Gdańsk: piątek, 23 sierpnia 2019
FORUM
Podstrony:


Legia Warszawa

strona 2/3

7 lutego 2009, 16:20 / sobota
w 90 albo w 91 roku byliśmy na wyjeździe w Warszawie na Gwardii (0-3 w plecy) i była z nami przed, w trakcie i po meczu ekipa z Legii. poza drobnym incydentem - liść w autobusie ze stadionu nic nie zaszło było całkiem, całkiem... lecz browary i żarcie musieliśmy organizować sobie sami w stolicy.
7 lutego 2009, 17:02 / sobota
Wiele osób miało zorganizowane chlanie spanie, żarcie i nie tylko..........
Niektórzy koczowali w stolycy dobrych kilka dni.
7 lutego 2009, 18:06 / sobota
Głupi temat... jak wiadomo Legia przestała istnieć.
8 lutego 2009, 02:50 / niedziela
no patrz LP posluchali cie to moze ja jeszcze poprosze azeby wyeliminowali materialy z "usmiechnij sie" promujace gdynska arke
13 lutego 2009, 13:18 / piątek
Znów trochę z historii:
Polska - Luksemburg

"Dym IV"
Lech ruszył do ataku. W pierwszej chwili pogonił znacznie liczniejszą grupę, lecz po chwili losy bitwy się odwróciły. Lech został pobity i przegoniony aż za Wisłę. Gonił Śląsk, Lublin, ŁKS i najwięcej z Warszawy.

"Dym VI"
Legia wspomagana przez Pogoń, Lechię i Śląsk rozpoczęła bieg za Cracovią. Co jakiś czas goniący dopadali uciekających. Dwóch dopadniętych zostało oblanych benzyną i jednego podpalono.

"Dym VII"
Lechia pogoniła z sektora Zawisze.
Lechia i Legia miały jeszcze chrapkę na Jastrzębie.

My na Łazienkowskiej, na potwierdzenie - odnośnik
odnośnik
16 lutego 2009, 07:50 / poniedziałek
a jak sie nazywa ta znana grupa Hools z Legii ?
Teddy Boys ?
odnośnik
17 lutego 2009, 00:45 / wtorek
na forum legialive jest bardzo ciekawy wątek o tytule "pozdrowienia z Gdańska", przeszło 40 stron ale warto poczytać, ciekawi ludzie się tam udzielają. Mieli fajny pomysł na ściągnięcie do Gdańska (bodajże do portu) kamiennych lwów, stojących dotychczas na cmentarzu Orląt Lwowskich postawionych na chwałę obrońcom polskiego Lwowa, a które stały się solą w oku naszym "braciom" postupowcom...
GWWS
17 lutego 2009, 12:01 / wtorek
z FORUM LEGII !!!!!!!
To ja wrzucę dwa opisy z meczów z początku lat 90tych(2 liga):
Hutnik Warszawa - Pogoń Szczecin
Przyjechało ich na Bielany dość dużo , mimo że nie były to czasy
zgody z LECHIĄ .W pamięci pozostały ich bardzo długie szale
w barwach portowców.W przerwie meczu stracili 2 flagi , przy czym
jedną z nich udało im się odzyskać.Starcia odbywały się na boisku,
więc po niedługim czasie wpadły psy i Szczecinianie zostali zmuszeni
do walki z nimi.Po całym zajściu jeden z przyjezdnych wskazywał
psom Legionistów , którzy najbardziej zaleźli za skórę,ale niebiescy
nikogo nie zawinęli.
Hutnik Warszawa - Lechia Gdańsk
Odwiedzili nas podczas układu
z LEGIĄ.Było ich 40 i mocno zaimponowali wszystkim stroną czysto
kibicowską - ich pokaz pirotechniczny był jak na tamte czasy wprost
oszałamiający ,wybuchami petard przestraszyli nawet część zgromadzonej
publiczności.Podczas meczu mieli małe spięcia ze zgredami zasiadającymi
na stadionie - a trzeba dodać , że frekwencja na początku lat 90-tych
siegała 2000 osób.Po meczu goście rozkręcili małą zadymę z psami
w czym pomogła im część zgromadzonych Warszawiaków.Główną areną walk
były okolice torów tramwajowych , a bronią kamienie z torowiska.
Ten mecz zakończył układ Warszawsko-Gdański.
17 lutego 2009, 12:10 / wtorek
za Kajtek-Legia

