Gdańsk: poniedziałek, 24 lutego 2020
FORUM
Podstrony:


Nowy trener

strona 2/3

17 czerwca 2006, 10:39 / sobota
Kolejny nerwowy sezon nas czeka. eh a miala byc walka o wyższą lokate. Przeciez w zespole nic sie nie zmieni. Dla mnie MASAKRA !
17 czerwca 2006, 10:40 / sobota
bubu06----zastanów się co osiągnoł i kim jest Borek!!!!!Mamy walczyć o ekstraklase a wybieramy trenera bez doświadczenia,bez nazwiska ,bez osiągnięć!!!Poprostu ANONIMA!!!!Gdy kupimy np.znanego zawodnika a Borek coś mu będzie kazał czy wymyślał to on poprostu powie"chłopie wiem lepiej bo w np.I lidze grałem więcej niż ty obejrzałeś meczy"!!No i h...j.Niestety takie jest życie a on nikogo nie zna nie ma rozeznania pierwszoligowego ,nie zna graczy ligowych itp.Niestety wiem że mam racje!!!!!Będziemy grali o 9 miejsce w II lidze!!!!
17 czerwca 2006, 10:43 / sobota
Miedzy czasie napisał cos LG-HS . Puknij sie w dynke ! Skad ty mozesz wiedziec jak to bedzie. A Myslisz ze jak by był trener z nazwiskiem to bysmy w Lidze mistrzów grali od razuu?? Patrz Sumda w Piotrkovii z dwa latka temu. Na druga lige nie jest potrzebny jakis wirtuoz taktyczny tylko mistrz motywacji. W drugiej lidze wystarczy zapierdalac po całym boisku do ostatniej sekundy- a wynik murowany!
A powiedz jakie Ty masz doswiadczenie z piłka nożna ze wydajesz takie osady??

Pozdr
17 czerwca 2006, 10:44 / sobota
ta decyzja to jakaś kpina z całym szacunkiem do Tomasza Borkowskiego !!! To jest doświadczony trener z przeszłością pierwszoligową? Nie można osądzać trenera bez wyników, ale czy ten człowiek nie był współodpowiedzzialny za wyniki jako asystent trenera w zeszłym sezonie? Jak zwykle nasz zarząd sprawił niemiłą niespodziankę, bo chyba szkoda kasy na kluczowego człowieka, który ma to wszystko poukładać !!! Potwierdza się niestety w moim odczuciu, że nasz zarząd znów stosuje zasadę kolesiostwa !!! Jednym słowem ZARZĄD DO DYMISJI !!!
17 czerwca 2006, 10:47 / sobota
I jeszcze jedno w kwestii sprostowania :

"Chcemy, żeby Lechię prowadził trener z doświadczeniem. Kryteria spełniają Czesław Michniewicz i Waldemar Fornalik. Pierwszy z przeżywającym kłopoty finansowe Lechem Poznań zdobył Puchar i Superpuchar Polski, uważany jest za najlepszego - od czasów Wojciecha Łazarka - trenera Kolejorza. Fornalik ma licencję UEFA pro, ostatnio ze złożoną z przeciętnych zawodników Odrą Wodzisław pewnie utrzymał się w ekstraklasie. Inni kandydaci to: Dariusz Wójtowicz - piłkarz Lechii, która grała z Juventusem i asystent Michała Globisza w złotej drużynie U-18 z 2001 roku, Krzysztof Chrobak - były trener Polonii i Amiki Wronki oraz mieszkający na co dzień w Szwecji były piłkarz biało-zielonych Jerzy Kruszczyński - powiedział na łamach Gazety Wyborczej wiceprezes Lechii."

Po chuj takie bajki

Pozdrawiam
17 czerwca 2006, 10:50 / sobota
Bolek zgadzam sie z tobą że Borek nie zna piłkarzy. Nie mówie już o tych z pierwszej ligi ale jest pełno zdolnych grajków na niższych poziomach. Teraz nas czeka ponownie szukanie zawodników w naszym województwie, a nie oszukujmy się u nas mało jest zdolnych graczy. Jedyne co Mnie trzyma w nadzieji to to, że ma on "świerzy" pogląd na piłkę.
17 czerwca 2006, 10:51 / sobota
No dobra sory moze troche za mocno to napisałem ale jak to jest mozliwe ze przez cały czas mowi sie o jednym a robi drugie ? czy to według Ciebie jest wporzadku zostało powiedziane człowiek z NAZWISKIEM a jest tego zupełne przeciwieństwo to chyba nie jest do końca wporządku
17 czerwca 2006, 10:55 / sobota
Wymina Kaczmarka na jego dotychczasowego asystenta z jeszcze mniejszym doświadczeniem i warsztatem to jakaś kpina. Porażka na całej linii... Brak słów...
17 czerwca 2006, 10:59 / sobota
Nie trzeba nam żadnego człowieka z "nazwiskiem"! Co to za nazwiska Żurek czy Fornalik??? Kto to do cholery? Cudotwórcy? Co osiągnął Żurek??? Pracował w kilku klubach i czasami się udało (katowice), a czasami nie (Podbeskidzie!!!! i Polonia). Piszecie o tych Żurkach jakby tu kurwa o Aleksa Fergusona chodziło. Ja nie odmawiam tym wszystkim Żurkom umiejętności czy solidnego warsztatu, ale nie należy w nich się gapić jak w obrazek! Kto to jest, żeby wzdychać po nocach?

