Gdańsk: niedziela, 5 lipca 2020
FORUM
Podstrony:


Grzesiek Król na podwójnym gazie

strona 1/1

 
1
 
30 września 2006, 06:53 / sobota
To, że Grzesiek lubi się zabawić wiadomo nie od wczoraj...
odnośnik
30 września 2006, 07:18 / sobota
nic tylko się powiesić
30 września 2006, 07:59 / sobota
Upadł Król to już jest koniec!
Napewno nie ma co wieszać psów na chłopaku bo to jego osobista porażka (życiowy samobój) wiadomo że nie pierwsza. Sentymentów też nie powinno być i tylko powinni zainteresowani znależć honorowe wyjście z sytuacji. Szkoda mi faceta od strony ludzkiej co do jego pożytku w Lechii zostawię to bez komentarza.
30 września 2006, 09:53 / sobota
Jeszcze teraz nam tego brakowało ja pier....
Jednak stare przysłowie się sprawdza nieszczęścia chodzą parami.
30 września 2006, 10:14 / sobota
Ciekawe ile Grzesiu miał zawiasików? Skoro to samo przestępstwo to kratki pewne.
30 września 2006, 10:27 / sobota
czas rozpoczac akceje: "NIE DLA JAZDY PO PIJANEMU - Lechia Gdańsk"
30 września 2006, 10:30 / sobota
To jest pełna kompromitacja,ale przynajmniej teraz można zrozumieć jego żenującą gre w tym sezonie!:(
30 września 2006, 10:33 / sobota
"Król był już w przeszłości karany za jazdę po pijanemu. Dwa lata temu otrzymał za to wyrok w zawieszeniu".Niektórzy nigdy nie dorosną,szkoda:(((
30 września 2006, 10:41 / sobota
Co za pijak jeba** !

Takie to odrazu z zespołu na krzywy ryj!

I się dziwiliśmy, że bramek nie strzela!
30 września 2006, 11:08 / sobota
Kurwa ludzie odpuscie z bluzgami pod jego temat.
Popatrze na siebie jak zapewne niejednokrotnie nie mogliscie wstac z ziemii.
Alkoholizm to choroba jak kazda inna, trzeba pomoc go leczyc a nie go pietnowac !!
30 września 2006, 11:19 / sobota
Masz rację. Trzeba go leczyć i zabrobić grania w piłkę, zanim nie wyzdrowieje.
30 września 2006, 11:29 / sobota
Od razu znaleźli się wielcy nieskazitelni którzy najchętniej spaliliby Króla na stosie. Co do poziomu jego spotkań to w ostatnich meczach (np. z Pogonią) był jednym z lepszych zawodników. Jako jeden z nielicznych walczył i wracał się po piłke do nieistniejącej linii pomocy Naszego klubu. CO do braku skutecznosci to myslę, że nie Król nie zapomniał jak się strzela bramki co udowodnił w meczu z Zagłębiem. Kara go nie minie jednak nie powinni go wurzucać z drużyny. Zauważcie problemy Lechii z napastnikami a później piszcie sobie swoje brednie.
30 września 2006, 11:38 / sobota
Jedna jaskółka(czytaj:mecz z Pogonią)wiosny nie czyni!:(Byłem na wszystkich meczach w tym sezonie(także wszystkich wyjazdowych)i widziałem jak gra.Poza tym jeśli codzi o kwestie czy klub go wyrzuci,itp.to może być mało istotne,bo póki co wylądował dziś rano w prokuraturze.
30 września 2006, 11:42 / sobota
DZIWIA MNIE WASZE WPISY ZE TRZEBA POMOC POGLASKAC ITD!!!PRZECIEZ TEN KOLES JECHAL PO PIJAKU NIE BACZAC NA NIC.A GDY BY POTRACIL JAKAS BEZBRONNA OSOBE I ZABIL.SWIADCZY TO JEDYNIE O TYM ZE CHYBA TEZ LUBICIE JEZDZIC NA GAZIE!!6 LAT BEZ MOZLIWOSCI OPUSZCZANIA PIERDLA.MIALBY NAUCZKE!!
30 września 2006, 11:45 / sobota
jeb... pozer, za karę powinien pracować przy rozminowywaniu terenu na stadionie LG- oczywiście jak będzie na"bomb"lony!
30 września 2006, 11:59 / sobota
Dokładnie,pojawiają się wpisy że on taki biedny,chory,itp.A który to już raz taka wpadka z jego strony?!Alkoholik nie może grać w naszym klubie!
30 września 2006, 12:13 / sobota
Król chyba już przesadził... kara w klubie mu się należy, tylko nie wiem czy od razu wyrzucenie go z klubu bo nad tym trzeba by się dłużej zastanowić... A co do jego problemów z alkoholem.... to nie wiadomo czy on chce z tym skończyć czy nie... mógł jako sportowiec zostać kimś dużo większym ale niestety według mnie w głównej mierze przez alkohol nie został.... a co do form to ostatnio myślałem że skoro coraz lepiej mu idzie to niebawem będzie coraz lepszy... teraz jednak nic już nie wiem...
30 września 2006, 13:17 / sobota
Nie no ja cie pierdole , Królik , nie spierdol sobie życia
30 września 2006, 13:26 / sobota
Jedno dobre, ze to sie na caly swiat nie rozniesie..

