Gdańsk: piątek, 20 września 2019
FORUM
Podstrony:


Sponsorzy? Dzialacze? Gdzie jestescie?

strona 4/20

3 czerwca 2008, 13:23 / wtorek
olo - a nie pomyślałeś, że 500-1000 osób to jest 100.000-200.000zł rocznie górki dla klubu, tylko za to, że te osoby chcą z własnej woli "opodatkować się".
Myśl konstruktywnie, a nie szukaj dziury w całym.

Od kart elektronicznych i tak nie uciekniemy. Wcześniej, czy później będą wprowadzone.
Aby obniżyć koszty ich wprowadzenia, już teraz należałoby pomyśleć jakie funkcje taka karta powinna spełniać. Każda późniejsza innowacja będzie każdorazowo dodatkowo kosztować.
Lepiej zrobić raz, a porządnie, na wieki.

Mam odnośnie takiej karty parę przemyśleń, ale to już w węższym gronie.
Docelowo ma ułatwić życie kibicom i klubowi.
3 czerwca 2008, 13:30 / wtorek
Zdecydowanie racje maja ci dla ktorych tradycja i honor wazniejsze od kasy. Gra w 1lidze jest oczywiscie dla mnie bardzo wazna ale glownie dlatego zebysmy grali mecze z glownymi polskimi klubami. Bo dla kazdego kibica ultrasa czy piknika lepszy jest mecz z Wisla, Legia czy Lechem niz z Unia Janikowo czy Kaszubia o Miłoradzach nie wspominajac.

Ale kasa musi byc pozyskana na normalnych zasadach, tj tak by inwestor nie wydymal Lechii dla swojej korzysci. O takiego inwestora/sponsora oczywiscie bardzo trudno bo wbrew temu co pieprzą propagandzisci Adamowicza z biznesem w naszym miescie jest bardzo ale to bardzo krucho.
I prawda jest taka, ze bez sektora komunalnego i duzych firm z branzy energetyczno-paliwowej sie nie obedzie. Bo ja nie wierze w zadnego inwestora spoza regionu ktory bedzie wspieral Lechie dlugofalowo. teraz jak jest euforia po awansie to i owszem, ale w dlugiej perspektywie jedyne wyjscie to porozumienie wokol klubu na bazie miasto-lotos-energa. Czyli sektor publiczny. No i stad ciagle ta gadka o kurskim, adamowiczu itd. Bo powtorze raz jeszcze, zobaczycie ze podmiot niezwiązany z gdańskiem wydyma nas predzej czy pozniej
3 czerwca 2008, 13:38 / wtorek
Zdrowie Zeta!

Jebać jebane słoneczka na koszulkach !!!
3 czerwca 2008, 15:27 / wtorek
MarekM- Generalnie masz ciekawe pomysły, co do pozyskiwania kasy dla naszego klubu.
W szczególności pomysł z kartą jest jak najbardziej ciekawy i warto aby klub tą inicjatywą się zainteresował.Tu bym tylko dodał aby cena która proponujesz 600 PLN, wynosiła np. w promocji lub dla dotychczasowych posiadaczy karnetu wyniosła 500 PLN, co wydaje się już być kwotą atrakcyjną.
Co do pomysłu, abyśmy my jako kibice Lechii mogli przekazywać 1% podatku z dochodów osiągnietych w 2008, to tu niestety widzę troche problemów.
Wydaje mi się, że należałoby dokonać zmian w obecnym statucie, po to abyśmy mogli stać się taka organizacją pożytku publicznego, w następstwie tego trzeba publikować bilans( publikacja MP, rewident) czyli koszty. No i chyba najważniejszy problem, to chyba by nastąpił kiedy i w jakim momencie nastąpiło by przekształcenie klubu z obecnego stanu i założenie spółki akcyjnej.Przypomnę że wpłaty mogłby byc dokonywane w przyszłym roku do końca kwietnia 2009, a nowy podmiot musiał być założony i zarejestrowany w KRS najpóźniej w maju 2009.Jak zapewne sie każdy domyśla to tym samym czasie kluby występują o licencję na nowy sezon do PZPN, a Lechia musiałby już w przyszłym sezonie starać sie o licencję jako SA a nie Stowarzyszenie.
Co do kolejnego pomysłu, aby w nowo utworzonej spółce akcyjnej, my jako kibice Lechii moglibysmy nabywać akcje naszego klubu, jest niestety nie do zrealizowania z uwagi na obowiązujące prawo w tym zakresie. Jest coś takiego jak Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, oraz ustawa z dn 29 lipca 2005 o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych.Wyraźnie mówi o tym art.3 oraz art.99 który mówi o sankcjach za takie działanie( 2 lata, 1.000.000.PLN grzywny lub obie kary łącznie).
Tak więc ta droga odpada, ale jak najbardziej druga twoja propozycja aby Stowarzyszenie Lwy Północy objeło akcje w nowo utworzonej spółce akcyjnej ma sens, gdyż w ten sposób pośrednio, każdy z nas mógłby wpływać na działalność naszego klubu.Problem tylko ile LP mogłoby objąć akcji i czy też chciałoby się w ten sposób związać z klubem. Ja wiem ,że przy zakładanym podziale akcyjnym LP nie miałoby głosów większościowych, ale wierzcie mi, że warto mieć nawet ten 1% i mieć wgląd w to co się dzieje w naszej Lechii. Tym bardziej , że nie wiemy kto i jaki udziałowiec pojawi się w naszym klubie.
Jak przynudziłem deczko, to sorry:)))
Tylko BKS Lechia!!!!
3 czerwca 2008, 17:03 / wtorek
Z tym Polsatem może być niezłą skucha. Już widzę tekst "dzieci polsatu" brrrr
3 czerwca 2008, 17:30 / wtorek
Czy Paszport Polsatu zagwarantuje mi wejście na każdy mecz Lechii w nadchodzącym sezonie? Czy będę losowane jakieś nagrody w przerwie spotkania na płycie boiska?

