sportfive również. Czy coś dziwnego i odkrywczego? Nic, bo przecież wiadomo powszechnie że Arena Gdańska wygrała plebiscyt na najpiękniejszy stadion euro 2012. Sam bym się połasił. Oczywiste i zrozumiałe.

Kuchar miał przekazywać Lechii rocznie 5 mln zł. Jakże miałoby być inaczej no bo przecież nie po to oddawaliśmy Lechię za darmo?!? No ale Kuchar w swej wypowiedzi nt przyszłości stwierdził że nikomu nie będzie blokował miejsca, to chyba zrozumiałe i oczywiste, ale pozwoli sobie zażądać ZWROTU pieniędzy które zapłacił za akcje Lechii (zrozumiałe) 5 mln za każdy rok, no bo przecież tyle wykłada (robi się ciekawie) oraz PROCENTÓW [LOL] od tej sumy. No bo przecież małżonka się dziwi że tyle pieniędzy ... .

Teraz okazuje się, że te 5 mln rocznie to nie żadna dotacja, inwestycja (w dodatku w domyśle zwrotna jakby ktoś odważył się zainwestować w Lechię poza Kucharem) ale kwota ekwiwalentu za prawa które przekazała Kucharowi Lechia. Dobrze się o tym dowiedzieć szkoda że rok po czasie podpisania umowy. Ile jeszcze trupów jest w szafie???

Rozumiem że biznes jest biznes, ale dla mnie jest tutaj coś halo. Kasa, po prostu kasa. Nie dziwię się w tym momencie zdenerwowaniu rok temu Adamowicza bo miasto zostało wy... a mamy prywatną Lechię.
7 lutego 2010, 21:51 / niedziela
Piękne słowa inwestora, szkoda że nie poparte czynami. W czerwcu i lipcu inwestor mówił i wzmocnieniu kadry zimą, bo niby styczeń i luty to dobry czas, aby nowi zawodnicy "weszli" do drużyny. W grudniu obiecywał akcjonariuszom, że w zimowym okienku wzmocnią naszą Lechię pretendenci do gry w Chelsea.

No i na 3 tygodnie przed ligą mamy jednego Łotysza. Jakby na to nie patrzeć, ktoś tu kogoś zrobił w jajo.

Pamiętam też, że była mowa o przedstawicielu mniejszościowych udziałowców w Zarządzie Lechii. I była też mowa o notarialnym zobowiązaniu Andrzeja Kuchara, że jeśli umowa z S5 nie wejdzie w życie, czyli że utrzymanie spółki jest jego obowiązkiem. Chyba mnie coś ominęło, bo członek Zarządu wybrany przez mniejszościowych akcjonariuszy, po 2 tyg rządów inwestora został odwołany przez RN. A zobowiązania w formie aktu notarialnego jak nie było, tak nie ma.

Mam nadzieję, że Pan Andrzej Kuchar, który jak widać czyta to forum, odpowie i na te zagadnienia.
7 lutego 2010, 22:16 / niedziela
To prawda. Akcjonariusze spółki zdjęli z Andrzeja Kuchara obowiązek zasilania pięcioma milionami złotych rocznie budżetu Lechii.

czyli 5 mln

Wyobraźmy sobie, że Lechia sprzedaje do WCF prawa reklamowe za 100 zł, a WCF do Sportfive za 150 zł. Gdzie zostaje różnica? W WCF. Doszłoby do tego, że WCF zarabiałby na kontraktach reklamowych Lechii, a tak całość umowy ze Sportfive trafia do klubu - powiedział nam w czwartek "Kuchar".

a teraz podstawmy inne liczby np 2 za 100 i 3 za 150

Wyobraźmy sobie, że Lechia sprzedaje do WCF prawa reklamowe za 2 zł, a WCF do Sportfive za 5 zł. Gdzie zostaje różnica?

wtedy 3 mln do tyłu
7 lutego 2010, 22:22 / niedziela
mały błąd, tzn teraz po przekazaniu praw oraz zdjęciu obowiązku wpłaty 5mln każda kwota poniżej 5 mln będzie stratą. A znając życie tak będzie.
7 lutego 2010, 22:28 / niedziela
Pinochet- Lechia nie sprzedała żadnych praw. WTF zakupiło Akcje typu B. Akcje te, były obłożone obowiązkiem finansowania spółki, kwotą nie mniejszą niż 5 mln zł na rundę. Na chwilę obecną, z tego obowiązku WTF zostało zwolnione.

Gdybanie czy umowa z S5 wejdzie w życie, czy nie, pozostaje tylko gdybaniem.

Na św Hironima, gdy jest deszcz albo go nie ma, to pod koniec listopada, pada śnieg, albo nie pada.

Na chwilę obecną, spółka jest 5 mln do tyłu.
7 lutego 2010, 22:33 / niedziela
wiem,
brałem urywki stąd
odnośnik
9 lutego 2010, 17:27 / wtorek
Zaintrygowały mnie ostatnie wpisy Łowcy Skór, faktycznie chyba przydałoby się jakieś spotkanie kibiców z Kucharem, na którym rozwiane byłby wszystkie nurtujące fanów wątpliwości.

