Gdańsk: środa, 23 września 2020
FORUM
Podstrony:


"Dobry mecz"

strona 1/1

 
1
 
3 września 2006, 02:06 / niedziela
Tomek Borkowski stwierdził na łamach serwisu że obejrzelismy dobry mecz.
Mam wrarzenie że oglądaliśmy dwa inne spotkania. Durzo sytuacji podbramkowych? - KPINA ! Niedość że widać "szkołe" Kaczmarka to jeszcze jest to samo bezkrytyczne samozadowolenie tylko z tego że się nie przegrało. Zmiany bez koncepcji, brak pomysłu na gre w przewadze - jeden Kali robił co mógł ale to nie wystarczyło.Zgoda - chłopcy walczyli ale byli żle ustawieni i niewiedzieli momentami co robic z piłką. Tomek - więcej samokrytyki ,ten mecz powinniśmy wygrać! Pozdro dla wszystkich kibiców - doping 1 liga!!!
3 września 2006, 02:41 / niedziela
Roman w pełni sie z Toba zgadzam. Borek i niektórzy kibice podeszli do sprawy widząc jak Lechia czesto atakowała bramkę Bytomian. Ja po końcowym gwizdku nie mogłem uwierzyć z Lechia z przewaga jednego zawodnika grajac z naprawde slabiutka Polonia nie wygrała tego meczu. Te nieporadne ataki naprawdę przypominały najgorsze czasy za Kaczmarka. Bez sedziego raczej Lechia gola by nie zdobyła. To bym jeszcze przełknał. Ale jesli Borkowski mówi że jest zadowolony to cos tu jest nie tak. Nie taką Lechie chcemy ogladać na Traugutta. Mam nadzieje że brak krytyki zawodników to nie efekt ich zbytniej zażyłości z trenerem. W pierwszej lidze mamy trenera, który po takim meczu skrytykowałby całą linię napadu i pomocy, że nie mogą strzelić osłabionej, przewracającej się o własne nogi drużynie. Jeśli Borek ma się uczyć to od najlepszych wiec niech czasami podglada prace Franciszka S.
3 września 2006, 09:09 / niedziela
pop..... was i to niezle zal chyba macie po drugim meczu Jedno jest pewne ze przez glupia bramke nasi pilkarze zagrali dwa mecze w jednym tyle sil ich to kosztowalo Ale chwala im za to ze Druzyna ma charakter a ze nie wpadalo do siatki trudno tak czasem idzie .A smuda to niech was uczy umowcie sie z nim na czat szczegolnie w nocnej porze
3 września 2006, 12:54 / niedziela
Kilka spalonych "z rękawa". Brawo dla chłopaków za walkę a przede wszystkim kibiców za zajebiste, spontaniczne "My wierzymy" całego stadionu. To skrót z wczorajszego meczu.
3 września 2006, 17:05 / niedziela
adwokat widze ze Twoja wypowiedz jest wypowiedzią kibica, a nie obiektywnej oceny gry. Chyba że chcesz załozyc klapki na oczy jak Kaczmarek i mówic że Lechia zawsze gra dobrze nawet jak przegrywa czy remisuje. Wiem że czasami obiektywizm wśród fanatyków LEchii jest trudny, a czasami wręcz niemożliwy...
3 września 2006, 17:27 / niedziela
Na tle dzisiejszego występu Stalówki i Zagłębia, jestem w stanie powiedzieć że zagraliśmy moze nie b. dobry mecz ale napewno spokojnie powyzej przeciętnego poziomu II ligi.
3 września 2006, 17:36 / niedziela
Roman , WooCash i tym podobni jeśli wypowiadacie się na forum to czy potraficie zobaczyć też dobre strony Borka .Nie widziałem was w poście o meczu w Opolu.
Jeśli chodzi o wyniki spotkań to są one zjebane przez dupków z gwizdkiem .Tak dla przypomnienia w Białymstoku powinna być druga bramka na 2:0 i karny był też dyskusyjny , podobnie w Janikowie i Polkowicach mecz został ustawiony .
Faktem że nie mamy snajpera jakim był Kruszczyński ale spoko .Ja wierze w Borka i w jego wiare i koncepcje .A wiara czyni cuda .Proponuje myślenie pozytywne , jeszcze niedawno mieliśmy Lechię w okręgówce .
Pozdro
3 września 2006, 18:04 / niedziela
Leszeklv- po prostu co niektórzy chcieliby mieć od razu Barcelonę albo Milan. Nie patrzą na klasę rozgrywkową. Poza tym, ich znastwo tematu kończy się na ocenie drużyny, przez pryzmat wyniku.