Proszę o szybką odpowiedź, bo to ważna sprawa.
3 czerwca 2008, 17:40 / wtorek
Chris3707 ciekawe rzeczy piszesz. Mam pytanko.
Czy przytoczone artykuły nie dotyczą tylko nabywania akcji już istniejącej spółki?
Ja właśnie tak to interpretuje.
W takim wypadku opisane ograniczenia nie dotyczyłyby założycieli. Zatem nie byłoby zabronione zaproszenie kibiców do udziału w zakładaniu spółki.
3 czerwca 2008, 19:19 / wtorek
Weszło! – ileż razy właśnie tak cieszyłeś się z trafnie obstawionego meczu? Weszło! - tak nazywa się nowy, największy w Polsce serwis piłkarsko-bukmacherski. Znajdziesz na nim porady, co obstawiać i u kogo przygotowane przez prawdziwych ekspertów. I to jakich? Po prostu rzuć okiem na listę naszych gwiazd: Maciej Żurawski (specjalność - liga grecka) Czesław Michniewicz (specjalność - liga polska) Wojciech Kowalczyk (specjalność - liga hiszpańska) Andrzej Niedzielan (specjalność - liga holenderska) Adam Ledwoń (specjalność - liga austriacka) Łukasz Załuska (specjalność - liga szkocka) Jan Tomaszewski (specjalność - liga polska) Grzegorz Szamotulski (specjalność - angielska Championship) Piotr Reiss (specjalność - liga niemiecka) Mariusz Piekarski (specjalność - liga brazylijska) Ale to nie wszystko - na www.weszlo.pl znajdziesz też najciekawsze blogi, prowadzone przez Michniewicza, Kowalczyka, Reissa, Tomaszewskiego czy Szamotulskiego. Już teraz znajdziesz tam pierwsze wpisy. Po prostu sprawdź i dyskutuj z największymi gwiazdami. Naszym celem było stworzenie oryginalnego serwisu, idealnego do rozrywki, wymiany komentarzy i... wygrywania pienieży. Weszło! to także źródło najświeższych informacji na temat piłki nożnej – u nas newsy podawane są niebanalnie i oryginalnie. My nie przepisujemy innych portali, tylko dostarczamy unikalny produkt.
3 czerwca 2008, 19:29 / wtorek
MarekM - absolutnie nie chcę obalać żadnego pomysłu współwspierania klubu przez kibiców. Wszelkie zaangażowanie kibiców - również finansowe - mile widziane.
Ale nie widzę takiej opcji, aby stanowiło to jakąś ISTOTNĄ część budżetu drużyny I - ligowej, sorry, ale ze składek można utrzymywać TKKFy.

Elektroniczne karty kibica - jak najbardziej tak, w dodatku możliwe byłoby coś o czym była już chyba mowa - czyli włączenie kibiców posiadająych karty w programy lojanościowe firm sponsorujących Lechię, np. kibic posiadający kartę może w jakiejś firmie nabyć coś z kilkuprocentowym rabatem, firma zarabia na zwiększonym popycie i zwiększa obroty a jednocześnie reklamuje się poprzez sponsorowanie Lechii.

Ale i tak potrzebni są strategiczni inwestorzy. Na pewno jest możliwe znalezienie kompromisu i zaangażowanie w inwestycję takich firm, które nie będą budziły kontrowersji. To kwestia kompromisu, nie chcielibyśmy firm pokroju Prokom, bo to Krauze, ITI bo Walter, Polsat, bo Solorz, a Lotosu bo żółto-niebieski, tak? Oczywiście jestem za kompromisem i fajnie jeśli uda się znaleźć kogoś kto będzie wszystkim pasował, ale też aż tak specjalnie nie wybrzydzałbym, np. Cupiał jest sponsorem WIsełki a prawda jest taka, że Telefonica wykupiła w Polsce sporo fabryk i dystrybutorów kabli tylko po to, aby je pozamykać (zwolnić ludzi) i nie mieć w nich konkurencji. Nikt mu za to nic nie może zrobić bo wszystko zgodnie z literą prawa, na tym właśnie polega władza ekonomiczna, o której pisałem gdzieś tam wyżej. jak za dużo będziemy wybrzydzać, to kompromisu nie będzie.