Takie pierwsze lepsze: ciekaw jestem na przykład czy inwestor i działacze są przygotowani na wypadek, gdyby Lechia nie została operatorem stadionu w Letnicy? Bo ja bym wcale tego nie przesądzał, że Lechia nim zostanie.
9 lutego 2010, 17:40 / wtorek
Mi wystarczyłoby opublikowanie sprawozdania finansowego za miniony rok(nawet uproszczone: przychód sposnsor a, przychód bilety, wydatek koszty organizacji etc.), oraz wykaz umów jakie Lechia ma zawarte. Zaś spotkanie nic nie da bo przyjdzie pan Janek(zastrzegam że nic od niego nie mam), który jest pracownikiem klubu obecnie w oparciu o Kuchara więc jasnym jest że opowie kilka ogólników(jak to miało miejsce w wywiadzie) zapewni że nic złego się nie działo/nie dzieje i wróci do biura zadowolony sam z siebie
10 lutego 2010, 09:23 / środa
ogólniej rzecz ujmując widzę to tak, że Kuchar do czasu znalezienia przez Lechię partnera jakim został sporfajf miał zabezpieczać interesy klubu określona kwotą na papierze i tak było, w momencie gdy w wyniku również jego starań(co leżało by w jego interesie) do Lechii dołączył sportfajf, mógł z czystym sumieniem zdjąć klauzulę zabezpieczającą klub. Jasno stąd wynika, że to On jest głowa interesu. Ale ile wpłacił do Lechii incognito póki, jak mówi Buziek nie będzie planu, nigdy się nie dowiemy.
17 lutego 2010, 19:14 / środa
Jak trzeba to umie kase robić, tym razem doi unie
Koszty reklamy - w sumie ok. 113 mln zł
uwaga tvn24 : )
odnośnik
tu wykop
odnośnik
Czwórka (TV 4) – stacja należąca formalnie do holdingu Polskie Media (w 90% do należy do telewizji Polsat i ok. 9% posiada spółka TVN) Andrzeja Kuchara.[2][3]
odnośnik
18 lutego 2010, 08:07 / czwartek
Pinochet@

Wklejasz bzdury.
Po pierwsze Kuchara w TV4 już dawno nie ma, ale nawet gdyby był to Twój post kompletnie tego nie potwierdza. Przyjrzyj się co wkleiłeś.

Druga sprawa, że ktoś umie zarobić, to tylko trzeba się cieszyć. Nieprawdaż?

Chyba, że dla Ciebie właściciel Klubu, to człowiek, który powinien topić kasę?
19 lutego 2010, 15:43 / piątek
1)Niby jak nie potwierdza ??? między 2gim a 3cim linkiem oraz 3 link, przeczytaj kilka razy. Z Solorzem Polsat robił, to dawni kumple.
2)A czy ja się smucę ?
3)A skąd takie rozumowanie że tak myślę ? Gdzie widzisz moją wypowiedz która by to w jakims nawet nikłym procencie potwierdzała?
3 marca 2010, 20:15 / środa
Może nie do końca w temacie i po czasie
ale nowe wsparcie hehe
odnośnik
6 marca 2010, 02:09 / sobota
odnośnik

Zobaczcie kto jest "partnerem" Lechii i ciekawi mnie w jakim zakresie... tak czy inaczej...

ITI SPIERDALAJ!!
1 kwietnia 2010, 12:50 / czwartek
Od kiedy naszym partnerem jest Multikino? Na bilecie logo widnieje. Kurwa jakaś parodia. Pewnie udzielają wskazówek jak zapanować nad numerowanymi miejscami.

ITI SPIERDALAJ!
25 kwietnia 2010, 21:02 / niedziela
25 kwietnia 2010, 21:41 / niedziela
Mówi pan o cierpliwej i konsekwentnej budowie zespołu, ale co będzie, jeśli Lechia zdobędzie w tym sezonie Puchar Polski (jest już w półfinale) i dostanie się do europejskich pucharów?

- To będzie pewien problem, bo nie wyobrażam sobie, abyśmy mieli grać europejskie puchary przed wybudowaniem nowego stadionu w Gdańsku. No bo gdzie? Na obecnym stadionie przy ul. Traugutta? A co będzie, jeśli w Lidze Europejskiej trafimy np. na Juventus? I gdzie go podejmiemy? Ale jak już będziemy mieli ten "problem" na głowie, to zarząd na pewno go rozwiąże.

...