Wiele się mówiło, zwłaszcza wiosną, że spora część tego co dobre w Lechii w tym roku, to właśnie zasługa Borka. Ponoć - nie mam całkowitej pewności, niech ktoś to ewentualnie wyprostuje - sprowadzenie Manuszewskiego to właśnie pomysł i działanie Tomka, nawet podobno mocno wbrew KAczmarkowi, który tego piłakrza nie potrzebował... Podobno to TOmek ostro przeciwstawił się dalszej grze (może raczej "przebywaniu na boisku") Siklicia i po dyskusji w szatni wirtuoz z importu zakończył karierę w Gdańsku. Takich historii było więcej i zarząd zaczął się powoli orientować, że o ile ktoś z tych chłopaków ma naprawdę talent do trenowania, intuicję, potrafi budować zespół z różnych charakterów i jednoczy ludzi wokół siebie, to jest nim raczej Tomek, a nie MArcin...
Wszystko to co piszę, nie zmienia faktu, że Tomek doświadczenia nie ma i tak jak pisałem wyżej, decyzja zarządu, zwłaszcza w obliczu pożegnania z KAczmarkiem, jest odważna, a wręcz brawurowa. Pomyśleć, że na spotkaniu kibiców z zarządem jeszcze dwa miesiące temu propozycja zamienienia miejscami Borka i Kaczmarka wywoływała dziwne uśmiechy u Prezesa i członków zarządu.
Podsumowując: Borek nie ma chorych ambicji, jest skupiony na pracy, NIE BĘDZIE KOLESIOSTWA, bo dla Tomka NIE MA WIĘKSZEJ WARTOŚCI niż DOBRO LECHII. I ani kredyt na samochód, ani wypite wspólnie piwo tego nie zmienią.
Warto zaufać i zarządowi i nowym trenerom. Dajmy im czas na pracę. Ja czekam już z niecierpliwością na efekty. Barceloną w dwa miesiące nie zostaniemy, ale wygląda na to, że szansa na zespoł walczący, ciężko pracujący, złożony w sporej części z młodych, utalentowanych, związanych z regionem graczy jest naprawdę duża. I to jest NAJLEPSZY kierunek.
Czekamy teraz też na reakcję graczy.
Borek, gratulacje!
No, bierzemy się do roboty!:)
17 czerwca 2006, 10:59 / sobota
Tak jestem w.......ny nieziemsko!!!!Ale cóż My kibice możemy zrobić -NIC!!!!Ten klub jest takim KLUBEM dzięki NAM dzięki KIBICOM!!!!i dla nich nie warto ale trzeba grać i walczyć o EKSTRAKLASE a nie kolejny sezon przetrwania!!!!!!
Pozdrawiam WSZYSTKICH !!!
Pozostaje tylko jedno " A MY SWOJE " !!!!!!LECHIA GDANSK!!!!!!!!!!!
17 czerwca 2006, 11:05 / sobota
Na oficjalniej stronie Lechii jeszcze nic niema ;)) moze to prima aprillis ;)
17 czerwca 2006, 11:11 / sobota
po chuj zwalniali Kaczmarka jezeli trenerem zoslal asystent...???
17 czerwca 2006, 11:13 / sobota
Dla mnie strasznie dziwna decyzja:/ Jak trener bez doświadczenia poprowadzi nas do awansu...
17 czerwca 2006, 11:16 / sobota
Bolek, ten klub jest takim klubem także dzięki takim ludziom i takim charakterom jak Borek!
Wierzmy i stawiajmy na swoich!
17 czerwca 2006, 11:17 / sobota
Moim zdaniem zamiana Kaczmarka na Borkowskiego.....to jakbyśmy zmienili Kaczmarka na Kaczmarka II. Borek też uczy sie swojego fachu. Mysle (choc chcialbym bardzo sie mylic) że po sezonie znow mozemy sie zegnac z Borkiem (lub nawet szybciej).
No ale mimo wszystko - powodzenia Borek.
17 czerwca 2006, 11:35 / sobota
Mitem jest to, że nie stać nas na trenera z doświadczeniem I-ligowym - przecież w ubiegłym roku nasz budżet plasował nas w górnej strefie stanów średnich II ligi! Tak więc argument o oszczędności jest bezzasadny.