Musi powstać SSA. Zawsze może też próbować prowadzić ten "biznes" tak, aby ewentualne wycofanie się jakiegoś poważnego sponsora nie oznaczało od razu rozpadnięcia się klubu i spadku do III ligi, ale pozwalało znaleźć nowego sponsora lub sponsorów tak, aby sprawnie załatać dziurę po poprzednim. Po to jest spółka akcyjna, w której akcjonariuszem jest miasto.
3 czerwca 2008, 20:04 / wtorek
do olo.gdy

budżet Lechii to w II lidze ok. 5 mln złotych

Policz 15 spotkań w Ekstraklasie u siebie x 10 złotych (dodatkowo, oprócz ceny biletu) x 15 tysięcy kibiców =
15x10x15000= 2.250.000

To prawie połowa budżetu z drugiej ligi, więc nie porównuj do TKKF, a do tego nie trzeba żadnych SA giełd czy innych wynalazków.
Za tą kasę można kupić i utrzymać dwóch niezłych grajków w sezonie.

I jeszcze jedno: przecież to 3 razy więcej niż dał wielki polityk Paweł A.
3 czerwca 2008, 20:33 / wtorek
matad- obawiam się,że mylna jest twoja interpretacja i niestety te ograniczenia dotyczą również spółek założycielskich. Jakoś sobie nie przypominam abym kiedyś miał w ręku akt założycielski spółki akcyjnej, gdzie udziałowców było by więcej niż dopuszczalne min. 99 osób.Zdarzały się takie akty gdzie było max 10-20 osób i to wszystko. Tak więc bym nie ryzykował, aby takim " publicznym objęciem akcji" miała zainteresować się Komisja Nadzoru Finansowego. O karach pisałem, to nie będę się powtarzał.
Tylko BKS Lechia!!!!
3 czerwca 2008, 22:26 / wtorek
Rozumiem, że znasz się na tym dobrze. To cieszy, bo warto ten temat rozpracować niezależnie od tego czy przyszli główni akcjonariusze SSA Lechia będą chcieli udziału kibiców w Lechii. Ja od dawna jestem orędownikiem jak najliczniejszego udziału ludzi emocjonalnie związanych z Lechią w spółce, czy to poprzez odpowiedni udział stowarzyszeń OSP lub LP, czy poprzez indywidualne obejmowanie udziałów.
Wydaje mi się, że przepisy dotyczące publicznego proponowania nabycia papierów mimo, że dość restrykcyjne są do obejścia. Np. klub może prowadzić odpowiednie rozmowy nie będące jeszcze propozycją nabycia akcji, wybierając np. 80 partnerów, którzy będą w stanie sprostać finansowym wymaganiom wejścia do spółki. Myślę, że więcej nawet by się nie znalazło.
3 czerwca 2008, 23:03 / wtorek
msj,
Nie kumam: liczysz 10 zł ponad cenę biletu? czyli np. 15 tys. ludzi zapłaci średnio 20+10 = 30 zł za wejście na KAŻDY mecz w I lidze?
10 czerwca 2008, 19:53 / wtorek
odnośnik

To skandl, że Bank bezprawnie używa zastrzeżonej nazwy!!!! Może trzeba ich "naciągnąć" na kilkanaście milionów euro.
10 czerwca 2008, 20:08 / wtorek
I w tak prosty sposób, Zeto załatwił Lechijce budżet na nowy sezon...

Czy będziesz wymagał Swojego logo na koszulce meczowej?
Przypadkiem niech Ci nie wpadnie do głowy zmiana nazwy na LECHIA ZETO GDAŃSK.
10 czerwca 2008, 20:14 / wtorek
Marku, no co ty?? Niby z jakiej okazji Lechia Zeto??

Niech będzie po staremu BKS Lechia Gdańsk. A na koszulkach napis BKS ;-)

Za to wszystko 20 mln euro rocznie na konto Lechijki.