Byłem przy tym jak zakończyła się zgoda.Na marginesie dla mnie zawsze jest zgoda.
To było na przełomie lat 70 i 80. Jechaliśmy z Warszawy na Arkę(I liga). W tamtych czasach był zwyczj że jak Legia grała w Trójmieście to wcześniej do Warszawy przyjeżdżali koledzy z Gdańska i jechali z nami z powrotem . Oczywiscie było to mocno zakrapiane.
Nie pamietam teraz ksywek kolesi z Lechii ale znałem ich. Wszystko poszło o kibiców ze Szczecina. Na ten wyjazd jechało z Warszawy więcej zwolenników Pogoni i jak przyszło do określenia się z kim wolimy trzymać (my Legioniści) to wyszło że ze Śledziami!!!
Ja byłem wtedy za młody aby sie odzywać ale byłem wkur....ony. Tych dwóch chłopaków z Gdańska postąpiło bardzo elegancko. W Gdańsku powiedzieli że ostatni raz jesteśmy w Gdańsku bez awantury z ich strony. Pamiętam że Czacha (Piotrek z Żoliborza) popłakał się jak dziecko . I ja też sie nigdy z tym nie pogodziłem . Po kilku latach byłem jednym z tych którzy zrobili wojnę z Pogonia. Dopiero Andrzej-Bosman po wyjściu z puchy to odkręcił.
Teraz nawet nie mam szalika Legii mimo że Legia jest dla mnie najwazniejsza. Zimą chodzę w szaliku LECHII.
17 lutego 2009, 12:13 / wtorek
za Waldkiem Mroczkiem (Tangens)
Lechistą rzecz jasna

".....W tym czasie (1976 rok przyp mój) najlepsze stosunki mieliśmy z Legią Warszawa. Nakręcił je Paweł Zbierski, podczas swej edukacji w stolicy. Wzajemne odwiedziny, wymiany pamiątek, korespondencje, były wówczas na porządku dziennym. Bardzo dobry układ mieliśmy z Olimpią Elbląg, za sprawą osoby W. Łazarka, który po odejściu z Lechii trenował właśnie Olimpię. Nie byłem nigdy na zjeździe klubów kibica, a tam delegaci próbowali nawiązywać kontakty z innymi klubami. Słyszałem o deklaracjach przyjaźni z GKS Tychy, a nawet Lechem Poznań, ale nigdy w praktyce z takowymi się nie zetknąłem. Były natomiast próby zawarcia zgody z Pogonią Szczecin, ale tu był najdziwniejszy status. Pogoń, aczkolwiek wielki przyjaciel Legii, była chyba najbardziej niezorganizowaną publicznością w Polsce. Jadąc do Szczecina nigdy nie wiedzieliśmy, czy jedziemy do przyjaciół czy wrogów. Ostatecznie wszelkie układy z Pogonią zostały zamknięte po zerwaniu naszych stosunków z Legią. ........

......Był jesienią 1976 roku taki weekend, ze w sobotę przy sztucznym świetle odbył się mecz Legia - Arka, a w niedzielę przed południem Ursus - Lechia. Przypadek, czy wtyczki kibiców Legii w PZPN - nie wiem. Pojechaliśmy więc do stolicy w przeddzień. Jeden z kolegów z Warszawy, zapewnił, ze możemy przyjeżdżać i on zorganizuje nam nocleg. Kwatera owszem była, ale nie było... miejsc do spania. Spano wiec na podłodze, w łazience, kuchni itd. Jeden z kolegów wszedł nawet do... zlewozmywaka!

