Gdańsk: wtorek, 16 lipca 2019
FORUM
Podstrony:


Sponsorzy? Dzialacze? Gdzie jestescie?

strona 7/20

23 września 2008, 02:04 / wtorek
wariat ty pajacu sie wylansowałes na forum jak zrobiłes temat Sląsk wybieraj my albo motor jak pozniej nawet na forum Slaska ten temat byl wklejony i sie wszyscy zastanawiali co za idiota zakłada takie pojebane tematy to o tobie mowi wszystko

Pytasz sie skad moge wiedziec jaka bedzie przyszlosc?? to ja to samo moge zapytac sie ciebie skad ty mozesz wiedziec jak bedzie parówo ??Napisalem swoje zdanie.Ktos ci juz napisal zebys sobie włączył myslenie ale to jest za trudne dla ciebie widze

kumplom browara moge postawic a nie pożyczyc na procent.Takie zapedy zydowskie zostawiam dla ciebie

Walter jakos nie widac zeby bekał tylko trzyma sie twardo swojej opcji plus do tego dochodza praktycznie całe media które sa przeciwko kibicom Legii (poza nielicznymi wyjatkami) ale tego tez zakuty łbie nie potrafisz zrozumieć

Masz zdrowo nasrane w bani widze masz swój swiat po prostu.Jestes typowym pokemonem tvnu i gowna wybiorczego żal ze takie wynalazki jak ty przychodza na Lechie
23 września 2008, 02:20 / wtorek
takim podejściem "żeby każdy spierdalał od nas jak najdalej" to spadniemy szybciej z ligi niż wam sie wydaje i taka jest prawda.

ty waRiat masz jakiegos dauna,wyglada na to ze jEstes głupszy niz ustawa przewiduje albo celowo prubujesz zrobic z siebie idiote. Nikt tu nie ma podejscia takiego zeby kazdy sponsor spierdalał od Lechii jak najdalej,tylko chodzi dokładnie o solorza.Od dwoch stron masz wałkowane wszystko,ale ty widac ze jestes odporny na wiedze.Ile razy to samo mozna pisać żebys to zrozumiał
SPONSORZY TAK SOLORZ NIE
ps.Nie spinaj sie tak bo zwieracze ci puszcza.Idz spac juz lepiej dobrze ci to zrobi,jutro kupisz gazete wyborcza i bedziesz cały czas na bierząco :)
23 września 2008, 03:19 / wtorek
"wariat ty pajacu sie wylansowałes na forum jak zrobiłes temat Sląsk wybieraj my albo motor jak pozniej nawet na forum Slaska ten temat byl wklejony i sie wszyscy zastanawiali co za idiota zakłada takie pojebane tematy to o tobie mowi wszystko"

Wszystko to jest to, co ty masz do napisania w temacie o solorzu frendzlu.

"Pytasz sie skad moge wiedziec jaka bedzie przyszlosc?? to ja to samo moge zapytac sie ciebie skad ty mozesz wiedziec jak bedzie parówo ??Napisalem swoje zdanie.Ktos ci juz napisal zebys sobie włączył myslenie ale to jest za trudne dla ciebie widze"

No właśnie einsteinie różnica polega na tym, że ja nie wiem co będzie i nie bawię się w nostradamusa w przeciwieństwie do ciebie. Może ty kurwa powinieneś być milionerem i sam ładować swoją kaskę w Lechię skoro tak dobrze ci to idzie???

"Walter jakos nie widac zeby bekał tylko trzyma sie twardo swojej opcji plus do tego dochodza praktycznie całe media które sa przeciwko kibicom Legii (poza nielicznymi wyjatkami) ale tego tez zakuty łbie nie potrafisz zrozumieć"

Bo walter ma wyżej chuja niż głowę i tyle. Całe media? Tvn, Onet + wybiórcza, która jak wiadomo jest żydowską propagandą p.t. "kochajmy wszystkich, w szczegółnośći żydów, nienawidźmy wszystkich co nie kochają wszystkich, w szczególności żydów" i już masz odpowiedź na nurtujące cię pytanie. Reszta, czyli każdy normalny widzi i wie, że walter, który marzył o tysiącach, dostał 4.000 czyli jedną z najniższych frekwencji w lidze i 0 dopingu. I każdy widzi, że o wiele korzystniej jest jednak zostawić kibicom wolna rękę w sprawach trybun i mieć po 20 - 30 000 na meczu i zajebistą atmosferę jak ma to miejsce na Wiśle, czy kuchenkorzu. Ale to dla ciebie niestety jest nie do ogarnięcia, że nie wszyscy muszą być zawsze przeciwko tobie.

"Jestes typowym pokemonem tvnu i gowna wybiorczego"

To jest mocne. Rozwiń myśl jak jestes w stanie hehehe.

"Nikt tu nie ma podejscia takiego zeby kazdy sponsor spierdalał od Lechii jak najdalej"

Ehe...

"Lechia to nie jest jakaś bladź, żeby się sprzedawać inwestorom"
23 września 2008, 03:36 / wtorek
Nie będę wdawał się w dyskusje na temat Solorza, bo każdy ma na jego temat swoje zdanie, a wiadomo, że ani jedni nie przekonają drugich, ani drudzy pierwszych.

Dla każdego z nas - oczywiście poza piknikami, małyszami i kubicami - najważniejsze jest dobro klubu. Nie oszukujmy się, że w dzisiejszych czasach, w XXI wieku, podstawą do tego są pieniądze. Je ma właśnie Solorz.

I pomimo, że tak jak powiedziałem nie ma sensu rozwodzenie się nad jego osobą, bo najprawdopodobniej w ogóle na to nie zasługuje, ufam ludziom rządzącym naszym klubem. I podejrzewam, że nie jeden z Was również. Tak więc jeśli wszystko miało by odbyć się na zdrowych zasadach, gwarantujących nam brak możliwości powtórki z tego co dzieje się aktualnie w Warszawie oraz 'głos' w życiu klubu (wiadomo, że z kibicami liczyć się musi każdy, kurwa z ITI tego niestety nie rozumie), to nie mam - JA OSOBIŚCIE - nic przeciwko.

