Gdańsk: piątek, 20 września 2019
FORUM
Podstrony:


Slawomir Wojciechowski

strona 1/2

23 października 2006, 14:21 / poniedziałek
Panie Slawku wszyscy wiemy jak niepodwarzalna jest Pana rola w pierwszym skladzie naszej Lechii ale moze tak czasem komus innemu dac sprobowac jakiegos wolnego bo pewnie tez talenty gdzies drzemia

Tylko Bialo-Zieloni !
25 października 2006, 16:41 / środa
hehe "Panie Sławku" ...

Wojciech by był zły :) Bo chyba każdy wie , że Sławek nie lubi jak sie mówi do niego "panie"
25 października 2006, 16:48 / środa
bedzie zly bo pilkarze tez czytaja forum ;)
27 października 2006, 10:21 / piątek
Panie Sławku, a może dać już sobie spokój z grą w piłkę. Kilogramów troszkę przybylo, koszulka jakby za ciasna i kondycja na 25 min meczu...hehehe
27 października 2006, 13:16 / piątek
Panie Bizi , a może dać sobie spokój z wypisywaniem głupot na forum... :) ????
27 października 2006, 13:55 / piątek
a co? może nieprawda?
27 października 2006, 14:03 / piątek
Weź bizi zastanów sie co piszesz !!!
27 października 2006, 19:39 / piątek
Panie Bizi, z ryja panu piździ hehe
27 października 2006, 20:00 / piątek
Panie bizi - weź do buzi
i pałuj sie!!!
27 października 2006, 20:07 / piątek
troche szacunku dla pilkarza wychowanka Lechii, nie malo zrobil dla nas wolne to nie jest sprawa ze zawsze wychodzi to sprawa zaufania do zawodnika i musi miec zaufanie zeby wszystko to dzialalo jak trzeba. A takie odzywki ze za stary za gruby trzymac dla siebie za rok taki kalka moze odniesc kontuzje i nie dojzie do formy oczywiscie odpukac i co bedziecie jechac na niego a teraz wielbiony ... takze chwala slawkowi za to ze gra dlanas stara sie walczy i ze nie odszedl kiedy byl w formie w 3 lidze a oferty mial napewno ...

POZDRAWIAM
27 października 2006, 21:41 / piątek
Spokojnie co sie nelezy Slawkowi kazdy wie . Ale wszystko sie kiedys konczy . Slawek w tej chwili jest oslabieniem . Legendy to bajki a my potrzetrzebujemy zycia .echia to przyszlosc a na bajki zapraszamy dzieci .
27 października 2006, 21:42 / piątek
Dokladnie ULG...
Nie wiem kim Bizi jesteś i ile zrobileś dla Lechii , ale chyba sie nie pomyle , jesli stwierdze ze Wojciech zrobił więcej... Kiedy złapał kontuzje -bardzo ciężką , wszyscy smutali ,wtedy był w formie... Teraz kiedy jeszcze nie wrócił do pełnej dyspozycji niektórzy nabijają się i chcą jego odejścia z drużyny... Potem , kiedy znowu zacznie dobrze grać ,znowu będą poklaski i komplementy... Z tym że bycie kibicem , to nie jest bycie chorągiewką , która przestawia sie tak jak zawieje wiatr... Są pewne zwykłe wartości które powinny być trwałe np : w tym wypadku wdzięczność... Myśle że Sławomir Wojciechowski zasłuzył na to , żeby w spokoju wypełniać swój kontrakt...
A to że przytył... Jego organizm przyzwyczajony był do wysiłku, a przez kontuzje był zmuszony do dłuższego odpoczynku... Niewielu jest sportowców w tym wieku którzy by nie przytyli w tej sytuacji , zważając jeszcze na to że Wojciech zawsze miał "mocną" budowę... A czy zarzucisz " niesportowy " tryb życia Wojciechowi...? Co do tych nieszczęsnych wolnych... Trener raczej ustala przed meczem kto ma je wykonywać , z jakiego miejsca na boisku... Zdaje sie że dostał pierwszeństwo na wszystkie , ale myśle że nastepnym razem juz tak nie bedzie , proste i logiczne... Miejmy nadzieje że niedługo , bedzie takim mocnym punktem zespołu jak rok temu , wszyscy będą zadowoleni...

