Gdańsk: piątek, 4 grudnia 2020
FORUM
Podstrony:


11 marca 2006 - wyjazd do Białegostoku

strona 6/11

15 lutego 2006, 20:02 / środa
LUDZIE ZYJEMY ZYJEMY!!!! CO SIE Z WAMI DZIEJE??? CO PYTAM SIE??? OPIERDALACIE SIE NA MAXA!!! ZIMA JUZ PRAWIE MINELA A WAM CIEZKO RUSZYC DUPE I PO BILET ISC...MOZE CHCECIE JESZCZE DOWOZ BILETU WE WSKAZANY ADRES?? BEZ ZARTOW!!!! WSZYSCY JAZADA PO BILETY I JEDZIEMY NA JAGE!!!!! MAM BYC NAS WIELU!!! 500 TO JEST MINIMUM!!!! LECHIA PONAD WSZYSTKO!!!! NA BIALYSTOK NAJAZD MUSI BYC!!!!!
15 lutego 2006, 20:34 / środa
dziś kupowałem z kumplem w roko i dowiedziałem się że tam jak narazie poszło około <werble> 40 biletów ;]

narazie tempo mamy słabe :/
15 lutego 2006, 21:03 / środa
spoko ziomy bedzie ok !!!!! coraz głosniej jest o tym i zainteresowanie jest :)))
A taki wyjazd to wypali :))))
15 lutego 2006, 21:21 / środa
Spokojnie panowie spokojnie, frekwencja będzie jak zawsze dobra. Robienie wszystkiego na ostatnią chwile to nasz sport NArodowy. Myślę, że dużo osób czeka na kasę, a ta jak wiadomo lubi się pojawiać około pierwszego każdego miesiąca. W III-lidze w Gnieżnie też było nieżle z frekwencją zważywszy na fakt ,że była to Wielka Sobota. Ja już z moim 2,5 letnim synem trenuję-My Wierzymy Tylko w Bks.................................. . Jest dobrze. Oby tylko zima puściła.
15 lutego 2006, 21:41 / środa
Niech każdy rozwiesza plakty ,kserować jak najwięcej TO MUSI SIĘ UDAĆ
15 lutego 2006, 22:19 / środa
dawaj - hajda na Białystok w 200 - 300- 500 -może nawet 700 osób !!
A ja Was sie tak kurde merytorycznie zapytam: gdzie byliście jak LECHIA (ukochany Wasz klub przecież) grał na jesien /06 w Sosnowcu, Bytomiu (Radzionkowie), Czermnie, czy chociażby Polkowicach - w sumie to rozumiem: teraz jest wiosna - teraz Jaga - teraz pojedziemy!!! Gówno, a nie pojedziemy!!!!
Japan - kibic z Tczewa

P.S. Pozdrowienia dla Kairnki - Sosnowiec pamiętamy!!!! I... szanujemy...:)
16 lutego 2006, 00:31 / czwartek
,,Znamy sie malo, to ja moze pare slow o sobie, urodzilem sie na poczatku czerwca w Walkini....,,

A wiec tak kurwa....narod nam sie rozleniwil i czeka zeby podac mu wszystko na tacy.

