Gdańsk: poniedziałek, 1 czerwca 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia - KSZO /13.11.05 g.13:00

strona 3/4

13 listopada 2005, 16:12 / niedziela
powiem krótrko fatalny mecz w wykonaniu lechi zreszta kszo tez nic nie gralo ale strezlili jedna bramke i potem tylko kontrowali ale doping w pierwszej polowie dobry oprawa zajebista ale w drugiej polowie kupa mlynarz zniknol :(( kibiców prawie tyle co na jagieloni i widzewie czyli duzo wszystko bylo a mecz i tak przegrany
13 listopada 2005, 16:13 / niedziela
Kibice drużyny przyjezdnych byli obecni na meczu mam na myśli kibiców KSZO. Więc nie mam pojęcia o jakich zakazach ty piszesz?
13 listopada 2005, 16:13 / niedziela
proponuję skasować wszystkie rybie wpisy, a rybich użytkowników zbanować. widziałem tą waszą rybią ekipę w sopocie - czysta rybia patologia. czy jest jeszcze ktoś w Polsce z kim nie macie zgody ryby? czy nie dużo o rybach, ryba?
13 listopada 2005, 16:17 / niedziela
maćko/ zakompleksiony dzieciaku idz płakac w kąt po tej porażce a jak nie masz zadnych konstruktywnych argumentów to nie wypisuj bzdur bo tylko somieszasz normalnych kibiców Lechii.......
13 listopada 2005, 16:20 / niedziela
Na meczyku zauważyłem jeszcze, że, Kalka się trochę cofał( chioć był też aktywny w ofensywie), co czyniło zmianę naszego ustawienia na 4-5-1 :(.
13 listopada 2005, 16:34 / niedziela
Czemu nie było "młynarza" w drugiej połowie?? Przez to zamiast dopingu, to było bardziej bluzganie przeciwników :/

Jak skończyła sie burda pomeczowa??
13 listopada 2005, 16:54 / niedziela
jak juz mowilem po ostatnim meczu jeszcze sporo do zrobienia...
13 listopada 2005, 16:57 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
13 listopada 2005, 17:07 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
13 listopada 2005, 17:32 / niedziela
Zdecydowanie najlepsza drużyna do tej pory z jaką graliśmy . Poukładana , świetnie ustawiona taktycznie i przygotowana fizycznie , do tego bardzo rosla . Dodatkowo w zespole świetny piłkarsko Rogalski mający dzień konia - co uderzył to w sieci . Trzecia bramka stadiony świata . Mózg drużyny Berensztajn zawodnik pierwszoligowy i ocierający się o reprezentację ( chyba nawet rozegrał jeden mecz przed kilkoma laty )- taki nasz Wojciechowski tylko dwa razy więcej i szybciej biegający , wspaniale egzekwujący wyćwiczone stałe fragmenty gry na wysokich zawodników KSZO . Mecz pokazał nam miejsce w szeregu - o I ligę nie powalczymy , ale kompleksow nie powinniśmy mieć . U nas znowu brak skuteczności ( koniecznie potrzebni dwaj napastnicy ) , niewidoczni WiSniewski , Wojcioechowski ( chyba nie powinien grac - był osłabieniem Lechii ) , tragiczny Mysiak , wyjątkowo chaotyczny Biskup , znowu beznadziejni Janus , słabi Pęczak i Żuk , broniący tym razem bez szczęścia Bączek chociaż trudno go jednoznacznie obwiniać o utratę którejkolwiek bramki ( no może przy trzeciej co prawda pięknej mógł spisać sie lepiej ) . Dlatego musimy w jak najwiekszej grupie pojechać do Włocławka aby w miarę spokojnie zimować i tam zdobyć trzy punkty . Dzisiaj mecz nie wyszedł ale to tylko sport bo możemy grać zdecydowanie lepiej co pokazaliśmy w Polkowicach , gdzie wszyscy się dziwili dlaczego mamy tak mało punktów . Musi być dobrze - do góry głowa chłopaki . Tylko Lechia Gdańsk .
13 listopada 2005, 17:37 / niedziela
odnośnik

"Spotkanie obejrzało 5-6 tysięcy kibiców gospodarzy i grupka około 50 sympatyków KSZO"

5-6 Tysięcy? moim zdaniem było o wiele wiele więcej
13 listopada 2005, 17:38 / niedziela
KRO NA TRENERA!!!!