POZDRAWIAM wszystkich Biało-Zielonych:]
27 października 2006, 22:29 / piątek
Niestety bizi ma rację. Wojciech to tylko pomnik truchtający po boisku. Bodix akurat Wojciech to jest chorągiewka. Są tacy co mu nie zapomną jego wypowiedzi po odejściu do Bydgoszczy. Tak samo jak tego co zrobił w Katowicach. Wojciech zawsze był małym człowiekiem. A pomoc Lechii? Czy to nie on w III lidze sprowadził tu madziarę?
27 października 2006, 23:06 / piątek
Co do tej otylosci wojciecha to on ma po prostu mocna budowe ciala i przez to wydaje sie nieco wiekszy szybkosc nie jest jego mocna strona ale nadrabia doswiadczeniem i technika
27 października 2006, 23:53 / piątek
ULG zaraz nam wmówisz, że otyłość i brak szybkości Misia są jego zaletą. ;-)
28 października 2006, 01:39 / sobota
zaleta nie sa na pewno ale z tego co pamietam z waga misiu mial zawsze problemy a nie przeszkadzalo mu to w osiagnieciu poziomu jaki dla 3/4 zawodnikow polskiej ekstarklasy jest nie do osiagniecia
28 października 2006, 09:33 / sobota
Kontraatak: Nikt Ci nie wmawia że to jest zaleta, z tym że każdy piłkarz ma mocne i słabsze punkty... To są akurat jego gorsze strony, ale kiedy był w formie to nawet fizycznie było dobrze... Teraz zagrał kilka meczy , widać że nie jest w pełni formy , a ludzie tacy jak Ty , już po kilku meczach wyciągają głupie wnioski... Cały czas mam nadzieje wróci do formy, wtedy jest czołowym pomocnikiem 2 ligii... A pozatym jeśli nie on , to kto ?? Kto jest Twoim faworytem żeby go zastapić ?? Szczepiński ?? Pietrowski ?? (Jeszcze nie teraz)... Bo jeżeli piszesz że to jest tylko biegający pomnik , to kogo byś wstawił lepszego w jego miejsce? Krytykować jest łatwo...

POZDRAWIAM:)
28 października 2006, 11:25 / sobota
bodix- akurat pomocników w Lechii jest aż nadto dużo: Pawlak, ManU, Szulik, Rusinek, Buzała, Kalkowski, Piątek, Pietrowski. Całkiem nieźle w pomocy radzi sobie Wiśniewski. Do tego w rezerwach nieźle pogrywa Gacek. Kontuzję leczy Szałega. Tak więc Wojciech nie jest taki niezastąpiony.