Koski - pytając ironicznie o nazwiska Żurka czy Fornalika piszesz głupoty. Żurka pamiętamy choćby z świetnego sezonu z GieKSą, z która wwyalczył prawo gry w P.UEFA promujac wielu graczy, a jak zastąpił go bodaj Lorens to Katowczanie odpadli z Cemenarnicą. W Polonii też mu szło nienajgorzej - dał kibicom warszawskim nadzieję na utrzymanie w I lidze.
Co do Fornalika to pzowolę sobie wkleić z wkipedii jego dotychczasową karierę:

Ruch Chorzów (II trener)
Górnik Zabrze (II trener)
Polonia Bytom (II oraz I trener)
Ruch Chorzów (II trener)
Wisła Kraków (II trener)
Górnik Zabrze (I trener; I liga - 47 spotkań: 16 zwycięstw, 17 remisów, 14 porażek)
Amica Wronki (II trener)
Odra Wodzisław Śląski (I trener; Ekstraklasa - od lipca 2005 - 30 spotkań: 10 zwycięstw, 10 remisów, 10 porażek)

I koski nie wyolbrzymiaj tak tego jak to kibice nie wpatrują się w tych trenerów.
Bo nikt nie pisze przecież, że z któymś z nich zaraz wygramy II ligę z olbrzymią przewagą nad resztą.
17 czerwca 2006, 11:39 / sobota
A od kiedy k*** nazwisko trenera decyduje o awansie bądź nie.
Gdyby lepsza skuteczność napastników w niektórych meczach to pod wodzą Kaczmarka gralibysmy teraz baraże z Arką.
Żaden trener nawet z niewiadomo jakim doświadczeniem nie gwarantuje awansu. Dajcie Borkowi szansę żeby się wykazał a nie na wstępie już go skreślacie.
17 czerwca 2006, 11:43 / sobota
Jeżeli tak miało być od początku to w sumie dlaczego zwolnili Kaczmarka? Maly "Bobo" juz mial doswiadczenie II ligowe a Pan Borkowski? Widać że w najblizszym czasie zarząd Lechii nie chce przejść do następnego etapu "Lechia w I lidze" a pewnie glownym powodem byla znowu kasa. Po prostu nie stac nas na dobrego trenera, po zwolieniu Kaczmarka wyszlo szydlo z worka ze reszta trenerow za bardzo sie ceni i nikt za male pieniadze nie bedzie pracowac w Lechii i dlatego trzeba bylo ratowac sie Borkiem. Jezeli chodzi o nastepny sezon to bedzie wygladalo to tak jak mielismy okazje zobaczyc na wlasne oczy z Malym "Bobo" czyli Lechia bedzie poszukiwac pilkarzy ktorzy znajduja sie na wolnym transferze , poniewaz nas nie bedzie stac na spektakularne transfery. Skonczy sie tak jak w tym roku czyli Lechia bedzie walczyc o utrzymanie na zapleczy ekstraklasy. Do dziś bylem wielkim optymistą ale po dzisiejszym wyborze naszego trenera staje sie powoli pesymista co do swietlanej przyszlosci Bialo Zielonych
17 czerwca 2006, 11:50 / sobota
Piszę poraz drugi:
Mitem jest to, że nie stać nas na trenera z doświadczeniem I-ligowym - przecież w ubiegłym roku nasz budżet plasował nas w górnej strefie stanów średnich II ligi! Tak więc argument o oszczędności jest bezzasadny.

LG Zaspa - a gdzie ja napisałem, że zagwarantowałby awans>
17 czerwca 2006, 11:57 / sobota
to jeżeli mielismy taki duzy budzet to czemu w ubieglym sezonie nie kupilismy wielu ciekawych kopaczy ?? Tylko pilkarzy ktorych "nikt" nie chial ??
17 czerwca 2006, 11:59 / sobota
konri, jestem na sporych emocjach, bo takiego wyboru się nie spodziewałem.