A prawda leży po środku.

Janikowo to błędy Heńka przy pierwszej a Sobańskiego przy drugiej bramce. Poza tym, gra Lechii w tym meczu pozostawia wiele do życzenia. Tym meczem Wojciech odesłała siebie w niebyt.

Białystok, to błedy sędziego. Szczególnie jeśli chodzi o gol Centka. Przy 2-0 Jaga by nas nie doszła. Ale Białystok, to też błędy Borka. Wpuszczenie Szczepińskiego nie ma dla mnie żadnych racjonalnych argumentów. Pierwsza jego interwencja i od razu wielbłąd (1-1). Poza tym, tą zmian dał drużynie sygnał do obrony wyniku. Zapłacił za to frycowe, punkty poszły się j****.

Podbeskidzie- gdyby nie super początek i skuteczność Centka, pewnie na forum byłoby milion wpisów, że Borek musi odejść. Dobre zmiany w przerwie i wynik do przodu.

Polkowice (jak widać nie taki chłopak do bicia, jakby sie wydawało) też o wyniku zdecydowały indywidualne błędy. Myślę, że nasi piłkarze za bardzo mieli w pamięci 6 punktów z poprzedniego sezonu.

Od meczu z Polonią Warszawa, Lechia gra ładną piłkę. Drużyna jest waleczna i dobrze ustawiona. Żaden przeciwnik, ani Wa-wa, ani Odra ani Bytom zbytnio sobie nie pograły. A wyniki mogły być bardzo rózne, bo nie wiadomo jakby skończył się mecz z Wa-wą, gdyby stołeczni wykorzystali błąd Heńka.

Jednak grę, jako całokształt oceniam na poziomie mocnej 4. Mam nadzieję, że z każdym meczem będzie lepiej. Awansu, może to co niektórych smieszyć, jestem pewien. Bo jak nie teraz, to kiedy ??? Będziemy budować drużynę 100 lat ???
Na każdy mecz przychodzę z wiarą w zwycięstwo, i tak już mi chyba pozostanie.
3 września 2006, 18:04 / niedziela
Czasami mecz sie nie układa mimo niezlej gry.I tak było wczoraj.Glupio stracona bramka na poczatku ustawila mecz.Nie chodzi o to żeby kadzić na kazdym kroku,ale jak dla mnie mecz był dobry.Byly przede wszystkim emocje do samego końca.Dla mnie jako kibica (i fanatyka tez!) emocje to podstawa.Bez emocji nie ma dobrego widowiska piłkarskiego.Lechia po przerwie caly czas atakowała,na tyle ile starczylo im sił, choć tych w końcówce im troche zabrakło.Ale nie mozna powiedziec że przeszli obok meczu.Dali z siebie wszystko i to doceniam.
ps.Dobry mecz toczy sie w Białymstoku- Jaga topi do przerwy 0:2 z Łomżą:-)
3 września 2006, 18:31 / niedziela
Wlasnie Panowie o to chodzi !!!! Nie mozna patrzec na druzyne tylko przez pryzmat wyniku !!!! Ciekawy jestem wypowiedzi "znawców" gdybysmy nie wygrali meczu z Polonią W-wa, czy dalej twierdziliby ze Lechia zagrała mądrze walecznie itp.
Piłka nożna jest takim sportem, ze tylko głupiec jest w stanie ferowac wynik jeszcze przed rozpoczeciem meczu i własnie min. ta nieprzewidywalnosc powoduje to, ze piłka nożna jest najpiękniejszym sportem na swiecie.
Naprawdę nie wiem czego Wam (malkontentom) oprócz skutecznosci brakowało w grze Lechii ?!!! Przecież cisneli Polonie niemiłosiernie, biegali co sil, strzelali, dryblowali, faulowali, walczyli do konca!!!! Dla mnie w takim przypadku wynik ma drugorzedne znaczenie !!!!
3 września 2006, 18:33 / niedziela
Coś ku pokrzepieniu serc!!!