Chociaż moim zdaniem, powinnismy sprowadzić jakiegoś dobrego ofensywnego pomocnika. Oraz szybkich skrzydłowych, których w obecnej kadrze nie widzę.
28 października 2006, 12:23 / sobota
Wylała się krytyka dla Sławka bo najzwyczajniej w świecie na nią zasłużył! Oceniamy stan dzisiejszy i takie są fakty. A jak przejdzie na emeryturkę to będziemy mu zwyczajnie dziękować za dobre (a było ich wiele) mecze dla Lechijki i może nawet trafi na aleje gwiazd. Tylko że teraz chce jeszcze grać więc musi się liczyć z k r y t y k ą jak każdy z jedenastki Borka!
28 października 2006, 17:25 / sobota
Hmm.Mozecie sie klocic miedzy soba.Kazdy z was ma troche racji.Najwiecej kontratak i zeto.Info jest takie Slawek nie zalozy juz bialo zielonej koszulki.
28 października 2006, 17:34 / sobota
zeto ale niezapominaj ze RUSINEK PIATEK to boczni pomocnicy SZCZEPINSKI to teraz dno totalne PIETROWSKI jescze sie uczy SZULIK tez miewa gorsze mecze KALKA tez bardziej boczny pomocnik Buzala takze
28 października 2006, 17:37 / sobota
Panowie,
Sławka Wojciechowskiego wystawia trener, i do niego należy adresować wpisy, a nie do piłkarza.
ps. zgadzam sie, że z kondycją u S.W. jest cienko
30 października 2006, 00:23 / poniedziałek
A skąd Wojciech ma mieć kondycje jak on ciągle leczy kontuzje???Chwała mu tylko za to że mimo że nie jest przygotowany to próbuje pomagać Lechuszce!
Dalej jednak twierdze że jak omoną go kontuzje i prawidłowo przepracuje zime - yo będziemy mieli jeszcze z niego pocieche!
30 października 2006, 19:43 / poniedziałek
Zeusik.Wojciechowski juz nie gra w Lechii
30 października 2006, 19:48 / poniedziałek
pilar, o co Ci chodzi?
30 października 2006, 20:06 / poniedziałek
za wczesnie o tym pisac.Juz nie zagra i tyle.W piatek cos sie stalo na treningu i nie chodzi tu o kontuzje
30 października 2006, 20:35 / poniedziałek
Dziwne... W piątek cos sie stalo i to info jeszcze nie doszlo do opini publicznej?? Nie bede sie domyslal, czekam....
30 października 2006, 21:13 / poniedziałek
odnośnik nie zagrał z powodu choroby
30 października 2006, 23:46 / poniedziałek
to moze sie zalozymy i zobaczymy jak dlugo bedzie trwala ta choroba????O Krolu tez sie dowiedziales dlugo po fakcie:).A wiesz ze ze Stolemem byl na kacu???Pewnie nie bo media nie podaly
30 października 2006, 23:52 / poniedziałek
nie spinaj sie tak chlopcze bo ci żyłka peknie
31 października 2006, 01:35 / wtorek
czy ktos nie spi o tej porze?
31 października 2006, 01:38 / wtorek
Lechiści obudżcie się
17 listopada 2006, 14:11 / piątek
Mam nadzieje, ze Sławek znajdzie sie w składzie meczowym ze Stalą.... Przydałby się.
18 listopada 2006, 16:46 / sobota
I co znawcy tego typu ze slawek ma spierdalac z Lechii i juz mial nie zagrac w niej

piekna asysta dzis przy drugiej bramce zwinal kolesia ze ten nie wiedzial jak sie nazywa

dziekuje
18 listopada 2006, 17:15 / sobota
Asysta - stadiony swiata
18 listopada 2006, 18:02 / sobota
Gdzie jest pilar?
18 listopada 2006, 18:32 / sobota
A pierwsza połowa to IV liga. Biegał tylko, jak brał rozbieg do rzutów różnych. Dziś najsłabsze ogniwo. Ale widać na Lechii za jedno kopnięcie piłki stawia się pomnik. Ładniejszą asystę miał Szulik. Kolejną bramkę dorzucił Cetnar. Dobry mecz zagrała cała obrona. No ale dla niektórych bohaterem został truchtający Misiu
18 listopada 2006, 18:35 / sobota
no nie powiem, przy 2 bramce zachował się jak profesor (asysta).
Ale mecz trwa 90 min a Lechia jest zespołem który zwyciestwo musi wybiegać, nietety.
18 listopada 2006, 18:42 / sobota
Ludzie jeden przeblysk jak na caly mecz to zdecydowanie za slabo.
Czlowiek wogole nie biega a w obronie jest tylko statysta.
Do tego glupi faul za ktory powinien wyleciec i prostackie zachowanie w postaci uderzenia lokciem.

