Gdańsk: czwartek, 4 marca 2021
FORUM
Podstrony:


1 IV (sob.), g.14:00 > LECHIA - Zagłębie

strona 5/5

3 kwietnia 2006, 14:30 / poniedziałek
GIL napisal ------Moim zdaniem niepotrzebne są tego typu inscenizacje. Raz, że jakościowo słabe, dwa, że to nie przystoi do naszych tradycji. Po co naśladować innych i jeszcze wydawać na to pieniądze. Wolałbym, żebyśmy byli jedynym klubem w Polsce, który olewa takie teatrzyki lalek. Liczą się tylko flagi, szale i śpiew. W tym powinna być siła naszego młyna. Taka jest nasza tradycja. Obrazki na kijach i muppet show pozostawmy innym.

i ja sie pod tym podpisuje !
co do pomyslow Grengos nie sa zle,ale na Lechii poprostu zbedne !
wrocmy do czasow gdzie na Lechii byl jeden wielki "ryk" a oczy cieszyly sie biela i zielenia.
ps. to moj ostatni post,bo sie strasznie rozpisalem ;-) niech teraz inni pisza co mysla :-)

AVE LECHIA
3 kwietnia 2006, 14:44 / poniedziałek
hmm wiele osob pisze ze Greengos nie potrzebne... wieczorem mamy spotkanie, wyciagniemy wnioski i jest duza szansa, ze niektorzy dopna swego. Ale szczerze mowiac daje male szanse, ze dzieki temu srednia mlyna odrazu bedzie wynosic 21lat, na meczu nie powtorzy sie ani jedna piosenka, a bedziemy krzyczec tak glosno jak kibice Liverpoolu.

tez mysle, ze po co cos robic jesli wychodzi to slabo badz chociazby srednio. Naszym duzym - jest przez ostatnie lata "błąkanie" sie po niskich ligach oraz to, ze grupa Greengos to jedna z najmlodszych (w sensie powstania) grup w Polsce. Przykladowo na Legii ultras z tego co wiem jest juz od 9-10lat

Ale teraz z innej bajki
Wszyscy narzekaja na mlyn, ze to, ze tamto. Robert wczoraj na meczu spokojnie 2 razy szukal osoby, ktora bedzie mogla go chocby na chwile zastapic. Nikt z tad o tym nie napisal, bo zapewne siedzial na prostej badz krytej i gadal sobie z kolegami. "Kto wygra mecz?", mlyn z 3 razy zadal to pytanie prostej, jednak za kazdym razem nie bylo to tak glosne jak zawsze... Przez internet nic nie ustalimy, potrzebne sa do tego spotkania i ludzie, ktorzy beda chcieli to robic i cos poprawic.

Narazie gdyby (nie potrzebne nikomu) Greengos i Robert, dopingu by wogle nie bylo. Uszanujcie troche czlowieka, dzieki ktoremu mielismy wczoraj (i w rundzie jesiennej) wogle doping. Jesli macie cos do powiedzenia, czemu piszecie tutaj, a nie podeszliscie na meczu, badz zaraz po jego zakonczeniu? Zapewne otrzymalibyscie odpowiedzi na swoje wszystkie pytania.

Dodam jeszcze, ze pisalem to jako kibic, na codzien zasiadajacy w mlynie, a nie czlonek Greengos.

pozdrawiam

PS. tak jeszcze mi sie przypomnialo.. Wiekoszsc osob pisze, ze oprawa byla slaba. A nikt prawie nie napisal dlaczego... Wykonanie wiemy, jesli bedziemy istniec dalej, poprawimy to. Nie wymagam, zeby ktos nam powiedzial to prosto w oczy, bo spotkalem tylko 1 osobe w zyciu, ktora nie powiedziala "chuj robicie", ale "sluchaj, szczerze ci powiem, ze moglibyscie poprawic to i to... to rowniez nie wyglada najlepiej, nie wiem jak mozna to rozwiazac, ale jest was troche i mozecie cos wymyslec".
Taka mala refleksja na koniec..
3 kwietnia 2006, 14:44 / poniedziałek
No własnie a co sie dzieje z flaga ULTRAS LECHIA juz jej jakos dlugo nie widzialem.
3 kwietnia 2006, 14:50 / poniedziałek
pawka

jeszcze co do flag. Ultras Lechia jest lekko przypalona, sami nie wiemy kiedy to sie stalo. Ale nie wisiala 1 mecz. Pojedzie do "naprawy" i odrazu jesli beda srodki zostanie na niej wymieniony kolor, na taki jaki byl kiedys.