Ale muszą być to proste, klarowne zasady. Wierzę, że nasi włodarze na inne by się w ogóle nie zgodzili, dlatego też daruję sobie bezsensowne rozwodzenie się nie wiadomo nad czym.

Będzie dobrze, TYLKO LECHIA!

PS: Powaga Panowie, trochę więcej szacunku do siebie. Pozdro!
23 września 2008, 09:04 / wtorek
Wariat, wierz mi, że każdy tu piszący marzy o Wielkiej Lechii grającej regularnie w Lidze Mistrzów. Ja sam chciałbym przeżyć zwycięstwo w finale tej imprezy.

Powiedz mi jakie masz gwarancje, że z polsatem tak będzie?? Amica przeniosła się do Poznania, wpompowała kasę w kuchenkorza i jakoś tych czarów- pucharów tam nie ma.
Wielka kasa w Legii, jedyne co zrobiła, to wojnę z kibicami.

Jednak, co najbardziej powinno dać do myślenia, to losy innych klubów uzależnionych od jednego "inwestora".

Amica Wronki- od tak sobie, przeniesiona do Poznania
Groclin Dyskobolia Grodzisk- dziś Diskopolo Wa-wa
Koruptor Korona Kielce- dziś rozsprzedana Korona
Stomil Olsztyn- po upadku firmy Halex, całkowity rozpad klubu
Pogoń Szczecin- najpierw Sabri Bekdas, potem Ptak- dziś II liga
Kujawiak Włocławek- nagle Hydrobudowa przeniosła się do Bydgoszczy, a następnie wycofali sobie klub z rozgrywek
KSZO Ostrowiec- dziś Ceramika Opoczno, dopóki Huta Ostrowiec bawiła się w piłkę, była nawet ekstraklasa
Ceramika Opoczno- jak się ceramice znudziła piłka, sprzedali klub do Ostrowca
Pomezania Malbork- klub II (dzisiejsza I) ligowy, dopóki Malborska Malma bawiła się w promocję przez piłkę
Krisbut Myszków- kto wogóle dziś o nich pamięta??
Wierzyca Pelplin- właścicielem klubu był jeden człowieczek, kiedy mu się znudziło wycofał klub z rozgrywek
itp itd

Każdy awans począwszy od V ligi, był drogą przez mękę.
W V lidze musieliśmy walczyć z jakimś domorosłym biznesmem, który miał plany budowy "wielkiej polanki rokocin" (dziś klubu oczywiście nie ma), oraz z sędziami którzy faworyzowali klub swojego kolegi po fachu Powiśle Dzierżgoń.

W IV lidze, na naszej drodze stanął Nordcoop, a raczej jego kasa wpompowywana w Gedanię. Na szczęście udało się wywalczyć awans. Nordcoop oczywiście z Gedani odszedł i dziś ten lub tuła się po V lidze.

III liga to zacięta walka z kasą "Janikosody" i Toruńskiej Elany. Tu też okazało się, że kasa na boisku nie gra.

W II lidze, trzy sezony, w którym każdy następny był coraz lepszy. W trzecim zwycięskim dla nas sezonie, walczyliśmy z takimi "potentatami finansowymi" jak Polonia JW Construction Wa-wa (dziś klubu oczywiście już nie ma), rysiu krauze rysiu (murowany faworyt do wygrania), oraz Płocka Petrochemia (Orlen w końcu odszedł z Wisły i dziś nikt nawet nie myśli o ekstraklasie).

I teraz jak jest ekstraklasa, jak są sukcesy, bo za takowe uważam kolejne awanse, przychodzi wąsaty ubol i mówi nam o wielkiej piłce. Na jak długo?
Sezon, dwa, pięć?? A potem co?? Sprzeda swoją inwestycję, bo nie będzie pasowała do jego koncepcji??

Chce nas wspierać, niech się reklamuje na koszulkach, na banerach reklamowych. Niech sobie robi o Lechii programy i niech kasuje sponsorów, za reklamy w polsacie.
Tyle tylko, że po pierwsze, on wbija w Lechię lachę- bo chodzi mu o kilka kawałków ziemi, w zupełnie innej części miasta. Po drugie, chce mieć władzę absolutną i prawo do tego, co dla nas jest najświętsze- barwy, herb i nazwa. I na to, nikt kto kocha Lechię się nie zgodzi.
23 września 2008, 09:16 / wtorek
Amen.
23 września 2008, 09:31 / wtorek
Parafrazują znaną piosenkę De Mono, rzec by można w tym temacie "wszystko jest na sprzedaż, tylko nie nasza miłość".
23 września 2008, 09:41 / wtorek
Ja pierdolę jak to możliwe że naszą Lechię sponsorują firmy z komunistyczną przeszłością jak Energa i SNG o ZKM i paru innych nie wspomnę.
23 września 2008, 09:48 / wtorek
hohoho temat się rozkręcił jakby było o murznie ;-) nareszcie ostatni wpis Zeta wnosi coś do dyskusji i w miarę naświetla temat.

Nie wiem jak teraz, ale pierwsze propozycje Pana Solorza były co najmniej śmieszne, jeśli chodzi o nasz Klub. Jeśli nic się nie zmieniło to rzeczywiście powinniśmy mu powiedzieć grzecznie dziękujemy.

Himenes umiesz czytać? Przecież nikt nie powiedział, że nie może Pan Solorz sponsorować Lechii (tak jak to robi SNG i ZKM). Ale na tych zasadach i za tą kasę ktorą proponuje to niech inwestuje swoje miliony gdzie indziej.

