Gdańsk: wtorek, 10 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


pytanie do kompetentnych...

strona 2/4

28 sierpnia 2006, 18:08 / poniedziałek
Mały85, zakładam, że chcesz wiedzieć jak się ten chuj nazywał po to żeby poznać historię wrogów naszego kraju. Moim zdaniem (całe szczęście, że w niniejszym wątków jest więcej takich głosów) tych którzy krzyczą, że ich idolem jest ten dupek Rudolf H. należałoby wysłać do szkoły, a potem do Auschwitz, albo tuż za rogiem, do Stutthof. Ja pierdolę, jak można się zachwycać faszystami !!! Żyjemy w kraju zniszczonym przez takich Rudolfów a potem przez komuchów, więc takie przyśpiewki świadczą o jakimś niedorozwoju. Tylko błagam Zeto nie proś mnie o podawanie argumentów przeciwko wychwalaniu Rudiego i nie mów, że obrzucam błotem tych krzyczących baranów. "Naszym wzorem jest Szarik Pies", rewelacja :)
28 sierpnia 2006, 19:50 / poniedziałek
tak wogule to niewiem co ma ten temat za sens cowy ludzie myslicie ze ci co krzyczą ze"NASZYM WZOREM JEST RUDOLF HESS"zmienio poglody?? co myslicie ze przestaną tak krzyczec?? smiem w to wątpic:D:Dautor tematu dostal juz odpowiedz na swoje pytanie i koniecD::D bo temat teraz sie przerodzil w wrzuty na RH
28 sierpnia 2006, 21:17 / poniedziałek
Dulli- nie poproszę, możesz być spokojny. I tak, żeby było jasne, to zaden Rudolf nie jest moim wzorem. To, że nazwałem kupą gówna lewactwo, nie znaczy że wzoruje się na Rudolfie.

A co do argumentów, to są one niezbedne, żeby prowadzić jakąkolwiek polemikę. Każdy naród, każde pokolenie ma swoje wzory. Lepsze lub gorsze ale ma. Każdy człowiek będzie więc osądzany w różny sposób. Żeby wiedzieć jak było naprawdę, trzeby przeżyć cos samemu.
Czy Grass jest kupą gówna, dupkiem, faszystą ??? Co się liczy w jego zyciu ?? Książki które napisał, czy jego faszystowska przeszłość ??
A matka Teresa z Kalkuty ??? Jest dobra czy zła ??? Niby pomagała biednym, ale jakim kosztem. Po pierwsze zrobiła sobie "wyłączność". Po drugie była dewotką i despotką.
A jaruzelski ??? Wypowiedział wojnę swoim rodakom. I co ?? Jest bohaterem, czy zwykłym lumpem ???
A Mickiewicz ?? Przecież Litwin z niego taki, jak z olisadebe Polak. Nigdy nie był na Litwie. Na emigracji poza morfiną i alkoholem nie robił nic. A jednak jest naszym narodowym wieszczem.

Niestety takich przykładów mozna mnożyć w nieskończoność.

A co do Auschwitz, to czytałem swojego czasu opracowanie, że nie było mozliwości, aby w okresie wojny przewieść tam tylu ludzi. Podobno ludzie z pociągu musieliby wysiadać w biegu, a i tak brakowałoby kilku peronów. Poddobno liczby zabitych (w szczególności żydów) były zawyżone. Po pierwsze, żeby wyolbrzymic zbrodnie hitlerowskie, a po drugie aby żydzi mogli wyłudzić wieksze odszkodowania.
Jakos tak się dziwnie dzieje, że co jakiś czas historia lubi się zmieniać.
28 sierpnia 2006, 21:38 / poniedziałek
cznik borewicz też się chyba nie nadaje odnośnik
28 sierpnia 2006, 21:38 / poniedziałek
zeto nie zebym sie czepial ale jesli chodzi o pszeszlosc GraSSa to byla ona NAZISTOWSKA jak juz a nie FASZYSTOWSKA taki maly szczegul
28 sierpnia 2006, 21:45 / poniedziałek
Zeto - rozmawiales kiedys z czlowiekiem, ktory odbyl ta katorge w takowym obozie?
to bylo pieklo i tego nikt podwazyc nie moze..
liczby? co one sa wart, przy tak okrutnej zbrodni...