..Zycie!
Moglby bardziej uwazac.
30 września 2006, 13:27 / sobota
Simonio Krol nie powinien grać bo słabo gra.I tylko dlatego.Jego problemy to nie Twoja sprawa.Tu już chodzi o coś znacznie wiecej niz jego piłkarska kariera.
Ktoś powinien mu pomóc ale to nie temat na forum.Twój wpis swiadczy że albo jesteś jeszcze bardzo młody i gówno wiesz o życiu albo...taki kryształowy z ciebie człowiek.
30 września 2006, 15:08 / sobota
To chyba najgorsza wiadomość jaką mogliśmy w tej chwili usłyszeć. Skłonności Grzesia są wszystkim znane i wygląda na to, że on sam nie chce z tym skończyć. Myslałem,że po powrocie z Polonii zmądrzał. Niestety... Choroba chorobą ale nasze gadanie nic nie da skoro on sam nie chce się zmienić. Jest skur... jazda po pijaku, na to nie widzę usprawiedliwienia. Kara musi go spotkać i to przykładna, aby młodzi gracze wiedzieli że w drużynie nie ma "świętych krów" i za głupotę się płaci. Osobiscie żal mi Grzegorza, przegrał swój niemały talent, a teraz chyba i przegrał życie. Lechia straciła gracza, który mógłby, gdyby chciał być autorytetem. Wybrał inaczej i jest niestety życiowym zerem.
CHWAŁA LECHII NA WIEKI!
30 września 2006, 16:31 / sobota
Najlepsza.wiadomosc!!!

Dzieki.temu.alkocholikowi.w.1.skladzie.bedzie.gral .Wisnia.i.Cetnar....mamnadzieje.ze.oni....Krol.nie stety.nie.wie.co.to.jest.spalony...srednio.na.mecz u.jest.2-3.razy.na.niego.slapany
30 września 2006, 20:02 / sobota
czas juz chyba minol grzesia u nas nie ma co ukrywac powinien byc usuniety bez 2 zdan z druzyny i z klubu
30 września 2006, 20:45 / sobota
Chlejemy wszyscy,a ze jego zlapali to pech..jak by myslal to by taryfa wracal...
30 września 2006, 23:23 / sobota
Jak zwykle płaczecie nad stłuczonym dzbanem. W tym jebanym kraju nie istnieje prawo z prawdziwego zdarzenia. Od lat tysiące ludzi jeżdzi z promilami i nic zdecydowanego tu sie nie robi .Adwokaci i sądy - pierdolone ch... interpretują sprawy jak im pasuje finansowo.To że Grzes jechał na wesoło to skutek tego że tak jest jak jest .
Wracając do Grzesia , jest Biało-Zielony i trzeba go na maxa bronić . Czy prócz tego, że miał promile coś się stało ?? Każdy może mieć czasami problemy.
ale by go od razu uziemiać to nie fer.
Grzesiu broń się , wracaj i wal rywali Lechijki na maxa . Jesteś z tej ziemi , Biało-Zielonej ziemi.
Pozdro
1 października 2006, 00:31 / niedziela
LeszekLv:
Nie możemy i nie powinniśmy go bronić.Nie ważne to, że nic nie grał, ważne to, że po raz kolejny zachował się jak gówniarz i że po raz kolejny zawiódł swego pracodawce. Nie mów mi proszę, że jest on białozielony, bo gdyby tak było to gość grałby, strzelał bramki i walczył; a nasz Królik odrabiał u nas stracone w kasynie pieniądze... Trzeba go wywalić i niezależnie jak skończy... Wiedział jaki jest jego los... Przegrał :(
1 października 2006, 01:29 / niedziela
Rombis :
Nie pochwalam oczywiście igrania z ogniem ale tak jak napisałem gdyby prawo było egzekwowane równo i zawsze to nie powielane były by błędy.
Grześ jest ofiarą polskiego bezprawia. Jasne, że każdy powinien wiedzieć co wolno a co zabronione. Za jazdę pod alkoholem zabierał bym prawko na 5 lat , przy recydywie forever.
pozdro , walnąłem 2 piwka i nie zamierzam prowadzić prez najbliższe 12 h.
1 października 2006, 08:30 / niedziela
Do d.g.: nie obraź się ale to ty g...wiesz,bo ja znam zawodników i doskonale wiem co jest z Królem(pogadaj z kimkolwiek kto go zna).Przyjeliśmy go do Lechii po wszystkich problemach,a on się pięknie zrewanżował!Jeśli uważasz że sprzeczka rodzinna(a tak było u Grzesia)to powód jeżdżenia po pijaku,to powodzenia.Pozdrawiam wszystkich biało-zielonych,właśnie wsiadam w auto i jadę na Legia-Wisła.
1 października 2006, 08:48 / niedziela
I znów na forum jest podwójna moralność.