Sezon 2005/2006 tabelka po 7 kolejkach!

1. Jagiellonia Białystok 17 13-5
2. śląsk wrocław 16 7-3
3. Widzew Łódź 13 14-9
4. Świt Nowy Dwór 13 13-9
5. Zagłębie Sosnowiec 12 8-8
6. Ruch Chorzów 12 10-7
7. górnik polkowice 10 12-9
8. Heko Czermno 10 6-4
9. Zawisza Bydgoszcz 9 8-7
10.kszo 9 10-11
11.Szczakowianka 8 10-19
12.Łódzki KS 7 7-8
13.Radomiak Radom 6 10-11
14.Lechia Gdańsk 6 8-11
15.Podbeskidzie 4 9-12
16.Drwęca Nowe 4 8-13
17.Polonia Bytom 2 7-15
18.Piast Gliwice 0 8-7

Spójrzmy na miejsce łks-u!!!
3 września 2006, 18:52 / niedziela
otóż to, emocje są w tej całej zabawie najważniejsze. Nawet kosztem wyniku. I wczoraj było ich bez pełno.
3 września 2006, 18:56 / niedziela
"i wczoraj było ich pełno" - ostatnie zdanie poprzedniej wypowiedzi :))
3 września 2006, 20:53 / niedziela
old kriss-porównując Lechie do Łks-u to jest tak jak Legia przy Szachtarze.
Organizacyjnie jesteśmy bez szans,również personalnie.
3 września 2006, 21:05 / niedziela
Nikogo nie porównuję! Ja tylko chciałem pokazać że liga to nie dwie - trzy kolejki. ŁKS po 7 kolejce miał prawo myśleć o awansie??? Okazało się że tak. Resztę każdy może sobie dopisać...
3 września 2006, 21:08 / niedziela
Proszę cię oranije2006, nie pisz bzdur.

A niby w czym ten ŁKS jest taki lepszy od Lechii ?????

Sponsor obrażalski, odchodził po każdym meczu.
Licencja OE warunkowa, bo zgłoszono do rozgrywek stadion Bełchatowa.
Sypniewski woli grać w III lidze szwedzkiej (sam za siebie zapłacił, żeby tylko nie grać w Łodzi), bo uważa że gorzej zorganizowanego klubu w Polsce nie ma.
3 września 2006, 21:43 / niedziela
Zeto-jakoś sponsor obrażalski doprowadził do tego że mają miejsce w górnej części tabeli OE ,sprowadzili piłkarzy którzy zapewniają odpowiednią grę i wynik,jak sami mówicie podgrzewana płyta to kwestia kilku dni więc w przerwie zimowej napewno zainstalują.Poza tym trener który wie kogo do klubu sprowadzić oczywiście za pieniądze obrażalskiego sponsora.
A u nas co jakąś okazję debil adamowicz majaczy coś o OE,sprowadza się bande bezproduktywnych przygłupów(nie mylić z piłkarzami),a zarząd nawet nie potrafi zadbać o to żeby firma która odnawiała i poszerzała płytę zrobiła to porządnie a nie zostawiała taki sztinks.
3 września 2006, 21:53 / niedziela
oranije2006- niestety mylisz pojęcia.

adamowicza z Lechią łączy tylko flaga, że niby ktoś mu dziękuję. Jego rola ogranicza się do kilku wypowiedzi, oraz co jakiś czas (awanse) ofiarowaniu piłkarzom czeku z Urzędu Miasta. Na meczach jest sporadycznie, zawsze kiedy musi. Zwykły politykier. Nic więcej.