Tak samo flaga Trojmiasto, potrzebuje rowniez malej renowacji, jednak tylko w 1 miejscu i napewno powroci ona na plot (jesli bedzie mial kto ja wieszac, ale o tym juz pisalem 5min wczesniej)

Co do reszty flag, nie wypowiadam sie. Moze ktos inny to zrobi
3 kwietnia 2006, 15:00 / poniedziałek
fan-Lechii- ja nie mam nic przeciwko flagom fan- clubów. Wręcz przeciwnie. Wyraźnie napisałem, że obok "ręczników" wisiały flagi fan- clubów. Zresztą moją flagę, też fan-clubową mają greengosi gdzieś na strychu. Mam możliwości aby ich wspomóc finansowo, tylko po co ?? Żeby z kasą zrobili to samo co z flagą ??
3 kwietnia 2006, 15:12 / poniedziałek
zeto daj namiary to pogadamy najlepiej meila
3 kwietnia 2006, 16:21 / poniedziałek
Zeto wydaje mi sie,ze to jest zle myslenie. Ja tez nie jestem zadowolony z tego co Im narazie ( pisze narazie ! ) nie wychodzi,ale do puchy rzucam z nadzieja,ze jesli sukcesywnie tak pucha bedzie coraz bogoatsza to i oprawy bede coraz lepsze (nie chodzi o pomysly a wykonanie) chodz sam chcialbym,zeby te pieniadze szly na co innego bo ja opraw nie lubie ( mam prawo i nikogo tu nie krytykuje Raczek ani nie pisze,ze Greengosi sa nie potrzebni).
I wydaje mi sie jeszcze jedno,zeby dac im ( greengos ) czasu na jakies ustalenia,a moze bede chcieli wrocic do tego co bylo kiedys? i skoncza sie przedstawienia ktore w polsce oglada sie od 5 do 1 ligi. tak jak Raczek pisal bedzie spotkanie cos na pewno ustala :)
Teraz mam pytanie Raczek do Ciebie. Jesli wyjdzie na to,ze dalej dzialacie z oprawami a wiadomo,ze bez kasy beda caly czas takie to czy nie ma szans na tą 1zl od biletu? moze sie wyglupilem tym pytaniem ale nie jestem w temacie za dobrze. Bo jak wszyscy wiedza nikogo sie nie zmusi do rzucania w puche.
3 kwietnia 2006, 16:27 / poniedziałek
Na 1zl z biletu nie ma szans, bo sa kasy fiskalne w klubie i jesli bilet jest sprzedawany za 10zl tyle musi trafic do klubu... Czy jakos tak

pozdrawiam
3 kwietnia 2006, 16:53 / poniedziałek
To podtrzymując temat jak ktos ma info na temat flag to moglby na ten temat na cos napisac. A jak koniecznie nie na forum a moglby to zrobic na priv to prosilbym o maila ciagi@poczta.fm
3 kwietnia 2006, 16:55 / poniedziałek
Nie przejmujcie się młodzi głupim gadaniem, a na powaznie bierzcie tylko te konstruktywne wypowiedzi. Tak to już jest ze kazdy kto poświęca swój wolny czas działając społecznie, rzadko kiedy moze liczyć na jakąkolwiek wdzięczność. Dlatego działaljcie tak długo jak Wam to sprawia radość, a oponenci niech się pochwalą co oni zdziałali. Gdybym był młodszy zapewne bym z Wami działał, aczkolwiek i teraz do młyna lubię trafić. Jakoś zdzierania gardła dla ukochanego klubu nigdy mi nie przeszlkadzało, choć i ja zauważam, że w tym bardzo młodzieżowym towarzystwie dziwnie się czuję :)) A co puchy to wrzucam zawsze przed meczem. Powodzenia i trwajcie dalej, bo w Was zapewne największa nadzieja. pozdrawiam
3 kwietnia 2006, 17:19 / poniedziałek
Do raczka