zeby nie bylo - nie lubie zydow...
28 sierpnia 2006, 21:52 / poniedziałek
Cwaniak- nie neguję zbrodni, która była w obozach, ani jej okrucieństwa. Piszę tylko, że według niektórych opracowań, nie były one na tak szeroką skalę.
Próbuję tylko uzmysłowić coponiektórym, że historia wcale nie jest taka oczywista i że z każdego można zrobić zarówno wroga nr1, jak i bohatera.
28 sierpnia 2006, 22:33 / poniedziałek
Sorry, ale jak czytam posty co poniektórych to mnie krew zalewa.Najlepszy jest kawałek nastepujący "Próbuję tylko uzmysłowić coponiektórym, że historia wcale nie jest taka oczywista i że z każdego można zrobić zarówno wroga nr1, jak i bohatera". Nie wiem jak mam to rozumieć i co chciał przekazać autor tego tekstu, bo chyba gdy mamy do czynienia ze zbrodniarzem hitlerowskim, który wymordował miliony Polaków, a taki jest temat dyskusji, to co tu nie jest oczywiste????Czy z postaci Rudolfa H. można zrobić bohatera????Czy takim wsławił się Rudolf H. dla Polski????Walczył w powstaniu warszawskim po stronie Polaków?Czy może próbował zamachu na Hitlera????Po prostu nie mam słów, ręce mi opadają i w stosunku do takich argumentów - jestem bezbronny. Jeszcze trochę i ktoś wpadnie na pomysł, że to Żydzi sami wywołali wojnę, żeby się samemu wymordować po to, żeby wyłudzić odszkodowania.A może według niektórych rola Hitlera i całej tej nazistowskiej bandy też nie jest taka jednoznaczna????I nazistów też można różnie oceniać???Kurwa, po prostu nie wierzę, że takie rzeczy i w takim kontekście mogą pisac Polacy!
29 sierpnia 2006, 09:08 / wtorek
dominias- rozumiem, że według ciebie ksiązki Grassa powinny być w Polsce zakazane ?????
A wytłumacz mi, co na stanowisku Prezydenta RP robił kwaśniewski, który od młodych lat działał w zbrodniczych organizacjach ??? Wytłumacz mi, dlaczego do dziś w Warszawie stoi Pałac Kultury i Nauki, który jest "darem" samego skiego, stalina ??? Dlaczego nie wygoniliśmy z kraju jaruzelskiego, kiszczaka, oleksego i całej tej czerwonej sitwy, która ma na rękach krew Polaków ????? Czy pzpr i wszystkich jej członków będziemy oceniać inaczej, bo są Polakami ????
Czy mamy zburzyć kościoły i powybijać księży, bo okazuje się, że wśród nich też byli agenci ???
29 sierpnia 2006, 09:23 / wtorek
dominias – przeczytaj chłopie 10razy zanim coś napiszesz NIKT Z NAS NORMALNYCH NIE PISZĘ ŻE FASZYZM, NAZIZM, HOLOKAUST, KOMUNA BYŁA DOBRA, chodzi o to że naprawdę historia nie jest taka oczywista jak nam ją przekazuję np. szkoła . Nasze wnuki za 20-30 lat będą uczyły się że USA napadło na Irak bo ten posiadał broń biologiczną i był mega zagrożeniem dla całego świata i USA uratowało świat niczym super bohaterzy – a chyba wszyscy wiemy jak jest naprawdę chodzi tylko i wyłącznie o ropę. Jeżeli USA by chciało walczyć z tyranami to w pierwszej kolejności zaatakowało by Kubę, Iran, Korę Płn, itp. Już teraz w Angli uczą w szkołach że to Angole załamali kod Enigmy – ja sam oglądałem program na Discovery w którym to pokazali jak tego dokonano i nie wspomniano ani razu o Polakach którzy tego dokonali (Antoni Palluth, Edward Fokczyński, Leonard Danilewicz i Ludomir Danilewicz.).