Ja nie umniejszam osiągnięć czy umiejętności - co zaznaczyłem - innych trenerów. Mam jednak wrażenie, że Lechia zawsze była innym klubem niż wszystkie pozostałe i cieszę się, że ta "inność" staje się coraz wyraźniejsza, coraz bardziej się ten nasz charakter podkreśla. Jakoś niechętnie myślałem o ściąganiu trenerów (a potem pewnie i piłkarzy) z drugiego końca Polski. Nic poza kontraktem ich by z nami nie związało. Gdyby wyszło, byłoby ok, gdyby nie wyszło, to walizka spakowana i powrót na Śląsk, a wy tu sobie róbcie dalej w tej Lechii co chcecie...
Nie chcę, żebyśmy tu robili drugą Jagiellonię czy - tfu tfu! - Arkę. W Białymstoku trener z Krakowa ściągnął piłkarzy "z nazwiskami" z całego kraju, w Arce trener z Polkowic zbudował zespoł w 80% złożony ze ślązaków. Nad morzem! Nie o to chodzi. Ja wolę oglądać nawet nie nadzwyczajną piłkarsko Lechię, ale Lechię z krwi i kości, piłkarzy walczących nie dlatego, że mają to w kontrakcie, ale walczących bo kochają te barwy.
O taką drużynę chodziło nam i z Jastrzębowskim i z Kaczmarkiem. Nie do końca wyszło, ale moim zdaniem nie znaczy to, że należy tak łatwo rezygnować. Spróbujmy jeszcze raz. Wyłożyć hajc i pokupowac trenerów i piłkarzy zawsze można (o ile się ten hajc posiada). A zbudować coś nie za pomocą pieniędzy, ale za pomocą ciężkiej pracy wg odważnej koncepcji - jest już o wiele trudniej.
Jest kilka klubów na świecie, które tak funkcjonują. Auxerre trenował przez ponad 30 lat jeden trener - Guy Roux. I obok Pucharu Francji była też druga liga. Były puchary i obrona przed spadkiem. Athletic Bilbao gra tylko z Baskami w składzie i to też jest na swój sposób wspaniałe. Nie upieram się, że mamy się ograniczać. Ale nie chcę, żebyśmy robili to co wszyscy. To jest najprostsze. Takich klubów są setki. Szukajmy swojej drogi. A droga ze swoimi ludźmi w zarządzie, ze swoimi na ławce trenerskiej, ze swoimi na boisku i ze swoimi na TRYBUNACH, moim zdaniem jest najlepsza.
Nie wszystko wychodzi, zgoda, ale próbować trzeba.
Idźmy swoją drogą.
A Borek jako element tej wizji, to strzał w dziesiątkę.
Ja nie twierdzę, że się uda, ja twierdzę, że warto dalej próbować i walczyć.
17 czerwca 2006, 12:02 / sobota
snower: piszesz "Pan Borkowski"??? A wiesz, że ten człowiek jest w klubie od kilkulatka? Znasz go? Ja myślę, że to Borek ma większe prawo powiedzieć "Pan snower" niż Ty "Pan Borkowski":)))

Rozumiem, że można mieć coś przeciw tej nominacji, ale do cholery, nie podważajcie autorytetów. Borek może nie okazać się dobrym trenerem, ale to nie znaczy, że nie należy mu się szacunek.
17 czerwca 2006, 12:07 / sobota
Wybór mógłbyć niewatpliwie lepszy ale niema co panikować i przekreślać Borka.Decyzja zapadła i trzeba czekać do rundu jesiennej.Nie potrzeba wprowadzac na poczatku niezdrowych klimatów.Dobry trener nie będzie grał za piłkarzy.Są zawodowcami :-) i mają wiedzieć co robić na swoich pozycjach.Teoretycznie-nasi napadziorzy nie dawaliby dupy z cieniasami i ponad 10 pkt swobodnie by było więcej.Wiadomo które miejsce by mieli.Wówczas złego słowa na Kaczmarka bez doświadczenia by nikt nie powiedział.Poziom 2 ligi jest słaby i wystarczy wzmocnienie skutecznego napastnika,reszta musi się też wziąść w garść i co za problem być w górze tabeli.O OE to nie myśle bo tam trzeba grubej kasiory i lepszych graczy.Pozdro!
17 czerwca 2006, 12:09 / sobota
porazka! k. mac! porazka! gramy o baraze o 2 lige? czy od razu o spadek? co to k. jest? promowanie i zbieranie doswiadczenia dla swoich grajkow? a co za rok Gladys zostanie trenerem? aaaaaa!! no nic! powodzenia Tomaszu ;] bez urazy oczywiscie... ale stres juz w tym sezonie przezywalismy...
17 czerwca 2006, 12:09 / sobota
PANOWIE OSTUDZMY EMOCJE..jestem oddanym kibicem Lechii i chce jak najlepiej dla naszej druzyny,po co nam wielki trener z nazwiskiem,wszyscy chca pierwszej ligi ja tez bardzo,tylko moze lepiej byloby zaczac od podstaw najpierw porzadna baza a nie archaiczna murawa i budynki,porzadna struktura Lechii od trenera mlodziezy przez łowce talentow az do profesjonalnego prezesa i zarzadu i wtedy trener bez wielkiego nazwiska ale przygotowany z dobrym planem jest sobie w stanie poradzic..uwazam ze z tego wszystkiego na razie nowy trener moze byc tego poczatkiem,Borek zna ten klub zna potencjal juniorski dajmu mu szanse.zycze mu powodzenia
17 czerwca 2006, 12:11 / sobota
Jedno co pewne i co mnie bardzo cieszy to to ze Robert Hirsz będzie gral w pierwszym składzie albo co najmniej będzie miał okazje do wykazania się!!!
Zobaczymy co z tego wyniknie.
17 czerwca 2006, 12:21 / sobota
Borkowi napewno zależy na Lechii, juniorzy zaczna grać i mam nadzieje że Kafarski weżmie ze sobą najskuteczniejszego zawodnika Kaszubi :)

Gratulacje Borek i życzę powodzenia.

