Gdańsk: środa, 23 września 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia - Podbeskidzie /12.08.06, g.17:00

strona 2/3

12 sierpnia 2006, 16:08 / sobota
orientujecie się czy jest gdzies relacja on line???
pozdro
12 sierpnia 2006, 17:05 / sobota
odnośnik

GOL! Gooool! Już pierwsza akcja Lechii przyniosła skutek. Cetnarowicz wbiegł w pole karne i uderzył na bramkę. Piłkę odbił Merda, ale wprost pod nogi Piątka, który nie miał problemu z trafieniem do siatki.

JEEEEEEEEEEEEEEEST!!!!!!!!!
12 sierpnia 2006, 17:12 / sobota
po 10 minutach 2:0 dla Lechii! (Cetnar)
12 sierpnia 2006, 17:13 / sobota
Goool! Lechia prowadzi już 2:0. Po dośrodkowaniu Szałęgi Cetnarowicz strzałem głową zdobywa drugiego gola dla gospodarzy
12 sierpnia 2006, 17:18 / sobota
do boju Lechia Gdansk
12 sierpnia 2006, 17:28 / sobota
LECHIA GDAŃSK my wierzymy tylko w BKS..................... z biało-zielonej wyspy pozdrawiam
12 sierpnia 2006, 17:32 / sobota
pozdrowienia z Toronto dla bialo-zielonych
LECHIA GDANSK
12 sierpnia 2006, 17:42 / sobota
pozdrowienia z Nowego Jorku dla Lechii
12 sierpnia 2006, 17:53 / sobota
jaki link jest relacji z meczu on-line???
12 sierpnia 2006, 17:53 / sobota
2:1 do przerwy - Lechia Gdańsk!!!
12 sierpnia 2006, 17:55 / sobota
no to jak napisze ktos mi odpowiedz????
12 sierpnia 2006, 17:59 / sobota
12 sierpnia 2006, 18:00 / sobota
A my swoje LECHIAAAAAA GDAŃSK LLLLEEEEEEEEECCCCCHIA GDAŃSK
12 sierpnia 2006, 18:02 / sobota
Tomas73 dzięki za odpowiedz:)
12 sierpnia 2006, 18:09 / sobota
dzieki Tomas73 za odpowiedz:)
12 sierpnia 2006, 18:16 / sobota
3:1! (Manuszewski)
12 sierpnia 2006, 18:35 / sobota
tak dalej lechio pozdrowienia z readinga dawaj dadas
12 sierpnia 2006, 19:02 / sobota
Świetny wynik. Pozdrowienia dla wszystkich z Glasgow. Trzymajcie się!
12 sierpnia 2006, 19:42 / sobota
Właśnie wróciłem z meczu. Meczu, w którym Lechia grała przez 65 minut. 25 minut pierwszej połowy to jakieś nieporozumienie, i zawodnicy powinni o tym fragmencie meczu szybko zapomnieć. Pozwole sobie ocenić zawodników w skali 1-10.
Bąk (7)- raczej bezbłędnie, choć trochę nie pewny przy grze na przedpolu

Piątek (8) - dobry występ. Dużo szarżował, plus bramka juz w 1 minucie.

Pawlak (7) - troszkę więcej spodziewałem się po byłym graczu Groclinu.

Brede (7) - też raczej pewny, bez rażących błędów.

Pęczak (7) - na poziomie. Tym razem niczym szczególnym się nie wyróżnił.

Szałęga (8,5) - przed zejściem z boiska wiodąca postać. Kapitalna asysta!

Buzała (8) - ładne rajdy prawą stroną. Pozytywny debiut w Gdańsku

Manuszewski (7,5) - pierwsza połowa gorsza, lepiej w drugiej części. Plus za pierwszego gola w barwach Lechii.

Kalkowski (7) - jak zawsze biegał, przewracał się. Wywalczył trzecią bramkę.

Król (6,5) - biegał, walczył, jednak występ przeciętny.

Cetnarowicz (9) - Man of he match! Świetny występ. Wywalczył pierwszą bramkę, drugą sam strzelił. Grał bardzo mądrze. Oby tak dalej.

ZMIANY :
Trzebiński (9) - idealny występ. 0 błędów, bardzo pewny. Obawiałem się jego występu, jednak nieslusznie. Oby tak dalej!

Wiśniewski (7) - kilka rajdów, we własnym stylu.

Rusinek (6,5) - grał niewiele. Zarobił żółtą kartkę.

Sędzia 1 ! Sędziował fatalnie! Pod podbeskidzie, każde dotknięcie zawodnika podbeskidzia to był faul.