Takich przekłamań historycznych są setki i „kumaci” o tym wiedzą :-)
29 sierpnia 2006, 10:28 / wtorek
Zeto rozumiem co chcesz przekazać ale ciągle krążysz gdziesz wokół problemu, nie dotykasz sedna i odbijasz piłeczkę na zasadzie "on był zły a popatrzcie na tego, ten to był kawał chuja". We krwi mam niechęć do wszelkiej maści komuchów i do wszelkich innych radykałów, w tym prawicowych oszołomów. Ale nie można stawiać w szeregu Hessa i Kwaśnego Ola. Ten pierwszy mordował tysiące naszych rodaków (w tym żydów), drugi jest zwyczajnym aparatczykiem, który wbił się w komunizm dla posady i układów popierając przy tym zbrodniczy reżim. Oczekiwałbym od Ciebie jako, jak się wydaje, kumatego kolesia, żebyś krzyknął razem ze mną do tych półgłówków z krytej, żeby nie wychwalali tego oprawcy Hessa, który być może zamordował ich dziadków czy pradziadków. A co do ilości ludzi zabitych w Auschwitz: to co piszesz, jest wręcz załamujące i de facto jest przestępstwem określonym w ustawie o IPN tj. tzw. kłamstem oświęcimskim (Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom, o których mowa w art. 1 pkt 1, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3). Zastanów się.
29 sierpnia 2006, 10:39 / wtorek
Panowie!Co ma Pałac Kultury, Stalin, Kiszczak, księża, Amerykanie, Anglicy do oceny zbrodniczej działalności nazistów w Polsce, oceny Rudolfa Hessa i kultywuwania jego pamięci na stadionie Lechii przez niektórych jej kibiców.
Różnić się w ocenach to możemy w takich kwestiach-czy fakt, że Jaruzelski wprowadził stan wojenny był zbrodnią, czy koniecznością. Ja po prostu zdaję sobie sprawę, że nie mam na tyle informacji, żeby jednoznacznie się wypowiadać.Chociaż samą komunę oczywiście oceniam jednoznacznie negatywnie.Natomiast sam fakt porównania Grassa, Kwacha, Kiszczaka czy nawet Jaruzela do Hessa jest delikatnie rzecz ujmując absurdalna.Przecież krzycząc "Naszym wzorem....." tak naprawdę gloryfikuje się nazizm i wymordowanie milionów ludzi, w tym 6 milionów Polaków.Co chcecie przekazać pisząc akurat w tym temacie, że historia nie jest jednoznaczna? Czy chodzi o to, że podobnie jak różne są oceny Jaruzelskiego czy polityki amerykańskiej tak różne powinny być oceny Hessa?Czy chcecie powiedzieć, że Hess był zajebisty, tylko historia zafałszowała jego obraz?Bo logicznie rozumując na to wychodzi.Tematem tej dyskusji jest Hess, a nie Anglicy, Amerykanie, Stalin, Kiszczak czy Jaruzelski.Gość wymordował kilka milionów Polaków i co jest w tym niejednoznacznego?!
29 sierpnia 2006, 10:43 / wtorek
ble-ble-ble

myślę ze gdyby w kontekście wojny w Iraku amerykanie zrobili rachunek strat i zysków to po stronie kosztów wyszłaby im o wiele większa liczba.

rafinerie w Iraku pracują teraz na pół gwizdka ostrzeliwane przez różnych zwolenników napierdalania kobiet z liścia w twarz.

poza tym właśnie niedawno wrócił do stanów plastikowy worek nr 2000 z ciałem amerykańskiego żołnierza.

dąże do tego ze wbrew temu co piszą niektóre oświecone media ropa nie była to najważniejszym celem. Bush chciał po prostu zdjąć niewygodnego watażkę co mu się udało, gorzej było z planem co robić dalej.

z reszta Twojego postu nie sposób się nie zgodzić.

pozdrawiam
29 sierpnia 2006, 10:52 / wtorek
to ze obydwa systemy totalitarne {nazizm i komuna} byly zbrodnicze to raczej niema codo tego żadnej wątpliwosci ale ocena tego ktury byl BARDZIEJ zbrodniczy
to juz inny temat Polska w porownaniu do innych krajów tam mocno nie odczulla komuny wiec Polak zapewne powie ze bardziej zbrodniczy byl nazizm ale jakby tak spytal kogos gdzie komuna wyrządzila wieksze szkody to odpowiedz niebyla by juz taka jednoznaczna zapewne..pozatym nieiwem co ta rozmowa ma na celu bo wsumie nikt nic nowego do tematu nie wnosi:) a ci co krzyczą"naszym wzorem jest Rudolf Hess" i tak sie nie"nawrucą" bo poczytaniu tegoz tematu
29 sierpnia 2006, 10:55 / wtorek
no widzisz Dawid a ja powiem że bardziej zbrodnicza była komuna i Polska o wiele bardziej odczuwa (i jeszcze długo odczuwać będzie - minimum 2 pokolenia) skutki komuny.
29 sierpnia 2006, 11:04 / wtorek
"NIE DLA RUDIEGO"
Ja widzę sprawę tak:
nie można być "za" a nawet "przeciw" albo jak chorągiewki na wietrze!!!
To jest Wolne Miasto i można wyrażać swoje poglądy ale na zasadzie że się ma argumenty. To nie jaest żadna demokracja że grupa "ideeowców" robi sobie folwark z meczów Lechijki. Czy słychać było od nich doping dla naszych kopaczy??? Czy Kalkę i spółkę mobilizuje do walki jakiś tam rudi hess. My na Lechii żyjemy klubem, tradycją i przywiązaniem do bieli z zielenią. Nie chcę pisać dobitnie ale ktoś tu pomylił ch... z ogórkiem! Lubią rudiego (nie mylić z Szubrtem) OK! Ale na meczu ma być doping i tylko to się liczy!!! Jestem za Lechią bez kompleksów.
29 sierpnia 2006, 11:47 / wtorek
Niektórzy Niemcy w czasie wojny byli dobzi.Pomagali.To nie ich wina , że był taki ustój.Wierzę w to, że jest dobry Polak, Niemiec i Rosjanin oraz dobry pakier.Zgodzicie się ze mną?
29 sierpnia 2006, 12:11 / wtorek
Old kriss masz rację, te durnie z krytej ani razu nie dopingowali naszego klubu tylko jak szaleni w kółko powtarzali bzdurę na temat jakiegoś faszysty. Domino33 co do zasady to może i masz rację, ale i tak myślę, że przedawkowałeś batony energetyzujące :)
29 sierpnia 2006, 15:29 / wtorek
Dulli- rozumiem, że podczas II- giej wojny switowej, tylko Hess mordował.