Panowie i Panie prponuję pana Kro na trenera!!!

Proszę o wpisy..............
13 listopada 2005, 17:39 / niedziela
ma ktoś jakieś zdjęcia? jak tak to proszę o link.
13 listopada 2005, 17:45 / niedziela
"Mecz pokazał nam miejsce w szeregu - o I ligę nie powalczymy"

Porażki się zdarzają, to tylko jeden mecz. Drużyna gra i walczy. Rzadko się też zdarza, żeby przeciwnik wykorzystal praktycznie wszystkie szanse, jakie miał, a my żadnej. O ekstraklasę zawsze można powalczyć, przecież obecnego lidera ligi, Widzew, stłukliśmy 2:1.
13 listopada 2005, 17:48 / niedziela
Analiza Kro : podpisuje sie pod tym co napisales.
Jesli chodzi o frekwencję to z tego co udalo mi sie spostrzec na szybko po meczu sprzedanych zostalo ponad 5000 biletów w kasach. doliczyc trzeba do tego biuletyn i karnetyi mamy naprawde niezly wynik jak na pore dnia i roku.
Brawa dla kibicow.
Zawodnicy tym razem .. zawiedli.. bylismy slabsi.. coz.. zostal jeszcze mecz we Włocławku.
Gratulacje dla Greengos
i to wielkie
13 listopada 2005, 17:56 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
13 listopada 2005, 18:50 / niedziela
Ze względu na problemy zdrowotne w poruszaniu się nie mogłem być dostępny i na tym meczu, szkoda... bo z tego co tutaj wypisujecie było zajebiście, a jak tam flaga areczki? poszła z dymem?
13 listopada 2005, 19:29 / niedziela
Na samej walce i ambicji daleko sie nie zajedzie.Potrzebne sa jeszcze umiejetnosci a tych w dzisiejszym meczu najzwyczajniej zabrakło.
Zgadzam sie z Kro,ze KSZO było najlepszym zespolem ktory do tej pory u nas goscil.Tabela nie kłamie oni sa w scislej czolowce a my niestety na dole.
Odnosze takze wrazenie,ze niektorzy piłkarze nie wytrzymuja presji grania przy duzej publice,maja spętane nogi i nic im nie wychodzi.I zejdzmy na ziemię i przestańmy bujac w obłokach marząc w tym sezonie o 1 lidze.Tym bardziej,ze poczatek wiosny bedzie bardzo trudny,praktycznie cala czołówka na wyjezdzie.
KSZO bezlitosnie obnażyło wszystkie braki Lechii i pokazało na czym polega skuteczny futbol.Pisze to ze scisniętym sercem, bo porazka 1:3 z prowincjonalnym KSZO boli.Nietety piłkarsko na dzien dzisiejszy sa po prostu lepsi.Za to kibicowsko nigdy nam nie dorównaja- brawa dla Greengosów za oprawe!Szkoda ze piłkarze nie dostroili sie poziomem do kibiców.
13 listopada 2005, 19:30 / niedziela
Nie spalili jej, bo czekaja na lepsza okazję:D Za to spalilo sie kilka szalikow ale to drobiazg. Lechia nie grala jak Lechia, za to doping byl prawidlowy, a oprawa wspaniala:D CZemu jak przychodzi tyle ludzi to zawsze taka lipa sie dzieje (no z wyajtkiem meczow z Jaga i widzewem)?
13 listopada 2005, 19:42 / niedziela
Kur...!!! Jak te młotki grają?!?Przecież ta gra się do drugiej ligi nawet nie nadaje!!!
I nie ma tu żadnego tłumaczenia że KSZO jest solidnym zespołem!
U siebie trzeba wszystko wygrywać jeśli się marzy o pozostaniu w drugiej lidze!!!
Czuje że we włocławku będzie wpier.....
13 listopada 2005, 19:43 / niedziela
Może i Lechijka grała kompromitująco, ale wiecie, co było najbardziej kompromitujące wy morświny! Ta śmieszna flaga powieszona do góry nogami! To jest kompromitacja jak chooy dla was rybitwy! I te wasze marzenia o spadku się spełnią, lecz nie Lechia tylko Arka spadnie, a my was przyjmiemy tam z otwartymi rekoma:D
13 listopada 2005, 19:58 / niedziela
Nie ma co juz wiecej plakac nad rozlanym mlekiem !!! Przegralismy, trudno taki jest sport !!! Fakt, faktem KSZO , bylo naprawde zespolem lepszym pilkarsko , taktycznie , fizycznie na co my wlasciwie moglismy odpowiedziec tylko ambicja !!!
Jak widac sama ambicja nie wystarczyla , chlopakom napewno nie mozna odmowic "serducha do gry" i za to naleza im sie brawa !!! Brawo dla ultrasow za stworzenie pieknej oprawy !!!!