Przestań się łamać chłopie, oprawa była elegancka, i wyszła dobrze, ewentualne małe poprawki i następnym razem będzie jeszcze lepiej.
Moja mała rada do ciebie i innych Greengosów, krytyke z forum traktujcie bardziej na luzie i róbcie dalej to co robicie, bo w odróżnieniu do innych odwalacie kawał dobrej i cięzkiej roboty za którą nalezy się szacunek

Pozdrawiam
3 kwietnia 2006, 17:41 / poniedziałek
a ja bym chcial zeby na nastepnym meczu nie bylo mlynarza(nie bedzie to dla mnie fajne bo poki co lubie siedziec w mlynie i dopingowac druzyne)....jestem ciekaw na kogo wszyscy zwala wine za doping i co wtedy zrobia by to naprawic
3 kwietnia 2006, 17:57 / poniedziałek
Raczek co ty??Rezygnacja ?Nie wierzę, mam cholerną nadzieję że to tylko chwilowe załamanie, nie przejmuj się tym całym pierdo.eniem że to źle a tamto nie dobrze, psy szczekają a karawana jedzie dalej!!!
3 kwietnia 2006, 18:01 / poniedziałek
Jak komus nie pasuje mlynarz to moze lepszy byl ten na Lechia-Widzew z okrzykiem "żydy co? wy żydy"
3 kwietnia 2006, 18:27 / poniedziałek
jak komus nie pasuje mlynarz to niech sam podejcie przed meczem i powie ze to on chce dzisiaj poprowadzic doping !!! powiem tak nie kazdemu pisane tak umiec jak ten mlynarz !!pzodro
3 kwietnia 2006, 19:08 / poniedziałek
xawier wszystko okaze sie wieczorem, cala grupa musi zdecydowac czy robimy to nadal czy konczymy zabawe.

Co do najezdzania na mlynarza, gdyby go nie bylo... wszyscy zwalili by wine na Roberta, bo on sie tym zajmowal i jakby musi to robic z urzedu. Z tym, ze doping musi byc, a oprawa nie, wiec odpuscie sobie chociaz pier.dolenie na necie o tym czlowieku, bo gdyby nie on, bylby wielki ch***. Zreszta moze teraz wszyscy krytycy podadza swoje osiagniecia, jak to prowadzili mlyn lub cos tego typu? Na meczu nikt nic do niego nie powiedzial, a na necie kazdy moze krytykowac z tym, ze pokazuje sam swoj poziom...

W pewnym sensie zle, ze Lechia wygrala, bo nikt nie mowi jak to zle grali... I to jest wlasnie to, wszyscy potrafia tylko krytykowac :)
3 kwietnia 2006, 19:18 / poniedziałek
Raczek, nie rozumiem jak z ust fanatyka mogły paść słowa "źle, że Lechia wygrała" nawet w przenośni. Proponuje zakończyć tą duskusję, bo problem napewno nie rozwiąże się w trakcie jednej czy dwóch kolejek. Krytykę zostawmy dla siebie. Skupmy się na przyszłości. Wszystkich czeka jeszcze wiele pracy żeby Lechia pod każdym względem była potęgą, zarówno piłkarską, jak i kibicowską (względem opraw). Zastrzeżeń co do efektów niedługo i tak nie będzie jak nasz porąbany ustrój piłkarski zwany PZPN-em wprowadzi kolejne śmieszne zakazy, np. zakaz noszenia szali klubowych, co grozi uduszeniem :).
3 kwietnia 2006, 19:23 / poniedziałek
Trawa, byla to ogromna przenosnia :-)
3 kwietnia 2006, 20:49 / poniedziałek
Do Raczka i innych GREENGOS.
Nie wiem dlaczego co niektórym mie podobają się wasze pomysły.
Moim zdaniem. dla ogromnej większości kibiców ta biało-zielona łajba
była super. Doceniam waszą pracę i zawsze wrzucam do puchy pare groszy.
Oprawa zawsze powinna być (i obojętne lepsza czy gorsz), bo jak ktoś już napisał, same piro to za mało.
A jak ktoś nie chce dać zeta, to przecież nie musi.
Wielki szacunek dla was za to co robicie.
Tylko LECHIA!!!
3 kwietnia 2006, 21:17 / poniedziałek
co za debil wpadl na ten pomysl zeby z siebie debili robic i skakac jak jakies małpy smiejemy sie od lat z arki ze tak robi a teraz my sie zachowalismy jak banda oszołomow . siedzielismy na trybunie smielismy sie i kurwowalismy ze co wy robicie !!!
3 kwietnia 2006, 21:22 / poniedziałek
a do puchy nie bede dawal bo co mecz mam race nikt mi na nia nie daje a po 2 to po huj dawac jak doping jest do dupy ps. z zagłebiem odpaliłem race na trybunie po 2 bramce ;-)
3 kwietnia 2006, 21:23 / poniedziałek
Grupa bedzie funkcjonowac i robic oprawy dalej... Przychodze na spotkanie, a juz (1 raz od zawsze, kiedy jestem w grupie) ktos zaproponowal co mozna zrobic za oprawe :) I dokladnie tak jak napisal Napalm w koncowce swojego posta. Kto chce nam wrzucac, wrzucac nam bedzie, internetowych krytykow odstawiamy na bok, wiec mozecie dalej nam "slodzic" ile wlezie chlopaki.