Lechia Gdańsk !!!
17 czerwca 2006, 12:21 / sobota
Zajebista, odważna decyzja!Charakter Borka, jego przywiązanie do Lechii może nie gwarantują w ciągu roku awansu, ale dają dużą szanse na zbudowanie walecznego, ambitngo zespołu, który bedzie gryzł trawę przez 90 minut.Mam przeczucie, że Borek zbuduje tu drużynę jakiej dawno w Gdańsku nie było.Taką "gdańską", ambitną, odważną, grającą nie tylko dla szmalu, ale przede wszystkim dla tych barw i tej publiki! I jeszcze jedno: Panowie, nie róbmy tego ciśnienia pod nazwą:awans 2007. Lepiej powoli, każdego dnia budować podwaliny naszej kochanej Lechii, a sukcesy wtedy same przyjdą!Powodzenia-Borek!
17 czerwca 2006, 12:22 / sobota
Snower - nie do mnie pytanie. Zresztą nawet w Skarbach Kibica były podane budżety - na tym opieram swoja wiedzę.

Koski w sumie co by tu nie mówić - piszesz naprawdę rozsądnie, ja też może przesadziłem, ale nigdzie nie napisałem o braku szacunku dla Borka (ba, w pierwszym pościu w pierwszym zdaniu napisałem, że: "Ja również szanuję Borkowskiego..") - tylko po prostu jak słusznie zauważyłeś na razie dotychzasowa polityka różnie się sprawdzała, choć trzeba napisać, że sprawdziła się do momentu awansu do II ligi ( no i w jakims sensie także i w tym sezonie, bo się utzrymaliśmy, choć styl gry pozostawiał wiele do zyczenia). Nie piszę od razu, że mamy sprowadzić tabun graczy z Polski - jeśli znajdziemy gdzieś jakichś dwóch, trzech graczy, którzy BĘDĄ WZMOCNIENIAMI, a nie uzpełnieniami - uważam, ze powinniśmy ich kupić. Myślę, że powoli zaczyna się wyczerpywać dotychczasowa filizofia, choć masz rację - trzeba poczekać na wyniki ligowe, może rzeczywiście Borkowski będzie takim na polską skalę Roux. Ja jednak NA RAZIE nie jestem entuzjastą co do tej decyzji działaczy, choc jak już mówiłem, że Kafarski to dobry ruch, a Borka też bym zostawił, ale jako II coacha. Ja również bardzo cenię GRACZY WALCZĄCYCH DO UPADŁEGO - dlatego m.in. z Lechii najbardziej cenię Pęczaka (co ciekawe - Ślązaka) i Kalkę.

Pozdrawiam i cieszę sie koski, że można kulturalnie wymienić poglady :).
17 czerwca 2006, 12:29 / sobota
T-R-A-G-E-D-I-A przecież on nie ma żadnego warsztatu, nic nie zmieni. podpatrywał śmiesznych trenerów, grał tylko w II lidze. jakie będzie miał cele? znowu utrzymanie? SZOK
17 czerwca 2006, 12:32 / sobota
Mnie martwi tylko jedno. Brak konsekwencji Zarządu klubu. Dokładnie miesiąc temu jeden z wiceprezesów na spotkaniu z kibicami stwierdził, że zmiana Kaczmarka na Borkowskiego nic dobrego nie przyniesie. Załóżmy, że przez miesiąc mogło się wiele zmienić, ale trzy dni temu inny wiceprezes klubu wyraża się jasno: "chcemy, żeby Lechię prowadził trener z doświadczeniem pierwszoligowym". Nagła zmiana stanowiska świadczy tylko o braku konkretnej wizji przyszłości klubu, a chyba tego możemy od Zarządu wymagać zwłaszcza po próbach odcięcia się od kibiców. Dziś nie możemy być już pewni, że celem Zarządu na zbliżający się sezon nadal jest awans do ekstraklasy. Obawy te potwierdza jeszcze brak jakichkolwiek ruchów w celu stworzenia niezbędnej na poziomie I ligi sportowej spółki akcyjnej. Gdy dodać do tego rozpoczęty właśnie remont głównej płyty boisk bez systemu podgrzewania murawy, to układa się obraz klubu, skazany w najbliższych latach na drugoligową szarzyznę, z Zarządem biernie czekającym na strategicznego sponsora. Tylko, że ten wcale nie musi się pojawić.

Co do nowych szkoleniowców, to o Borku śmiało można powiedzieć, że ma biało-zielone serce, tego nie miałby żaden trener z zewnątrz, nawet ze znakomitym nazwiskiem, natomiast Kafarski pokazał, że potrafi zrobić drużynę z niczego. Myślę, że dadzą sobie doskonale radę w II lidze. Jaki panuje tam poziom, wszyscy doskonale wiemy. Na pewno będą mogli liczyć na wsparcie kibiców. Myślę, że podstawowym zadaniem będzie teraz odmładzanie drużyny i wyszukiwanie perspektywicznych zawodników, a także efektowna gra dla kibiców. Pod tym względem rok Kaczmarka w II lidze jak dla mnie jest kompletnie stracony. Z oceną pracy trenerów proponuje wstrzymać się do pierwszych kilku kolejek. Ja życzę Im zajęcia co najmniej 9 miejsca w lidze.
17 czerwca 2006, 12:32 / sobota
konri, Pęczak to Lechista, tylko jakoś przypadkowo urodził się na Śląsku;)
17 czerwca 2006, 12:33 / sobota
Bolek- za przeproszeniem co ty pierdolisz ??????