Podczas meczu Legia - Arka (wygrana Legii, bodajże 2-1) obie strony ostro dawały znać, co myślą o sobie nawzajem, ale do starć nie doszło, bo milicja uważnie pilnowała sektora Arki. Do pogromu doszło w okolicy dworca Centralnego. Mocno przesadzono. Zabierano arkowcom nawet buty.
17 lutego 2009, 15:50 / wtorek
Gen. Franco – współpracowałem przy tym projekcie sprowadzenia figur lwów, o których wspominasz. Z gdańskiego Ratusza – mieliśmy już nawet stosowne pełnomocnictwo w tej sprawie…
Te lwy stoją teraz zaniedbane i otłuczone z polskich symboli na wylotówkach Lwowa.

Zrezygnowaliśmy po rozmowach z żyjącymi wciąż we Lwowie Polakami. Ten pomysł zdecydowanie nie przypadł im do gustu, wręcz podniósł się krzyk – wszystko nam sowieci i upowcy pozabierali, to teraz wy jeszcze zabrać chcecie te lwy! – Niech one będą w stanie jakim są i tam gdzie teraz są – takie czasy, ale wciąż są tu z nami i ich miejsce jest tu, na tej ziemi - we Lwowie!

To było tak wymowne – że mimo iż byłem gorącym zwolennikiem tego całego pomysłu – natychmiast wszystko mi się przewartościowało i odpuściliśmy.

Natomiast wciąż nic nie stoi na przeszkodzie, by u bram gdańskiego portu postawić wierne reprodukcje tych lwów. W końcu pomnik Sobieskiego z Wałów Hetmańskich już macie – byłyby fajnym uzupełnieniem tego klimatu.

Pozdrawiam!

P.S.

Gdyby to było możliwe – w ogóle cały przedwojenny Lwów przeniósłbym o te 70 kilometrów na zachód :) Tak jak przenoszono w granice PRL niektóre jego pomniki.
Ale to wspaniałe polskie miasto jakie się niemal w całości w oryginale uchowało dawało świadectwo swojego bohaterskiego patriotyzmu dokładnie w tym miejscu, gdzie jest teraz – a w dobie odradzania się Rzeczypospolitej – dało tyle ofiar i krwi, by udowodnić swą polskość – jak żadne wtedy inne. Niech więc sobie zostanie tam, gdzie jest.
Nie zapominajmy natomiast tej ziemi nasiąkniętej polską krwią i spoczywających w niej bohaterów (między innymi na Cmentarzu Orląt) – i odwiedzajmy gromadnie to będące przepiękną „polską Florencją” miasto.

Kto był ten wie – kto nie był – niech się dowie :)

PS2
Może ktoś kto ma więcej wrzuci tu opis wydarzeń z XXI wieku z Derbów Warszawy sprzed kilku lat Legia – Polonia 7:2
To była balanga! A jakie przygody miała delegacja Arki...

Albo Lechia - Bałtyk ten co się odbył… a potem ten co nie doszedł do skutku…

Jak sobie przypomnę to co w ogóle pamiętam – to do dziś mnie suszy :)))

No, ale niestety musze już sobie iść...

;)
17 lutego 2009, 18:27 / wtorek
Dziękuję za zdanie sprawy z tego jak temat lwów z Lwowa się zakończył, rozumiem i w pełni się zgadzam, niech Polonusy mają przy sobie świadectwa ich i naszej historii. Półtora roku temu byłem tam, niestety tylko dwa dni, zdołałem wysłuchać mszy w Katedrze Łacińskiej, obejść Rynek, zobaczyć Zbrojownię i pozostałości miejskich fortyfikacji. Miałem wrażenie że tam wciąż bije serce Polski. Powtarzając za Stanisławem Mackiewiczem (bez podtekstów kibicowskich) Szczecin to Niemcy i tam nie jeżdżę. Polska i polskość to Wilno, Lwów... ach przesunąć granicę te 70 km na wschód...
Także pozdrawiam Ciebie i całą brygadę L-(L)
24 lutego 2009, 13:27 / wtorek
Dobra beka :)

Sezon zaraz rusza, w Warszawie mecz pseudoderbowy. W tej chwili trwają wielkie manewry policji – ale najlepsze jest to:

Cytat z legialive:
====
„Takie "numery" możliwe są tylko w jednym klubie. Wczoraj informowaliśmy, że Polonia w rundzie wiosennej nie będzie przyjmowała na swoim stadionie kibiców gości. Decyzja zapadła na cztery dni przed meczem nazywanym "derbami stolicy". Nie po raz pierwszy mecz rozegrany zostanie tylko w obecności kibiców gospodarzy. Aby na stadion przy Konwiktorskiej nie weszli legioniści przy wejściu na stadion prowadzona będzie... selekcja. Polonia twierdzi, że ma ona "wykluczyć osoby mogące zagrażać bezpieczeństwu imprezy". Prawdopodobnie w selekcji, podobnie jak przed trzema laty, pomagać będą fani KSP.

W niedzielę informowaliśmy o wprowadzeniu biletów na trybunę główną do otwartej sprzedaży. Ich chora cena, wynosząca sto złotych, ma odstraszyć legionistów od ich zakupu. W ostatniej chwili zdecydowano, że wejściówki na trybunę Kamienną będą bezpłatne. Te można zamawiać u pełnomocnika Polonii ds. kontaktu z kibicami, Igora Gołaszewskiego w kawiarence klubowej. "Bezpłatna dystrybucja biletów ma na celu zachęcić kibiców Czarnych Koszul do gorącego, żywiołowego i kulturalnego dopingu w starciu z lokalnym rywalem" - informuje Polonia.

Klub z Konwiktorskiej wyszedł z założenia, że jeśli kibicowi Legii udałoby się przechytrzyć Gołaszewskiego lub kupić w kasie bilet za 100 złotych, ostatnią "nadzieją" będzie selekcja przy wejściu.”
====
odnośnik

Pachnie zemstą za nieudany turniej :)
26 lutego 2009, 10:53 / czwartek
Jak to nieudany? Podobno wszystko poszło z planem :-) tyle tylko że z planem gości. Ach ta świętokrzyska gościnność...
26 lutego 2009, 17:26 / czwartek
Za praktyki jakie stosuje groclin, ten klub powinien byc je*any przez całą kibicowską Polskę.

Aż dziw bierze, że oni mają jeszcze jakieś zgody.
27 lutego 2009, 12:17 / piątek
Zeto – kielecka gościnność nie jedno ma imie. Jak jeszcze był czynny w pierwszej połowie lat 90-tych ichniejszy vice herszt bandy, niejaki „M” – to tam działy się cuda o jakich się nawet Tuskowi nie śniło :) Byłem przy tym :)

A tymczasem w słowach wariata jest coś na rzeczy - zatem jako że mecz pseudoderbowy olewamy - żeby nuda zbytnio nie doskwierała - wczoraj postawialiśmy w Warszawie pomnik WIDELCA :)

odnośnik

Jak tak patrzę w grafik – to ciekawie się zapowiada dopiero wyjazd na Śląsk. Oczywiście nie ten Górny tylko tamten Dolny :) Ale to jeszcze szmat czasu.
27 lutego 2009, 15:42 / piątek
Pawelek, co do widelcow, walterow itp to wiekszosc Twoich kolegow po szalu nie ma co teraz plakac, (nie mowie o Tobie bo jak widze raczej nie zaliczasz sie do POpaprancow;) tylko zastanowic sie przez chwile czemu do takich dziwnych sytuacji wogole dochodzi. Wyniki wyborow w Warszawie mowia same za siebie. Skoro w stolicy platforma z panem schetyna (bliskim przyjacielem waltera) cieszy sie prawie najwiekszym jesli nie najwiekszym poparciem (?) to teraz caly placz wydaje sie smieszny. Szkoda tylko tych normalnych...