Jak jechalismy w latach 80-tych na Jage (wtedy nasza zgode), to do chuja wafla nie bylo zadnych plakatow (plakaty to widzielismy ale w ,,Bravo,, ktore przywiozl brat kuzyna od strony sasiadki), nie bylo specjalnej mobilizacji, normalnych telefonow nie bylo, nic oprocz Nas nie bylo. A zjezdzalismy sie do Bialegostoku przez caly dzionek. My dwoma wytartymi sanokami, pan kierowca powiedzial juz na Traugutta, ze nie bedzie z Nami jechal bo takiej choloty jeszcze nie widzial (a widzial bo juz z nim jezdzilismy), byly nawet takie klimaty, ze moja osiedlowa banda byla podzielona, tylu bylo chetnych a byl to zwykly wyjazd, my ludzie co trzymamy sie razem od piaskownicy, jedni jechali autokarami, inni pociagiem, ci biedniejsi szli od tygodnia z buta (pierwsze 2 dni w zlym kierunku) a ci najbardziej pijani czekali na tramwaj do Bialego na Zabiance. Wszyscy spotkalismy sie na stadionie. Brygada pociagowa dotarla pozniej, my autobusowcy bylismy jako drudzy...piersi byli ci co w roznych kierunkach szli z buta i bylo ich najwiecej.
Przyjezdzamy pod sam stadion, wysypuje sie nas z 80 osob, w tym z dziesieciu wychodzac ze srodka lokomocji pada z wyczerpania podroza twarza na asfalt, myslimy, ze pokazemy Jadze jakie fajne z nas chlopaki, pojawiamy sie na koronie stadionu a tam slychac gromkie, odbijajace sie od trybun i drzew ,,Lechia Gdansk, Lechia Gdansk,,!! Ciary po owlosionych plerach przeszly bodajze wszystkim, patrzymy kurna a naszych juz tyle, ze nie ma gdzie powiesic flag bo sie skonczyl nasz plot a byl dlugi, a tu dopiero polowa ludzi dojechala....w czasie meczu podobno na stadionie 30 000 ludzi - takie byly frekwencje wtedy....co bylo na meczu pisalem juz 5 lat temu.....oj, byly klimaty, mamy tradycje i nadszedl w koncu czas zeby to potwierdzic.....Dlategotez nic nie stoi na przeszkodzie, zeby bez naciagania byla nas konkretna liczba, stac nas na to, tylko jestesmy leniwi jak bysmy byli w robocie, nie mamy kasy......panowie, zapytajmy sie sami siebie kiedy mielismy kase i kiedy bedziemy ja miec - nigdy...

A problem jest tylko jeden - najlepsze nasze herbatniki nie maja dostepu do internetu. Pozostaje tylko nawijka w knajpach, dlategotez niech kazdy z nas wezmie pare zlotych i pojdzie juz lekko wstawiony do byle jakiej knajpki, nie bedzie wam dane dlugo czekac kiedy znajdziecie wsrod samotnych mezow wiernych sluchaczy. Od nitki do klebka i przypomni sie wszystkim gdzie jest ich miejsce w danym czasie. Przekonanie zon bedzie pryszczem bo i tak wszyscy sa z nimi skloceni.

Nawiazujac do Japana, powtorka z piciem po knajpach konieczna co dwa tygodnie, na wyjezdzie na Jage swiat sie nie konczy, nie opuszczajmy samych siebie w potrzebie.
16 lutego 2006, 15:19 / czwartek
No, no.... Starszy Lechisto :) Dobre to było !!! Tak to własnie jest :) Pozdro
17 lutego 2006, 11:41 / piątek
Japan :

Tego tak szybko to się nie da zapomnieć =D

Nawiązując do wypowiedzi pod moim ostatnim wpisie [na poprzedniej stronie] :
Jakie to puste myśleć, że jeżeli już piszę, że nie mam póki co kasy na bilet, to od razu chcę się załapać na darmówkę =/ =/ To chyba logiczne, że skoro się wypowiadam na forum, mam jeszcze neta i kompa w domu to nie jestem jednym z najbiedniejszych kibiców i w żadnym wypadku nie należy mi się darmówka =/

Niestety, co do niektórych to nie dociera =( I to jest przykre...

Poza tym do wyjazdu jeszcze trochę (aczkolwiek nie dużo) czasu zostało i za wszelką cenę wytrzasnę pieniądze. ŻEBY NIE BYŁO ZNOWU, ŻE PRÓBUJĘ SIĘ NA DARMÓWKĘ WCISNĄĆ =/