A kto słyszał o piłkarzu Żurku, Smudzie czy Skorży ?? A Klejdinst ?? Same gwiazdy swiatowej piłki. Czy to znaczy że nie mogą być dobrymi trenerami ??

A "Galakticos" z Madrytu. Kto z nimi w ostatnich latach wygrał najwiecej ?? Del Bosque, który przez lata był anonimem, zawsze drugim.

Borek w Lechii jest praktycznie od urodzenia. Razem z Lechią (jako kapitan) zdobywał srebro i brąz MP. W V lidze to Borek jako pierwszy wrócił do Lechii (znów jako kapitan) aby pomóc w odrodzeniu Biało- Zielonych.
Z tego co pamietam, jeszcze jako zawodnik Unii Tczew trenował w Lechii juniorów.

Kaczmarek został trenerem w trakcie sezonu. Przemianował się z zawodnika, był zielony jak trawa. Borek wręcz przeciwnie. Może jego doświadczenie nie rzuca na kolana, ale napewno jest o wiele większe niż Kaczmarka.

Zresztą historia lubi sie powtarzać. Kiedy kilkanaście lat temu, pierwszym trenerem został nikomu nieznany trener junior też wszyscy krzyczeli że Lechia zmierza do III ligi. Dziś ten trener ma renomę w cały kraju, a wielu jego wychowanków gra w I- szej lidze. Tym trenerem był "Bobo" Kaczmarek. Z Borkiem może (ja jestem pewny) będzie podobnie.
17 czerwca 2006, 12:35 / sobota
Lechisci to jest ku..a dojenie Lechii nie wolno nam na to pozwolic!!!! k...a niech ten caly zarzad spierdala od naszej Lechii won zlodzieje! Paranoja znow jest to co nas do 5ligi zwalilo kolesie przy korytku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
17 czerwca 2006, 12:48 / sobota
Dokladnie ostudzmy emocje.Tomek Borkowski to nie jest czlowiek z zewnatrz, nie bedzie potrzebowal czasu na poznawanie druzyny ,od razu bedzie wiedzial kogo skreslic a komu dac jeszcze jedna szanse.Koski dobrze napisales:lepiej zeby Lechia byla Ta jedyna Ta niepowtarzalna gdzie dominujaca role sprawuja pilkarze i szkoleniowcy z Pomorza a nie armia zaciezna(najemnicy) ze Slaska czy innych regionow.
A napewno strzalem w "10" jest zatrudnienie Tomka Kafarskiego w roli asystenta.To czlowiek ktory stworzyl z przecietnej Kaszubii zespol ,z ktorym liczyly sie wszystkie druzyny 3 ligi,gr.2 .Przypomne tylko ze tacy gracze jak Biskup,Wisniewski czy Kosznik wyszli spod reki Kafarskiego.Moze teraz w koncu "Wisnia" bedzie prezentowal taka forme i skutecznosc jak w Kaszubii.
Reasumujac mlody GLODNY SUKCESOW DUET bedzie pracowal ku chwale Bialo-Zielonych barw.Charyzmatyczny i zaangazowany "Borek" i spec od znajdowania talentow na Pomorzu "Kafar" to prawdziwa mieszanka wybuchowa,ktora moze wypalic! (niczym duet Szwedzkich selekcjonerow Tommy Soederberg-Lars Lagerback....hehe no troche sie zagalopowalem z tym porownaniem).Po za tym w razie niepowodzenia(odpukuje) wiadomo ,ze pierwszym zostanie Kafarski(ciaglosc mysli szkoleniowej).

PS.Trzeba zawsze szukac pozytywow.Przynajmniej jedno jest PEWNE od 3 godzin, trenerem Lechii nie bedzie....Janas
17 czerwca 2006, 12:52 / sobota
Zabieram głos w tej sprawie po raz kolejny......

Fakt iz u wielu z Was pokazujuja sie objawy rozgoryczenia spowodowany jest wypowiedzia głównie M. Turnowieckiego ktory obiecywał zlote góry (bo za takie cudo niektórzy uwazaja Michniewiacza Fornalika Zurka (bleee) i cała schede zasłużonych) . Dlatego za takie gadanie na czczo (by nie napisac pier... nie) viceprezesa niech teraz wysłuchuje wrzut pod swoim i zarządu adresem.

Ja dalej upieram sie jednak ze ta decyzja nie jest najgorsza a nwet z kazda chwila utwierdzam sie w przekonaniu iz jest nawet dobra.