Ukarać tych co udają głos małpy. Nieważne, że z Lechią są na dobre i na złe. Za to Grzesiowi pomóc, bo jest chory, ma problemy. Nie przeszkadza niektórym, że swojego czasu wypiął się na Lechię.

Moim zdaniem Król powinien być wyrzucony z drużyny. Jak sobie poradzi z prokuraturą, powinno to być jego prywatną sprawą. W każdym razie, prowadzenie pojazdu pod wpływem promili, moim zdaniem jest setki razy groźniejsze, niż 5 kg bananów i okrzyki.
1 października 2006, 09:38 / niedziela
powien za to beknąć jak każdy obywatel tego kraju.
Poza tym dziwi postawa niektórych kibiców.
Gościu partoli na meczach co się da a w tygodniu baluje na całego. Ewidentny brak szacunku dla kibiców.
Moją intencją nie jest dowalenie królowi ale przestroga dla innych kopaczy.
1 października 2006, 09:57 / niedziela
Niech ten z was który nigdy nie był pijany rzuci w niego pierwszy kamieniem !
1 października 2006, 10:14 / niedziela
diakomo- bycie pijanym, a prowdzić po pijanemu- nie widzisz różnicy ????
Bo ja widzę.

Tak samo jak wykonywanie swojej pracy. Treningi, mecze wszystko na kacu.
Nie czujesz sie przez niego oszukany, jako kibic ??? Dalej wierzysz, że w meczu dawał z siebie wszystko ???
1 października 2006, 10:41 / niedziela
Grzesiu powinien dostać szansę na wytłumaczenie się. kara finansowa od klubu powinna być od razu, wyrzucenie z zespołu nikomu na dobre nie wyjdzie. Prawnie na pewno Król odpowie jak normalny obywatel, Lechia może mu pomóc w kwestii prawnika. Odnośnie grania na kacu to jakiś bzdet, Król i tak nie mógl zagrać, bo nawet największy pijak naszej ligi Wojtek Kowalczyk zarzeka się, że na kacu nigdy w meczu nie grał! Sądzę, że Królik też przed meczem sobie nie pozwalał, choć 2 promile to nie jest jedno piwko ize sportowym trybem ma to niewiele wspólnego. Z tego co pamiętam to on wkontrakcie mial mieć zabezpieczenie na takie wypaki, zobaczymy jak klub zareaguję.
1 października 2006, 10:53 / niedziela
lukash- zawód piłkarza to nie tylko mecz. Pił w czwartek, a w piatek miał normalny trening. Czy twoim zdaniem na kacu mozna uczciwie trenować ??

Skończmy z obroną Królika. Zachował się jak gówniarz i powinien ponieść tego konsekwencje. Klub nie może tolerowac takich wybryków.