Ps Nie wiem skad sie biora te informacje o frekwencji, ale jesli nasz stadion moze pomiescic 8000 ludzi to dzisiaj faktycznie bylo zapelnione ok 70 % stadionu ;) !!!
13 listopada 2005, 19:59 / niedziela
Mecz był WYPAS!!!!Zarówno pod względem sportowym i kibicowskim!!!!a najlepsze było na górze po meczu kiedy policja łapała od nas chodniki
13 listopada 2005, 20:04 / niedziela
Do adam_gd

Burda skonczyła sie tym ze policja chciała zajść nas od tyłu tam od strony trybuny kibicow gosci ale na szczęście sie szybko zorientowaliśmy i nic im nie wyszło bo wszyscy uciekli przez boisko a potem tylko przyśpiewki na przystanku tramwajowym
13 listopada 2005, 20:04 / niedziela
Wbrew pozorom Lechia rozegrała całkiem niezły mecz. Fakt, że KSZO było dobrze poukładane i wybiegane, ale przy odrobinie szczęścia mecz był do wygrania.
Tak naprawdę o zwycięstwie KSZO zdecydowały trzy nasze błędy.

Rzut rożny, wydaje się niegroźna piłka, nieskutecznie próbują ją wybić Żuk i Biskup. W bramce jak słup stoi Bąk. Niestety 0-1.

Podanie Janusa głową na środku boiska do zawodnika KSZO. Kontra i 0-2.

Potem dobra gra Lechii. 1-2. Nieogwizdany karny. Znów szybka kontra. Całkowicie pogubieni Janus i Mysiak. Zbyt oddalony od bramki Bączek. 1-3 !!!!

Niestety Janus zawalił już nie pierwszy mecz. Nie wiem dlaczego swojej szansy nie dostaje Sierpiński.
Wojciech dziś był cieniem samego siebie. Skoro nie jest w pełni sił, może lepiej, jakby wchodził z ławki.]
Dzienis beznadziejny. Dawał się ogrywać jak mały chłopak.
Mysiak. Szkoda słów.
Wiśniewski, dobry początek. Kilka ładnych akcji. Po stracie bramki przestał grać.
Biskup jak zwykle, jeździec bez głowy. Dużo biega, nic z tego nie wynika.
Żuk, może lepiej jak zrezygnuje z gry w piłkę. Chociaż rzuty rożne wykonywał o niebo lepiej niż Wojciech.
Bączek. Zdecydowanie najgorszy mecz tej jesieni. Przypominał Bączka z V ligi.
13 listopada 2005, 20:26 / niedziela
Ogromna szkoda, ze Lechia znowu zagrala bardzo slabo. Ostatnie mecze rozpalily nadzieje ze jednak Nasi pilkarze potrafia grac na poziomie, jednak dzisiaj skutecznie pozbawili mnie i chyba innych tez zludzen. Teraz nie pozostalo juz nic jak tylko wygrac we Wloclawku i wzmocnic sie przez zime, zeby na wiosne ruszyc z kopyta i pozegnac strefe barazowa. Co do wydarzen poza stadionowych, to jako przypadkowy przechodzien znalazlem sie nieswiadomie pare razy w strefie wymiany zdan, ale na szczescie na tyle daleko, ze ani kibice przyjezdni, ani zomowcy nie zainteresowali sie moja skromna osoba ;)
13 listopada 2005, 20:45 / niedziela
Lechia nie zagrała słabo, choć na pewno mogła lepiej. Natomiast brak Rusinka był ogromnym osłabieniem, dziś jak nigdy potrzebne nam było takie żywe srebro jak on.