Pozdro dla Kumatych
17 lutego 2006, 14:24 / piątek
Starszy Lechista napisał: " . . . Nawiazujac do Japana, powtorka z piciem po knajpach konieczna co dwa tygodnie, na wyjezdzie na Jage swiat sie nie konczy, nie opuszczajmy samych siebie w potrzebie. . . "

i ta koncepcja mi sie podoba :))))))))))))
za to wypiję
17 lutego 2006, 19:56 / piątek
Karina nie przejmuj sie frajerskimi wpisami. Jakby co mozesz na mnie liczyc:),a po za tym to i tak wiemy ze bedziesz niewazne jak, chocby przez Katowice i Lublin.Damy rade a ci mniej kumaci niech sie martwia o siebie.
Pozdro
SOPOT ZAWSZE Z LECHIA!!!!
17 lutego 2006, 22:58 / piątek
Dobry wpis StarszyLechisto.My na mecz z Jagiellonią byliśmy już dzień wcześniej!
Czyli , kto chce ten pojedzie .......... nie ma co namawiać , a myślę ze bedzie Nas i tak wielu.
Pozdrawiam.
18 lutego 2006, 00:17 / sobota
Verde, ja za ta koncepcje pije juz od 1982 roku..:) i nie moge z bratem i bialo-zielonymi kolesiami przestac..a jak nam sie uda nie daj Boze przestac, to znowu zaczniemy...

Pare slow o naszym zwyciestwie w meczu i na trybunach w Bialym. Pierwsi od nas, 1,5 h przed rozpoczeciem meczu powinni pomoc gospodarzom jako czyn spoleczny przy wieszaniu ich przescieradel, czyli w czasie kiedy kazdy szanujacy sie kibol gospodarzy myslac, ze meczyk jest ze zgoda zgody, wychodzi z domu i zegna sie z zona i dziecmi mowiac, ze wroci pojutrze i kazdy uznany i zidenfikowany przez policje chuligan wyciska ostatnia 5 serie po 6X140 kg na klate, aby moc utrzymac szklane gdanskiego przed meczem.

My dowiedzielismy sie od funfla przez komorke o incydencie checi bezczeszczenia Naszych swietych flag jadac w SKM-ce pomiedzy stacja Oliwa-Przymorze, bezczynnie stojac....byloby pieknie jakbysmy juz byli na stadionie z naszymi chlopakami, nas 80 + chlopaki co juz na stadionie byli pokazalibysmy pszczolkom gdzie jest ich miejsce (w poczekalni za plotem na Smoluchowskiego). Z reszta jakby nas ,,juz,, ze 150 konkretnych typow bylo, co nie potrafia ustac w miejscu na stadionie, to przyjezdni sami by sie prosili 1,5 h przed meczem o dodatkowa obstawe smerfow.
Dziwnie sie zachowaliscie pszczolki, my chcielismy was tylko zobaczyc, z punktu widzenia Europejczyka patrzacego n.p. jak na kolorowych gosci z Afryki, jak na ciekawostke przyrodnicza... wam z dwa razy klasnac, zebyscie poczuli prawdziwy klimat meczow..my chyba nigdy nie wpadlibysmy na taki popierdolony pomysl zeby pobiec 25 metrow w kierunku neutralnych od znajomych i po pierwszym starciu (nawet mimo psow) w takiej liczbie robic odwrot udajac na cala Polske zadowolonych z akcji. Chcieliscie nas dotknac ? Wymienic sie z nami proporczykami przed meczem ? Gdzie te metry zdobytych naszych flag w waszych lapach na ktore przypusciliscie NIEUDANY atak a o ktorym wie cala Polska ?! Mimo psow i naszej bialo-zielonej ochrony trzeba umiec liczyc....i teraz uwaga ! LICZYC TYLKO NA SIEBIE. Ale trzeba przyznac, wybieg pod TVN i pod www.kibice.net byl dobry, robil wrazenie. Stancie nam oko w oko na ulicy na obcej niemieckiej ziemi, szansa na skrojenie nam barw moze sie okazac, ze bedzie przy odrobinie dla was szczescia rowna zeru. Przy dobrych polnocnych wiatrach pogubicie wasze piekne szale, flagi i brudne zolto-czerwone skarpety.

Pokazcie na co was stac na waszym terenie : wysadzcie w powietrze naszego speca, zorganizujcie moze jakas lapanke na miescie. Zaproscie Lechie na wasz rachunek do waszego KFC na zakazona ptasia wyzerke....Dziekujemy ! Wieziemy nasze zdrowe zingery i nasze ostre zdrowe skrzydelka, popijajac to wszystko zdrowym zimnym gdanskim, zeby zycie mialo jakis sens.