Pozdr.
23 września 2008, 09:52 / wtorek
Cienio to od komunistów wypada brać kasę i ich reklamować np. na koszulkach?
23 września 2008, 09:53 / wtorek
jak bardzo chcą i zapłacą podwójną stawkę i zafundują Jasiowi leczenie, to czemu nie ;-)
23 września 2008, 10:14 / wtorek
Zeto 100% poparcia. Jednak prawda jest taka, że jaka szycha nie weszłaby z kasą przyszłość nigdy nie jest pewna. (patrz swój wpis)

P.S. Polsat, Polnord wszystko chój.
23 września 2008, 10:42 / wtorek
Zeto ma racje, za czym idzie wniosek czy to bedzie ubek czy to bedzie ktos porzadny, polska pilka jest niestety tak daleko za europejska, ze kazdy po paru latach sie wycofa bo nic oprocz satysfakcji(o co tez ciezko) pewnie z tego sponsorowania nie bedzie mial a o filantropa w dzisiajszym swiecie biznesu raczej bardzo ciezko.
23 września 2008, 10:51 / wtorek
Wariat napisał :
Reszta, czyli każdy normalny widzi i wie, że walter, który marzył o tysiącach, dostał 4.000 czyli jedną z najniższych frekwencji w lidze i 0 dopingu. I każdy widzi, że o wiele korzystniej jest jednak zostawić kibicom wolna rękę w sprawach trybun i mieć po 20 - 30 000 na meczu i zajebistą atmosferę jak ma to miejsce na Wiśle, czy kuchenkorzu.

pierdolisz jak połamany znowu. Walter jak wypowiedział wojne kibicom chciał sie pozbyć z trybun określoną czesć publicznosci co sukcesywnie czyni.jak mu sie to uda to za pare lat na miejsce tych pustych trybun Legia bedzie miała nowych kibiców,którzy przyjda z koszykowki i innych grzecznych małyszów(cos takiego jak ty wariat)którzy beda grzecznie siedziec na meczach nabijac frekwencje,i w przerwie meczu czytac gazete wyborczą. Proste

Wariat widze ze dla ciebie takie słowa jak zasady,historia Lechii,Polski bastion prawicy wogóle nie docieraja albo masz na nie wyjebane(no ale skoro twoim idolem jest tw bolek to czego mozna od ciebie wymagac)albo tego po prostu nie rozumiesz

Jestem przekonany ze jakby byl w Gdańsku drugi klub to bys biegal na ten drugi klub i pisal ze Lechia rasisci i nazisci.Bo z tematem Lechii niewiele masz tak naprawde wspólnego.
Przez takich pokemonów jak ty którzy zakładaja na forum ogolnopolskim tematy Slasku wybieraj my albo motor(GDZIE NAWET NA TYM MECZU NIE BYłES PARóWO) robi sie pozniej zamet i niepotrzebne zamieszanie
23 września 2008, 11:39 / wtorek
Himenes
23 września 2008, 09:41 / wtorek
Ja pierdolę jak to możliwe że naszą Lechię sponsorują firmy z komunistyczną przeszłością jak Energa i SNG o ZKM i paru innych nie wspomnę.

Energa to spolka akcyjna, SNG tez i to z wiekszosciowym udzialem kapitaly francuskiego, ZKM to wlasnosc Miasta Gdansk. Gdzie ty widzisz komunistyczna przeszlosc? Najpierw sie czegos dowiedz a potem pisz, przynajmniej nie zrobisz z siebie kretyna.
23 września 2008, 12:36 / wtorek
Ogólnie zgadzam się wpisem Zeto poza jednym zdaniem:
"Powiedz mi jakie masz gwarancje, że z polsatem tak będzie?? Amica przeniosła się do Poznania, wpompowała kasę w kuchenkorza i jakoś tych czarów- pucharów tam nie ma."

Jak to nie ma? Właśnie są. Na razie UEFA, ale kto wie co będzie za rok, 2, 3 ?
Poza tym bardzo rozsądny wpis.
23 września 2008, 13:22 / wtorek
Nix tylko przypomna że miejsce w p. uefa dostali nie wywalczyli. Takie prezennty zdarzaja sie raz na kilkadziesiat lat.
23 września 2008, 13:28 / wtorek
wariat
22 września 2008, 21:32 / poniedziałek
"Zeto- "Czy każda firma, która reklamuje się w jego stacji, jest właścicielem polsatu?? A może chociaż ma swojego członka w zarządzie?? A może kasując ich za reklamę, solorz przejada ich kasę i stąd takie wnioski??

Klub piłkarski jest przedsiębiorstwem, które zarabia na swoje medialności. Reklama na koszulkach, na stadionie czy w każdy inny sposób, jest niczym innym jak zarabianiem przez klub pieniędzy. Pieniędzy, za które klub podpisuje kontrakty z piłkarzami, trenerami itp. Im bardziej medialna drużyna, tym droższe reklamy. Proste jak jebanie.

A solorz, jak widać wyznaje zasadę, że aby napić się piwa, musi kupić browar. Pedał pełną gębą!!!!! Ręce precz od Lechii!!!!" Nic dodac nic ujac"

Sorry panowie ale... :)))) Polsat ma się reklamować na Lechii? :)))))))) I jeszcze ma za to zapłacić KILKADZIESIĄT milionów? :))) Niepoprawni marzyciele. Za reklame na koszulkach i stadionach to się płaci góra melon. Tu jest mowa o INWESTOWANIU - czyli ładowaniu kupy swojej kasy w coś co może, acz nie musi w przyszłości przynosić zysk lub poprostu dla własnej satysfakcji sukcesów. Tak działają wszystkie czołowe polskie kluby i to stety/niestety nastąpi także u nas. A skoro ktoś ma za wszystko płacić i to grube pieniądze, to naturalną rzeczą jest, że chce mieć coś do powiedzenia. Nie chce się wypowiadać na temat czy Solorz to dobry wybór, czy nie, mam tylko nadzieję, że rozwoju klubu nie blokuje wizja możliwej utraty stołków przez coponiektórych panów."

wariat
23 września 2008, 01:57 / wtorek
Ja kurwa kumam bardzo dobrze to, że odbudowywanie klubu od zera od 6 ligi to było ogromne poświęcenie i wysiłek, bo sam chodziłem i jeździłem na Lechię w 5 lidze i nie można tego tak oddac w pierwsze lepsze ręce komuś typu antoni ptak, żeby znów zaczynać od zera, ale ztakim podejściem "żeby każdy spierdalał od nas jak najdalej" to spadniemy szybciej z ligi niż wam sie wydaje i taka jest prawda. Jeszcze raz napiszę, że nie uważam, żeby Solorz był jakimś lekiem na całe zło, wręcz napiszę, że jak tylko pojawi się jakaś alternatywa to jestem jak najbardziej za (ciekawie brzmi to info o browarze - hmm... Żywiec?), ale wkurwiają mnie goście co nie mają pojęcia o realiach w piłce i pierdolą lanserskie głupoty, bo nie kumaja tego co im pisze Zeto. Tyle."