Na takich obrońców, jakich ma Ostrowiec, Kalkowski i Wiśniewski są moim zdaniem zwyczajnie za wolni, to było widać w pojedynkach biegowych... Może lepiej by to wyglądało, gdyby Biskup grał w ataku zamiast Kalkowskiego.

Dziś po prostu nie było nikogo, kto wprowadziłby do obrony KSZO trochę zamętu, błyskawicznie wymienił z Biskupem albo Kalkowskim kilka piłek, zamieszał....

o Kazubowskim nie wspominam, bo ten potrafi strzelić tylko jeśli piłkę położy mu się na stopie, ale nie ma mowy, żeby cokolwiek sam wypracował.
13 listopada 2005, 20:50 / niedziela
Mamy nadzieję że oprawa tego spotkania się podobała i zostanie na jakiś czas zapamiętana gdyz pochłoneła ona duże środki finansowe jak równiez ogrom pracy ( zwlaszcza kilku osob ) ! Dziekujemy równiez serdecznie sponsorom takim jak restauracje SPHIX czy też Svea Fireworks jak również osobom prywatnym i oczywiście klubowi ! Bez was niebyło by w stanie się odbyć " ten spektakl " ! Są pewne niedociągnięcia i leciutki smaczek niedosytu napewno pozostaje ale cóż cały czas się uczymy ! Teraz powolutku nadchodzi czas przerwy w rozgrywkach...czas napewno do odpoczynku ( kto bliżej jest nas wie ze ostatni tydzien i dzien meczu to naprawde kupa roboty ) jak i pracy , której pomimo przerwy bedzie duzo. Ale o wszystkim bedzie na biezaco informowac ! Tymczasem zapraszam na www.lechia.net gdzie dostepne są już zdjecia z dziesiejszego spotkania !
GREENGOS - ULTRA GROUP !!!
13 listopada 2005, 21:47 / niedziela
O meczu wolę szybko zapomnieć bo wiem że na wiosnę będzie o niebo lepiej.
To co dzisiaj zaprezentowali Greengos to EKSTRAKLASA.
Wszyscy ultrasi powinni się od was uczyć. BRAWO!
13 listopada 2005, 22:12 / niedziela
jedyne co sie mogo w meczu podobac to oprawa -doping srednio bo w 2 połowie młynarz wyparował, goscie nie zachwycili liczba , szapry nie było,szmata nie spalona...eh;/
13 listopada 2005, 22:21 / niedziela
odnośnik