ps. Cetnar tez nie zablysnal madroscia starajac sie kopnac zawodniaka od tylu.
18 listopada 2006, 18:48 / sobota
Za dzisiejszy mecz brawa dla Wojciecha! Asysta, kilka ciekawych zagrań, trochę bajerów pod publiczkę w sumie napewno OK! Ale skoro wątek jest o liderze lub jak nie którzy twierdzą ikonie to poprzeczka idzie w górę więc wpadło kilka kamyków do wody! Na przykład brak szybkości który spowodował rozpaczliwy wślizg a w konsekwencji żółtą kartkę. Brak kondycji co przy dzisiejszym rozwoju wydarzeń na boisku okazał się atutem bo gdyby Wojciech grał do końca to pewnie złapałby czerwień! Widziałem jeszcze kilka słabych punktów ale nie chcę być złośliwy więc na tym poprzestanę. Chcę przez to pokazać że nie warto stawiać Sławkowi pomnik a już na pewno nie w czasie trwania sezonu i to sezonu dla Niego słabego.
Wojciech liderem - to według mnie science fiction!
18 listopada 2006, 20:24 / sobota
LG Zaspa- to może ja za pilara. Taki piłkarzyk jak wojciech, nie powinien grać w takiej drużynie jak Lechia Gdańsk. Jego postawa na boisku jest daleka od profesjonalnej. Jego truchtający styl i zawiesiny w pole karne znane są już wszystkim drużynom w Polsce. W defensywie dziś jak zwykle totalne zero. W ofensywie jeden niecelny strzał i jedna asytsta. Czy to nie zbyt mało, jak na LIDERA, SYMBOL, CZŁOWIEKA LEGENDĘ ??????
Nie będę już kopał leżącego i pisał, że Stalówka to zdecydowania najgorsza druzyna, jak grała w tym roku przy Traugutta. Gdyby celowniki w I-szej połowie były lepiej nastawione, teraz omawialibyśmy pogrom, a nie "skromne" 3-0.
18 listopada 2006, 20:28 / sobota
Ludzie!! Dajcie sobie na luz!!
18 listopada 2006, 20:43 / sobota
Jak czytam niektóre wpisy to się zastanawiam czy wy, aby na pewno jesteście kibicami Lechii widać, że emocje biorą górę nad rozsądkiem. Co do Sławka zagrał jak zagrał ale asysta była piękna.
18 listopada 2006, 20:44 / sobota
Zeto - daleki jestem od stawiania pomnika Wojciechowi jak i daleki mi do tego żeby wyrzucać go z drużyny.