Brawo 4,5 godziny i taka zmiana poglądów :)))
23 września 2008, 13:51 / wtorek
Ktoś pisał, że walter nie wyszedł/nie wyjdzie na swoje. Jak to nie??? Przecież miasto wybuduje mu za friko stadion, on będzie dawał ochłapy na Legię (zauważ ile kasy dostali za transfery swego czasu: Fabiański, Janczyk, Bronowicki, Włodarczyk, etc.) i czerpał zyski m.in. z wynajmu powierzchni komercyjnych. O to samo chodzi Solorzowi, (który jest liderem wśród rankingu ludzi biznesu AD 2008 wg "Forbesa"), myślicie że to przypadek, że w grę wchodzi Wrocław i Gdańsk? Oczywiście, że nie - to przemyślana decyzja - w obu miastach odbędą się mecze EURO, oba rozwiają się w szybkim tempie (Wrocław lepiej), etc. - inwestor myśli o Lechii tylko w kategoriach rynkowych, nie obchodzi go historia, tradycja, etc.

O ile w innych apsektach życia codziennego jak najbardziej optuję za wolnym rynkiem, obniżaniem podatków, ograniczaniem roli związków zawodowych, reformą KRUS, ułatwieniami dla inwestorów, przyciąganiem BIZ, skresleniem ustawy antykominowej, etc. - to Lechia jest dla mnie czymś wyjątkowym, i oceniam Klub inną miarą. Dlatego także wbrew racjonalnym przesłankom chciałbym, by Lechia grała na Traugutta :).
23 września 2008, 14:22 / wtorek
Krisblu2
SNG to dawne WPRWiK, Energa to dawny Zakład Energetyczny Gdańsk, Sopot itd. , ZKM też powstał za czasów komuny, we wszystkich tych zakładach pracowali dyrektorzy ikierownicy z nadania partyjnego. Do tej pory pracują tam ludzi co posiadali książeczkę pzpr chodzili w pochodach pierwszomajowych itd.
23 września 2008, 14:37 / wtorek
"SNG to dawne WPRWiK, Energa to dawny Zakład Energetyczny Gdańsk, Sopot itd. , ZKM też powstał za czasów komuny, we wszystkich tych zakładach pracowali dyrektorzy ikierownicy z nadania partyjnego. Do tej pory pracują tam ludzi co posiadali książeczkę pzpr chodzili w pochodach pierwszomajowych itd."

Pierdolenie dla samego pierdolenia. Wiecej posiadaczy ksiazeczek pzpr ma elektorat "prawicowego" pisu. SNG to francuzi zapewne komunici. Energe zalatwil Kurski, no on to komuch jest na 100%. ZKM jest miejscie wiec napewno czerwoni. W ogole sami komunici na okolo. Nie boisz sie otwierac lodowki?
23 września 2008, 15:19 / wtorek
"Brawo 4,5 godziny i taka zmiana poglądów :)))"
A gdzie Ty tam widzisz zmianę poglądów?! Wyraźnie masz napisane, że rozumiem obawy związane z przejęciem Lechii przez kogoś prywatnego, ale od tego już jest zarząd żeby zabezpieczyć barwy, tradycję, nazwę, czy licencję. I że to prędzej, czy później musi nastąpi, bo wymaga tego chociażby wymóg o SSA. Napisałem też wyraźnie, że NIE WIEM czy Solorz to odpowiedni człowiek, ale skoro juz tak się przypierdalasz to zadam ci pytanie, skąd ty wiesz, że nie odpowiedni i z góry zakładasz, że będzie on chciał chytrym podstępem i w tajnym spisku z walterem(bo to som ziomale od lat pszecierz...) wyjebać ciebie ze stadionu???

To do czego ja się odnoszę to wpisy, z których da się zrozumieć tylko tyle, że"spierdalajcie inwestorzy od nas jak najdalej, nie po to odbudowywaliśmy klub od zera, żeby teraz..." no właśnie, żeby co? Rozwijać się dalej? Żeby ktoś zapewnił nam wysoki, stabilny budżet na lata? Żeby było nas stać na najlepszych piłkarzy?

"Jednak, co najbardziej powinno dać do myślenia, to losy innych klubów uzależnionych od jednego "inwestora".

Amica Wronki- od tak sobie, przeniesiona do Poznania - POWÓD? BRAK KIBICÓW
Groclin Dyskobolia Grodzisk- dziś Diskopolo Wa-wa - TO SAMO
Koruptor Korona Kielce- dziś rozsprzedana Korona - AFERA KORUPCYJNA
Stomil Olsztyn- po upadku firmy Halex, całkowity rozpad klubu (!!!) ROZUMIEM, ŻE FIRMA HALEX PO TYM JAK UPADŁA DALEJ POWINNA FINANSOWAĆ KLUB WG TWOJEGO MYŚLENIA??? CZY TO JEDNAK KIBICE STOMILU POWINNI JEJ I TAK PODZIĘKOWAĆ, ZA PARE SEZONÓW NA SZCZYCIE DZIĘKI JEJ PIENIĄDZOM? UPADEK KLUBU TO WINA ICH ZARZĄDU, ŻE PO STRACENIU GŁÓWNEGO SPONSORA NIE POTRAFILI ZNALEŹĆ INNEGO ŹRÓDŁA FINANSOWANIA
Pogoń Szczecin- najpierw Sabri Bekdas, potem Ptak- dziś II liga TUTAJ ZGODA, ALE TEŻ TRZEBA WZIĄĆ POD UWAGĘ, ŻE DRUGIEGO TAKIEGO DEBILA JAK PTAK TO ZE ŚWIECĄ SZUKAĆ
Kujawiak Włocławek- nagle Hydrobudowa przeniosła się do Bydgoszczy, a następnie wycofali sobie klub z rozgrywek BRAK KIBICÓW, AFERA KORUPCYJNA
KSZO Ostrowiec- dziś Ceramika Opoczno, dopóki Huta Ostrowiec bawiła się w piłkę, była nawet ekstraklasa ZA UPADKI KLUBÓW PO WYCOFANIU SPONSORÓW TO SIĘ WINI NIEUDOLNYCH DZIAŁACZY. SKĄD WIESZ, ŻE NP. ENERDZE SIĘ NIEDŁUGO NIE ODWIDZI I NIE ZMIENIĄ SOBIE DYSCYPLINY?? "...ostatnio u nich ten soccer modny..." CO WTEDY Z LECHIĄ BĘDZIE? TAK SIĘ MOŻNA LICYTOWAĆ W NIESKOŃCZONOŚĆ...
Pomezania Malbork- klub II (dzisiejsza I) ligowy, dopóki Malborska Malma bawiła się w promocję przez piłkę HMM CZYLI WINISZ MALMĘ ZA TO, ŻE NIE DAJE KASY POMEZANII. TO JAK TO W KOŃCU JEST - CHCEMY TYCH PIENIĘDZY, CZY NIE CHCEMY?