Zawodnik Podbeskidzia z numerem 17. Nasz 13 zawodnik (12 to publiczność). Pierdoła, jakiej w życiu nie widziałem ;))
12 sierpnia 2006, 19:45 / sobota
Szałęga nie miał żadnej asysty, grał słabo i dobrze że z zszedł - asystował Buzała i to on ładnie się prezentował. Na sportowych faktach nie wiedzą co piszą
12 sierpnia 2006, 19:48 / sobota
Super wynik, 3 pkt nasze i do przodu, pozdrowienia z Trondheim, nie moge sie doczekac wrzesniowego urlopu i mozliwosci zobaczenia dwoch meczy z trybun, ale bedzie superowo. Heja Lechia Gdansk !!!!!!!!!!!
12 sierpnia 2006, 20:01 / sobota
Jak dla mnie to słabo dziś wyglądał Pęki,
To co się działo na jego stronie podczas pierwszej połowy chluby mu nie przynosi:(

Stracona bramka to błąd Pękiego - niekryty zawodnik z jego strony wrzuca piłkę, świetnie instynktownie broni Bąk a nasza obrona stoi i przygląda się jak dwóch niekrytych zawodników Podbeskidzia dobija piłkę do bramki.

Jeśli zaś chodzi o resztę to;
Manek słabo,
Buzała i Szałęga przeciętnie,
Dobrze Piątek,
Bardzo dobrze Bąk,
Świetnie Cetnar

Duże brawa dla Trzebińskiego, bez kompleksów i pewnie
Król jak to Król,

LECHIA GDAŃSK
12 sierpnia 2006, 20:02 / sobota
No wlasnie! Buzala zajebiscie gral. Jego rajdy sialy niezly poploch. Pilkarz z przyszloscia. Mamy nastepce Biskupa :)
12 sierpnia 2006, 20:03 / sobota
lukash byliśmy na tym samym meczu? Od kiedy Buzała, ma czarne włosy i numer 10? Siedziałem koło samego dośrodkowanie, więc wiem co mówie.
12 sierpnia 2006, 20:09 / sobota
Takiej Lechijki dlugo nie widzialem. Walczaca i co najwazniejsze skuteczna.
12 sierpnia 2006, 20:21 / sobota
ad1
Ja byłem na Traugutta 29, szczerze mówiąc głowy sobie nie dam uciąć, ale wydaje mi się że zawodnik dośrodkowujący był niższy i miał jaśniejszą czuprynę niż Szałęga (do którego jestem trochę uprzedzony, bo nie widziałem potrzeby wydawania 100 tyś na zawodnika nie grającego od 3 lat i do tego na pozycję gdzie zawodników mamy nadmiar). O numer się nie kłoce bo na nowych koszulkach są nieczytelne i bodajże 10 z 18 mógłbym pomylić. Nie ważne- grunt że 3 punkty zostały w GD. Jeśli się pomyliłem zwracam honor. Moje cenzurki 1-6
Bąk 5- był trochę niepewny
Pęczak 4 spodziewałem się więcej
Piątek 5+ swietny mecz
Brede 3 łamał linię obrony, wychodził do głowek które przegrywał
Pawlak 4 bez rewelacji
Buzała 5 przyszłość Lechii młody i przebojowy
Szałęga 4 z przodu może nie najgorzej, ale gubił się pod naszą bramką
Manuszewski 4+ brawa za bramkę, ale w pomocy nie ma tyle czasu na rozgrywanie co z obrony
Kalka 4+ stały solidny poziom
Cetnar 5 takiego go pamiętam z Łęcznej i "przedsionka ekstraklasy" gdzie z Nazarukiem demolowali innych drugoligowców
Król 4- Przydałoby się żeby coś strzelił i zaprzestał bezproduktywnych dryblingów, ale chyba lepiej niż w pierwszych meczach

Trzebiński 5- bardzo ładny debiut
Wiśnia i Rusinek trochę niewidoczni, więc bez oceny

Brawo za waleczność dla drużyny i pierwsze 15 minut. Skuteczność wynik i ofensywne nastawienie dają nadzieję, choć tak wyglądałą też Lechia Kaczmarka z początku sezonu.
12 sierpnia 2006, 20:52 / sobota
Ja dam sobie głowe uciąć, że był to Szałęga.
12 sierpnia 2006, 21:19 / sobota
Mecz to zwykła II- go ligowa kopanina. Bez rewelacji. Dwie pierwsze bramki to zasługa Cetnarowicza, zdecydowanie najlepszego i jedynego grającego dziś zawodnika.
Za pierwsze 10 minut duże brawa, za resztę meczu nagana.