Hess, Kwaśniewski, Grass, Kiszczak i inni mają jedną wspólną rzecz. Należeli do zbrodniczych organizacji. To ich działania były zbrodnicze. Ludzie, dalej pozostają tylko ludźmi. Nie chcę wybielać Hessa, bo przez samą przynależność do ludków hitlera, ma na rękach krew innych. Ale tak samo oceniam wszystkich, którzy wiedząc co robi jego organizacja, pomimo wszystko w niej działają.

To co zacytował kaczy, świadczy że Hess miał jakieś swoje zasady. Jeśli, dzięki tym właśnie zasadom jest wzorem dla innych, to chyba nawet dobrze. Przecież chyba o to chodzi, aby czerpać dobre wzorce ?
29 sierpnia 2006, 15:39 / wtorek
no ale w przypadku RH teoria trochę rozjechała się z praktyką, nieprawdaż?

wklejam namiary dla zwolenników aryjskiego żarcia, autentyczna restauracja w Bombaju:
odnośnik

smacznego
29 sierpnia 2006, 16:03 / wtorek
"Chuliganem nie jestem ale sprubój mi odebrać barwy Lechii" - taka mam postawę kibicowską. W życiu preferuję pokojowe rozwiązywanie problemów. Piszę o tym dlatego by co niektórzy nie myśleli że przyśpiewki typu "R. Hess ..." dotyczą tylko tej agresywniejszej części publiki.
Poglądy mam dalekie od faszystowskich. Każdy ustrój ogranicajacy wolność jednostki jest dla mnie zły. Jednak wspomniana przyśpiewka wcale mnie nie drażni. Co więcej nawet mi się podoba. Nie ma to żadnego racjonalnego, ideologicznego podłoża. Choidzi tylko i wyłącznie o gust. Jak z muzyką, filmem, sztuką :))
Piłka nożna jest dyscypliną posiadającą swoj specyficzny, kibicowsko- chuligański klimat bez którego nie wyobrażam sobie meczy. Włąśnie ta przyśpiewka fajnie pasuje do tego klimatu.
29 sierpnia 2006, 16:08 / wtorek
Aha jeszcze jedno. Choć chuliganem nie jestem to jestem dumny z wyczynów Naszych chłopaków (choć moja w tym żadna zasługa :)). Chetniej dałbym do puszki na zorganizowanie Im treningów niż na oprawy.
29 sierpnia 2006, 16:40 / wtorek
Zeto proszę, nie załamuj mnie. Jasne, że mordowała większość faszystów. Jasne, że Hess miał swoje zasady i że ktoś w nie wierzy. Hitler miał też swoje zasady i nawet z 30 milionów ludzi w nie wierzyło przed II wojną. Podobne "zasady" miał Stalin, Mobutu Sese Seko czy inni mordercy. I powiem więcej: są tacy co w nie wierzą ! Nie jest ważne, że ktoś wierzy w zasady, ważne jest jakie to są zasady. Ty masz poglądy prawicowe i być może uważasz, że aborcja jest złem. Szanuje taki pogląd ale ja wierzę, że aborcja nie jest zła (a przynajmniej nie zawsze). Nasze zasady mieszczą się w jakichś ramach i można w nie wierzyć. Ale zasady faszystowskie ?!?!? Zzz może jeszcze zrobimy zrzutkę na lepsze łamaki dla złodziei aut i dla dresiarzy na lepsze kije bejsbolowe ? Puknij się w czoło, ludzie z Greengos walczą o kasę na fajne oprawy, żeby mecze wyglądały jak w Europie a nie w jakiejś dziczy a Ty chciałbyś wesprzeć chłopaków, dla których całe kibicowanie to ustawki i napierdalanie ? Fajnie, że mamy oddanych kibiców ale część z nich nawet nie wie, w której lidze występuje Lechia.
29 sierpnia 2006, 17:03 / wtorek
Dulli przerzuć się na siatkę :))
Mnie oprawa nie bawi. Wiem, że Greengosi uwijają się jak mogą, dwoja i troją i chwala im za to, ale nie robią tego dla mnie. Sory ale spudłowałeś.
Nie bedę Ci wyjaśniał co i jak. Podpowiem jedno: przestań sugerować się komentarzami z tv tylko sam POMYŚL.
Poza tym z kąd w tobie, chłopie, tyle agresji :))
29 sierpnia 2006, 17:06 / wtorek
Jeszcze parę zdań nt.
Wiem że należy szanować każdego kibica!!!
Ja Ekipę z krytej (od rudiego) szanuję, mają poglądy...OK! Tak naprawdę wielu dzięki nim lizneła trochę historii. Tylko czy np: pokolenie Romana R. (niedawnego jubilata) i pewnie wielu innych musi być skazana na dpoing dla rudiego!!! Gdyby były to przyśpiewki między dopingiem dla Lechijki byłoby inaczej. Kiedyś był taki właśnie "folk" na stadionach. Ale "Nasi" nie dopingowali Lechii... niestety.
29 sierpnia 2006, 17:11 / wtorek
Old Kriss czy przypadkiem nie przesadzasz? Ja tam słyszałem to raz może dwa w pierwszej połowie.
Rozumiem gdyby krzyczeli przez cały mecz ale zdawkowy okrzyk chyba nikomu nie zaszkodził.
29 sierpnia 2006, 17:12 / wtorek
Dulli- załamać to się można, patrząc jak czytasz z niezrozumieniem. Próbuję uzmysłowić takim jak ty, że nie można oceniać człowieka, za to co robią inni wokół niego. Jest wiele powodów, dlaczego ludzie robia takie, czy inne kroki. Nie oceniam też R.H. W dupie mam jego historię. Ale prawo powinno być takie samo dla wszystkich.
Skoro wszyscy hitlerowcy to mordercy, to tak samo tymi mordercami są wszyscy komuści, wszyscy amerykanie i wszyscy zydzi. Tak samo nie dziwmy się, jak pijany kibic wybije szybę w tramwaju, że nastepnego dnia w "gazecie wybiórczej" czy "dzienniku bandyckim" przeczytam, że 10 000 kibiców przychodzących na Lechię to pijana patologia, bez wykształcenia, bez wychowania i bez jakichkolwiek perspektyw.