Brak surowej kary, może dać sygnał drużynie, że wszystki wybryki przejdą płazem.
1 października 2006, 11:39 / niedziela
Pewnie , że można sobie wypić, wszystko dla ludzi ale istnieje coś takiego jak taxi. Król jechał na impreze samochodem, wiedział, że będzie pił więc to była świadoma decyzja. Człowiek, który ma wyrok w zawiasach i robi takie numery, tego nie zrozumiem. Pomijając fakt, że mógł komuś zrobić krzywde to Król ma wszystko w dupie. Musi beknąć za to co zrobił inaczej nic go to nie nauczy.
1 października 2006, 12:58 / niedziela
Pił w środę i w czwartek, też sądzę że trening w takim stanie byłby bezsensowny, ale o ile się nie myle Grześka nie czekal w tym dniu normalny reżim. To, że pił to dla mnie średni problem, bo każdy kto trochę gra w piłkę, zdaje sobie sprawę, że 90% siedzi w głowie, a nie w fakcie czy się piło 3 dni temu, czy też poszło spać po wieczorynce. Problemem jest, że w takim stanie został zauważolny i że prowadził, bo naraził klub na stratę zawodnika i marki. Jestem zdania, że trzeba mu pomóc, bo raz że to stary Lechista, dwa że nie stać nas na stratę takiego zawodnika.
1 października 2006, 13:05 / niedziela
tylko co nam po "gwieździe" ktora nie trenuje - picie.
1 października 2006, 13:30 / niedziela
Simonio masz racje gówno wiem na temat zycia prywatnego zawodniko.
Bo mnie interesuje tylko postawa na boisku i ztego go rozliczam.Napisałem,że Grzes gra słabo i dlatego nie powinien grać w Lechii.Od samego poczatku byłem przeciwnikiem sprowadzania go na Traugutta.Czy zarzad i sztab szkoleniowy byli ślepi?Grzecznie uwierzyli mu na slowo ze sie poprawi i bedzie cacy.Będzie chodzil spac o 22 i pic tylko mleko.Nikt nie chciał widziec ze czlowiek ma problem ze sobą i ze tak naprawde to od piłki powinien odpocząć.Dobro Lechii jest sprawa najważniejsza ale tu już chodzi o cos jeszcze.O człowieka i jego dalsze życie.
Sprawą oczywistą jest ze musi ponieść konsekwencje,łacznie z prawnymi i wykluczeniem z zespołu.Ale nie powinno sie go zostawić teraz samemu sobie.Jak ktos juz zauważył jest chłopakiem z Gdańska.Kopanie leżącego i wyzywanie od alkoholików to chyba nie domena nasza Lechistów?
1 października 2006, 19:54 / niedziela
Jak czytam ty coponiektórych to mnie zatyka. Ludzie to już jest 2 liga tutaj piłkarze to są zawodowcy (niektórzy przynajmniej z nazwy jak widać) to jest ich praca dostają za to kase. A ta praca ich do czegoś zobowiązuje. Tłumacze sobie to co czytam tym, że wiekszość tych z was co chce "pomóc" Królikowi ma mało lat i nie wie co to są 2 promile alkocholu u kogoś kto ma taką posture jak Królik. 2 promile to nie są 2 - 3 piwka ani też lampka wina do obiadu lub kolacji ani nawet to wszystko naraz. Ludzie on swoim zachowaniem okazuje totalny brak szacunku dla klubu i dla nas a coponiektórzy jeszcze się z tego cieszą. Chcecie mu pomóc to mu esperal wszyjcie.
2 października 2006, 09:46 / poniedziałek
ZOSTAWCIE GRZEŚKA !!!!!!
kazdy normalny czlowiek lubi sobie wypic, a jesli chodzi o jego gre to uwazam ze jest bardzo madrym zawodnikiem i walczy w kazdym spotkaniu
nie znacie zycia i tylko potraficie komentowacac
idzcie lepiej porzucac bananami
2 października 2006, 11:23 / poniedziałek
nie ma co,skończył jak Bławat ,jemu też dupe zaszywano i nic nie pomogło,szkoda człowieka,choroba nie wybiera
2 października 2006, 11:37 / poniedziałek
Jacko czy ty chociaz troche myslisz ? Każdy normalny lubi sobie wypić i jeździć narąbany samochodem. Zobacz ile procent wypadków jest powodowana przez osoby pod wpływem alkoholu. Rozumiem wypić piwko i jechać ale 2 promile to już gruba przesada. Ile razy można dawać komuś szanse ? Krolowi pownno byc wstyd, że wyciagnelismy do niego reke a on nas zawiodł. Zawiodł oczekiwania kibiców, trenera działaczy i przede wszytskim spieprzył sobie życie
2 października 2006, 20:53 / poniedziałek
Czy wy wiecie co to jest ALKOHOLIZM? Bez wgłębiania się w szczegóły - alkoholizm to rodzaj choroby. Grzesiek Król jest alkoholikiem. Skoro Grzesiek Król jest alkoholikiem, to znaczy, że Grzesiek Król jest CHORY. Grzesiek Król jest też LECHISTĄ z krwi i kości. Skoro Grzesiek Król jest LECHISTĄ z krwi i kości i jest CHORY, to należy go w tej trudniej chwili WESPRZEĆ I MU POMÓĆ!!!!