Jak dla mnie wystarczy.
10 czerwca 2008, 20:56 / wtorek
Do Pana MarkaM czy pan przypadkiem na wydmach materacy nie sprzedawał z 5lat temu ?
10 czerwca 2008, 21:00 / wtorek
Zeto i tak ma swój klub ;-) W siatkówce kobiet! Niestety ale Pronar Zeto Astwa AZS Białystok zajął ostatnie miejsce w ekstraklasie :-(
10 czerwca 2008, 22:14 / wtorek
A na głównej w śliczny sposób Lechia pokazuje ewentualnym sponsorom swoją ofertę. Interesująco, dokładnie, przejrzyście, w atrakcyjnej formie. 100% profesjonalizmu. Mam nadzieje, że wysłali te oferty ewentualnym zainteresowanym stronom. Powoli to zaczyna ładnie działać, ciekawe pomysły, a dodatkowe pieniądze zawsze się przydadzą. :)
Według mnie zarząd daje radę. Robią co mogą, szukają sposobów, nie zawsze coś wychodzi, ale to normalne. Wkurzają mnie niektóre osoby które krzyczą sobie, że ma być 15 mln zł a każda suma mniej będzie porażką. Będzie jak będzie, trzeba się cieszyć, że klub się rozwija, że nie oszukuje, że jest dumny ze swojej historii i działa w duchu sportowej rywalizacji, a pieniądze zdobywa legalnie i z wielu źródeł.
Nawiąże jeszcze do problemu z Solorzem. Jest to kwestia sporna, nie chcę by klub był sponsorowany przez byłego(aktualnego?) komucha(lewicowca?). Chcę też Lechii silnej, czystej i takiej która z godnością może podnieść wysoko głowę, jak to jest dotychczas, bo póki co jesteśmy klubem mającym jedną z najpiękniejszych historii i który w Polsce jest jednym z najbardziej poważanych.
Na problem Solorza możemy też spojrzeć inaczej. Komuch sponsoruje prawicowy klub, który jest jedną z większych instytucji propagujących prawicowe poglądy. W ten sposób staje się jedną z osób przyczyniających się do rozprzestrzeniania tej myśli politycznej. Bo zgodzicie się ze mną im silniejsza Lechia, tym więcej osób może usłyszeć to co mamy do powiedzenia. Bo w kibicowaniu przecież chodzi też o wyrażenie siebie prawda? Vide flaga ,,My tworzymy historię", lub ,,Polski bastion prawicy".
Więc po przestudiowaniu za i przeciw mogę powiedzieć, że najgorszym wyjściem jest bierność. Albo pozwalamy. Ok Solorz wchodzisz na pewnych układach. Nie jest to Twój klub, my Ci patrzymy na ręce, nigdy go nie przejmiesz, możesz sobie reklamować swoją firmę, ale nigdy nie stajesz wobec statutu naszego klubu, my Ci kibicować nie będziemy, ale jest nam miło że taki komuch jak Ty postanowił wspierać polską prawicę, a jak będziesz kręcił jakieś machlojki to Cię wywieziemy na taczkach.
Albo po prostu idź gdzieś gdzie Cię chcą:)
14 czerwca 2008, 20:17 / sobota
A tu wszyscy na urlopach......
30 czerwca 2008, 18:09 / poniedziałek
No dobra, powoli rodzi się pytanie - kogo Pan Maciej T. miał na myśli mówiąc dzień po awansie, że sponsorzy zgłaszają się do Lechii drzwiami i oknami?

Powiem tak: po ogłoszeniu, że prowadzone są rozmowy z Polsatem i Energą, firmy prawdopodobnie ostro zareagowały: nie wolno ogłaszać takich informacji przedwcześnie, bo to zaszkodzi rozmowom.

Mam nadzieję, że Zarząd prowadzi zaawansowane rozmowy z kilkoma sponsorami, ale po tym jak został opieprzony przez potencjalnych sponsorów przyjął strategię milczenia do momentu podpisania umów sponsorskich. Jeśli jest tak jak piszę, to bardzo rozważne jest nie dokonywanie żadnych rozdmuchanych transferów, najpierw budżet, potem drużyna, inaczej nie można.
30 czerwca 2008, 23:03 / poniedziałek
Jak narazie po krotkiej informacji z wywiadu z Adamowiczem, widac ze zamiast karnetow i biletow bedziemy kupowac paszporty polsatu z zoltym sloneczkiem...
30 czerwca 2008, 23:41 / poniedziałek
Paszport to "małe miki" !!! Solorz to Sb-ek w dodatku żyd, mason- akrobata !!! W dodatku jego ojciec był "piłsudzczykiem", a ten jak wiadomo jest zdrajcą narodu i agentem przynajmniej trzech innych państw !!! Z drugiej strony fajnie by było, jak by przyszedł do Lechii bo wtedy można by podjąc jakąś akcje protestacyjna, np. tak jak Legia brak dopingu !!! A, ze nasz doping jest na III ligowym poziomie to przynajmniej mieli bysmy wymówke przed swiatem, ze nie dopingujemy bo protestujemy !!!
Solorz ty " Bolku " !!!
1 lipca 2008, 00:25 / wtorek
Nie podniecajcie się tym co mówi Adamowicz, bo jeżeli Polsat wogóle w coś wejdzie to napewno przed Lechią na ich liście stoi Śląsk Wrocław. Temat Solorza w Lechii pojawiał się w momencie praktycznie pewnej fuzji Śląska z Groclinem, a teraz Śląsk i władze Wrocławia stawiają sobie za priorytet wejście spółke właśnie z Polsatem. A co ma Polsat do Wrocławia to... wystarczy sobie czasem ten kanał włączyć. Jeżeli Lechia, pojawiła się w planach Solorza to podejrzewam, że tylko w konsekwencji fuzji wrocławsko - drzymalskiej, a że Gdańsk leży rzut beret od Wrocławia wszyscy wiemy, więc i sam pan Zygmunt nie musiałby się daleko przeprowadzać. Ale teraz to inna bajka. Ktoś w Polsacie kibicem być musi, słynny odcinek Kiepskich wszyscy pamiętamy. ;)
1 lipca 2008, 10:01 / wtorek
No ale Adamowicz mówi o trwających negocjacjach z Polsatem a wywiad, jak rozumiem, jest aktualny a nie sprzed 2-3 tygodni. Chyba wie co mówi, chociaż..... :)