Poza awansem Lechii do I Ligi, niezapominajmy o bialo-zielonych przygotowaniach do MS. Obojetnie czy ma ktos bilety czy nie (my nie mamy i nie zapowiada sie na to, zebysmy mieli a bedziemy pod stadionami) kemping jest organizowany przez nas : kiboli Lechii mieszkajacych w niemczech. Informacje o naszym lechijnym biwaku dla naszych kiboli : www.lechia.net lub bezposrednio przez : lechia@gdansk-polska.de

W grupie sila, jak to mawial Jagiello.

P.S Zapraszamy do naszego obozu takze kibicow Jagielloni w celu wymienienia sie vlepkami i wspolnymi wspomnieniami z meczu z lipca 2005. W przypadku nie zobaczenia sie na naszym kempingu integracja nastapi pod stadionami w Gelsenkirchen i w Dortmundzie.

Pozdrawiam wszystkich Naszych i do zobaczenia najpojzniej pod Dortmundem :

Darek
18 lutego 2006, 00:41 / sobota
Ostatni wpis konkretny ;) pozdrawiam
18 lutego 2006, 01:46 / sobota
Do StarszylLechista:
Napisałes że kibice Lechii byli nastawieni do Jagiellonii(jako do zgody zgody) neutralnie.
Zatem jak wytłumaczysz mi zachowanie kibicow Lechii wobec sympatykow Jagi jadacych na mecz z Arką? Jak wytłumaczysz mi napinkę Lechistów przed meczem z Lechią, którzy krzyczeli, że zajebią nas w Krakowie? Sam dobrze wiesz, że stosunki między Jagą a Lechią nie były najlepsze, wiec nie pisz, że byliscie nastawieni neutralnie.
Twierdzisz tez, ze pokazaliscie nam nasze miejsce w szeregu. Co zatem oznaczal telefon Lechistow do Wisly, w ktorym stwierdziliscie , ze pobilismy waszych ultrasow?!
18 lutego 2006, 08:10 / sobota
W środe kupiłem bilet na pociąg wraz z 3kumplami.
W samym Roko było wtedy sprzedanych ok 40sztuk.
Nie spać! kupować!!!

Do kibica z B-stoku naprawde nie ma oczym pisać!

LECHIA KLUBEM NASZYCH SERC
18 lutego 2006, 10:01 / sobota
Do kibica z B-stoku i innych kibiców Naszej Jagiellonii,Panowie wpisywać sie na
Naszym forum ! tyle w temacie.
Weteran
18 lutego 2006, 23:54 / sobota
Przepraszam za moj ostatni wpis. Bylem pijany jak go formulowalem. Nie powinienem tego pisac, tym bardziej, ze watek nie dotyczy tego tematu. Jeszcze raz przepraszam.
19 lutego 2006, 10:53 / niedziela
kurwa ludzie kupowac bilety!!!! musimy tam byc!!! musimy sie pokazac!!!!!!! tylko lechia!!!!!!
19 lutego 2006, 12:29 / niedziela
wczoraj w tunelu było sprzedane ok 60
19 lutego 2006, 13:08 / niedziela
Panowie jedno pytanie: słyszałem /niestety nie bezpośrednio/ opinię (podobno) znanego kibica Lechii, że chętnych na wyjazd jest 2000... Może to plotka, a może tak, że i owszem chętnych tyle jest, chcieliby pojechać, ale nie mogą bo praca, dzieci, żona, szkoła...
Prosiłbym o weryfikację kogoś obeznanego w klimatach wyjazdowych.
19 lutego 2006, 14:10 / niedziela
Matti-odpowiedz prosze,co trzeba miec w glowie, zeby zadawac tak debilne pytania?
19 lutego 2006, 16:42 / niedziela
Pilsner skoro pytanie dla Ciebie jest debilne po kiego na nie odpisujesz? Masz jakiś problem? Jeśli nie to zignoruj moje pytanie...
19 lutego 2006, 16:43 / niedziela
ja mysle ze owies :)
19 lutego 2006, 17:15 / niedziela
Matti. Nie przejmuj się nimi, to jacyś ignoranci.
Twoja niebezpośrednia opinia pochodząca od podobno znanego kibica chyba Lechii musiała pochodzić z sondażu przeprowadzonego przez OBOP, zamieszczonego w piątkowym dodatku "Trójmiasto" "Gazety Wyborczej". Pytanie brzmiało: Czy chciałbyś jechać na wyjazdowy mecz Lechii do Białegostoku?
A tak przedstawiają się wyniki:
1. Tak chciałbym i na pewno pojadę - 0,065 %
2. Pojadę, jak tylko Ojciec Rydzyk wyda takie polecenie - 14,532 %
3. Pojechałbym, ale nie mogę (praca, dzieci, żona, szkoła) - 0,436 %
4. Pojadę jak nie będzie padać - 0,041 %
5. Nie wybieram się - 43,511 %
6. Zdecydowanie nie jadę - 23,993 %
7. Nie mam zdania - 17,205 %
8. Kluczbork - 0,217 %
Po przemnożeniu tego przez liczbę mieszkańców Gdańska wychodzi, że to co usłyszałeś, to żadne plotki, tylko szczera prawda.
19 lutego 2006, 17:25 / niedziela
Z tego co wiem, zeszlo ok 180biletow, wiec 320 zostalo do sprzedazy... Z moich obliczen wynika, ze dziennie jak bedzie schodzic po 23bilety, damy rade zebrac kase tydzien przed wyjazdem i jedziemy...