Wszystkie te kluby o których piszesz to zgoła inna sytacja niż w Lechii, bo Lechia MA ALTERNATYWĘ w postaci takiej jaką sama bez inwestorów prezentuje obecnie. Tej alternatywy nie miały tamte kluby, które nigdy bez swoich wielkich sponsorów/inwestorów nie zrobiłyby nawet jednego awansu. Nic dziwnego, że po ich odejściu wróciły tam gdzie ich miejsce było najpierw. Lechii to nie grozi, bo już jest w ekstraklasie, wystarczy tylko wszystko zrobić tak, by w razie jakiejś draki, zerwania umowy, plajty inwestora, czy innego gówna, wszystko wróciło do punktu wyjścia i nie ma wtedy co cykać. No i oczywiście zabezpieczyć barwy, nazwę, tradycję licencję i czyste konto. To nie jest naprawdę dużo dla kogoś kto myśli o klubie piłkarskim poważnie i chce z nim coś osiągnąć, a nie tylko pograć w zajebiście realistycznego Football Managera.

"(...............)Tu też okazało się, że kasa na boisku nie gra."

Niestety, ale gra i właśnie dlatego były to takie męczarnie. Tylko, że w tych przypadkach przeważały na nasza korzyść czynniki takie jak kibice, doping, tradycje, nazwa "LECHIA GDAŃSK" i ogólna magia klubu. A i sami piłkarze byli nieraz motywowani na różne sposoby... Tylko, że teraz to są inne realia i takich "magicznych" klubów jest w naszej lidze kilka i niestety mają one oprócz tego co my jeszcze jeden czynnik, który nie pozwala na razie podjąć z nimi rywalizacji - DUŻE PIENIĄDZE.

"I teraz jak jest ekstraklasa, jak są sukcesy, bo za takowe uważam kolejne awanse, przychodzi wąsaty ubol i mówi nam o wielkiej piłce. Na jak długo?
Sezon, dwa, pięć?? A potem co?? Sprzeda swoją inwestycję, bo nie będzie pasowała do jego koncepcji??"

Nawet niech i będzie na 5 lat... Nie warto? Jak mu się znudzi to niech spindala przecież go nie zmusisz. Tylko, żeby klub zostawić tak jak go zastał i tu jest do wykonania praca dla zarządu, na tym polega całe to zabezpieczanie.
23 września 2008, 15:27 / wtorek
wariat, ale żeś walnął posta....łał!!!!!!
nie masz innych zajęć niż próba przekonywania o zgrozo na forum!!! już przekonanych? wyluzuj!!! Każdy, kto chciał już zna Twój pogląd na sprawę i starczy.

Wniosek Ty jesteś za!! Ok. wszyscy już to wiedzą i przyjęli to do wiadomości. Proszę nie męcz się już!!

P.S. Czy znasz "wielkie" propozycje i zainteresowanie Lechią Pana Solorza? Wiesz ile proponował Lechii i co chciał w zamian?
23 września 2008, 17:32 / wtorek
wariat,jaja sobie robisz,prawda?
Piszesz takie banialuki,ze az smiech ogarnia.
Twoim zdaniem mozna by bylo sprzedac Lechie,ale tylko troszeczke.....
Otoz Solorzowi nie chodzi o sponsoring,a o wladze apsolutna,czyli podejmowanie decyzji tylko przez niego samego,a to sie wiaze z tym,ze nikt nie bedzie mial nic do gadania.
Tego chcesz?!
Dla ciebie i tobie podobnych,proponuje przeczytanie ksiazki Ks.Wasowicza-BIALO-ZIELONA SOLIDARNOSC.
Moze po jej przeczytaniu,dojdzie do was tak prozaiczne przeslanie,ze nie wszystko jest na sprzedaz,nawet kosztem straty duzej kasy.

PRECZ Z KOMUNA !!!
LECHIA PONAD WSZYSTKO !!!!!
23 września 2008, 17:47 / wtorek
wariat, wiesz co znaczy inwestor??

Przecież inwestor wprowadza swój zarząd i to on decyduje o losach klubu. Co mógł zrobić zarząd Stomilu, skoro zależny był od Halexu?? Co do gadania mieli we Włocławku, skoro Hydrobudowa była właścicielem klubu??
23 września 2008, 19:52 / wtorek
solorz to jebana czerwona menda. stop. łapy precz! stop. a do tego polsat barwy ma czysto kurewskie. kropka.