Na pewno Polsatowi bliżej do Wrocławia niż Gdańska (redakcja sportowa Polsatu też silnie związana z Wrockiem), ale tak naprawdę dziś decyduje biznes plan, jeśli w wyniku negocjacji oferta sponsoringowa Lechii będzie lepsza od Śląska, to kto wie.
8 lipca 2008, 00:14 / wtorek
Dziś w Przeglądzie Sportowym znów ogólnikowo o zainteresowaniu Polsatu Lechią (Lechii Polsatem??). Solorz był w weekend w 3mieście na Top Trendy i w sobote spotkał się w towarzystwie swoich prawników w sopockim Hotelu Haffner z działaczami Lechii i z kimś z Miasta. "Umówiliśmy się, że niczego nie będziemy szerzej komentować" - mówi stanowczo Błażej Jenek.

Polsat to dziś kandydat nr 1 do zostania sponsorem strategicznym Lechii Gdańsk.

I tyle "konkretów", o ile jestem w stanie zrozumieć poufność rozmów, o tyle liga za pasem, ale nie wygląda na to, aby te rozmowy były finalizowane, po prostu rozmawiają na tematy biznesowo-piłkarskie.

Szefowie Lechii spotykają się też z decydentami w Enerdze (o tym już przeglad sportowy nie pisał), ale tez nie wiem, czy coś z tych rozmów wynika.
8 lipca 2008, 00:35 / wtorek
Polsat wykupi udziały od miasta, na kase w Lechii to się niestety nie przełoży.
Niby sponsor, ale nie do końca.
Tylko udziałowiec.
8 lipca 2008, 00:47 / wtorek
Niekoniecznie, trzeba przekształcić klub jesienią w spółkę akcyjną, nie sądzę aby miasto chciało zarobić na oddaniu udziałów w klubie, raczej obejmie mniejszą część udziałów a większy pakiet - za przyniesiony i ulokowany w spółce kapitał - wniesie polsat
8 lipca 2008, 09:28 / wtorek
mylisz się jeremi. obowiązkiem udziałowców jest finansowanie spólki/firmy. przecież to byłoby bez sensu gdyby kupili udziały a nie łożyli kasy. po kiego ch.ja im w takim razie te udziały?

żeby nie szukać daleko przykładów, firma pierwszego płatnika ryśka była głownym udziałowcem ary i dawała co miesiąc ogromną kase na funkcjonowanie tego 'klubu'. chyba czas przeszły jest tu uzasadniony.
8 lipca 2008, 19:12 / wtorek
Smuda: to była korupcja live!
AAA Lech Poznań wzgardził ich kasą
FAKT | 2008.07.08 06:00

Chętni mogą zapomnieć o przejęciu w najbliższym czasie Lecha Poznań. "Powtarzałem to już tysiące razy i powtórzę jeszcze raz. Kolejorz nie jest na sprzedaż ani teraz ani w najbliższych kilkunastu latach" - mówi stanowczo prezes poznańskiego klubu Andrzej Kadziński. Niedawno tajemniczy telefon odebrał trener zespołu Franciszek Smuda. Ktoś sondował u niego możliwość kupienia drużyny - czytamy w "Fakcie".

Nie wiedział w czyim imieniu dzwoni tajemniczy oferent. Domyślał się tylko, że prawdopodobnie chodzi o właściciela telewizji Polsat Zygmunta Solorza. Jeden z najbogatszych biznesmenów w Polsce już od dłuższego czasu nosi się z zamiarem zainwestowania w drużynę piłkarską. Chciał przejąć Śląsk Wrocław jeszcze w momencie, kiedy miasto prowadziło negocjacje ze Zbigniewem Drzymałą. Ostatnio spotkał się także w Sopocie z szefami Lechii Gdańsk. Na przejęcie klubu z Poznania nie ma jednak szans.
8 lipca 2008, 21:31 / wtorek
Profesjonalne podejście: sondować możliwość kupienia sportowej spółki akcyjnej u trenera - a więc szeregowego pracownika tej spółki :)