Osobiscie wole Trenera dla ktorego Lechia to wszystko a nie tylko przystanek by móc sobie wpisac kolejną pozycję w trenerskim CV. (przenoszac to na grunt piłkarski przypomnę drużynę J.Jastrzebowskiego z 1999 ?? czy jakos tak gdzie takie gwiazdki jak Zięby, Klaczki, Moskale miały dac pewny awans a załatwiły nam sliczny spadek)

A argument ze był asystentem MArcina i nie ktorym sie wydaje ze zmian jest taka ze zmiany nie bedzie to moze dosyc nietaktownie przywołam przykład z niedalekiej północy gdzie Miroslava Dragana (uwaga uznany trener !!!!) zastąpił asystent(ponadto menager sportowy ) Wąsikiewicz (uwaga trener na dorobku !!!!) i druzyna zdobył seryjnie kilka punktów i najprawdopodobniej utrzyamła sie w lidze !

Dlatego raz jeszcze apeluję o stonowanie wypowiedzi bo tego faktu juz nie zmienimy (jesli sie to komus nie podoba) a przez to robi sie gęsta atmosfera a to na pewno nie jest druzynie potrzebne !!!

Pozdrawiam
17 czerwca 2006, 13:12 / sobota
Całe szczęście że to nie będzie Janas :D:D:D Doobre :D Na początku był szok ... Po paru wdechach jakoś mysle że będzie dobrze :) Tylko muszą być boiska teningowe ... Tu będe dalej uparty ;) Tak samo jak z Baltic Arena :)
17 czerwca 2006, 13:16 / sobota
Mam też pomysł by na pierwszy trening pszyszli kibice :) By pokazać że jesteśmy z nimi :) Że zawsze moga na nas liczyć :) Napewno po takim zachowaniu gryźli by trawe na każdym meczu :)

Co myślicie o tym ?
17 czerwca 2006, 13:40 / sobota
Borek nie jest zly. Zastanawia mnie tylko jakim cudem kolega nad kolegami będe stał z batem. Kaczmarek nie stał i było jak było!!!
17 czerwca 2006, 14:55 / sobota
No niestety myślę znów nam przyjdzie sie pasjonować grą o utrzymanie, trudno. Juz chyba bym wolal zeby został mały Bobo (chodz nigdy nie mowilem zeby go zwalniać). Z całym szacunkiem dla Borka ale nie poradzi sobie i zeby nikt sie nie zdziwił jak Kafarski w przerwie sezonu bedzie pierwzym trenerem. Druga sprawa i chyba ważniejsza sa piłkarze, którzy beda grali w nowym sezonie, nawet najlepszy terner nic nie zdziala ze słabymi grajkami. pozdro.
17 czerwca 2006, 15:33 / sobota
Dla dobrej pracy duetu Borek-Kafar jest potrzebna jeszcze jedna ważna rzecz.Nie twórzmy ciśnienia na awans.Tak naprawdę nie jesteśmy do niego przygotowani ani organizacyjnie, ani sportowo.Więc może lepiej założyć ten awans w perspektywie 2-3 lat i spokojnie budować drużynę pod tym kątem, niż po pierwszej porażce najeżdżać na Borka, zarząd i kogo tam się jeszcze da. Po prostu bez tej zbędnej atmosfery dmuchania balonu na awans chłopakom będzie się lepiej grać, a trenerom pracować.
Po drugie-trenerem z zewnątrz mógłby być w Lechii tylko ktoś na prawdę z górnej półki:co najmniej Michniewicz lub Kubicki.Bo ściąganie Żurków czy innych średniakow nie ma sensu.Tzw. uznane nazwisko trenera samo sukcesów nie przyniesie.Jako przykład przywołam tu Michała Probierza, który z Polonii Bytom zrobił całkiem sensowny zespół i utrzymał w II lidze, a też nie miał trenerskiego nazwiska.Z Borkiem będzie podobnie.Podobnie jak Probierz ma charakter, nie odpuszcza itp. Krótko mówiąc-dobra, odważna decyzja!
17 czerwca 2006, 18:17 / sobota
Wszyscy co tak tu psioczą i wylewaja wiadra pomyj na głowy członków zarządu raczej są w błędzie i nie znają się na piłce.Dlaczego nasze ligi piłkarskie są słabe od OE w dół?Dlaczego nie mamy zawodników do kadry(patrz WM2006)?Ponieważ naszymi ligami rządzili mierni działacze i trenowali w niej zawodników trenerzy o raczej umiejętnościach dośc niskich.Gdy do gry coraz szerszą falą wchodzą do naszej piłki młodzi ludzie z wizją,wykształceni, którzy chcą i mogą coś zmienić to wam żle.Lepiej według was wziąśc starego z nazwiskiem i najlepiej ze znajomościami w PZPN-nie ;).Nasz nowy duet trenerski to są ludzie którzy może nie gwarantują sukcesu od razu ale maja wizję nowoczesnego futbolu i nie są zniszczeni przez naszą ligową rzeczywistość,są wykształceni w dobrych szkołach trenerskich i chcą się rozwijać.Takim ludziom trzeba dać szansę jak chcemy cos zmienić w naszej piłce a nie tylko w Lechii.
W MOIM SERCU TYLKO LECHIA.
17 czerwca 2006, 18:36 / sobota
Dr.Green-zastanów się spokojnie co pisać chcesz a potem napisz!!!Kto tu jest wykształcony w fachu trenerskim.Kto tu jest obyty w fachu trenerskim,kto tu brał lekcje od najlepszych?????!!!!!!Przywołujesz Mistrzostwa Świata!!!!Ok!!ale czy wiesz ilu trenerów I,II czy III ligi jest na nich i podpatruje nowe nurty,nowe taktyki ,widzi kuluary !!!!!?????A mamy się uczyć od NAJLEPSZYCH a tam są właśnie tacy!!!Mamy a właściwie mieliśmy inne cele a Kochającymi Lechie nawet oddanymi Jej ludzmi tego celu raczej nie osiągniemy.Bo jest zasada "jak chcesz dobrze nauczyć sie języka to trzeba non-stop mieć z nim kontakt i przebywać wśród ludzi nim władającym" a nie oglądanie lekcji w telewizji!!!!!
17 czerwca 2006, 18:37 / sobota
i znow bedzie kopanie po czolach i rozpaczliwa walka przed spadkiem lub barazami, zadnego rozwoju. Nie byl to krok w przod. Z juniorami to Gladysz tez mial wyniki. Genialnie! Rece opadaja!
17 czerwca 2006, 19:03 / sobota
Chyba jednak na Lechii nie ma większych niż dotychczas pieniążków i pozostaje nam czekać na jakiegoś dobrodzieja z większym mieszkiem.