wiem, że to co napisałem może niektórych nie przekonywać, ale to szczera prawda, a wypowiedź moja przemyślana i merytoryczna na wskroś. niech kurwy wiom!
23 września 2008, 20:53 / wtorek
Zeto twój długi post dzisiaj z rana mógł tu pojawić się na początku tej dyskusji, to by oszczędziło wiele nerwów i nawet "wyjebywania w kły" komuś :) Z drugiej strony zrozumiałe są te wszystkie emocje bo nie jest to temat typu "za długi bufor" tylko problem nieporównywalnie bardziej poważny, wybiegający na wiele sezonów w przyszłość. Co niektórzy uwierzyli, że jakiś bogaty ubek zrobi tu drugą Chelsea. No więc im nie zaszkodziło zaryzykować, gdyby Abramowicz nagle odszedł to Chelsea jakoś przeżyje. A z nami co wtedy by się stało? Albo kupi nas miasto za symboliczną złotówke i może sie szybko znajdzie jakiś duży sponsor (do dziś się nie znalazł) albo znowu serie A, a jak nie to napewno krok do tyłu. Nie dane mi było do tej pory cieszyć się ekstraklasą (po za Lechia-Olimpia) i nie chce tego stracić. "Plan-marzenie" został zrealizowany dzięki prawdziwym kibicom Lechii a nie ludziom typu duli co wcześniej tu pisał o pozbywaniu się obszczymurów i hessów z trybun (ps. takie masz zdanie o Lechistach? to sam wypierdalaj z forum Lechistów i z trybun) bo ma być tu Chelsea, popcorn i huj. Lechia w gronie najmocniejszych polskich klubów, mistrz Polski, puchary europejskie, LM? To wszystko jest możliwe bez całkowitej władzy i pieniędzy jakiegoś ubeka ale to wszystko wymaga czasu. Pomachał ktoś kasą (której jeszcze nie ma i pewnie nie będzie) przed nosem i już kupił kilka dusz. Tyle czekaliśmy na to co teraz mamy, więc poczekajmy jeszcze nawet pare lat na te większe sukcesy i nie dajmy sobie zniszczyć już zrealizowanych marzeń.
23 września 2008, 21:20 / wtorek
dokładnie wariat daj se siana i przestań pierdolić, że Groclin nie miał kibiców ! poparcie z mojej strony dla Lee - lepiej dojść do czegoś powoli ale samemu a nie, żeby nam jakiś pajac wszystko spierdolił !
23 września 2008, 21:35 / wtorek
wariat
23 września 2008, 15:19 / wtorek
"Brawo 4,5 godziny i taka zmiana poglądów :)))"
A gdzie Ty tam widzisz zmianę poglądów?!

Przeczytaj jeszcze raz dwa wpisy. W jednym krytykujesz Zeta by po 4 godzinach stawiac go za wzór :)))
23 września 2008, 22:00 / wtorek
właśnie już zapomniałeś, że naszym wzorem jest zuuyy Rudolf Hess?
23 września 2008, 22:35 / wtorek
moim akurat nie :)) acz często staję po stronie Hesków, kiedy odbiera się im prawo do przekonań.
23 września 2008, 22:40 / wtorek
znaczy się mi głównie chodzi o to, że żydki nie powinny być traktowane po królewsku (zwłaszcza ze względu na to co robią) i tyle :P nie popieram go jako całokształt :)
24 września 2008, 09:11 / środa
temat o sponsorach a my Hessa rozkminiamy :))) Kocham to forum, nic jedziemy dalej z koksem....Poniekad się z Toba zgadzam. Też traktuję temat jako prowokację do walki z cenzurą (jak Ty z żydkami).
24 września 2008, 12:57 / środa
Po 1wsze - Sprawy tu omawiane maja fundamentalne znaczenie dla przyszlosci. Nie bez przypadku powolywanie spolki ciagnie sie juz pare lat. Po spadku mozna awansowac, po zatrudnieniu trenera go wykopac, sponsora zmienic itd. Ruchy wlasnosciowe sa zas czesto nie do odkrecenia.
Po 2gie - Sprawa absolutnie pza dyskusja to brak zgody na wniesienie do spolki nazwy, barw i godla - ich straznikami musi byc OSP lub stowarzyszenie o takim charakterze, a ze spolka podpisywane bylyby umowy uzyczenia prezyzujace zasady korzystania z nich
Po 3cie - Koncepcja wlascicielska. Do solorza - zaka odnasze sie z duzym dystansem.

Watpliwosc nr 1: TW wlascicielem Bastionu Prawicy to chichot historii. nie chce sie tu zbytnio rozwodzic zeby nie przerodzic wpisu w zbytnio polityczny.
Watpliwosc nr 2: Calkowity brak zwiazku emocjonalnego, a wiec klub bedzie traktowany jako czysty biznes, jesli sie solorzowi odwidzi opyli klub komukolwiek. Nie mam zadnych watpliwosci ze solorz nie mialby najmniejszych skrupulow zeby sprzedac nas nawet... drukarce. Tylko zeby to sie mu oplacalo. To ze kibice nie licza sie wtedy w ogole potwierdza chocby Szczecin, Bydgoszcz czy Grodzisk.
Watpliwosc nr 3: Kasy wcale nie wiadomo czy bedzie az tak duzo. Pewne natomiast, ze beda wpajac nowe zasady nie liczac sie ani troche ze zdaniem kibicow. Produktem docelowym ma byc kibic przychodzacy na stadion z zona i dziecmi z zasobnym portfelem, ktory wykupi do domu Polsat Sport HD, a kiedys transmisje z wyjazdow w systemie pvp itd itp., ktory bedzie goraco popieral minimalne progi murzynow w skladzie i kobiet w zarzadzie, bo tak napisza w GazWyb. Szybko moze dojsc do tak kuriozalnego pata jak na Legii pomiedzy kibicami a ITI.

Wniosek: Jestem zawzietym wrogiem ekipy rzadzacej gdanskiem, ale Lechia to jeden z nielicznych obszarow za ktury maja u mnie plus (nie liczac paru kwestii jak np limit ludzi na T29). I to w oparciu o miasto powinna byc budowana spolka. A statut powinien byc tak opracowany ze nawet gdyby inwestor mial pakiet wiekszosciowy, to miasto mialoby akcje uprzywilejowane w zakresie spraw dotyczacyh relacji z kibicami, spraw wizerunkowych, decyzji o miejscu rozgrywanai spotkań itp. A inwestor niech sobie czerpie profity finansowe ze swojej inwestycji, ale od wara od rzeczy ktore stanowia o tym ze Lechia jest tym czym jest...
24 września 2008, 14:56 / środa
"Przeczytaj jeszcze raz dwa wpisy. W jednym krytykujesz Zeta by po 4 godzinach stawiac go za wzór :)))"