Bez Mysiaka i co niestety ważniejsze bez Kalkowskiego do Włocławka
13 listopada 2005, 22:40 / niedziela
Mam mały komentarz co do meczu , od strony sportowej boisko zweryfikowało wszystko ale co do dopingu , oprawa OK ( Polska może nam zazdrościć ) ale mam dziwne wrażenie iż od dłuszego czasu młyn nie dokońca reaguje na to co się dzieje na boisku. Skupia się na oprawie nie widząc aktualnej sytuacji , kiedyś to było torche inaczej jeszcze kiedy młyn by na prostej bardzo szybko reagował na wydarzenia boiskowe. Mam wrażenie iż oprawa czasami jest ważniejsza od tego co się aktualne dzieje zwłaszcza kiedy mocno kotłuje się pod bramką Lechi.
13 listopada 2005, 22:43 / niedziela
Brawo za ambicje i wolę walki do końca. Prawie cały mecz Lechia miała przewagę jednak niewiele z tego wynikało. KSZO świetnie poukładane mimo zasłużonego zwycięstwa było w zasięgu Gdańszczan. Fantastyczna akcja Rogalskiego na 3 - 1.
Zdecydowanie brakuje w środku pola kogoś takiego jak Sobolewski w Wiśle czy Makelele w Chelsea. Mysiak czy Szczepiński prezentują niski poziom. W pierwszej połowie z przebiegu gry powinien być remis. Niestety KSZO wyszło na prowadzenie i od tego momentu zaczęły się problemy. Druga połowa to ataki Lechijki, której brakowało koncepcji na rozklepanie obrony przeciwnika w okolicach ich pooa karnego. Generalnie nie za dużo czystych sytuacji. Dwie kontry KSZO i było po meczu chociaż nasi walczyli do ostatniego gwizdka.
Słabe spotkanie rozegrali obrońcy nie przydatni w ofensywie popełniający błędy z tyłu. Wojciechowski mimo ogólnie nie za dobrego meczu zaprezentował kilka ciekawych, niekonwencjonalnych zagrań. Nie dość że potrafił zaskoczyć przeciwników to jeszcze zaskakiwał naszych. Szkoda bo właśnie takie akcje mogły się zakończyć bramką. Momentami zbyt pasywna gra Gdańszczan. Nie zawsze szli do końca za akcją i za późno się wracali.
Dobry doping w pierwszej połowie jednak im bliżej gwizdka tym gorzej. Niektórzy wyraźnie się zawiedli się brakiem kibiców Arki na stadionie. Druga połowa to raczej lipa: brak młynarza, mniej dopingu a więcej wyzwisk. Brawa za oprawę!
Sędzia mimo że nie stronniczy motał się i nie potrafił opanować sytuacji na boisku. Gubił się przy korzystaniu z przywileju korzyści. Zresztą zamiast puszczenia gry podyktował Lechii rzut wolny, po którym KSZO wyprowadziło kontre strzelając trzecią bramkę. A mogło być 2 -2 ... Nie można jednak obwiniać go za porażkę.
Ogromny minus dla Pawła Kapsy. Fatalne zachowanie. Należała się mu czerwona kartka. Do tego brzydki gest w stronę kibiców po meczu. Powinien zostać ukarany ale znając realia polskiej ligi ujdzie mu to płazem. W sumie nie dziwię się że ten niegdyś bardzo dobrze zapowiadający się i utalentowany bramkarz nie zrobił oczekiwanych postępów. Aby osiągnąć sukces trzeba mieć charakter. Skoro do tej pory nie nauczył się zachowania przystojącemu dobremu piłkarzowi, nie ma się co dziwić że nie nauczył się również lepiej bronić
13 listopada 2005, 23:12 / niedziela
Pomimo optycznej przewagi Lechii to KSZO wygrywa mecz, Lechia oddaje jeden 100 % strzał który kończy sie bramką ( do tego samobójczą) poza tym Lechia stwarza sytuacje ale brakuje wykończenia, inaczej mówiąc brakuje nam egzekutora!! Kalka idealnym przedostatnim, który dogrywa ale komu ?? Mam nadzieję, że Wiśnia do rundy wiosennej sie przełamie i zacznie strzelać bramki albo przynajmniej stwarzać sytuacje do ich zdobycia.

Krótko mowiąc musimy !! pozyskać napastnika który potrafi strzelac na bramke a to juz pół sukcesu, albo dobrze przepracować zimę i nauczyc sie grac /rozgrywać piłkę pod bramka przeciwnika, bez tego będą BARAŻE .
13 listopada 2005, 23:40 / niedziela
Jesteście zabawni jeżeli twierdzicie, że to był super mecz. Nikt, powtarzam nikt nie grał na przyzwoitym poziomie. Z taką grą to my możemy pasować na połowę tabeli............................................ .... ale w 3-ciej lidze. Najlepszy zawodnik meczu..... J. Berensztajn. Stary ch... nota bene.
13 listopada 2005, 23:43 / niedziela
Witam !
Przed chwilą przeczytałem w newsach o wizycie na Traugutta prezesa Arki p . Milewskiego . Dziwi mnie ten fakt - skoro zabroniono obecności kibiców Arki na tym spotkaniu , dlaczego wobec tej gnidy robi się wyjątek !
Czyżby obowiązywała zasada ze są równi i równiejsi !
13 listopada 2005, 23:46 / niedziela
Do Hydro52. Taki stary a taki głupi. Sorki tak tylko, ale nie to nie dziwi.
14 listopada 2005, 00:15 / poniedziałek
głupio o tym mówić ale dobrze że zostaliśmy sprowadzeni na ziemie bo coponiektórzy już się z dumy do góry unosili;/
Poraz kolejny się okazuje że nasz coach wogóle nie umie czytać gry i nie umie podpowiedzieć chłopakom co powinni zmienić...ale to nie ten temat.
Mniej pretensji do Bączka.To jego pierwsza wpadka w tym sezonie,a gdyby cała drużyna grała na jego poziomie to napewno Lechia byłaby wyżej w tabeli.
Wojciech...szkoda słów.Od piłkarzy takich jak on wymaga się duuużo więcej niż od Mysiaka.A dziś to był ten sam poziom;/.Myśle że w tym wypadku recepta na zmianę jest prosta-odchudzić się parenaście kilo i będzie Wojciech jak za dawnych lat,bo ta jego nadwaga to już jest śmiech;/
Jeśli chodzi o Janusa to przypominam że nawet na Litwę się nie załapał przed sezonem także Panowie więcej obiektywizmu.
Żuczek to tak jak ktoś tu już wspomniał-buty na kołek.
itd,itd,itd..
Trzeba to towarzystwo rozgonić...jakieś Wilki Giermasińskie czy Kazuby..po co to potrzebne??Oni i tak nie są pełnowartościowymi dublerami!!!!
Jeśli chodzi o wyjściową jedenastkę to nie ma co robić rewolucji bo tu nie o to chodzi.Nowy trener nowa koncepcja wartościowi zmiennicy na ławie,dwie lub trzy korekty w 11stce i wiosna jest spokojna.
Mała prośba...nie pieprzcie że jestem menotrem albo żebym sam się wziął za trenerkę;p.To poprostu moja opinia i to wszystko w tym temacie.
Dzięki za uwagę!
14 listopada 2005, 00:29 / poniedziałek
Do "Piekarza". Dzieki chłopie za poparcie. I w całej rozciągłości tematu masz rację. "Wojciech" najpierw na wagę, a w przerwie zimowej na ostrą dietę.
14 listopada 2005, 06:16 / poniedziałek
wynik w pelni zasluzony, znaczy . . Lechia zasluzyla ledwie na honorowa bramke
KSZO wyraznie lepsze,