FAKT.... :)
10 lipca 2008, 00:03 / czwartek
odnośnik polsat
13 lipca 2008, 22:10 / niedziela
A nie przyszło nikomu jednak do łba że te nagłe transfery Jarki,Kaczmarka Gajtkowskiego ,i Mysony ,oznacza ze jednak cos uzgodniono .Przecież,do tej pory o takich grajkach mogliśmy tylko pomarzyć!!!!!!!! Ktos musiał sypnąć dużą GOTÓWKĄ!!!!
13 lipca 2008, 23:26 / niedziela
No ja mam nadzieje że to co mówisz okaże się prawdą.
13 lipca 2008, 23:37 / niedziela
A ja mam nadzieje ze to niebedzie Polsat
14 lipca 2008, 00:49 / poniedziałek
Nie sądzę aby była jakaś nagła "duża gotówka", bez sponsora strategicznego możemy mieć około 10 mln budżetu jeśli SNG da 2- 2,5 mln, Energa 1-1,5 mln a od Canal + i Tyskiego (sponsora ligi) bedzie okolo 5-6 mln a mniejsze firmy lacznie okolo 1-2 mln. Oczywiscie te kwoty to moje przypuszczenia ;)

Tyle, ze ze sponsorem strategicznym typu Polsat byloby juz zupelnie inaczej i moze nie trzeba by sie bylo zastanawiac czy Gajtkowskiego wypożyczamy na rok, czy kupujemy.

Polsat - niby trwają jakieś rozmowy i Adamowicz ma jakieś tam nadzieje, ale nie zna chyba zupełnie realiów rynku medialnego. Poza tym jesli spolka z inwestorem strategicnzym typu Polsat ma byc zawiazana na jesieni (pazdziernik - listopad) to czy niezaleznie od tego trwaja rozmowy o umowie sponsorskiej ? Nie jest przeciez zabronione najpierw podpisac umowe o sponsoringu a potem objac udzialy w spolce. Ale jakies to wszystko takie malo konkretne. Coś na zakończenie:
odnośnik
17 lipca 2008, 10:56 / czwartek
Śląsk znowu śni o potędze
Polsat coraz bliżej Śląska(fot. zaglebie.sosnowiec.pl) AAA
Przegląd Sportowy | 2008.07.17 07:20

Właściciel telewizji Polsat Zygmunt Solorz rozważa możliwość zainwestowania w klub piłkarski Śląsk Wrocław - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

Władze Wrocławia coraz mocniej namawiają Polsat do inwestycji w piłkarski Śląsk. Na spotkaniu w tej sprawie byli niedawno w Warszawie wysłannicy prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza.

- Za wcześnie, by mówić, czy chodzi o kupno akcji przez którąś z firm pana Solorza, czy o sponsoring. Ale rozmowy trwają - mówi szef rady nadzorczej Śląska Włodzimierz Patalas. Patalas jest jednocześnie sekretarzem miasta Wrocławia. Razem z nim na spotkaniu w stolicy był Michał Janicki z Urzędu Miejskiego. Obaj są najważniejszymi doradcami Dutkiewicza w sprawach sportu.

Solorz od kilku miesięcy sonduje możliwość zainwestowania w zespół z ekstraklasy. Rozmawiał w tej sprawie z Lechią Gdańsk i właśnie Śląskiem. Oba kluby uchodzą za najatrakcyjniejsze. Nie mają jeszcze inwestorów strategicznych (Lechia nadal nie jest nawet spółką akcyjną) i można je kupić stosunkowo tanio. Za to wiadomo, że w 2011 roku będą miały do dyspozycji bardzo nowoczesne stadiony (areny Euro 2012).

- Nie interesuje mnie inwestycja w klub na takiej zasadzie, że miałbym do niego cały czas dokładać. To musi być potężne, sprawne przedsiębiorstwo, które będzie umiało na siebie zarobić - podkreśla od kilku miesięcy Solorz.

Więcej w Przeglądzie Sportow

NO TO PO PTAKACH.SOLORZ SONDUJE I WYBIERZE LEPSZY KONSEK.
17 lipca 2008, 11:17 / czwartek
No i niestety, z jednej strony można się było tego spodziewać, a z drugiej nikt nic o żadnym innym inwestorze strategicznym nie mówił. A jest nam potrzebny.
17 lipca 2008, 12:27 / czwartek
A pisałem o tym kilka postów wyżej. Chociaż w tym artykule, jedyne czego można się dowiedzieć, to że władze Wrocławia i Śląsk chciałyby wejść w spółke z Polsatem i... to tyle, żadnych konkretów. A tytuł artykułu jak zawsze mylący.
17 lipca 2008, 14:28 / czwartek
Dokładnie. Tytuł artykułu brzmi: "Solorz ma ochotę zainwestować", ale nie jest napisane w kogo :) To, że odbyło się spotkanie władz Śląska z Solorzem jeszcze o niczym nie świadczy, władze Lechii też się z nim spotkały. Trudno uwierzyć, ale być może wyjdzie na to, że wybierze ofertę, która będzie wyglądała.... atrakcyjniej biznesowo.