Moze pojawicie sie na nastepnym spotkaniu za tydzien? Bo dzisiaj bylo pusto. Licze na to, bo jednak krytyka sie czasem przydaje, z tym, ze taka w ktorej jest choc 1 argument i propozycja jak to zrobic inaczej i poprawic...

Zapraszam rowniez do pomocy przy wieszaniu flag i prowadzeniu dopingu. Wkoncu wszyscy tacy zdolni i pomyslowi
3 kwietnia 2006, 21:42 / poniedziałek
rugby1981-
zeto88@interia.pl
3 kwietnia 2006, 22:54 / poniedziałek
kilka zdjęć z trybun:
odnośnik
3 kwietnia 2006, 22:59 / poniedziałek
krótki filmek (ok 9Mb) z oprawy z meczu do pobrania ponizej :

odnośnik

lub tu (mirror)

odnośnik
4 kwietnia 2006, 00:00 / wtorek
Knapik78 race przynoś se na każdy mecz. Przez pojebane przepisy nie zapomnij też kasy za każdą odpaloną. Pamiętam taki wątek, w którym była żywa dyskusja na temat wyłożenia kasy na bilet na meczyk Lechi, że nikt nie żydzi żeby wrzucić tą dyszkę do kasy klubu, jednak można półtorej tysiaczka w głupi sposób ten klub pozbawić. Doping bez rac troche blednie jednak najważniejsze moim zdaniem jest dobro klubu.
4 kwietnia 2006, 07:31 / wtorek
Trawa: jak wymyślą przepis, że nie można na mecz szala wnosić też się dostosujesz? Jak będą kazali z chujem w dupie przychodzić to też się postarasz?

Jakie dobro klubu jest najważniejsze?

Dobro klubu to dobro kibiców.
4 kwietnia 2006, 08:03 / wtorek
Oczywiście, że dobro kibiców to dobro klubu. Jednak pamiętaj, że to my kibice go odbudowujemy i my też dbamy o jego wizerunek. Na spotkaniu przedsezonowym klub zwracał się z prośbą do kibiców o dostosowanie się do tego przepisu, nie wszystkim jest to wsukurs, ale niestety lepiej dla klubu. Z centralą nie da się walczyć dopuki takie barany nią rządzą. I na chuj wrzucasz mi takie pytanka? Stonuj trochę z formą wypowiedzi. Jesteś na forum, w którym każdy waraża swoje poglądy. Nie zgadzasz się ze mną to chuj mnie to obchodzi. A szacunek w biało - zielonej rodzinie jest mile widziany.
4 kwietnia 2006, 08:11 / wtorek
Trawa: przepraszam za ton- oczywiście szacunek w biało-zielonej rodzinie to podstawa, a mnie trochę poniosło.
Chodzi mi tylko oto, że liskoludki wymyślają kolejne absurdy i nie sposób się do tego zastosować, nie tracąc tego co najważniejsze.
4 kwietnia 2006, 08:24 / wtorek
Hejnał wiedz, że nie jesteś jedynym, któremu nie podobaja się decyzje listkoludków. Jak wczesniej pisałem doping bez rac blednie. Samemu mi się nie podoba taka decyzja. Jednak na dzień dzisiejszy scesja na lini kibice - listkoludki, przypomina wojnę z wiatrakami. I będzie tak doputy, dopóki ktoś tego barachła nie wyjebie na zbity pysk.
4 kwietnia 2006, 10:36 / wtorek
Sprzedaż biletów na mecz z Zagłębiem - 03-04-2006