Przy drugiej bramce asystował Szałęga, i była to jego jedyna udana akcja. Moim zdaniem jest on gorszy od Mysiaka i Szczepińskiego. Biegająca panienka, brak agresji, zadziorności. Nie wiedziałem u niego ani jednej próby przerwania akcji przeciwnika- przez co pewnie zszedł z boiska w przerwie meczu. Zdecydowanie najgorszy zawodnik meczu. Gorszy był tylko sędzia.

Drugą "mega gwiazdą" meczu był Król, który chyba zapomniał na jakiej gra pozycji. Bez sensu cofa się po piłkę, po czym wdaje się w bezproduktywne kiwki.

Najsłabszy mecz w Lechii rozegrał też ManU, choć ten paradoksalnie strzelił swoją pierwszą bramkę.

Pozostałe wzmocnienia- Pawlak bez żadnej rewelacji. Gołym okiem widać, dlaczego groclin go odpalił. Buzała, prawie jak Giruć- szkoda tylko że słaby fizycznie i dał sie przewracać przeciwnikom. Na miejscu Borka dalej szukałbym kogoś na skrzydło.
Damian Trzebiński natomiast udowodnił, że w wywiadach przedsezonowych Borek kłamał. Niby mieli grać najlepsi, a grały nazwiska. Nie wiem dlaczego taki defensor siedzi na ławie ?? Spokojnie powinien zastąpić Pawlaka. Skład drugiej lini to już wogóle kuriozum. Gra beznadziejny Szałęga, a Szulik nawet nie wącha trawy. Pietrowski który błysnął w jajnikowie, na kolejną szansę będzie chyba czekał do wiosny. A z ataku Króla wygryzie chyba tylko kontuzja, albo kartki.
12 sierpnia 2006, 21:39 / sobota
Jedyne z czego sie ciesze ze 3 punkty zostaly w Gdansku:) bo to co wyprawiali obroncy wola o pomste do nieba!!
Pozdrawiam bedacych na meczu
12 sierpnia 2006, 21:41 / sobota
Pierwszy kwadrans nawet ciekawy i widowiskowy co ważniejsze 2 akcje zakończone bramkami.''Szczupak'' Centka rewelacja! Potem to już katastrofa.Zero zrozumienia między piłkarzami.Było dużo podań niecelnych z bliskich odległości.Mało celnych strzałów na bramke.Wiele szkolnych błędów w obronie.Rywal mało wymagający ale waleczny.Poczekajmy na mocniejsze ekipy...
12 sierpnia 2006, 21:43 / sobota
CO do grających nazwisk Zeto masz rację. Trzebiński jest o klase lepszy od Pawlaka. Mówisz o zastąpieniu Szałęgi. Prrzy stanie 3:1 Borek powinien dać do gry Pietrowskiego. Nie wiem czemu postąpił inaczej, bo gdzie go sprawdzić, jak nie w takim meczu do tego prowadząc 3:1.
Pozatym Borek robi kolejny błąd, z czego wynika nieudolna gra Szałęgi. Sam Maricn mówił, że najlepiej czuje się w ATAKU (skąd spokojnie mógłby wygryść Króla) i na SKRZYDLE (widać, bo raz zszedł do skrzydła i zanotował piękną asystę)

Szałęga NIGDY nie grał w środku pomocy, a Borek go tam pcha na siłę. Druga linia powinna wyglądać tak :
Buzała ----- ManU (Szulik) ----- Pietrowski ----- Kalka
zaś w ataku Szałęga i Cetnar.
12 sierpnia 2006, 21:53 / sobota
Buzala swietny?? Chyba bylem na innym meczu, chlop w I polowie mial 3 razy pile i tylko dreptal po prawej stronie, wogole prawa strona nie istniala.
Cetnarowicz kolejne nieporozumienie, jak koles wazacy blisko 100kg przy takich warunkach fizycznych moze lezec na ziemii przy kazdym starciu z obronca?? O tym, ze jest nieprzecietnym drewniakiem nie wspomne.
Krol absolutny brak formy, rowniez nie zachwycil Manuszewski.
12 sierpnia 2006, 21:53 / sobota
slyszalem ze Pietrowski jest chory dlatego nie zagral
12 sierpnia 2006, 21:55 / sobota
Stadion bywał lepiej oflagowany w 5 lidze. Tyle pięknych fan, wszystkie gdzieś pochowane, a Adamowicza udało się wyciągnąć.
12 sierpnia 2006, 22:12 / sobota
Mecz to nedza straszna jak dla mnie. Kurwa co robi Krolik w ataku???Przeciez on nawet nie biega tylko drepcze sobie po boisku. Moim zdaniem na pochwaly zasluzyc Piatek i Cetnarowicz. Slabo Szalega, Buzala, Pawlak, ManU. Martwi mnie tez slaba gra Baka na przedpolu i brak komunikacji z obroncami. Dobry wystep Trzebinskiego. Jak dla mnie u przeciwnikow najlepszy byl czarny.
Ale i tak najlepszy byl gosciu ktory sie oswiadczyl w trakcie przerwy.
12 sierpnia 2006, 22:22 / sobota
U przeciwników najlepszy Chrapek. Moim zdaniem.
12 sierpnia 2006, 22:25 / sobota
grę Szałegi dobrze skomentował zdaje się Manuszewski, który pod koniec 1 połowy krzyknął: kurwa Szalony kogo ty kryjesz.
wystawki na 20 metr do Patera też mógł sobie Szałęga podarowac.
Jedyny plus to jego asysta przy drugiej bramce.
Będzie się musiał chłop napracować żeby udowodnić że jest wart 100 tys pln bo tyle to Lechia wydała na piłkarza chyba z 20 lat temu.