Pozdrawiam
18 maja 2009, 09:55 / poniedziałek
Fajna fotka ;)
odnośnik
18 maja 2009, 10:18 / poniedziałek
A wyscie sie juz z tym ajtiajem dogadali? Cos dosyc glosny doping Legia miala na ostatnim meczu:P
18 maja 2009, 10:35 / poniedziałek
Jest doping, bo zdjęli absurdalny zakaz z gościa, który trzyma na fotce ten wspaniały szalik, natomiast do dogadania się jest bardzo daleko. Miałem zresztą nieprzyjemność uczestniczyć w ostatniej rundzie rozmów – i powiem tyle, że z takim partyjnym pezetpeerowskim betonem to nie zderzyłem się od 20 lat :)
20 maja 2009, 15:47 / środa
mimo dzisiejszych niezbyt dobrych stosunnkach z L, i mając na uwadze dobre stosunki w przeszłości to i tak mam stosunek nazwijmy to negatywny...a wszystko przez zgode z frajerską pogonią której nienadziwe...
29 maja 2009, 11:56 / piątek
vid11 – nikt nie mówi, że życie jest proste :)
Akurat we Wrocławiu Pogoń pokazała się całkiem „si”, zatem możecie im powiedzieć „sprawdzam” bez niepotrzebnych ciśnień na necie, nieprawdaż?.
Zgody są takie a nie inne, co od lat nie wyklucza różnych kontaktów, o które (przynajmniej u nas) nikt nie ma pretensji.

A dla odmulenia powtarzanych w kółko oczywistości - tak wygląda współczesne oblicze antykomunistycznego podziemia:
odnośnik

;)
6 sierpnia 2009, 10:44 / czwartek
Ciekawy tekst pt. "Komu przeszkadzają patrioci?"

odnośnik

Jest kilka motywów dot. Lechii.

Pozdrowienia dla Znajomków i Przyjaciół!
6 sierpnia 2009, 11:56 / czwartek
Odbija nam sie ta ''gruba kreska'',oj odbija.
W 90 roku,trzeba bylo wywiezc ich wszyskich w Bieszczady i walic w tyl glowy,jak w Katyniu !

PRECZ z KOMUNA ! ! !
6 sierpnia 2009, 12:28 / czwartek
Korzystając z okazji chciałbym podziękować Biało-Zielonej delegacji za czynny udział w tegorocznych obchodach kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

odnośnik

Raz jeszcze - serdeczne Bóg zapłać za wsparcie!

P.S.

Czarny68 – po prostu róbmy swoje. DaMY radę!

;)
6 sierpnia 2009, 16:55 / czwartek
odnośnik
Trochę z innej beczki a rzecz się dotyczy tych strasznych:) zadym w wykonaniu kibiców Legii do jakich doszło w Kopenhadze.Bardzo to ciekawie nasze media przedstawiają/ły i zobaczymy ich zapewne dalszą relacje po dzisiejszym meczu w Wa-wie.
6 sierpnia 2009, 19:41 / czwartek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
6 sierpnia 2009, 19:43 / czwartek
a juz tak na marginesie nie nawidze legii!!! ŚLĄSK WISEŁKA LECHIA GDAŃSK!!!!!!!!!!
6 sierpnia 2009, 19:58 / czwartek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
6 sierpnia 2009, 20:22 / czwartek
1. Skoro jest to Twoje zdanie to zachowaj je dla siebie.
2. Nazwy klubów zawsze z dużej litery. Tym bardziej Wisły!!
3. Patriotyzm łączy ludzi - bez względu po której stronie stoją.

Precz z komuną!!

Pozdrawiam! GWWS! :)
6 sierpnia 2009, 20:36 / czwartek
ad 2. tym bardziej Lechii!!
6 sierpnia 2009, 20:53 / czwartek
saliuszpruszcz
Na wszystkie twoje pytania znajdziesz odpowiedź, jak przeczytasz ten wątek od początku,to nie duzo czasu ci zajmie, a za to może ci sie to przyda kiedyś w przyszłości!!! A co do reszty to inni już ci tu wyżej napisali, co i jak, to sie nie powtarzam.
6 sierpnia 2009, 20:54 / czwartek
o faktycznie przeoczyłem, że Lechii z małej napisał też.... :|
6 sierpnia 2009, 22:00 / czwartek
no i po(L)egła :)
10 sierpnia 2009, 11:16 / poniedziałek
a do tego jebać olimpie elblag, sorry polonie:)
14 sierpnia 2009, 10:10 / piątek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
19 sierpnia 2009, 10:12 / środa
A my swoje - PRECZ Z KOMUNĄ!

odnośnik

;)
19 sierpnia 2009, 21:59 / środa
Od zawsze, na zawsze:

PRECZ Z KOMUNĄ !!!