Za sprowadzanie piłkarzy powinien być odpowiedzialny trener, a nie działacze. Zarząd powinien za nich tylko zapłacić i wynegocjować kontrakty. To że mamy Buzałę, Szałęgę (a raczej gipsowy odlew), Trzebińskiego i Pawlaka to decyzja Borka.
Co prawda "łowienie talentów" przy Traugutta kuleje.

Murawa została poszerzona na zlecenie MOSiR w Gdańsku, który jest właścicielem obiektu. Zarząd nie miał nic do remontu.
3 września 2006, 21:59 / niedziela
Zeto ale o tej licencji Ełksy to tak powiedziałeś jakby u nas było Old Trafford dlatego dałem przykład z murawą.
3 września 2006, 22:08 / niedziela
oranije2006- nie, tak nie napisałem.

Napisałem tylko, że są tak dobrze zorganizowani, że nie zdąrzyli przygotować stadionu na czas. A wiadomo było o co walczą już dawno.
Gdyby ŁKS był tak dobrze zorganizowany jak piszesz, takich gaf by nie było.

Zresztą w Lechii też nie wszystko działa jak powinno, ale to nie ten temat.
5 września 2006, 00:50 / wtorek
Zeto zglos sie do klubu i poprowac go po swojemu w kazdym temacie masz trzy grosze swojej madrosci do wytkniecia prawie kazdemu i na kazdy temat Ewentualnie wystartuj w wyborach przydasz sie w tym swoim Łęgowie a na forum bedzie troche spokojniej bo jak zostaniesz burmistrzem nie bedziesz mial tak duzo czasu na forum :):):)
5 września 2006, 09:05 / wtorek
adwokat- chyba coś pomyliłeś, a już na pewno Łęgowo ;-))) Coś słabo wywiad działa ;-))
5 września 2006, 10:09 / wtorek
Piszecie, że nie mozna oceniać drużyhny przez pryzmat jednego meczu, tylko że niewiele ma to wspólnego z moja wypowiedzią. Ja pisze o konkretnym meczu. O meczu z Odra Opole nie pisałem bo nie byłem na nim i ne czuje sie upoważniony do wypowiadania się grze Lechii w tym meczu to chyba logiczne?

Jeszcze raz powtarzam, że gra Lechii z Polonią była bardzo słaba w ataku i brakowało pomysłu na rozgrywanie piłki. I w tym konrektnym meczu to sędzia akurat nam pomógł, ale znajda się tacy co powiedzą, że inny sędzia też dałby czerwona i podyktował "miękkiego" karnego...
5 września 2006, 11:13 / wtorek
Zeto zatem powiedz mi czemu taka flaga w ogole wisi?
jezeli on faktycznie praktycznie nic dla nas nie robi to nalezy schowac i to gleboko ta flage...

pozdrawiam
5 września 2006, 12:15 / wtorek
Zeto:

wiem że o tym bylo już wielokrotnie, ale jako czlowiek orientujący się co się dzieje w klubie, skąd kasa itd. dobrze wiesz że od kilku lat największym sponsorem Lechii (oprócz kibiców) jest miasto Gdańsk i podmioty mu podlegające. A prezydentem jest od wiadomo kto od kilku lat, bez jego zgody miasto złamanego grosza by na Lechię nie dało.

według mnie szacunek tej osobie się należy.

Kwestią na inną dyskusję jest to czy należy robić flagę z jego gębą.
na przykład ja, wiedząc co w trawie piszczy, nie mam nic przeciwko temu.

pozdrawiam
5 września 2006, 15:45 / wtorek
chyba byłem na innym meczu bo ja byłem na jakies zenadzie !! :) gralismy w w przewadze jednego zawodnika a nawet 2 bo ten koles 2 metrowy to on na boisku był chyba przypadkiem bo sie potykał o własne nogi :)
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.290