Najłatwiej jest wyrzucić zepsutą zabawkę do śmieci. Ale nie róbmy tego z zepsutym człowiekiem. A my, LECHIŚCI, nie róbmy tego zwłaszcza z LECHISTĄ. Pomóżmy mu się naprawić. Nie wyrzucajmy Grześka do śmieci, nie pozwólmy mu się zepsuć do końca.

Do Zarządu Klubu - Brawo za takie ukaranie Grześka, które nie pozostawia go samego sobie.

TYLKO LECHIA
3 października 2006, 09:21 / wtorek
Corney,wszystko pieknie, ale podaj mi jeden argument potwierdzajacy, ze "Grzesiek Krol to Lechista z krwi i kosci". Czekam na przyklady szczegolnego jego oddania dla spraw klubu, ktorego jest wychowankiem i przywiazania do klubowych barw.

pozdro
3 października 2006, 09:44 / wtorek
Wiesz, nie znam go na tyle, żeby powiedzieć, ile Lechia dla niego znaczy. Może określenie go Lechistą z krwi i kości było trochę na wyrost (nie wiem?), niemniej jednak jest wychowankiem naszego klubu. Więc kto, jak nie właśnie Lechia, ma dać mu podwójną szansę wydźwignięcia się z kłopotów? Albo Lechia, albo już chyba nikt. W każdym razie sądzę, że największą szansę na skuteczną resocjalizację Królik ma własnie w Gdańsku - w Lechii.

Jeszcze słówko na temat tego, czy Królik jest alkoholikiem (co zasugerowałem w poprzednim swoim wpisie), bo odebrałem sygnały, że nazwałem go tak zupełnie niesłusznie. Dla mnie sprawa jest prosta i logiczna - Królik już nie pierwszy zapracował sobie na opinie gościa rozrywkowego, lubiącego zajrzeć do kieliszka (jak zresztą każdy - z tym, że Królik robił to w nieodpowienim momencie, a następnie popełniał kolejne błędy, jak wsiadanie na bombie do auta - piątkowe jego zatrzymanie to już recydywa), przez co nie raz miał już problemy. Teraz, kiedy wrócił do Lechii i tak mając już w Polsce opinię degenerata, patola i pijaka, musiał wiedzieć, że każdy jego zły ruch może przekreślić jego karierę. Jeżeli TEN SAM błąd, związany z alkoholem popełnia po raz n-ty, to dla mnie oznacza, że jest albo chory na alkoholizm, albo chory psychicznie. Podejrzewam, że raczej na to pierwsze.

Pozdro.
4 października 2006, 09:12 / środa
Czy Lechia jest Mu droga?
Mam co do tego wątpliwości. Na pewno bliższa od innych klubów, ale czy droga?

W obecnych czasach nie ma czegoś takiego jak przywiązania piłkarza do barw klubowych. Zawodników traktuje jak pracowników klubu i tyle. Granie to czynność dzięki której żyją i uważam to za normalne.
Irytuja mnie wypowiedzi typu- Lechia jest dla niego bardzo ważna. To przepraszam, ale gdzie On był kiedy Lechia grała w 4, 3 lidze? Prawda jest taka, że nigdzie Go nie chcieli to przyszedł do Nas.

Dla mnie bardzo ważne są czyny bo gadać to se można wszystko. I po tym rozliczam człowieka. Czas w którym wrócił do Naszego klubu jak i postawa jako zawodnika zaprzeczają jakoby Lechia była Mu droga. Wciska kit i tyle.
Jezeli komuś problem alkocholowy przeszkadza w graniu to powinien się udac do pewnej instytucji po pomoc.
Nie twierdzę, że piłkarz powinien być aniołkiem, ale 2 promile w ciągu tygodnia treningowego. Panowie, badzmy poważni. Patem się wkur.. że tego albo tamtego nie strzelił. Co innego zabalowac po meczu (jesli już musi).
Nie wspominam już jazdy na 2 promilach- dla mnie to już jest karygodne.

Myśle, że GK dostał już zbyt wiele pomocy, zaufania i zawiądł. Skuteczniejszym, z punktu widzenia jego dobra jest pozwolenie by za wszystko beknął.
8 października 2006, 00:41 / niedziela
dzis wieczorem wychodzil ze Scruffiego niezle zrobiony, a jesli sie nie myle w niedziele graja rezerwy, slabo!!!!
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.226