Gdańsk: wtorek, 19 lutego 2019
FORUM
Podstrony:


Bialo-zielone gotowanie

strona 1/1

 
1
 
15 marca 2006, 18:48 / środa
Proponuje powymieniac sie przepisami.

Oto receptura na omlet z grzybami:

5 jajek
1 cebulka
2 ziemniaki
20 dag grzybków pasteryzowanych
2 łyżki startego sera
2 łyżki oliwy
sól
pieprz
mielona papryka

Cebulę posiekać, zeszklić na oliwie, dodać ugotowane i pokrojone ziemniaki i grzyby, przesmażyć. Zalać jajkami rozkłóconymi z przyprawami, usmażyć. Posypać startym serem, dosmażyć pod przykryciem, aż ser się roztopi.
16 marca 2006, 08:07 / czwartek
Świetny pomysł ! Oprócz przepisów ja zrobiłbym jeszcze ranking proszków do prawnia...
W czym pierzecie ? Bo ja w Dosi. Jest dobra i tania. Acha i jeszcze wydajna jest.

Mam też pytanie do 4monstery. Robie kamizelkę na szydełku, no i nie wiem jakim ściegiem mam ją wykończyć ? Płaskim czy krzyżykowym ?

Odpisz na priva albo załóżmy nowy wątek - "Biało - zielone szydełko"

Pozdrawiam
16 marca 2006, 10:15 / czwartek
Kurde niech już wystartuje ta liga bo widze że części forumowiczów
psyche siada:)))))
Ide robic naleśniki
16 marca 2006, 10:23 / czwartek
Wystraczy liść sałaty polać śmietaną i mamy zdrowy, biało-zielony pokarm.
16 marca 2006, 19:11 / czwartek
Do wszystkich potraw polecam Piwo Arka! Polecam je również do szydełkowania, prania i innych Waszych hobby!

Wesołego sezonu!
16 marca 2006, 20:23 / czwartek
moze ktos zarzuciii jakas diete Bialo-zielona dla kulturystow?
16 marca 2006, 20:47 / czwartek
Witam Azzie dawno się nie wpisywałeś, ale widzę, że jestes na bieżąco z Naszymi Biało zielonymi sprawami. Również powodzenia w lidze co byście się utrzymali.
16 marca 2006, 22:48 / czwartek
Dab:wpadam czasami, ale jako żem, że tak powiem troszkę na cenzurowanym, to pisuję sporadycznie ;); co do życzeń, to tak rzadko to słyszę/czytam z Waszej strony, że aż muszę podziękować!

Niniejszym dziękuję!
16 marca 2006, 23:43 / czwartek
Franek, dla kulturystów polecam twarożek ze szczypiorkiem. Zauważ, że podobnie do przepisu Tangensa, potrawa tez jest Biało- Zielona. ;-)
17 marca 2006, 09:03 / piątek
Azzie - bo mi 4monstery nie odpisał, a Ty widzę się znasz na tym. Jaki ścieg ? Krzyżykowy czy płaski ? I jeszcze jedno pytanie - ile piwa arka używasz do prania bielizny ? I czy Ci ten smród nie przeszkadza ?
17 marca 2006, 09:29 / piątek
Ja mam rewelacyjny przepis nie tylko dla milosnikow wyciskania na klate ale i dla nas wszystkich...a oto i on :

Piwo gdanskie przelane do zielonej butelki Heinekena bez etykietki, postawione na bialym swiatecznym obrusie.
17 marca 2006, 11:34 / piątek
Katrzany po grenghalsku

Dorosłego dojonia upolować przed zapadnięciem zmroku i odłożyć do lodówki na dobę. Następnie zedrzeć z niego powłokę zewnętrzną i wypatroszyć. Ostrożnie, by nie uszkodzić chrąszczy i speletu, wyłuskać katrzany, wydłutować z obu pładni, przykrąpić, pogrępolić i wydrypić.
Nie uszkodzone chrąszcze i spelet posiekać, doprawić. Zagotować w piętnastoprocentowej solance, dodać sto gramów borugdu. Wcholastowić, zamusklać i roztorbolić z wydrypionymi uprzednio katrzanami. Polać strumplem ertolskim.

Smacznego!
17 marca 2006, 23:34 / piątek
Mleko w Zielonym Kubku:)
17 marca 2006, 23:53 / piątek
A tak przyrządzone potrawy należy spożywać oglądając np przygotowane fotki np tu odnośnik (z forum www.lechia.net-kibice Lechii-kącik fotek...)
pozdro
18 marca 2006, 01:56 / sobota
Nie kumam o co się tak do kolesia przypieliście, może co prawda nie jest to "Gotuj sam", albo coś w ten deseń, ale czy każdy z nas nie lubi dobrze zjeść?
4monstery (czy jakoś tak) stwierdził, że chce się podzielić z nami swą konsumpcyjną wizją i tyle.
Żaden z Was nie robi sobie czegoś dobrego do żarcia?
Nie wierze.
18 marca 2006, 12:02 / sobota
Cytrynowa ambrozja

0,5 l spirytusu
0,4 kg cukru
1,0 kg cytryn
1,0 l wody
puszka ananasów

Zagotuj wodę, dodaj cukier zamieszaj do rozpuszczenia, wystudź.
Cytryny tak trzeba obrać, by na skórkach nie została biała część (albedo), sok wycisnąć, dodać ananasy wraz z sokiem. Pozostaje tylko wymieszać składniki ( łącznie ze skórkami) i poczekać cierpliwie jeden do dwóch dni. Przecedzić przez gazę bawełnianą lub sitko, mocno schłodzić i cieszyć się na nadejście soboty.

Dodam jeszcze, że część cukru zastąpić można naturalnym miodem. Można też pomanewrować proporcjami na rzecz większej mocy ;-) Odkąd degustuję to cudo to zapomniałem co to kac.
18 marca 2006, 16:44 / sobota
Ma ktoś przepis na śledzia po wiejsku?
20 marca 2006, 21:31 / poniedziałek
Jedź do Gdyni i kup śledzia.
20 marca 2006, 22:00 / poniedziałek
odnośnik

Bite nie wstrząśnięte najlepsze!
Smacznego!
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.215