W dalszej części artykułu mowa jest o tym, że szef rady nadzorczej Śląska mówi, że kupno Śląska przez miasto miało charakter przejściowy, miasto zrealizowało zadanie postawienia klubu na nogi, klub jest oddłużony, awansował do ekstraklasy i ma ciekawe perspektywy, więc miasto chce sprzedać klub inwestorowi, który zagwarantuje mu funkcjonowanie na wysokim poziomie. Do końca rundy jesiennej miasto wyłożyło na Śląsk 7 milionów zł, jeśli będzie taka potrzeba to wyłożą kasę również na wiosnę.

A to oznacza, że Polsat w Śląsku to jeszcze nic pewnego.
17 lipca 2008, 16:10 / czwartek
Przecież Solorz to komunista i agent...... prawdziwy kibic Lechii nie chce go u nas.
17 lipca 2008, 17:09 / czwartek
już za chwileczkę, już za momencik...
17 lipca 2008, 17:28 / czwartek
Energi też prawdziwi kibice Lechii nie powinni chcieć. Przecież większość jej infrastruktury przesyłowej powstała za czasów komuny, na pewno jacyś prominentni partyjni dyrektorzy dostawali za zasługi mieszkania.

Ja naprawdę jestem przeciw komunie, jestem za tym aby wszędzie gdzie się da rozliczyć kogo się da i pozabierać wysokie świadczeni emerytowanym służałkom tamtego systemu.

Ale k***wa, odrzuśmy skrajne absurdy, życie toczy się do przodu, czy Wy w imię walki z Solorzem rezygnowaliście z oglądania Euro dlatego że było w Polsacie???

To naprawdę nie musi być Solorz - o ile znajdzie się inny inwestor.
17 lipca 2008, 17:34 / czwartek
Inna sprawa, że tego typu artykuły mogą właśnie pomóc Lechii znaleźć innego inwestora strategicznego, bo Lechia jest przedstawiona jako atrakcyjna inwestycja ze względu na ewentualnie nieską cenę i planowaną Baltic Arenę.
odnośnik
(to samo co cytowano wcześniej, tylko wszystkie portale robią przegląd prasy)

Publikacje popełnione przez red. Kubickiego wywołują oczywiście efekt odwrotny.
24 lipca 2008, 11:42 / czwartek
Polsat pod kontrolą cypryjskich spółek
Kontrolny pakiet udziałów w czołowej telewizji komercyjnej w Polsce trafił w ręce dwóch zarejestrowanych na Cyprze spółek Karswell i Sensor Overseas - wynika z naszych informacji. Kto za nimi stoi?
W drugiej połowie czerwca walne zgromadzenie akcjonariuszy Polsatu na czele z Zygmuntem Solorzem postanowiło wypuścić 880 tys. nowych akcji. Ale nie skorzystali oni z prawa objęcia nowych akcji "z uwagi na interes spółki". Oferta została skierowana do zupełnie nowych inwestorów - dwóch nieznanych cypryjskich spółek Karswell Ltd. i Sensor Overseas Ltd. mających siedzibę w Nikozji.
Po podwyższeniu kapitału nowe akcje stanowią blisko 53 proc. i dają kontrolę nad Telewizją Polsat. Karswell kupuje 748 tys. akcji, a Sensor Overseas - 132 tys. Zapłacą one tylko po nominale akcji równym 100 zł. W sumie za kontrolny pakiet będą musiały wyłożyć jedynie 88 mln zł. Na rynku kosztowałby wielokrotnie więcej. Cały konkurencyjny TVN wart jest na warszawskiej giełdzie 5,5 mld zł. Polsat jest podobnej wielkości co TVN. Czyli cypryjskie spółki mające nieco ponad połowę udziałów Polsatu posiadają w ręku majątek ok. 3 mld zł.
Kto jest właścicielem cypryjskich spółek? W dokumentach w sądzie gospodarczym nie ma żadnych informacji o nich. W uzasadnieniu do uchwał walnego zgromadzenia podano, że "pozyskanie nowych akcjonariuszy może mieć pozytywne efekty w przyszłości".
Telewizja Polsat poinformowała nas o zmianach w akcjonariacie. Zostanie to przedstawione na posiedzeniu Rady po wakacjach. Nic to nie zmienia w sprawach koncesyjnych - dowiedzieliśmy się w KRRiT. Dlaczego? Według informacji otrzymanych z Krajowej Rady spółka Karswell jest w 100 proc. własnością Zygmunta Solorza, a Sensor Overseas należy do Heronima Ruty. Należy on do jednych z najbardziej zaufanych ludzi Solorza. Zasiada w radach nadzorczych m.in. telewizji Polsat, Cyfrowego Polsatu oraz Invest Banku. Kilka miesięcy temu Ruta przejął już pakiet 9 proc. telewizji. Za nowe papiery warte rynkowo ok. pół miliarda złotych zapłacił tylko po nominale - nieco ponad 7 mln zł. Solorz tłumaczył wtedy "Gazecie", że w ten sposób nagrodził swojego wieloletniego współpracownika. Obecnie wygląda na to, że docenił go po raz drugi. Ale Polsat nadal kontroluje Solorz, choć jego samodzielny udział stopniał tylko do 25 proc. akcji.
Po co zatem przeprowadzono całą skomplikowaną operację finansową na Cyprze?
Nic się nie zmieniło w Polsacie. Nie mam obowiązku komentować powodów naszych decyzji ani ujawniać naszych planów - powiedział "Gazecie" Zygmunt Solorz. Ale dodał, że objęcie udziałów przez cypryjskie spółki nie ma związku z nowymi planami wejścia do telewizji inwestora strategicznego. Przypomnijmy, że w zeszłym roku niemieckiemu koncernowi wydawniczemu Axel Springer mimo morderczych negocjacji,nie udało się sfinalizować zakupu pakietu 25 proc. akcji Polsatu od Zygmunta Solorza za maksymalnie 300 mln euro.
Cała operacja z Cyprem wygląda na księgowo-podatkowe porządki. Tak się często robi w polskich spółkach przed wprowadzeniem ich na giełdę. Chodzi głównie o to, aby płacić niższe podatki - powiedział nam anonimowo specjalista zajmujący się rynkiem kapitałowym.
Przypomnijmy, że Solorz w tym roku wprowadził z dużym sukcesem na warszawską giełdę największą platformę telewizji satelitarnej Cyfrowy Polsat i podtrzymuje chęć upublicznienia także telewizji Polsat. Najprawdopodobniej w 2009 r. na giełdę trafiłby pakiet ok. 25 proc. już istniejących akcji Polsatu kontrolowanych przez Solorza, a nie papiery z nowej emisji. Przenoszenie własności spółek medialnych z Polski na Cypr, który uchodzi za raj podatkowy, nie jest nowością. W czerwcu media podały, że cypryjska spółka Qebonto Holdings Limited kupiła 80 proc. udziałów w spółce AWR "Wprost" wydającej tygodnik "Wprost" od rodzinnej firmy Królów. Ta z kolei objęła udziały w Qebonto. Na rynku spekuluje się, że może być to wstępem do dalszej sprzedaży firmy wydawniczej nowemu inwestorowi strategicznemu.