Sam przeczytaj, może po dzięsiatym zrozumiesz. Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to się nie wpierdalaj z debilnymi komentarzami.
24 września 2008, 15:04 / środa
wariat agresja przez ciebie przemawia
25 września 2008, 13:33 / czwartek
Solorz to w naszej krajowej mikroskali symbol bardziej ogólnego gówna trawiącego futbol jako dyscyplinę sportu na świecie. Najlepszym przykładem jest tu Anglia. Wydaje się, że pierwszym krokiem w bagno był Pan Kenyon (obecnie Chelsea) i jego sukces finansowy oraz sukces na giełdzie ManUtd. Potem poprawili różni gówniani galaktyczni z Realu, poszły szerokim frontem obozy przygotowawcze-cyrki objazdowe po Azji itd. Teraz mamy choćby wielkie akcje kibiców Liverpoolu i próby wrogiego (sic!) przejęcia akcji WŁASNEGO klubu od amerykańskiego producenta żyletek, który kupił klub bo mu tydzień wcześniej ktoś na raucie powiedział, że to fajna zabawa i modne, a i może trochę grosza sie zarobi...
Nie jestem jakimś fanem Wengera, a tym bardziej Arsenalu, ale jego głos wręcz jako jedyny zabrzmiał ostatnio sensownie w sprawie kupna przez oturbanionych kolesi ManCIty. Jego pytania: "dlaczego oni kupili klub?" są dla mnie definicją problemu. Dlaczego do cholery? Kochają go? Nie. Chcą zarobić? Przecież są wielokrotnie bogatsi od Abramowicza! Na cholerę im to? Kluby stają się zabwakami bogatych, u nas to oznacza Solorza (choć po nim rozrzutności bym się nie spodziewał).

Nie wdając się w szczegóły - a mówię to z przykrością i smutkiem - tam gdzie zaczynają się prawdziwe pieniądze zaczyna brakować miejsca na sport...

Stajemy na styku dwóch, nieprzystających do siebie światów: biznesu i uczuć (konkrentniej miłości). Ich pogodzić się nie da, można natomiast szukać - jak to w miłości - kompromisu.

Powoli przekonuję się do konieczności podążenia inną drogą (to ten kompromis).
Drogą, którą niektóre kluby na świecie już wybrały. Najprostszy przykład: Athletic Bilbao.

///UWAGA: nie wnikam w cały aspekt polityczny dot. ETA, lewactwa itd. co tam się komu podoba lub nie. Interesuje mnie tylko DUMA, rola klubu w SPOŁECZNOŚCI lokalnej i NIEPODWARZALNE REGUŁY decydujące o jego tożsamości///

Nie chodzi mi tu o zatrudnianie tylko Kaszubów etc.:))) Chodzi mi o to, że w pełni świadomie można podjąć decyzje o tym czego chcemy, ale przede wszystkim CZEGO NIE CHCEMY w Naszym klubie.
Otóż nie chcemy:
- rządów obcych, którzy nie mają wiezi emocjonalnej z klubem, bo ZAWSZE stanowić będzie to jakieś zagrożenie,
- nie chcemy też ich pieniędzy, nawet KOSZTEM OGRANICZENIA SWOICH MOŻLIWOŚCI rozwoju i zmniejszenia tym samym szans na znaczący wynik sportowy,
- jaj z licencjami, miejscami w pucharach, lewiznami z menedżerami i wszelkich innych hohsztaplerskich sztuczek,

OTÓŻ CHCEMY:
- u steru ludzi, dzięki którym możemy spokojnie pójść spać, nie będąc zagrożonym przczytaniem w nagłówku porannej prasy, że właśnie pan cupiał/rutkowski/walter/solorz czy inny pierdolorz zatruł się bażantem w winie i homarami w ananasach i nagle zmienił mu się pomysł na życie,
- szkolenia wychowanków i szukania tędy drogi do tożsamości i postępu sportowego,
- móc chodzić z głowami podniesionymi wysoko i każdemu rywalowi spojrzeć prosto w oczy (mniej ważne w której lidze)
- szacunku dla głosu z trybun (co nie musi oznaczać działania pod ich dyktando)

Trochę tak jakby "biedni, ale dumni". Nie do końca musi tak jednak być, że od razu na skarpety nie starcza. Atheltic, zatrudniający tylko Basków, grający bez reklam na koszulkach, był bodaj 6 razy MISTRZEM Hiszpanii (choć było to dawno), teraz buduje nowy stadion.
Prawie każda brama czy roleta w Bilbao jest w biało-czerowne pionowe pasy (dla nas niestety niezbyt miłe dla oczu podobieństwo do sracovii), w KAŻDEJ knajpie w gablotach/na ścianach koszulki, plakaty zespołu np. z sezonu 1983/84 etc.

Do czego zmierzam: można być szczęśliwym, dumnym i spokojnym nawet rezygnując z pewnych szans, czy dóbr. Pozostańmy sobą, nawet za cenę słabszych wyników. Dajmy spokój tym zasranym pieniądzom. Im dłużej żyję, tym więcej widzę w tym sensu.

Przykład Śląska z wisony mówi nam wiele. Czy ktoś teraz tam żałuje, że nie jest polonią/dyskobolią/grclinownią i nie jest liderem? Nie sądzę. W dupie z liderem, ważne, że jest Śląsk!

I tego się trzymajmy.

Sorry za chaotyczny post. Temat wymaga wielu nocy dyskusji, suchy pysk też nie pomaga:) Ciężko coś sensownego opisać w kilku zdaniach na forum. Ja byłem w Kraju Basków, widziałem z bliska (znów DALEKO od polityki) twardy naród, którego stłamsić nie sposób. Są jacy są. I są z tego dumni.

Jesteśmy Lechią, osiągnęliśmy już bardzo wiele w ostatnich latach. Czy potrzebny nam Solorz? Na jego warunkach - nigdy!
25 września 2008, 13:55 / czwartek
Prawda jest taka, że wszyscy chcemy kasy Solorza ale nikt nie chce by nasz klub był powiązany z jego osobą. I mamy dylemat. Alternatywy za bardzo nie ma, bo nikt nie chce zainwestować poza Solorzem ale ten jest niewygodny bo kiedyś współpracował z SB.
A ja jestem ciekawy jak wyglądała jego współpraca z SB. Czy kogoś sprzedał dla kasy czy tylko podpisał lojalkę, żeby wyjechać za granicę. Z drugiej strony przynajmniej się przyznał (a wielu na jego miejscu ukrywało prawdę).