podchwyce watek ktory poruszyl/poruszyla ? jadzia

tak,
tez tez mi sie zdaje
ten brak interakcji, jakby oderwanie od wydarzen na boisku,
najbardziej razacy przyklad: pierwsza polowa,
KSZO wykomuje rzut wolny z 19 metrow od bramki Baka,
sytuacja zdecydowanie grozna,
a mlyn w momencie ustawiania pilki i rozegrania przez Kszokow spiewa: My chcemy gola . . . . .
serialnie, tak bylo
14 listopada 2005, 07:43 / poniedziałek
aaa,
i żeby nie bylo,

gratulacje za oprawę na doprawdy dobrym poziomie
14 listopada 2005, 12:19 / poniedziałek
Lechia zagrała fatalnie. Gra się tak jak przeciwnik pozwala. Lechia jest słaba w obronie i w ataku. Jesli do tego srodek gra zle to nic w meczu nie wychodzi. Brakuje napastnika przede wszytskim, nie ma alternatywy dla Wojciecha, Mysiaka i Szczepińskiego. Kilka wpisów tutaj jest o bardzo solidnej obronie Kszo a ja mam pytanie kto we wczorajszym meczu miał ich przejsc. Do tej pory Kszo miało kilka wysokich przegranych ,wiec jesli ma sie umiejetnosci to mozna im strezlac bramki. Przegrywało 1:4 na wyjeździe ze Szczakowianką Jaworzno oraz Widzewem Łódź, a także zostało rozgromione w Białymstoku 0:6 przez Jagiellonię. Działacze moim zdaniem zrobili ogromny bład pozwalajac odejsc kilku zawodnikom. Byc moze ich obecnosc zmobilizowala by ulubienców Kaczmarka i wprowadziła konkurencje w druzynie. Jest kilku wychowanków którym chyba przed wczesnie podziekowano. Gdzie jest Bloch, Wiszniewski przydałby sie Widzicki który na pewno nie był by gorszy od niektórych grajków Pierwszej druzyny. Zbyt łatwo moim zdaniem pozbyli sie Wasickiego i Bławata (skoro w druzynie gra Gronowski a w piatej lidze sie niczym nie wyrozniał). Za tych zawodników nie trezba było płacic duzo pieniedzy. lekka reka odpuscili Melaniuka (wybral nauke to trezba bylo probowac mu pomoc pogodzic wszystkie obowiazki). Byc moze wiele by nie pomogli ale nikt nie dal im szansy. Wiosna zaczyna sie dla nas wyjazdami do silnych drużyn. W razie porazek zepchnie nas to w strefę spadkową i boję się że będzie bardzo trudno pozniej z niej wyjsc ale jestem dobrej mysli.
14 listopada 2005, 12:41 / poniedziałek
Dokładnie a gdzie jest Leszek Kaniszewski zbyt łatwo pozwolono mu odejść.