Sektor: Ilość sprzedanych biletów:
Pod zegarem 3.222
Prosta 1.053
Trybuna kryta - sektory skrajne 308
Trybuna kryta - sektory centralne 91
Sektor przyjezdnych 471
Suma: 5.145
Biuletyn meczowy 916

lechia.pl
4 kwietnia 2006, 11:16 / wtorek
Wynika z tego, że frekwencja, wliczając posiadaczy karnetów i biuletyny, wyszła grubo ponad 6,5 tys.
A gości, o ile wszyscy weszli z biletami, oficjalna liczba to 471 osób.
4 kwietnia 2006, 11:16 / wtorek
No to widać, że liczba osób wchodzących "na krzywy ryj" spada i dobrze, wg tych wyliczeń musiało ich być bardzo mało. Nie rozumiem tylko dlaczego nie można wnosić wody w małej butelce plastikowe nawet otwartej. Czyżby naciski lobby stoisk stadionowych? :-) Oczywiście przemycać można.
4 kwietnia 2006, 11:19 / wtorek
Oczywiście tych wchodzących w 60. minucie nie liczę... to w sumie nie jest tak źle z kontrolą. /chyba?/
4 kwietnia 2006, 11:46 / wtorek
w huj z ta raze ale tez nie mozemy z siebie debili robic i tanczyc jak małpy ! a raca sie przydala na widzewie na ochrone jak nas gazem jebali
4 kwietnia 2006, 13:04 / wtorek
Matti- z tego co wiem i widziałem to pozwalano wnosić napoje. Należało tylko wyrzucić nakrętke-> Co miałoby wykluczyć (moim zdaniem) używania butelek jako "narzędzi". Jak rzucisz w kogoś bustą butelką to nic mu nie będzie ale jakby miała zakrętke to można by rzucać pełną co już groziłoby jakimś urazem widziałem też że wpuszczali z browarem w plastikowym kubku :-)
4 kwietnia 2006, 13:18 / wtorek
Mi jakiś bury cieć nie pozwolił wnieść odkęconej, jak widać nawet na bramce nie potrafią się porządkowi zachować, skoro jedni mogą wnosić a drudzy nie. W ogóle ochroniarze powinni być bardziej rozgarnięci, w końcu za darmo tam nie stoją.
4 kwietnia 2006, 14:35 / wtorek
Matti- jak tak czytam o problemach z butelką, od razu przypomina mi się wyjazd do katowic i słynne już "bier nakrętki i woniaj" :-)

A za race, nic nie słyszałem, aby żydzew dostał karę. Przecież trochę rac było odpalonych. Czyzby znów równi i równiejsi ??
4 kwietnia 2006, 14:44 / wtorek
Jezeli chodzi o wnoszenie czegokolwiek na stadion to wkurwil mnie fakt ze pani sprzedajaca piwo w roko powiedziala ze w plastikowym kubku spokojnie z nim wejde a na bramce wszystkich zawracali.
4 kwietnia 2006, 15:10 / wtorek
Ja już w dupie mam tę nakrętkę, zastanawia mnie tylko fakt co to ma na celu? Śląska gwara zawsze mi humor poprawia :-)
5 kwietnia 2006, 15:55 / środa
po nieudanej oprawie zadnego załamania w grupie nie bylo!! to chyba tylko raczek sie zalamal, zadnych planow dotyczacych rozwiazania grupy tez nie bylo!! chyba ze ty raczku sam sobie to wymysliles. troszke przesdzasz z wymyslaniem opraw bo ty jestes od tego. w grupie kazdy ma swoje funkcje!!
5 kwietnia 2006, 17:43 / środa
Oj Mysza Mysza