No jednak dla niego zdybycie PP to ''PROBLEM''
25 kwietnia 2010, 22:05 / niedziela
Jasniepan jeden redaktur: "U nas z dziećmi? Gdzie na stadionach rządzą kibole i chuligani? "

No co za kurwy jebane.
25 kwietnia 2010, 22:21 / niedziela
ZaKi _OSOWA_,
Z organizacyjnego punktu widzenia zdobycie PP jest problemem i tu nie ma co zadzierać nosa tylko zaakceptować to jako fakt. Kuchar wytłumaczył na przykładzie dlaczego tak jest.

Oprócz tego bredzenia o kibolach i chuliganach na stadionie to sam wywiad jest naprawdę ciekawy. Nie wiem skąd ten człowiek (Kuchar) jest, chyba z innej planety. Takich ludzi trzeba w piłce, a nie szaleńców typu Wojciechowski, którzy myślą, że wszystko się da kupić.
26 kwietnia 2010, 11:27 / poniedziałek
Zaki trochę za bardzo szukasz dziury w całym.

A co do Kuchara, to nadal ma u mnie kredyt zaufania. Jak na razie człowiek który ma dobry pomysł i wybija się na tle innych właścicieli.
26 kwietnia 2010, 13:19 / poniedziałek
Aż mnie ciarki ze zdumienia przeszły! Czyli pan Kuchar oficjalnie przyznaje
się, że nie chce, aby Lechia zdobyła Puchar Polski, bo to same kłopoty? Czyli
już wiemy, skąd słaba postawa w meczu z Jagiellonią...
Z niedowierzaniem przeczytałem też fragmenty o tym, jak małe znaczenie ma dla
klubu szkolenie młodzieży i że lepiej skupować piłkarzy z zagranicy (w
praktyce ograniczy się to do byłego ZSRR).

Coś się nieciekawie robi w Lechii... obym się mylił :(
26 kwietnia 2010, 13:22 / poniedziałek
już widzę tych 11stu czarnoskórych piłkarzy w naszych barwach...no coś pięknego...niech te 6 mln zł w pizde sobie wsadzi czarnuch jebany
26 kwietnia 2010, 15:12 / poniedziałek
dla każdego coś miłego:

jeden wyczytał, że będzie grać w Lechii 11 murzinów już lada chwila

a drugi, że Kuchar nie chce pucharu.

w temacie o Pucharze Polski też taka interpretacja.

brawo panowie, sięgajcie tam gdzie wzrok nie sięga.

każdy kto ma pojęcia wie, że Kafar ma autonomię bardzo dużą. aż za dużą.

pozdrawiam.
26 kwietnia 2010, 16:33 / poniedziałek
Ja może trochę nie na temat, ale ciekawe jakie Kuchar ma stosunki z żoną. Otóż porównajmy dwa wpisy:

(...) o co będzie walczyła Lechia?

- Jesteśmy w stanie stworzyć takie możliwości organizacyjne, które ułatwią drużynie grę o czołowe miejsca w Polsce. Ale czy to zafunkcjonuje? Amerykanie wyliczyli kiedyś, że dla wyniku sportowego w grach zespołowych istotnych jest ok. 1100 istotnych czynników. Najbardziej prozaiczny przykład: budują panowie zespół przez sześć lat, w końcu walczycie o mistrzostwo. Ale przed decydującym meczem gwiazda zespołu dowiaduje się, że żona zdradziła go z kolegą z drużyny. I nagle wszystko się sypie przez taką - jak na skalę wielkości projektu - pierdołę.

A pan sam ile już dał na Lechię?

- Od lipca 2009 r. - 6 mln zł. I będę dawał tyle, ile trzeba. Choć może niech panowie lepiej tego nie piszą, bo jak żona przeczyta, to będę miał kłopoty.
26 kwietnia 2010, 20:39 / poniedziałek
ktoś się mnie kiedyś tu zapytał jaki wpływ na podpisywanie kontraktów przez zawodników mają ich żony...mają odpowiedź:)
26 kwietnia 2010, 21:29 / poniedziałek
muziny są dobre, sciagniemy muzinów!

Lechia to nie jest Twój folwark prywatny panie Kuchar, jak to czytasz to weź to do swojej mózgownicy zakoduj.
26 kwietnia 2010, 21:36 / poniedziałek
ma chyba nieaktualne dane lub ktoś go oszukuje

Ale jeżeli na najlepsze mecze Lechii chodzi teraz np. 12 tys. osób, to wystarczy, że każdy kibic przyprowadzi drugiego i już jest 24 tys.
26 kwietnia 2010, 21:50 / poniedziałek
A mi się wywiad podoba. Fajnie ze koleś ma wizje zbudowania dobrej drużyny. A nie jak jakiś debil Wojciechowski czy Allianz w Górniku. Wole poczekać jeszcze rok czy dwa i mieć naprawdę mocny zespól. Bo jak 5 lat temu bym powiedział ze Lechia w ekstraklasie będzie na 6 to każdy by się w głowę popukał. Co do zawodników rożnych nacji to chyba oczywiste,ze raczej nie zbudujemy zespołu który może coś zdziałać w Europie z samych Polaków? Ja jestem dobrej myśli.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.263