Współczuje ludziom, którzy mają klapki na oczach, którzy przez życie idą prowadzeni za lejce.
29 sierpnia 2006, 17:23 / wtorek
"zzz" pewnie się domyślasz że "ballada o rudim" to dla mnie nie problem. Podobnie jak Ty uważam że folk i klimat na stadionie musi być! Ale doping dla Lechijki to należy się od wszystkich. Popraw mnie jeśli się mylę?
29 sierpnia 2006, 17:33 / wtorek
"balada o rudim" fajnie to nazwałeś.
Nie do konca msię z Tobą zgadam. Oni ("grupa wsparcia") juz tak moją że nie śpiewają i to tez jest cześcią "folku":)) Jak juz coś zaspiewają to o Rudim albo cos w tym stylu. Wyobrażasz sobie chłopa 120 kg. ultrasującego?

Poza tym też nie jest tak, że każdy musi śpiewać. Spiewa ten kto chce.
29 sierpnia 2006, 17:41 / wtorek
Obaj lubimy folk... i klimaty!
Samobójstwa nie popełnię jak w moich uszach zagra "ballada o rudim"!!!
29 sierpnia 2006, 18:02 / wtorek
Zeto-przestań filozofować, tylko odpowiedz sobie na 3 proste pytania.
1)Z czego zasłynął Rudolf Hess?
2)Ilu twoich rodaków wymordował?
3)Czy w związku z tym kim był jego imię powinno się skandować na Lechii?
Proste i logiczne.Żadnej filozofii!
PS:Chyba inaczej rozumiemy hasło na fladze Lechijki:bastion prawicy.Dla mnie to po prostu Solidarność, walka o wolność i Gdańsk jako kolebka tejże Solidarności.Dla ciebie skoro nie widzisz nic złego w postępowaniu Rudolfa Hessa to chyba NSDAP...
29 sierpnia 2006, 20:29 / wtorek
dominias- ja sobie odpowiedziałem. Jesli jesteś ciekaw, nie śpiewam "ballady o rudim". Mam go po prostu tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę. Co zresztą cały czas powtarzam.

A że rozmowa poszła w innym kierunku, to nie tylko moja sprawka ;-)
29 sierpnia 2006, 21:33 / wtorek
Zeto - pierwsza rażąca uwaga - Mickiewicz kupe lat spędził na Litwie - Na Litwie - co każdy myślący człowiek rozumie jako krainę - bo taka istniała i istnieje a nie jako kraj czy państwo