oby
20 lutego 2006, 16:23 / poniedziałek
Te 180 to razem z tymi biletami co były rozprowadzane w przedsprzedazy?
20 lutego 2006, 21:06 / poniedziałek
Kupowac bileciki !!! Kupować !!!!! Kto wie ile juz zeszło na speca :)))))) z dzisiejsza datą oczywiscie !!! :))))
20 lutego 2006, 21:58 / poniedziałek
Tak, 180 z tymi z przedsprzedazy

Z dzisiejsza data jest sprzedanych 200
20 lutego 2006, 22:13 / poniedziałek
dzięki Raczek :))) Wydaje mi się ze jest ok. nastepne 300 to tylko kwestia czasu !!!! A My swoje.......!!!!!!!!!!!!!!!! Lechia Gdańsk.........!!!!!!!!!!!!!!
20 lutego 2006, 22:16 / poniedziałek
Jakis jestem dzisiaj zakręcony !!!! Wczesniej był opis ile biletów poszło :))) Myslałem ze dzis jest 22 :)))) Chyba przyspieszam sobie juz ten wyjazd !!!! A My swoje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lechia Gdańsk..........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
21 lutego 2006, 11:02 / wtorek
Potrzebna mobilizacja
Maleją szanse na podstawienie pociągu specjalnego dla kibiców Lechii na wyjazd do Białegostoku. Do zakończenia sprzedaży biletów na przejazd pozostał równo tydzień. Aby pociąg pojechał musi zejść jeszcze co najmniej 200 biletów. Nie wszyscy chętni na wyjazd mają świadomość, że wraz z ostatnim dniem lutego kończy się możliwość zakupu biletu, dlatego prosimy o przypominanie tym, którzy jeszcze tego nie zrobili i mobilizowanie niezdecydowanych.
Przypominamy, że w przypadku odwołania pociągu, niezależnie od powodów, stowarzyszenie gwarantuje zwrot całej kwoty za bilety. Dotyczy to tylko biletów na pociąg specjalny.
Decyzję o tym czy pociąg pojedzie, organizatorzy podejmą 1 marca. Chętni na wyjazd będą mieli jeszcze czas na znalezienie innego środka transportu. Stowarzyszenie postara się w tym dopomóc.
Stowarzyszenie Lechiści | 21.02.2006

Takze robi sie coraz mniej smiesznie, wszyscy pisza 700, w 1000 jedziemy, a na razie to tylko napinka, bo fakty mowia same za siebie.

To jeen z najlepszych wyjazdow, do tego pierwszy na wiosne, takze chyba kazdy mogl sobie troche siana odlozyc, ruszcie dupy!!!!!!
21 lutego 2006, 11:20 / wtorek
A jak tam z biletami na mecz nie wiecie może w jakiej cenie będą ???