Nie rozumiem też zachwytów nad Buzałą. Chłopak musi zrozumieć że to 2 liga i trzeba trochę pobiegać, a nie cały czas obrażać się że mu nie podają. Jak dla mnie nie miał on ani jednej dobrej akcji, chociaż cały czas w pamięci jego bramkę z woleja w zeszłym sezonie w barwach pyr. znaczy się ma potencjał.
Poza tym miał pecha że biegał w 2 połowie koło Borka który w mig wychwycil że co jest grane i go ostro opierdolił.

Poza tym, ze trener reagował na to co się dzieje na boisku wielkich zmian w porownaniu z Małym Bobem nie widzę. Grają to samo co w zeszłym sezonie.

Co robi Manuszewski w 2 linii? o wiele bardziej mnie przekonywał w obronie w zeszłym sezonie. jedyny mecz jaki zagrał w pomocy to 0-4 z widzewem.
Powinien grać na środku obrony z Trzebińskim ewentualnie z Heńkiem. Niech się uczą od niego bo Cygan na razie nie jest sobą.

Wynik idzie w świat i to się liczy ale z taką grą daleko nie zajedziemy. Plusy to Cetnar i Karol Piątek, który tyle główek to chyba w życiu nie wygrał mimo że miał o 2 głowy wyższych przeciwników.
12 sierpnia 2006, 22:31 / sobota
Maćko też pamiętam tą bramkę Buzały w barwach Lecha, i wierze że w Lechii też coś takiego ustrzeli.
Oto co trenerzy powiedzieli po meczu :
Tomasz Borkowski (Lechia Gdańsk): - Przestrzegałem przed tym meczem, przestrzegałem przed Podbeskidziem. Było to dla nas bardzo ważne spotkanie pod względem psychologicznym. Chłopcy dali z siebie wszystko jeśli chodzi o zaangażowanie, wolę walki. Mam oczy szeroko otwarte i zdaję sobie sprawę, że dziś się biliśmy a nie graliśmy w piłkę. Jest to mankament i mam o to pretensje do zespołu. Z kolei można odwrócić kartę i powiedzieć, że po ładnej grze z Janikowa i Białegostoku przywieźliśmy tylko jeden punkt, dlatego cieszę się ze zdobyczy punktowej, mam nadzieję że z meczu na mecz będziemy grali coraz lepiej.

Krzysztof Tochel (Podbeskidzie Bielsko - Biała): - Wydaje mi się, że był to ciekawy mecz. Strzelone zostały cztery bramki, dużo akcji było pod bramkami. Jednak dochodziło do nich po dość frywolnych atakach zawodników z jednej i drugiej strony. W pierwszej połowie piłkarze Lechii również trochę odpuścili prowadząc 2:0, bo gdyby poszli za ciosem mogliby nas zmiażdżyć. Moi zawodnicy doszli do głosu i gra się wyrównała. Byłem pełen nadziei, że w drugiej połowie mecz potoczy się dobrze. Jednak nie stało się tak, dzięki lepszemu ograniu zawodników Lechii, którzy zaprezentowali mądrzejszą grę na boisku. Do swoich zawodników mam wielkie pretensje nie o grę, bo ja znam ich poziom i wiem jakich zawodników ściągnąłem, co podyktowane było warunkami klubu i nie będę tutaj rozpaczał. Ja wymagam ambicji. Jeśli zawodnik z niższych klas chce się promować, to musi trochę zdrowia zostawić. Jednak jak ma niskie umiejętności i ambicji nie pokaże, to musi być „wylot”.
12 sierpnia 2006, 22:57 / sobota
tomek- i co z tego, że Cetnar ma 100 kg ????? Moim zdaniem, dziś był najlepszy na boisku. Pierwsza bramka asysta. Drugą już strzelił sam.