Tlumaczylem Ci spokojnie 20min na gg, ze sam na ten pomysl nie wpadlem, tylko zaproponowaly mi go 2 osoby, ktore obecnie podobno "rzadza" grupa. To ze ja jako ostatni przeczytalem przez co moze byc taka decyzja i sie wpisalem nie oznacza, ze byla to tylko moja decyzja i domysly co dalej. Co do wymyslania opraw, moze ja jestem od tego, ale zawsze bylo powiedziane, ze kto cos ma niech daje... Nic nikt nie wymyslil az do poniedzialku gdy Ty podales swoj pomysl, to czy trafiony i wogle, jeszcze do przemyslenia bo oprocz postaci jaka ma byc nic wiecej w szumie nie uslyszalem

I na nastepny raz pisz mi albo na gg, albo na forum, bo 2 razy mi sie wszystkiego tlumaczyc nie chce
5 kwietnia 2006, 19:53 / środa
Raczek przestan pierdolic! 3 osoby nie rzadza grupa bo grupa liczy 20 osob!i jak te osoby ktore ,,rzadza'' mialy taki pomysl to niech one napisz ta a nie ty co nie masz prawa o wypowiadaniu sie czy grupa bedzie istaniala czy tez nie!Ps co do pomyslow innych zawsze byly negowane przez ciebie ze to za malo faraby itp!nastepnym razam zastanow sie co piszesz a jak piszesz cos takiego to powiec ze 3 osoby mialy zalamke a nie kurwa grupa!!
5 kwietnia 2006, 22:46 / środa
Mysza napisalbym, zebys podal przyklady, ale porozmawiamy na spokojnie w poniedzialek na spotkaniu. Forum nie jest najlepszym miejscem na takie rozmowy i watpie zeby to wszystkich interesowalo

Co do tego, ze negowalem pomysly innych... Sam przyznales, ze Twoj byl pierwszy od poczatku 2 ligi. Wiec nastepnym razem przemysl Ty co piszesz, bo inni moga sami wyciagac wnioski

Do zobaczenia w poniedzialek
5 kwietnia 2006, 23:38 / środa
Raczek i Mysza...jako starszy kolega chcialbym Wam tylko przypomniec stare polskie przyslowie "W tym najwiekszy jest ambaras,zeby dwoje chcialo na raz" Moze niekoniecznie odnosi sie to idealnie do Waszych sporow,ale pamietajcie...ten sie nie myli kto nic nie robi.Czasem Wam lepiej wychodzi czasem gorzej,ale NAJWAZNIEJSZE w zyciu to wyciagac wnioski.Co do krytyki na forum to patrzylbym na nia troche z przymrozeniem oka.Nie brakuje tutaj frustratow,ktorym internet dal mozliwosc realizowania sie w zyciu.Chcac zagluszyc swoje kompleksy zajmuja sie krytyka wszystkiego i wszystkich nie podajac przy okazji propozycji zmiany.Nie znaczy to ze krytyka sama w sobie jest zla!!!Wszak "Prawdziwa cnota krytyki sie nie boi".Jesli moglbym Wam cos proponowac na przyszlosc odnosnie opraw,to postarac sie zaczac od podstaw.Mianowicie, nie starac sie na sile wymyslac jakis wyszukanych ukladow...Grunt to oflagowanie oraz dobra organizacja.Czasami niewyszukany projekt zrobiony perfekcyjnie wychodzi o niebo lepiej niz oryginalny,ale w danych warunkach ciezki do zrealizowania.Moze przydaloby sie porozmawiac z kims kto ma doswiadczenie w dyscyplinowaniu mlyna,odpowiednim ustawieniu i koordynacji.Jesli nie, to nad tym glownie popracujcie,bo inaczej nawet najlepszy pomysl moze niewypalic.Moze nie na kazdym meczu musi byc oprawa,a zamiast tego skumulowac datki i zrobic raz dobrze,a nie dwa razy srednio.Mozna pomyslec tez o jakiejs konkretnej sektorowce.Jakby ludzie mieli konkretny cel to i pieniadze by sie szybciej znalazly(patrz flaga Slask-Lechia ostatnio).Aha i pamietajcie o jednej rzeczy,niezwykle istotnej.Cokolwiek robicie pamietajcie aby to robic DOBRZE!!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.398