Moje pytanie o najlepiej poinformowanego człowieka - pilara związane było z tym, że podał on ze dwa tygodnie temu iż Wojciechowskiego w druzynie już nie ma. Gotów był nawet się o to zakladać.
18 listopada 2006, 20:56 / sobota
Ludzie ochloncie troche.Jesli krytykujecie Wojciecha za dzisiejszy mecz to jestem ciekawy waszej opinii na temat Szulika,ktory moim zdaniem byl do zmiany juz w I polowie.Asyste mial to fakt,ale poza tym to byl piach totalny.Akcja Wojciecha przy drugiej bramce to bylo cos pieknego!!!Po prostu rewelacja.Nie wiem gdzie siedzieliscie,ale ja widzialem z bliska ten zwod i podanie prosto na glowe.KLASA!Rogi bite niezle...zreszta jak czytam wypowiedzi w stylu..."pilkarzyk" to mi rece opadaja.Przegrywamy z Hydrobudowa-winny Wojciech.Wygrywamy ze Stalowka-Wojciech zly.Szkoda gadac
18 listopada 2006, 21:00 / sobota
Nie rozumiem ludzi których boli krytyka która zdarza się Wojciechowi? Bo skoro dla wielu argumentem jest CV i gra w Bayernie a nie aktualna forma to faktycznie możemy tylko i wyłącznie do siebie "strzelać". Dajmy Mu szanse obronić się grą na boisku! Dziś zagrał dobry mecz i jest ogólnie za to chwalony. Ale to nie powód do stawiania cokołu na Jego cześć. Miejsca w całym Wrzeszczu by nam zabrakło na pomniki. Zawsze po meczu oceniamy piłkarza za dany mecz a gdy patrzymy na Sławka to pod uwagę bieżemy jakiś tam (nie nawidzę) Bayern! Inną sprawą byłoby gdybyśmy pisali o zawodniku który zakończył karierę. Wtedy perspektywa byłaby inna a tak żyjmy danym meczem. Pozdro
18 listopada 2006, 21:03 / sobota
Bizi czy tam inny sławek moze nie ma kondycji ale nadrabia techinka jak dzis na meczu.Moze nie zwsze gra dobrze np. zawisza ale trudno on w meczu dogrywa pilki przezutkami. Nawet jezeli taki zawonik moze popelnniac błedy ale wy nie liczycie procent celnych podan czy przezutek,ale taki piłkarz potrafi byc pozyteczny.Jak zle gra technicznie to juz wogule jestem wsciekły bo nie nadrobi to walecznoscia jak kalka czy peki.Wtedy wszysc na niego klna przychodzi miedz inny go wychwalaj.Wierzcie w sławka ze nadrobi te zaległosi podzczas rundy wiosennej.Musi schunac na pewno,pamietam 3 liga kazdy terner chawlił go .
To bylo cos taki pilkarz to kibic był dumny ze jest w składzie.
A my swoje Lechia Gdańsk lechia Gdańsk
18 listopada 2006, 21:22 / sobota
stalowka najslabsza ?? a gdzie kmita ?? stalowka grala madrze w 1 polowie w drugiej szybko stracona bramka i sie zjebala im gra wiec zeto nie gadaj ze stalowka jest najgorsza a co do misia na pewno lepiej prezentuje sie od szulika
18 listopada 2006, 21:30 / sobota
Gdybym chciał być złośliwy to zapytałbym się oponentów ile bramek strzeliła Lechia w tej rundzie po asystach Wojciecha? A było z czego wybierać! (30 przyp.) Nie wspomnę o odbiorach w ofensywie (o defensywe nie wypada pytać), o celnych dośrodkowaniach a już na koniec. . . o kilometrach przeoranych dla Lechijki! Tu jest klu sprawy żeby być obiektywnym a nie patrzeć na Niego przez różowe okulary. A jeżeli juz widzimy (niektórzy) w Nim gwiazdę to wymagajmy dwa razy więcej od innych.
Za dzisiejszy meczyk jak pisałem wcześniej brawo!
18 listopada 2006, 21:35 / sobota
ULG- Kmita w Gdańsku jako jedyna zagrała otwarty futbol. Jako jedynie nie bronili wyniku. Grali dobrze piłką, tylko mieli dziurę w obronie (Kaliciak, który zagrał tam tylko ze względu na kontuzję obrońcy) i beznadziejnego bramkarza (Sarnat miał kontuzję).
Stalówka- samo jej ustawienie z 5 obrońcami, z czego jeden cofniety za linie obrony top schemat sprzed 20 lat !!!!!!!!!!!!!!!!!! To, że w pierwszej połowie Lechia nie strzeliła im bramek, to zwykły pech. Nie wiem czy zauważyłeś, ale żaden strzał w tej częsci meczu nie był w światło bramki. Stracony przez nich gol, całkowicie złamał ich taktykę.

Co do porównań Wojciech- Szulo powstrzymam się od odpowiedzi. Jak mozna porównywać walczaka do "pomnika".
Acha, Wojciech grał w Bayernie ;-))) No i jeszcze był w sztabie wyborczym Adamowicza ;-))
No tak, jest zdecydowanie najlepszym piłkarzem w historii klubu.

Dla przypomnienia, Szulik to Mistrz Europy do lat 16. Do tego zdobywaca jedynej bramki w finale tej imprezy. Meczy w ekstraklasie też rozegrał troszkę więcej niż Misiu. No ale skoro nie grał w Bayernie, napewno jest gorszy ;-)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.205