Z nim w składzie ten mecz był stanowczo do wygrania.

Panowie bez przesady.

pozdrawiam wszystkich
14 listopada 2005, 12:55 / poniedziałek
Tak krytykujecie Zuka,a kto zapewnil 3 punkty ze Switem?Rowniez Pawel oddal chyba jako pierwszy,grozny strzal na bramke KSZO.Pojechac komus jest najlatwiej.
14 listopada 2005, 16:01 / poniedziałek
Mecz oceniam Na dobry kibicowsko ale jeżeli chodzi o zawodników to tyle :
Bączek-Najsłabszy mecz w tym sezonie
Janus-TRAGEDIA
Mysiak-Nic nie muwie
Biskup-biega niepotrzebnie jak to ktoś powiedzial Jezdziec bez głowy
Wojciech- widać żę jak on jest chory i nie ma rusinka to lechia nic nie gra
Kalka i Wisnieski- Ten pierwszy ładnie jezdzi liniami a ten drugi to nie wiem co robił na boisku
Dienis- nic mu nie wychodzilo
Brede- Nalepszy zawodnik w Lechii w tym meczu

Kibice- Najlepsi dla mnie w tym sezonie nawet w 1 lidze by byli najlepsi i gratulacje dla nich !!!!!!!!!
14 listopada 2005, 16:25 / poniedziałek
Nas w Gdansku ok.350 osob dosyc mocna ekipa, na trasie spotykamy waszych kibicow mimo, ze troche duzo sie mowilo o tym, ze jedziemy do Gdańska mimo zakazu, na co drugiej stacji konfrontacja, najwiecej waszych było bodajze w Oliwie.

Na Politechnice pelno psiarni, otaczaja nas i na starcie bylo widac, ze za daleko to nas nie puszcza, w oddali widzimy nastepne kordony policji, na chama próbują wępchnac nas do powrotnego pociągu, dosyc dlugo trwał opór, troche rozbitych głów, spięcia trwaja ok. 30 minut, policja częstuje nas gazem ale obyło sie bez strzelania, zdobywamy troche policyjnych akcesoriów; kilka pałek, kask. W miedzy czasie podjezdza nastepna kolejka, wysiada paru waszych, ale ze policja oddziela nas juz od schodow do niczego nie dochodzi.
Po 40 minutach spięc na stacji, pisiarnia razem z nami wraca do Gdynii.
Zakaz poniekąd wpłynal na naszą liczbe, mimo tego bylo dobrze.
14 listopada 2005, 17:06 / poniedziałek
@ Up
Dobrze, trzeba zawsze probowac : )

Co do meczu , po meczzu z Gornikiem P mysalme ze pokazemy cos wiecej , atmosfera w mlynie wspaniala , szczegolnie w pierwszej polowie :)

Po meczu ... Lechiafanstczew - widze ze biegales gdzies blisko mnie bo mam takie same spostrzezenia : )

Pzdr.
14 listopada 2005, 17:21 / poniedziałek
Nie krytykujcie tak pochopnie Wojciecha. Przecież on od paru tygodni prawie nie trenował. Jak na początku sezony grał dobrze to nikt nie czepiał się wagi a teraz wszystko wam przeszkadza. fakt nadwaga w niczym nie pomaga ale obecna forma to bardziej wina kontuzji. Zobaczycie Sławek jeszcze dojdzie do siebie. W normalnej formie jest naszym zdecydowanie najlepszym piłkarzem !
14 listopada 2005, 17:32 / poniedziałek
szkoda ze nie wpuszczono kibicow arki w sumie moglo byc jeszcze lepiej
14 listopada 2005, 19:13 / poniedziałek
Pełne poparcie dla słów Hydra: co robi cwel Milewski na naszym stadionie, gdy śledzie nie mogą wejśc i walczą z psami w tym momencie? Czyż to nie haniebna niesprawiedliwośc? Są śledzie lepsi i gorsi? Cwel zakuzuję nam przyjazdu na olimpijską a u nas rozsiada się na loży honorowej?
Trochę dużo niekonsekwencji u naszych działaczy? A wywodzą się oni od kibiców...

Chyba, że Milewski jako jedyny przedarł sie przez kordon psów na Politechnice... Kawał chuligana...
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.320