Co do krzyczących o Hessie - ich sprawa, mi jest wstyd ale nic nie poradze, będa chcieli krzyczeć to będą krzyczeć i tyle.
29 sierpnia 2006, 22:00 / wtorek
kibiccc- chyba w Nibylandii, a nie na Litwie ;-)))
30 sierpnia 2006, 09:59 / środa
Chyba pora kończyć ten wątek, więc tylko słówko ode mnie na koniec. Zeto, jak można "nie oceniać R.H." ? Nie oceniasz też innych hitlerowców - morderców ? Znowu nawiązujesz do innych nacji, z których oczywiście każda ma coś za uszami. Ale skala zbrodni faszyzmu, którego reprezentuje Hess jest tak wielka, że nie można pozostawać obojętnym. Widzę jednak, że los 6 mln zamordowanych Polaków potrafisz skwitować "nie obchodzi mnie jego historia". Jeśli tak jest to nie interesują Cię losy Polaków, z których KAŻDY stracił w wyniku wojny co najmniej jednego członka rodziny. Wojny wszczętej przez Hessa a nie Amerykanów, Żydów czy Peruwiańczyków. Jasne, że zawsze się znajdzie ktoś kto będzie na trybunach udawał małpę albo wychwalał faszystę. A jako że żyjemy w Polsce, to - niestety - reakcja większości ludzi będzie taka jak Twoja: mnie to nie interesuje, ja tego nie oceniam, mają swoje poglądy. Zakładam, że jak widzisz kolesia kopiącego psa na ulicy albo kieszonkowca okradającego kogoś w tramwaju to udajesz, że tego nie widzisz: wszyscy popełniają przestępstwa, jedni chwaląc faszystę, inni katując psa. Niczym się nie różnią.

W jednym masz rację: faktycznie jestem prowadzony na lejcach. Stworzyli je moi starzy, którzy od małego mówili mi, że jak dzieje się coś złego to mam reagować, choćby wszyscy wokół twierdzili, że nie trzeba nic robić. Nie mam zamiaru z takich lejców się zrywać. Stąd też moje klapki na oczach. Jeżeli ich pozbycie się ma oznaczać przyjęcie Twojej postawy i milczącej akceptacji w/w debili, to ja w takich klapkach jeszcze trochę se pożyje.
30 sierpnia 2006, 10:21 / środa
Dulli- a zdajesz sobie sprawę z tego, że każdy niemiec który przyjeżdża do Polski, ma w swojej rodzinie kogoś, kto podczas drugiej wojny swiatowej był na froncie wschodnim ??? Czy nie powinniśmy ich za to karać ???

Hess, jakimkolwiek człowiek nie był, poniósł za to karę. Swoje odsiedział, więc nie widzę powodów, aby go teraz po latach jeszcze raz osądzać.

Za to porówanie zwykłego kieszonkowwca do Hessa, to już naprawdę MŚ. Powinieneś być w kadrze Janasa, rzecznikiem prasowym. Gadałbyś większe bzdury niż Janosik.