Źródło: Gówno Prawda
24 lipca 2008, 13:01 / czwartek
Tak to wygląda/wyglądało obok:

W klubie nie ma już jednak Waldera, który skutecznie prowadził negocjacje z piłkarzami, dzięki czemu ich miesięczne zarobki zmniejszyły się w sumie o 170 tys. zł. Skonstruował też budżet klubu na nowy sezon (na grę w ekstraklasie). Wyliczył, że Arka otrzyma:

- 5 mln za transmisje od Canal+

- 2 mln od nowego sponsora, firmy Polnord

- 2,3 mln od pozostałych sponsorów

- 1,5 mln od miasta Gdynia

- 1 mln od prywatnego inwestora.

Po rezygnacji Waldera i przy niepewności, w której lidze zagra Arka, kwestia budżetu znów jest niejasna.
26 lipca 2008, 14:02 / sobota
26 lipca 2008, 19:48 / sobota
Dobre tylko ze Donbas jakos sie Lechia nie zainteresowal po przejeciu Stoczni a podobno byly takie plany. W sumie nie byloby zle ale na dobra sprawe predzej da kase na Rakow a nie Lechie.
26 lipca 2008, 23:13 / sobota
Napewno konkretnych sponsorow teraz nie bedzie... LOTOS sie cyka... ORLEN juz o nas zapomnial...

Dopiero się sępy zwala jak bedzie Baltic Arena (jezeli wogle wybuduja...)

Ja osobiscie bym wolal 25-30 tysięczny odnowiony stadionik na Tragutta... z darmowymi kiełbaskami :)
28 lipca 2008, 22:54 / poniedziałek
Abramowicz w Lechii?

za gw

PRZEGLĄD PRASY. Raków Częstochowa? Zagłębie Sosnowiec? Lechia Gdańsk? Jeden z tych klubów stanie przed ogromną szansą zostania polską Chelsea - zastanawia się "Fakt"

Wszystko poprzedzone jest skomplikowaną operacją finansową. Niedawno świat biznesu zelektryzowała wiadomość, że rosyjski gigant przemysłu stalowego - grupa Evraz, a Abramowicz ma 41 procent akcji w tej spółce, kupuje ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu (ISD). Jeżeli do tej transakcji rzeczywiście by doszło, a wiele wskazuje, że tak się w ciągu kilku najbliższych tygodni stanie, Evraz wejdzie w posiadanie kilku polskich firm.

ISD jest bowiem właścicielem Huty Częstochowa, Rurexpolu (zajmującego się produkcją rur firmą również z Częstochowy), a także Stoczni Gdańskiej. Zarówno huta, jak i stocznia w przeszłości były właścicielami odpowiednio Rakowa i Lechii. Oczywiście jeszcze przed transformacją, ale i po 1989 roku Huta współpracowała z Rakowem.

- Na pewno byłaby to wielka szansa dla nas - mówi prezes Rakowa Sławomir Malinowski, który chwali dotychczasową współpracę z ISD. - Przebiega ona bardzo dobrze.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011