Dla mnie osobiście temat ciężki.
25 września 2008, 14:15 / czwartek
Deco, no ja właśnie widzę wyjście z sytuacji:)
Nikt nie da kasy, nie zapewniając sobie kontroli nad nią, czyli nad klubem.
Ja mówię zatem: zrezygnujmy z kasy! Mam tu na myśli jednego mega sponsora/inwestora/właściciela. Choć taka droga też niesie wiele zagrożeń i do łatwych nie należy (co z SA, która musi być do czerwca?), to jednak daje gwarancję zachowania tożsamości. Solorz jej nigdy nie da. A to jest wg mnie najważniejsze.
25 września 2008, 15:39 / czwartek
Deco napisał:

"Prawda jest taka, że wszyscy chcemy kasy Solorza"

wszyscy tzn kto? ja nie chce, wiec to juz nie sa wszyscy, wiec po co bujasz i mowisz za innych? przeczytaj sobie wczesniejsze posty to bedziesz mial odpowiedz jacy wszyscy...
25 września 2008, 15:49 / czwartek
Ja nie chce kasy solorza!!!!

pierdolę ubeckich cwaniaków!!
25 września 2008, 18:18 / czwartek
A ja jestem za wprowadzeniem Polsatu do naszego klubu, tylko ze na naszych warunkach, moze jakas umowa ktora ograniczy wplyw solorza na Lechie? Moze pakiet mniejszosciowy albo cos?

:/
25 września 2008, 18:56 / czwartek
Czas walki -"na naszych warunkach"? Solorz wypowiedział się na łamach mediów w tej sprawie. Wg niego sponsoring (czyli znikomy wpływ na decyzje w klubie) to strata pieniędzy, jego interesuje kupno jakiegoś klubu czyli inaczej obsadzenie zarządu swoimi marionetkami i całkowita władza. Nie możemy na to pozwolić z powodów, o których w tym wątku pisało już kilka osób np. ochrona nazwy (chcesz mieć Polsat - Lechia w nazwie?), logo, barw, ryzyko wycofania klubu z rozgrywek i wyprzedania zawodników - jak by mu sie nagle znudziło, ryzyko powtórki konfliktu ITI-kibice Legii itp. itd. No i chodzi też o to o czym pisał koski - bardzo ciekawe przedstawienie problemu pt. do kąd to wszytko zmierza?, na przykładzie porównania klubów Real Madryt itp. - Athletic Bilbao. Zgadzam się z twoją wizją koski - wole zachować tożsamość niż zapomnieć o tym kim jesteśmy w zamian za nieskończoną ilość pieniędzy i sukcesów.
26 września 2008, 23:47 / piątek
Solorz weź sznur! I powieś sie! a od Lechii odpierdol sie!
26 września 2008, 23:59 / piątek
:) Ten sam kawałek spiewaliśmy na San Marino-Polska tylko zamiast solorza był listek i miał się odpierdolić od kadry.
Pozdrawiam
27 września 2008, 01:27 / sobota
A ja proponuje sposób jakim kierowany jest Arsenal ofc w mniejszej skali na razie. Tzn akcje podzielone w stosunku 51% zarząd któremu zależy, albo do którego mamy pewność, że się nie sprzeda (typowa stara brytyjska szkoła, wierni kibice którzy będąc dziećmi chodzili na mecze, a w przyszłości stali się ludźmi bogatymi stają u steru klubu), ofc u nas dużo takich ludzi nie będzie dlatego zaliczyłbym tu miasto GD, Prezesa Energii, Saur'a itp (ofc podpisane specjalne porozumienie o niemożliwości sprzedania udziałów) Z drugiej strony mniejsi i więksi udziałowcy którzy chcieli by zainwestować w klub swoje pieniądze. Kibice kupujący po parę akcji, Solorz, zagraniczne spółki, jak kto woli. Do tego zyski z biletów, reklam, praw do transmisji. Prężna akademia piłkarska, zrzeszająca najlepszych speców od treningu (mogą być zza granicy), dopracowany scouting i raz, wystarczy rocznie zrobić 2 transfery, a resztę kasy inwestować w sztab, 2 co jakiś czas dostajemy 1-2 graczy z ME którzy uzupełniają ew braki. Jasne utopia, ale chciałbym, żeby to tak wyglądało;/
27 września 2008, 03:20 / sobota
Róznica tylko jest taka, że w Anglii takie inwestycje przynoszą zyski, a w Polsce to jest topienie pieniędzy w błoto.
27 września 2008, 13:01 / sobota
Nie zawsze i nie wszędzie:) Mogę Ci podać parę przykładów dobrze prosperujących i rozwijających się klubów w Polsce. Np większość klubów żużlowych Fabulaz, Unibax Toruń etc, , kluby siatkarskie Trefl Gdańsk, Resovia(nie podaje klubów które są sponsorowane, przez spółki państwowe chociaż np PGE przynosi zyski i właściciel nie dopłaca do niego, patrz nie wydaje państwowej kasy bo zyski z biletów, praw i reklam są wyższe niż wydatki), Zawisza Bydgoszcz (sekcja LA-tutaj dostają wysokie granty z PZLA za wyniki, mitingów Bydgoskich i szkolenia młodzieży), Koszykówka (tutaj mogę podać tylko Turów bo tylko o tym klubie mam dane, a sytuacja wygląda tak jak w PGE:)

Jak widać nie jest to wina tego, że żyjemy w Polsce (swoją drogą głupio jest zwalać wszystko na kraj), ale tego, że te kluby są przykładami spokoju na trybunach, a w przeciwieństwie do nich Piłka ma niestety słabą reputację i dzięki temu inwestorzy wolą wyłożyć kasę w mniej medialne sporty niż ryzykować, że ich firma będzie kojarzona z negatywną stroną Piłki. Stąd wniosek, który może się wam nie spodobać, że po części to my jesteśmy winni tego stanu rzeczy, a nie Polska. No, ale nie musicie się ze mną zgadzać:).
27 września 2008, 13:24 / sobota
dobrze prawisz (NoHope). Trzeba miec jakąś wizję nawet jeśli na początku wydaje się utopią. Ktoś powiedział, że to nie Anglia.....tym lepiej dla nas --> otwarty rynek.
Kwestia tylko doboru kompetentnych osób na KAŻDYM stanowisku.
27 września 2008, 13:46 / sobota
Dokładnie. Ryba psuje się od głowy nie:)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.236