Współczuję tobie, życia w tak wąskim świecie. Może już czas, abyś zerwał się z lejc rodzicom, i zobaczył że świat jest bardziej kolorowy niż się tobie wydaje.
30 sierpnia 2006, 13:15 / środa
zeto : tu nie chodzi o rodziny tych, ktorzy byli nazistami tyzlko o jednego pana R. Hessa... odsiedzial swoje mowisz ale z tego co przeczytalem w tym watku to nie wiadomo czy to byl on. zreszta to sprawa drugorzedna bo koles byl prawa reka hitlera i na pewno ladnie sie przylozyl do wrzesnia 39 i tego co nastapilo pozniej. to, ze inne nacje tez robia kurewstwa nie zmazuje z niego winy. ciesze sie, ze masz go w dupie bo tak powinni myslec wszyscy kibice lechii... ale skoro jest przez niektorych wychwalany to chyba trzeba jakos zareagowac bo faszysta nie moze byc kims znaczacym dla lechiii tak samo jak komuch czy zyd-morderca ;) do niemcow nic nie mam (oprocz tego ze maja brzydkie panny) ale do tego kolesia akurat trzeba miec pretensje. wiec chuj mu w dupe i szczerze mowiac nie wiem skad w ogole sie wzial na traugutta, naziole wypierdalac, precz z komuna! lechia gdansk!
30 sierpnia 2006, 13:26 / środa
Dulli - bardzo rozsądny wpis.
Zeto - rozumiem, że swoimi wypowiedziami chcesz nadać dyskusji "rumieńców" i chwała za to, bo do takich celów służy forum. Niezależnie jednak od tego, że Twoje wypowiedzi coś wnoszą do dyskusji, to - uwaga trudne słowo ;-) - relatywizujesz zachowania RH i kolesi wznoszących okrzyki na jego cześć. Z formalnego punktu widzenia przestępcą jest zarówno osoba, która ukradła radio samochodowe jak i osoba, która należała do ścisłego kierownictwa jednego z najbardziej krawawych reżimów XX w. Po to jednak Bozia dała rozum, żeby każdy rozsądny człowiek (a do takich mimo wszystko Cię zaliczam) bez wdawania się w dyskusję wiedział, na czym polega różnica.
Myślę, że nie uwzględniłeś niebezpieczeństwa, jakie się z tym wiąże. Bardziej "wyrobiony intelektualnie" czytelnik tego forum zrozumie, że Twoje wypowiedzi mają (jak sądzę) pobudzić do dyskusji. Mniej wyrobiony, np. jakiś trzynastolatek, nie zrozumie kontekstu i pomyśli sobie - "hmmm, skoro taki Zeto, dzieciaty i żonaty facet w słusznym wieku zrównuje RH z Prezydentem RP, to znaczy że faszyzm, III Rzesza itp nie są takie złe - ot, po prostu inna opcja polityczna". A później taki trzynastolatek dorośnie i za, powiedzmy, lat 20, stworzy wraz z podobnymi sobie kolegami państwo totalitarne, w którym zdecyduje, że taki np. Zeto, facet po pięćdziesiątce jest za stary, bezproduktywny i dlatego poślemy go do gazu bo się już do niczego nie przyda.
Nie bądźmy obojętni, nawet jeśli nasza aktywność miałaby się ograniczać do wpisów na forum. Lepsze to niż akceptacja. Pozdrawiam myślących
30 sierpnia 2006, 21:58 / środa
odnośnik
Widać dziś potrzebna w Polsce i w Europie osoba, która będzie walczyła z taki świniami jak ten Schulz. I nie chodzi o to , że jedzie na Kaczora. Po prostu, demokracja dla czerwonych jest dobra tylko wtedy gdy wygrywają. Gdy w Polsce wybrali kogoś, kto nie będzie pielęgnował szacunku dla zboczeńców, włażenia w dupę komuś za to, że jest czarny itp. b to już im się "werdykt demokracji " nie podoba.
RAZ SIERPEM RAZ MŁOTEM CZERWONĄ HOŁOTĘ!!!
30 sierpnia 2006, 22:21 / środa
Watek pokazuje ze kibice Lechii sa po lewej i po prawej stronie. Nie bede wnikal gleboko politycznie po ktorej stronie jestem, gdyz moj wpis moze spotkac sie z krytyka jednej badz drugiej albo jeszcze lepiej trzeciej strony a nie do tego daze. Stadion Lechii byl wykorzystywany politycznie i blizej mu do prawa niz lewa ale nie skrajnie! Wtedy lewica byla skrajna, ludzie z czasow '80 chcieli srodka lub moze nawet byc po lewej stronie ale z ustepstwami i dla tego stadion mial sile wyrazenia "Woli Ludu". Teraz chwilami robi sie z Lechii skrajnie prawicowy klub choc nie ma do tego podstaw, prawicowy owszem lecz nie skrajnie. Mysle ze nie tedy droga poniewaz minal juz czas okupacji, dyskryminacji i narzucania systemu.
Dlatego reeasumjac:
Lechia jest klubem kibicow, Gdanszczan ktorzy w oparciu o historie i wyciagniete wnioski chca klubu silnego. Niech kazdy mysli to co mysli ale na Lechii wszyscy sa jednakowi. Nie ma rownych i rowniejszych. Nie tworzmy podzialow.
Tylko Lechia Gdansk!!!
31 sierpnia 2006, 07:41 / czwartek
Nos dla mnie to nie są podziały. Jestem prawicowcem, ale dla mnie termin ten kojarzy się przede wszystkim z wolnością. Szanuję Lechistę lewaka i forum traktuję tylko i wyłącznie jako polemikę. Jak prześledzisz ten wątek i inny dotyczący rasizmu, zauważysz że więcej pieniactwa jest we wpisach "czerwonych". Świadcą o tym texty typu "debilu", "kopnij się w łep".
Zauważyłem pewną, niepokojącą od lat tendencję. Zakazuje się wszelkich postaw prawicowych (często nie mających nic z wspólnego z faszyzmem) w imię walki z totalitaryzmami a tolerancyjnie patrzy (często wychwala) na wyczyny różnej maści lewaków. Oczywiście chodzi i o terytorium Europy.
31 sierpnia 2006, 10:23 / czwartek
Rozumiem, że niby jestem lewakiem ??? Nie mam zamiaru szerzej tłumaczyć się z moich poglądów ale nie raz podkreślałem, że mam w genach niechęć do komuchów (choćby z tego powodu, że mojego ojca nigdy nie namówiono do wstąpienia do partii a ja wskutek tego nie mogłem jeździć na fajne kolonie :) Ale taką samą niechęć mam do palantów z PiS, zacietrzewionych radykałów, którzy chcą mi zabronić zakupów w niedzielę. Zgadzam się z poglądem, że PiS i LPR to żadne prawnicowe partie. Swoją "prawicowość" budują na (uzasadnionej) nienawiści do komuchów. Następnie podwyższają zasiłki rodzinne, wydłużają urlopy i zasiłki dla bezrobotnych. Robią więcej lewicowych ruchów niż SLD.

Wpisy o "włażeniu w dupę murzynom" są śmieszne. Chodzi o równe traktowanie ludzi Whiteman. Twoja ksywa wiele tłumaczy, przykro mi jednak poinformować, że KKK w Polsce nie funkcjonuje.