Pzdr Pawełek.

:-)
19 sierpnia 2009, 23:28 / środa
odnośnik

w sumie sie na ma czemu dziwić, bronia swojej tożsamości.
21 sierpnia 2009, 08:55 / piątek
dobry artykuł. Oby takich więcej.

Może infaltylnie ale ciekawi mnie co by się wydarzylo gdyby zaplonowano jedną kolejkę ligową gdzie kibice WSZYSTKICH klubow wywieszają na płotach flagi zakazane.
25 sierpnia 2009, 10:57 / wtorek
O, jeszcze taka ciekawostka z frontu walki z powszechnym absurdem:

odnośnik

============================================

Cieszę się, że udało nam się trochę pomóc w ogarnięciu Waszych przygód po meczu na K6. Mam nadzieję, że wszyscy są już w Gdańsku.

Jeśli to prawda, że zatrzymano między innymi niepełnoletnią dziewczynę tylko dlatego, że nie miała dokumentów, a jej ojciec nie mógł się do niej przebić, by je dostarczyć – to nie siedźcie w tej sprawie cicho. To akcje rodem z republik bananowych, o NRD już nie wspominając.

Z takimi paranojami trzeba zdecydowanie walczyć.

Pozdrawiam!
25 sierpnia 2009, 11:06 / wtorek
W Wodzislawiu flaga nikomu nie przeszkadzala?

Raz sierpem, raz mlotem w czerwona cholote.
25 sierpnia 2009, 11:29 / wtorek
Nie przeszkadzała, bo była idealnym sposobem uczczenia kolejnej rocznicy paktu Ribbentrop – Mołotow, która na dzień 23 sierpnia akurat przypada :)

Ale faktycznie tym razem nikt się o nic nie przyczepił, acz wniesiona była „na patencie” – poczekajmy jednak, czy przypadkiem nie wlepią jakiejś kary Odrze Wodzisław.
7 października 2009, 14:08 / środa
Rzecz co prawda dotyczy sie Legii ,ale kto wie czy i do nas nie zawitają takie pomysły,jakie ma ten zjeb Miklas. Tak więc panowie uwaga na wulgaryzmy !!!podobno nasz monitoring jest wyjątkowy dobry.odnośnik
11 października 2009, 13:51 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
11 października 2009, 15:49 / niedziela
saliusz wystarczy tego chuliganienia , i tak juz jestes ponad rankingiem :)
2 listopada 2009, 14:27 / poniedziałek
Jeszcze jeden!!!!!!!!

ITI sp...!
23 listopada 2009, 13:33 / poniedziałek
Lata 80-te.
Wspomnień czar - gruby materiał – nie ma to tamto. Znakomity na długie zimowe wieczory:

odnośnik

To były czasy!
Poczytajcie. Polecam także komentarze pod tekstem. Jest trochę o Lechii.

Pozdrawiam!

;)
23 listopada 2009, 22:51 / poniedziałek
Niebawem u nas będzie podobnie, kwestia czasu, już trzeba zdejmować czapki, niebawem będizmey zdjemować paski spodnie i bokserki!
24 listopada 2009, 13:07 / wtorek
Oj Pawelek,teraz zadales mlodym cwieka :-)
Dla nich,to co czytaja,to jest zapewne jakies science-fiction !
Dzis kazdy wyjazd jest rezyserowany-wszystko poukladane-rozpiska co do godziny,a kiedys,to byl po prostu zywiol i to bylo wlasnie ''TO'' .

Swoja droga,to te Koluszki zawsze mialy jakis magiczny urok :-)

Pozdrawiam
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.239