!!!!!!!!!!! Tylko LECHIA !!!!!!!!!!!
zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
21 lutego 2006, 11:32 / wtorek
wjazd 10 PLN, mają być w klubie na początku marca
21 lutego 2006, 11:59 / wtorek
Jak specjal nie wypali to bedzie lipa na maxa i obciach jakich malo.
21 lutego 2006, 12:42 / wtorek
My się wszyscy podniecamy wyjazdem a na Jagi stronie pisze że meczu na 90 %
nie będzie ze względu na złe warunki atmosferycczne

!!!!!!!!! Tylko LECHIA !!!!!!!!
21 lutego 2006, 13:22 / wtorek
No jasna dupa !!!!
Żeby 500 biletów nie zeszło..........
..Mężczyzn poznaje się po czynach , a nie po gadaniu........
...A ZATEM PO BILETY.........I TO SZYBKO MARSZ..........
....Pozdrawiam.........Matuzalem
21 lutego 2006, 14:29 / wtorek
mam jeszcze male pytanko do Matada, jesli z wzgledów pogodowych przeloża mecz na środe, to wiado, ze wiekszosc nie pojedzie bo pracuje, czy kasa za bilet bedzie zwracana?
21 lutego 2006, 14:43 / wtorek
Czy ktos wie co bedzie z Wisełką jak przyjada to po której stronie zasiądą ???
21 lutego 2006, 14:58 / wtorek
Nie dygajcie na 100% sprzedacie wszystkie bilety do konca lutego
U nas jest tak samo ze wszyscy zapisuja sie na ostatnia chwle

do Grzybek: idiotyczne pytanie

CZEKAMY !! !! Pzd
21 lutego 2006, 15:03 / wtorek
mozesz napisac dlaczego ???
21 lutego 2006, 15:11 / wtorek
Grzybek a co to jest za pytanie? po ktorej stronie bedzie siedziec Wisła <szok>
oficjalnie Wisly nie bedzie
21 lutego 2006, 15:11 / wtorek
Grzybie postaw sie na miejscu Wisły i sie zasstanów czemmu idiotyczne
21 lutego 2006, 15:19 / wtorek
No dobra spoko, odnośnik Poczytaj tam to bedziesz wiedział skąd to pytanie !!!! dlatego chciałem sie dowiedziec jak to jest. Pozdro
21 lutego 2006, 15:26 / wtorek
Grzybek Przyjaciele z Krakowa, czytaj "Kibice Jagiellonii z Krakowa" sa zawsze u nas wiec wiadomo po jakiej stronie usiada
21 lutego 2006, 15:38 / wtorek
dzieki za odp. która mnie nie cieszy :( A My swooooojjjeeee Lechia Gdansk !!!!! :)))
21 lutego 2006, 15:41 / wtorek
Grzybek nie chce rozwijac tego "problemu" bo zaraz ktos da mi bana ze "sie napinam" czy cos w tym stylu
21 lutego 2006, 15:48 / wtorek
Nie, no temat zamykamy!!! Dostałem odp. i ok. Nie ma co tematu rozwijac tym bardziej ze tu mamy mobilizowac kupno biletów a nie napinac klimat !!! Mozna by było załozyc nowy wątek ale w tym temacie wydaje mi sie on co najmniej niepotrzebny !!! Pozdro :)
21 lutego 2006, 19:04 / wtorek
Kibice Lechii z Krakowa tez beda. Wiadomo po jakiej stronie

ale nie zebym sie napinal czy cos

hehe :)

Oj Jaga Jaga co z Toba bedzie...

pzdr i kupowac bilety kto jeszcze nie ma
21 lutego 2006, 19:47 / wtorek
nie gadac KUPOWAC BILETY INACZEJ NA PIECHOTE BEDZIECIE CHODZIC NIE PO TO JEST SPECJAL ROBIONY ABY GO ODWOLYAC I ORGANIZATORZY BEDA W RAZIE ODWOLANIA 1.5 TYS W PLECY !!!!!!!!!!!!!!!!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.268