Ciekawe kiedy tak zacznie strzelać "lekki jak piórko" Królik ?? Bo jak na razie, Cetnar jest jedynym napastnikiem w Lechii, który strzelił gola !!!!!
13 sierpnia 2006, 00:01 / niedziela
w pierwszej polowie Buzala faktycznie slabo gral i byl niewidoczny ale w nastepnej pokazal klase. Jak sie rozpedzil to mijak po 3 zawodnikow z podbeskidzia to wylozyl cetnarowi to zarabiste podanie co ten wyszedl sam na sam z bramakrzem ale nie trafil:/ Buzala jest blyskotliwy i jescze mlody. Niech sie jescze tylko zaaklimatyzuje w Lechii to bedzie jednym z najlepszych pilkarzy w naszej druzynie.
13 sierpnia 2006, 00:21 / niedziela
Co tak mało flag?

A z ta flaga Adamowicza to jakiś dowcip?

To przecież zwykłe frajerstwo wciaganie kibiców w kampanie wyborczą.
Greengosi nie dostaną juz ode mnie za to ani złotówki do puchy.
13 sierpnia 2006, 08:17 / niedziela
L-E-C-H-I-A- słuszna uwaga. Zamiast wieszać flagi Lechii, wisi jakaś paskudna morda. To płótno już dawno powinno trafić do jakiegoś nieodwiedzanego przez nikogo muzeum.
13 sierpnia 2006, 09:50 / niedziela
Zeto to z tego , ze wazy kolo 100, ze powinien byc taranem i zawodnikiem nie do przepchniecia a nie lezec co chwile na boisku.
13 sierpnia 2006, 10:16 / niedziela
tomek- no i taki był. Pierwsza bramka, wpadł na pełnej szybkości w pole karne, strzał- dobitka Piątka i 1-0. Druga bramka, sam w polu karnym, główka 2-0. Potem kilka dobrych dograń piłki i kolejne sytuacje sam na sam. Moim zdaniem był najlepszym zawodnikiem na boisku. W Lechii jedynym, którem chciało się grać.
13 sierpnia 2006, 10:57 / niedziela
Ale wy zrzedzicie:/ Jak przegraja to jest zle jak zremisuja tez a nawet jak wygraja. No fakt Lechia moze nie grala super ale w koncu wygrala 3:1. Byla cholernie skuteczna czy tego nie zauwazyliscie? Mnie to juz rozpierdala zawsze jest wam zle. Ja tam wyjebane mam dla mnie najwazniejsze jest to ze Lechia wygrala:)
13 sierpnia 2006, 11:21 / niedziela
ale zdziwienie bylo jak p.ADAMOWICZ NA PLOCIE SIE ZNALAZL:))

jedno widac dobrego z wczorajszego meczu podobala mi sie napewno asekuracja naszych grajkow widac ze treningi z gumami sie przydaly widac niezly warsztat kafarskiego no i gra CETNARA gosc zmienil sie o 100% naprawde zaczol grac
13 sierpnia 2006, 14:28 / niedziela
Zajebista gra Cetnara.Facet się odblokuje i będzie walił bramy dla naszej Lechijki.Świetne zachowanie Tomka Borkowskiego na ławce.Ten człowiek żyje meczem ,non stop mobilizuje i ustawia piłkarzy.Chce się oglądać taką Lechię.Na szczęście nie ma już śladu po nieudolnym Kaczmarku i jego chorym spojrzeniu na piłkę.
13 sierpnia 2006, 15:15 / niedziela
wrzuccie jakies fotki z meczu albo gdzie znalezc? Pozdro
13 sierpnia 2006, 17:20 / niedziela
Do Zeto. Nie podniecaj się tak cetnarem. Chłopak zagrał bardzo dobry maecz i mam nadzieję , że będzie gral jeszcze lepsze mecze. To nie zmienia jednak faktu, że na wiosne strasznie go krytykowałeś!!!
13 sierpnia 2006, 20:23 / niedziela
cetnar...tak jak napisał//tomek//chłop o jego warunkach to musi być killerem i od niego muszą odbijać sie obrońcy a nie on od nich.. ..walka i chęci-szacunek..ale może za duża presja i chce pokazać sie z jak najlepszej strony i to go paraliżuje..
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.022