Życzę Borkowi (i nam samym) udanego sezonu. Głowa do góry Tomek, jesteś inteligentny i wiesz co masz robić !!! I nie daj sobą rządzić...
17 czerwca 2006, 19:21 / sobota
Poczekajcie do początku sezonu , piłka nożna to ryzyko , a borek to czlowiek który myśli.
17 czerwca 2006, 19:21 / sobota
Globisz z juniorami tez ma fantastyczne wyniki.I juz kiedys probowal z pierwszym zespolem.To ze ktos ma dobra reke do juniorów czy trampkarzy nie gwarantuje,ze bedzie dobry w seniorach.W wywiadzie Borek stwieredzil,ze wiele nauczył sie od Marcina.Ciarki mnie przechodza,ze teraz zacznie wprowadzać to,czego sie nauczył.Jestem zdziwiony bo mówilo sie o trenerze z doswiadczeniem,ktory miałby poprowadzic Lechie do 1 ligi.Chyba ze była to zwykła sciema dla pospólstwa.Kaczmarka zwolniono,zeby nie draznic kibicow i opinii publicznej.I okrężna droga wrócono do punktu wyjscia.Nie mam nic przeciwko Tomkowi.Ma dobra reke do młodziezy ale tej druzynie potrzebny jest wstrzas i silna ręka.Nie łudżmy sie,ze zajdą jakies wieksze zmiany kadrowe.Większosc piłkarzy z ub.sezonu bedzie grała nadal.Większosc to koledzy z boiska Borka.Wierze ze on ma wizje,Kaczmarek tez ja miał i chciał dla Lechii dobrze bedąc jej wychowankiem.Jesli korzenie i przywiązanie do barw maja byc jedyną gwarancją sukcesu to czarno to widze.Czasy Dzidka Puszkarza minęły bezpowrotnie.Na sentymentach daleko nie zajedziemy.Moze sie myle bardzo bym chciał.Zycze powodzenia nowemu duetowi trenerskiemu!
17 czerwca 2006, 19:24 / sobota
I po raz pierwszy sie zgadzam z tobą Zeto xD
17 czerwca 2006, 20:13 / sobota
Borkowski to na pewno nie jest trener z naszych marzeń, myślę że będzie podobnie jak za Kaczmarka, trener bez doświadczenia w piłce seniorskiej czyli bez zmian na lepsze, czy Lechia ma być miejscem startu dla początkujących trenerów...
18 czerwca 2006, 03:50 / niedziela
Bardzo poważam Borka i nie mam nic przeciwko niemu. Jednak dobre efekty osiągane z juniorami bardzo rzadko udaje się powtórzyć z seniorami.
Niestety pamiętam jak kończyły się przygody z seniorami w Lechii doskonałych wychowawców młodzieży takich jak Globisz czy Jadźka!
Obawiam się, że teraz może być podobnie czego bym bardzo sobie i nam wszystkim nie życzył!
Obym się mylił.
A poza tym jestem ciekaw temu, że jeżeli Borek ma jusz koncepcje składu i taktyki prawie opracowaną to dlaczego nie raczył się podzielić swoimi pomysłami z Marcinkiem!
Pewnikiem bylibyśmy na jakimś 3-4 miejscu!!!Chyba że wtedy jej nie miał a teraz nagle ma!
Oby tak było.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.256