Zeto nie wiem czemu tak się odnosisz do mojego stosunku do moich starych (to już kolejny wątek gdzie robisz jakieś wrzuty). Daj se na luz, mam 30 lat, nie jestem jakimś gówniarzem, który dorwał się do forum w przerwie między oglądaniem kolejnych stron porno. Nie traktuj mnie z góry bo być może jesteś starszy. Wymieniamy tutaj swoje poglądy, moich starych zostawmy w spokoju.

Moja wypowiedź jest trochę nie na temat zatem zmykam z wątku. Adios.
31 sierpnia 2006, 11:48 / czwartek
dulli ty wartosci rodzinnych nie znasz??.. to przez takich jak ty co łażą po sklepach w niedziele nie moge spotkać sie z rodzina i pójśc na mecz mojej ukochanej Lechijki..dac z siebie wszystko i nie oszczedzać gardla..p.s
tylko nie mow ze czasu nie masz w tyg. bo ja zapierdalam po 10 godz. i nigdy nie wkurwiam ludzi w niedziele w sklepach.. pozdr..tylko Lechia
31 sierpnia 2006, 20:41 / czwartek
tak wogule to niewiem co ma ten temat za sens cowy ludzie myslicie ze ci co krzyczą ze"NASZYM WZOREM JEST RUDOLF HESS"zmienio poglody?? co myslicie ze przestaną tak krzyczec?? smiem w to wątpic:D

Ja się odniosę tylko do tych słów:

a ja w to nie wątpię. 90% tych, którzy to śpiewają, to gówniarze, którzy nie wiedzą nawet co śpiewają, i byle podlizać się starszym, skandować będą nawet nazwisko Stalina.
H nie popieram ale szczerze to szanuję te 10% które skanduje to z własnej nieprzymuszonej woli, w przeciwieństwie do tych małych gówien z fajami w mordach, bez wzorców.
Pzdr.
31 sierpnia 2006, 20:52 / czwartek
Aha jeszcze jedno. Tego czy partia jest lewicowa, nie ocenia się po stosunkach do religii, czy nienawiści do komuny lub gejowskiego ścierwa, tylko po kwestiach gospdodarczych.

Póki co PiS to jebana lewicowa partia, udająca prawicę, i prędzej mamy PRL 2, aniżeli chociażby 3,5 RP :) Dlaczego ?
To co wyżej. To, że dają na kościół czy sprzeciwiaja się gejom nie czyni z nich prawicy. Są jebanymi socjalistami, tak jak PZPR, i nawet sposób rządzenia mają podobny, z tą różnicą, że areszty wobec opozycji, zostały zastąpione szantażem politycznym. Dziwię się, że lewakami nie nazywa się socjalistów. Osobiście pierdolę gejów itp, żeby nie było.
31 sierpnia 2006, 21:00 / czwartek
kowal : co to za wzor? :] nie szanuje ludzi, ktorzy nie potrafia wybrac sobie porzadnych wzorow... a juz na pewno tych co faszystow wybieraja bo to pachnie schizofrenia
31 sierpnia 2006, 21:20 / czwartek
Kowal LG jakby nie patrzec przynajmiej 90 procent tych o poglodach podobnych do R.H i uznający Rh za swuj wzór dawno olala mlyn zostala tylko niewielka garstka tych co NAPRAWDE uwarzajo R.H za swuj wzór..hmm mowisz ze teraz w mlynie"naszym wzorem.." krzyczą gowniarze powiem ci tak jesli owy"gówniarz"wie oco chodzi kim byl R.H i dlaczego uznajego go za wzór to go szanuje i niemam nic do takiej postawy..choc tak jak mówisz tych co krzyczą"naszym wzorem"niewiem nawet kto to RH....
31 sierpnia 2006, 21:52 / czwartek
grucha-> a ja nie szanuję wszelkiego pozerstwa i udawania kogoś kim się nie jest, żeby wylizać dupę
dawid- o tym właśnie mówię, przy okazji nieco poruszyłem temat selekcji w młynie heh (jak dla mnie obowiązkowa), głównie chodzi mi tu o młodych "hoolsów" :) i pozerów, którzy krzyczą jak im zagrają
swoją drogą sam jestem młody, i wątpię, żeby np. 14 letni gnojek miał jakiekolwiek pojęcie nt. Hessa a już tymbardziej mógł wyrobić sobie go jako wzór

może przesadziłem z % ale taka jest szara rzeczywistość, pzdr ;)
31 sierpnia 2006, 23:18 / czwartek
Prawdą jest że Hess wymordował Polaków, ale dzięki niemu nie ma u nas żydów.
1 września 2006, 13:08 / piątek
grunt żeby w każdej, nawet najbardziej chu.owej sytuacji doszukać się dobrych stron.

jak to śpiewali w niezapomnianym Monty Pythonie: "always look on the bright side of life".

podoba mi się takie optymistyczne podejście do życia.

brawo tak trzymaj chłopie.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.252